MOJE ŻYCIE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 158 z 158 ]

131

Odp: MOJE ŻYCIE

●Najtrudniejsze w mojej depresji jest chroniczne zmęczenie... dzisiaj dzień zaczął się fajnie,miałam rano więcej energii,poszłam do ogrodu robić porządki,po których dopadł mnie taki zjazd energii,że cały czas leżę praktycznie w łóżku,ale zaraz wychodzę zrobić coś szybkiego do jedzenia dla siebie i córki. Najgorsze nie jest tylko samo chroniczne zmęczenie,ale też fakt,że przez to zmęczenie nie jestem w stanie realizować swoich życiowych celów

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: MOJE ŻYCIE

Od jutra zamiast ok godziny pracy w ogrodzie bede robiła pół godziny do max 45 minut,bo muszę się lepiej nauczyć zarządzać energią wtedy nie będę miała takich dużych zjazdów energii. To samo bedzie dotyczyc innych wiekszych fizycznych prac.Widocznie godzina pracy fizycznej w ogrodzie to nadal za dużo dla mnie.

Najgorsze jest też to ,że porównuje się do innych osób i widzę ile osiągnęły w życiu,że realizują swoje cele życiowe,a ja marnuje życie przez depresję i to chroniczne zmęczenie... Nie mam do nich zawisci ani chorej zazdrosci,wręcz przeciwnie cieszę się z ich szczęścia i nikomu nie życzę takiego czegoś co ja mam,ale mnie po prostu żal,że mam takie ograniczenia

133

Odp: MOJE ŻYCIE

Nie mogę się porównywać do osób zdrowych-to nic nie da... jutro jeżeli będę mieć więcej energii to będę kontynuować porządki w ogrodzie. Chce mieć piękny,kwiatowy ogród. Natomiast,gdyby moje chroniczne zmęczenie i depresja z agarofobia całkowicie zniknęły to chciała bym móc zacząć zwiedzać piekne parki i różne ciekawe miejsca. Kiedyś dużo czasu spędzałam na zwiedzaniu. Corka do szkoly,a ja w świat wyruszalam. Niestety sie wszystko zmienilo

134

Odp: MOJE ŻYCIE

Planuje zwiedzic mój ulubiony park niedługo,bo właśnie te wyprawę wspominam najlepiej wśród pięknej natury. Mam nadzieję,że kiedy skończę porządki na ogrodzie to znowu się tam wybiorę,bo chce tez zobaczyć drewniana restauracje w srodku-tam w środku prawie wszystko z drewna jest,a ja kocham drewniane rzeczy

135

Odp: MOJE ŻYCIE

Może nawet nie będę czekać aż skończę porządki w ogrodzie,tylko jeżeli będę mieć dobry dzień i wystarczająco dużo energii to jeszcze wcześniej pojade do tego parku jednego dnia za niedługo... wiem,że muszę też w końcu wybrać się do lekarza na badania znowu... ale teraz to sobie wyobrażam te wyprawę do tego pięknego parku.

136

Odp: MOJE ŻYCIE

Od następnego tygodnia znowu bede próbować zabukowac rano wizytę u lekarza.... gdy uda mnie się pojechać znowu do tego pieknego parku i wejść do tej drewnianej restauracji to bede czuć taka radość i nadzieję,że trudno to nawet opisać

137

Odp: MOJE ŻYCIE

Zdaję sobie sprawę,że moje zmęczenie jest też częściowo przez niedobor żelaza i b12,ale to juz uzupełniam-zmienilam dietę. Nie jestem już dłużej na roślinnej diecie i pod tym względem widzę poprawę. Natomiast wykryłam guza jakiś czas temu w nodze i czekałam najpierw aż zniknie. Niestety nie zniknął,więc to też może być przyczyną tego zmęczenia,bo w organizmie mam stan zapalny bez potwierdzenia obecności bakterii.  Także moje chroniczne zmęczenie ma zarówno przyczyny psychiczne jak i zdrowotne i dlatego tak trudno je leczyć...a teraz juz pora spania,a i tak zasne pewnie później

138

Odp: MOJE ŻYCIE

Mam dzisiaj znowu więcej energii z rana i zazwyczaj myślę sobie "że zrobię dzisiaj wiele rzeczy"... ale tym razem z doświadczenia wiem,że lepiej nie i zrobię tyle,by nie mieć później dużego zjazdu energii. Po prostu ucze sie coraz lepiej zarzadzac energią.

