Duży brzuch u 6-latki - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Duży brzuch u 6-latki

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Duży brzuch u 6-latki

Moja córka od zawsze ma duży brzuszek. Jak była mała, to mówili że z tego wyrośnie, że przejdzie w okolicach 2-3 urodzin. Niestety tak się nie stało. Dodam, że z pewnością nie jest to brzuch z otyłości, bo córka nie jest obżarciuchem, w ogóle nie pija napojów gazowanych, nie je fast food'ów, chipsów, cukierków. Ze słodyczy jedynie je Smakije, jakieś wafelki, czasem kawałek ciasta, czekolady, budyń, owoce... Zawsze miała dużo ruchu, bo chodziła na balet, gimnastykę, a teraz na piłkę nożną i tańce. Miała sprawdzany kał, krew, była odrobaczana na wszelki wypadek, choć w badaniach nic nie wyszło. Miała też robione badania na alergię na gluten - nic nie wyszło. Za to zdiagnozowano u niej przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego. Dostała antybiotyk i przez 3 miesiące brała probiotyk Sanprobi IBS. Z małym skutkiem, ale trochę brzuch jej się zmniejszył. Rok później jednak problem znowu się nasilił. Znowu miała tę samą kurację, jednak bez efektu. Szukam więc informacji, co jeszcze możemy zrobić, pod jakim kątem zrobić badania, bo lekarka jak na razie nic innego nie wymyśliła jak kolejny raz ta sama kuracja hmm Ograniczylismy córce bardzo słodycze (może jeść tylko w piątki), bo one podobno najwięcej złego w takich przypadkach robią. Pije mleko bez laktozy, ser żółty i jogurty też jej kupujemy bez laktozy.
Może któraś z Was słyszała o podobnym przypadku lub ma dziecko z podobną przypadłością?
Dodam, że pomału zaczyna to być uciążliwe, bo np córka nie założy jeansów, bo ją gniotą w brzuch. Niektóre koszulki na jej rozmiar opinają jej brzuch. Z tylu wygląda jak normalne dziecko, ale z boku i z przodu widać, że ma duży brzuch hmm

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Duży brzuch u 6-latki
ciazowy napisał/a:

Moja córka od zawsze ma duży brzuszek. Jak była mała, to mówili że z tego wyrośnie, że przejdzie w okolicach 2-3 urodzin. Niestety tak się nie stało. Dodam, że z pewnością nie jest to brzuch z otyłości, bo córka nie jest obżarciuchem, w ogóle nie pija napojów gazowanych, nie je fast food'ów, chipsów, cukierków. Ze słodyczy jedynie je Smakije, jakieś wafelki, czasem kawałek ciasta, czekolady, budyń, owoce... Zawsze miała dużo ruchu, bo chodziła na balet, gimnastykę, a teraz na piłkę nożną i tańce. Miała sprawdzany kał, krew, była odrobaczana na wszelki wypadek, choć w badaniach nic nie wyszło. Miała też robione badania na alergię na gluten - nic nie wyszło. Za to zdiagnozowano u niej przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego. Dostała antybiotyk i przez 3 miesiące brała probiotyk Sanprobi IBS. Z małym skutkiem, ale trochę brzuch jej się zmniejszył. Rok później jednak problem znowu się nasilił. Znowu miała tę samą kurację, jednak bez efektu. Szukam więc informacji, co jeszcze możemy zrobić, pod jakim kątem zrobić badania, bo lekarka jak na razie nic innego nie wymyśliła jak kolejny raz ta sama kuracja hmm Ograniczylismy córce bardzo słodycze (może jeść tylko w piątki), bo one podobno najwięcej złego w takich przypadkach robią. Pije mleko bez laktozy, ser żółty i jogurty też jej kupujemy bez laktozy.
Może któraś z Was słyszała o podobnym przypadku lub ma dziecko z podobną przypadłością?
Dodam, że pomału zaczyna to być uciążliwe, bo np córka nie założy jeansów, bo ją gniotą w brzuch. Niektóre koszulki na jej rozmiar opinają jej brzuch. Z tylu wygląda jak normalne dziecko, ale z boku i z przodu widać, że ma duży brzuch hmm

A usg jamy brzusznej było robione ? Ja bym się konsultował jeszcze u innych lekarzy. Może u chirurga ?

