Limeryki z zimnej Afryki - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 241 do 300 z 370 ]

241

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Wpadał tu Zwyczajny chłop_ak
co przejrzał kobiety na opak.
W końcu wszystko mu zbrzydło
I zaczął hodować bydło.
A pieści od dzisiaj sześciopak.

Zobacz podobne tematy :

242

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
Kleoma napisał/a:

Pewien byczek z krzywymi rogami
znalazł pudło z papierami.
Papierków było bez liku,
usiadł więc w kąciku
i składa origami.


To może teraz o takim byczku:


Krzywe rogi miał, jak to byczek.
Uśmiechał się do kilku samiczek.
Na wylot go przejrzały.
Nie z nami te kawały!
I dotąd biedak prawiczek...

                 wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

243 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2017-05-19 19:15:15)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Marzył byczek o krowie,
której "Kocham Cię" powie.
O dorodnej krasuli,
która go przytuli
i pogłaszcze po głowie.

Poszedł na pastwisko,
pokłonił się krowom nisko.
Krowy tylko się zaśmiały,
"Zmykaj smyku niedojrzały".
Zrobił z siebie pośmiewisko.

Wrócił do swej obory,
z upokorzenia  chory.
Kopytami słomę młócił
a na koniec rzucił:
"baby to potwory".

Wróciły krowy na kolację,
usłyszały rewelację,
że byczek
prawiczek
zmienił orientację.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

244

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Limeryk na Dzień Dziecka


Mieszka sobie z mamusią dziecko.
Mamusia pyta: co zjesz, Słoneczko?
Popatrz na talerzyk,
tu kotlecik leży...
... a za plecami przegląda mu indeks zdradziecko...

                          wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

245

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
kariatyda napisał/a:

Limeryk na Dzień Dziecka


Mieszka sobie z mamusią dziecko.
Mamusia pyta: co zjesz, Słoneczko?
Popatrz na talerzyk,
tu kotlecik leży...
... a za plecami przegląda mu indeks zdradziecko...

                          wink

Fajne, chyba to fraszka:)

246

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Dzięki, Summerka smile
Umówmy się, że pierwsze słowo z Twojej opinii jest dla mnie smile, a pozostałe - dla innych Forumowiczów. Może się wypowiedzą.
Pozdrawiam!

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

247

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Wszystkie są niezłe:)

248

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

zapowiada się ciekawie, będę poczytywać...

249

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Sąsiad zza miedzy, co mieszka w Brnie,
wszedł na Badoo i mocno w to brnie.
Byłoby nawet miło,
gdyby tak się nie kończyło:
na każdą randkę przychodzą dwie.

                      wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

250

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

bardzo to jest interesowne

[tu był nieregulaminowy link - usunięte przez moderację]

251 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2017-06-23 06:22:00)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Dżdżownick przyrządził na śniadanie
wyborne i wykwintne danie:
najlepszy w mieście
żywokost w cieście.
Złotą Patelnię za to dostanie. smile


Ps. Przepis na żywokost w cieście dodany przez Dżdżownicka jest w wątku "Dodatki do obiadu". W dziale Kuchnie świata, porady kulinarne.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

252

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
Kleoma napisał/a:

Dżdżownick przyrządził na śniadanie
wyborne i wykwintne danie:
najlepszy w mieście
żywokost w cieście.
Złotą Patelnię za to dostanie. smile


Ps. Przepis na żywokost w cieście dodany przez Dżdżownicka jest w wątku "Dodatki do obiadu". W dziale Kuchnie świata, porady kulinarne.


Oto poznałam inne oblicze Dżdżownicka.
Dzięki, Kleoma! Sama bym tam nie zajrzała...


Dżdżownick na poważnie... Przestał już żartować?
Chętnie się nauczę od niego gotować.
Dodał mi odwagi.
Nie tylko ... szparagi!
Można z różnym ziołem eksperymentować.

