No właśnie czy z nastaniem lata robicie rewolucje w kosmetyczce i wyrzucacie kosmetyki których używałyście cała zimę i wiosnę czy też używacie takich samych podkładów i kremów przez cały rok ?
Zimą używam nawilżających, lekkich podkładów i półtłustych kremów. Latem krem nawilżający a podkład żaden - bo po co? Lepiej żeby skóra sobie choć trochę odpoczęła. Zresztą zimą mam zazwyczaj pół kilo tapety na twarzy, bo jestem z natury strasznie blada, więc muszę sobie tę bladość maskować (solarium odpada).
Ja staram się zmieniać, przynajmniej kremy. Jeśli chodzi o podkłady to mam kilka sprawdzonych i staram się nie szaleć w tym zakresie, żeby nie trafić na coś kiepskiego. Natomiast z kremami jest inaczej, dlatego, że skóra przyzwyczaja się do tych składników odżywczych, więc warto co jakiś czas zmienić. W ogóle słyszałam zadziwiającą rzecz, a mianowicie taką, że balsamy i kremy Garniera są tak zrobione, że uzależniają skórę. W momencie kiedy przestajesz to stosować, to skóra się od razu robi sucha. Ktoś tak miał?
Ja zmieniam krem, bo mam mieszaną cerę i gdy jest ciepło, zbyt cięzko krem od razu powoduje, że się świecę. Zimą natomiast musze ostro chronić naczynka, więc używam cięższego kremu. Ale podkład zawsze ten sam - Ideal face Ingrid. Odkryłam go rok temu i się zakochalam, bo trzyma się na każdym kremie, matuje ale przy tym nie wysusza skóry jak inne (dużo droższe) których używałam. Trzyma się bardzo długo, a u mnie to ważne, bo długo pracuję
5 2010-09-20 16:40:53 Ostatnio edytowany przez madlen1512 (2010-09-20 16:42:05)
Ja zmieniam podkłady do twarzy, zimą używam troszkę jaśniejszych, a latem ciemniejszych kolorów, ponieważ jak wiadomo skóra się opala. Co jakiś czas zmieniam też balsamy i kremy. Akurat Garniera jeszcze nie używałam i po twojej opinii Daftgirl wolę już nie używać
![]()
Mogę używać tylko jednego kremu- Bambino dla dzieci- i używam go cały rok. Zimą nakładam grubszą warstwę a latem tylko muskam nim twarz, by nie nakładać podkładu bezpośrednio na skórę. Mam obsesję na punkcie bladości (:P) i nigdy się nie opalam więc podkład musi być dla mnie przede wszystkim jak najjaśniejszy. Co do właściwości matujących nie mam zbyt wielkich wymagań, bo wcześniej czy później i tak zacznę się świecić. Najdłużej moją skórę matowił podkład z Lirene, na to zwykły biały puder i nie świeciłam się kilka dobrych godzin
Niestety, wysusza skórę więc co jakiś czasu muszę użyć jakiegoś innego podkładu.
7 2010-09-23 11:17:31 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-09-23 11:18:48)
Nie. Latem nie używam nic, poza żelem go twarzy i kremem nawilżającym. Zimą podkłady i pudry firmy Rimmel