3

Odp: Duży brzuch u 6-latki

Czy corka miala robione jakies inne badania niz z krwi itp.? Na przyklad usg jamy brzusznej?

4

Odp: Duży brzuch u 6-latki

Miałam o to samo zapytać. Nie chcę Cię straszyć, tym bardziej na wyrost, ale powiększanie się brzuszka może (nie musi) mieć bardzo niebezpieczne przyczyny. Przynajmniej USG powinno zostać koniecznie wykonane.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status jest nieaktualny, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

5

Odp: Duży brzuch u 6-latki

Miała robione, ale dawno temu.. Z innych badań oprócz krwi miała robione badanie - nie pamiętam jak się nazywa - ale musiała na czczo wypić laktulozę i potem co 20 minut dmuchać do takiego urządzenia. Po tym badaniu wyszło właśnie, że ma przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego - czyli za wcześnie następuje fermentacja w przełyku, tak to rozumiem smile

6

Odp: Duży brzuch u 6-latki

A jej brzuszek jest twardy, miękki?

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status jest nieaktualny, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

7

Odp: Duży brzuch u 6-latki
Olinka napisał/a:

A jej brzuszek jest twardy, miękki?

Raczej miękki. Dodam jeszcze, że córka wypróżnia się regularnie. Ma za to problem z sikaniem - bo jej się nie chce! Może cały dzień nie sikać i nie ma potrzeby iść do toalety. Badaliśmy jej mocz, ale lekarka powiedziała, że wszystko w normie...

8

Odp: Duży brzuch u 6-latki
ciazowy napisał/a:
Olinka napisał/a:

A jej brzuszek jest twardy, miękki?

Raczej miękki. Dodam jeszcze, że córka wypróżnia się regularnie. Ma za to problem z sikaniem - bo jej się nie chce! Może cały dzień nie sikać i nie ma potrzeby iść do toalety. Badaliśmy jej mocz, ale lekarka powiedziała, że wszystko w normie...

Byliście tylko u pediatry, czy u jakiś specjalistów też ?
Tu na forum i tak niczego nie wymyślimy. Trzeba iść w zaparte i chodzić po różnych lekarzach do skutku. Nie dajcie się spławić pierwszą diagnozą, bo lekarze się też mylą. Poza tym leczenie przynosi słabe efekty. Być może trop z fauną jelit jest właściwy, ale trzeba coś zmienić w leczeniu.

9

Odp: Duży brzuch u 6-latki

A nie sugerował Ci nikt, że może to być związane ze skrzywieniem kręgosłupa, tzw lordoza lędźwiowa? Powoduje ona właśnie taki objaw wydętego brzucha.

10

Odp: Duży brzuch u 6-latki
JuliaKaa napisał/a:

A nie sugerował Ci nikt, że może to być związane ze skrzywieniem kręgosłupa, tzw lordoza lędźwiowa? Powoduje ona właśnie taki objaw wydętego brzucha.

Nie, nikt tego nie sugerował.

A co do lekarza to córka jest "pod opieką gastrologa". Pediatra dał nam tylko do niego skierowanie i to gastrolog zlecał wszystkie badania.

11

Odp: Duży brzuch u 6-latki

Myślę, że trop z gastrologiem jest bardzo dobry, ale USG warto byłoby powtórzyć. Tak jak sugeruje Wilczysko72 - upierajcie się na badania. Jeśli problem nie znika, to trzeba szukać dalej, w końcu bez przyczyny ten brzuszek się nie powiększa.
Spotkałam się z przypadkami, kiedy brzuch robił się wydęty z powodu bakterii, która zaatakowała jelita, z powodu powiększających się guzów zlokalizowanych w jamie brzusznej, ale też z powodu powiększonych w wyniku choroby ogranów wewnętrznych. Dlatego piszę, że warto to skontrolować i wykluczyć inne przyczyny niż te, na które lekarz wskazał do tej pory, tym bardziej, że zastosowana kuracja nie przynosi pożądanych efektów.
Niemniej, jak słusznie zauważono, my możemy sobie tylko gdybać, a choć nie należy martwić się na zapas, to na pewno lepiej dziecko trzy razy przebadać niż cokolwiek przeoczyć.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status jest nieaktualny, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

12

Odp: Duży brzuch u 6-latki

Przydałaby się gastroskopia..... Tylko nie wiem czy tak małe dziecko może już ją mieć? Chyba tak.....

