Nocą gwieździstą?. na łące owianej ciepłym wiosennym wiatrem?
Siedziała?. ona? mała?o rudowłosym płomieniu okrywającym jej nagie ciało?
Położyła się? tym samym wytapiając grób swój wśród zieleni?
Mógłbyś rzec straszne? dlaczego tak zrobiła?!? Lecz powiem ci jaka tajemnica okrywa do dziś jej lica?
Przysięgła mu wierność.. że zawsze tu będzie? że zawsze będzie czekać? na niego nie na ciebie?
Po dziś dzień leży tam z matką ziemią złączona? nie dla strachu.. nie dla bólu lecz dla ich miłości istnienia?
Czym życie było jej warte podążając ziemią? gdy bez niego musiała kroczyć mile wszechmorzach?
Czy wybór właściwy to był nikt tego nie wie? lecz ja wiem bo czuje co w ustach swych zamkniętych trzyma po dziś ziemi brzmienie? To nie ból? to nie smutek? to miłość? to słowa raz wypowiedziane? które zawsze będą płynąć z jej ust tylko w te oczy ? jej sercu bliskie?
Kochała go i kochać będzie wiecznie? a ich miłość złączy ich serca w ostatnim wersie?
Nutki szukałam? tekstu nie znalazłam? znalazłam rytm serca? w tej głuszy wybity? ukazujący drogę do niej wśród ciszy? Tą droga podążać mógł tylko on? wybranek jej ust.. wybranek jej slow? Dusza z jej dusza na wieczność złączona?
Bo ich miłość wieczności drogę nam ukaże? nie ty nie ja lecz oni szczęśliwi ta droga kiedyś razem podążą? A morał z tego taki pamiętaj nie pieniądze nie obłuda lecz prawdziwa miłość pokaże ci co kryje arkadii dolina.. Dolina szczęścia i serc dwóch w jedno złączonych.. Dolina śmiechu radości i Tobie XXX kiedyś się ukłoni?.
Temat: Coś mojego małego...
Zobacz podobne tematy :
Odp: Coś mojego małego...
Bardzo romantyczne!