Historia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1 Ostatnio edytowany przez MoralnyZdrajca (2025-02-01 22:46:22)

Temat: Historia

Cześć wszystkim. Jestem tutaj nowy i nie wiem, czy napiszę więcej niż jeden post.
Oto historia z życia wzięta, a zaczyna się tak

W pracy była atrakcyjna koleżanka – 28-latka, z idealnym ciałem, w tym… no cóż, pupą marzeń. Miała męża.
Zbudowaliśmy relację koleżeńsko-przyjacielską.
Ja nie musiałem się specjalnie starać – na firmowych imprezach sama wysyłała sygnały.
Zdarzały się subtelne prowokacje, jak wspólne picie przez tę samą słomkę.

Dwa lata temu, po jednej z imprez, poskarżyła się, że bolą ją plecy.
Zaoferowałem masaż – w samochodzie.
Niemal dotykałem jej...
Ale przed swoim mieszkaniem zatrzymałem się i nie poszliśmy do mnie , bo nie byłem w stanie. W tym momencie zaczęła się gra, która trwała dwa miesiące, w której brałem udział indie dobrze odnajdywałem

Dwa miesiące później przyszła do mnie w nocy. Doszło do czegoś w stylu pettingu.
W tamtym czasie jej mąż się leczył, był nawet w szpitalu.
A my zaczęliśmy się spotykać – raz w tygodniu.

Problem w tym, że nie potrafiłem się przełamać moralnie. Nie byłem w stanie popełnić z nią pełnej zdrady
Większość czasu spędzaliśmy na przytulaniu i masażach.
Trwało to dziesięć miesięcy
W kwietniu 2024 roku ona była w pełni zaangażowana.
Ja to olałem. Dziś twierdzi, że ją to zraniło.

Zaczęła podrywać innych kolegów z pracy, zwłaszcza na firmowych imprezach.
A mimo to wciąż się spotykaliśmy.
W środku czułem, że to chore.
Pełnej zdrady nigdy nie było. Ale np byl seks oralny z mojej strony

W sierpniu wszystko zaczęło się rozpadać.
Mówiła, że powinniśmy zostać kolegami.
Ale nadal przychodziła – na masaż, który zawsze kończył się czymś więcej.
W listopadzie powiedziałem jej bratu.
On powiedział mężowi.
Nie wiem, co tam się wydarzyło, ale jakoś wybrnęła z sytuacji.
Dla mnie to był moment, w którym wróciłem do żywych
A potem zaczęła nakręcać seksualnie 55-letniego kolegę z pracy.
Kolesia kompletnie nieatrakcyjnego fizycznie.
Myślę, że to była zemsta za to , że jej mąż się o wszystkim dowiedział
Zacząłem jej robić o to awantury w pracy
Gdy prosiłem, żeby przestała, bo mnie to rani – nic do niej nie docierało.

Dwa razy wziąłem udział w chorej scenie:
Wspólna herbata z nią i kolegą .
Przy mnie rzucała mu mocne seksualne podteksty.
Byłem w szoku, co tu się odpierdziela.

Czy to narcystyczne zaburzenie osobowości?
Wszystko na to wskazuje.
Kocham ją
Toksyczną, złą miłością.
do upadłego.
Za jej pupę byłbym gotów zabić.

Przełamała moje opory moralne.
Obecnie poszedł bym na całość
Najgorsze momenty tej relacji?

Powrót do męża ze spermą we włosach.
Spotkanie w rocznicę ich ślubu.
Przez pół roku regularnie wysyłała mi zdjęcia ze swoim mężem.
Miesiącami próbowała wciągnąć mnie do swojego towarzystwa.
Nie byłem w stanie.

Plan na przyszłość
Izolacja.
Dbanie o siebie.
Terapia.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Historia

To jakaś chora sytuacja.

