Witam, spotkałam sie z następujacym problemem. Poznałam chłopaka, bardzo mnie zauroczył, chociaz niedawno przed poznaniem skończyłam wieloletni związek. Spotykamy sie od trzech miesiecy, jest cudowny, kochany, dba o mnie i jest dla mnie wszystkim pomimo wielu wad. Mielismy lepsze i gorsze okresy, ale to co zobaczyłam w jego telefonie 3 tygodnie temu zbiło mnie z nóg. Ogłoszenia z mężczyznami szukającymi seksu, jakies pornosy o tej tematyce. Zarzekł sie, ze sie nie spotykał i ze nie robił tego z facetem. Nie wiedziałam co powiedziec, rozmawiałam z nim, powiedział, ze żałuje, ze pogubił sie w zyciu, ze przestanie to robic bo bardzo mnie kocha. Postanowiłam dać mu szanse. W międzyczasie zarówno on jak i ja czytaliśmy o tym conieco, doczytalismy sie, ze faceci w jego wieku (21 lat) często szukają tożsamości seksualnej. Przez te 3 tygodnie od tego czasu bardzo sie starał, przyjeżdżał, walczył o mnie, mowil jak bardzo kocha, jak mu na mnie zalezy i ze jestem jego całym światem. Obiecał, ze moze pójść z tym do specjalisty, do osób duchowych na rozmowe(jest wierzący). Poza tym mowil, ze duzo przez ten okres sie modlił i bardzo duzo zrozumiał. Pozbyl sie dla mnie wszystkiego, gdzie widział jakiekolwiek zło, Facebook, messenger, snapchat, skupił cała uwage na mnie. Ostatni weekend był jednym z najlepszych w naszym zwiazku, wreszcie szcześliwi, uśmiechnięci i co najważniejsze-razem. Dodam, ze mam z nim wspaniały seks, widze, ze mu sie podobam i go podniecam. Tego weekendu powiedział mi tez o swoich fantazjach seksualnych, ze chciałby kiedys, abym to ja była stroną dominującą i wsadziła mu cos w tyłek. Widziałam ile go to kosztowało, ale napierałam az w koncu powiedział. Wiedziałam o tym ze lubi juz wcześniej, martwiłam sie tym, ale jak poczytałam, zrozumiałam, ze nie on jeden, ze jest świadomy z tej przyjemności i ze kobiety bawią sie w ten sposób ze swoimi partnerami. Jednakże zaniepokoiło mnie tez to jego pragnienie w pewien sposób i w niedziele, kiedy grał w pilke, ja weszłam na stronę z tymi ogłoszeniami, zalogowałam sie na jego konta(miał dwa) i ogarnęło mnie jedno wielkie obrzydzenie. Pisał z nimi, chciał sie umawiać, było tego mnóstwo, wysyłali sobie zdjecia, pisali wymiary, co ktory by chciał, po prostu jakas tragedia, jakby mi sie zycie zawaliło. Pomimo, ze widac tam było, ze sie nie spotkał, a on mi to przyrzekł. Czułam po prostu jedno wielkie obrzydzenie do niego, pomimo, ze widze i czuje ze jest prawdziwym mężczyzną. Te rozmowy były przed tym, jak odkryłam te ogłoszenia, widziałam, ze przestał, ale to co ujrzałam kompletnie zepsuło mi jego obraz i mysle o nim jak o osobie homoseksualnej. Widział ze cos jest nie tak, wybiegł z boiska poleciał do mnie i jak mu powiedziałam to wpadł w szał, ze po co tam wchodziłam, ze raz na zawsze z tym skończył, ze znalazł dzięki mnie swoja tożsamość, ze nie mowil mi o rozmowach wtedy, bo bal sie, ze wtedy na zawsze z nim skończę, ale to, ze mi nie powiedział, to nie znaczy, ze o tym nie myślał. Mowil ze łzami w oczach, ze jestem dla niego wszystkim, ze mnie kocha, ze jestem całym jego światem i ze juz nigdy od tamtej pory tego nie robił i w ogole mu to do głowy nie przychodziło. Że ze mna chce robic wszystko, dlatego mowil mi o swoich pragnieniach...widze ze mnie kocha, ale czuje po prostu obrzydzenie i mysle o nim...juz wiecie jak... Co mam robic, pomóżcie...
Przecież taki wątek już był.
Nie jest gejem,lecz bi. Nigdy z tym nie skonczy. Jest jedno tylko pocieszenie ze nie zdradzi cie z kobieta. Zyje w stalym zwiazku 14 lat i dopiero teraz jak poukladalam sobie wszystko prawie zlapalam na goracym uczynku,mam niesmak obrzydzenie i nie widze dalszego pozycia z takim czlowiekiem. Wiernosc faceta zalezy tylko od kobiety i odwrotno. Mloda osoba powinna jak najszybczej skonczyc z ta patologia,poki nie wiaze was nic. Rozwazyc wszystkie za i przeciw i zrobic rezultat.
Znam go 3 miesiące - jest dla mnie wszystkim. ...