                               wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

253

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Wiecie co? Jesteście moimi ulubionymi poetkami:)

254

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
Naprędce napisał/a:

Wiecie co? Jesteście moimi ulubionymi poetkami:)


Dzięki, Naprędce, za ... poetki! wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

255 Ostatnio edytowany przez dżdżownick (2017-06-24 20:08:25)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
Kleoma napisał/a:

Dżdżownick przyrządził na śniadanie
wyborne i wykwintne danie:
najlepszy w mieście
żywokost w cieście.
Złotą Patelnię za to dostanie. smile

Ach, w Limeryki kusi mnie Kleoma
patelnią przywali, gdy mi wyjdzie słoma
z tych butów w których
mógłbym iść w konkury...
...może Ją zaskoczę całusami dwoma? smile

(Ale, Kleomko, zdajesz sobie sprawę z tego, że Limeryki są jak narkotyk i znowu tu wsiąknę?)

kariatyda napisał/a:

Oto poznałam inne oblicze Dżdżownicka.
...


Dżdżownick na poważnie... Przestał już żartować?
Chętnie się nauczę od niego gotować.
Dodał mi odwagi.
Nie tylko ... szparagi!
Można z różnym ziołem eksperymentować.

                               wink

Chociaż ten dżdżownick umysł ma otwarty
jednak żartuje wyłącznie nażarty
bo o pustym brzuchu
nie ma we łbie ruchu.
Chodź Kariatydko, zapraszam na party wink

Może tak działa ten cholerny upał
że się poczułem jak wołowa dupa
tak długo w oddali
od dziewczyn, od malin
a przecież z chęcią wszystkie bym je schrupał wink

Gdybym przyrządzić mógł se Kariatydę
ugniatać, poddusić i pokropić cydrem
specjał ten by mógł
zwalić mnie... nie z nóg
lecz do nóg Jej. No i już się wstydzę...

A może dobra by była Summerka?
na myśli mam Jej przepyszne żeberka
lecz się boję wielce
że zaraz Naprędce
za tę potrawę zdzieli mnie po nerkach wink

256

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Słyszę przechwałki w dżdżownicka głosie.
Co przez ten pusty brzuch narobiło się!
Chciałby, na wzór Minotaura
zjeść, gdy nie przeszkodzi aura
dziewczyny, ale w malinowym sosie.

                       wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

257

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

kiedy po niebie nie gna żadna chmurka
na nic szparagi, na nic sok z ogórka
gorączka każe
szukać innych wrażeń:
Kariatydy z Santapietruszką w mundurkach wink

Naprawdę fajnie Was znowu widzieć, dziewczyny, poetki... i poetę szefa też. smile

258

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
lajkus napisał/a:

Wpadał tu Zwyczajny chłop_ak
co przejrzał kobiety na opak.
W końcu wszystko mu zbrzydło
I zaczął hodować bydło.
A pieści od dzisiaj sześciopak.

Chłopak od bydła to cowboy na schwał
a branie u dziewczyn zapewne by miał
gdyby nie to dziwo
że po sześciu piwach
on spałby... i spałby... i spałby... i spał smile

Jest tu jeszcze Lajkus?

259

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
dżdżownick napisał/a:

kiedy po niebie nie gna żadna chmurka
na nic szparagi, na nic sok z ogórka
gorączka każe
szukać innych wrażeń:
Kariatydy z Santapietruszką w mundurkach wink

Ooo, i ja się doczekałam! I to od samego Dżdżownicka yikes dziękuję! big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

260

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
santapietruszka napisał/a:

Ooo, i ja się doczekałam! I to od samego Dżdżownicka yikes dziękuję! big_smile

Zaiste odgadłaś Santaprzyjaciółko
że sam się męczę z limerykiem w kółko
znikąd pomocy
w tej bezwennej nocy
czy mógłbym zażyć pietruszkowe ziółko? wink

261

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Z Pietruszki wielki jest łobuz
i potrafi nieźle narobić...
ale nie ma na to rady
że dziś -  bez przesady -
u niej weny również niedobór...

O ziółko zatem proś onych,
możliwe, że mniej zmęczonych,
a tymczasem Pietruszka
w stronę piwa i łóżka
zamierza robić pokłony tongue

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

262

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Odwrócę sytuację dla Santapietruszki
życzenia snów dobrych ślę do Jej poduszki
a za to, żeś trzpiotka
ja w ramach półśrodka
do toastu za Cię sięgnę po dwie puszki smile

263

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
dżdżownick napisał/a:

do toastu za Cię sięgnę po dwie puszki smile

Ale że jak to??? Moje wypijesz???

W grodzie dalekim, nad bladą rzeką
mieszka Pietruszka i nie narzeka,
ale gdy Dżdżownick grozi rozbojem,
Pietruszka nie da - to moje, moje!!!!

