Brak ogłady w związku, czy jemu to minie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez Odjazdowa (2018-04-09 09:31:16)

Temat: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Cześć jest to mój pierwszy post na tym Forum. od jakiegoś czasu mam problem z moim partnerem, gdzie wcześniej tego nie zauważałam. 28 kwietnia minie dokładnie rok od kiedy jesteśmy razem. Mój chłopak ma 26 lat. W przeszłości miał różne znajomości z kobietami ale jego najdłuższa relacja trwała tylko dwa miesiące. My spotykamy się już rok więc ze mną jest najdłużej. Problem polega na tym że brakuje mu takiej jakby to nazwać ogłady w związku z kobietą. Będąc ze mną popełnia różne gafy. Np Umówiliśmy się na wspólny spacer po parku ale on wziął ze soba rolki. Zaczął na nich jeździć a mnie zostawił. Kiedy zwróciłam mu uwagę że umawiamy się na wspólny spacer to i jakoś razem spędzamy czas on na mnie naskoczył i Powiedział że jest to przesada. Tłumaczenie było takie „ oj ja tam nie wiem nigdy nie miałem przecież dziewczyny”. Jak byliśmy w sklepie i ja wzięłam zakupy a on zaprowadził wózek na swoje miejsce Ja niosłam ciężkie torby a on szedł koło mnie nie zwracając na to uwagi.  Kiedy powiedziałam żeby wziął te zakupy on znowu rzucił tłumaczeniem że przecież nigdy nie miał dziewczyny I jemu to nie przyszło do głowy a słyszał że ja chodzę na siłownię i podnoszę ciężarki więc dlaczego jest to dla mnie problemem?
Ma jakiegoś sąsiada z którym wspólnie jeździ na rowerze. Strasznie go obgadywał do mnie. Okazało się jednak że nasze sprawy związkowe również ujrzały światło dzienne. Mieliśmy jeden większy konflikt on już nagadał do swojej koleżanki że z tego nic nie będzie, ze jestem taka i owaka. Teraz koleżanka zaprosiła jego na wesele, bo bierze ślub. Ja teraz na tym weselu będę czuła się zle, bo ludzie mogą na mnie dziwnie patrzeć.

Dziewczyny doradźcie mi coś bo mam wrażenie że Wychowuje dorosłego faceta a on i tak będzie się tłumaczył tym że nigdy wcześniej nie miał dziewczyny i on nie umie zachować się w niektórych sytuacjach...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

To nie jest brak ogłady związkowej tylko braki w wychowaniu.
To się nie zmieni, a wręcz będzie nasilać.

Przestań być matką wychowującą dziecko.
Chcesz, żeby niósł torby to mu o tym powiedz. Chce jeździć na rolkach, to niech powie żebyś też wzięła.
A o związku się rozmawia z innymi. Zawsze warto mieć kogoś, komu można się wygadać.

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Moim zdaniem wszystko zależy od tego jak bardzo on jest "podatny"na wychowywanie i na ile Ty masz ochotę się za to brać.
Jeśli przyjmuje Twoje uwagi i zmienia swoje zachowanie to można nad tym pracować, jeśli naskakuje na Ciebie i nic ze sobą nie robi to znaczy że się już nie zmieni, a przynajmniej nie będąc w związku z Tobą. Ale to ma działać na zasadzie takiej że TY robisz w kulturalny sposób uwagę i on serio łapie a nie że ty powtarzasz 1000 razy i on w końcu łaskawie posłucha żebyś się w końcu odczepiła.

4

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Ty masz zadatki na męczenniczkę. Wytrzymać rok, gdzie inne max 2 miesiące. big_smile

5

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Jeżeli masz dużo cierpliwości i on jest chętny do „nauki” i widzisz ze potem już się tak nie zachowuje to daj szanse. Dla mnie osobiście byłby to stracony czas.

6

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Moim zdaniem może być ciężko- nawet jeżeli uda Ci się wyeliminować jakieś zachowania, mogą dojść, lub nasilić się inne..

7

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Nie bądź jego matką, jedną już ma.
Zamiast strofować jak dziecko i "zwracać uwagę" (jak to się robi dzieciom), to go poproś jak człowieka "hej, weźmiesz moje torby?" albo "następnym razem powiedz mi, że zabierasz rolki, to ja też wezmę", "nie chcę, żebyś opowiadał dalekim znajomym o mnie".
Bo wyobrażam sobie, że ty - w momencie kiedy on zachowuje się niezgodnie z twoimi oczekiwaniami - wpadasz w jakieś oburzenie, że każdy powinien to wiedzieć, on powinien się nie domyślić. On nie wie. On się nie domyśla. Możesz to przyjąć tak jak jest i go informować po ludzku o swoich oczekiwaniach bez wykładów, albo możesz to przyjąć i uznać, że on tak ma, tobie to nie odpowiada, więc go zostawiasz. I już. Nie ma takiej opcji, że ty go zaczniesz "wychowywać", to nie działa.

