Nie pociagam męża, woli flirt z innymi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

Temat: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Dobry wieczór !
Chciałabym ogromnie prosić o trzeźwa ocenę mojej sytuacji (:
W skrócie :
- niecałe 3 miesiące po ślubie
- ciąża ( termin na kwiecień wiec zaszłam w ciąże ok lipca)
-brak seksu od dwóch miesięcy ( zanim mąż dowiedział się o ciąży) , brak jakiegokolwiek flirtu,dotyku,bliskości czy namiętnych pocałunków
-mąż tłumaczy to różnie : przed ciąża - zmęczony po pracy , po wiadomości o ciąży - boi się uprawiać seks , jest mu zimno ( bo u nas w domu gdzie mieszkamy jest zimniej niż tam gdzie mieszkał wcześniej)
-pare razy przez cały nasz związek nadszarpnął mojego zaufania. Najbardziej kiedy podrywał moja kuzynkę na wspólnym wyjeździe co mocno mnie zabolało ( resztę mniejszych przewinień mojego przytoczyć - m.in. Wlepianie oczu w inne panie podczas kolacji ze mną
- czuje się brzydka , odpychająca , nieatrakcyjna , do tego wiem ze będę tyć bo jestem w ciąży i jakoś mnie ta ciąża nie cieszy mimo ze Jej chciałam
- jestem coraz bardziej sfrustrowana , samoocena spadła do parteru, mam sny o innych kobietach wokół Niego , chodzę podminowana

A teraz sytuacja z soboty . Jakiś czas nie wychodziliśmy już nigdzie ze znajomymi wiec wybraliśmy się teraz . Byliśmy pierwsi w knajpie wiec czekaliśmy za reszta . Mąż obserwował KAŻDA laske która weszła do lokalu ( wcześniej tak nie robił, przestał bo powiedziałam ze czuje się niekomfortowo z tym), miałam wrażenie ze robi tak zawsze , odzwyczaił się od wychodzenia ze mną i zachowywania pozorów przy mnie ... przyszli znajomi, zaczęliśmy grać w gre planszowa w parach ( ja byłam z moja przyjaciółka, on z kumplem bo akurat tak siedzieliśmy). Była tez siostra koleżanki, Monika. Poznali się już na jednej imprezie w maju. I nie wiem czemu ale chyba tym razem spodobał się Jej mój mąż... No i zaczęły się uśmiechy i patrzenie sobie w oczy . On nie pozostawał Jej dłużny.i tak cały wieczór wymieniali się usmiechami, patrzyli sobie w oczy. Z mojej perspektywy to był flirt... bez słów ( rozmawiali tylko na temat gry , nie przestając sobie patrzeć w oczy). W pewnym momencie mój mąż odkładał jedna kartę, rozsypała sie talia. Zaczął ja poprawiać, Monika ruszyła z pomocą i dotknęła Jego ręki, położyła rękę na Jego.... na pożegnanie był buziak w policzek ( inni tez dostali ) mimo ze przywitali sie zwykłym „cześć”. Gotowało mi się w środku, nic nie powiedziałam bo pewnie wyszłabym na wariatkę.... strasznie mnie boli ze dał się w to wkręcić. wczoraj z Nim rozmawiałam , pierwsze słowa to ze się nie spoufalal i ze to Ona i ze przecież do tego trzeba dwojga ( miałam wrażenie ze był dumny ze z Nim flirtowała). Potem standardowe „nic złego nie zrobiłem,ona mi się nie podoba, byłem tylko miły”- niestety miałam okazje to pare razy słyszeć . W nocy znowu koszmary, On , inne kobiety, ja i ten przeszywający ból. Wstałam, pojechałam wcześniej do pracy i napisałam mu ze ja odpuszczam . Nie będę się starać , stroić, kombinować i zamartwiać. Nie wiem co dalej ale narazie chce się odsunąć .Czuje się przy swoim mężu jak kupa , brzydka , śmierdząca i odpychająca do tego On flirtuje z inna , pewnie z każda która będzie chętna.
Chyba się wystraszył bo podlizuje się odkąd wróciłam z pracy. Ale ja nie jestem w stanie tego zapomnieć.... mogłabym ryczeć bez przerwy....

Proszę, napiszcie co sądzicie , czy ja jestem nienormalna i wymyślam ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Na moje oko to Twój mąż miał kochankę, ma ją teraz albo będzie miał. smile

3

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Suk***yn.

