Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

66

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie
Mussuka napisał/a:

Tu nie chodzi o to, zeby na sile teraz KAZDA kobiete na traktory slac tylko o to, zeby ta, ktora ma taka pasje i spelnia po temu warunki ( fizyczne, psychiczne i szkoleniowe), taka prace MOGLA wykonywac. Zeby jej z miejsca nie odsylano do domu, kur i garow, bo sie z cyckami urodzila.

No właśnie trafiłaś w sedno - sam fakt posiadania penisa daje mu przewagę big_smile Bo za posiadaniem penisa idą takie konsekwencje:
- średnio mężczyzna składa się z 40-50 % mięśni, a kobieta 25-30 %,
- średnio mężczyzna ma dużo wyższy poziom testosteronu, hormonu bardzo istotnego przy wysiłku i regeneracji organizmu,
- średnio mężczyzna ma więcej hemoglobiny we krwi, a więc więcej tlenu dostarcza do organizmu do czego przyczyniają się też takie  drobiazgi jak większa pojemność płuc i większe serca...
- średnio mężczyzna ma mocniejszy układ kostny, który taki jest bo musi być dobrą konstrukcją pod mięśnie. Zresztą wystarczy sobie porównać prawidłowo zbudowanego mężczyznę i kobietę o tym samym wzroście. Mężczyzna będzie ważył z 10 kg więcej i te kilogramy, to są właśnie mięśnie, których procentowo ma więcej i one same ważą więcej niż sadełko...
Twoja "duża kobieta" może więc mieć rozmiary średniego faceta lub nawet dużego faceta ale... co najwyżej osiągnie sprawność fizyczną osiągalną dla przeciętnego faceta. Porównując się z facetem o tych samych gabarytach najpewniej wypadnie gorzej, chyba że mówimy o jakichś wybrykach natury, które się zdarzają. To są właśnie te miliony lat ewolucyjnego przystosowania, które dają takie efekty i których nie zrównoważy, to że dziś panny rosną po 180 cm. Podsumowując - tak posiadanie penisa daje w wielu przypadkach przewagę big_smile Oczywiście nie twierdzę, że jak jakaś panna chce robić za "smolucha", to się powinno jej zabraniać big_smile Nie przekonujcie jednak, że statystyki kłamią. Proszę sięgnąć do tabel sportowych w większości dziedzin i porównać osiągnięcia obu płci. Tylko nie piszcie, że przeciętna sprinterka przebiegnie setkę szybciej niż ja big_smile

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

Zapomniales o jednym - kobiece komorki sa mniejsze, wiec na cm2 przekroju miesnia maja one wiecej wlokienek.
Zreszta to samo dotyczy mozgu.
Nie w ty rzecz, ktora plec silniejsza. Nie wmowisz mi, ze do zawodu np, slusarza, malarza czy nawet gornika potrzeba super sily. Zadaniom tym sprosta wiele kobiet. I dlatego nie powinno sie z gory ich z takich zawodow wykluczac.

Wczoraj podjechalam do miasta, byly brykiety po promocyjnej cenie -o polowe tansze niz normalnie. Zaczelam wozic osobowka, obrocilam 4x320 kg. Potem brykiety sie skonczyly - jak mialam konkurowac z ekipami ktore podjezdzaly z przyczepami?
Ale ladujac brykiety obserwowalam jak  sobie mezczyzni radzili. otoz duzo silniejsi niz ja, a robota szla im wolniej. Nie brali pod uwage ze zafoliowane brykiety to nie sztywny pakunek, ze polozone nierowno beda sie rozjezdzac a folia pekac. Ukladali paczki tak, ze brykiety byly na sztorc. Nie obejzeli drogi, ktora pokonaja z wozkiem, ladowali za duzo, i byly efektowne rozbryzgi brykietow na wszystkie strony. Mozna bylo kupic 8 paczek za 100kr, ja od razu stwierdzilam, ze nierealne jest polozenie 16 na wozek - byl bez brzegow, z lekkim spadkiem. A za progiem sklepu (mozliwym jeszcze do przebycia) byl spadek 10 cm. Wszyscy faceci ladowali 16, a nikomu nie udalo sie wyjechac - zbieranie pojedynczych brykietow zajmowalo im tyle ile mnie cztery obroty.
Oczywiscie ladowanie do osobowki zajmuje wiecej czasu niz na przyczepe. Kazda partie musialam zawiezc 15 km w lejacym deszczu - to byla przyczyna ze nie bralam 400kg- nie chcialam spowodowac wypadku. Potem wjechac na ogrod, ktory zamienil sie w bagno - z ladunkiem 400 kg na pewno samochod by ugrzazl. Ulozyc w szopie ( w ktorej lezy mase gratow zniesionych przez sasiadke) i jazda z powrotem.
Mysle, ze w tych "wyscigach" niezle wyszlam, wlasnie dzieki przemysleniu kazdego ruchu.

