Witajcie, jest to jeden z moich poetyckich dokonań, proszę oceńcie, skomentujcie ![]()
Jak ciężkie głazy,ciężkie i twarde
rosną me myśli i me obawy
trza mężnie stanąć i unieść gardę
z determinacją czoła im stawić.
Nie raz przegrałem,nokaut był srogi
ciężko się było po nim pozbierać
lecz nie wybiorę już tej samej drogi
teraz wiem na pewno,jak mam wybierać.
Trza cierpliwym być,nikt przeż od życia
nic na szybkiego,od razu,nie dostał
dość mam już mądrym po szkodzie bycia
zawsze coś się psuło i niesmak pozostał...
Lecz będzie lepiej,muszę w to wierzyć
człek jednak ciągle na błędach się uczy
z upiorem losu wciąż trza się mierzyć
zaufać uczuciom, a złem się nie tuczyć.