Czesc, chcialam sie zapytac czy sa tu takie osoby jak ja czy moze ktos przez to przechodzi lub przechodzil kiedys.. Mam 18 lat, ponad rok temu zaczelam walke z lysieniem plackowatym, najpierw pojawil sie jeden placek z boku glowy, szczerze przestraszylam sie no bo jaka niby inna reakcja.. Pojechalam od razu za pare dni do dermatologa i dal mi jakies wcierki i tabletki kazal przyjechac za 2 miesiace chyba ze bedzie sie cos dzialo to szybciej. Zaczelam brac to ale wlosy zaczely mi co raz wiecej wypadac placek stal sie tak duzy ze juz nie moglam go zakryc, a oprocz niego pojawilo sie pare nowych malych plackow wiec pojechalam znowu do niej wypisala mi inne leki i znowu nic mi to nie dawalo mialam takie przeswity ze wstydzilam sie wychodzic gdziekolwiek to bylo przed swietami zaczelam opuszczac szkole i siedzialam w domu, moja rodzina, chlopak i jego rodzina bardzo mnie wspierali ale ja tylko czekalam na to az wlosy zaczna rosnac. Bylo co raz gorzej wlosy wszystkie mi wypadly.. pojechalam znowu do dermatologa zrobila wyniki badan i nic zdrowa niby.. wypisala mi leki tak silne ze podraznialy mi skore glowy, no ale to tez nic nie dawalo.. Kazala przyjezdzac co 2 tygodnie na konsultacje, nic nie dawalo, zalatwilam sobie peruke i po swietach i po feriach zimowych poszlam do szkoly ludzie sie na mnie mialam wrazenie dziwnie patrzeli ale przelamalam sie jakos i chodzilam bo chcialam zaliczyc szkole..pozniej zaczely mi wypadac brwi i rzesy, dermatolog kazala mi przyjezdzac 3 razy w tygodniu na lampy.. Nic nie dawalo.. Przed wakacjami powiedzialam ze przestaje sie leczyc, juz mialam wszystkiegondosc wstydzilam sie ze wszystkimi rozmawiac nie mialam znajomych siedzialam jedynie z chlopakiem w domu.. Teraz jest listopad dalej nie mam wlosow chodze w peruce, nie mam rzes, brwi takze ale robie sobie kredka.. Ostatnio odstawilam tabletki antykoncepcyjne bo slyszalam ze to moze byc takze od tego, nie wiem czy jest tu ktos taki jak ja??? Co zrobic zeby odrosly
1 2015-11-05 18:30:50 Ostatnio edytowany przez oktawia311 (2015-11-05 22:46:22)
Mój tato też to miał... Też zdrowy, brał leki, cuda, wszystko.
Po 2 latach przeszło jak wyrzuciłam z naszego domu jego okropną babę- jego konkubine. Powodem okazał się stres i nerwy. Miesiąc po tym jak ona się wyprowadziła, tacie zaczęły odrastac włosy.
To faktycznie może być wynikiem stresu, należy również zrobić badania i sprawdzić czy nie masz problemów z tarczycą. Trzeba na początek wyeliminować przyczynę. Ja poszła bym do kilku dermatologów i poprosiła o konsultację. Później żeby pomóc odrosnąć włosom proponuję Mezoterapię, są to witaminowe zastrzyki wykonywane bezpośrednio w skórę głowy aby odżywić cebulki włosów.
co do mezoterapii to chyba dzisiaj jedna z najpopularniejszych metod, fajnie że można wykonać taki zabieg praktycznie w każdym większym mieście
5 2016-05-30 08:53:47 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-06-17 19:03:05)
Przy łysieniu plackowatym nie masz zbyt wiele możliwosci rozwiazania tego problemu
ja juz nie wiedzialam co robic, a mialam dosc tego, ze wszedzie byly moje wypadajace wlosy- na szczotce, na ubraniach, na podlodze, tragedia!! i stwierdzilam, ze pojde na mezoterapię i w koncu robie z wlosami cos, co im pomaga.... na konsultacji powiedziano mi, ze najlepsza bedzie dla mnie mezotterapia osoczem bogatoplytkowym, wiec zdalam sie na opinie profesjonalistow ( konkretniej sa to profejsonalisci z [spam]) i juz jest na szczescie lepiej. powoli zaczynam wygladac jak czlowiek ![]()
Na mezoterapię na pewno będę chodził ale nie wiem jeszcze jak mi dobiorą skład tych preparatów. Najpierw idę do Kliniki na A.Dauna 44 w Krakowie na analizę skóry. Ja mam stwierdzone dziedziczne łysienie, nie za wiele mogę już zrobić z tym co straciłem ale już chcę i dążę do zahamowania wypadania włosów albo też chociaż spowolnienia tego okrutnego procesu.