Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 351 ]

66

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Elle88 napisał/a:

Otóż nie, drogie dzieci wink
Mogę się zdecydować jedynie na dyskretnego priva.

Buuuuu. Liczyłem, że taki łamacz męskich charakterów ^^ (gdzie się podział "Zwykły"? big_smile) będzie miał odwagę chodź trochę uzewnętrznić się oficjalnie, wszak są dziewczyny na forum które nie prezentują postawy łamiącego kręgosłupy hehe, a jednak coś wrzucą gdzie ich widać wink

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Teo Mat napisał/a:
Elle88 napisał/a:

W tym konkretnym przyp. - docenię to smile

Mniejszej fotki sie nie dalo wyslac tongue ? Tyleczek super, szczeka opada malo ktora 18 ma takie cudo(przynajmniej w mojej okolicy) big_smile

Napisałam, że dbam o dyskreszyn wink
Dziękuję :*

Kammiś: ha! znaczy się kuta na 4 kopyta jestem big_smile

68

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

WuWu, tak się składa, że kilka osób z Forum ma moje foty - nie czuję potrzeby robić tego publicznie.
Rozumiem, że Ciebie również można gdzieś zobaczyć? smile

69

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Elle88 napisał/a:

WuWu, tak się składa, że kilka osób z Forum ma moje foty - nie czuję potrzeby robić tego publicznie.
Rozumiem, że Ciebie również można gdzieś zobaczyć? smile

To czemu ja jeszcze ich nie mam sad Co ty cwiczysz Elle?

70

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Aktualnie mam przerwę (siła wyższa), ale lubię poprzerzucać trochę żelastwa wink

71 Ostatnio edytowany przez Teo Mat (2016-01-15 20:10:37)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Elle88 napisał/a:

Aktualnie mam przerwę (siła wyższa), ale lubię poprzerzucać trochę żelastwa wink

A moge sie cos poradzic na Priv?

@On-WuWuA-83 do ciebie tez mialbym pytania wink

72

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Teo Mat napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Aktualnie mam przerwę (siła wyższa), ale lubię poprzerzucać trochę żelastwa wink

A moge sie cos poradzic na Priv?

Dawaj, choc nie specjalizuję się w Menach, bo to trochę inna bajka jednak wink

73 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-01-17 15:20:42)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Beyondblackie napisał/a:
lilly25 napisał/a:

Moim zdaniem istnieja kobiety ktore mimo zadbania nie mozna nazwac ladnymi. Niektore maja np. brzydkie rysy twarzy (wtedy tylko operacja plastyczna moglaby pomoc), albo zle proporcje mimo dobrej wagi (np. meski typ sylwetki - wystajacy brzuch + chude nozki + szerokie ramiona + brak wciecia w talii, albo zbyt szerokie nogi ponizej kolan).

A to interesujace big_smile big_smile big_smile

Czyli wg Ciebie, ja nie mam po co na silownie chodzic, biegac, ladnie się ubierać, malować, czesac, bo zwyczajnie pasztet jestem? Sam fakt posiadania atletycznej sylwetki skresla mnie jako ladna kobiete.

Szczerze, to dawno takich bzdur nie czytałam. Typy sylwetek sa ROZNE, na szczęście, i KAZDA kobieta może ladnie wygladac. Po to dobiera się garderobę, żeby podkreslic zalety sylwetki, a zatuszować mankamenty. Może ja nie mam talii osy, i nigdy mieć nie będę, ale za to mam ekstra nogi, fajny biust i zgrabny tylek, co staram się eksponować z bardzo dobrymi rezultatami big_smile Podobnie jak kobieta, która ma np. cięższe nogi, ale za to superowa figure klepsydry. Ja będę wygladac swietnie w obcisłych spodniach, a ona w rozkloszowanej sukience. Wszystko jest kwestia odpowiednich umiejetnosci stylizacji.

Poza tym, starym przysłowiem, nie jest ladne co ladne, ale co się komu podoba.

Nie no, atletyczna sylwetka nie czyni kobiety "pasztetem". Dalam tylko taki przyklad bo zauwazylam ze kobiety ktore maja taki typ sylwetki (np. przez zespol policystycznych jajnikow) musza bardziej uwazac zeby choc troche nie przytyc, bo u nich od razu idzie w brzuch (meski sposob tycia), a nogi pozostaja chude jak u dziecka, i wyglada to dosc kuriozalnie. Znam taka osobe, ona nigdy nie byla gruba, tylko chorowala na zpj wlasnie, i brzuch jej tak odstawal jak u faceta, gdy zaczela przyjmowac leki wszystko ladnie sie rozlozylo. Chodzilo mi o to ze dziewczyny o tym typie sylwetki musza bardziej dbac zeby byc bardzo szczuple, bo tluszcz uwidacznia sie na brzuchu, a nie na biodrach. O to ze maja trudniej niz inne kobiety. Nie wiem tez czy Ty wyobrazasz sobie ten sam obrazek gdy myslisz o meskiej sylwetce, ja mialam na mysli tylko takie skrajne przypadki. Widzialam tez kobiety ktore mialy patologicznie wrecz szerokie biodra, i jakos sie to gryzlo z innymi czesciami ciala.