139

Odp: MOJE ŻYCIE

Ten dzień będzie dla mnie dobry jeżeli będzie spokojny i bez stresu i zobaczę chociaż więcej efektów mojej pracy na ogrodzie

140

Odp: MOJE ŻYCIE

Idę wlasnie do ogrodu na ok pół godziny porządków wyrywania zielska,a potem bede odpoczywać...

141

Odp: MOJE ŻYCIE

Zrobilam trochę więcej niż pół godziny ok 40 minut lżejszej pracy w ogrodzie. Czuje dzisiaj zmęczenie,ale mniejsze niż wczoraj. Także następnym.razem bede bardziej pilnować tych 30 minut pracy w ogrodzie. Z efektu swojej pracy jestem zadowolona wyrwalam część krzaka przy płocie,słuchałam też wron. Myślę,żeby jeszcze przez kilka dni zrobić to co dam rade zrobić z zielskiem na ogrodzie a w nastepnym miesiącu zatrudnić ogrodnika do trudniejszych prac i do sprzątania wyrwanych już chwastow i gałęzi krzaka..teraz odpoczywam,ale zmęczenie jest dużo mniejsze niż wczoraj...

142 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-24 11:22:11)

Odp: MOJE ŻYCIE

Postanowilam się też przestać porównywać z osobami zdrowymi. Jeżeli ktoś nie ma chronicznego zmeczenia to wiadomo,że może zrobić dużo więcej niż ja. Ja sie ciesze z efektów swojej pracy,bo wcześniej ten ogród był cały zarośnięty,a teraz juz jest coraz więcej miejsca w nim. I tak zdrowy człowiek by to pewnie wziął zrobił w max 2 dni,no ale ja nie jestem zdrowy człowiek i nie mam tej energii do pół dnia roboty na ogrodzie,więc moje prace ogrodowe trwają dłużej. I w sumie już się tym nie przejmuje,bo bez sensu jest sie ciagle porownywac do innych i to w dodatku zdrowych osób,ktorzy jedynie kiedy potrzebuja iść do lozka odpoczac to jest pora spania wieczorem

143

Odp: MOJE ŻYCIE

Ja juz  właśnie zaakceptowałam swoj obecny stan zdrowia psychicznego i chronicznego zmeczenia. I dlatego chcę to wszystko leczyć i mieć juz konkretny plan działania na każdy dzień uwzględniając czas na odpoczynek przy chronicznym zmęczeniu

144

Odp: MOJE ŻYCIE

W koncu otrzymalam konkretny plan dzialania od psychoterapeuty. Wstepna psychoterapie juz zaliczyłam pomyslnie smile

145 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-24 12:59:08)

Odp: MOJE ŻYCIE

Postanowilam tez nie stresowac sie tym guzem w nodze w sumie to nawet nie wiem czy pojde na te badania,bo drugi raz juz przez ten koszmar leczenia nie bede przechodzic. Ja to powtarzam,że  ŻADEN rak mnie tak nie wykonczy co ich leczenie ta trucizna... a juz mam wiecej energii takze dzisiaj po pracy w ogrodzie jest zdecydowanie lepiej niż bylo wczoraj

146

Odp: MOJE ŻYCIE

Idę robic coś na obiad na szybko co żelazo też zawiera oczywiscie mam mięso na mysli,bo juz od jakiegoś czasu nie jestem na diecie roślinnej i juz raczej do niej nie wróce

147 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-24 14:30:31)

Odp: MOJE ŻYCIE

Jestem szczesliwa przeszlam pomyslnie wstepny etap psychoterapii

Teraz moge przejść na etap 1 psychoterapii.

148

Odp: MOJE ŻYCIE

Mam depresje. Zaczynam 1 etap psychoterapii(wcześniej mialam etap wstepny)....Ufam,że psychoterapia mi pomoze wyjść z depresji. Najgorsze jest to chroniczne zmęczenie przy depresji i poczucie pustki,gdy nie realizuje swoich celów przez to zmęczenie. Tak zdecydowanie lezenie w lozku w ciagu dnia z powodu chronicznego zmeczenia przy depresji jest najgorsze dla mnie sad

149 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-24 16:03:27)

Odp: MOJE ŻYCIE

●Mam depresje...najtrudniejsze jest chroniczne zmęczenie i pustka,gdy przez to zmęczenie nie moge realizowac swoich celów.

150

Odp: MOJE ŻYCIE

❤️

Mam depresje...najtrudniejsze jest chroniczne zmęczenie i pustka,gdy przez to zmęczenie nie moge realizowac swoich celów.

