Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka

Witam zaczne od tego ze mam 23 lata. Nie wiem co robic. Nie widze juz sensu zycia. Bylam dwa lata z chlopakiem. Mieszkalam pol roku z chlopakiem. Miedzy nami bylo dobrze ale byly sytuacje gdzie nie moglismy sie dogadac ale zawsze jakos dochodzilismy do porozumienia i jakos bylo ale bardzo sie kochamy. Wszuscy byli przeciwni naszemu związkowi ale nagle wszystko sie zminilo i rodzice zmienili zdanie o nim i uwielbiali go u mnie w domu. Do czasu gdy przyjechalismy na weekend do mojego domu i moj ojciec poczestowal mojego chlopaka alkoholem ktory sam robil. Zrezygnowalam z pracy pod koniec roku i zostalam bez pracy i motywacji zeby znalezc kolejna bo byla to chyba 8 praca w moim zyciu. Moj ojciec poruszyl temat pracy i zaczela sie klotnia moj chlopak wpajal mi ze musze pracowac ze od nie da rady z jednej wyplaty bo ma za duzo rachunkow na glowie itd. Moj ojciec przyznał mu racje. Po czym zmienil za niedlugo.. Zaczelam sie z moim chlopakiem klocic i doszlo do jednej wielkiej awantury. Wiedzial ze nie moze przeginac z alkoholem bo nie moze pic poniewaz dostaje bialej goraczki po alkoholu. Ale chcial sie napic z moim ojcem zeby jakos mu zapunktowac. Doszlo do takich slow ze moj chlopak powiedzial mi ze jestem nierobem i leniem po czym po tej klotni pojechal do domu. A rodzice powiedzieli ze mam z nim skonczyc bo mnie obrazil, ze bede miala zniszczone zycie i zaczeli go wyzywac od najgorszych. On tak naprawde to slyszal co o nim mowia bo stal za drzwiami. Na nastepny dzien nic nie pamietal moeil ze nie byl swiadomy tego co mowi. Jest mi cholernie przykro po tej calej akcji rodzice kazali mi sie wyprowadzic od niego i wrocic do domu, musialam jechac po wszystkie rzeczy.. I zabronili mi sie z nim spotykac i powiedzieli ze jak pojade do niego mieszkac to nie chca mnie znac. Powiedzieli tez ze nie chca widziec mojego chlopaka tutaj w domu. Nie wirm co robic bardzo go kocham i wybaczam mu te slowa bo on chciał zebym pracowała bo znalazl mi prace niedaleko jego domu i mialam zaniesc tylko cv tylko z tym zwlekalam caly tydz. Dzis zadzwonilam tam do pracy czy mnie przyjma i powiedzieli abym pprzyszla na rozmowe. I nie wiem co mam teraz ze soba zrobic? Chcialabym byc z nim i chcialabym zaczac pracowac. Ale oni zabraniaja mi, bylam z nim szczesliwa ale oni zrujnowali mi zycie i zabraniaja mi kontaktow. Nje chce stracic jego i nie chce stracic rodzicow. Zeby moc isc do ttamtejpracy musze wrocic mieszkac do chlopaka... sad co mam zrobic? Rodzice jeszcze bardziej mnie krzywdza tym co zrobili mysla ze lepiej bedzie tak dla mnie. Ale ja go kocham nad zycie i nie wyobraz sobie zycia bez niego

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka

Serio?? Szczęśliwa jesteś z gościem, który po alkoholu dostaje "białej gorączki", wyzywa Ciebie i się awanturuje? Dlaczego twierdzisz, że to rodzice zrujnowali Ci życie? To oni się denerwowali i Ciebie atakowali? Czy może zareagowali tak jak każdy normalny rodzic reaguje jak jego dziecko jest atakowane i obrażane?