Poza tym - nie nazwalabym nigdy kobiety/faceta ktory ma jakis maly defekt brzydka/im, jest mi to calkowicie obce. "Brzydka"/"brzydki" to albo nie posiadajaca/y zadnych "dobrych" elementow/z przewaga "zlych" elementow, albo taka/i  u ktorej/go calosc jest calkowicie zle skomponowana, i uwazam ze po prostu takie osoby istnieja, wiec nie moge sie zgodzic z tym ze brzydkich kobiet/mezczyzn nie ma.

Jak mysle brzydka/i to od razu mi przychodzi do glowy pewna dziewczyna, i dwaj sasiedzi z dawnego miejsca zamieszkania (+ zona jednego z nich), to sa tacy ludzie u ktorych nawet wiele staran nie daloby rewelacyjnego efektu. O, jeszcze z 2 nauczycielki ze szkoly sredniej przyszly mi do glowy. Jedna z nich byla bardzo zadbana kobieta, ale miala takie rysy twarzy niestety, ze tylko operacja moglaby jej pomoc.

Co do obiektywnie ladnych/brzydkich to ja rozumiem to slowo w ten sposob ze wiekszosci beda sie podobac/nie beda sie podobac. Sa tez oczywiscie ludzie o nieoczywistej, osobliwej urodzie, i w takim wypadku opinie beda rozbiezne.

Tak na marginesie dodam ze kobietom podobaja sie zazwyczaj modelki stylizowane na zimne damy, a mezczyznom gwiazdy porno.

74 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2016-01-19 20:56:25)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Odpowiedni kolor wlosow-pasujacy do typu urody,odpowiednie ciecie,niezadbane WLOSY odbieraja duzo URODY !!
Odpowienie ciuchy korygujace wady figury,odpowiedni styl
Odpowiedni makijaz pasujacy do typu urody,
Zadbane dlonie,stopy,paznokcie

i Kobieta znacznie lepiej wyglada niz wczesniej  smile

Ksztaltna sylwetka,nie za duzo nie za malo.
No ale niestety nie kazdemu dana byla taka sylwetka,wiec wade urody jaka jest nadwaga-nogi jak kolki,brzuch,ramiona prawie jak pudzian,duze stopy,dupsko jak szafa,bez kobiecego wciecia w tali  ...,trzeba jakos tuszowac-odpowiednimi cuchami,odpowiednimi majtkami,rajstopami... i jakos sie wyglada  wink

75

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Oczy Lwa, ten plastyczny opis na końcu to o sobie ?? wink

Przepraszam, że sie uśmiechnełam, ale sposób w jaki to zrobiłaś mnie rozbawił big_smile

76

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Elle hehehe  big_smile

77

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Hihihihih big_smile

78

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Jak nie ma brzydkich kobiet to i mężczyzn, bądźmy politycznie poprawni.

79 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2016-01-22 01:45:37)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Ludzie roznie wygladaja,rozne kwiaty,zwierzeta swiat tworzy o roznych kolorach,ksztaltach ...
Mi osobiscie niezbyt podoba sie buldog francuski, inni twierdza ze taki piekny ten piesek...

80 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-01-22 12:01:10)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

oczy lwa,  czyli dochodzimy do konkluzji, ze nie to ladne, co ladne, ale to, co sie komu podoba?  smile

81

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Nie ma brzydkich ludzi, są tylko niedoinwestowali - taka prawda big_smile poza tym na szczęście gusta są różna i ludzi różna rzeczy kręcą, więc wszystko się może podobać smile

82

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Czy ja wiem,im bardziej dbam o siebie tym czuje się brzydsza.Kiedyś nie przejmowałam się wyglądam a teraz to ciągle główkuje nad tym co zrobić żeby wyglądać znośniej,wiem próżne zachowanie z mojej strony.Ale ciężko jest żyć gdzie koleżanki założą na siebie byle co i wyglądają pięknie.Każdy mój strój jest przemyślany od początku do końca.Ale i tak efekt jest marny.Nigdy nie usłyszałam że jestem ładna co najwyżej oryginalna.Mimo wszystko staram się nie zniechęcać,choć co poniektórzy starzy "znajomi" przezywają mnie dalej Mongoł.
Piękne kobiety zostawmy mężczyznom bez wyobraźni-Marcel Proust smile

83

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Beksaa, w tym wieku to zazwyczaj rzadko jest się zadowoloną ze swojego wyglądu smile
Moja córka też ciągle stękała przed lustrem, że tu by dodała, tam by odjęła, gdzie indziej wyrzuciła... wink
Ależ mnie to irytowało, bo choć nie jest jakąś pięknością, to jest ładną, zgrabną, proporcjonalną dziewczyną, ma super talię, świetne biodra, jeszcze lepsze cycki, i gdy ma obcisłą sukienkę, nie ma faceta, który by się za nią nie obejrzał, nie ma! Ale weź tu przekonaj kogoś, kto widzi w lustrze zniekształcony obraz rzeczywistości. Zwłaszcza, gdy się porównuje do lepszych. Nie da rady.
Sama potrzebowała czasu, żeby to zrozumieć i ogarnąć. A obecny chłopak jej w tym pomógł, gdy zakochał się na amen i wpatrzony jest w nią jak w obrazek.
A dzisiaj jak się odpicuje i stanie przed lustrem to mówi - ale laska jestem! a ja odpowiadam - eee, nic szczególnego - dobra, dobra, zazdrościsz - ona mi na to big_smile
I tak się droczymy smile Ale cieszy mnie, że w końcu wyrosła ze swoich kompleksów i zauważa oraz eksponuje swoje atuty.
Każdy ma jakieś. Ty też Beksaa.  Nie zniechęcaj się.
Poza tym rozejrzyj się czasem po ulicy i popatrz, że te nienajpiękniejsze mają nieraz takich facetów, że te piękne się skręcają z zazdrości wink