3

Odp: Historia

A pozniej sie obudzilem

4

Odp: Historia

Czytałem to już w Bravogirl w dziewięćdziesiątym czwartym

5

Odp: Historia
strarzak sam napisał/a:

Czytałem to już w Bravogirl w dziewięćdziesiątym czwartym

Serio czytasz bravo girl ? big_smile

6 Ostatnio edytowany przez MoralnyZdrajca (2025-02-01 22:49:12)

Odp: Historia

Przeedytowalem historię, bo chatgpt zrobił z tego twór, który jak przeczytałem śmiałem się do łez
Ciekawe jest dla mnie to, że trudno w to uwierzyć.
Podobno jej mąż tak zareagował że tylko została naruszona u nich pełna dozą zaufania
Historia nieprawdopodobna ale niestety się wydarzyła
Po tym wszystkim trudno mi mieć wiarę w związki i kobiety
Ta koleżanka to na co dzień cicha, niepozorna kobieta, ubierająca się przyzwoicie
Żona idealna.

7

Odp: Historia

To jakieś szaleństwo...

8

Odp: Historia
MoralnyZdrajca napisał/a:

Cześć wszystkim. Jestem tutaj nowy i nie wiem, czy napiszę więcej niż jeden post.
Oto historia z życia wzięta, a zaczyna się tak

W pracy była atrakcyjna koleżanka – 28-latka, z idealnym ciałem, w tym… no cóż, pupą marzeń. Miała męża.
Zbudowaliśmy relację koleżeńsko-przyjacielską.
Ja nie musiałem się specjalnie starać – na firmowych imprezach sama wysyłała sygnały.
Zdarzały się subtelne prowokacje, jak wspólne picie przez tę samą słomkę.

Dwa lata temu, po jednej z imprez, poskarżyła się, że bolą ją plecy.
Zaoferowałem masaż – w samochodzie.
Niemal dotykałem jej...
Ale przed swoim mieszkaniem zatrzymałem się i nie poszliśmy do mnie , bo nie byłem w stanie. W tym momencie zaczęła się gra, która trwała dwa miesiące, w której brałem udział indie dobrze odnajdywałem

Dwa miesiące później przyszła do mnie w nocy. Doszło do czegoś w stylu pettingu.
W tamtym czasie jej mąż się leczył, był nawet w szpitalu.
A my zaczęliśmy się spotykać – raz w tygodniu.

Problem w tym, że nie potrafiłem się przełamać moralnie. Nie byłem w stanie popełnić z nią pełnej zdrady
Większość czasu spędzaliśmy na przytulaniu i masażach.
Trwało to dziesięć miesięcy
W kwietniu 2024 roku ona była w pełni zaangażowana.
Ja to olałem. Dziś twierdzi, że ją to zraniło.

Zaczęła podrywać innych kolegów z pracy, zwłaszcza na firmowych imprezach.
A mimo to wciąż się spotykaliśmy.
W środku czułem, że to chore.
Pełnej zdrady nigdy nie było. Ale np byl seks oralny z mojej strony

W sierpniu wszystko zaczęło się rozpadać.
Mówiła, że powinniśmy zostać kolegami.
Ale nadal przychodziła – na masaż, który zawsze kończył się czymś więcej.
W listopadzie powiedziałem jej bratu.
On powiedział mężowi.
Nie wiem, co tam się wydarzyło, ale jakoś wybrnęła z sytuacji.
Dla mnie to był moment, w którym wróciłem do żywych
A potem zaczęła nakręcać seksualnie 55-letniego kolegę z pracy.
Kolesia kompletnie nieatrakcyjnego fizycznie.
Myślę, że to była zemsta za to , że jej mąż się o wszystkim dowiedział
Zacząłem jej robić o to awantury w pracy
Gdy prosiłem, żeby przestała, bo mnie to rani – nic do niej nie docierało.

Dwa razy wziąłem udział w chorej scenie:
Wspólna herbata z nią i kolegą .
Przy mnie rzucała mu mocne seksualne podteksty.
Byłem w szoku, co tu się odpierdziela.

Czy to narcystyczne zaburzenie osobowości?
Wszystko na to wskazuje.
Kocham ją
Toksyczną, złą miłością.
do upadłego.
Za jej pupę byłbym gotów zabić.

Przełamała moje opory moralne.
Obecnie poszedł bym na całość
Najgorsze momenty tej relacji?