Witam, spotkałam sie z następujacym problemem. Poznałam chłopaka, bardzo mnie zauroczył, chociaz niedawno przed poznaniem skończyłam wieloletni związek. Spotykamy sie od trzech miesiecy, jest cudowny, kochany, dba o mnie i jest dla mnie wszystkim pomimo wielu wad. Mielismy lepsze i gorsze okresy, ale to co zobaczyłam w jego telefonie 3 tygodnie temu zbiło mnie z nóg. Ogłoszenia z mężczyznami szukającymi seksu, jakies pornosy o tej tematyce. Zarzekł sie, ze sie nie spotykał i ze nie robił tego z facetem. Nie wiedziałam co powiedziec, rozmawiałam z nim, powiedział, ze żałuje, ze pogubił sie w zyciu, ze przestanie to robic bo bardzo mnie kocha. Postanowiłam dać mu szanse. W międzyczasie zarówno on jak i ja czytaliśmy o tym conieco, doczytalismy sie, ze faceci w jego wieku (21 lat) często szukają tożsamości seksualnej. Przez te 3 tygodnie od tego czasu bardzo sie starał, przyjeżdżał, walczył o mnie, mowil jak bardzo kocha, jak mu na mnie zalezy i ze jestem jego całym światem. Obiecał, ze moze pójść z tym do specjalisty, do osób duchowych na rozmowe(jest wierzący). Poza tym mowil, ze duzo przez ten okres sie modlił i bardzo duzo zrozumiał. Pozbyl sie dla mnie wszystkiego, gdzie widział jakiekolwiek zło, Facebook, messenger, snapchat, skupił cała uwage na mnie. Ostatni weekend był jednym z najlepszych w naszym zwiazku, wreszcie szcześliwi, uśmiechnięci i co najważniejsze-razem. Dodam, ze mam z nim wspaniały seks, widze, ze mu sie podobam i go podniecam. Tego weekendu powiedział mi tez o swoich fantazjach seksualnych, ze chciałby kiedys, abym to ja była stroną dominującą i wsadziła mu cos w tyłek. Widziałam ile go to kosztowało, ale napierałam az w koncu powiedział. Wiedziałam o tym ze lubi juz wcześniej, martwiłam sie tym, ale jak poczytałam, zrozumiałam, ze nie on jeden, ze jest świadomy z tej przyjemności i ze kobiety bawią sie w ten sposób ze swoimi partnerami. Jednakże zaniepokoiło mnie tez to jego pragnienie w pewien sposób i w niedziele, kiedy grał w pilke, ja weszłam na stronę z tymi ogłoszeniami, zalogowałam sie na jego konta(miał dwa) i ogarnęło mnie jedno wielkie obrzydzenie. Pisał z nimi, chciał sie umawiać, było tego mnóstwo, wysyłali sobie zdjecia, pisali wymiary, co ktory by chciał, po prostu jakas tragedia, jakby mi sie zycie zawaliło. Pomimo, ze widac tam było, ze sie nie spotkał, a on mi to przyrzekł. Czułam po prostu jedno wielkie obrzydzenie do niego, pomimo, ze widze i czuje ze jest prawdziwym mężczyzną. Te rozmowy były przed tym, jak odkryłam te ogłoszenia, widziałam, ze przestał, ale to co ujrzałam kompletnie zepsuło mi jego obraz i mysle o nim jak o osobie homoseksualnej. Widział ze cos jest nie tak, wybiegł z boiska poleciał do mnie i jak mu powiedziałam to wpadł w szał, ze po co tam wchodziłam, ze raz na zawsze z tym skończył, ze znalazł dzięki mnie swoja tożsamość, ze nie mowil mi o rozmowach wtedy, bo bal sie, ze wtedy na zawsze z nim skończę, ale to, ze mi nie powiedział, to nie znaczy, ze o tym nie myślał. Mowil ze łzami w oczach, ze jestem dla niego wszystkim, ze mnie kocha, ze jestem całym jego światem i ze juz nigdy od tamtej pory tego nie robił i w ogole mu to do głowy nie przychodziło. Że ze mna chce robic wszystko, dlatego mowil mi o swoich pragnieniach...widze ze mnie kocha, ale czuje po prostu obrzydzenie i mysle o nim...juz wiecie jak... Co mam robic, pomóżcie...
Fajnego masz chłopaka, dał Ci hasła do zakazanych kont.
Opowieść baaardzo chaotyczna.
Wakacje, trolle grasują.
Fajnego masz chłopaka, dał Ci hasła do zakazanych kont.
Opowieść baaardzo chaotyczna.
Wakacje, trolle grasują.[/
Miał zapisane, nie pousuwal ![]()
Podobny temat:
8 2017-06-27 00:33:57 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2017-06-27 00:34:08)
W międzyczasie zarówno on jak i ja czytaliśmy o tym conieco, doczytalismy sie, ze faceci w jego wieku (21 lat) często szukają tożsamości seksualnej.
Pierwsze słyszę
Nie wiem kto takie banialuki wymyśla?
gdyby chcial sie spotkac to by sie spotkal.
podobasz mu sie, kochacie sie, sama widzialas, ze sie nie spotkal, wiec nie mialo to dla niego az takiej wagi.
jesli przestal wypisywac to sama widisz najlepiej. ewentualnie wyslalabym go do duchownych i seksuologa, choc z tym ostatnim nie jestem ewna, niektorzy tez maja nasrane w bani i moga mu dorobic wode z mozgu.
postaraj mu sie zaufac mimo wszystko, zrobic duza kreske- dac szanse 8bez zaufania i tak wam sie nie uda, a szkoda) , ale daj mu stanowczo do zrozumienia, ze od tej pory koniec z tym na zawsze.
druga opcja jest, aby troche sie zdystansowac. nie uprzedzajac go, zrobic sobie 1-2 tygodniowa przerwe od niego, nie odp na wiadomosci, nie spotykac sie. wtedy bedziesz wiedziala, czy tesknisz i moze wszystko samo sie pouklada.