netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

trudno zyc...

6 odpowiedzi1 915 wyświetleńzałożony przez ewelina.lampart, 18.06.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: trudno zyc...

straciłam sens życia jest mi non stop smutno chodze płacze, mysle tylko o tym co zrobiłam zle i tak cały czas ktos jest w stanie mi to racjonalnie wytłumaczyc?

2

Odp: trudno zyc...

A możesz napisać, co się wydarzyło?

3

Odp: trudno zyc...

No właśnie - co się stało? Może chodzi o konkretne wydarzenie a może to jakiś trudniejszy etap w Twoim życiu. Podziel się podejrzeniami odnośnie przyczyny takiego stanu.
Ile czasu mniej więcej taki stan trwa? Czy ten smutek przeszkadza Ci w normalnym,codziennym funkcjonowaniu?
Jesteś w stanie zajmować się sprawami,które do tej pory lubiłaś?
Nie masz problemu ze snem? Wysypiasz się?

4

Odp: trudno zyc...

Opowiedz o tym co się stało, nie zadręczaj się w samotności. Czy ktoś Cię skrzywdził? Czy o coś się obwiniasz?

5

Odp: trudno zyc...

to trwa już jakiś czas można powiedzieć ze przez faceta ale nie tak do końca ....
może uwaga to zabrzmiec drastycznie ale uprawiałam seks za pieniądze dlatego ze ledwo wiązaliśmy koniec z końcem teraz przez to ze on wie o tym co sie działo i dał jako takie przyzwolenie do takiego aktu ....
Jestem beznadziejna? wszyscy tak myślicie?

6

Odp: trudno zyc...

No, faktycznie. Mówisz, że nie mogliście związać końca z końcem? I dostałaś przyzwolenie? Jak do tego doszło, przecież  to nie dzieje się ot, tak. Coś wcześniej musiało się wydarzyć, że tak zrobiłaś. W sumie każdy popełnia jakieś błędy,ważne, żeby wyciągnąć wnioski.

7

Odp: trudno zyc...

skąd taki pomysł ze musiało sie wydarzyc?? wcale nie działo sie nic niepokojącego...  Moje pytanie brzmi czy on nie ma do mnie szacunku ze sie zgodził?Czy może aż takiego szacunku mógł nabrać?

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026