68 Ostatnio edytowany przez Snake (2014-10-20 12:26:59)

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie
femte napisał/a:

Nie w ty rzecz, ktora plec silniejsza. Nie wmowisz mi, ze do zawodu np, slusarza, malarza czy nawet gornika potrzeba super sily. Zadaniom tym sprosta wiele kobiet. I dlatego nie powinno sie z gory ich z takich zawodow wykluczac.

No ale kto wyklucza? Jak w każdej pracy powinna decydować wydajność. Jeśli kobieta będzie równie wydajna jak mężczyzna, to niech pracuje i jako górnik, i jako hutnik. Jeśli jednak ktoś ma ją przyjąć do pracy tylko dlatego, że zawsze o tym marzyła ale ze stratą dla wydajności, to chyba nie sądzisz, że nie ma prawa odmówić?
A co do przykładu ze sklepem. To ja parę miesięcy widziałem cos takiego. Ładuje pod sklepem budowlanym swoje zakupy do samochodu, a obok stoi z otwartym bagażnikiem drobna kobitka, a na wózku ma taki woreczek zaprawy 30 kg. W środku na wózek zapewne położył jej pracownik ale już na parkingu tak stała i patrzyła jak to przenieść. Zapytałem - pomóc? Och, jakby pan był taki miły... Nie jestem przecież żadnym siłaczem ale proste proporcje 100 kg chłopa kontra 30 kg zaprawy big_smile W jej strony byłoby to 50 kg kontra 30 kg... W domu miałem to samo. Dwie tony płytek i kleju paczkowane po 30 kg przeniosłem sam, bo przecież dla mojej w miarę wysokiej małżonki te 30 kg, to byłoby za wiele, a ja się nie będę bawił w noszenie razem po jednej paczce. No ale po to Bozia dała kobietom cycuszki i zawiadujący nimi ośrodek nerwowy aby umiały sprawić aby ta paczuszki nosił ktoś inny big_smile

69

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie
Snake napisał/a:

- średnio mężczyzna składa się z 40-50 % mięśni, a kobieta 25-30 %

masz na mysli miesien piwny? Bo wlasnie z niego sklada sie sporo srednich mezczyzn w dzisiejszych czasach:))


Snake napisał/a:

- średnio mężczyzna ma dużo wyższy poziom testosteronu, hormonu bardzo istotnego przy wysiłku i regeneracji organizmu,
- średnio mężczyzna ma więcej hemoglobiny we krwi, a więc więcej tlenu dostarcza do organizmu do czego przyczyniają się też takie  drobiazgi jak większa pojemność płuc i większe serca...
- średnio mężczyzna ma mocniejszy układ kostny, który taki jest bo musi być dobrą konstrukcją pod mięśnie.

z tym nie polemizuje, bo az tak w anatomie mesko-damska nie zglebialam sie. Jest natomiast dowiedzione, ze o ile mezczyzni sa silniejsi przy wysilku krotkotrwalym, o tyle to kobiety potrafia zniesc dlugotrwale trudy i niewygody o wiele lepiej. Pamietam historie zaginionej gdzies na gorskim szlaku zima grupy uczniow. Szli przez zaspy i w mrozie caly dzien, noc i nastepny dzien. W tym czasie chlopcy zaczeli padac (chyba nawet dwoch zmarlo z zimna i wycienczenia), dziewczynki zniosly te trase o wiele lepiej - to byly slowa ich opiekuna. Takich przykladow jest zreszta mnostwo.

