netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

59 odpowiedzi65 381 wyświetleńzałożony przez qotek, 09.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 60 ]

1

Temat: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Wlasnie kiedy uslyszalyscie te slowa od swojego mezczyzny. Moj sie stara mowi ze jestem "kochana" ale nie slyszalam kocham Cie czy zalezy mi na Tobie. RAz uslyszalam jak sie rozstalismy z powodu Jego wyjazdu na 2 tyg ze nie chcialby mnie stracic bo mu zalezy. Dodam ze jest po 30tce ja mam 22 lata. JA boje sie pierwsza wypowiedziec te slowa, jeszcze nikomu nie mowilam. Jestesmy razem 8 miesiecy, od 4 spotykamy sie niemal codziennie. Ja jakos nie potrafie sie przelmac poki nie uslysze tych slow i sama wyjsc z inicjatywa czy powiedziec ze mi zalezy....a tak chcialabym je uslyszec....

2

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

a napewno go kochasz???
trochę dziwny jest fakt, że jesteście razem a ciężko Wam powiedzieć to najważniejsze słowo. Ja jak kocham to mówię i się nie krępuję smile

3

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

jeśli się wie że to napewno miłość, a jeśli się nie jest pewnym to się nie mówi po prostu, ja miałam różne przypadki jednej był taki że już po miesiącu powiedział że mnie kocha, a teraz jestem z chłopakiem ok 4 miesięcy i ani On, ani ja jeszcze tego nie powiedzieliśmy, bo ja tak naprawdę nie wiem co czuje, a rzucać tak słowa na wiatr to nie ma co, według mnie wolę jak dłużej a szczerze niż tak jak ten mój poprzedni związek że słowo "Kocham Cię" stało się codziennością i mimo to cieszyłam się ale to było dla mnie takie dziwne... Dlatego szanuje swojego obecnego chłopaka za to...  wink

4

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

ja  w pierwszym związku też bardzo szybko usłyszałam kocham cię i byłam w szoku a zaraz potem mi się oświadczył....cóż szybko zakończyła się nasza znajomość z różnych względów. a za drugim razem sytuacja była tak skomplikowana że jak się spotkaliśmy po dłuższym czasie (żyliśmy na odległość) i byłam przekonana że to koniec on mi powiedział że mnie kocha i to było najpiękniejsze dla mnie bo zupełnie niespodziewane i po bardzo bardzo długim czasie

5

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

po 3 miesiącach uslyszalam,ze mnie kocha.
Ja troche później.
U nas to inna historia,bo tak naprawde znalismy sie cale zycie,
mieszkamy niedaleko siebie itp.

6

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Hehe to chyba będę rekordzistką. Z moim obecnym i przyszłym zarazem ;p jesteśmy od 2 lutego 2008 r. Jeszcze niezbyt długi staż związku, ale jest pięknie i cudownie. Ale kiedy leżeliśmy sobie w walentynki - to były ferie - i sie tuliliśmy o powiedział: Miniulku strasznie mi na Tobie zależy i ja... ja... ja sie zakochałem. I chcę, żebyś wiedziała, że ja Cie kocham.      Nie powiem wmurowało mnie, że facet po 2 tyg. mi mówi takie ważne słowa. Tym bardziej, ze nikomu wcześniej ich nie powiedziałam. Ale wtedy po tych 2 tyg odpowiedziałam tylko - Kocham Cię czułaszny czułachu. I wiecie co... Nie jest ważne kiedy... Jestem w tym związku szczęsliwa i codziennie czuję się dzieki niemu niesamowicie kobieca, a już za chwilę zaręczyny... Ale umówiliśmy się podczas naszych wspólnych długich rozmów, że do dzieci i ślubu to jeszcze kawałek - cobyśmy się mogli naszym wiekiem jeszcze nacieszyć...

7 Ostatnio edytowany przez kulesza123 (2010-02-09 11:01:29)

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Ja usłyszałam "kocham" po pół roku od naszej znajmości...
I nie rzuca tych słów na wiatr, mówi wtedy kiedy jest mi żle, kesy dzieje się coś złego lub gdy mamy sprzeczkę..
Przychodzi i mówi "przecież wiesz, że Cię kocham"
Wiem, ze mówi to co czuje a nie to co chciałabym usłyszec.