4

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

anna.wanna, a jaki on był przed ślubem. Trudno uwierzyć, że nagle wszystko zmieniło się teraz? Przecież jesteście dopiero 3 m-ce po ślubie.
Trudno Ci cokolwiek doradzić, jesteś w ciąży, możesz mieć obniżony nastrój, jednak jego zachowanie jest faktycznie paskudne.
Teraz, powinnaś przed wszystkim zadbać o siebie, stres jest Ci najmniej potrzebny, choć trudno cieszyć się życiem, gdy on Cie tak traktuje i tak się zachowuje.
Przykre to, ale na dłuższą metę, nie walcz. W ostateczności wróć do rodziny, przynajmniej do porodu,  bo wykończy Cię ta sytuacja.

5

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Przed ślubem , na początku związku pare razy podpadł . Ale z biegiem czasu się zmienił. Zaczęłam mu ufać w 100%,spać spokojnie, czuć się dobrze . Nie wydarzyło się nic szcZegolnego (chyba ze kogoś poznał a ja nie wiem ) . Jakiś czas temu, w przypływie frustracji sprawdziłam mu telefon. Świństwo , wiem . Nic tam nie było w tez mi to śmierdziało kochanka . No cóż, odsunę Go od siebie i zajmę się sobą i dzieckiem....jestem już na granicy wytrzymałości .

6 Ostatnio edytowany przez josz (2017-11-06 23:23:03)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Możesz napisać, jak długo jesteście razem, czy wcześniej nie narzekałaś na życie intymne? Jeśli on teraz odsunął się od Ciebie, to być może należy do tego typu mężczyzn, których ciąża partnerki przeraża i zniechęca. Ewentualnie, faktycznie ktoś inny zaprząta jego myśli. Jednak nie masz dowodów i tymczsem, nie szukaj ich. Jesteś w ciąży, a ta sytuacja i tak Cię wykańcza, więc dbaj o siebie, i dziecko, skoncentruj się na swoich sprawach, a jeśli nie podołasz psychicznie, to poproś o pomoc najbliższych i odseparuj się od niego.
Jest jeszcze inna możliwość (nie obraź się), przeżywasz tę ciąże, boisz się zmian w swoim wyglądzie, mimo wszystko, z jakiś względów masz do niego ograniczone zaufanie, i sytuacje, które tak Cię ranią, są bardziej wytworem Twojej wyobraźni.

7

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
josz napisał/a:

Możesz napisać, jak długo jesteście razem, czy wcześniej nie narzekałaś na życie intymne? Jeśli on teraz odsunął się od Ciebie, to być może należy do tego typu mężczyzn, których ciąża partnerki przeraża i zniechęca. Ewentualnie, faktycznie ktoś inny zaprząta jego myśli. Jednak nie masz dowodów i tymczsem, nie szukaj ich. Jesteś w ciąży, a ta sytuacja i tak Cię wykańcza, więc dbaj o siebie, i dziecko, skoncentruj się na swoich sprawach, a jeśli nie podołasz psychicznie, to poproś o pomoc najbliższych i odseparuj się od niego.

jesteśmy razem 4 lata. Jeśli chodzi i seks to nigdy nie był jakimś ogierem ale do sierpnia było dobrze . Przynajmniej okazywał ze ma na mnie ochotę . Jego entuzjazm się skończył zanim dowiedział się o ciąży... za każdym razem miał inna wymówkę kiedy zaczynałam ten temat .

8

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Monika to nie kochanka męża?

9

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
Gary napisał/a:

Monika to nie kochanka męża?

Mieszka daleko od nas , jest tu raz na jakiś czas:) właśnie mieliśmy ostra wymianę zdań, tak przed spaniem smile mój kochany mąż był „po prostu” i „miły” dla mojej koleżanki a ja głupia pipa śmiem mieć pretensje . Zagroził ze będzie spać na kanapie . No tak, przecież tyle się dzieje w naszym łóżku ze nie wiem jak się bez Niego odnajdę w nocy yikes

10 Ostatnio edytowany przez Gary (2017-11-06 23:59:27)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Spojrzenia w oczy i dotykanie się rękami to nie jest bycie miłym. Dla kolegów też taki miły jest? Patrzy im w oczy i dotyka ich?

Natomiast weź pod uwagę, że mężczyzna po ślubie nie traci automatycznie zainteresowania innymi kobietami. I jakieś przypadkowe spojrzenia na obce laski dobrze byłoby wybaczyć. Ja się na przykład wolę odwrócić jak idzie jakaś seksowna kobieta, aby nie ryzykować, że mi żona zarzuci że się gapię... choć jak jestem nieuważny, to tak się niestety dzieje.

Trzecia ważna rzecz -- jesteś w ciąży, więc daj sobie spokój z zabieganiem o męża. Skup się na dziecku, dbaj o siebie. Nie denerwuj się. Urodzisz, to wtedy się wylaszczysz, pójdziesz na fitnes, będzie dobrze. Ten okres teraz trzeba przeboleć.