Nie limeryk, ale może mi Naprędce wybaczy tongue

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

264

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Dżdżownick do ogórka i pietruszki (zdrowej!)
pragnie mieć dziewczyny (dwie) w wersji wojskowej.
A do tego chmiel, ciut słodu,
trochę cienia wprost z ogrodu...
Więcej mu nie trzeba tej nocy czerwcowej.

                               wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

265

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Zasnąć nie może wzburzona Pietruszka
gdym się pojawił gdzieś tam przy Jej puszkach
stuknąć tylko chciałem
a nie pomyślałem
że chce Pietruszka ciszy. Idę na paluszkach... smile

I Ty Kariatydo zdejmij pantofelki
by nie zagłuszać stukotem w kafelki
i chodźmy do loszku
będziemy po troszku
patrząc se w oczka zajadać śmiejżelki. wink

266

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Dżdżownick pisze :
                  "Gdybym przyrządzić mógł se Kariatydkę..."

Może to zabrzmieć trochę brzydko,
Ale nie będzie uczty z popitką...
i żadnych cynaderek
ani tłustych żeberek
bo... Kariatyda jest szczupłą kobitką...

                           wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

267 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2017-06-25 15:54:04)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Niczym smok wawelski chciał Dżdżownick pożreć dziewicę;
smukłą Kariatydę z malinowym licem.
Porzuć Dżdżownicku te zamiary,
Wyjmij patelnię spomiędzy gary
i usmaż sobie jajecznicę.

Summerki i Santapietruszki też mu się chciało
bo jedna dziewica to dla niego za mało.
Uczta kanibala bez talerzyków
aby poczuć na języku
jak smakuje kobiece ciało.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

268

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
Kleoma napisał/a:

Niczym smok wawelski chciał Dżdżownick pożreć dziewicę;
smukłą Kariatydę z malinowym licem.
Porzuć Dżdżownicku te zamiary,
Wyjmij patelnię spomiędzy gary
i usmaż sobie jajecznicę.

Rzekłby o Kleomie niejeden rajca
że postąpiła właśnie jak zdrajca
złotą patelnię dała
i zaraz powiedziała
by sobie dżdżownik usmażył jajca sad

smile

269

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
kariatyda napisał/a:

nie będzie uczty z popitką

Ta Kariatyda wciąż się na coś złości.
A to nie pójdzie gdzieś ze mną w gości
a to focha strzeli
żebyście wiedzieli
jak w każdym sensie ta dziewczyna pości. wink


A ja coś powiem jeszcze o Iceni
jak za Nią chodzili chłopcy zachwyceni
wycinający rabatki
by dać lubej kwiatki...
...które w gary wrzucała albo do pieczeni... {szok}

270

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

A Kariatyda dzisiaj wesolutka.
Zjadła na obiad chyba z cztery udka
(bo z tym postem, to przesada.
Niech tam Dżdżownick sobie gada)
i nie dopuści do się żadnego smutka.


Chyba, że tu o innym poście mowa.
Na to odpowiedź moja jest gotowa:
Choćby mnie kroili,
nie dożyją chwili,
że powiem na ten temat choć pół słowa.

                         wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

271

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
dżdżownick napisał/a:

I Ty Kariatydo zdejmij pantofelki
by nie zagłuszać stukotem w kafelki
i chodźmy do loszku
będziemy po troszku
patrząc se w oczka zajadać śmiejżelki. wink


Kariatyda cichcem do loszku pomyka,
dwa czerwone wina wzięła do koszyka.
A na te śmiejżelki
ma apetyt wielki!
Chce pozrywać boki u boku Dżdżownicka.

                          wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

272

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Nie wierzy Kariatyda żadnej diecie-cud
a chce, by Jej widok wywoływał wzwód
więc zrywa boki
gdy ma kształty foki
do nóg Jej upada cały męski ród
wink

273

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
dżdżownick napisał/a:

Nie wierzy Kariatyda żadnej diecie-cud
a chce, by Jej widok wywoływał wzwód
więc zrywa boki
gdy ma kształty foki
do nóg Jej upada cały męski ród
wink


Znów inne oblicze Dżdżownicka.
Znów Mistrz do nas oko przymyka,
gdy taki temat, jak wzwody
i stanu tego powody
poruszać chce w limerykach.