84

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

adiaphora dzięki za odpowiedź smile Moim jedynym atutem są włosy,a reszta to marnie.Aczkolwiek staram się godzić ze swoim wyglądem,co mi za bardzo nie wychodzi.Jednak czekam na dzień w którym będę mogła popatrzeć w lustro bez zawiedzenia.Myśle że w życiu są rzeczy ważniejsze od wyglądu i posiadania fajnego faceta.
PS. Zazdrość jest dla brzydkich kóz smile

85 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-01-26 13:43:20)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Nie udało mi się znaleźć zdjęć sylwetek o jakich wspominałam w poprzednim poście (we fragmencie o złych proporcjach), ale mnóstwo takich ludzi widywałam/widuję gdy czekam na kogoś na dworcu w dużym mieście. To chyba głównie obcokrajowcy. Wy chyba inaczej sobie to wyobrażacie; podejrzewam że łagodniej, ja natomiast miałam na myśli skrajne/"patologiczne" przypadki złych proporcji.

Co do twarzy, w niektórych przypadkach da się wiele zrobić, np. :
1.https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/45/20/83/4520835443043bb5fce77897ea5fc5af.jpg

2.https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/1c/25/08/1c25087b37f63aad8b891ab20aacdc2a.jpg


A w niektórych niestety niewiele, dlatego ja nadal obstaję za tym że niektórzy nawet będąc zadbanymi nie są ładni.

86

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

A to jest mój ideał:)
https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT9Hm7QlRjuLZAfGe6v-QZP1jCulWrjgnlUgsLFNO1AyqoVS1G96Q
Ubiór makijaż bardzo dużo zmienia. Kiedyś zaproponowałem mojej żonie, żeby zaczęła się ubierać bardziej seksownie i podkreślająco jej atuty (nie wulgarnie) to potem wszyscy pytali jaką stosowała dietę, że tka schudła. A ona nie schudła wcale tylko nosiła cały czas workowate ciuchy, luźne które psuły efekt ładnej sylwetki. Samym ubiorem można dużo zepsuć, a dużo zyskać. Makijażem też. Nie lubię nadmiernego. Im mniej tym lepiej.

87

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Np taka operacja -poprawa nosa,bardzo zmienia twarz,znam dziewczyne ktora poprawila sobie nos
i teraz inaczej wyglada,twarz ma inny wyraz.

88

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Odnośnie wklejonych przez Was zdjęć powiem tylko: nie ma brzydkich kobiet, są tylko takie, które nie potrafią robić dobrego selfie. :>

89 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2016-01-26 14:55:03)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Dla mnie kobieca sylwetka,idealnie zbudowana,nie za duzo nie za malo,to te Panie.
PunBB bbcode test

PunBB bbcode test

PunBB bbcode test

PunBB bbcode test

90

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Dla zbyt "obfite" może poza czarno-białym zdjęciem.

91 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-01-26 17:39:34)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Dla mnie też nieco zbyt obfite (chociaż grube to one nie są, mają wagę w normie pewnie) tzn. sama nie mogłabym tak wyglądać (źle bym się z tym czuła).

To zależy też jak na nie popatrzę... Przy oglądaniu porno lubię tego typu "obfitość" u kobiety, czy mężczyzny, bo odrobinę tłuszczu w pewnych partiach ciała (biodra, piersi) działa na mnie podniecająco, natomiast jeśli chodzi o estetykę oddzieloną od seksualności, to zdecydowanie bardziej podobają mi się szczuplejsze osoby.

Dodam że proporcje mają bardzo dobre (wszystko rozłożone tam gdzie trzeba na sposób kobiecy).

92

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Ja nie widzę nic złego w wyglądzie Anny Kalaty, tzn. kiedyś wyglądała jak typowa Polka a po zmianie jak Amerykanka, te okrągłe Panie też są ładne.

93 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2016-01-26 21:59:23)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Pisalam juz ze Ja osobiscie bardzo lubie podziwiac Kobiety Kobiece seksowne,ladna jedrna pupa,ladne piersi,ladne nogi i wcale nie musza byc dlugie,
bo nie kazde dlugie nogi sa ladne  wink ladne zadbane dlonie,paznokcie,
ladne stopy,ladny brzuszek,ladne male uszka,
ladnie dobrany makijaz pasujacy do typu urody,twarz z charakterem,doswiadczeniem.
KOBIETY Kobiece,a nie lalki ...

94

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Mój ideał najbliższy jest ideałowi Martainna wink.
Panie pokazane przez Oczy Lwa są "apetyczne", ale dla mnie jest ich już za dużo.
I nie wiem w czym tkwi różnica, ale tylko pani numer trzy - oczywiście w moim subiektywnym odczuciu - wygląda atrakcyjnie. Może chodzi o to, że jedynka ma brzydką skórę, dwójka źle dobrany kostium, a czwórka... tę opinię jednak sobie daruję big_smile

Adiaphora napisała coś, co jest bardzo ważne - nasza uroda najczęściej zaczyna się w naszej głowie. Jeśli same o sobie będziemy myśleć, że wszystko z nami w porządku, to bez względu na to co widzimy w lustrze, w ten sam sposób postrzegać będzie nas otoczenie. Moim zdaniem ludziom tak naprawdę nasz wygląd jest zupełnie obojętny (w przeciwieństwie do nas samych), za to zwracają uwagę na wysyłane przez nas sygnały.

