nie chodzi tylko o okolice bikini, tylko o usunięcie wszystkich włosków. Maszynką do golenia raczej ryzykowne, można się skaleczyć a poza tym za szybko odrastają i pojawiają się brzydkie krostki, kremy i pianki też nieskuteczne, bo okropnie piecze i boli przez następne kilka dni. Czy może któraś z Was zna jakiś lepszy sposób? A co sądzicie o depilatorach elektrycznych ( chodzi mi oczywiście o te droższe ), właśnie myślę o kupnie, tylko nie wiem czy warto. Pozdrawiam
Chetnie przylacze sie do pytania , w zwiazku z tym podbijam watek ![]()
Co do depilatorów to do miejsc intymnych nie polecam. Mam brauna i powiem szczerze leży w szufladzie mam zbyt wrażliwą skóre na depilator i po użycu miałam takie ktopi na nogach że podziękowałam. Co prawda moja kumpela miała to samo ale po 3 użyciach jej przeszło mi niestety nie więc zanim wydacie 600zł lub więcej zastanówcie się bo można popłynąc. Co do innych metod to ta sama znajoma co ma depilator chodzi do kosmetyczki na depilacje woskiem okolic bikini szybko i na długo jednak nie dla takich osób jak ja zbyt wrażliwa skóra pozostają mi kremy i maszynka:(
Ja niestety mam ten sam problem
Po użyciu maszynki na drugi dzień pojawiają się nieprzyjemne krostki, a o depilatorze czy wosku w tym miejscy to chyba nie chce myslec. Zamierzam wypróbowac jakiś krem czy piankę ![]()
ja gole maszynka. krostek nie mam.. gdzie moge tam robie peeling i smaruje kremem...problem w tym ze odrasta szybko ;/
Jak już pisałam w innym wątku, chyba najlepszy jest wosk w gabinecie i pasta cukrowa.
Jak już pisałam w innym wątku, chyba najlepszy jest wosk w gabinecie i pasta cukrowa.
czy to boli?? i jak dlugo widoczny jest efekt??
I ile kosztuje?
Dziewczyny, polecam wam krem do depilacji firmy TANITA. Używam go już 4 miesiące w miejscach intymnych, a że mam delikatną skórę, mogę sobie pozwolić na nazwanie go rewelacyjnym!
Krem nie kosztuje dużo, a jest wydajny. W ciągu 5 minut schodzą wszystkie włosy, tylko wiadomo- troszkę śmierdzą jak po nałożeniu farby
ale wydaje mi się, że warto przeżyć taki mały dyskomfort w tak krótkim czasie dla takiego efektu:) Po użyciu kremu nakładam balsam i tyle, zero krost, zacięć czy jakiegoś uczulenia- jakie na przykład miałam po maszynce. Naprawdę polecam, ale tylko TANITĘ, bo Veet'em można sobie depilować, ale rzęsy chyba..Jest słaby i nieskuteczny- jak dla mnie.
Z kremami jest ten porblem, że trzeba uważać na to, by absolutnie nie kontaktowały się z błonami śluzowymi, nie ma co się oszukiwać, w kwestii bikinii jest to problem.
Pasta cukrowa:
1. Boli mniej niż wosk, ale boli
2. Jest o ok. 30% droższa niż wosk.
3. Utrzymuje się tyle, co wosk.
ok ale paste cukrową robisz w gabinecie czy sama a jeśli sama to gzdze to można dostac bo pierwszy raz o tym słysze.
Bardzo bym chciala , zeby ktos opatentowal nareszcie jakas skuteczna metode depilacji , w tym miejsc tak delikatnych , czyli intymnych.Probowalam juz wielu sposobow.
Maszynka: podraznienia , wrastanie wloskow , zapalenie mieszkow , czerwone kropki.
Depilator:bol , pozostawianie nie wyrwanych wloskow , zapalenie mieszkow , wrzstanie wloskow.