11

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Poczekaj, zanim się nakręcisz...
Po pierwsze powinnaś porozmawiać z mężem na spokojnie o waszym życiu imtymnym w czasie ciąży- dla niego też to jest zmiana, może w czasie spokojnej rozmowy szczerze Ci powie o co chodzi.
Po drugie, co do rzeczonej Moniki- przeczytałam jeszczcze raz opis i hmm.. niestosowne zachowanie wyszło z jej strony, a nie jego. Bo uśmiechanie się i patrzenie w oczy leży w kanonie spotkań towarzyskich i nic w tym nadzwyczajnego.
Ona nie ma klasy po prostu, zdarza się. Jedna z koleżanek męża miała zwyczaj witać go całusami rozpinając przy tym 3 guziki koszuli, na spotkania gdzie była bezpieczniej było zakładać Polo..:)
Burza hormonów + Twoje niezadowolenie + denerwujaca koleżanka i masz niepotrzebny stres.
Nie zgadzaj sie na wyprowadzki męża z łóżka, jeśli tego nie chcesz.

12

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
Ela napisał/a:

Jedna z koleżanek męża miała zwyczaj witać go całusami rozpinając przy tym 3 guziki koszuli, na spotkania gdzie była bezpieczniej było zakładać Polo..:)

No to bardzo "otwarta" była ta koleżanka... smile smile

13

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
Ela210 napisał/a:

Poczekaj, zanim się nakręcisz...
Po pierwsze powinnaś porozmawiać z mężem na spokojnie o waszym życiu imtymnym w czasie ciąży- dla niego też to jest zmiana, może w czasie spokojnej rozmowy szczerze Ci powie o co chodzi.
Po drugie, co do rzeczonej Moniki- przeczytałam jeszczcze raz opis i hmm.. niestosowne zachowanie wyszło z jej strony, a nie jego. Bo uśmiechanie się i patrzenie w oczy leży w kanonie spotkań towarzyskich i nic w tym nadzwyczajnego.
Ona nie ma klasy po prostu, zdarza się. Jedna z koleżanek męża miała zwyczaj witać go całusami rozpinając przy tym 3 guziki koszuli, na spotkania gdzie była bezpieczniej było zakładać Polo..:)
Burza hormonów + Twoje niezadowolenie + denerwujaca koleżanka i masz niepotrzebny stres.
Nie zgadzaj sie na wyprowadzki męża z łóżka, jeśli tego nie chcesz.

Popieram w 100% smile

14 Ostatnio edytowany przez anna.wanna (2017-11-07 07:32:53)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
Ela210 napisał/a:

Poczekaj, zanim się nakręcisz...
Po pierwsze powinnaś porozmawiać z mężem na spokojnie o waszym życiu imtymnym w czasie ciąży- dla niego też to jest zmiana, może w czasie spokojnej rozmowy szczerze Ci powie o co chodzi.
Po drugie, co do rzeczonej Moniki- przeczytałam jeszczcze raz opis i hmm.. niestosowne zachowanie wyszło z jej strony, a nie jego. Bo uśmiechanie się i patrzenie w oczy leży w kanonie spotkań towarzyskich i nic w tym nadzwyczajnego.
Ona nie ma klasy po prostu, zdarza się. Jedna z koleżanek męża miała zwyczaj witać go całusami rozpinając przy tym 3 guziki koszuli, na spotkania gdzie była bezpieczniej było zakładać Polo..:)
Burza hormonów + Twoje niezadowolenie + denerwujaca koleżanka i masz niepotrzebny stres.
Nie zgadzaj sie na wyprowadzki męża z łóżka, jeśli tego nie chcesz.

nasze problemy lozkowe zaczęły się długo przed informacja o ciąży . Rozmawiałam,naprawde . Popłakałam się nawet kiedy tak bardzo ze nie byłam w stanie za wiele powiedzieć .
Zgadzam się ze to Ona prowokowała. Nie ma tu wątpliwości. Ale On odpowiedział pozytywnie na te zaloty. W towarzystwie można się uśmiechać etc ale Oni patrzyli sobie w oczy jak na randce i posyłali uśmiechy...i to mnie najbardziej boli ze Bez żadnych oporów sam w ten flirt wszedł ☹️

15

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Powiem ci że niezłego masz tego mężusia, podrywa laski na twoich oczach. Dla mnie nie ważne kto zaczął ważne że była kontynuacja z obydu stron. I żadne tłumaczenia bo ona pierwsza go potrywała, co to za baba że podrywa męża innej kobiety . Moim zdaniem trafił swój na swego i nieważne czy mają kogoś czy nie . Nie chcę cię martwić może się mylę ale prędzej czy później coś znajdzie. Oby nie

16

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
julitam23 napisał/a:

Powiem ci że niezłego masz tego mężusia, podrywa laski na twoich oczach. Dla mnie nie ważne kto zaczął ważne że była kontynuacja z obydu stron. I żadne tłumaczenia bo ona pierwsza go potrywała, co to za baba że podrywa męża innej kobiety . Moim zdaniem trafił swój na swego i nieważne czy mają kogoś czy nie . Nie chcę cię martwić może się mylę ale prędzej czy później coś znajdzie. Oby nie

Ta sytuacja pokazała jaki jest naprawde ,podobało mu się jak Go kokietowała i bawił się z Nią w ta gierkę kiedy ja siedziałam obok...