A co do mojej opini na ten temat to nie nawidzę ludzi, którzy rzucają to słowo po paru spotkaniach lub baaaa ZARAZ NA PIERWSZYM spotkaniu (znam też takich ludzi) <bleee>

Na to słowo powinno się czekac nawet całą wiecznośc bo jest tego warte. I jeżeli facet go długo nie wypowiada tzn, że naprawdę zna jego wartośc i nie mówi czegoś, czeg nie jest pewien. Także nie przejmuj się kiedyś je usłyszysz =]



Pozdrawiam =]

8

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Usłyszałam po jakiś dwóch tygodniach... Kiedy podczas jednego wspólnego wieczoru, pieszczot zupełnie wyraźnie stanęła mi przed oczami scena gwałtu... Nie mogłam się uspokoić a D. przytulił mnie i powiedział, że sobie poradzimy ze wszystkim bo on mnie kocha...

Radzimy sobie już od 15 miesięcy wink

9 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-02-09 12:44:33)

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Mój mężczyzna po 1,5 miesiącach spotykania się wsadził mnie pewnego dnia do auta i jechał 20 km, by tam w chłodną kwietniową noc, nad brzegiem rzeki o północy powiedzieć mi, że mnie kocha i pocałować mnie po raz pierwszy... tego co czułam nie da się opisać, popłakałam się, byłam szczęśliwa. Pokochałam go tak mocno, że wydaje mi się, że nie jestem w stanie mocniej kochać innego mężczyznę.  I jestem pierwszą kobietą, której on powiedział te magiczne słowa... nigdy nie zapomne tych chwil...

10

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Ja nie usłyszałam, a przeczytałam. Narzeczony teraz tego żałuje, że nie powiedział mi tego w cztery oczy, a dał się ponieść emocjom i wyznał na gadu. No,a le czasu się nie cofnie... Było to po hmmm jakieś 3,5 miesiąca od poznania się i kilka dni po zostania parą.
quotek, nie można zmusić nikogo do wypowiedzenia tych słów, bo nie będą szczere. Z drugiej storny, czasem potrzeba trochę zachęty. Niektórzy mają początkowo problem żeby wyznawać miłość, ale z czasem "przyzwyczajają" się, w tym sensie, ze nie jest problemem wypowiedzeniem "kocham cię". Może jednak Ty spróbuj? Pokażesz mu, że się da i on przełamie się?

11

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

A ja sama powiedziałam pierwszy raz kocham (w obecnym związku)... Atmosfera była piękna. Padał deszcz, siedzieliśmy na ławce, a On jeszcze wtedy był w bardzo poplątanej, trudnej sytuacji, a ja powiedziałam, że nie pozwolę mu na te wszystkie głupoty, które chce zrobić. Wtedy On zapytał dlaczego, a ja wyjąkałam, że dlatego bo Go kocham. Nigdy się nie spodziewałam, że powiem to ja; ale nie żałuję tego. On mi powiedział dużo później te słowa; ale teraz gdy już wszystko się uspokoiło jestem jego księżniczką wink

12

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Heh.. nie można takich słów nie być w 100% pewnym smile Mój eks powiedział mi to po 2 tyg znajomości ... ja tego nie czułam i później dużo o tym myśląc stwierdziłam, że ja go nie kocham a co więcej nie chcę go pokochać... i tak się skończyło. Ale na to nie ma reguły, bo mój obecny od (3,5 roku) facet powiedział mi to po miesiącu i gdy to powiedział ja również mu to powiedziałam  bo to (po)czułam... nie ważne po jakim czasie sobie to powiecie ważne, że naprawdę to czujecie smile

13

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Zgadzam się z bells nie ważne jest po jakim czasie, ważne, czy naprawdę się to czuje. Ja powiedziałam to pierwsza po miesiącu, on tydzień później stwierdził, że bał się tych słów, ale też mnie kocha. Jesteśmy ze sobą ponad rok, niby krótko, ale jest wspaniale, jestem z nim szczęśliwa i wiem, że to naprawdę miłość smile

14

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Ja poznalam mojego 2 miesiące temu, od miesiąca jestesmy razem i juz kilka razy się praktycznie ugryzłam w język, żeby nie powiedzieć... Moim zdaniem trzeba umiec rozróżniać, silnie zauroczenie, zakochanie od miłości.
Jestem teraz nabuzowana hormonami i jestem zakochana, ale czy to to samo co miłość?
Nie mozna kogos kochać, po tak krótkim czasie, bo kocha się razem z wadami i zaletami, za to jaki ktos jest, a po 2 miesiącach od poznania nie mogę powiedzieć, ze go ZNAM i znam jego wady i zalety. Po co się z tym spieszyć? Poza tym chciałabym, marzy mi się, żeby powiedział to pierwszy, więc czekam...i czuję, że jeszcze trochę poczekam. ;p
Pozdrawiam

15

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Ja z moim mężczyzną jestem już 1,5 roku. mnie powiedzenie słowa "kocham" przyszło dosyć szybko bo po trzech miesiącach, moze dlatego że jestem strasznie uczuciowa co trochę mnie denerwuje bo zawsze dawałam z siebie wszystko a ta druga osoba to wykorzystywała(tak było w poprzednim związku)..nie dawno usłyszałam te słowa od mojego mężczyzny a dokładnie w sylwestra i było to naprawdę cudowne:)
warto czekać na coś takiego i usłyszeć to szczerze a nie tylko dla swietego spokoju!