8

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?
Odjazdowa napisał/a:

Cześć jest to mój pierwszy post na tym Forum. od jakiegoś czasu mam problem z moim partnerem, gdzie wcześniej tego nie zauważałam. 28 kwietnia minie dokładnie rok od kiedy jesteśmy razem. Mój chłopak ma 26 lat. W przeszłości miał różne znajomości z kobietami ale jego najdłuższa relacja trwała tylko dwa miesiące. My spotykamy się już rok więc ze mną jest najdłużej. Problem polega na tym że brakuje mu takiej jakby to nazwać ogłady w związku z kobietą. Będąc ze mną popełnia różne gafy. Np Umówiliśmy się na wspólny spacer po parku ale on wziął ze soba rolki. Zaczął na nich jeździć a mnie zostawił. Kiedy zwróciłam mu uwagę że umawiamy się na wspólny spacer to i jakoś razem spędzamy czas on na mnie naskoczył i Powiedział że jest to przesada. Tłumaczenie było takie „ oj ja tam nie wiem nigdy nie miałem przecież dziewczyny”. Jak byliśmy w sklepie i ja wzięłam zakupy a on zaprowadził wózek na swoje miejsce Ja niosłam ciężkie torby a on szedł koło mnie nie zwracając na to uwagi.  Kiedy powiedziałam żeby wziął te zakupy on znowu rzucił tłumaczeniem że przecież nigdy nie miał dziewczyny I jemu to nie przyszło do głowy a słyszał że ja chodzę na siłownię i podnoszę ciężarki więc dlaczego jest to dla mnie problemem?
Ma jakiegoś sąsiada z którym wspólnie jeździ na rowerze. Strasznie go obgadywał do mnie. Okazało się jednak że nasze sprawy związkowe również ujrzały światło dzienne. Mieliśmy jeden większy konflikt on już nagadał do swojej koleżanki że z tego nic nie będzie, ze jestem taka i owaka. Teraz koleżanka zaprosiła jego na wesele, bo bierze ślub. Ja teraz na tym weselu będę czuła się zle, bo ludzie mogą na mnie dziwnie patrzeć.

Dziewczyny doradźcie mi coś bo mam wrażenie że Wychowuje dorosłego faceta a on i tak będzie się tłumaczył tym że nigdy wcześniej nie miał dziewczyny i on nie umie zachować się w niektórych sytuacjach...

To niestety świadczy wyłącznie o jego kulturze,a dokładniej o braku tej kultury.To żadne tłumaczenie,że nie miał dziewczyny i nie wie jak się zachować,przecież żyje wśród ludzi,ogląda filmy,jest dorosły, tego nie trzeba nikogo uczyć,to się wie.A po drugie sama piszesz,że w przeszłości miał różne znajomości z kobietami,czyli powinno go to coś już nauczyć.Nie jestem pewna,czy oduczysz go tych "złych" manier,skoro sam udaje,że nie wie o co chodzi.Ja bym się zastanowiła,czy warto być z takim człowiekiem,który nie szanuje kobiety,bo sama wiesz,że to jego podejście  świadczy o braku szacunku. A on się raczej nigdy nie zmieni,to ma we krwi.

9

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Ten facet to jakiś buc totalny.
A te zakupy? Matce czy sasiadce też by nie pomógł?
Gdzie się tacy chowają?

10

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

To nie jest brak ogłady w związku - to jest ogólny brak ogłady, złe wychowanie. Zwykły buc.

Rok czasu z Tobą jest i nadal używa tłumaczenia "bo ja nigdy nie miałem dziewczyny"??? To kiedy uzna, że dziewczyne ma? Że czas nabrać doswiadczenia?

11

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?
CatLady napisał/a:

To nie jest brak ogłady w związku - to jest ogólny brak ogłady, złe wychowanie. Zwykły buc.

Rok czasu z Tobą jest i nadal używa tłumaczenia "bo ja nigdy nie miałem dziewczyny"??? To kiedy uzna, że dziewczyne ma? Że czas nabrać doswiadczenia?

Mówiłam, że buc. A na dodatek z cechami Piotrusia Pana - bo on nigdy w związku nie był i nie wie, że mógłby pomóc dźwigać ciężkie siatki. Gdzie on się chował w lesie? Matki nie miał ani babki czy siostry?
Od takich - wiać jak najdalej.

12

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Dziekuje za odpowiedzi dziewczyny
Doradzcie mi jak zrobic z tym weselem? hmm
Naopowiadal znajomym pod wplywem impulsu i zlosci nieciekawe rzeczy na mnie, subiektywne dla niego. Powiedzialam ze bede sie zle czula siedzac przy stole z tymi znajomymi. Skwitowal to „ale czego sie przejmuejsz obcymi ludzmi?”

Gdyby on przed zrobieniem czegos lub powiedzeniem zastanowil sie odrobine nad konsekwencjami to by bylo super

13

Odp: Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?
Odjazdowa napisał/a:

Dziekuje za odpowiedzi dziewczyny
Doradzcie mi jak zrobic z tym weselem? hmm
Naopowiadal znajomym pod wplywem impulsu i zlosci nieciekawe rzeczy na mnie, subiektywne dla niego. Powiedzialam ze bede sie zle czula siedzac przy stole z tymi znajomymi. Skwitowal to „ale czego sie przejmuejsz obcymi ludzmi?”

Gdyby on przed zrobieniem czegos lub powiedzeniem zastanowil sie odrobine nad konsekwencjami to by bylo super

Odmówić. Proste.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak ogłady w związku, czy jemu to minie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024