17

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Próbowałam dzisiaj z Nim porozmawiać o sobocie , o nas. Cały dzień parskal śmiechem kiedy tylko zaczynałam temat Moniki, padały różne teksty , za każdym razem mówił coś innego (m.in. Ze nie pamięta czy się na Nią patrzył, ze ona jedyna rozumiała grę i z Nia rozmawiał, ze to nie Jego wina ze się do Niego uśmiechała). Wieczorem ja jadłam kolacje , On siędzial przed komputerem,potem tam tez zjadł. Poszłam do Niego i poprosiłam o rozmowę . Poszliśmy na górę razem. Oczywiście z wielkim bólem dupy, wzdychał jakby mu się tlen kończył , ze znowu wymyślam , czepiał się etc . Kiedy powiedziałam ze chce porozmawiać o sobocie to się standardowo zaczęło ze wiecznie naburmuszona, ze on nic złego nie zrobił blablabla. Potem oczywiście zmiana tematu na to jak mu zimno w tym domu , ze On kupi nowa mikrofalówkę bo w lidlu jest ( temat z dupy) . Wkurzylam się . Powiedziałam ze ma spadać, ze nie mam o czym z nim rozmawiać . Spuścił z tonu i zaczął pytać co bym chciała wiedzieć itp . Ale mnie to już nie obchodziło . Zaczęłam Go olewać wiec zmiękł i próbował się podlizać ale ja już dziś nie mam siły .

Rzygam już tym małżeństwem , Nim i Jego zachowaniem . Czuje się brzydka , gruba , odpychająca , zaniedbana przez własnego męża i zmęczona tym wszystkim.

Z jednej strony nie chce mu odpuścić tej soboty, z drugiej , nie mam już siły na ta dyskusje .

18

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Chcesz od niego rozmowy, a później kiedy zaczyna się starać, to odwracasz się do niego dupą. Później się dziwisz, że on ma palpitacje kiedy wychodzisz z tego typu tematami.

Faceci często nie rozumieją tego typu rzeczy w ten sam sposób jak kobiety. Faceci często "wlepiają oczy" na autopilocie, w ogóle o tym nie myśląc. Musisz mu wytłumaczyć jak na ciebie wpływa, kiedy on ma interakcje z innymi kobietami. Przypuszczam, że gdyby tamta stroiła fochy i robiła mu wyrzuty, że gra w grę źle, to nie odwzajemniałby spojrzenia ani gestu.

19

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Jak ma ciągątki do kobiet,to nawet żebyś była najatrakcyjniejsza,najmądrzejsza,najcudowniejsza będzie szukał atrakcji na boku.
Może problemy zdrowotne? depresja? problemy z erekcją (czasami to dla facetów jest frustrujące)?
Przykro , że to napiszę, ale pracowałam w med.estetycznej (ginekologicznej) może po porodzie odczuwa mniejszą satysfakcję z waszych stosunków?
O seksie trzeba rozmawiać,to bardzo ważna kwestia. Nie tylko w kwestii kopulacji,to też bliskość,poczucie bezpieczeństwa. Może wizyta u seksuologa?

20

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
Kesza88 napisał/a:

Jak ma ciągątki do kobiet,to nawet żebyś była najatrakcyjniejsza,najmądrzejsza,najcudowniejsza będzie szukał atrakcji na boku.
Może problemy zdrowotne? depresja? problemy z erekcją (czasami to dla facetów jest frustrujące)?
Przykro , że to napiszę, ale pracowałam w med.estetycznej (ginekologicznej) może po porodzie odczuwa mniejszą satysfakcję z waszych stosunków?
O seksie trzeba rozmawiać,to bardzo ważna kwestia. Nie tylko w kwestii kopulacji,to też bliskość,poczucie bezpieczeństwa. Może wizyta u seksuologa?

Kesza, ona jeszcze nie urodziła....

21

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
Teresa_K napisał/a:

Chcesz od niego rozmowy, a później kiedy zaczyna się starać, to odwracasz się do niego dupą. Później się dziwisz, że on ma palpitacje kiedy wychodzisz z tego typu tematami.