16 Ostatnio edytowany przez KimberleyKiSS (2010-02-24 14:08:14)

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Moja Historia to jest dziwna hehe powiedział mi to 1 listopada tongue powiedział, że sprzątając na cmentarzu dzień wcześniej przed 1 XI po jakimś 1,5 roku znajomości uświadomił sobie, że mnie kocha smile hehe widocznie "cmentarz" jest dobrym miejscem na przemyślenie niektórych spraw tongue
Ja powiedziałam dużo wcześniej, że Go kocham, ale to wtedy nie miało dla niego znaczenia... Mimo to, że byłam dla niego obojętna coś Go naszło i uświadomił sobie, że mnie kocha smile

17

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Po 3 miesiacach naszego zwiazku w bardzo romantycznej sceneri w parku na naszej ulubionej laweczce podczas naszego pierwszego namietnego pocalunku moj K. wyszepytal mi do uszka ''kocham cie'' 
Ja rowniez powiedzialam wtedy to co czulam ze go kocham:-)
Jestesmy ze soba prawie 6 lat i wyznajemy sobie milosc na wiele roznych sposobow...
Najbardziej lubie jak K. mowi mi ze mnie kocha calujac w glowke albo w ramie kiedy lezymy przytuleni na lyczeczki

Zgadszam sie z slowami ze jesli milosc jest szczera i prawdziwa to warto czekac na jej wyznanie nawet cala wiecznosc:-)

18

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Moje kochanie powiedziało mi po 1 mc-u znajomości smile teraz jesteśmy ze sobą ponad 5 lat i słyszę to PRAWIE codziennie wink

19

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

po ok. 2 miesiącach. Dopiero za trzecim razem (w ciągu tego samego dnia) odpowiedziałam "Ja Ciebie też" smile
Jesteśmy razem prawie 9 miesięcy smile

20

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

To było chyba nasze 3 spotkanie,kiedy odwoził mnie do domu na skrzyżowaniu powiedział :"Ja cię chyba kocham".
Popatrzyłam na niego i powiedziałam :"A ja ciebie napewno."
Odrazu byliśmy pewni,swojej miłosci i nadal jesteśmy razem smile

21

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

moj mi powiedział pierwszy smile bylismy w barze sami, gadalismy i jakos w rozmowie bylo cos o tym i on powiedział "kocham cie" troszke to obrociłam w żart i zaszokowalo mnie to troche hehe i nie pamietam co odpowiedzialam, ale troche mineło zanim ja to powiedzialam... dosc szybko mi powiedzial a teraz jestesmy ze soba prawie 4lata smile w maju minie 4, a w pazdzierniku bierzemy ślub smile

22

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Mi mój powiedział po około 10 miesiącach. Ja mówiłam mu to dużo wcześniej. On kiedyś się zawiódł na partnerce, dlatego bał się deklaracji. Ale dzięki temu to była naprawde cudowna chwila! Po 14 miesiącach mi się oświadczył, a za rok i trzy miesiące wzięliśmy ślub. Iteraz jestem szczęśliwą mężatką od 7 miesięcy:-)

23

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Ja usłyszałam po raz pierwszy te słowa po dwutygodniowej znajomości, po kilku dniach związku.. Na początku nie chciałam uwierzyć, ale co do czego to bardzo szybko odwdzięczyłam się tym samym...
Miałam wtedy 17 lat, on 19. Spędziliśmy razem 7 cudownych miesięcy. Jednak happy endu nie było. Jak się okazało, przyjaciółka była w czymś ode mnie lepsza...
Przed Wigilią odezwał się - po prawie dwóch latach milczenia! Napisał, że chce wrócić, ze nie może żyć beze mnie, że starał się o mnie zapomnieć, ale nie mógł dlatego postanowił napisać. Zawsze wyobrażałam sobie, co by było gdyby... I taka okazja się nadarzyła. Wróciły cudowne wspomnienia, te chwile, motyle w żołądku i nie opisana radość na jego widok. Jednak po kilku dniach przemyślenia powiedziałam mu, że chcę aby pozostał przeszłością, zamknęłam tamten rozdział i nie wracać do przeszłości. Niech będzie dalej pięknym wspomnieniem pięknej miłości smile

24

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Poczekaj aż on sam wyjdzie z inicjatywą, i ty sama przekonaj się czy go naprawdę do kochasz??

