moje cudowne życie po rozwodzie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Strony Poprzednia 1 180 181 182 183 184 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11,766 do 11,830 z 15,029 ]

11,766 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2017-10-14 09:22:47)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dziś zaproponuję również jedną z moich ukochanych piosenek.
Kiedy patrzę na twarz Sinead myślę sobie, że człowiek jest jak dzieło sztuki.



Przyjemnej soboty. smile

Zobacz podobne tematy :

11,767

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lilko, pięknie zaśpiewana. Kiedyś uwielbiałam tańczyć przytulanki do tej piosenki.
Ale tekst - to tak jakby z pierwszej fazy po porzuceniu, kiedy człowiek jeszcze się nie otrząsnął z emocji przywiązania wink
Tym niemniej dobrze się tego słucha.

11,768

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Właśnie słoneczko u mnie wyjrzało, aż się niebo zaniebieściło. Czy tylko w moich okolicach niebo jest takie niebieskie co roku w październiku?

11,769 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2017-10-14 10:05:53)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

U mnie w październiku pogoda w kratę, parę dni słońca, to znowu pochmurno, tak jak dziś.

Ja myślę, że Sinead śpiewała do swojej matki, tak jak Prince do swojej.
Widać prawdziwe emocje w tej piosence. To niezwykłe jak ludzie potrafią emocje zamienić na sztukę.
Chciałabym potrafić tak pięknie śpiewać, albo chociaż grać, albo malować, albo tańczyć. smile

11,770

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Patrz Lilko, tyle mam lat, a nie wiedziałam, że to piosenka Prince'a. Właśnie słucham sobie pierwowzoru i też jestem zachwycona.

11,771

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja to nie mam specjalnych zdolności do zapamiętywania np. tytułów piosenek czy nazwisk wykonawców. Musi mnie coś poruszyć żebym zapamiętała.

11,772

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

hey hey  czołem coś tu dzisziaj cicho

11,773 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2017-10-14 22:28:15)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Czołem Wodzu. Nakłapałyśmy się wczoraj to dziś nas jadaczki bolą. big_smile
Oglądałam właśnie Mam Talent. Super odcinek był.
Dobrej nocy smile

11,774

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień doberek smile

Niedzielna nietypowa kawa smile  tongue 
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/48/19/00/481900f77ce1a778577304d3ba2f2c6d.jpg

Miłego dnia  !!

11,775

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry!
Astralu, Ciebie nie ma tu za dużo wink Ale pewnie podczytujesz cichaczem...
Kawa i śniadanko dla wszystkich
http://vous.pl/wp-content/uploads/2015/08/sety-14399892948kg4n.jpg

11,776

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

O cześć Aliko, weszłyśmy w tym samym czasie smile

11,777

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Symbi napisał/a:

O cześć Aliko, weszłyśmy w tym samym czasie smile

Hejka  smile  i znikam wink

11,778

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dla niektórych może być śniadanie po fińsku
http://img.joemonster.org/mg/albums/new/161204/sniadanie_po_finsku.jpg

11,779

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry smile A ja z piosenką smile

11,780

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Symbi , biereee to śniadanie big_smile  big_smile  tylko bez wódki tongue  big_smile

11,781

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lili , śniadanie do łóżka, hymmm nie do spełnienia niestety sad

11,782

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro Aliko.
A tymczasem programujmy podświadomość smile

U mnie dzisiaj ciepło i słonecznie, chyba wyruszymy pochodzić po lesie, może będą jeszcze grzyby.

http://cdn18.beszamel.smcloud.net/t/thumbs/660/441/1/user_photos/shutterstock_482174209.jpg

11,783

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lili, co przyniesie jutro , to ja wiem wink 

Ale pomarzyć zawsze można wink

Byłam na rowerku, ale wczesniej zjechałam bo mi meszki wpadły  do oka ,( sztuk dwie)
Jutro  muszę zakupić jakieś Brille bo się nie da jeździć hmm swoje w domu zostawiłam..