151

Odp: MOJE ŻYCIE

Wielu ludzi nie rozumie,że chroniczne zmęczenie przy depresji NIE JEST lenistwem. Ja bardzo chce robić różne rzeczy,ale NIE MOGE i niestety zadne motywacje tutaj nie pomoga. Nie da sie czegoś zrobic jezeli psychicznie sie CHCE,ale fizycznie sie NIE MOŻE... to tak jakby osobie na wozku powiedzieć "żeby się zmotywowala do chodzenia" no przyklad ekstemalny,ale chroniczne zmęczenie takie jest przy depresji. Człowiek moze mieć motywacje i rozne plany,ale nie da rady fizycznie ich zrealizować. Zmęczenie nie jest lenistwem. Niestety wielu ludzi nie rozumie tego i mowia/pisza  "żeby iść do pracy". To może niech tacy ludzie zrobia eksperyment i nie spia przez cale 3 doby,a następnie pojda pracować,bo wlasnie to nie jest zwykle zmęczenie to jest zmęczenie jakby sie kilka dob nie przespalo i dlatego jest nazywane chronicznym zmęczeniem. Ale ktoz mnie zrozumie jak nie Ci,ktorzy sami na to choruja w depresji i ewentualnie profesjonalisci,ktorzy byli świadkami tego... takie zwykle przyslowiowe Mietki czy Grazyny to NIGDY mnie nie zrozumieja,tylko jeszcze psychicznie dobija swoim zasciankowym mysleniem "że jak pojde do pracy to nagle cudownie dostane energii". NIE DOSTANE,bo każdego razu,gdy fizycznie robilam cos wiecej przeplacalam to później wielogodzinnym lezeniem w łóżku np wybralam sie raz do ulubionego parku i wbrew sobie na siłę ponad swoje sily weszlam na ogromna gore,by zobaczyć piekne widoki i... przeplacilam to pozniej takim zjazdem energii,ze reszte dnia po powrocie oraz caly kolejny dzień lezalam w łóżku...to jest straszna choroba chroniczne zmęczenie przy depresji. Jest mi trudno każdego dnia i serio sie ciesze jak dziecko z prezentow na święta,gdy dzieki psychoterapii udaje mnie sie czesciej wstac z lozka i krok po kroku realizować swoje cele... ale czy powinnam o tym milczec,bo w Polsce panuje kult chorego meczenictwa,gdzie kazdy powinien cierpiec w milczeniu,bo gdy zaczyna mówić lub pisać o swoich problemach to slyszy"ze sie nad soba uzala" albo "że zwraca na siebie uwage". Czy mam milczec i udawac że jest ok? Juz od dlugiego czasu walcze z tym wszystkim. Okropnie malo empatycznym krajem stała sie Polska. Wystarczy poczytac komentarze pod yt na Facebook na Instagram. Zawsze jeżeli ktos pisze o swojej chorobie,czy o jakims innym nieszczęściu to moge przeczytac takie komentarze jak " nie uzalaj sie nad soba" "inni maja gorzej" "I kogo to obchodzi" " chcesz zwrócić na siebie uwagę" ... oraz dwa komentarze najsłynniejsze.  Pierwszy "wez sie za robote" i drugi "zniknij z social mediów i cierp w milczeniu,bo nie wypada nagrywać o takich rzeczach" ... a dlaczego nie? Może właśnie czas zacząć nagłaśniać rozne problemy,a nie żeby każdy siedział jak szczur w norze i planowal samobójstwo,bo wszystko musi sam dzwigac w milczeniu i cierpieniu. Niech ludzie piszą i nagrywają swoją drogę leczenia nowotworu,depresji,straty bliskich,wypadków,biedy itd. Bo dlaczego milczeć w cierpieniu w imię jakiej chorej ideologii? Ale ja mam silna wole życia i ja sobie z tym wszystkim psychicznie poradzę. Już widzę,że jest lepiej.

152

Odp: MOJE ŻYCIE

❤️


Postanowiłam kontynuować tutaj pisanie o moim leczeniu depresji

Dzisiaj zaczelam pierwszy etap psychoterapii. Etap wstepny przeszłam pomyślnie...

153 Ostatnio edytowany przez adda-m (2026-10-03 05:07:38)

Odp: MOJE ŻYCIE
Julia life in UK napisał/a:

- bo w Polsce panuje kult chorego meczenictwa.