Ludzie pragną cza­sami się roz­sta­wać, żeby móc tęsknić, cze­kać i cie­szyć się powrotem.

13

Odp: Duży brzuch u 6-latki

Mięśnie dolne brzucha? Kręgosłup?
Ja miałam i moja mama taki brzuch nieważne ile ważyłyśmy, pogłębiona lordoza i kiepskie mięśnie miednicy mogą dawać taki efekt.

Są na to ćwiczenia, u mnie jest ogromna różnica, ale nie wiem czy kilkulatka umiałaby je poprawnie wykonać, jeśli przy napięciu odpowiednich mięśni brzuch by się stał mniej widoczny to masz podstawy by sądzić że to właśnie to. Ja miałam tak od dziecka, aż trafiłam do rehabilitanta który mi pokazał jakie to ma znaczenie i ile kilo mniej optycznie z brzucha daje wypracowanie odpowiednich partii mięśni i prawidłowe ułożenie ciała.

14

Odp: Duży brzuch u 6-latki
ciazowy napisał/a:

Moja córka od zawsze ma duży brzuszek. Jak była mała, to mówili że z tego wyrośnie, że przejdzie w okolicach 2-3 urodzin. Niestety tak się nie stało. Dodam, że z pewnością nie jest to brzuch z otyłości, bo córka nie jest obżarciuchem, w ogóle nie pija napojów gazowanych, nie je fast food'ów, chipsów, cukierków. Ze słodyczy jedynie je Smakije, jakieś wafelki, czasem kawałek ciasta, czekolady, budyń, owoce... Zawsze miała dużo ruchu, bo chodziła na balet, gimnastykę, a teraz na piłkę nożną i tańce. Miała sprawdzany kał, krew, była odrobaczana na wszelki wypadek, choć w badaniach nic nie wyszło. Miała też robione badania na alergię na gluten - nic nie wyszło. Za to zdiagnozowano u niej przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego. Dostała antybiotyk i przez 3 miesiące brała probiotyk Sanprobi IBS. Z małym skutkiem, ale trochę brzuch jej się zmniejszył. Rok później jednak problem znowu się nasilił. Znowu miała tę samą kurację, jednak bez efektu. Szukam więc informacji, co jeszcze możemy zrobić, pod jakim kątem zrobić badania, bo lekarka jak na razie nic innego nie wymyśliła jak kolejny raz ta sama kuracja hmm Ograniczylismy córce bardzo słodycze (może jeść tylko w piątki), bo one podobno najwięcej złego w takich przypadkach robią. Pije mleko bez laktozy, ser żółty i jogurty też jej kupujemy bez laktozy.
Może któraś z Was słyszała o podobnym przypadku lub ma dziecko z podobną przypadłością?
Dodam, że pomału zaczyna to być uciążliwe, bo np córka nie założy jeansów, bo ją gniotą w brzuch. Niektóre koszulki na jej rozmiar opinają jej brzuch. Z tylu wygląda jak normalne dziecko, ale z boku i z przodu widać, że ma duży brzuch hmm

Skoro wyszło w badaniu SIBO (przerost flory w jelicie cienkim), to już jest solidny trop. Skoro kuracja Xifaxanem (jak sądzę) przyniosła krótkotrwały skutek, ale jednak przyniosła, to znaczy, że z dużym prawdopodobieństwem to tu należy upatrywać przyczyny wzdętego brzuszka. Z tym, że SIBO ma to do siebie, że ma jakąś przyczynę - jeśli leczony jest tylko skutek, a przyczyna nie zostanie zaadresowana, to problem wraca. A wśród przyczyn najczęściej wymienia się niedobór kwasu żołądkowego lub uszkodzony wędrujący kompleks mioelektryczny. Trzeba tu ogarniętego lekarza, który zna protokoły leczenia SIBO. Mogą tu też być współwinne nietolerancje pokarmowe (które są czym innym niż alergie, przy czym nietolerancja/nadwrażliwość na gluten wcale nie musi wiązać się z celiakią czy uczuleniem na gluten).