95

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Tytuł wątku jest niewłaściwy, powinien brzmieć "nie ma brzydkich ludzi, są tylko biedni". A z Pań wklejonych przez oczy Lwa, jedynie ta na czarno białym zdjęciu jest ładna, reszta jest już za krągła (przynajmniej dla Mnie).

96

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Martainn v Oczy Lwa - 1:0 wink
Zdecydowanie fajniej dla mnie prezentuje się dziewczyna która jest szczupła w talii i biodrach (nawet niech ma tam małe piersi big_smile) niż takie baloniaste hihihi kobiety podlinkowane przez Oczy.

97 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2016-01-27 00:04:17)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Olinka napisał/a:

Moim zdaniem ludziom tak naprawdę nasz wygląd jest zupełnie obojętny (w przeciwieństwie do nas samych),
za to zwracają uwagę na wysyłane przez nas sygnały.

Olinko, a jakie sa to sygnaly Twoim zdaniem ?

98

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

nie ma brzydkich kobiet, są tylko Ślepi mężczyźni lol

99 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2016-01-27 00:38:51)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Kobiety ze zdjęć maja bardzo wybujale sylwetki. Zapewne się jakims panom podobają- tym co lubia typ Marylin Monroe. Jak dla mnie, one wszystkie maja za ciężkie nogi- Kelly Brook ma je wręcz krzywe- jak i te biusty, szczególnie numeru dwa, nie maja odpowiedniego "podwieszenia" mięśniowego. To jest sylwetka, która się prezentuje w wieku dwudziestu kilku lat, a po trzydziestce nie ma co zbierac, bo wszystko wisi i celulituje.

Sama wole dla siebie, jak i podziwiam u innym pan, sylwetke smuklejsza, wytonowana, z zarysowanymi mięśniami. Ale to prywatny gust. W końcu nie to ladne co ladne, ale co się komus podoba big_smile

100 Ostatnio edytowany przez in_ka (2016-01-27 00:51:00)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Beyondblackie napisał/a:

Kobiety ze zdjęć maja bardzo wybujale sylwetki.
(...)

Jakie wybujałe?
To jak "baba ma pic i cyc" cytując Kuca, to źle wink
A figurki "bogini płodności" ?

101

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Inka, my nie sa ludzie Epoki Brazu.

Nie pisze, ze sa grube przecież. Sa normalne. Pisze, ze brak im wytonowania i ze maja sylwetki z ciężkimi nogami i szerokimi biodrami, które mi się nie za bardzo podobają. To prywatny gust- nie lubie tego typu sylwetki.

102 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2016-01-27 00:54:07)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Beyondblackie napisał/a:

Kobiety ze zdjęć maja bardzo wybujale sylwetki.

Zapewne się jakims panom podobają- tym co lubia typ Marylin Monroe.
Jak dla mnie, one wszystkie maja za ciężkie nogi- Kelly Brook ma je wręcz krzywe
- jak i te biusty, szczególnie numeru dwa, nie maja odpowiedniego "podwieszenia" mięśniowego.

To jest sylwetka, która się prezentuje w wieku dwudziestu kilku lat, a po trzydziestce nie ma co zbierac, bo wszystko wisi i celulituje.

  potrafi wisiec i celululitowac i po 20-stce  wink

Dodam ze nie wstawilam Kobiet z duza pupa-prawie sam celulit... wink

A kto glosi "prawdziwe kobiety maja kraglosci" ?  wink

103 Ostatnio edytowany przez in_ka (2016-01-27 00:53:25)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Beyondblackie napisał/a:

Inka, my nie sa ludzie Epoki Brazu.

ale figury pozostały, z tej epoki, natura aż tak nie przyśpiesza jak mody wink

oczy Lwa napisał/a:

A kto glosi "prawdziwe kobiety maja kraglosci"  wink

a ja tak głoszę, i kupa mężczyzn znajomych lol

104 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2016-01-27 00:59:57)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
in_ka napisał/a:
oczy Lwa napisał/a:

A kto glosi "prawdziwe kobiety maja kraglosci"  wink

a ja tak głoszę, i kupa mężczyzn znajomych lol

A moze to glosza
Kobiety ktore maja problemy z nadwaga,bo nie moga schudnac,albo sie nie chce wink
albo CHUDZI FACECI...przewaznie chudzi "leca" na otyle.Ciekawe dlaczego wink

105

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
oczy Lwa napisał/a:

A moze to glosza
Kobiety ktore maja problemy z nadwaga,bo nie moga schudnac,albo sie nie chce wink
albo CHUDZI FACECI...przewaznie chudzi "leca" na otyle.

a może to głoszą Normalne kobiety, bez kompleksów i dyktatury kresek na wadze, takie, które znają wartość swojej kobiecości i czepia z niej garściami smile
a do tego mają przy sobie super przystojnych naturalnych mężczyzn, a nie produkt stylistów i firm kreujących modę tongue

106 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2016-01-27 01:10:44)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
in_ka napisał/a:
oczy Lwa napisał/a:

A moze to glosza
Kobiety ktore maja problemy z nadwaga,bo nie moga schudnac,albo sie nie chce wink
albo CHUDZI FACECI...przewaznie chudzi "leca" na otyle.

a może to głoszą Normalne kobiety, bez kompleksów i dyktatury kresek na wadze, takie, które znają wartość swojej kobiecości i czepia z niej garściami smile
a do tego mają przy sobie super przystojnych naturalnych mężczyzn, a nie produkt stylistów i firm kreujących modę tongue

Dobrze to dlaczego tak walczymy z nadwaga? otyloscia...