Nutkę taką wygrzebałam dla Was smile

smile

11,784 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-10-15 15:52:53)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Cześć i czołem
A ja dziś serwuję pierogi, jako że pora popołudniowa smile

https://www.kwestiasmaku.com/sites/kwestiasmaku.com/files/pierogi-ruskie-01_0_0.jpg

Wczoraj robiłam smile
A do tego kubek mleka, bo ja zawsze mlekiem ruskie popijam.

https://thumbs.dreamstime.com/z/kubek-mleko-5120906.jpg

11,785 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2017-10-15 15:52:20)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Piegowata'76 napisał/a:

Cześć i czołem
A ja dziś serwuję pierogi, jako że pora popołudniowa smile

https://www.kwestiasmaku.com/sites/kwestiasmaku.com/files/pierogi-ruskie-01_0_0.jpg

Biere , tongue  w ciemno, big_smile

Ps Piegusku podobno się wahasz, cos mi się obiło o uszy ??

Edit:  bleee tylko nie mleko  hmm

11,786

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

OOO Lili  z lasu wrociła smile  i jak tam polowanie na grzyby ???  wink

11,787

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Waham się? Tylko trochę, prawie nic big_smile

11,788

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kurcze , ale jak zaprogramować tę podświadomość ??
Lili, moze jakiś instruktaż ??

11,789

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Cześć Dziewczęta smile

Dzięki za piosenkę i pierogi. Uwielbiam wszelakie i często robię. smile
Byliśmy na grzybach. Nazbieraliśmy podgrzybków, a ja jednego pięknego prawdziwka. Będą duszone na kolację. Też zaliczyłam jedną muszkę. smile

11,790

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Piegowata'76 napisał/a:

Waham się? Tylko trochę, prawie nic big_smile

ale jednak  ??  big_smile 

A kiedy końcowa decyzja ??  smile

Zaraz muszę zmykać, zaprogramowane mam juz koniec mojej przerwy hmm

Pozniej zajrzę , narka  smile

11,791

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja do ruskich lubię maślankę, a moja córka słodkie mleko.
Ali mam książkę "Potęga podświadomości", ale jeszcze nie przeczytałam. Za to czytałam, że powstała nowa nauka, która właśnie zajmuje się tym jak nasze myśli sterują organizmem. Muszę do tego wrócić, mój brat ma książkę o tym. Opowiem Wam jak poczytam.

11,792 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2017-10-15 17:42:53)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lili, etam ksiażkę, ja chciałam tak łopatologicznie wiesz wink ksiązkę to u mnie , mówisz i masz wink  Tylko cos straciłam zapał do czytania hmm  jak na razie..
Sąsiadka przyszła i mogę luknąć do Was, przyniosła ten przepis na to pyszne ciasto agrestowe, i nawet nie jest takie trudne do zrobienia tongue
Przetłumaczę to Ci  zapodam ten przepis bo naprawdę jest pyszne tongue

Znalazłam w swojej płytotece taki utworek, hymmm troszkę jakby do myślenia daje smile

Podoba się ???  smile

11,793

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:

Ja do ruskich lubię maślankę, a moja córka słodkie mleko.
Ali mam książkę "Potęga podświadomości", ale jeszcze nie przeczytałam. Za to czytałam, że powstała nowa nauka, która właśnie zajmuje się tym jak nasze myśli sterują organizmem. Muszę do tego wrócić, mój brat ma książkę o tym. Opowiem Wam jak poczytam.

spoko książka doprowadza  do refleksji  i sporo zmienia spojżenie na rzeczywistość

11,794

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A gdzie żeście się  wszyscy  pozaszywali ???

11,795

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Astral był i poszedł sobie , a reszta towarzystwa ???

