Bo zniewieścieją
Tak powiedział arcybiskup Gądecki dla mnie to seksistowska bzdura na resorach. Która obraża moją męską logikę. Przez tą jedną chwilę serio źle się czułem jako facet i to pierwszy raz w życiu. Co o tym sądzicie ?
1 2014-10-13 20:56:56 Ostatnio edytowany przez kicur (2014-10-13 20:57:24)
No zaleciało średniowieczem...
Kumpel mi podeslal fajny docip rysunkowy. Postaram sie strescic. Chlopak sie spowiada
-zgrzeszylem z siostra
-Jak?
-Pomoglem jej sprzatac
Jestem bardzo zniewieściały od dzieciństwa. Zawsze musiałem po sobie sprzątać. Dopiero teraz do mnie dotarło, że nie jestem prawdziwym facetem. Pomóżcie mi bo nie wiem jak mam sobie teraz z tym poradzić ![]()
Dodam, że wynoszę też śmieci a nawet... gotuję obiady
Doskonały przykład manipulacji mediów i nadinterpretacja czyichś słów.
"Niektórym rodzicom podoba się uczenie chłopców, że winni po sobie sprzątać, a nie czekać, aż zrobią to za nich dziewczynki"- To były słowa biskupa
"Chłopcy nie powinni po sobie sprzątać bo ...zniewieścieją"-To własna interpretacja słów biskupa,którą przedstawił Tvn
Radzę używać więcej swojego rozumu i sprawdzać dogłębnie fakty zanim wrzuci się sensacyjnego posta mającego na celu pewnie tylko pojechanie sobie po stanie duchownym.
Ja nie wiem co chciał wyrazić biskup,ale temat o manipulacji mediów możemy rozwinąć bo jest arcyciekawy.
Obecnie groźnym wyzwaniem jest - lansowana pod płaszczykiem programu równościowego - ideologia genderyzmu. Niektórym rodzicom podoba się uczenie chłopców, że winni po sobie sprzątać, a nie czekać, aż zrobią to za nich dziewczynki
Gdzie tu widzisz manipulacje? To "grozne wezwaie" odnosi sie przeciez do nastepnego zdania. Wczesniej bylo tez
Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku - polska rodzina mierzy się także z agresywną propagandą wielu organizacji, które - wykorzystując przepisy unijne - usiłują wprowadzić w kraju wychowanie w stylu ideologii gender, związki partnerskie, zapłodnienie in vitro oraz tzw. politykę "równościową. Działania te - prowadzone zarówno na poziomie rządowym, fundacji prywatnych, jak i przez środki masowego przekazu - wprowadzają wiele zamętu w małżeństwa i rodziny.
Wiec najpierw mowi o szkodliwosci gender, potwm daje przyklad ze sprzataniem. Moze to byc przejezyczenie, ale chyba ksiezy ucza retoryki? To by znacylo, ze jest tepym kolkiem, ktory nie powinien do ludzi przemawiac. Wiec albo powiedzial to co mysli, ale jest bardzo nieudolnym mowca.
Jeżeli już rzucamy tutaj cytatami to proszę całą wypowiedź,która nabiera zupełnie innego wymiaru:
"Obecnie groźnym wyzwaniem jest ? lansowana pod płaszczykiem programu równościowego ? ideologia genderyzmu. Niektórym rodzicom podoba się uczenie chłopców, że winni po sobie sprzątać, a nie czekać, aż zrobią to za nich dziewczynki. Pociągające jest również hasło, że wszyscy ludzie są sobie równi i mają prawo do szczęścia. Lecz jednocześnie rodzice często nie uświadamiają sobie tego, że w imię przezwyciężania stereotypów uwarunkowanych kulturowo ukazuje się przy okazji różne modele partnerskie jednopłciowe jako równoważne rodzinie?.