Ja usłyszałam te słowa po 2 tygodniach chodzenia, a 4 od poznania się. Najpierw napisał mi smsa że "Misio mnie kocha" -byłam pewna że żartuje więc napisałam mu że ja też misia kofam. Później mi powiedział to osobiście i mu uwierzyłam. A ze mną trwało to dłużej jakoś po miesiącu chodzenia powiedziałam mu że go kocham. i jesteśmy ze sobą do tej pory czyli ponad 2 lat a;)

Powodzenia i pozdrawiam smile

25

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Ja słyszę te piękne słowa prawię codziennie. smile Zazwyczaj na dobranoc. I tak już 2 lata smile Może przesada dla niektórych, ale ja lubię słyszeć to jak najczęściej.

26

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

A jeśli chodzi o pierwszy raz to dokładnie nie pamiętam, ale chyba po pierwszym tygodniu bycia razem. ( Nie lubię określenia "chodzenie ze sobą"...)

27

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)
zakochana__85 napisał/a:

Mój mężczyzna po 1,5 miesiącach spotykania się wsadził mnie pewnego dnia do auta i jechał 20 km, by tam w chłodną kwietniową noc, nad brzegiem rzeki o północy powiedzieć mi, że mnie kocha i pocałować mnie po raz pierwszy... tego co czułam nie da się opisać, popłakałam się, byłam szczęśliwa. Pokochałam go tak mocno, że wydaje mi się, że nie jestem w stanie mocniej kochać innego mężczyznę.  I jestem pierwszą kobietą, której on powiedział te magiczne słowa... nigdy nie zapomne tych chwil...

ja podobnie tylko w nocy przy stadninie koni. smile i też się popłakałam ze szczęścia.

28

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Takich chwil się nie zapomina wink ja usłyszałam "te słowa"chyba w najmniej spodziewanym momencie.
Kiedy myślałam ze nasz związek właśnie się rozpada..Mój W. wykrzyczał na cały głos w knajpie ze mnie
KOCHA kiedy rozzłoszczona odchodziłam od stolika..ryczałam jak bóbr

29

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

ja usłyszałam kocham jeszcze przed tym jak zaczęlismy być para dlatego dziwie się jak mozna byc ze soba tak dlugo i nie mowic sobie tego. U mnie bywało tak, że kocham słyszałam kilka razy dziennie i to stało się wręcz "męczące" ale tego nigdy za wiele.

30

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

ja już nawet nie pamiętam czy mój facet tak w ogóle do mnie mówił. tak dawno to było. Ale spokojnie może musi do tego dojrzec emocjonalnie, Lepiej późno niż wcale

31

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Nie pamiętam dokładnie, ale po raz pierwszy powiedział mi, że mnie kocha po miesiącu naszej znajomości. Potem zaczęliśmy chodzić ze sobą. Teraz słyszę to codziennie, albo w smsach powtarza bez ustanku , że mnie kocha.

32

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

mhh ja swojej zonie powiedzialem to po raz pierwszy po 7 dniach znajomosci gdy nie spodziewanie w czerwcowy chmurny dzien wszedlem do czarnego stawu w karkonoszach pod sniezka i wyszedlem z piercionkiem zareczynowym kleklem i powiedzialem wiesz za ja cie kocham chodz tego nie mowilem ale teraz chce abys byla moja zona (poplakala sie i zgodzila) i po 3 miesiacach sie ozenilem
czy tego zaluje? nie
jest mi ciezko? tak
czy tego zaluje? nie
czy jestem pewny ze ona mnie kocha? w 99% tak czasami zachowuje sie tak jak by nie wiedziala czym jest kochac i dlatego ciagle ja kocham^^

33 Ostatnio edytowany przez kika24 (2010-03-10 21:24:31)

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Mój facet powiedział mi że mnie kocha po miesiącu naszego chodzenia, a w tej chwili nie słyszałam tego od niego od ponad dwóch lat.

34

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)
kika24 napisał/a:

Mój facet powiedział mi że mnie kocha po miesiącu naszego chodzenia, a w tej chwili nie słyszałam tego od niego od ponad dwóch lat.

Przykro mi. Może powinnaś spróbować z nim pogadać?