Faceci często nie rozumieją tego typu rzeczy w ten sam sposób jak kobiety. Faceci często "wlepiają oczy" na autopilocie, w ogóle o tym nie myśląc. Musisz mu wytłumaczyć jak na ciebie wpływa, kiedy on ma interakcje z innymi kobietami. Przypuszczam, że gdyby tamta stroiła fochy i robiła mu wyrzuty, że gra w grę źle, to nie odwzajemniałby spojrzenia ani gestu.

Próbuje zacząć rozmowę to On wzdycha i zaczyna się awantura. Mi się odechciewa tak po prostu.
Co do gapienia się „na autopilocie”-tak jak mówiłam, za każdym razem wymyślał inne argumenty . I żaden z Nich nie wskazywał jakby wtedy nie wiedział co robi - to Ona zaczęła, skąd wiesz,ze patrzyłem Jej się w oczy, a co jest złego w patrzeniu się w oczy, byłem dla Niej tylko miły blabla

22

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Anna TY NAPRAWDĘ PRZEGINASSZ!!!
Skoro już jesteś w tej ciąży, zdecydowałaś się, mimo że było tak a nie inaczej, to weź przetań kopać dołki pod tym zwiazkiem. Dziecko wszystko czuje..

23

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
Ela210 napisał/a:

Anna TY NAPRAWDĘ PRZEGINASSZ!!!
Skoro już jesteś w tej ciąży, zdecydowałaś się, mimo że było tak a nie inaczej, to weź przetań kopać dołki pod tym zwiazkiem. Dziecko wszystko czuje..

Na ciąże zdecydowałam się w czasie kiedy było naprawde dobrze. Nie uważam żebym to ja „kopała dołki” ale szanuje Twoja opinie :-)

24

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
anna.wanna napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Anna TY NAPRAWDĘ PRZEGINASSZ!!!
Skoro już jesteś w tej ciąży, zdecydowałaś się, mimo że było tak a nie inaczej, to weź przetań kopać dołki pod tym zwiazkiem. Dziecko wszystko czuje..

Na ciąże zdecydowałam się w czasie kiedy było naprawde dobrze. Nie uważam żebym to ja „kopała dołki” ale szanuje Twoja opinie :-)

Chciałaś trzeźwą opinię.. Życzę Wam jak najlepiej...:)

25 Ostatnio edytowany przez Husky (2017-11-09 01:03:56)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
anna.wanna napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Anna TY NAPRAWDĘ PRZEGINASSZ!!!
Skoro już jesteś w tej ciąży, zdecydowałaś się, mimo że było tak a nie inaczej, to weź przetań kopać dołki pod tym zwiazkiem. Dziecko wszystko czuje..

Na ciąże zdecydowałam się w czasie kiedy było naprawde dobrze. Nie uważam żebym to ja „kopała dołki” ale szanuje Twoja opinie :-)

Czekaj czekaj, napisałaś że zaczęło się sypać na długo przed ciążą, nie łapię:/
Tak czy inaczej - moją uwagę przykuł twoj sposób mówienia o sobie samej. To padło już parę razy, ż CZUJESZ się brzydka, gruba etc. Nie wiem, co sie dzieje w głowi twojego męża, ale w TWOJEJ zdecydowanie nie dzieje się zbyt dobrze. I teraz niezaleznie od tego czy on Cię zdradza, twoja konstrukcja psychiczna może podsuwać Ci takie wnioski... co więcej, prawdopodobnie to nie jest nowość, że tak się czujesz sama ze sobą i możesz podświadomie prowadzić do zakonczenia związku, na zasadzie samospełniającej się przepowiedni. Ja bym sugerowala psychologa, ale takiego tylko dla Ciebie, bez męża (i tu powtórzę - niezależnie od jego przewinień w waszym związku)

26

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Szkoda ciebie jesli to prawda mam podobnie:(nawet bym napisal gorzej zero uczucia itp niema co sie przejmowac zaslugujesz na kogos lepszego ja sie meczylem pare lat w zwiazku wiecznie ponizany najgorszy i co mi przyszlo stalem sie miotla jak stuknie tak zagram co by niezrobila zle czy dobrze a najgorsze jest to ze wiem ze mnie zdradza niepotrafie odejsc:(

27

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
Husky napisał/a:
anna.wanna napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Anna TY NAPRAWDĘ PRZEGINASSZ!!!
Skoro już jesteś w tej ciąży, zdecydowałaś się, mimo że było tak a nie inaczej, to weź przetań kopać dołki pod tym zwiazkiem. Dziecko wszystko czuje..