Gdybyś Napisała -'bo panuje kult chorego meczenictwa'- uznał bym cię za niezmanipulowaną facetkę. A tak muszę Ci "Kobieto" napisać - Zakłamanie.

edycja: I nie staraj się w temacie w którym jasno opisałaś swoje problemy psychologiczne bronić punktu widzenia który cię ukształtował, kumasz?

154

Odp: MOJE ŻYCIE
adda-m napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

- bo w Polsce panuje kult chorego meczenictwa.

Gdybyś Napisała -'bo panuje kult chorego meczenictwa'- uznał bym cię za niezmanipulowaną facetkę. A tak muszę Ci "Kobieto" napisać - Zakłamanie.

edycja: I nie staraj się w temacie w którym jasno opisałaś swoje problemy psychologiczne bronić punktu widzenia który cię ukształtował, kumasz?

Niestety to nie jest zaklamanie

155

Odp: MOJE ŻYCIE
Julia life in UK napisał/a:
adda-m napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

- bo w Polsce panuje kult chorego meczenictwa.

Gdybyś Napisała -'bo panuje kult chorego meczenictwa'- uznał bym cię za niezmanipulowaną facetkę. A tak muszę Ci "Kobieto" napisać - Zakłamanie.

edycja: I nie staraj się w temacie w którym jasno opisałaś swoje problemy psychologiczne bronić punktu widzenia który cię ukształtował, kumasz?

Niestety to nie jest zaklamanie

Jasne, ofiara losu to nie ja, ale wszyscy inni.....  no tylko Polacy.
A potem.  Mam depresję...... nic nie mogę.....  nic mnie się nie chce...... na nic nie mam ochoty.... . Zdrowe podejście. Takie "zdrowo ....". 
"Zdrowa" Kobieta bo Polka, można by rzec "wyzwolona", znająca historię i politykę mentalnie stabilna facetka.

156

Odp: MOJE ŻYCIE

Postanowiłam kontynuować tutaj pisanie... doszłam do wniosku,że też za bardzo się wszystkim przejmuje i myślę dużo o problemach,a to nie wpływa dobrze na psychikę,więc wiem,że muszę to zmienić.

157

Odp: MOJE ŻYCIE

Albo nie... Nie będę tu pisać... to bez sensu... I tak bede miec spam... po prostu będę kontynuować psychoterapie i robic zadania z psychoterapii... o tym bede pisać gdzie indziej ,nie w moich tematach i kropka •

158 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (Wczoraj 20:25:13)

Odp: MOJE ŻYCIE

Chyba doznalam cudownego ozdrowienia z depresji z chronicznym zmeczeniem albo niewiem co sie stało,ale dzisiaj to mnie ponosi energia do dzialania i nawet mnie sie w lozku nie chce lezec i odpoczywać,ale robie to zgodnie z poleceniem psychoterapeuty,bo jak zrobie za dużo rzeczy to moge miec duzy zjazd energii nawet następnego dnia i znowu zmarnuje dzień życia w łóżku  .....ale ludzie jestem szczęśliwa dzisiaj. To moj pierwszy dzien takiego duzego sukcesu psychoterapii

A co dzis zrobiłam... pojechalam do mojego ulubionego parku i drewnianej restauracji ,ktora chcialam zobaczyc w środku,bo kocham drewno... dodatkowo znowu robie generalne porządki i tym razem juz na 100% zachowam czystosc. Kuchnia posprzatana i juz więcej w niej nie gotuje-kupuje dania gotowe lub polgotowe (a wśród nich jest wiele dan zdrowych) koniec brudzenia garow,patelni i blatow ostatnio niewiem skąd mialam pomysl zrobic kluski do zupy masakra nie dość ze miske ciężko domyc z maki to jeszcze wszystko usyfione lacznie ze mna i trzeba wszystko z blatow skrobac bylo. Juz więcej nie wpadne na tak glupi pomysl. Naprawdę teraz jest taki wybór gotowych zdrowych produktów,że nie trzeba stac jak w sredniowieczu i gotować od zera. Dzieki temu od dzisiaj moja kuchnia zawsze bedzie lsnic czystościa.  A jeszcze moj pokój posprzalam i tam tez juz zachowam porządek. Jutro bede sprzątać kolejne pomieszczenia. Miedzy czasie bede robić remont salonu i ogród no i w końcu ludzie bede miec caly dom i ogród urządzony,czysty i piekny  big_smile

Posty [ 131 do 158 z 158 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024