Te słowa mają zupełnie inny sens i doskonale widać w tym logikę
Tutaj tak to przedstawiły media:
?Arcybiskup Gądecki potępia gender. Mówi, że sprzątać powinny dziewczynki? (Dziennik.pl),
?Abp Gądecki: Chłopcy nie powinni po sobie sprzątać? (Fakt.pl)
?Abp Gądecki: Chłopcy powinni czekać, aż posprzątają za nich dziewczynki? (Interia.pl)
?Wg abpa Gądeckiego nie powinno się uczyć chłopców, że winni po sobie sprzątać?? (Gazeta.pl)
?Abp Gądecki: Chłopcy nie powinni po sobie sprzątać, bo? zniewieścieją? (Tvn24.pl).
Jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o kase. Duchownym w Polsce bardzo jest na reke utrzymanie spoleczenstwa w ciemnocie i wzorcach z ciemnogrodu. Wtedy takimi owieczkami latwiej jest manipulowac. A zmanipulowane owieczki pojda grzecznie za baranem do zagrody i poslusznie zloza tam ofiare (na szczescie nie z siebie:)). Im wiecej swiatla z zewnatrz wpadnie przez koscielne witraze do owczych umyslow, tym wiecej bedzie trudnych pytan, sporow, kwestionowania "prawd oczywistych" i niestety coraz wiecej owiec zwatpi w pasterskie przesllania i pojdzie na inna lake pasc sie. I z czego zyc beda tzw. dusz-pasterze, jak im sie kierdel w koncu rozlezie?
hmm
ale z tym brakiem właściwych wzorców, coś jest na rzeczy ![]()
bo świat pogubił się
stare już nie działa - nowego brak
i kurczę nie bardzo wiadomo w którą stronę z tym wychowaniem iść
a i oczekiwania jakieś takie pomieszane
z jednej strony - tak, zdecydowanie męski facet mój rycerz ale z drugiej, niech się ze mną wzrusza na serialach
"milutka kobiałka" ale niech zarobi i zaradna będzie i ... samodzielna, silna
świat się zmienia bardzo - 190 tys ślubów rocznie ... tylko
co z tego wyniknie - czas pokaże
a wyrywanie z kontekstu czy pewnych filozofii pojedynczych słów czy zdań - dla mnie śmieszne jest
Najpierw mowi o agresywnej propagandzie i groznym wyzwaniu, od razu przechodzi do sprzatania. Co sugeruje, ze ta propaganda i wyzwanie to wlasnie uczenie chlopcow porzadku.
11 2014-10-14 10:43:30 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-10-14 11:16:04)
a i oczekiwania jakieś takie pomieszane
z jednej strony - tak, zdecydowanie męski facet mój rycerz ale z drugiej, niech się ze mną wzrusza na serialach
"milutka kobiałka" ale niech zarobi i zaradna będzie i ... samodzielna, silna
a jak to sie wyklucza???
Moj partner wykonuje zdecydowanie ciezki fizyczny zawod aktualnie, jest rycerski i wielki jak dab;) a jednoczesnie jest mily, uprzejmy, serdeczny, cieply, czuly, romantyczny i UWAGA: prasowac, gotowac, sprzatac i lekcje corce posprawdzac - tez umie i chetnie partycypuje.
Ja jestem bardzo kobieca kobieta (w oczach panow przynajmniej:), lubie zadbac o cieplo domowego ogniska, firaneczki pouwieszac, kwiatki posadzic i ciasta napiec a przy tym kieruje zespolem paru mezczyzn w firmie z branzy budowlanej. I sporo przy tym zarabiam.
Co ma piernik do przyslowiowego wiatraka? Tak funkcjonuje sporo rodzin wokol mnie i swietnie sie z tym czuja. Panowie ksieza niech moze dopuszcza do swojej starczej swiadomosci, ze czasu zatrzymac sie nie da, postepu tez nie. Czasy kamienia lupanego, gdy mezczyzna polowal i mamuty do jaskini sciagal a kobieta je potem skubala, warzyla i na giezla przerabiala dawno dawno temu minely. I bezpowrotnie.
Jesli KK nie bedzie szedl z duchem czasu tylko okoniem ciagle stawal, to niech sie nie dziwia, ze daleko w tyle za wiekszoscia wiernych pozostana. Co sie stanie z KK, jak juz wszystkie mohery wygina a nowych chetnych nikt nie przyciagnie swoimi kazaniami z epoki Krola Cwieczka? Trzeba bedzie niektore swiatynie na kasyna poprzerabiac, zeby na siebie zarobily.