Tyle specyfikow odchudzajacych stosujemy ?
tyle pieniedzy wydanych na diety,herbatki odchudzajace,tabletki,koktajle,fitnesy itp itd,skoro MY takie z nadwaga siebie akceptujemy? wink
Kupujemy specjalne majtki,ubrania by wygladac szczuplej..
I ta ciagla walka z KILOGRAMAMI...
Prosze Cie... nie oszukujmy sie

107 Ostatnio edytowany przez in_ka (2016-01-27 01:14:38)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
oczy Lwa napisał/a:

Dobrze to dlaczego tak walczymy z nadwaga? otyloscia...

Tyle specyfikow odchudzajacych stosujemy ?
tyle pieniedzy wydanych na diety,herbatki odchudzajace,tabletki,koktajle,fitnesy itp itd,skoro MY takie z nadwaga siebie akceptujemy? wink Prosze Cie... nie oszukujmy sie

a tak mi przychodzi do głowy: bo może zwyczajnie - głupie jesteśmy ? próbujemy się dostosować do sztucznego wizerunku kobiety, zbudowanego tylko i wyłącznie na obowiązującej modzie ?
kiedy nadwaga zagraża zdrowiu? a wiesz, że "otyłość" biodrowo - dupna wcale nie jest szkodliwa dla zdrowia ?
no i proszę Cię, jak chcesz to się katuj i dostosowuj coby w ramy wymogów (ciekawe czyich) się zmieścić, ja tam jestem hedonistką big_smile

108

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Dobrze,ale ja wcale nie mowie zeby wygladac chudo anorektycznie..
tylko mowie normalnym wygladzie-budowie nie za duzo nie za malo,
chyba mi nie wmowisz ze zdrowe jest otyle,zatluszczone cialo...

109

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
oczy Lwa napisał/a:

Dobrze,ale ja wcale nie mowie zeby wygladac chudo anorektycznie..
tylko mowie normalnym wygladzie-budowie nie za duzo nie za malo,
chyba mi nie wmowisz ze zdrowe jest otyle,zatluszczone cialo...

jakie zatłuszczone? bo mam biust, bo mam uda i pośladki? ha ha ha - dobre

110 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2016-01-27 01:31:47)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
in_ka napisał/a:
oczy Lwa napisał/a:

Dobrze,ale ja wcale nie mowie zeby wygladac chudo anorektycznie..
tylko mowie normalnym wygladzie-budowie nie za duzo nie za malo,
chyba mi nie wmowisz ze zdrowe jest otyle,zatluszczone cialo...

jakie zatłuszczone? bo mam biust, bo mam uda i pośladki? ha ha ha - dobre

Przeciez to zalezy od proporcji...
Kazda Kobieta ma uda,posladki,biust...

Te moje Panie ktore wstawilam,sa typu CURVY,nie za duzo nie za malo,nie sa chude,ani nie sa otyle.
Ale nie wiem jakie sa twoje granice...

111

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
oczy Lwa napisał/a:
in_ka napisał/a:
oczy Lwa napisał/a:

Dobrze,ale ja wcale nie mowie zeby wygladac chudo anorektycznie..
tylko mowie normalnym wygladzie-budowie nie za duzo nie za malo,
chyba mi nie wmowisz ze zdrowe jest otyle,zatluszczone cialo...

jakie zatłuszczone? bo mam biust, bo mam uda i pośladki? ha ha ha - dobre

Przeciez to zalezy od proporcji...

to zależy, co masz w głowie ...
tam się zaczyna i kończy i byle rozsądnie lol

112

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Proste, zależy od procentu tkanki tłuszczowej: do 25% u kobiety jest OK, powyżej jest niezdrowa nadwaga i otylosc.

113

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Beyondblackie napisał/a:

Proste, zależy od procentu tkanki tłuszczowej: do 25% u kobiety jest OK, powyżej jest niezdrowa nadwaga i otylosc.

No ale zawsze moge sobie wmowic ze jestem CURVY,a nie otyla  big_smile

114 Ostatnio edytowany przez in_ka (2016-01-27 01:56:19)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Beyondblackie napisał/a:

Proste, zależy od procentu tkanki tłuszczowej: do 25% u kobiety jest OK, powyżej jest niezdrowa nadwaga i otylosc.

zdrowie - podstawa smile

oczy Lwa napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Proste, zależy od procentu tkanki tłuszczowej: do 25% u kobiety jest OK, powyżej jest niezdrowa nadwaga i otylosc.

No ale zawsze moge sobie wmowic ze jestem CURVY,a nie otyla  big_smile

bycie GURVY jest super smile
zawsze warto wiedzieć, who is who wink

115 Ostatnio edytowany przez Martainn (2016-01-27 09:04:03)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

kiedy nadwaga zagraża zdrowiu? a wiesz, że "otyłość" biodrowo - dupna wcale nie jest szkodliwa dla zdrowia ?