Snake napisał/a:

Zresztą wystarczy sobie porównać prawidłowo zbudowanego mężczyznę i kobietę o tym samym wzroście. Mężczyzna będzie ważył z 10 kg więcej i te kilogramy, to są właśnie mięśnie, których procentowo ma więcej i one same ważą więcej niż sadełko...

Ehem...same kilogramy w miesniach to jeszcze nie jest gwarant sukcesu. Liczy sie tez kondycja. Moj pan jest silnym i umiesnionym facetem. Wyzszy o 10cm i jakies 20 kg wiecej niz ja. I to ja go przescigam w plywaniu, w jezdzie na rowerze a nawet podczas sprintu:)). No ale faktem jest, ze pieciu siat z zakupami tak jak on nie wezme na raz. Raczej podjade autem pod drzwi:))


Snake napisał/a:

Twoja "duża kobieta" może więc mieć rozmiary średniego faceta lub nawet dużego faceta ale... co najwyżej osiągnie sprawność fizyczną osiągalną dla przeciętnego faceta. Porównując się z facetem o tych samych gabarytach najpewniej wypadnie gorzej, chyba że mówimy o jakichś wybrykach natury, które się zdarzają.

A na tych potwornie ciezkich odcinkach, o jakich tu piszemy, to sami supermani pracuja czy wlasnie przecietniacy? Ja tam Pudzianow wsrod tych kolesiow z wystajaca z gatek polowa zadku i brzuchu Moby Dicka, jakos nie zauwazylam:))

Snake napisał/a:

To są właśnie te miliony lat ewolucyjnego przystosowania, które dają takie efekty i których nie zrównoważy, to że dziś panny rosną po 180 cm.Podsumowując - tak posiadanie penisa daje w wielu przypadkach przewagę big_smile

W kilku tak, ale niekoniecznie jest to z zatrudnieniem zwiazane:) Ewolucja ewolucja, a postep postepem i tak jak kiedys do walki na miecze i kopie trzeba bylo faktycznie krzepa sie wykazac, o tyle dzis do wcisniecia guzika: ziemia ziemia, nawet umalowany paluszek damski wystarczy. Podobnie jest z tymi kolosalnymi maszynami, na ktorych prawie kazda kobitka jakos sie odnajdzie. Jesli zechce i koledzy jej w tym nie przeszkodza a przeszkola.

Snake napisał/a:

Oczywiście nie twierdzę, że jak jakaś panna chce robić za "smolucha", to się powinno jej zabraniać big_smile

Totez wlasnie tysiace ich robia, zwykle w domu i za friko:))

Snake napisał/a:

Nie przekonujcie jednak, że statystyki kłamią. Proszę sięgnąć do tabel sportowych w większości dziedzin i porównać osiągnięcia obu płci. Tylko nie piszcie, że przeciętna sprinterka przebiegnie setkę szybciej niż ja big_smile

No wlasnie, ze przebiegnie:))

To tyle w kwestii ulomnosci kobiet. A teraz wyjasnij mi, jakiez to przeciwnosci sprawiaja, ze mezczyzna nie podola pracy przedszkolanki czy pielegniarki albo akuszerki na oddziale porodowym? Penis mu bedzie w tym przeszkadzal?:)) Jak i w tym sprzataniu po sobie?

