jestem chłopakiem mam 20 lat, byłem z dziewczyna w zwiazku rok i jakoś mi [wulgaryzm] i zerwałem zaczołem szybko żałowac i po paru dniach napisałem do niej i prosiłem o wybaczenie ale było za pozno i pisaliśmy przez miesiac i nagle zaczeliśmy znowu chodzić (zachciało sie jej) i po 2 miesiącach zerwała tak o z dnia na dzień (niby nie kocha) i kazała dać sobie spokój ja ja prosiłem. Nagle po paru dniach dzwoni jak gdyby nigdy nic oczywiscie razem nie jestesmy do dziś ale piszemy ale ona sie nie moze zdecydować czy mnie chce czy nie. kurde wiem ze dziwna sytuacja ale bardzo mi na niej zależy.
1 2017-01-22 23:45:16 Ostatnio edytowany przez cslady (2017-01-23 14:55:07)
wiem ze to forum dla kobiet ale prosze o pomoc
Dorośnijcie oboje. Chyba że takie zabawy was kręcą. Właściwie to nadajecie się do siebie, a więc może jest w tym jakiś sens.
kurde wiem ze dziwna sytuacja ale bardzo mi na niej zależy.
To nie jest dziwna sytuacja, to jest bardzo typowa sytuacja jak ludzie są ze sobą z braku ciekawszych opcji. Ani Ty jej nie kochasz, ani ona Ciebie, jak Wam się dobrze pisze to możecie być znajomymi i też sobie jakoś te samotne chwile wypełnicie. Po co sobie komplikować życie bezsensownymi związkami?