Jest to prawdą, ale tylko do pewnego % tkanki tłuszczowej. Otyłość biodrowo-dupna jest otyłością typowo kobiecą. Jak się pojawia u kobiet otyłość brzuszna to jest problem i jak u facetów biodrowo-dupna często połączona z ginekomastią. Bo to już często świadczy o zaburzeniach hormonalnych. Bo w dużym stopniu to jak tyjemy zależy od hormonów i profilu hormonalnego. Dół brzucha to kortyzol, uda-pośladki i piersi to estrogen, a brzuch gh,igf-1. Otyłość brzuszna jest niebezpieczna bo jest związana z otłuszczeniem organów. Jednak przy dzisiejszej diecie pojawił się jeszcze większy i niebezpieczny problem czyli tzw. skinny fat. Osoby teoretycznie szczupłe, czasami nawet bardzo szczupłe, ale z wysokim poziomem tkanki tłuszczowej, szczególnie otaczającej właśnie organy. Jest to efekt nieprzemyślanych drakońskich diet itd. Lekka nadwaga (nie otyłość) co ciekawe to często dłuższe życie;) Podobnie jak lekkie niedojadanie jest związane ze znacznym wydłużeniem życia i zdrowia (jest to stan "normalny" dla organizmu ludzkiego, nienormalny jest stały dostęp do pożywienia wysokokalorycznego, do tego organizm jeszcze się nie dostosował). Niemniej jednak ciało umięśnione funkcjonuje zawsze lepiej (oczywiście jeśli nie odbywa się to kosztem stosowana niedozwolonych środków). Większa masa mięśniowa przedłuża życie np. w nowotworach, chorobach układu odpornościowego.
Tu jest takie mniej więcej porównanie dla kobiet % BF
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/03/48/4b/03484b34b206fc464f32741d997436b0.jpg
Od 25% zaczynają się już często problemy. Wklejone wcześniej kobiety mają powyżej 25% body fat, poza pierwszym zdjęciem.

116

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Martainn napisał/a:

kiedy nadwaga zagraża zdrowiu? a wiesz, że "otyłość" biodrowo - dupna wcale nie jest szkodliwa dla zdrowia ?

Jest to prawdą, ale tylko do pewnego % tkanki tłuszczowej. (...)

Na obecny czas, bo przecież mogą normy się zmienić.
Procentowa ilość tkanki tłuszczowej to część jaką stanowi ona w całkowitej masie ciała. U dorosłej kobiety powinna się mieścić w granicach 18,5 – 24,9 %, o nadwadze świadczy wynik w granicach 25 – 29,9% natomiast o otyłości rezultat równy i większy 30 %. Pamiętajmy jednak, że wraz z wiekiem granica normy przesuwa się w górę.
Należy również pamiętać, że tłuszcz w ciele kobiety sprzyja także płodności, gdyż to właśnie w tkance tłuszczowej gromadzone są hormony żeńskie – estrogeny. Tkanka tłuszczowa jest nam jak najbardziej potrzebna.

117 Ostatnio edytowany przez Martainn (2016-01-27 11:51:30)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Jest potrzebna. U kobiet poniżej 12-14% zaczynają się już problemy hormonalne, bo tak jak piszesz to z tłuszczu, a szczególnie cholesterolu tworzone są hormony. U facetów poniżej 8% zaczynają się problemy. Człowiek nie może spalić całej tkanki tłuszczowej bo umrze:)

Pamiętajmy jednak, że wraz z wiekiem granica normy przesuwa się w górę.

Nie jest to do końca prawdą. Znaczy prawdą jest, że jest taka norma, ale nie oznacza to wcale, że jest to dobre dla organizmu. Organizm ludzki nie jest przystosowany do życia po 80-90 lat stąd w pewnym wieku praktycznie u każdego pojawiają się zaburzenia. W bardziej światłych społeczeństwach postanowiono coś z tym zrobić i wprowadzono leczenie "starzenia" się organizmu np. za pomocą htz, czyli hormonalnej terapii zastępczej. Czyli uzupełnianie niedoborów hormonów z zewnątrz i daje to znakomite rezultaty. Starsze osoby wcale nie tyją, mniej chorują, do końca życia cieszą się dobrym zdrowiem. Z tego co się orientuję to w niedługim czasie ma w Polsce zostać otworzona dopiero pierwsza taka klinika. Większość chorób wieku starszego związana jest z niedoborem podstawowych hormonów.

118

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Inka, pewnie, ze tkanka tluszczowa jest potrzebna. Ale w NORMIE, nie w nadmiarze. Nie polecam nikomu redukcji do 14%, bo to zwyczajnie niezdrowe, ale jest szeroki wachlarz od 16- 24.9%, w którym sobie można być zupełnie bezpiecznie.