Powrót do męża ze spermą we włosach.
Spotkanie w rocznicę ich ślubu.
Przez pół roku regularnie wysyłała mi zdjęcia ze swoim mężem.
Miesiącami próbowała wciągnąć mnie do swojego towarzystwa.
Nie byłem w stanie.

Plan na przyszłość
Izolacja.
Dbanie o siebie.
Terapia.

Nie złe ścierwo z ciebie.

9

Odp: Historia

Cierpisz na komplementarny brak wiedzy na temat prawdziwej natury kobiet(przynajmniej niektórych;) Jak widać jej mąż okazał słabość bo był chory, a ona bez żadnych skrupułów spotykała się z Tobą. Kobieta wybaczy wszystko, wszystko oprócz słabości..powinieneś wiedzieć, że skoro zdaradzila kogoś z Tobą, to najpewniej zdradzi też Ciebie z kimś.. powinieneś wiedzieć że ona nigdy nie była Twoja..była tylko Twoja kolej.. Duzo pracy przed Tobą chłopaku.

10

Odp: Historia
strarzak sam napisał/a:

Czytałem to już w Bravogirl w dziewięćdziesiątym czwartym

Z jedną różnica - wtedy nie wysyłało się zdjęć. Reszta rzeczywiście się zgadza. Autorze poszukaj porady w sierpniowym wydaniu z 94

11

Odp: Historia

Jestem za tym by tytuł tego tematu zmienić na "pupa marzeń".

12

Odp: Historia

Prosze o usuniecie tematu administratora forum

13 Ostatnio edytowany przez MoralnyZdrajca (2025-02-04 12:56:40)

Odp: Historia
Popaprany napisał/a:

Cierpisz na komplementarny brak wiedzy na temat prawdziwej natury kobiet(przynajmniej niektórych;) Jak widać jej mąż okazał słabość bo był chory, a ona bez żadnych skrupułów spotykała się z Tobą. Kobieta wybaczy wszystko, wszystko oprócz słabości..powinieneś wiedzieć, że skoro zdaradzila kogoś z Tobą, to najpewniej zdradzi też Ciebie z kimś.. powinieneś wiedzieć że ona nigdy nie była Twoja..była tylko Twoja kolej.. Duzo pracy przed Tobą chłopaku.

Tak, znam red-pilla, obejrzalem wszystkie odcinki "Musisz wiedziec" i "meski swiat". Widze, ze jestes na etapie "redd pill rage". Uwazam, ze duzo z red-pilla to prawda, ale nie wszystko
Teraz pewnie na wszystko nakladasz maske red-pilla, wg mnie to blad
A do historii z kolezanka, to wiedzialem od poczatku, ze to jest tylko moja kolej, cala zabawa polega na tym, ze kolega jest od niej nizej hipergamicznie i wg mnie to czysta gra po zazdrosci z jej strony

14

Odp: Historia

Wydaje mi się, że zafascynowałeś się jej fizycznością, ktora chyba jest dla Ciebie wysoce istotna.
Najzdrowiej byłoby dać sobie spokój.
Skąd spostrzesenia, że ją kochasz?
Bo zabiłbyś za tyłek?

15

Odp: Historia

Taaa... a świstak siedzi i zawija je w te sreberka roll
Nie wierzę w ani jedno słowo z tej historii.