11,796

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:
Lilka787 napisał/a:

Ja do ruskich lubię maślankę, a moja córka słodkie mleko.
Ali mam książkę "Potęga podświadomości", ale jeszcze nie przeczytałam. Za to czytałam, że powstała nowa nauka, która właśnie zajmuje się tym jak nasze myśli sterują organizmem. Muszę do tego wrócić, mój brat ma książkę o tym. Opowiem Wam jak poczytam.

spoko książka doprowadza  do refleksji  i sporo zmienia spojżenie na rzeczywistość

Dzięki Astral za rekomendację. smile

11,797 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2017-10-15 20:52:42)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ali ja oglądałam "Wyjście awaryjne". big_smile A potem przepytywałam córkę z przygotowania do sprawdzianu.
Czekam na przepis. smile

A piosenka była super nastrojowa. smile
Na mnie działa baaardzo zapach mężczyzny w łóżku. Dlatego mąż rozważnie wybiera kosmetyki takie jak żel do kąpieli czy woda po goleniu. smile

11,798 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2017-10-15 21:33:48)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:

Ali ja oglądałam "Wyjście awaryjne". big_smile A potem przepytywałam córkę z przygotowania do sprawdzianu.
Czekam na przepis. smile

A piosenka była super nastrojowa. smile
Na mnie działa baaardzo zapach mężczyzny w łóżku. Dlatego mąż rozważnie wybiera kosmetyki takie jak żel do kąpieli czy woda po goleniu. smile

Nioo , też ją lubię  smile a głos Andrzejczaka ponadczasowy nie tylko w tej piosence smile
Parę lat temu byłam na takim małym kameralnym koncercie, miałam ciary  wink smile

,Zapach mężczyzny hymm, ja już zapomniałam sad  wink

To jeszcze jeden utworek , na dobranoc smile

i  ten smile

Dobranoc smile

11,799

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Wspaniały repertuar na wieczór Aliko.
Kiedyś znałam na pamięć te piosenki.

Spokojnej nocy. smile

11,800

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Hello. smile Kawa na początek nowego tygodnia. Miłego dnia. smile

http://i.telegraph.co.uk/multimedia/archive/02617/coffee_2617807b.jpg

11,801

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry! Lilko, dziękuje za kawkę, właśnie konsumuję.
Mam bardzo pozytywne doświadczenia z pozytywnym myśleniem, czytałam kilka książek na ten temat i od czasu do czasu stosuję afirmacje. Mnie to pomaga, oprócz krótkiego okresu widzę swoje życie w pozytywnych barwach. Widzę dobre znaczenie wszystkich moich doświadczeń życiowych, także dzięki pozytywnemu myśleniu.

11,802

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dokładam jajecznicę
https://madameedith.com/wp-content/uploads/2014/07/jajecznica_z_kurkami_2.jpg

11,803

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień doberek  smile

Dzięki za kawę smile

Pozytywne myślenie od czasu do czasu stosuję, tylko te teorie książkowe nijak się mają do rzeczywistości wink

Miłego dnia  smile

Cześć  dziewczyny smile

11,804

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Aliko, jeśli ktoś oczekuje, że mu np. dóbr przybędzie od samego myślenia, to tak to nie działa. Ja w życiu doświadczyłam skutków działania myśli.

11,805

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witajcie dziewczyny. smile Jakie pyszne śniadanko, mniam mniam.

Podsumowując wiedzę z literatury, z którą się zapoznałam uważam, że myśl człowieka jest jak klucz co otwiera wszelakie możliwości.
A kolejny klucz to słowo. smile

Pozdrawiam zatem złoto-jesiennie wszystkich piszących i czytających w naszej kafejce. smile

http://homoemocjonalista.blox.pl/resource/Piekne_50.jpg

11,806

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Symbi napisał/a:

(...)Mnie to pomaga, oprócz krótkiego okresu widzę swoje życie w pozytywnych barwach. Widzę dobre znaczenie wszystkich moich doświadczeń życiowych, także dzięki pozytywnemu myśleniu.