35

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Ja usłyszałam ''Kocham cie '', po jakis 2 tygodniach , czekałam na to, żeby sama mu wyznać co czuję smile
To trzeba poczuć a jak sie czuje to samo idzie ,poprostu. Ale jeśli nie jest się pewnym uczuc to zupełnie co innego smile

36

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)
kika24 napisał/a:

Mój facet powiedział mi że mnie kocha po miesiącu naszego chodzenia, a w tej chwili nie słyszałam tego od niego od ponad dwóch lat.

Od faceta ciężko jest usłyszeć ''kocham cię '', oni okazują to w inny sposób, gestem ,czynem i uważają ,że jest ok. Niestety tak jest , oczywiście nie twierdze ,że wszyscy oni tak mają ,ale przeważnie tak jest.

37

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)
Elnett napisał/a:
kika24 napisał/a:

Mój facet powiedział mi że mnie kocha po miesiącu naszego chodzenia, a w tej chwili nie słyszałam tego od niego od ponad dwóch lat.

Przykro mi. Może powinnaś spróbować z nim pogadać?

A jak można od kogoś wymusić ,żeby to powiedział?
Autorka nie napisała czy są jakies inne gesty ,które by jej samej mówiły ,że facet ją kocha .

38

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)
Elnett napisał/a:

Nie pamiętam dokładnie, ale po raz pierwszy powiedział mi, że mnie kocha po miesiącu naszej znajomości. Potem zaczęliśmy chodzić ze sobą. Teraz słyszę to codziennie, albo w smsach powtarza bez ustanku , że mnie kocha.

A ile jesteście już ze sobą? Jeśli można wiedzieć  smile

39

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)
motylek766 napisał/a:

czy są jakies inne gesty ,które by jej samej mówiły ,że facet ją kocha .

gesty: troska, przypomninanie o tym że myśli o Tobie, pomoc, czułość, prezenty.
nie można zmuszać- jaka jest radość z takiego wymuszonego wyznania hmm

40

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Swoje najważniejsze ,,kocham cię" usłyszałam po mniej więcej dwóch miesiącach bycia ze sobą. A może trochę wcześniej??? Wstyd się przyznać, ale dokładnie nie pamiętam wink. W każdym razie było tak romantycznie, że do dziś na wspomnienie tej chwili mam takie przyjemne dreszcze. Byliśmy na dyskotece, był środek tygodnia, więc nie było tłoczno. My sami na parkiecie, wtuleni w siebie przy dźwiękach ,,I will Always Love You" Whitney Houston, a on mi do ucha wyszeptał, że mnie kocha i chce być ze mną na zawsze. A cały świat wokół jakby nie istniał. To było ponad 15 lat temu. Do dziś jesteśmy razem smile i do dziś słyszę ,,kocham cię", ale nigdy te słowa nie są ot, tak sobie, rzucane, więc zawsze mają wielką wartość. Ale te dzisiejsze są głębsze, dojrzalsze, więcej wyrażają. A ostatnim razem usłyszałam je... dzisiaj smile, choć mąż jest 1000 km ode mnie to dzwonił, żeby mi powiedzieć, że tęskni i kocha.

41 Ostatnio edytowany przez Tisha (2010-08-14 01:00:55)

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Co do słowa "Kocham Cię" to w moich związkach wyglądało to wszystko podobnie, opiszę to po krótce i same wyciągnijcie wnioski jaki wpływ ma czas po jakim to usłyszysz na dalsze losy związku:

1. Związek z M.
     
Trwał 1,5roku (przed związkiem znaliśmy się 2lata)
       
"Kocham Cię" - powiedział to pierwszy ON po kilku miesiącach (2-3miesiące od początku naszego związku)
       
Związek został zakończony przeze mnie, weszła rutyna, byłam młoda (19lat), akurat zaczynałam studia, byłam roztrzepana, nieodpowiedzialna, oczarowana studenckim życiem, poznałam innego na studiach. Żałuję straty tego związku, M. kochał mnie prawdziwą miłością, był cierpliwy, stonowany i odpowiedzialny, był i jest moim przyjacielem, tyle, że teraz nie potrafię wskrzesić już tych uczuć do Niego co kiedyś.


2. Związek z P(1).

Trwał 3lata (przed związkiem znaliśmy się 3miesiące)
 
"Kocham Cię" - powiedział to pierwszy ON po kilku tygodniach (2-3tygodnie od początku naszego związku)
       
Związek został zakończony przeze mnie, P. mnie zdradził po wielu nieprzyjemnych związkowych problemach (zawsze miał słabość do kobiet i z każdą flirtował). Byl to mój najdluższy związek, mieszkaliśmy z tego razem 2,5roku. Byłam w tym związku nieszczęśliwa, był toksyczny. Żałuję straconego czasu. Mimo to z P. mam relacje koleżeńskie.