Wosk i pasta cukrowa.bol, krwiaki ( jestem osoba plytko unaczyniona ), plusem jest , ze dluzej jest spokoj z depilacja.
Obecnie jestem przy wersji z kremem.Czasami jade maszynka , jak nie mam czasu , a jestem pod przysznicem.Minusem jest szybkie odrastanie wloskow , plusem dodatkowa pielegnacja ( pod warunkiem , ze nie jest sie uczulonym na skladniki kremu .Trzeba tez uwazac i nie przekraczac czasu pozostawiania kremu na skorze.Kiedys tak sobie przedobrzylam z kremem VEET , nie wiem , czy przetrzymalam go odrobine za dlugo , czy on byl jakis felerny dla mnie , do dzisiaj zostala mi taka ciemniejsza oplama na skorze , ktora na poczatku luszczyla sie i swedziala.)Z wrastaniem , i czerwonymi kropkami nauczylam sie jakos radzic i na razie nie narzekam.Zawsze stosuje zasade: przed depilacja piling , po depilacji przecieram skore tonikiem aspirynowym , pozniej balsam opozniajacy wzrost lub zwykly z mocznikiem.Wloski nie wrastaja , i nie ma czerwonych kropek.Dobrze jest przecierac tym tonikiem skore codziennie.On ma dzialanie eksfoliujace , wiec stad ten efekt.zreszta on ma rowniez inne zastosowania , ale to nie w tym watku ![]()
paste cukrową można zrobić samemu. wiem, że trzeba pół cytryny chyba szklanke cukru i pół szkalnki wody i to gotować do takiego beżowego koloru. nie wiem nie pamiętam dawno czytałam.
mam ten sam problem przy użyciu maszynki powstają chrosty, szybko wyrastają, są twarde.
Co do kremów, to fakt, trzeba uważać na błony.. Zawsze jest jakieś "ale" przy stosowaniu preparatów w miejscach intymnych- tego się chyba nie da wykluczyć.
wiecie co jak tak patrze na te metody to załamka mnie ogarnia albo boli albo długo trwa chba sobie zafunduje maszynke elektryczną i co mi tam jak faceci tak mogą to może i my sprubujmy ![]()
To by dopiero była jazda ![]()
Co do maszynki elektrycznej , to ja bym sie tak nie zapedzala .Mam przyklad na moim mezu , ktory mial ich juz kilka ( nawet te , ktore byly uznawane za dosc dobre) i musial sie z nimi pozegnac.Mimo , ze to facet , po takim goleniu wygladal nieciekawie.Nie myslcie sobie , oni tez maja problem z podraznieniami , krostami , czerwonymi kropkami ...A na twarzy to nie wyglada ciekawie.
czemu? mój ma elektryczną i nie narzeka... nie ma podrażnień ani nic. jak pupcia niemowlęcia xD nawet nogi chciał mi tym golić ale bałam sie i nie pozwolilam ;d
20 2008-08-22 10:20:09 Ostatnio edytowany przez Jeanne (2008-08-22 10:22:51)
Pewnie to zalezy od skory.Myslal , ze taka maszynka to bedzie dobre rozwiazanie , kupowal coraz to lepsze modele znanych marek i w koncu zostal przy maszynkach Gillette Mach 3.Do tego pianka Vichy do skory ze skolonnoscia do podraznien , i teraz jest OK.Ta pianka zawiera w swoim skladzie silikon , ma bardzo dobry poslizg , swietnie zmiekcza zarost.Dopiero po takim goleniu wyglada jak czlowiek i skora nie jest podrazniona.Maszynka elektryczna goli sie na sucho bez pianki i to wlasnie robi u niego robote.Slyszalam , ze tak sie dzieje na poczatku golenia taka maszynka , a pozniej skora sie przyzwyczaja.On wolal sie nie przyzwyczajac i teraz nie narzeka ![]()
Dodam jeszcze , ze ta pianke to sama mu podbieram do golenia swoich czesci ciala i nie widze nic lepszego.Nawet pianka dla kobiet Gillette do skory wrazliwej poszla w odstawke ![]()
Ja mam maszynkę - jak się przyzwyczaiłaś do gładkości po klasycznej, to trudno Ci ją będzie osiągnąć po elektrycznej. Porażnienia wydają się mniejsze, ale efekt jest naprawdę nie super. Do nóg, pod pachami - lepsza, ale do bikini nic nadzwyczajnego ![]()
wiecie okolice bikini kremem do depilacji bo na wosk lub depilator to bym sie za cholere nie odwazyla, cykor jestem i juz:) ja ostatnio wyprobowalam firmy "eveline" krem do skory wrazliwejz aloesen i d-pantenolem on jeszcze opoznia odrastanie wloskow
dla mnie rewelka, wlosy pozniej nie drapia jak odrastaja, mala jest gladka jak pupcia niemowlaka suuuper polecam
Ja usunęłam sobie włoski pod pachami i z okolic bikini laserem. Zabieg trzeba powtórzyc około 5 razy, ale warto.