A jak jakis ksiadz zacznie cos madrze i szczerze czasem prawic, ludzkim jezykiem z mlodzieza rozmawia, jak ten podczas Woodstok, to go zaraz zakrzycza, wyklna i za brame klasztorna wyrzuca. KK w Polsce, to niestety starzejacy sie i odstajacy od wspolczesnosci sztuczny twor a nie miejsce, do ktorego wierni mogliby chetnie i z wlasnej woli gromadnie isc (a nie bo tak trzeba i wypada).
świat się zmienia bardzo - 190 tys ślubów rocznie ... tylko
Jak bida w kraju piszczy, to ludzie maja kupe kasy na sluby i wesela wydawac? Inna sprawa, ze dzis juz nikogo nie dziwi i nie gorszy para zyjaca w zgodzie i szczesciu ale bez papierka.
12 2014-10-14 11:01:55 Ostatnio edytowany przez Wątłusz_Pierwszy (2014-10-14 11:02:50)
Dokładnie. Nie demonizowałbym aż tak tej zmiany ról. Ja też lubię pójść na mecz i piwo z kolegami ale potrafię kupić żonie kwiaty, przytulić i ugotować sobotni obiad. To nie jest jakaś zmiana ról tylko po prostu równość. Podobnie jak nic złego nie widzę w tym, że panie są coraz częściej prezesami firm, uprawiają sport, mają swoje zdanie itp. Średniowiecze już dawno mamy za sobą
Co do kościoła to są tam księża lepsi i gorsi jak w każdej profesji. Szkoda tylko, że ci gorsi zwykle głośniej krzyczą i tłumią tych fajnych i otwartych
Tym ktorzy gloryfikuja tradycyjna rodzine polecam taki oto obrazek - mocno katolicka, patrialchalna rodzina. Irlandia, lata trzydzieste. Najstarszy syn przystepuje do pierwszej komunii. Troje dzieci zywych, troje zmarlych (matka w ciazy, bo wkrotce rodzi sie nastepne) Przynajmniej jedno poronienie, w dramatycznych warunkach, gdy rodzina nocowala na posterunku- nie mieli dachu nad glowa. O tym przynajmniej jednym wie glowny bohater. Oboje rodzice bezzebni.
Chyba niektórzy z was mają jakiś problem z czytaniem ze zrozumieniem,albo z inteligencją u was na bakier.
Kościół nie ma nic przeciwko zmianie szkodliwych stereotypów typu facet nie może sprzątać w domu czy umieć gotować ,prasować i zajmować dzieckiem
Kościół się obawia,że w imię przezwyciężania tychże stereotypów homolobby wprowadzi do przedszkoli i szkół program genderowy: zamianę ról ,przebieranie chłopców w sukienki, malowanie im paznokci ,seksualizację dzieci itp.
Chyba niektórzy z was mają jakiś problem z czytaniem ze zrozumieniem,albo z inteligencją u was na bakier.
Kościół nie ma nic przeciwko zmianie szkodliwych stereotypów typu facet nie może sprzątać w domu czy umieć gotować ,prasować i zajmować dzieckiem
Kościół się obawia,że w imię przezwyciężania tychże stereotypów homolobby wprowadzi do przedszkoli i szkół program genderowy: zamianę ról ,przebieranie chłopców w sukienki, malowanie im paznokci ,seksualizację dzieci itp.
To niech sie KK troszke zorientuje, czy to przezwyciezanie stereotypow tak wlasnie wygladalo jak tu opisujesz i czy zaowocowalo wzrostem liczby gejow w krajach, w ktorych rownouprawnienie czy tzw. gender czy jak to zwal, funkcjonuje z powodzeniem od dawna. A nie pitola bez ladu i skladu. W zyciu takich bzdur nie czytalam, zeby chlopcow przebierano w sukienki.
A co do homoseksualistow - to tacy sami ludzie i maja prawo jawnie zyc. Niech sie panowie kaplani lepiej zwalczaniem pedofilii we wlasnych szeregach zajma.
