Piotr Introwertyk napisał/a:Wzruszyłyście mnie dziewczyny tą waszą chęcią niesienia pomocy. I to jaka szybka reakcja! Kłopot w tym że najbardziej "lubię" osoby które znam - to jak z tymi piosenkami które już raz słyszałem
No ale dobra trzeba się odlubić zatem.
Mam silne wewnętrzne parcie do tworzenia obrazów osób których nota bene nie znam zbyt dobrze - oczywiście są to obrazy pozytywne, co więcej - tworzy sie we łbie wymyślona historia życia z takim wymyślonym człowiekiem. Chore to jakieś ! Chyba wynika z nieśmiałości żeby zagadać i najzwyczajniej w świecie dostać kosza ?
Piotrze , jesteś w bardzo przyjaznej netkafejce-chociaż nas garstka, to staramy się sobie pomagać na miarę swoich możliwości.
Odzew zawsze tu był, nawet, jak widzisz, jeśli chodzi o nietypowe prośby. 
Nasz skład mam nadzieję lubisz, chcesz nas przestać lubić? ... 
Odnośnie tych pozytywnych obrazów i wymyślonych historii - to jest potencjał na opowiadanie, powieść. No i tak mają MARZYCIELE. Czy Twój znak zodiaku to ... Ryby? 
Co do kosza, bywa, że i taki się każdemu trafi. Nieśmiałość tak, jak masz opór "zagaić" do dziewczyny. No i lęk przed porażką, w tym przypadku odrzuceniem. Jak się POWAŻNIE podchodzi do tego, to człowiek ewentualne odrzucenie przeżywa. Jak na luzie, to się pomyśli "Trudno, tym razem nie wyszło" i na tym sprawę się kończy.
Kto nie ryzykuje nic nie zyskuje.
Mysti, zazdroszczę Ci tych zakupów! Ja wyczerpałam limit przeznaczony na moje przyjemności w tym miesiącu.
No i byle do wiosny, bo mnie to ogrzewanie w depresję wpędzi. 