70

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie
Mussuka napisał/a:

masz na mysli miesien piwny? Bo wlasnie z niego sklada sie sporo srednich mezczyzn w dzisiejszych czasach:))

A to się zdziwisz. Ja jestem gościem ze sporą nadwagą. Oczywiście liczoną według jakichś głupich algorytmów, które nie uwzględniają indywidualnej budowy, bo mówią mi, że powinienem ważyć 75 kg, a ważę ponad 100 kg. 75 kg, to ja nie ważyłem nawet w czasach najgorszej studenckiej biedy, a wyglądałem wtedy okropnie. Naturalny stan dla mnie odpowiadający mojej budowie ciała - czytaj szerokie dupsko i grube kości nóg, to jakieś 85 kg. Wtedy wyglądam ok., a więc na moje oko mam 20 kg nadwagi. Z racji naukowej walki z nadwagą poddawałem się różnym takim pomiarom magnetycznym, gdzie jak wół stało, że tkanka mięśniowa u mnie to prawie 50 %. Mój ojciec, który miał spory mięsień piwny był silny jak tur.

Mussuka napisał/a:

Jest natomiast dowiedzione, ze o ile mezczyzni sa silniejsi przy wysilku krotkotrwalym, o tyle to kobiety potrafia zniesc dlugotrwale trudy i niewygody o wiele lepiej. Pamietam historie zaginionej gdzies na gorskim szlaku zima grupy uczniow. Szli przez zaspy i w mrozie caly dzien, noc i nastepny dzien. W tym czasie chlopcy zaczeli padac (chyba nawet dwoch zmarlo z zimna i wycienczenia), dziewczynki zniosly te trase o wiele lepiej - to byly slowa ich opiekuna. Takich przykladow jest zreszta mnostwo

A tego nie neguję, bo znów kłania się fizjologia. Więcej mięśni=więcej zapotrzebowania na tlen. Popatrz na najsilniejszego Polaka czyli pana Pudziana. Kiedy był strongmanem miał wielką kupę mięśni potrzebnych mu do krótkotrwałego ale wielkiego wysiłku. Kiedy przerzucił się na sporty MMA sporo tej masy zrzucił ale i tak przez dłuższy czas nie dawał rady wydolnościowo kiedy nie udawało się skończyć walki szybko. Za dużo mięśni do obsłużenia tlenem w dłuższym czasie. Ponadto weź warunki zimowe i naturalnie mniejszą utratę ciepła przez kobiety, bo tłuszczyk lepiej izoluje big_smile

Mussuka napisał/a:

Ewolucja ewolucja, a postep postepem i tak jak kiedys do walki na miecze i kopie trzeba bylo faktycznie krzepa sie wykazac, o tyle dzis do wcisniecia guzika: ziemia ziemia, nawet umalowany paluszek damski wystarczy.

Zgadzam się i wszystko jest w porządku dopóki guzik nie wysiądzie i okaże się, że zamiast guzika trzeba użyć 25 kg "młoteczka" big_smile

Mussuka napisał/a:

No wlasnie, ze przebiegnie:))

Ojej, no przecież ja wiem, że przebiegnie. Wielki mi wyczyn, trenując ileś lat przebiec szybciej niż facet z nadwagą bez treningu. Dodam również, że Agnieszka Radwańska na korcie zmiażdżyła by mnie i wbiła pół metra pod trawę. Tylko, że to wygląda tak, że tenisista mężczyzna z okolic drugiej setki męskiego rankingu kobiety tenistki z pierwszej dziesiątki rankingu kobiecego ogrywa bez problemu...

71

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie
Mussuka napisał/a:

In-ka, co bylo to bylo,

a co będzie, to będzie wink

72

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

Po pierwsze - nadwaga niczemu nie szkodzi. Teraz sie zrobily jakies glupie trendy na wyzylowanych ludzi. Przerabialam to na psach wyscigowych - faktycznie na tor to musi byc minimum wagi przy maksimum sily. Wiec jak najmniej tluszczu i wody. Pies w takiej kondycji jest bardzo wrazliwy na przegrzanie/wyziebienie, latwo sie odwadnia, kontuzjuje. Wystarczy podtuczyc o pare kilo, z delikatnego sprintera mamy psa ktory nawet moze startowac w wyscigach zaprzegow - czesto sa uzywane jako prowadzace, a na krotkich dystansach startuja tzw, greystery, ktore sa prawie czystymi grejami. Oczywiscie grej nigdy nie przezyje nocowania na sniegu.
W praktyce taki "suchy" kulturysta jest slabszy niz facet zblizonej wagi - to sa sztucznie nadbudowane miesnie.
Jak jestesmy przy psach - samce sa zdecydowanie lepsze na torze. Wynika to glownie z charakteru - suki to "kombinatorki". Natomiast w poscigu za zajacem suki poluja z glowa. Nie wysilaja sie na pelna predkosc, ida ostroznie i taktycznie.
Pamietam na praktykach robotniczych facet prowadzil traktor, z niewielka pradkoscia, a dziewczyny, po dwie z kazdej strony szly i ladowaly bele slomy na przyczepe. Wiec ja juz wole na traktor, niz biec za nim i wrzucac slome. Niech nikt nie wmawia ze prowadzenie traktora to ciezka praca - prowadzilam.
Worki z nawozami tez nam kazali ladowac na przyczepe.
kawal mi sie przypomnial.Dwie studentki zootechniki na praktykach, oborowy nie wiedzial co z nimi zrobic, wiec dal im krowe i kazal isc z nia do byka. Poszly, dlugo ich nie ma. W koncu wracaja, ubrudzone, poturbowane.
-Co sie stalo?
-Ona za nic sie nie chciala polozyc...

73

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

już było hasło''dziewczyny'' na traktory. Za Stalina.I się nie przyjęło...

74

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

Snake napisal: "No ale kto wyklucza? Jak w każdej pracy powinna decydować wydajność. Jeśli kobieta będzie równie wydajna jak mężczyzna, to niech pracuje i jako górnik, i jako hutnik."


I tutaj sie zgadzam.
Ogolnie o wykonywaniu zawodu jakiegos powinny decydowac umiejetnosci, a nie plec.

Kilka dni temu uswiadomilam sobie, ze w moim domu chyba byl gender big_smile
Nigdy nie slyszalam nic o roli kobiet albo o tym co wypada dziewczynce , a co chlopakowi.
Dla mnie roznica miedzy kobieta i mezczyzna to byl wyglad fizyczny tylko i wylacznie.
Nie bylam strojona jak dziewczynka, moi rodzice nie lubia kolorowych ubran. Zabawek nie mialam typowo dla dziewczynki.
Nie bawili sie ze mna w typowo dziewczece zabawy.
Kiedy ja wyszlam do ludzi i zrozumialam , ze sa jakiekolwiek podzialy to juz bylo za pozno zeby mnie to obchodzilo i ruszylo.

Kiedys trenowalam boks i raz nawet bilam sie z facetem. Co bylo naprawde swietnym doswiadczeniem.
Oczywiscie facet byl zblizony rozmiarem do mnie, a nie sto razy wiekszy big_smile

Kiedys uslyszalam kilka razy smiech, kiedy mowilam, ze bede rezyserem filmowym.
Zawsze od facetow, i zawsze mysleli, ze kobiety sie do tego nie nadaja.

75

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie
pitagoras napisał/a:

już było hasło''dziewczyny'' na traktory. Za Stalina.I się nie przyjęło...

Ale wtedy miało jakieś uzasadnienie. Faceci wyginęli na wojnie, to ktoś musiał w polu robić big_smile Zresztą nie tylko w polu, bo tak naprawdę, to właśnie II wś. dała kobietom pracę w fabrykach, urzędach, szkołach itp. Jak się już raz dorwały, to nie chciały odpuścić... Dobra, idę napastować małżonkę...

76

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

Ja chce na traktor! Oczywiscie za dunska place minimalna. Robota lekka, myslec duzo nie trzeba, zostaje duzo czasu na wlasne przemyslenia.

77

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

Dodam iż kiedyś traktory były kiepskie trzęsły i grzały i kobiety pracujące na traktorach stawały się bezpłodne. Na szczęście to już od dawna historia ponieważ bardzo szybko wyeliminowano ten feler ale w Rosji trwało to znacznie dłużej...
I dotąd wielu Rosjan używa traktorów starego typu co nawet sam zauważyłem ponieważ 4 razy byłej w Rosji w okolicach Moskwy oraz Permu.