                        wink


Rozbawił mnie Dżdżownick tą foką.
Wie, że mam diety ... głęboko...
i że nie o diety chodzi
czy kto słodzi, czy nie słodzi,
tylko - czy w duszy ma "spoko".

                          wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

274 Ostatnio edytowany przez Summerka (2017-06-29 07:37:02)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Dżdżownick nas straszył, że znika
ale  nie znika,
i dobrze
to tylko jego polityka.

Kariatydzie mówią o diecie,
a ona woli zrywać boki
niż uprawiać do sałaty skoki.
i tyle o  kobiecie

275

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
santapietruszka napisał/a:
dżdżownick napisał/a:

do toastu za Cię sięgnę po dwie puszki smile

Ale że jak to??? Moje wypijesz???

W grodzie dalekim, nad bladą rzeką
mieszka Pietruszka i nie narzeka,
ale gdy Dżdżownick grozi rozbojem,
Pietruszka nie da - to moje, moje!!!!

Nie limeryk, ale może mi Naprędce wybaczy tongue


Kusicie, zachwalacie uroki chmielowe
Pietruszko, Dżdżownicku, wiecie, co wam powiem?
Nie stuknę się z wami
piwnymi puszkami...
bo... przeszłam na butelkowe...

                      smile

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

276

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
kariatyda napisał/a:

Kusicie, zachwalacie uroki chmielowe
Pietruszko, Dżdżownicku, wiecie, co wam powiem?
Nie stuknę się z wami
piwnymi puszkami...
bo... przeszłam na butelkowe...

                      smile

Kontrowersyjnych pomysłów mam wiele
lecz tym chyba nie onieśmielę:
czy z puszki czy z baniek
umożliwi nam stukanie
przelanie piwka w kufelek wink

277

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
Summerka napisał/a:

Dżdżownick nas straszył, że znika
ale  nie znika,
i dobrze
to tylko jego polityka.

Wciąż mam, Summerko, dylematy
czy to, co piszę, to nie miazmaty
społecznie szkodliwe
przez treści parszywe
może mnie kiedyś wsadzicie za kraty...

278

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
Kleoma napisał/a:

Niczym smok wawelski chciał Dżdżownick pożreć dziewicę;
smukłą Kariatydę z malinowym licem.
Porzuć Dżdżownicku te zamiary,
Wyjmij patelnię spomiędzy gary
i usmaż sobie jajecznicę.

Summerki i Santapietruszki też mu się chciało
bo jedna dziewica to dla niego za mało.
Uczta kanibala bez talerzyków
aby poczuć na języku
jak smakuje kobiece ciało.

Kariatyda, Summerka, Pietruszka
to wciąż jest mało dla łakomczuszka
w limerykowym trudzie
ciągle potrzebni są ludzie -
gdzież się podziała Kleomuszka? smile

279

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
dżdżownick napisał/a:

[quote=
Kariatyda, Summerka, Pietruszka
to wciąż jest mało dla łakomczuszka
w limerykowym trudzie
ciągle potrzebni są ludzie -
gdzież się podziała Kleomuszka? smile

Kleoma miło się zabawia,
truskawki przerabia.
Na nalewki i mrożonki,
wypełnione całe dzionki.
Nocą winko nastawia. smile

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

280

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Poczeka Towarzystwo Limerykowe
aż nalewki Kleomy będą gotowe.
I winko nastawiane nocą
słynące niezwykłą mocą.
Po ile gąsiorków wypadnie na głowę?

                       wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

281

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Setkę już ma Kariatyda
ale gąsiorek nalewki się przyda
gdy za męskie towarzystwo
"robi" tu tylko to ohydztwo
różowy dżdżownick - brzydal* wink

ja wiem, że nie ma brzydkich mężczyzn, tylko nalewki czasem brak big_smile

282

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
dżdżownick napisał/a:

Setkę już ma Kariatyda
ale gąsiorek nalewki się przyda
gdy za męskie towarzystwo
"robi" tu tylko to ohydztwo
różowy dżdżownick - brzydal* wink

ja wiem, że nie ma brzydkich mężczyzn, tylko nalewki czasem brak big_smile

Różowy dżdżownick brzydal brzmi zachwycająco wytwornie.
Pozdrawiam ekipę limeryków.

Ruda wiolonczela, radosna i szczera.
Supergirls don't cry, supergirls just fly.
Witches don't need drugs to fly.