A ile płaciłaś za te usuwanie laserem? Sama zastanawiam się nad tym czy nie sróbować. MOże bedziecie się smiać po tym co wam napisze , ale ja mam pewien sposób na wrastające się włoski i swędzenie po depilacji zwykłą maszynką. Po każdym goleniu smaruje ogoloną skórę odżywką do włosów:) Mnie pomaga:) Mojej siostra smaruję się antyperspirantem. ![]()
Czytam sobie te posty i przezywam zalamanie
Ja to mam dopiero problem, uzywalam przez dluzszy czas zwyklej maszynki i teraz włosków odrasta o wiele więcej ( ze tak powiem maja wiekszy zakres) i są one sporo mocniejsze.. Kiedys probowalam kremu ale nie byla to dla mnie rewelacja, mam za wrazliwa skore.. poza tym po zwyklym goleniu sa czerwone krostki, co tez mnie zalamuje.. nie wiem sama co wykorzystac.. jesli chodzi o wizyte u kosmetyczki to sie najnornalniej w swiecie wstydze ;D wiec odpada.. kupilam sobie dsepilator i nie wiem co z tego wyjdzie.. macie jakis dobry sposob na te kropki?
Pozdrawiam
Pewnie uznacie mój sposób za czysty masochizm
Ja opatentowałam depilację pensetą - owszem jest to metoda czasochłonna, ale w przeciwieństwie do golenia, włosy nie odrastają tak szybko. Depilator w miejscach intymnych odpada bo usuwa pare włosów jedocześnie przez co, jak dla mnie, ból jest nie do zniesienia. W kremy do depilacji jakoś nie wierzę - próbowałam kiedyś Veet (na nogach) i nie podziałało. Co do wrastania włosów pod skórę - cóż sporadycznie pojawiający się efekt uboczny depilacji. Czerwone plamki - w moim przypadku zawsze wyskakują po depilacji czy to nóg czy okolic bikini, ale niczym ich nie smaruję (zresztą tak jest właśnie zalecane) i po jakimś czasie znikają - mam tutaj na myśli parę godzin
nie dni.
a ja sie zastanawiam nad czyms troche innym ... czy usuwacie wszystkie wloski z okolic intymnych czy nie? Slowem, jakie robicie fryzurki ... no bo ja nie bardzo wiem czy sie zdecydowac kiedys na calosc... bardzo prosze o rade ![]()
A tak w ogole, to ja uzywam depilatora ... nie boli az tak bardzo, ale wloski musza byc krotkie no i po kilku dniach znowu musze sie wydepilowac ![]()
No właśnie ja też zastanawiam się nad jakąś "fryzurką" szukałam czegoś w internecie ale nic nie znalazłam
Może jakiś paseczek sobie zostawić bo golenie na gładko już znudziło się mojemu mężowi,namówił mnie wczoraj na trójkącik,no i mam ale czy mi się podoba? Może być ale wolałabym coś innego....
ja polecam depilacje laserowa - raz na długi czas
mi po depilatorze wrastały włoski.