Kobiety ze spora nadwaga i otyle wcale nie sa bardziej płodne, wręcz przeciwnie, maja raczej problemy z koncepcja, a poza tym sa narażone na szereg problemów zdrowotnych w okresie ciążowym. Pewnie, ze w jakiś tam odległych czasach kamienia lupanego, tusza była utorzsamiana ze plodnoscia i pięknem u kobiety, ale zwróć uwagę, ze wtedy ciężko było o jedzenie (tzn trza było na nie polować), wiec mało kto mogl se pozwolić na bycie pulpetem, a po drugie wiedza medyczna była na poziomie bliskim zera. Teraz mamy niepodważalne fakty, ze nadwaga prowadzi do nadmiarnego obciążenia stawow, otłuszczenia narzadow wewnętrznych, choroby wieńcowej, niewydolności serca, cukrzycy typu 2...itd.- można w nieskonczonosc wymieniac.

Także, moim zdaniem, w zakresie NORMY istnieja rozne rodzaje sylwetek: szersze ramiona, węższe ramiona, wcięcie, brak wcięcia, duzy, maly biust, szerokie biodra, wąskie biodra. I te wszystkie warianty sa OK. Ale spora nadwaga czy otylosc to nie jest typ sylwetki- to jest nadmierne, niezdrowe sadlo i to nieważne gdzie ono jest ulokowane.

119

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Beyondblackie napisał/a:

Inka, pewnie, ze tkanka tluszczowa jest potrzebna. Ale w NORMIE, nie w nadmiarze. Nie polecam nikomu redukcji do 14%, bo to zwyczajnie niezdrowe, ale jest szeroki wachlarz od 16- 24.9%, w którym sobie można być zupełnie bezpiecznie.

Kobiety ze spora nadwaga i otyle wcale nie sa bardziej płodne, wręcz przeciwnie, maja raczej problemy z koncepcja, a poza tym sa narażone na szereg problemów zdrowotnych w okresie ciążowym. Pewnie, ze w jakiś tam odległych czasach kamienia lupanego, tusza była utorzsamiana ze plodnoscia i pięknem u kobiety, ale zwróć uwagę, ze wtedy ciężko było o jedzenie (tzn trza było na nie polować), wiec mało kto mogl se pozwolić na bycie pulpetem, a po drugie wiedza medyczna była na poziomie bliskim zera. Teraz mamy niepodważalne fakty, ze nadwaga prowadzi do nadmiarnego obciążenia stawow, otłuszczenia narzadow wewnętrznych, choroby wieńcowej, niewydolności serca, cukrzycy typu 2...itd.- można w nieskonczonosc wymieniac.

Także, moim zdaniem, w zakresie NORMY istnieja rozne rodzaje sylwetek: szersze ramiona, węższe ramiona, wcięcie, brak wcięcia, duzy, maly biust, szerokie biodra, wąskie biodra. I te wszystkie warianty sa OK. Ale spora nadwaga czy otylosc to nie jest typ sylwetki- to jest nadmierne, niezdrowe sadlo i to nieważne gdzie ono jest ulokowane.

no oczywiście, że otyłość jest zła, niezdrowa, ale już kształtna kobieca sylwetka (o takiej cały czas myślę) nie jest zagrożeniem dla zdrowia, w przeciwieństwie do wychudzonej wink

120

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Mnie w świecie fitness/kulturystyki najbardziej przeraża teraz to:
http://www.sportowiec.org/pub/images/editor/zdjeciagrudzien2011/wydety_brzuch2.jpg

121

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
oczy Lwa napisał/a:
Olinka napisał/a:

Moim zdaniem ludziom tak naprawdę nasz wygląd jest zupełnie obojętny (w przeciwieństwie do nas samych),
za to zwracają uwagę na wysyłane przez nas sygnały.

Olinko, a jakie sa to sygnaly Twoim zdaniem ?

Jeśli ktoś sam siebie w pełni akceptuje i naprawdę lubi, to rozsiewa wokół taką wyjątkową aurę, która sprawia, że chce się w jego towarzystwie przebywać. Jest otwarty, pozytywnie nastawiony do świata i innych ludzi, szczerze mówi co myśli. Czuje się wartościowy, nie ma więc potrzeby deprecjonować zasług innych. Przy czym nie mylmy tego z pozorną, udawaną pewnością siebie, za którą paradoksalnie najczęściej skrywane jest niskie poczucie własnej wartości. 
Jeśli zaś chodzi o wygląd, to nie posiadając kompleksów nie skupia się na jakichś wydumanych drobiazgach, które nie są tego warte. Nie chowa się za ubraniami typu worki, nie stara ukryć w tłumie, za to skupia na swoich atutach i z ochotą je podkreśla. 

Czasem być może nawet nie uświadamiamy sobie jak bardzo ten fakt, że sami siebie w pełni akceptujemy/nie akceptujemy wpływa na nasze zachowanie. W tym miejscu dodam myśl, która choćby tutaj, na forum, bardzo często się przewija - nie oczekujmy od innych, że będą nas lubić, jeśli sami siebie nie lubimy.

122 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-01-27 14:12:23)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

.

Olinka napisał/a:
oczy Lwa napisał/a:
Olinka napisał/a:

Moim zdaniem ludziom tak naprawdę nasz wygląd jest zupełnie obojętny (w przeciwieństwie do nas samych),
za to zwracają uwagę na wysyłane przez nas sygnały.

Olinko, a jakie sa to sygnaly Twoim zdaniem ?