I to to właśnie chodzi, rzeczy stają takie jakimi je widzimy. Mamy wpływ na swoje myśli, słowa, czyny.
Zamiast tracić czas i energię na biadolenie czego nie mamy, można docenić to co się ma i jeszcze zakasać rękawy i sięgnąć po to o czym się marzy. smile

Ja taką filozofię stosuję i jestem z niej zadowolona. smile

11,807

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Symbi napisał/a:

Aliko, jeśli ktoś oczekuje, że mu np. dóbr przybędzie od samego myślenia, to tak to nie działa. Ja w życiu doświadczyłam skutków działania myśli.

Symbi, ależ ja rozumiem smile

Teoria w książkach , często odbiega od praktyki, takie jest moje zdanie wink

Lili, czy ja biadolę ,że jest mi źle ?? wink

11,808 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-10-16 11:17:05)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:

Pozdrawiam zatem złoto-jesiennie wszystkich piszących i czytających w naszej kafejce. smile

http://homoemocjonalista.blox.pl/resource/Piekne_50.jpg

Przecudnie! Zamierzałam wczoraj wybrać się na 12-kilometrowy pieszy rajd z PTTK, ale na przeszkodzie stanęło kiepskie samopoczucie i figle matki-natury. Szkoda.

11,809 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2017-10-16 11:16:59)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
alika40+ napisał/a:
Symbi napisał/a:

Aliko, jeśli ktoś oczekuje, że mu np. dóbr przybędzie od samego myślenia, to tak to nie działa. Ja w życiu doświadczyłam skutków działania myśli.

Symbi, ależ ja rozumiem smile

Teoria w książkach , często odbiega od praktyki, takie jest moje zdanie wink

Lili, czy ja biadolę ,że jest mi źle ?? wink

Ależ absolutnie nie Ali. smile

Ja napisałam o permanentnym stanie biadolenia.

Ja uważam, że część literatury jest bardzo cenna i naprawdę jest na teorię pokrycie życiu, a w innych przypadkach nie.
To ta część jest cenna, która powstaje na podstawie życiowych obserwacji i licznych uczciwych badań, a także taka która nie zamyka przestrzeni do własnych wniosków.

Zresztą żaden z dwóch psychologów, których poznałam absolutnie nie trzymał się jakichkolwiek szablonów - to była praca na konkretnym człowieku, w konkretnej sytuacji. W jednym przypadku (jeśli chodzi o bezpieczeństwo dziecka w sieci) nie posłuchałam pani psycholog i po kilku tygodniach pani psycholog przyznała mi rację. Nie wolno trzymać się sztywno schematów. Ja dzięki swoim obserwacjom doszłam do lepszych wniosków niż pani psycholog, tak że i ona mogła się ode mnie czegoś nauczyć, a mianowicie, że w niektórych sytuacjach zostawianie dziecku zbyt wielkiej odpowiedzialności, jest dla niego przytłaczające i nie poradzi sobie samo. A zdjęcie tego ciężaru daje mu ulgę i bezpieczeństwo.

Wracając do znaczenia myśli - jest ona kluczem do wolności, ale pamiętajmy że nie każdy o niej marzy. smile

Wielu rzeczy nie da się tak po prostu komuś wytłumaczyć, trzeba do nich dojść samemu.

11,810

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Piegowata'76 napisał/a:

Przecudnie! Zamierzałam wczoraj wybrać się na 12-kilometrowy pieszy rajd z PTTK, ale na przeszkodzie stanęło kiepskie samopoczucie i figle matki-natury. Szkoda.

Może będzie jeszcze piękna pogoda i kolejna okazja. Ten klub PTTK to fajna sprawa. smile

11,811

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Właśnie Lili,życie wszystko weryfikuje,a najlepiej jak się na własnej,, skórze ''przejedzie smile

Chociaż człowiek to taka skomplikowana natura,że raz nie wystarczy i dalej się brnie w pewne rzeczy i schematy,
Az staje się na rozdrożach i nie wie się w którą stronę iść .
Nieraz tak mam,wtedy się wyciszam i stawiam wszystko na jedną kartę, ale ja to trochę zakręcona jestem;)
Raz wygrywam ,a parę razy po doo...e dostaję, ale cóż życie toczy się dalej i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem smile  wink

11,812

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja też wykorzystałam czas w weekend na wyjścia z domu, siedząc na ławce w blasku popołudniowego słońca, w tych wszystkich zieleniach, czerwieniach i żółciach, z muzyką na uszach, obserwując grające w piłkę dzieci, było mi superdobrze.