A gdzie to Gadecki powiedzial? Najpierw straszy dzenderem, i od razu daje przyklad sprzatania. Wiec jak napisalam - albo nie umie sklecic sensownej wypowiedzi, na poziomie podstawowki, albo rzeczywiscie uwaza to sprzatanie za straszny dzender.
Moj partner wykonuje zdecydowanie ciezki fizyczny zawod aktualnie, jest rycerski i wielki jak dab;) a jednoczesnie jest mily, uprzejmy, serdeczny, cieply, czuly, romantyczny i UWAGA: prasowac, gotowac, sprzatac i lekcje corce posprawdzac - tez umie i chetnie partycypuje.
Ja jestem bardzo kobieca kobieta (w oczach panow przynajmniej:), lubie zadbac o cieplo domowego ogniska, firaneczki pouwieszac, kwiatki posadzic i ciasta napiec a przy tym kieruje zespolem paru mezczyzn w firmie z branzy budowlanej. I sporo przy tym zarabiam.
pozazdrościć ![]()
doprecyzuje o co mi chodzi, nie ma jasnych wzorców do naśladowania, a jedyna skuteczna metoda wychowania, to właśnie ... przykład własny
i tak naprawdę nie za bardzo ważne jest, co mówimy dzieciom, tylko co ... pokazujemy
zapaść statystyk ślubów nie wynika z ... ceny wesela
ale to na inny wątek temat
A teraz Watykan chce zmienić o 360 stopni stosunek do homo i co łyso ![]()
Nawet poszedł dalej niż Palikot ponieważ w synodzie zachwalano adopcję dzieci przez homo.
A teraz Watykan chce zmienić o 360 stopni stosunek do homo i co łyso
Nawet poszedł dalej niż Palikot ponieważ w synodzie zachwalano adopcję dzieci przez homo.
raczej o 180 stopni;) jakby zmienil o 360, to by w to samo miejsce wrocil:))
nie slyszalam o tym, mozesz cos wiecej napisac?
A wy znowu macie mega zmartwienia z katolicyzmem... Polecam odnieść, to do sytuacji jaką sobie zafundowały ześwieczczone kraje Europy:
Muzułmanie w Niemczech muszą się czuć się naprawdę pewnie, skoro zaczęli się brać za zaprowadzanie tam swoich porządków. Jak donosi ?Bild?, islamiści z Wuppertalu w Nadrenii Północnej-Westfalii utworzyli własną policję religijną - tzw. Shariah-Police. Według niemieckiego tabloidu islamskich ?funkcjonariuszy? w pomarańczowych kamizelkach można spotkać wieczorami w centrum miasta. Zaczepiają młodzież, zapraszają na odczyty, próbują zwerbować do grona salafitów . Chcą również narzucić własne reguły postępowania, które zakładają:
-zero alkoholu
-zero hazardu
-zero muzyki i koncertów
-zero pornografii lub prostytucji
-zero narkotyków i papierosów.
Dwóch napastników w niemieckim Bonn zaatakowało studenta indyjskiego pochodzenia. Według relacji poszkodowanego, radykalni muzułmanie chcieli obciąć mu język, ponieważ nie wyznawał islamu.
Dwójka muzułmanów na ulicy w niemieckim Bonn zaczepiła 24-letniego studenta. Zapytali go, jaką religię wyznawał zanim nawrócił się na islam. Nie przyjmowali do wiadomości, że student nie wyznaje islamu i nie ma nawet takiego zamiaru. Ich zdaniem oznaczało to, że jest niewierny i zasługuje na karę w postaci obcięcia języka ? donosi "Der Spiegel".
Nie skończyło się na groźbach. Student relacjonuje, że w momencie, gdy próbował odejść, napastnicy zaatakowali go od tyłu. Zakrwawionego 24-latka zauważył przechodzień, który zadzwonił po karetkę. Okazało się, że napastnicy naprawdę próbowali odciąć mu język.
Plus ostatnie starcia islamskich demonstrantów z niemiecką policją. Jeszcze zatęsknicie za Gądeckim ![]()
Jak pisalam -zwalczanie islamu chrzescijanstwem to leczenie rzezaczki syfem.