3

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka

Ta sytuacja zdazyla sie tylko raz, ze tak zachowal sie po alkoholu, nie raz gdy gdzies bylismy i cos wypilismy to nie bylo czegos takiego. Rodzice wiadomo obronili mnie mieli prawo ale po co falszywie zachowuja sie w stosunku do mnie i do mojego chlopaka?
Najpierw razem z nim dyskutowali i ojciec powiedzial jemu ze tak nie moze byc ze nie pracuje ze nic nie robie i sam ojciec po alkoholu przezywal na mnie a później nagle inne zdanie mieli na jego temat. A jeszcze przed tym przyjazdem mowili ze mam fajnego chlopaka. I Zawsze mi mowili ze jakiego sobie wybiore z jakim facetem bede oni to beda tolerowac i musza zaakceptowac a teraz jest co innego...

4

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka

ja po takim czymś bym mu pokazała drzwi i nigdy już by się nie pojawił w moim domu, rodzice mają rację

5

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka

A ja mam zupełnie inne zdanie. Mieszkasz z kimś kogo kochasz, ale pakujesz się, bo RODZICE TAK CI KAŻĄ?! big_smile Kiedykolwiek przecięłaś lub przetniesz pępowinę?
Facet być może ma rację - wciąż zmieniasz pracę i tyłka nie chce Ci się ruszyć by zanieść cv.

6

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka
paula.paula40 napisał/a:

Ta sytuacja zdazyla sie tylko raz, ze tak zachowal sie po alkoholu, nie raz gdy gdzies bylismy i cos wypilismy to nie bylo czegos takiego. Rodzice wiadomo obronili mnie mieli prawo ale po co falszywie zachowuja sie w stosunku do mnie i do mojego chlopaka?
Najpierw razem z nim dyskutowali i ojciec powiedzial jemu ze tak nie moze byc ze nie pracuje ze nic nie robie i sam ojciec po alkoholu przezywal na mnie a później nagle inne zdanie mieli na jego temat. A jeszcze przed tym przyjazdem mowili ze mam fajnego chlopaka. I Zawsze mi mowili ze jakiego sobie wybiore z jakim facetem bede oni to beda tolerowac i musza zaakceptowac a teraz jest co innego...

Wiedzial ze nie moze przeginac z alkoholem bo nie moze pic poniewaz dostaje bialej goraczki po alkoholu.

Skąd wiedział, że dostanie białej gorączki, skoro to tylko jeden jedyny raz się zdarzyło?

Doszlo do takich slow ze moj chlopak powiedzial mi ze jestem nierobem i leniem po czym po tej klotni pojechal do domu

Przyjechaliście do Twoich rodziców razem, wszczęliście awanturę, nawyzywaliście się, po czym on Ciebie olał i wrócił sam. Uważasz, że Twoi rodzice powinni dalej Tobie suszyć głowę na temat pracy, a jego zachwalać? Ja nie wiem co oni sobie pomyśleli po takiej scenie. Jestem pewna, że moi zareagowaliby podobnie, jakby byli świadkami czegoś takiego z moim udziałem. Wcale by się nie zastanawiali czy to moja wina czy jego wina, tylko nie akceptowaliby w ogóle takiego cyrku. I mieliby rację, bo żaden związek nie polega na tego typu "rozmowach", a już tym bardziej w gościnie u kogoś. Rodzice najwyraźniej zmienili zdanie, co poradzisz? Może im się nie podoba w jaki sposób on Ciebie traktuje, a może nie podoba im się jak Ty się zachowujesz przy nim. Porozmawiaj z nimi dlaczego zareagowali tak ostro.

7

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka
madoja napisał/a:

A ja mam zupełnie inne zdanie. Mieszkasz z kimś kogo kochasz, ale pakujesz się, bo RODZICE TAK CI KAŻĄ?! big_smile Kiedykolwiek przecięłaś lub przetniesz pępowinę?
Facet być może ma rację - wciąż zmieniasz pracę i tyłka nie chce Ci się ruszyć by zanieść cv.

Prawie na pewno facet ma rację, bo to samo mówił Autorce ojciec, zresztą ona sama napisała w pierwszym poście, że nie ma motywacji do poszukiwania tej pracy. Myślę, że tu nie o pracę się rozchodzi, a o wzajemne traktowanie Autorki i jej chłopaka. Jak się przyjeżdża do kogoś w gości i robi karczemną awanturę to warto mieć świadomość, że nie pozostawi się po sobie dobrego wrażenia.