Na ciąże zdecydowałam się w czasie kiedy było naprawde dobrze. Nie uważam żebym to ja „kopała dołki” ale szanuje Twoja opinie :-)

Czekaj czekaj, napisałaś że zaczęło się sypać na długo przed ciążą, nie łapię:/
Tak czy inaczej - moją uwagę przykuł twoj sposób mówienia o sobie samej. To padło już parę razy, ż CZUJESZ się brzydka, gruba etc. Nie wiem, co sie dzieje w głowi twojego męża, ale w TWOJEJ zdecydowanie nie dzieje się zbyt dobrze. I teraz niezaleznie od tego czy on Cię zdradza, twoja konstrukcja psychiczna może podsuwać Ci takie wnioski... co więcej, prawdopodobnie to nie jest nowość, że tak się czujesz sama ze sobą i możesz podświadomie prowadzić do zakonczenia związku, na zasadzie samospełniającej się przepowiedni. Ja bym sugerowala psychologa, ale takiego tylko dla Ciebie, bez męża (i tu powtórzę - niezależnie od jego przewinień w waszym związku)

Tak, zanim się dowiedział o ciąży , skończył się seks , dotykanie etc. Przestałam Go interesować jako kobieta. I to spowodowało spadek mojej samooceny . Ale zanim to nastąpiło czułam się bardzo dobrze-chociażby w czerwcu...

28

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Ja nie chcę usprawiedliwiać Twojego męża, ale czytałam właśnie niedawno zwierzenia faceta, że żona przestała go w ciąży pociągać- od początku.
I nie dlatego, ze była gruba czy nie chciał dziecka- po prostu niektórzy faceci mają barierę fizyczną i już.
Byłaś już wtedy w ciąży? ale nie wiedziałaś? Moze istnieje jakiś męski instynkt do tych spraw? Tak czy inaczej czas przed ciążą kiedy było Ci źle z nim jak rozumiem był krótki..
W Twoim przypadku naprawdę może być to burza hormonów.
Jestem kobietą, węc doskonale to rozumiem. Przed miesiączką jestem groxna dla otoczenia. Wiem, że to moja wina i nic nie mogę poradzć. I ryczę jak bóbr..o rzeczy, na które spojrzę póżniej zupełnie inaczej.
Porozmawiaj z lekarzem, mężowi powiedz, że czujesz się rozdrażniona, chcesz żeby Cię przytulił. i nie gadaj juz o tej babce. Nigdy!
Poza tym, kto zaszkodzi babie w ciąży, sciąga na siebie nieszczęście. W to akurat wierzę.

29 Ostatnio edytowany przez anna.wanna (2017-11-09 17:33:53)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
Ela210 napisał/a:

Ja nie chcę usprawiedliwiać Twojego męża, ale czytałam właśnie niedawno zwierzenia faceta, że żona przestała go w ciąży pociągać- od początku.
I nie dlatego, ze była gruba czy nie chciał dziecka- po prostu niektórzy faceci mają barierę fizyczną i już.
Byłaś już wtedy w ciąży? ale nie wiedziałaś? Moze istnieje jakiś męski instynkt do tych spraw? Tak czy inaczej czas przed ciążą kiedy było Ci źle z nim jak rozumiem był krótki..
W Twoim przypadku naprawdę może być to burza hormonów.
Jestem kobietą, węc doskonale to rozumiem. Przed miesiączką jestem groxna dla otoczenia. Wiem, że to moja wina i nic nie mogę poradzć. I ryczę jak bóbr..o rzeczy, na które spojrzę póżniej zupełnie inaczej.
Porozmawiaj z lekarzem, mężowi powiedz, że czujesz się rozdrażniona, chcesz żeby Cię przytulił. i nie gadaj juz o tej babce. Nigdy!
Poza tym, kto zaszkodzi babie w ciąży, sciąga na siebie nieszczęście. W to akurat wierzę.


Bardzo dziękuje za odpowiedz . Jest mi po prostu przykro ze nie potrafi być ze mną sZczery. Ani w temacie seksu, ani w temacie „tej baby”. Czuje do Niego straszna niechęć i żal... i już dzisiaj zaczęłam się zastanawiać co zrobię jak się okaże ze jednak kogoś ma , ze jest ktoś kto mu zaprząta myśli, kto Go pociąga na tyle,ze ja przestałam . Nie wiem . Póki co ,omijam Go szerokim łukiem. Jutro wieczorem idę na koncert , dzisiaj zrobię sobie spacer. Nie mam pomysłu co dalej i na ile to moje hormony a na ile cała sytuacja . Nikt i nic innego nie doprowadza mnie do płaczu . On mnie po prostu ciągnie w dół.
Jedyne co dzisiaj postanowiłam to cieszyć się dzieckiem i ciąża . Będę mówić do brzucha,słuchać muzyki i dotleniac się na spacerach .

