Czy na was też tak niszcząco działają płyny typu domestos itd? czy same opary potrafią przypalić wam twarz, układ oddechowy itd? a co z rękami czy wystarczy jeden kontakt nawet z roztworem wodnym i skóra jest już spękana i sucha?
Bardzo lubię domestos. Moim zdaniem jest najlepszy. Używam rękawiczek. Czasami czuję, że nawdychałam się oparów, szczególnie gdy myję prysznic, bo mała przestrzeń. Ale to nie domestosem.
Czy na was też tak niszcząco działają płyny typu domestos itd? czy same opary potrafią przypalić wam twarz, układ oddechowy itd? a co z rękami czy wystarczy jeden kontakt nawet z roztworem wodnym i skóra jest już spękana i sucha?
Za dużo środków źle wpływa, musiałaś przedobrzyć, nie mówiąc, że trzeba mieć rękawiczki. Zastosuj coś innego bez chloru.
Ja mam kręt.. Domestos śmierdzi o wcale nie skuteczny
Ja mam kręt.. Domestos śmierdzi o wcale nie skuteczny
Jest bardzo skuteczny. Myję nim nawet kamienny zlew, z żaden inny środek sobie nie radził
6 2023-04-08 13:18:58 Ostatnio edytowany przez stodwa (2023-04-08 13:23:17)
Już myślałem że mam jakąś nadwrażliwość czy coś ale poszperałem po internecie i okazuje się że to normalne działanie dla tego typu płynów na bazie chloru, nawet znalazłem podobne tematy.