283

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Joasiabasia z Króciutkich Form
ma zaległości w wyrobie norm
pisuje rzadko
czyżby... o matko!
...w głowie Jej zalągł się jakiś pink worm?

wink

Dziękuję i pozdrawiam ciepło smile

284

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Oj, narobiło mi się zaległości!
Ale po kolei.

Do Kleomy:

Kleomo droga, nie znikaj!
Nie zamknij się w swoich słoikach.
Pamiętaj, że limeryki
są przecież jak narkotyki.
Miej co dzień działkę dla Dżdżownicka.
                         wink

Do Dżdżownicka:

Jednym jest dobrze w groszkowym,
innym zaś w innym twarzowym.
To, co cieszy dzieci,
starszych czasem szpeci.
Mnie też nie jest dobrze w różowym.
                        wink

Do Joasibasi:

Joasiu, dziękuję za pozdrowienia! Może dołączysz do nas? Pozdrawiam Cię! smile

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

285

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Różowo mi
nie robalowo
natchnienia
raczej brak.

Przyłączę się do wątku, gdy nauczę się dobrze pisać limeryki po polsku. Myślę, że po angielsku brzmią lepiej.

Ruda wiolonczela, radosna i szczera.
Supergirls don't cry, supergirls just fly.
Witches don't need drugs to fly.

286 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2017-07-02 22:57:33)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Małżeńskie stadło
się rozpadło.
Jemu przeszkadzało,
że jej wisiało
sadło.

Mąż
niczym wąż
wypełzł z łożnicy
i śpi w piwnicy
wciąż.

Ona,
ta żona
żre teraz nocami
pierogi z truskawkami
bo jest zmartwiona.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

287

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Dżdżownick nie próżnuje,
z florą eksperymentuje.
Winkiem z kwiatków.
polnych bławatków
się delektuje.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

288 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2017-07-03 03:05:27)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

W zbożu buszuje,
złote łany tratuje.
Penetruje pastwiska
aby była pełna miska.
Wszystko ugotuje.

Pędy i jakiś korzonek
będą usmażone.
Szczaw i mirabelki
też trafią w rondelki
i będą zjedzone.

Napełniony ta zieleniną
zaśnie mocno pod pierzyną.
Spod pierzyny słychać bąki
ale nie te z kwietnej łąki.
Dobrze, że nie śpi z dziewczyną.

Różowy robal ma zalety.
Ugotuje smacznie bez Vegety.
Za produkty nie zapłaci,
obcych kapitałów nie wzbogaci.
Jak to skąposzczety.

Z badyli, które rodzi nasza  ziemia święta
zrobi danie a la '' w miodzie kurczęta".
Doda tylko sól i masło.
A więc ja rzucam hasło:
"Dżdżownick na Prezydenta!"


Ps. Przepis na "winko" z chabrów, bławatków podany przez Dżdżownicka znajduje się w dziale Kuchnie Świata, wątek o jadalnych kwiatach bzu czarnego i innych.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

289

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Mała kobra
zjadła dużego bobra.
Teraz leży na kamieniu,
rozważa w swym sumieniu
czy jest zła czy dobra?

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

290

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Pewna wredna kobra
miała dużego bobra
i myślała, że jest w tym dobra.
Ale jej narzeczony
nie lubi takiej korony
Mówi wciąż o goleniu
a ona usycha w milczeniu.

Sorry, wiem, że to nie limeryk, ale tak w ciepły wieczór nie mogłam się opanować.

Ruda wiolonczela, radosna i szczera.
Supergirls don't cry, supergirls just fly.
Witches don't need drugs to fly.

291 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2017-07-05 10:56:22)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Szpak chciał ożenić się z kukułką.
Na szpon jej włożył złote kółko.
Kukułka przyjęła pierścień drogi
i wnet z drozdem przyprawiła mu rogi.
Takie z niej ziółko.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

292

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
Kleoma napisał/a:

Szpak chciał ożenić się z kukułką.
Na szpon jej włożył złote kółko.
Kukułka przyjęła pierścień drogi
i wnet z drozdem przyprawiła mu rogi.
Takie z niej ziółko.

Super

Ruda wiolonczela, radosna i szczera.
Supergirls don't cry, supergirls just fly.
Witches don't need drugs to fly.