Jeśli ktoś sam siebie w pełni akceptuje i naprawdę lubi, to rozsiewa wokół taką wyjątkową aurę, która sprawia, że chce się w jego towarzystwie przebywać. Jest otwarty, pozytywnie nastawiony do świata i innych ludzi, szczerze mówi co myśli. Czuje się wartościowy, nie ma więc potrzeby deprecjonować zasług innych. Przy czym nie mylmy tego z pozorną, udawaną pewnością siebie, za którą paradoksalnie najczęściej skrywane jest niskie poczucie własnej wartości. 
Jeśli zaś chodzi o wygląd, to nie posiadając kompleksów nie skupia się na jakichś wydumanych drobiazgach, które nie są tego warte. Nie chowa się za ubraniami typu worki, nie stara ukryć w tłumie, za to skupia na swoich atutach i z ochotą je podkreśla. 

Czasem być może nawet nie uświadamiamy sobie jak bardzo ten fakt, że sami siebie w pełni akceptujemy/nie akceptujemy wpływa na nasze zachowanie. W tym miejscu dodam myśl, która choćby tutaj, na forum, bardzo często się przewija - nie oczekujmy od innych, że będą nas lubić, jeśli sami siebie nie lubimy.

dokladnie tak. Nie raz pisalam, ze nawet najbardziej atrakcyjna kobieta, gdy ma kompleksy, przegrywa  z ta mniej atrakcyjna, ktora ich nie ma i dzieki temu jest pewną siebie i swiadomą swojej kobiecosci kobietą, co przejawia sie w jej gestach, ruchach, mimice, podejsciu do ludzi... a to jest bardzo atrakcyjne w oczach mezczyzn.  I tu jest odpowiedz, dlaczego oni czesto wybieraja te brzydsze a zadowolone z zycia i pewne siebie, niz piekne smutne, ktore przemykaja pod sciana i ktore ciagle uwazaja, ze im czegos brakuje.  Faceci naprawde wielu rzeczy nie dostrzegaja, ale jak im bedziesz mowic, ze jestes za gruba, za brzydka za... to w koncu uwierza i zaczna tak cie postrzegac. A druga sprawa - zwiazek z taka kobieta, ktorej ciagle trzeba udowadniac, ze nie jest taka kiepska za jaka sie uwaza, jest zwyczajnie nudny i irytujacy na dluzsza mete.

123

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Martainn napisał/a:

Mnie w świecie fitness/kulturystyki najbardziej przeraża teraz to:
http://www.sportowiec.org/pub/images/editor/zdjeciagrudzien2011/wydety_brzuch2.jpg

A jemu co się stało???

124

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Beyondblackie napisał/a:
Martainn napisał/a:

Mnie w świecie fitness/kulturystyki najbardziej przeraża teraz to:
http://www.sportowiec.org/pub/images/editor/zdjeciagrudzien2011/wydety_brzuch2.jpg

A jemu co się stało???


mnie sie z chałką kojarzy big_smile

http://www.piekarnia-halina.pl/_p/_product/1_1.jpg

125

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
Beyondblackie napisał/a:
Martainn napisał/a:

Mnie w świecie fitness/kulturystyki najbardziej przeraża teraz to:
http://www.sportowiec.org/pub/images/editor/zdjeciagrudzien2011/wydety_brzuch2.jpg

A jemu co się stało???

Otłuszczone i przerośnięte organy od cukierków. BF bardzo niski, ale większość w trzewiach.

126 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-01-27 17:19:15)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Co o niej sądzicie :
http://orig04.deviantart.net/b2a9/f/2013/035/2/1/christina_hendricks_lipstick_by_bcespedes-d5ttbna.jpg

http://celebritytoob.toobnetwork.com/wp-content/uploads/sites/5/2012/11/christina_hendricks01.jpg

http://fullhdpictures.com/wp-content/uploads/2015/12/Christina-Hendricks-Hairstyle.jpg

http://wallpoper.com/images/00/34/12/87/christina-hendricks_00341287.jpg

127

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)
lilly25 napisał/a:

Pytanie głównie do mężczyzn (ale do kobiet też) co o niej sądzicie :

na tych zdjęciach robi wrażenie gejzera sexu,
  ale na innych, bez makijażu, pani Hendricks wygląda przeciętnie, jak tysiące innych kobiet, choć oczywiście wybija się w swojej grupie wiekowej, czyli 40+

128

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

sądzę, że musi jej być bardzo niewygodnie spać na brzuchu big_smile

129 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-01-27 18:26:11)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Wkleiłam ją jako przykład kobiety którą mimo lekkiej nadwagi można nazwać piękną. Chociaz generalnie preferuję szczuplejsze osoby.

Szukam, i szukam typowych brzydul po internetach, ale nie udaje mi się. Co nie znaczy że brzydkich ludzi nie ma, otóż są, i mają sie dobrze.

Najczęściej prawdziwie brzydkie osoby widuję na dworcach kolejowych dużych poskich miast. Przypadek czy nie? Ci ludzie dodatkowo są w taki sposób ubrani jakby byli po 90-tce (stroje a'la polski, sędziwy pielgrzymkowicz), a rozwój mody zatrzymał się w latach 80-tych.

130 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-01-27 18:26:58)

Odp: Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

lilly, ja nadwagi u niej nie widzę, chyba, że masz na myśli jej biust, no ten to waży trochę wink
Babeczka ładna, nie ma się do czego przyczepić.
Co wg Ciebie znaczy typowa brzydula?

Posty [ 66 do 130 z 351 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nie ma brzydkich kobiet, są tylko zaniedbane :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024