Witam. Mój problem polega na tym że jestem zakochany. Zakochany nieszczęśliwie, ponieważ już prawie od roku podoba mi się tylko i wyłącznie jedna dziewczyna. Mam 17, wkrótce 18 lat - a oto moja historia.
Myślałem, że to chwilowe zauroczenie, lecz niestety myliłem się. Między nami bywały różne chwile - była nawet jedna poważna kłótnia, która jednak zakończyła się dobrze. Sądzę, że lubimy swoje towarzystwo - jest zabawnie, miło. Przytulasy i całusy się również zdarzają. Jednakże pojawił się pewien problem - Ola (tak ją nazwijmy) ma chłopaka. Była ostatnio świetna okazja by wyznać jej uczucie - podwiozłem ją samochodem na imprezę, pogadalismy, spędziliśmy miło noc i po długim spacerze w świetle księżyca i wieczornych lamp powiedziałem jej, że bardzo mi się podoba i chciałbym czegoś więcej. Musiałem to z siebie wyrzucić. Jednocześnie wspomniałem, że szanuję to, że ona ma chłopaka i chcę, żeby była szczęśliwa, jak nie ze mną to z nim. Jednak w środku bardzo cierpię - mimo, że jestem twardym facetem to niestety mam teraz momenty słabości, a łzy same mi napływają do oczu.
Co należy zrobić, jak się odkochać? A może to nie koniec? Przecież jesteśmy jeszcze młodzi, ja mogę poczekać aż ona zerwie z tym chłopakiem i spróbuje jeszcze raz?
Wiem, że dla większości z Was jestem dzieciakiem i niektórzy zbagatelizują mój problem - prawdopodobnie się nie mylicie, jednakże miałem już w życiu kilka dziewczyn i do żadnej nie czułem tak szczerych uczuć jak do Oli.
Temat: Kocham ją, lecz ona ma chłopaka
Zobacz podobne tematy :
Odp: Kocham ją, lecz ona ma chłopaka
albo możesz czekać i płakać, albo zerwać z nią kontakt.
A już na pewno żadnych całusów, bo tylko się nakręcasz.