30 Ostatnio edytowany przez anna.wanna (2017-12-17 20:24:02)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Dobry wieczór ,
Wracam co tematu , znowu muszę się wygadać:(
Jeśli chodzi o wyżej opisana sytuacje i uśmieszki z moja koleżanka , porozmawialiśmy, przeprosił , wyjaśnił ze ja się do Niego nie uśmiechałam i byłam wciąż smutna wiec było mu miło jak Ona Go traktowała inaczej..... cóż...

Tydzień temu w sobotę byliśmy ze znajomymi na pizzy . Przy innym stoliku siedziała blondynka , widziałam ze chyba się zainteresował . Nie gapił się cały czas , może tylko zerkał ( usiadł obok mnie , tak ze Ją widział wiec ciężko mi było wyłapać na ile często się gapi) . Na końcu poszedł zapłacić , mijał Jej stolik , wrócił z satysfakcja wymalowana na twarzy - nie wiem czy się uśmiechała , nie zwróciłam uwagi . Nie robiła awantury , nie wiedziałam czy sobie coś uroiłam czy faktycznie coś było.

Wczoraj poszliśmy do kina we 2. Po kinie wstąpiliśmy do McD , od tygodnia mam wielka ochotę na frytki . Siedzimy , zaczynam wcinać . Wchodzą dwie młode dziewczyny , mogły mieć z 15 lat . Mój mąż zagapił się w ich stronę i aż przestał oddychać ... i może przesadzam,wymyślam,może to hormony ale poczułam się jakbym dostała w twarz . Ciężko znoszę to ze robie się coraz większa ,ze moje piersi są naprawde duze... wie o tym doskonale i naprawde nie może się powstrzymać ? Tylko przy mnie ?:(
Powiedziałam ze straciłam apetyt, frytki zostały, my wyszliśmy . Wypierał się , na nikogo nie patrzył, potem stwierdził ze jednak patrzył ale na wszystkich patrzył , a potem zaczął wyciągać inne brudy i rzucać we mnie jaka to jestem zołza , ze nawet mu obiadu nie umiałam zrobić ( chciał coś zamówić na obiad , w planach były kluski , zrobiłam kluski, które zjadł ze smakiem ,mieliśmy iść na inne jedzenie po kinie ), ze jak się do mnie przeprowadził to mu się standard życia pogorszył ( bo nie ma 25 stopni w domu i garażu). Jaka to będzie u nas beZnadziejna Wigilia , bo On nie może nawet paluszków rybnych mieć i jesc ( SERIO). Generalnie jaka to jestem dupy .
Strasznie mnie to zabolało . Przestałam z Nim dyskutować , szlam i cicho płakałam żeby nie zauważył bo ostatnio miał pretensje ze „wiecznie i o wszystko płacze”.

Wieczorem ryczalam jeszcze pod prysznicem .
Mega zabolało, boli nadal i jest mi strasznie smutno . Czuje się gruba, brzydka i do dupy na każdym polu.

Przyszliśmy do domu, siedział przeploszony,dzisiaj i wczoraj próbował się podlizać i załagodzić sytuacje . Jak to mnie kocha i zawsze będzie , jaka to jestem piękna .

Pojechał na mecz , wróci lada moment a ja nie mam ochoty na Niego patrzeć .


Wiecie ze wzięłam za męża typ faceta, przed którym się wzbraniałam całe moje zycie ? Jest mi cholernie wstyd kiedy przy mnie wlepia gały w jakieś inne dziewczyny . Jest mi strasznie przykro kiedy odwraca kota ogonem, nie umie się przyznać i ze mną porozmawiac tylko koniecznie chce mi pokazać ze to moja wina bo ja jestem taka niedobra baba dla Niego....


Jeśli chodzi o seks , ostatnio był lód tydzień temu w piątek , dwa tygodnie temu w niedziele szybki seks . To wszystko

Mam mega dola.... a najgorsze ze ten maluch w brzuchu to tez czuje...

31 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2017-12-17 21:47:41)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Jesteś w ciąży, wiele rzeczy wyolbrzymiasz.
Poczekaj, aż urodzisz i obserwuj męża.

P.S A pytałaś go w ogóle dlaczego się nie chce z Tobą kochać?

32

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Może przesadzam, ale każdy facet będzie patrzył na piekne kobiety. Co nie znaczy, że od razu będzie chciał z nimi zdradzać swoją żonę.
Kiedyś rozmawiałem z zakonnikiem i zapytałem czy podobają mu się kobiety. Odpowiedział, że oczywiście podobają. Nie ma z tym problemu i też na nie spogląda. Problem pojawi się gdy spodoba mu się ta jedna.

33

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi
balin napisał/a:

Może przesadzam, ale każdy facet będzie patrzył na piekne kobiety. Co nie znaczy, że od razu będzie chciał z nimi zdradzać swoją żonę.
Kiedyś rozmawiałem z zakonnikiem i zapytałem czy podobają mu się kobiety. Odpowiedział, że oczywiście podobają. Nie ma z tym problemu i też na nie spogląda. Problem pojawi się gdy spodoba mu się ta jedna.

