problemy psychiczne - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » problemy psychiczne

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: problemy psychiczne

Błagam o pomoc w problemie moje siostry i jej męża. Wszystko zaczęło się kiedy wprowadzili się do nowego mieszkania i siostra zaszła w ciąże, starali się o dziecko, więc bardzo się ucieszyli. Niestety zaczęły się również problemy… szwagier był bardzo przewrażliwiony na punkcie swojej zony- zabraniał jeść wielu rzeczy, napicie się coli = awantura. Ogólnie jestem w stanie to zrozumieć, po prostu się martwił i nie pisałabym tego gdyby nie to co stało się dalej. Na dachu ich nowego mieszkania wybudowali  stacje bazową składająca się z zewnętrznych urządzeń telekomunikacyjnych.  Wtedy szwagier zaczął obawiać się o cała rodzinę, dzwonił do sanepidu – wzywał ich do pomiarów w mieszkaniu- oczywiście wszystko wyszło dobrze, jednak on w to nie uwierzył. Cały czas martwił się o żonę i nienarodzone dziecko. Mówił, że czuje to pole elektromagnetyczne i  że nie może spać prze nie w nocy. Skarżył się również na bóle głowy i złe samopoczucie. Po urodzeniu dziecka w ich domu dochodziło do częstych awantur z tego powodu, cały czas nagadywał siostrze , że to pole ich wykończy i że przez to dziecko płacze i budzi się w nocy ( jak wszyscy wiemy małe dzieci płaczą często i nie śpią w nocy, budzą się co parę godzin na karmienie!) Niestety szwagier nie chciał tego zrozumieć i dalej twierdził, że coś złego stanie się jego żonie i dziecku. Dziecko ma naczyniaka pod okiem- lekarze mówią że dużo dzieci tak ma i że znikają one po jakims czasie – ale należy kontrolowac, niestety szwagier uważa że to przed te pole… W miedzy czasie zmienił on prace, podczas okresu próbnego w nowym miejscu cały czas brał zwolnienia, nie przychodził a tłumaczył to tym że jego rodzinie zagraża niebezpieczeństwo.. zapytany przez pracodawcę skąd wie że jego rodzina jest w niebezpieczeństwie stwierdził że jest jasnowidzem. Powiedział też że przyszedł tu do pracy bo WIE, ŻE ONI WSZYTSKO WIEDZĄ I ŻE MU POMOGA I WYNAJMĄ MU MIESZKANIE… Niestety pracodawca był równie zdziwiony jak wy czytający… zaproponował mu psychologa, niestety szwagier się nie zgodził, wtedy też został zwolniony dyscyplinarnie z pracy
O zwolnienie z pracy obwiniał ICH ( nie wiadomo o kim mówił, mówił tylko ONI tak chcieli, To ICH wina) Szwagier chciał się wyprowadzić, ale nie sprzedawać mieszkania bo wtedy zrobią krzywdę innym ludziom, siostra nie chciała wyprowadzać się z mieszkania, ale po kolejnych awanturach musiała się zgodzić, ale postawiła warunek sprzedaży mieszkania. Szwagier nie chciał sprzedać, przy oglądaniu mieszkania przez inna rodzinę powiedział że nie może im go sprzedać bo tu jest niebezpiecznie… i pole zrobi krzywdę ich małym dzieciom… w końcu udało się go przekonać do sprzedaży, ale później bardzo to przeżywał i mówił ze źle się stało i ze teraz oni się będą mścić na nich ze sprzedali to mieszkanie. Przeprowadzili się do naszej mamy, szukali innego mieszkania i pracy dla szwagra, niestety ich relacje się nie poprawiły. U mojej mamy tez dochodziło do awantur, czemu przyglądało się dziecko, które budziło się w nocy z wielkim krzykiem i non stop płakało. Szwagier po pewnym czasie stwierdził, że już ich znaleźli… ONI… ze już wiedzą, gdzie są i że on wiedział że tak będzie i że nakierowali pole elektromagnetyczne na mieszkanie mojej mamy i dlatego dziecko budzi się w nocy i jest niespokojne. Potrafił obudzić moją siostrę w środku nocy i szeptać jej że ONI chcą im zrobić krzywdę i że wszędzie ich znajdą. Kiedy moja siostra pytała kto, on twierdził ze ona wie i żeby nie udawała głupiej.  Zaczął tez twierdzić ze moja siostra jest z NIMI w zmowie i ze pewnie czerpie z tego jakieś korzyści materialne. Potrafił też dzwonić na policje i mówić że w mieszkaniu jest duże pole, policja tłumaczyła że oni od tego nie są, ale on nadal wydzwaniał i  to zgłaszał. Później znaleźli mieszkanie gdzie przeprowadzili się na miesiąc czasu, musieli wrócić do mamy, gdyż ONI znaleźli ich w nowym mieszkaniu,  a sąsiad ustawił promieniowanie rutera  na ich mieszkanie i znowu byli w niebezpieczeństwie.  U mamy cały czas mówił o tym samym, o promieniowaniu, o NICH, ze moja siostra jest  z NIMI w zmowie.  W końcu po kolejnej nocnej awanturze siostra nie wytrzymała i kazała mu wyprowadzić się i wrócić do jego rodziców.  Siostra skontaktowała się z zaprzyjaźnionym pracownikiem socjalnym, który doradzał podjęcie kroków leczenia szwagra – on niestety nie czuje że jest coś z  nim nie tak…. Siostra była w szpitalu psychiatrycznym, aby porozmawiać o dziwnym zachowaniu męża i lekarz który ją wysłuchał zlecił jak najszybsze zdiagnozowanie jej męża, niestety szwagier nie rozumie swojej choroby i atakuje siostrę. Siostra spotkała się ze swoją teściową, która najpierw potwierdziła dziwne zachowanie syna i obiecała pomoc, dwa dni później przyjechała z synem i żądali wydania dziecka na spacer, siostra w obawie o bezpieczeństwo swoje i dziecka nie mgła tego zrobić więc było to przyczyną kolejnego konfliktu.  Przez ten cały czas mieszkają osobno, siostra z dzieckiem u naszej mamy, szwagier u swoich rodziców. Teściową przepełniona nienawiścią do siostry ( bo nie zasługuję na jej synka) nie chce pomoc, wręcz nakręca syna przeciw swojej żonie… Siostra jest bezradna.. złożyła wniosek do sądu o przymusowe leczenie jej męża, ale został oddalony bo nie ma opinii lekarza, do którego on sam nie pójdzie. Ostatnio dostała od niego smsy, że ktoś chce go doprowadzić do zawału serca, albo wywołać inne choroby np. raka i że został napromieniowany w mieszkaniu jego rodziców bo nie zgodził się na diagnozę  u lekarza.
O tych wszystkich strasznych rzeczach mówił  tylko mojej siostrze, żadnej innej osobie, więc nikt nie może potwierdzić że mówił o NICH i że ONI ICH ZNALEŹLI. Przy innych mówił tylko, że jest duże pole elektromagnetyczne, a kiedy siostra próbowała zapytać go w towarzystwie o NICH ( kto to i co oni robią?) wszystkiego się wypierał i mówił, że sama to sobie wymyśliła.
Błagam o pomoc!!!!!!!!!!!!!