Ja od roku używam kremu do depilacji Tanita < pisałam o niej wcześniej>, po użyciu balsamuje miejsce, które depilowałam i mam spokój.. Nie ma żadnych krostek, żadnego uczulenia, a zawsze miałam z tym problem. Także lubię, kiedy jest "tam" gładko, dlatego polecam ten krem, nie jest drogi (ok 10 zł) a skuteczny.. Tylko wiadomo, efekt nie utrzymuje się przez miesiąc ![]()
Miejsca intymne golę golarką elektryczną na sucho. Efekt nie jest super zadowalający (nie jest idealnie gładko i włoski dość szybko odrastają), ale nie wrastają mi włoski pod skórę i nie ma podrażnień a po goleniu na mokro to właśnie tak miałam
Robię tak raz w tygodniu i to mi starczy. Po goleniu zawsze nakładam krem łagodzący i opóźniający odrastanie. A fryzurka - zawsze paseczek. Nie chce mi się kombinować z innymi wzorkami. Depilatora czy wosku, to ja bym w tych miejscach nie zniosła chyba... a kremy do depilacji jakoś mi śmierdzą, ale może kiedyś jakiś wypróbuję.
polecam oliwke dla dzieci, nastepnie krem nawilzajacy do skory wrazliwej
pomaga...
hmm chyba bede musiała wyprobowac ten krem Tanita, jak do tej pory uzywalam zwyklej maszynkie i mam juz dosyc podraznien i tych krost ;/ depilatora uzylam tylko raz poczym odlozylam go do szuflady i lezy tam nietkniety do dzis ;p
35 2009-03-30 09:34:48 Ostatnio edytowany przez Ania1701 (2009-03-30 09:35:06)
a ile czasu po tym kremie Tanita utrzymuje się efekt gładkości? ja własnie sobie zakupiłam ale nigdzie nie jest napisane o tym
:)
czyli ten krem używacie dziewczyny zarówno do nóg jak i do miejsc intymnych ? i nie ma żadnych podrażnień? ile wiec czasu trzymacie to na skórze? pierwszy raz bede stosowac krem do depilacji wiec nie bardzo sie orientuje jak zrobic by bylo dobrze:) wczesniej uzywałam plastrów ale odradzam...jak dla mnie to efekt marny a ból spory:P
ja mam tak samo jak Eh.. próbowałam kremów ale nie byłam zadowolona.. maszymki potem krostki ,swedzenie.. i na drugi dzień męski zarost
a kosmetyczka.. poszłabym ale się wstydze
mam depilator ale to jest masakra.. boli jak nie wiem..
co do męskiego zarostu na twarzy (bo ktoś tu wcześniej o tym wspomniał) to mój tata używa maszynki gilette i pianki nivea for men
efekt oceniam na bdb+
A ja, na uporczywe czerwone krostki po goleniu, polecam Wam FOLISAN. Uzywam go od pewnego czasu i jestem bardzo mile zaskoczona efektami. FOLISAN to skuteczny środek stosowany przy problemach z wrastającymi włoskami, a także przy zapaleniu mieszków włosowych i zaczerwienieniu skóry po depilacji woskiem, elektrolizie oraz goleniu.
Aktywne składniki tego preparatu przypominają składniki aspiryny. Preparat stanowi remedium na problemy z wrastającymi włoskami, łagodzi uczucie pieczenia i zaczerwienienia po depilacji, likwiduje krostki pojawiające się po goleniu. Folisan jest odpowiedni zarówno dla kobiet i mężczyzn. Meżczyźni mogą stosować go na brodę, szyję oraz kark, a kobiety na nogi, pachwiny, pachy i twarz. Preparat powierzchniowo złuszcza naskórek, co umożliwia prawidłowe odrastanie włosa i przyspiesza proces regeneracji tkanek.