Na początek polecałabym odstawić całkowicie cukier, produkty mleczne i gluten, a najlepiej również wszystkie węglowodany proste (w tym owoce, biały ryż, miód itd.). Całkowicie odstawić, czyli nie ma, że jemy słodycze raz w tygodniu - przez jakiś czas nie jemy wcale. Po miesiącu takiej diety powinno już być wiadomo, czy coś się poprawi. Często bardzo uczulające są też białka jaj, czekolada, orzechy, soja. Warto zwrócić na to uwagę i sprawdzać rotacyjnie, czy wyeliminowanie niektórych pokarmów coś zmienia.

Natomiast na pół godziny przed każdym posiłkiem podać dziecku szklankę wody z jedną łyżką octu jabłkowego. To pomoże w zakwaszeniu żołądka i sprawnym trawieniu pokarmu.

Jakie córka ma objawy? Czy skarży się na bóle brzucha, uczucie wzdęcia lub gazy, czy powiększenie brzucha jest jedynym objawem?

15

Odp: Duży brzuch u 6-latki
Anemonne napisał/a:

Na początek polecałabym odstawić całkowicie cukier, produkty mleczne i gluten, a najlepiej również wszystkie węglowodany proste (w tym owoce, biały ryż, miód itd.). Całkowicie odstawić, czyli nie ma, że jemy słodycze raz w tygodniu - przez jakiś czas nie jemy wcale. Po miesiącu takiej diety powinno już być wiadomo, czy coś się poprawi. Często bardzo uczulające są też białka jaj, czekolada, orzechy, soja. Warto zwrócić na to uwagę i sprawdzać rotacyjnie, czy wyeliminowanie niektórych pokarmów coś zmienia.

Natomiast na pół godziny przed każdym posiłkiem podać dziecku szklankę wody z jedną łyżką octu jabłkowego. To pomoże w zakwaszeniu żołądka i sprawnym trawieniu pokarmu.

Jakie córka ma objawy? Czy skarży się na bóle brzucha, uczucie wzdęcia lub gazy, czy powiększenie brzucha jest jedynym objawem?

Dziękuję za wszystkie sugestie.
Córka dostała metronidazol na 10 dni, a potem przez 3 miesiące brała priobiotyk Sanprobi IBS. Jeśli chodzi o objawy to głównym jest wzdęty brzuch, czasem skarży się też, że ją boli. Wypróżnia się regularnie, raz lub 2 x dziennie, generalnie nie ma zaparć ani biegunek, choć często jej stolec jest "luźny", ale nie jest to biegunka.
Gastrolog przy pierwszej wizycie zaleciła m.in. odstawienie słodyczy i owoców, w których są cukry naturalne. Było z tym ciężko, nie powiem i nie do końca udawało nam się to opanować. Kolejny lekarz powiedział, żeby nei odstawiać wszystkiego, bo trudno wymagać od 6-letniego dziecka, aby całkowicie zrezygnowało ze słodyczy i owoców... Więc niech nie je słodycyz, ale je owoce, ale nie wszystkie. Niestety takie połowiczne rozwiązania nie przynosiły pożądanego efektu. Dopiero, gdy zabrałam się za czytanie w Internecie na temat diety przy schorzeniach jelitowych, to trochę poszerzyliśmy listę tego, co córka nie powinna jeść. I tak od jakiś 2 tygodni nie pije w ogóle soków owocowych (wcześniej najczęściej piła wodę lub sok jabłkowy). Teraz pije wodę lub wodę z odrobiną soku malinowego, ale nie zawierającego syropu glukozowego. Odstawiliśmy całkowicie banany i jabłka. Zamiast słodyczy dostaje wafle ryżowe, które o dziwo polubiła... Kupujemy jej mleko, jogurty i ser żółty bez laktozy, odstawiliśmy też brokuła, fasolkę szparagową i miód.
Nie jestem w stanie trzymać się mocno zaleceń dietetycznych, bo córka jada obiady w szkole i musiałaby tego zaprzestać, a nie chcę, żeby od 8 rano do 17-18 siedziała w szkole bez obiadu, a wcześniej nie jestem w stanie być z nią w domu. Mimo tego, że w zasadzie nie wielkie zmiany wprowadziliśmy to jej brzuszek jakby się zmniejszył, co mnie bardzo cieszy! Stawiam tutaj na efekt eliminacji soków i bananów, których córka wcześniej jadła dużo, a teraz wcale. Udało nam się też zapisać na badanie USG, ale dopiero na połowę maja hmm

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Duży brzuch u 6-latki

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021