Rozwód z mojej winy chociaż jestem jego ofiarą? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozwód z mojej winy chociaż jestem jego ofiarą?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Rozwód z mojej winy chociaż jestem jego ofiarą?

Witam, w poniedziałek ma się odbyć sięspraw rozwodową z orzeczeniem o mojej winie. Świadkowie to sami znajomi, sąsiedzi, zarzuty wyssane z palca a na domiar złego to ja byłam poniżana , czasem bita. Czwórka dzieci z którymi się udało odejść w końcu zaczyna żyć. A ja nawet nie mam  za co jechac na rozprawę. Nie wiem co robić. Czy sąd . może zabrać przez to dzieci, czy może mnie ustanowić winną?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozwód z mojej winy chociaż jestem jego ofiarą?

Opisz co się stało dokladnie. Wina z reguły leży po obu stronach. Może popełniłas błędy, których nie bylas świadoma, a znajomi czy rodzina widzieli to z boku i mówią jak to wygląda wg nich?

3

Odp: Rozwód z mojej winy chociaż jestem jego ofiarą?

Naprawdę, najlepsze co można powiedzieć ze startu bitej kobiecie, to to, że "popełniła błędy, których nie była świadoma".
Swojej córce, gdyby jej mąż obił gębę, to samo byś powiedział?

Pati, opisz sytuację bardziej szczegółowo, bo trudno cokolwiek powiedzieć na razie.
Masz dowody, masz kogoś, kto poświadczy, że byłaś ofiarą przemocy domowej?
Na czym miałaby polegać Twoja wina?

4

Odp: Rozwód z mojej winy chociaż jestem jego ofiarą?
wolosz94 napisał/a:

Opisz co się stało dokladnie. Wina z reguły leży po obu stronach. Może popełniłas błędy, których nie bylas świadoma, a znajomi czy rodzina widzieli to z boku i mówią jak to wygląda wg nich?


wypchaj sie z taka rada
za przemoc odpowiada tylko przemocowiec
a juz na pewno nie ofiara!

nie wiem,kto w tym wypadku jest kim, ale jak istnieje przemoc, to nie ma czegos takiego jak wina po obu stronach.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozwód z mojej winy chociaż jestem jego ofiarą?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024