Ja nabyłam go w gabinecie kosmetycznym Dom Urody na ul. Wigury 13 w Łodzi.
Uważam że głupotą jest wizyta u kosmetyczki - ja mam problem by rozebrać sie przed ginekologiem własnym facetem a co dopiero u kosmetyczki. Prawda że po zwykłej maszynce wyrastają zbyt szybko i jeszcze te włoski po cholere one tak rosną a nie można by było mieć tak gładkich miejsc intymnych jak było za czasów dzieciństwa?
hej dziewczyny.. czytam te wasze wypowiedzi i musze przyznac ze mam taki sam problem.tylko że mnie po depilacji miejsc intymnych nie piecze ale strasznie swędzi.. nie raz nie mogę wytrzymać.. czy poradzicie mi coś na to ?
do okolic bikini kremy sie nie nadają, jeszcze dostanie się do środka i pól dnia z głowy, bo tak piecze;D
ja uzywam i maszynki i depilatora, w zalezności od tego czy mam ochotę znosić ból.
jeśli chodzi o wosk to chodziłam do kosmetyczki, jednak kiedyś kupiłam sobie przez internet profesjonalny sprzęt(koszt zwróci się już po którymś uzyciu), bo kosmetyczka mnie drażniła i bardziej bolało kiedy ona to robiła, a tak sama sobie naciągałam skórę itd..
co do maszynki i krostek później to radzę używać podepilacji alantan w talku, pomaga na podrażnienia.
najpierw uzywam kremu do depilacji,a pozniej poprawiam maszynka,bo lubie jak jest gladko,a wiadomo,ze z kremem trzeba uwazac,zeby sie do blon sluzowych nie dostalo.
Ja golę się maszynką + żel/pianka. Nie znalazłam lepszego sposobu.
Na krostki najlepsze są kremy... przeciw nastoletnim pryszczom.
Dlatego, że mają składniki antybakteryjne.
ojj ja tez zawsze miałam czerwone kropki i piekło mnie i swędziało juz na drugi dzien po goleniu...masakraa.... i teraz po kazdej depilacji posypuje golone miejsce mąką ziemniaczaną lub talkiem... nie mam podraznien jest o niebo lepiej
Ja również używam maszynki.Niestety mam jakieś uczulenie na wszelkie pianki,więc używam zwykłego balsamu do ciała.
Caludymek, depilatorem? Jak znosisz ten ból
?
I nie masz po tym podrażnień?
wiadomo, że przez pierwszy dzień jest masakra , bo jest zaczerwienienie, ale powiem Ci, że golenie tam depilatorem boli mniej niż łydki czy uda;D
ja golę się maszynką
. dokładny peeling robię przed i później w trakcie codziennych kąpieli i jest cacy
. nie ma krostek i wrastania
. a jakby coś wyskoczyło to smarować alantanem w kremie, rewelacyjny jest
(chyba dobrze napisałam nazwę?
)
Dziewczyny, polecam wam krem do depilacji firmy TANITA. Używam go już 4 miesiące w miejscach intymnych, a że mam delikatną skórę, mogę sobie pozwolić na nazwanie go rewelacyjnym!
Krem nie kosztuje dużo, a jest wydajny. W ciągu 5 minut schodzą wszystkie włosy, tylko wiadomo- troszkę śmierdzą jak po nałożeniu farby
ale wydaje mi się, że warto przeżyć taki mały dyskomfort w tak krótkim czasie dla takiego efektu:) Po użyciu kremu nakładam balsam i tyle, zero krost, zacięć czy jakiegoś uczulenia- jakie na przykład miałam po maszynce. Naprawdę polecam, ale tylko TANITĘ, bo Veet'em można sobie depilować, ale rzęsy chyba..Jest słaby i nieskuteczny- jak dla mnie.
Hmm. Godny uwagi. A ile kosztuje?
Po maszynce też mam krostki. ![]()