Witajcie. Mam problem i liczę na wasze wsparcie. Mam córeczkę 3,5 miesiąca , pierwszy miesiąc karmilam ją piersią ,dwa tygodnie później dostałam okres. Było to 15stego , dzis mamy18 a ja nadal czekam i już schizuje powoli , brzuch trochę pobolewa ale okresu jeszcze brak. Dla spokoju wczoraj mąż kupił mi test mówił że najlepszy i najbardziej czuły jaki mu doradzili,wynik negatywny, czy któraś z was miała tak rozregulowany cykl po porodzie? Pozdrawiam:)
Ja miałam.
Do tego strasznie nie chciałam wpadki zaraz po pierwszym, miałam dosłownie schizę na tym punkcie i lekarz mi wtedy dał limetic, żebym mogła karmić i zabezpieczać się jednocześnie. Może warto skontrolować się po porodzie czy wszystko jest ok? To był szczególny czas i w organizmie zaszło wiele trudnych procesów, więc na pewno trzeba czasu zanim na dobre dojdzie do siebie.
Wczoraj po raz drugi zrobiłam test , wynik negatywny. Więc ciążę wykluczamy, wizyta u lekarza w czwartek, brzuch pobolewa ale okresu brak.
Ale nadal karmisz piersia? Jesli tak, to takie nieregularne cykle sie zdarzaja, hormony nadal szaleja ![]()
Pierwszy miesiąc karmilam piersią , miesiączkę dostałam 15 grudnia , od paru dni brzuch boli ale okresu dalej nie ma