293 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2017-07-05 15:14:45)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Żona Żółwia, pani Żółwiowa
od lat twierdzi, że ją boli głowa.
Po każdej kolacji
gdy mąż gotów do kopulacji
ona do skorupy się chowa.

Z tej oto przyczyny
nie powiększają rodziny.
Aby doczekać się potomków
Żółw w końcu wymknie się z domku
poszukać sobie chętnej gadziny.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

294

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Doszło do gwałtu i rozpusty
na polu białej kapusty.
Młoda gąsienica
nie jest już dziewica.
Uwiódł ją bielinek tłusty.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

295 Ostatnio edytowany przez dżdżownick (2017-07-06 18:55:12)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
Kleoma napisał/a:

Z badyli, które rodzi nasza  ziemia święta
zrobi danie a la '' w miodzie kurczęta".
Doda tylko sól i masło.
A więc ja rzucam hasło:
"Dżdżownick na Prezydenta!"

Królem uczynić chcieli Żydowie
Jezusa, co mnożył rybę po połowie
czy Kleoma dzisiaj
chciałaby dżdżownisia
na łaskę-niełaskę zdać Suwerenowi?
smile

Ps. U mnie w domu goście (wakacje), praca i mało czasu, ale postaram się częściej wpadać.
Pozdrawiam Ekipę (mając na myśli też Joasiabasię, naszą nową członkinię) smile

296

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

W menu Dżdżownicka tojeść, kozieradka,
na deser wino z bławatka -
- to, co dała matka-ziemia
od badyla do korzenia.
Zostaw coś dla turkucia podjadka!
                         wink

A co dla gości?

Częstujesz gości, Dżdżownicku,
ekologiczny alchemiku
sałatką z naparstnicy, tojadu
(jako dodatek do obiadu),
bo ... za dużo chemii w arszeniku...
                        wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

297

Odp: Limeryki z zimnej Afryki
kariatyda napisał/a:

W menu Dżdżownicka tojeść, kozieradka,
na deser wino z bławatka -
- to, co dała matka-ziemia
od badyla do korzenia.
Zostaw coś dla turkucia podjadka!
                         wink

A co dla gości?

Częstujesz gości, Dżdżownicku,
ekologiczny alchemiku
sałatką z naparstnicy, tojadu
(jako dodatek do obiadu),
bo ... za dużo chemii w arszeniku...
                        wink

Ekscentryczny wredny typek
żonę swoją karmi skrzypem
kranówką poi
a ja się boję
czy on wymyśla to na stypę... sad
smile

joasiabasia61 napisał/a:

Pewna wredna kobra
miała dużego bobra
i myślała, że jest w tym dobra.
Ale jej narzeczony
nie lubi takiej korony
Mówi wciąż o goleniu
a ona usycha w milczeniu.

Gadały bobry i fretki
że palców swoich krewetki
załamywała dama
gdy w domu była sama
a miała ochotę na orgietki smile

Kleoma napisał/a:

Doszło do gwałtu i rozpusty
na polu białej kapusty.
Młoda gąsienica
nie jest już dziewica.
Uwiódł ją bielinek tłusty.

Słuchałem wieczorem ciamkania i żucia
mieszkającego w pokrzywie turkucia
myślałem, że zjada kolację
dorzucę mu może pistacje?
rozchylam pokrzywy a tam... kipi chucią smile

298

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Czemu Naprędce wciąż milczy?
Może apetyt ma wilczy
na inne wątki, tematy,
a nie jakieś "poematy",
które pisuje lud tubylczy...
                wink

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

299 Ostatnio edytowany przez dżdżownick (2017-07-12 15:41:06)

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Potrzebni tu będą już chyba mędrce
lub dobrym wróżkom podamy ręce
i kawę z fusem
bo wiedzieć muszę
co z Żyworódką jest i z Naprędce smile

Z cyklu portretów forumowych...

A w restauracji 'Kumple & Muchy'
_v_-ce podano raz ciepłe kluchy
już miała rzucić stołem
lecz Jej do ucha szepnąłem
- Poczekaj, miła, podmucham smile

300

Odp: Limeryki z zimnej Afryki

Z nocnej zmiany mąż wrócił o poranku.
A w  łożu żona na kochanku.
Gdy gach ze strachem swe spodnie chwytał
mąż z uśmiechem zapytał:
"Zostanie pan na śniadanku?"

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

Posty [ 241 do 300 z 370 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021