Wczoraj miałam urodziny, kolejne. Po raz pierwszy w życiu spędziłam je samotnie, ale widać tak miało być. Podsumowując swoje dotychczasowe życie: jeden wielki bałagan, smutek, szaro, buro, płaczliwie. .......... jak tak moje życie ma wyglądać dalej, to ja dziękuję.
Najwyższy czas na zmiany. DUUUUUUUŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!
Brawoooooo!!!!!!
Bea:wszystkiego najlepszego i nie zawsze tak będzie wygladało Twoje życie.Ja też jak widzisz
skończyłam 40-stkę i jeszcze 4 lata temu też spędzałam samotne i pełne łez życie.
i na nic innego już nawet nie liczyłam,jednak jestem teraz z partnerem przy którym
czuję się bezpiecznie.Gratuluję że chcesz zmienić swoje życie,nie musi to być akurat partner życiowy,może poznasz jakiś miłych ludzi albo oddasz się innej pasji,która odmieni Twoje życie.
Wszystko przed Tobą !.Pozdrawiam Cię gorąco.
Mówiąc o samotności miałam na myśli, samotna wśród ludzi. Mam męża, niestety musiał na jakiś czas wyjechać za pracą, ale niedługo wraca
)
"Dzięki" swojej naiwności, ja i mąż, i dobroci, zostaliśmy wkręceni w kłopoty finansow. Poważne kłopoty. I teraz zamiast żyć, ledwo wegetujemy. Przepłaciliśmy to oboje depresją.
A mówiąc o zmianie mam na myśl, DOSC smutków. One nam nic nie dały, tylko nakręcają nas.
Mówiąc o zmianie mam na myśli zmianę kraku, znalezienie pracy, a co najważniejsze, JA CHCĘ ZACZĄĆ ŻYĆ!!!!!!!
Nie chcę wkółko myśleć o naszych kłopotach, ale robić to co lubię, oddać się swojej pacji.
Niestety wyczerpaliśmy w kraju wszystkie swoje możliwości. Nie damy rady finansowo tu gdzie jesteśmy, a jeszcze środowisko jest jakie jest.
Chcę i muszę się stąd wyrwać.
ZACZĄĆ ŻYCIE OD NOWA.
Głowa do góry Bea _ może wspólnymi siłami , pokonacie trudy
Życze Ci z okazji urodzin duzo zdrowia ,optymizmu i spełnienia marzeń
zapraszam do netkafejki 40+
pozdrawiam Cię cieplutko
Julia