3. Związek z P(2).

Trwa już 10m-cy (przed związkiem znaliśmy się 3miesiące)
       
"Kocham Cię" - powiedział to pierwszy ON po kilkunastu dniach (10-12dni od początku naszego związku)
       
Związek trwa nadal. Jest raz lepiej raz gorzej. Nie wiem co z tego wyjdzie, mimo uczucia jakim go darzę, ciężko jest mi sobie wyobrazić wspólną przyszłość...

ANALIZUJĄC:

-Zawsze ON mówi pierwszy, że kocha.
-Czas do wypowiedzenia tego słowa zmniejsza się w raz z każdym związkiem.
-Im szybciej mówi "kocham" tym dłużej trwa związek
-Im szybciej mówi "kocham" tym gorzej kończy się związek.
-Im dłużej znam kogoś przed zwiazkiem tym lepsza jakość związku.
-Im więcej czasu trwało powiedzenie słowa "kocham" tym lepszą relację mam z ex po związku.

42

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)
tomala napisał/a:

mhh ja swojej zonie powiedzialem to po raz pierwszy po 7 dniach znajomosci gdy nie spodziewanie w czerwcowy chmurny dzien wszedlem do czarnego stawu w karkonoszach pod sniezka i wyszedlem z piercionkiem zareczynowym kleklem i powiedzialem wiesz za ja cie kocham chodz tego nie mowilem ale teraz chce abys byla moja zona (poplakala sie i zgodzila) i po 3 miesiacach sie ozenilem

Czarnego stawu nie ma w Karkonoszach:P To napewno był Mały Staw. Piękne miejsce wybrałeś na wyznanie miłości i oświadczyny. Niedawno byłam  nad Małym Stawem i pomyślałam sobie właśnie, że to jest idealne miejsce na tą wyjątkową chwilę. Piękna sceneria i ten klimat. Zawsze chętnie tam wracam.
Czekam jeszcze na te słowa, ale myślę że warto.

43

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

do tej pory nie wierzyłam w te słowa, ponieważ wypowiadali mi ludzie nie znając ich znaczenia, teraz kiedy trafiłam na tego jedynego, naprawdę uwierzyłam  w "kocham Cię" i wiem, że u Nas to wyrażenie nigdy nie jest nadużywane

... a powiedział mi to idąc do niego do domu, zatrzymując się przy kościele (uklęknął na swoje rozwalone kolano i to właśnie wtedy mi to powiedział- nie licząc, że odwzajemnię te słowa)

44

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

a u mnie było tak że to on zapytał się mnie dlaczego nie powiedziałam mu że go kocham:)
podpuszczał mnie i mówił że nie powiem mu że go kocham:)
potem oboje wyznaliśmy sobie miłośc smile

45

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Ja swoje nieszczęsnej byłej dziewczynie powiedziałem Kocham cie po pół roku bycia razem, ale za to ona po tygodniu już mi to mówiala. Pożniej starałęm przynajmniej raz dziennie jej To mówić...

46

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

On - po tygodniu spotykania się, wypalił to tak spontanicznie że mnie wmurowało. Na moje "kocham" musiał poczekać jeszcze kilka dni.

47

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

A czy nie wydaje Wam się, że mówienie po tygodniu, dwóch, czy nawet miesiącu ,,kocham cię" to mylenie miłości z czymś co zwykło się nazywać zauroczeniem? Miłość jest uczuciem głębokim, którego nie można doświadczyć po kilku dniach znajomości, a już na pewno nie można deklarować jej na całe życie. I zauważcie, że wraz z wiekiem i dojrzałością takie słowa padają po większym przemyśleniu, ogarnięciu uczuć, ich wymówienie nie przychodzi tak łatwo, tak jakby dopiero z wiekiem poznawało się ich prawdziwą wartość, znaczenie.

48

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Olina, masz rację, ale gdy ktoś nie ma doświadczenia, to mówi to, co podszeptuje mu serce. Czuje jakieś nowe uczucie, które go ogarnia i interpretuje je jako miłość. Dopiero po dłuższym czasie (czasem w tym samym związku, a czasem dopiero w innym) przychodzi do niego myśl, że to, co jest na samym początku związku, to nie jest to samo co pojawia się po wielu miesiącach/latach bycia razem.