No tak, ale my nie widzimy jak było. Co innego jak faktycznie zerknął i tyle, a autorka dopisuje scenariusze. No a co innego jak jest z nią i się gapi. Wtedy jest to naprawdę chamskie. Może patrzy po prostu długo, zapomina o autorce, wdzięczy się do innych kobiet. To już jest brak szacunku.

34 Ostatnio edytowany przez Vivika (2017-12-17 23:24:48)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Moja rada jest taka jaka już tutaj padła: Odseparuj się od niego na czas ciąży, skup  teraz całą  swoja uwagę na odzyskaniu spokoju, zrób to dla dziecka i dla siebie. Potrzebny Ci  jest spokój i dystans.  A co do męża,  to jak sobie trochę  poczeka  na Ciebie, pewnie  dobrze mu to zrobi, niech to i owo przemyśli.
Ja rozumiem że za ładną, elegancką kobietą można się czasem  obejrzeć, ( nawet i mnie się zdarza) ale co innego jest spojrzeć, a co innego gapić się jak krowa na pociąg. Takim zachowaniem  rani i upokarza  Ciebie, a siebie kompromituje.

35 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-12-17 23:23:50)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

A ja tak zupełnie z innej beczki zapytam, bo mi wpadło w oko i zaciekawiło - dlaczego Twój mąż nie może zjeść sobie paluszków rybnych na wigilię? Pytam całkiem serio. Bo zazwyczaj też je jadam... i nikomu to w niczym nie przeszkadza, jak również nikt nigdy mi nie zabraniał...

36

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Jezu, tak sobie to czytam i nie wieżę, może to co napiszę to nie będzie najlepsze, ale on jest facetem i chyba leży to w jego naturze, choć przyznam że może w Twojej obecności robi to nie zbyt subtelnie, mam 44 lata i choć zdarza mi się spoglądać na inne kobiety Kocham Tylko Tą jedną. Zbliżają się Święta, kup mu na gwiazdkę książkę.... "KOBIETY SĄ Z WENUS, A MĘŻCZYŹNI Z MARSA"  chyba jakoś tak to było,.  I tak  proponuję, przeczytajcie ją razem i stosujcie się do wskazówek zawartych w książce, bo inaczej sami się zameczycie. Jesteście różni, poznajcie te różnice. ŻYCZĘ POWODZENIA

37 Ostatnio edytowany przez anna.wanna (2017-12-20 07:56:00)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Brak seksu/bardzo rzadki seks zaczął być problemem zanim dowiedział się ze jestem w ciąży . Przestałam Go inicjować a On nie garnie się wcale . Zapytany o powod, odpowiadał w zależności do sytuacji - raz,ze mu kiedyś odmówiłam i teraz się boi zacząć ( byliśmy pokloceni,zachował się niefajnie wiec powiedziałam mu ze nie mam ochoty , jeden jedyny raz przez cały nasz związek),innym razem usłyszałam ze jest zmęczony po pracy, potem ze mu zimno, ze jestem niemiła wiec Jemu się nie chce , później jak już się dowiedział o ciąży to ze się boi ze zrobi dziecku krzywdę . Tym sposobem od końca sierpnia jakoś , uprawiamy seks max.1 raz w tygodniu . Zdarzyła się przerwa 3 tygodniowa nawet. To tez mnie meczy , bo nie chce mi się wierzyć żeby 25letni facet nie miał ochoty prawie wcale....
Próbowałam wielokrotnie z Nim flirtować, komentować dwuznacznie pewne sytuacje , kiedy pracował przychodziłam i siadalam na kolanach ale to nie ruszało Go wcale....

Jeśli chodzi o to patrzenie na inne. Na początku naszego związku mieliśmy o to dużo kłótni. Rozumiem, patrzy na inne ,ok. Ale dla mnie to brak szacunku jeśli w moim towarzystwie wodzi wzrokiem za innymi kobietami, gapi się tak ze przestaje oddychać. Tak było w sobotę , a ponieważ mój obecny stan + brak seksu sprawiają ze czuje się gruba ,brzydka i nieatrakcyjna ...

38 Ostatnio edytowany przez netmisiek (2017-12-21 12:12:22)

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Twój facet jest obcokrajowcem?
Skąd pochodzi?

Pytam, bo napisałeś że marznie, bo tam skąd pochodzi jest cieplej...

39

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Wracam , znowu wracam

40

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Wracam , znowu wracam

41

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Wracam , znowu wracam

42

Odp: Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Anno , jak Twój związek ? Jak się masz i dzidzia ?

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie pociagam męża, woli flirt z innymi

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024