8

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka
Mamidełko napisał/a:
paula.paula40 napisał/a:

Ta sytuacja zdazyla sie tylko raz, ze tak zachowal sie po alkoholu, nie raz gdy gdzies bylismy i cos wypilismy to nie bylo czegos takiego. Rodzice wiadomo obronili mnie mieli prawo ale po co falszywie zachowuja sie w stosunku do mnie i do mojego chlopaka?
Najpierw razem z nim dyskutowali i ojciec powiedzial jemu ze tak nie moze byc ze nie pracuje ze nic nie robie i sam ojciec po alkoholu przezywal na mnie a później nagle inne zdanie mieli na jego temat. A jeszcze przed tym przyjazdem mowili ze mam fajnego chlopaka. I Zawsze mi mowili ze jakiego sobie wybiore z jakim facetem bede oni to beda tolerowac i musza zaakceptowac a teraz jest co innego...

Wiedzial ze nie moze przeginac z alkoholem bo nie moze pic poniewaz dostaje bialej goraczki po alkoholu.

Skąd wiedział, że dostanie białej gorączki, skoro to tylko jeden jedyny raz się zdarzyło?

Doszlo do takich slow ze moj chlopak powiedzial mi ze jestem nierobem i leniem po czym po tej klotni pojechal do domu

Przyjechaliście do Twoich rodziców razem, wszczęliście awanturę, nawyzywaliście się, po czym on Ciebie olał i wrócił sam. Uważasz, że Twoi rodzice powinni dalej Tobie suszyć głowę na temat pracy, a jego zachwalać? Ja nie wiem co oni sobie pomyśleli po takiej scenie. Jestem pewna, że moi zareagowaliby podobnie, jakby byli świadkami czegoś takiego z moim udziałem. Wcale by się nie zastanawiali czy to moja wina czy jego wina, tylko nie akceptowaliby w ogóle takiego cyrku. I mieliby rację, bo żaden związek nie polega na tego typu "rozmowach", a już tym bardziej w gościnie u kogoś. Rodzice najwyraźniej zmienili zdanie, co poradzisz? Może im się nie podoba w jaki sposób on Ciebie traktuje, a może nie podoba im się jak Ty się zachowujesz przy nim. Porozmawiaj z nimi dlaczego zareagowali tak ostro.


Skad wiedzial ze dostanie bialej goraczki? Tutaj chodzi mi o to ze przy mnie nie zachowal sie tak po alkoholu. Moze w przyszlosci byla taka akcja ze za duzo wypil i urwal mu sie film i dlatego wie o tym...

Tak tylko moi rodzice sami nie sa swieci ja tez nie jestem czesto prowokuje do klotni.. A moi rodzice naduzywaja alkohol. Dlatego kiedys przeprowadzialm sie do chlopaka...

9

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka

Słuchaj nikt nie jest święty. Jednak muszą być jakieś powody tego, że obaj Twój chłopak i Twój ojciec cisnęli Ciebie w kwestii pracy, a Ty pokłóciłaś się tak mocno tylko z jednym, rozbijając tym samym ich tandem.

Pomijając Twoich rodziców, ich nie wymienisz sobie na innych a skupiając się na kwestii chłopaka. Podobało Ci się jak on się zachował? Uważasz, że w ten sposób wygląda związek? Nie boisz się agresji chłopaka po alkoholu? Pomyśl sobie nad wszystkimi aspektami, tymi Waszymi kłótniami, Twoim prowokowaniem kłótni. To wszystko to nie są zdrowe elementy w związku.

I serio, porozmawiaj poważnie z rodzicami, poproś ich, żeby przedstawili Ci w jasny sposób ich myślenie. Wytłumaczyli Ci dlaczego zareagowali w ten sposób. Możliwe, że dowiesz się czegoś co pozwoli Ci spojrzeć na tę sytuację ich oczami, zobaczyć ich obawy, może nawet uda Wam się dojść do porozumienia.