Zostałam wyśmiana kiedyś przez kogoś za moje poglądy na temat pozytywnego myślenia i miałam takie wydarzenia w życiu, że chwilowo zachwiała się moja wiara w pozytywne myślenie, ale potem doszłam do wniosku, że te złe zdarzenia też przyciągnęłam myślami, a mój dobrostan zależy tylko ode mnie. Kiedy było mi źle, pisałam i powtarzałam afirmacje prosto z książek,trwało to przez jakiś czas, potem po prostu samo przyszło, jak przestałam myśleć o tym świadomie. Jako samotna matka borykam się z wieloma problemami, ale udaje mi się zachować życiową radość, myślę, że właśnie dzięki pozytywnemu myśleniu. Dla mnie to jest bardziej filozofia życiowa, niż jakieś czary-mary. Czytałam też oczywiście "Sekret", ale najbardziej wpłynęła na mnie pewna opowieść przytoczona w książce "Sekret szczęścia. 7 fundamentów życiowej radości", Za pierwszym razem przeczytałam bez zrozumienia, ot tak, jak czyta się literki, po dwóch latach wróciłam do książki i wtedy ta opowieść i metoda w niej zastosowana, była jak olśnienie.

11,813

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Symbi, rózni są ludzie, jedni Cię wspomogą w trudnych chwilach inni wyśmieja, ot takie zycie ...

Nie ma co patrzeć na ludzi,tylko robić to co uważasz za słuszne i dobre dla Ciebie i Twojej rodziny smile

Podaj proszę cały tytuł tej ksiązki i autora , bo strasznie duzo jest tego typu ksiązek na rynku, bo troszkę mnie zaintrygowałaś smile

11,814

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Sekret szczęścia. 7 fundamentów życiowej radości

Autorzy:
    Marci Shimoff, Carol Kline
Jeśli mi sie uda, napisze tez do Ciebie maila przez forum, który fragment tej książki akurat do mnie przemówił.

11,815

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ok , dziekuję Symbi , chyba się skuszę na tę książkę ,bo ze mnie to taki niedowiarek wink sama się muszę przekonać  tongue  smile

11,816 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2017-10-16 12:29:11)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Nutka na dzień dzisiejszy smile

Edit: zmieniłam,bardzo słaba jakość  nagrania.

Papatki  smile

11,817

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Alez mi słońce grzeje dziś przez okno, chyba zaraz popełnię striptiz wink

11,818

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A jeszcze Ali taką sexy nutkę zapodała. smile
U mnie też bajeczna pogada, więc korzystam. smile

11,819

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry! Kawa i herbata.
http://blizejzrodel.pl/wp-content/uploads/2013/09/kawa-herbata-2.jpg

11,820 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2017-10-17 09:30:58)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry smile Proponuję przy łyku kawy, taką oto miłą muzykę na początek dnia.

11,821

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Cześć  Dziewczyny  smile

Dzięki za kawę, juz drugą piję smile

Symbi , ksiązka już zamówiona,jak wrócę do domu będzie na mnie czekała wink
Wczoraj pogrzebałam troche w necie , jest do pobrania w PDF  na chomiku.
ale ja tradycjonalistka jestem ,wolę papierową wink

Lili , ładna nutka smile
Może coś słodkiego  do drugiej kawy wink
http://pysiamn.blox.pl/resource/Ciastka_owsiane_1.jpg

Miłego dnia życzę,  piszącym i  zaglądającym  smile

11,822 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-10-17 11:47:59)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:

Dzień dobry smile Proponuję przy łyku kawy, taką oto miłą muzykę na początek dnia.