78

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

A moze mi wyjasnisz w jaki sposob te wstrzasy powoduja bezplodnosc? I czemu u kobiet, a nie mezczyzn?
Jezdzilam starymi traktorami, sama jestem stara.
Wszystkie diesle emituja drgania, nie mozna temu zapobiec. mozna wygluszyc, wiec silniki sa ciche, ale wstrzasy pozostaly. Na mnie dluga jazda duzym dieslem (np 1500 km jednym ciagiem) tak oddzialuje, ze bola mnie stawy - zwlaszcza w lewej rece  i prawej nodze. Nie widze roznicy miedzy mezczyzna a kobieta w takim oddzialywaniu.

79

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie
kicur napisał/a:

Dodam iż kiedyś traktory były kiepskie trzęsły i grzały i kobiety pracujące na traktorach stawały się bezpłodne.

A ja dodam, że kiedyś tak było, że bociany przynosiły dzieci. Dobrze, że się to zmieniło.

80

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie
Pontnick napisał/a:

A ja dodam, że kiedyś tak było, że bociany przynosiły dzieci. Dobrze, że się to zmieniło.

a kiedy to bociany przynosiły dzieci ?????

bo, że traktory trzęsły to fakt
że wpływało i wpływa to niekorzystnie na płodność i utrzymanie ciąży - kolejny fakt

rozumiem, że miał to być żart - ale dla mnie od czapy

81 Ostatnio edytowany przez femte (2014-10-24 12:02:12)

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

A ja sie pytam jeszcze raz - w jaki sposob wstrzasy powoduja bezplodnosc? I dlaczego u kobiet, a u mezczyzn nie?
To mi przypomina oswiadczenie jakiegos imama ze prowadzenie samochodu powoduje bezplodnosc u kobiet. U mezczyzn jakos nie, jazda jako pasazer tez kobietom nie szkodzi.

82

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

Podobno jest to związane z czułymi zadaniami rozrodczymi. Nie jestem naukowcem i ten który to psiał nie był ekspertem z tej dziedziny więc nie wiem. Sam chętnie poznam wyniki tych badań.

83

Odp: Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

Guzik prawda, nie powoduja. chyba ze tak mocne ze by wystapilo rozerwanie naczyn, otrzewnej itp.
Traktorzysta to byl bardzo dobrze oplacany zawod, lepiej mieli chyba tylko gornicy. Jeszcze ropa mozna bylo pohandlowac, albo na panstwowym paliwie fuchy odwalac. W porownaniu z innymi pracami w niezmechanizowanym powojennym rolnictwie to byla lekka praca. Ewentualne moglo byc tylko poronienie.
Pracowalam na praktykach w pegeerach  -wiec jakie byly kobiece prace? jak juz pisalam - cztery dziewczyny po dwoch stronach traktora wrzucaly bele slomy - traktor jechal przez caly czas, trzeba bylo podbiec, podniesc slome, wrzucic, biec od razu do nastepnej beli. Czy przy czyms takim poronienie nie jest bardziej prawdopodobne?
´Ladowanie workow z nawozami na przyczepe. Worki po 50 kg.
Cieletnik, 60 cielat. 1 osoba, kobieta. Trzeba nosic worki z pasza, mlekiem w proszku, rozrobione mleko w wiadrach - po kilkadziesiat metrow. Wyrzucac gnoj widlami, wozic slome, zrzucac z przyczepy na taczki.
Jalownik, setka jalowek. Kilka ton paszy laskawie zrzucownej (nacisnieciem guzika) z przyczepy trzeba wrzucic z korytarza do jalownika. Worki z pasza, po 50 kg ladowac na taczki i wozic.
Robilam na ochotnika (sama) w jalowniku i cieletniku. Bo to bylo lepsze niz plewic buraki w lejacym deszczu, buraki siegaly do pasa, wiec deszcz moczyl od gory a mokre krzaki od dolu. A byly to czasy ze jak ktos mial ortalion to w nim do kosciola chodzil.

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Gądecki Chłopcy nie powinni sprzątać po sobie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024