10

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka
Mamidełko napisał/a:

Słuchaj nikt nie jest święty. Jednak muszą być jakieś powody tego, że obaj Twój chłopak i Twój ojciec cisnęli Ciebie w kwestii pracy, a Ty pokłóciłaś się tak mocno tylko z jednym, rozbijając tym samym ich tandem.

Pomijając Twoich rodziców, ich nie wymienisz sobie na innych a skupiając się na kwestii chłopaka. Podobało Ci się jak on się zachował? Uważasz, że w ten sposób wygląda związek? Nie boisz się agresji chłopaka po alkoholu? Pomyśl sobie nad wszystkimi aspektami, tymi Waszymi kłótniami, Twoim prowokowaniem kłótni. To wszystko to nie są zdrowe elementy w związku.

I serio, porozmawiaj poważnie z rodzicami, poproś ich, żeby przedstawili Ci w jasny sposób ich myślenie. Wytłumaczyli Ci dlaczego zareagowali w ten sposób. Możliwe, że dowiesz się czegoś co pozwoli Ci spojrzeć na tę sytuację ich oczami, zobaczyć ich obawy, może nawet uda Wam się dojść do porozumienia.


Wiem ze nie wyglada tak związek ale gdy bylismy ze soba to naprawde bylo nam dobrze lubimy ze soba spedzac czas. Rodzice uwazaja ze nie jest to chlopak dla mnie, nie chca go widziec juz na oczy tak mowili. Moj chlopak nie jest z bogatej rodziny i mama go sama wychowywala, nie ma pieknie wszystko zrobione w domu. Obrazali go nie tylko z charakteru ale z tego co ma a czego nie ma i z wygladu.
Mowia ze sie ponize jak do niego pojde i on mnie zniszczy. I jeszcze mowia ze jak mi nie wstyd isc mieszkac do kogos domu obcego i ze zachowuje sie jak k*rwa.

Obrazil mnie tak..ale on chcial zebym ja pracowala i prosil mnie zebym wziela sie w garsc a ja to olalam. Podczas alkoholu wybuchnal i nie byl swiadomy tego co mowi.
Ja chce do niego wrocic bo go kocham i juz rozmawialismy powiedzial ze moge mieszkac u niego i pojsc tam do pracy w jego miejscowosci. Mowi ze zrozumial swoje bledy ze jest mu wstyd i chce zaczac nowe zycie. Bardzo chcialabym wrocic ale rodzice tak wbili mi do glowy jaki on jest zly i najgorszy, ze boje sie isc do niego bo rodzice mnie przekresla

11

Odp: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka

Ekhem co to znaczy, że po alkoholu nie był świadomy tego co mówi? Z tego co zrozumiałam to prowadził ożywioną konwersację z Tobą i Twoim ojcem na temat Twojej pracy, a dokładniej jej braku. Wygląda na to, że jednak był świadomy tego co mówi, skoro był w stanie łączyć jakieś fakty i przedstawiać opinie? To ile wypił pomiędzy tą rozmową a Waszą kłótnią? Walnął z gwinta pół butelki wódki na raz, że mu rozum odebrało? Po co kupujesz takie miałkie teksty? Jakie nowe życie on chce zacząć skoro wystarczy, że się w odpowiednim momencie napije i już traci świadomość tego co robi i mówi?

Z tego co Twoi rodzice Ci mówili to warto sobie pomyśleć tylko o tym:

Mowia ze sie ponize jak do niego pojde i on mnie zniszczy.

To jest jakaś ich obawa, z tego co napisałaś o tym Twoim chłopaku to raczej nie jest nieuzasadniona.

Bardzo chcialabym wrocic ale rodzice tak wbili mi do glowy jaki on jest zly i najgorszy, ze boje sie isc do niego bo rodzice mnie przekresla

Rozumiem. A kto Ci wbił do głowy, że go kochasz? I jak to właściwie ma się do siebie nawzajem? To jest zły i najgorszy i takiego go kochasz?

Abstrahując od całego tematu. Czy słyszałaś kiedyś o DDA?

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024