Ale myślę, że jeżeli ktoś czuje, że faktycznie zależy mu na drugiej osobie i darzy ją szczególnym uczucie, to może powiedzieć "kocham". Na tę chwilę rzeczywiście kocha, tylko nie jest to jeszcze TO "kocham". Ale od czegoś trzeba zacząć;)

49

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

W sumie ja też sadzę, że są to słowa wymawiane na potrzeby chwili, pierwsze jakie przychodzą do głowy kiedy chcemy wyrazić coś co tak mocno czujemy. I rzeczywiście one wówczas wydają się najbardziej trafione. Rzecz w tym, żeby ich później nie nadużywać, bo stracą tę swoją aurę niesamowitości:).

50

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)
Olina napisał/a:

Rzecz w tym, żeby ich później nie nadużywać, bo stracą tę swoją aurę niesamowitości:).

Zależy wink Od prawie trzech lat mówimy je sobie naprawdę codzienne (jeżeli danego dnia się nie widzimy, to podczas rozmowy telefonicznej pada, lub w smsie to piszemy) i do tej pory nie przejadło się ani nie straciło swojej mocy.

Myślę, że to zależny od podejścia i czy mówiąc je, naprawdę się to czuje. Jakby się wypowiadało "kocham cię" tak na odczepnego i z przyzwyczajenia, to faktycznie traci na wartości. Ale gdy za każdym razem mówisz je szczerze i nie jest wymuszone, to wciąż cieszy i ma to aurę niesamowitości wink

51 Ostatnio edytowany przez falka (2010-08-15 18:45:05)

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Mi na przykład dziwne wydało się usłyszenie "kocham" po kilku dniach do tego stopnia, że zamiast się ucieszyć zaczęłam mówić "nie, nie wolno jeszcze tego mówić" i przepraszać że sama nie mogę odpowiedzieć w ten sposób.
Ale kiedy szok minął stwierdziłam że to było piękne "kocham" - takie spontaniczne i niewinne, prosto z serca smile

(chyba przerwa na wyjęcie szarlotki z piekarnika w trakcie pisania posta to niedobry pomysł, bo widze że już temat poleciał dalej wink )

Niesamowitość - dla mnie niesamowite jest to, że od ponad 2 lat codziennie słyszę "kocham" - czasem nawet kilka razy. W zależności od sytuacji jest to inne "kocham":
kocham - dziękuję
kocham - kocham
kocham - jestem przy tobie
kocham - martwię się
kocham - jestem szczęsliwy/a
i tak dalej...

Niby zwykłe słowo, a potrafi tak wiele przekazać.

52

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

ja jestesm z facetem od poltora roku i nigdy jeszcze nie padlo miedzy nami slowo 'kocham Cie'
ja nie moge sie przelamac zeby mu to powiedziec a ions ie do tego nie kwapi sad i tak naprawde zastanawiam sie nad jego uczuciami....

53 Ostatnio edytowany przez 0malina0 (2010-08-15 20:55:26)

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

ja z moim mezczyzna poznalismy sie w polowie wakacji, po 2 tyg od naszego pierwszego spotkania spotkalismy sie, rozmawialismy i on mi powiedzial,ze sie zakochal od pierwszego wejrzenia i ze jest tego powien. powiedzialam mu to samo i od tego momentu jestesmy razem. juz ponad rok  i slysze to codziennie, nigdy mi to nie spowszednieje,bo potrafi to powiedziec, z uczuciem, dodajac zawsze cos jeszcze, a nie tylko same suche kocham cie i juz.  jest fantastyczny i ciesze sie,ze to mowi, ciesze sie, ze potrafi to takze pokazac czynem.

54

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)
falka napisał/a:

Niesamowitość - dla mnie niesamowite jest to, że od ponad 2 lat codziennie słyszę "kocham" - czasem nawet kilka razy. W zależności od sytuacji jest to inne "kocham":
kocham - dziękuję
kocham - kocham
kocham - jestem przy tobie
kocham - martwię się
kocham - jestem szczęsliwy/a
i tak dalej...

Niby zwykłe słowo, a potrafi tak wiele przekazać.

dokładnie tak samo mam wink

55

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Ale czasami jak najczęściej boli najbardziej. Szczególnie wtedy gdy on to mówi, a Ty po 4 latach związku masz wątpliwości...