16

Odp: Historia

Pozostaje Ci Autorze uważne obserwowanie jej włosów lol

17 Ostatnio edytowany przez MoralnyZdrajca (2025-04-05 09:19:28)

Odp: Historia

Historia ma niestety ciag dalszy
Powiedzialem temu koledze, ze mialem z nia blizszy kontakt co spowodowalo, ze on nie wchodzi w te sytuacje w pracy. Wyglada to o wiele normalniej. Moze zachowauje sie tutaj jak pies ogrodnika nie wiem.
Nie wiem co tu sie dzieje, ale w naszym zespole w pracy mamy samych facetow i ona nie raz takimi mikro rzeczami powoduje, ze faceci sie na nia nakrecaja.
Dlaczego kobiety musza miec ciagle atencje ? Swiat jest naprawde zepsuty, lacznie ze mna, nie bede grac hipokryty
Najgorsze w tej calej historii jest to, ze jak ona wyczuwa, ze chce pojsc naprzod, totalnie sie odciac to wtedy mnie przyciaga do siebie
Na ten moment powrotu nie ma ale ciagnie nas ku sobie znowu
Najgorsze jest to, ze ona prowokuje sytuacje typu wspoly spacer po pracy, prawie do miejsca gdzie czeka na nia mąż. A poźniej mu o tym mówi
Możecie się smiać, obażać mniue, ale to toksyczne przywiązanie nie jest latwe a na ten moment ona rozgrywa mnie i męża i na logike najlepszym wyjściem bedzię
ZDYSTANSOWANIE się i trzymanie się w tym postanowieniu
Dodam, że nie mam problemu z randkowaniem, uważam się za atrakcyjnego faceta, byem w 3 miesięcznym związku od grudnia, To pomogo,
Ale zawsze zs tyu gowy jest ona. Nawet świadomość tego, że ta caa iluzja to naprawdę iluzja, a jakakolwiek relacją z tą prawdopodobnie zaburzoną kobietą byaby już nie taka iluzorycznie piękna
nie zatrzymuje mnie ciągle
Zapisalem sie dzis na terapie w koncu

18 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-05-06 05:24:23)

Odp: Historia

Strasznie pogmatwane, Ty powiedziales jej bratu, brat jej mężowi, jej mąż jej, Ty jeszcze koledze...i nie wiadomo, kto tam komu jeszcze i co wink
Zakochałeś się jak głupi, bo ewidentnie przeżywasz wszystko za bardzo i cierpisz niczym młody Werter smile To rzeczywiście musi być "pupa marzeń" wink Niezła femme fatale z niej, że tak owinęła sobie Ciebie wokół palca.

19

Odp: Historia

historia wyssana z palca, tak mysle, ktory facet tylko masowalby czy piescil piekna kobiete bez penetracji tyle miesiecy? Nawet napalona kobieta chyba by nie wytrzymala.

Odp: Historia

Moralny zdrajca? Mozna zdradzac i byc moralnym? To tak jakby ktoś napisal niewinny zabojca big_smile big_smile

21

Odp: Historia

Musze przyznac, ze dwa lata temu sam bym w to nie uwierzyl. Jak sie okazuje zycie pisze scenariusze, w ktore trudno uwierzyc smile
Obecnie wyglada na to, ze historia sie unormowala, Nadal mi sie bardzo podoba, ale emocje sa bardzo niskie
Kolega, ten starszy z pracy, nie wie co sie dzieje, ze byl uzyty do zazdrosci i dostaje silne manipulacje typu push-pull i ma wode z mozgu zrobiona -
na dodatek jest troche zazdrosny w moja strone xD
Powiedzialem jej wprost, co sie nigdy nie wydarzy, ze jakby byla singielka sprobowalbym z nia zwiazku. Bo to prawda. Wbrew wszelakiej logice.
Ale nie jest i skupiam sie na budowaniu swoich relacji z innymi kobietami a jej zycze dobrze

22 Ostatnio edytowany przez UserNew (2025-05-16 17:13:37)

Odp: Historia

Jak tak w ogóle można? Jak można przelecieć innemu facetowi żonę? Nie rozumiem tego, draństwo okropne roll roll

Odp: Historia

Moralny zdrajca? Blahahaha,  a co jest moralnego w zdradzaniu?

24

Odp: Historia

Nic, to bycie ludzkim smieciem
Historii ciag dalszy - jak poczula sie troche bezpieczniej, kolega z pracy dalej jest nakrecany, ona nie potrafi zyc bez meskiej atencji.
Zrobila z niego pieska-orbitera. Smieje sie ze wszystkiego co ona powie, chodzi za nia jak piesek i we wszystkim chce pomagac
Przez przeszlosc, ktora mam z ta femme fatale kosztuje mnie to emocjonalnie w pracy, nawet jezeli staram sie izolowac, co nie zawsze mi wychodzi

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024