Moje klimaty! Dziękuję!

A to ode mnie:


11,823

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Aliko, miło mi. że kupiłaś książkę. Ja też wolę papierowe wersje, ale może dlatego, że nie mam czytnika. Może ktoś mi go wreszcie sprezentuje. Zobaczysz sama, czy te tresci do Ciebie trafią. To, że do mnie trafiło w sumie dla Ciebie nic nie musi znaczyć, może ja akurat podatna byłam na takie treści, bo trafiło na mój epizod depresyjny, który leczyłam u lekarza.

11,824

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Inne książki z dziedziny radzenia sobie z życiem, które zrobiły na mnie wrażenia to "Koniec współuzależnienia" Melodie Beattie oraz Elisabeth Kubler-Ross "Rozmowy o śmierci i umieraniu", chociaż przyznaję, że tę drugą książkę czytałam etapami, tak ciężka tematyke podejmuje.

11,825

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Miło mi, że nutka przypadła Wam do gustu. Ja sobie odsłucham teraz propozycji Piegowatej. Właśnie gotuje obiad. Dziś krem z kalafiora, polędwiczki smażone z szałwią i macierzanką z ocetem balsamicznym, a na deser ryż na mleku zapiekany z uprażnonymi jabłkami.

Symbi "Koniec współuzależnienia" który mi kiedyś poleciłaś, był początkiem mojej drogi. smile

U mnie bajecznej pogody ciąg dalszy. Zażyłam dziś półgodzinnej kąpieli słonecznej. Kocham słońce. smile

11,826

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Piegowata daje do myślenia ta piosenka. Mnie przyszły na myśl, te chwile kiedy przed snem leżymy przytuleni, a ja całuję dłonie mojego męża.
One są takie dobre dla mnie, tulą mnie, niosą pomoc, lubię je po prostu. Jest wiele rzeczy za które jestem im wdzięczna. smile

Te słowa najbardziej do mnie przemawiają:
"...bo nikogo aż tak nie kochałem,
kto by mógł przed śmiercią mnie ustrzec."

11,827

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Symbi , nie wiem okaże się,chociaz ja nie bardzo jestem podatna , z ciekawości zamowiłam wink

Ja to chyba zginę śmiercią tragiczną  hmm
Zdarłam sobie dziś pół pięty,jak byłam na rowerze,sprytna jestem no nie ??
A najśmieszniejsze jest to ,że w adidasach byłam big_smile  wink
Echhh  jakaś niegramotna jestem  sad

11,828

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lili, troszkę Ci zazdraszczam , też bym tak chciała smile

11,829

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Pewnie Aliko, nie ma co oczekiwać cudu, lepiej za to dać się pozytywnie zaskoczyć.
Ja z całej książki najbardziej pamiętam fragment,który przesłałam CI na maila i on zmienił moje myślenie na temat tego, co mnie bolało. Dziś w skali szczęścia 1 do 10 daję sobie 10, momentami nawet 11. Mimo choroby, życia bez pary, samotnego macierzyństwa.
Generalnie z tych wszystkich książek, które wyczytałam, a był ich co najmniej kilka, wynika, żeby nigdy się nie poddawać.
Jak Ty pięty na rowerze zdarłaś, to nie mam najmniejszego pojęcia....
Lilko, trochę tych książek przeczytałam w życiu i to był element mojej pracy nad sobą. W zasadzie myślę, że dobrze, że czytałam je po pewnych przejściach i swoich przemyśleniach, bo bardziej mogłam się odnieść do ich treści i wyciągnąć, to co najlepsze albo czasem po prostu potwierdzić, że dobrze robiłam z emocjami.

11,830

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Symbi , własnie sprawdziłłam maila , nic nie dostałam od Ciebie sad

Wyslę ja Tobie a Ty mi odpisz ok ?

Posty [ 11,766 do 11,830 z 15,029 ]

Strony Poprzednia 1 180 181 182 183 184 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024