56 Ostatnio edytowany przez małakobietka88 (2014-01-27 00:29:32)

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

A ja nie wiem czy mogę powiedzieć, że usłyszałam czy nie big_smile Bo sytuacja była naprawdę mega śmieszna. Byliśmy w pokoju w kilka osób i on zywo rozmawiał ze swoim kolegą. A ja stałam przytulona do jego brzucha i zaśpiewałam "Gitan" ale chyba coś źle zrozumiał bo w momencie przerwał rozmowe i powiedział "ja Ciebie też"... po czym nastało 10 sek ciszy i wrócił do rozmowy... Nie zajarzyłam o co chodzi dopiero potem mnie olśniło, że on po prostu zamaist Gitan usłyszał je t'aime...
No ale cóż big_smile

Sama nie wiem co o tym myśleć big_smile

Jeśli chodzi o czas to po 4 miesiącach...

57

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Mój TŻ wyznał mi miłość po 8 miesiącach znajomości, na ślubie swojego kolegi. wink Zgromadzeni klęczą, wpatrzeni w księdza, cisza jak makiem zasiał, gdy nagle jego "kocham" rozeszło się echem po kościele, i wszyscy zaczęli wgapiać swoje patrzałki w nas. tongue Z perspektywy czasu uważam to za jedną z romantyczniejszych chwil w naszym związku. smile

58 Ostatnio edytowany przez java (2014-01-27 02:13:23)

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Tak sobie czytam i czytam ten post i... jestem bardzo zaskoczona, że tyle osób usłyszało/wyznało miłość po tygodniu, miesiącu.

Może jestem dziwna, ale uważam, że do "miłości" potrzeba o wiele więcej czasu. Jak dla mnie te słowa wypowiedziane tak szybko są puste, nieszczere.

Jestem z chłopakiem niecałe 5 miesięcy, znamy się jakieś pół roku. Też usłyszałam bardzo szybko "kocham Cię"- spotykaliśmy się jakieś 1,5 miesiąca, czyli oficjalnie byliśmy razem ok. 2-óch tygodni. Całowaliśmy się, przytulaliśmy na łóżku i mój X szepnął mi do ucha, że mnie kocha.

Byłam bardzo zaskoczona i stąd też moja reakcja nie była może najodpowiedniejsza... Wtedy to jedynie mogłam powiedzieć, że dobrze spędza mi się czas w jego towarzystwie. Jak już pisałam, nie wierzę w tak szybką "miłość", więc przyjęłam, że mu się tak "chlapnęło" po prostu. Powiedziałam coś w stylu, że miłość to poważna sprawa i łatwo pomylić ją z zauroczeniem. Tak sobie myślę, że chyba średnio miałabym usłyszeć coś takiego od osoby, której powiedziałam  przed chwilą "kocham Cię". Mój X wtedy zripostował to tak, że "on już jest za stary na zauroczenia" /nie przesadzajmy, ma 25 lat dopiero/.

No i cóż, pierwszy i ostatni (póki co) raz tego typu słowa usłyszałam z jego ust. Ostatnio tak jakoś zaczęłam się zastanawiać, czy wtedy faktycznie mu się "chlapnęło" czy też może jego słowa były szczere i poczuł się w pewnym sensie urażony, że nie potraktowałam ich poważnie. [W końcu w tym poście jak widzę całkiem sporo facetów "wypuściło się" z tego typu słowami dosyć wcześnie] Tak, wiem. Najłatwiej zapytać faceta. Nie chcę jednak tego robić, bo wiem, że odpowiedziałby, iż to było szczere(bo cóż innego?). Ja jednak wolałabym to usłyszeć bez takiego przypominania się.

Jest mi z nim dobrze, cały czas coraz lepiej. Z każdym dniem coraz mocniej mnie to coś "łapie". Gdyby dzisiaj powtórzył te słowa, myślę, że mogłabym odpowiedzieć "ja Ciebie też". Sama jednak nie chcę ich pierwsza wypowiadać. Może przez to, że naoglądałam się komedii romantycznych, może przez to, że jednak po prostu wolę jak facet bierze tego typu sprawy w swoje ręce. Nie chciałabym go też postawić w takiej sytuacji, że ja mu to mówię to on odpowiada szczerze lub nie "ja Ciebie też".

Wiem, wiem. 5 miesięcy związku to nie jest długo, ale zastanawia mnie to, że skoro już raz powiedział...

Reasumując... Babie nie da się dogodzić wink Nie mówi,że kocha- źle, mówi za wcześnie- źle wink

Z resztą... Niedługo walentynki, może wtedy coś...

59

Odp: Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Widzę że niektórym kobietom zależy bardziej na pustym słowie niż na czynach partnera, no cóż żenujące lekko mówiąc.

Posty [ 60 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiedy uslyszalyscie Kocham Cie??:)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026