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Leśny_owoc (2017-04-24 17:34:18)

Odp: problemy psychiczne

Najłatwiejszym sposobem na zbyt łatwowierne osoby (jak twój szwagier) jest kazanie udowodnienia im swoich racji. Pole elektromagnetyczne bez problemu można zmierzyć (podpowiem gęstość prądu [mA/m^2]) - do tego gdyby było tak niekorzystne dla niego to również dla sąsiadów. Co więcej każdy z nas jest pod ciągłym wpływem tychże fal i należałoby wyłączać praktycznie wszystkie urządzenia od prądu (szczególnie te bezprzewodowe), aby te pole zniwelować. Do tego wartość dopuszczalna jest zbyt wielka, aby urządzenia gospodarstwa domowego były choć w połowie przekroczyć dopuszczalną normę. W Polsce generalnie jest bardzo dobrze. Dla lepszego snu polecam odłączanie wszelkich urządzeń od kontaktu (które można na noc odłączyć) i korzystanie z budzika, a telefon wyłączamy wink.

3

Odp: problemy psychiczne

on nie chce udowadniać, mówi ze ktoś zastawia jakieś urządzenia na miejsca gdzie są, żeby ich skrzywdzić:((((

4

Odp: problemy psychiczne

Pomóż siostrze doprowadzić Go do lekarza, choćby podstępem, można też wezwać psychiatrę do domu. Lub wezwać pogotowie gdy ma taki "atak".

5

Odp: problemy psychiczne

napisałam, że mieszkają osobno więc gdzie wezwać pogotowie?? nie odwiedza dziecka w domu tylko czasem na spacer wychodzi w obecnosci mojej siostry.
Nie da się nawet podstępem doprowadzić bo po pierwsze on sie nie chce widywac z siotra, po drugie myslisz ze sie nie skapnie ze jest u psychologa/psychiatry jak przed nim stanie?? przeciez nikt go nie bedzie zmuszał i trzymał za rece i nogi.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » problemy psychiczne

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024