Wybryki (gorsze niz opisane) zdarzaja sie i w Polsce, czemu nie przypisujesz ich katolicyzmowi?
Miszkalam jakis czas w dzielnicy muzulmanskiej, wolalam to niz w poblizu rodakow. Gdzie wiecznie alkohol, narkotyki i bojki.
22 2014-10-15 11:05:53 Ostatnio edytowany przez Wątłusz_Pierwszy (2014-10-15 11:06:33)
A wy znowu macie mega zmartwienia z katolicyzmem... Polecam odnieść, to do sytuacji jaką sobie zafundowały ześwieczczone kraje Europy
Każdy religijny fanatyzm czy to katolicki czy muzułmański czy jakikolwiek inny prowadzi do totalnego ogłupienia i tym samym cierpienia innych ludzi, którzy stają się jego ofiarami.
23 2014-10-15 11:10:30 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-10-15 11:12:31)
A wy znowu macie mega zmartwienia z katolicyzmem... Polecam odnieść, to do sytuacji jaką sobie zafundowały ześwieczczone kraje Europy:
Muzułmanie w Niemczech muszą się czuć się naprawdę pewnie, skoro zaczęli się brać za zaprowadzanie tam swoich porządków. Jak donosi ?Bild?, islamiści z Wuppertalu w Nadrenii Północnej-Westfalii utworzyli własną policję religijną - tzw. Shariah-Police. Według niemieckiego tabloidu islamskich ?funkcjonariuszy? w pomarańczowych kamizelkach można spotkać wieczorami w centrum miasta. Zaczepiają młodzież, zapraszają na odczyty, próbują zwerbować do grona salafitów . Chcą również narzucić własne reguły postępowania, które zakładają:
-zero alkoholu
-zero hazardu
-zero muzyki i koncertów
-zero pornografii lub prostytucji
-zero narkotyków i papierosów.Dwóch napastników w niemieckim Bonn zaatakowało studenta indyjskiego pochodzenia. Według relacji poszkodowanego, radykalni muzułmanie chcieli obciąć mu język, ponieważ nie wyznawał islamu.
Dwójka muzułmanów na ulicy w niemieckim Bonn zaczepiła 24-letniego studenta. Zapytali go, jaką religię wyznawał zanim nawrócił się na islam. Nie przyjmowali do wiadomości, że student nie wyznaje islamu i nie ma nawet takiego zamiaru. Ich zdaniem oznaczało to, że jest niewierny i zasługuje na karę w postaci obcięcia języka ? donosi "Der Spiegel".
Nie skończyło się na groźbach. Student relacjonuje, że w momencie, gdy próbował odejść, napastnicy zaatakowali go od tyłu. Zakrwawionego 24-latka zauważył przechodzień, który zadzwonił po karetkę. Okazało się, że napastnicy naprawdę próbowali odciąć mu język.Plus ostatnie starcia islamskich demonstrantów z niemiecką policją. Jeszcze zatęsknicie za Gądeckim
Snake, to chyba nie zeswiecczenie danego kraju tak na to wplynelo tylko otwarte granice dla kazdego barachla jakie po tym swiecie chodzi. Sadzisz, ze nie dzialoby sie podobnie i w katolickiej Polsce, gdyby muzulmanie mieli po co do nas przyjezdzac? I walili gromandnie za chlebem czy azylem?
I naprawde nie wiem, jak sie islamizm ma do prac domowych:))
Czy rownouprawnienie stanowi zagrozenie dla wiary? Dla chrzescijanskiej religii? Chyba tylko w tepych umyslach takie 2+2=5 moze powstac.
Gdyby KK zamiast gromy z jasnego nieba slac na ten szatanski "gender" i nawolywac do podtrzymywania sredniowiecznych ustalonych rol w rodzinach, zaczal propagowac rownosc, partnerstwo, poszanowanie malzonkow a ganic przemoc w rodzinie, ponizanie partnerow, wykorzystywanie swojej "wladzy" nad bliskimi itp. - moze wowczas zamiast mniej, to coraz wiecej chetnych osob pojawiloby sie na mszach.
Nie widzisz, ze sami na siebie sznur kreca takim prehistorycznym gadaniem. Chca nas wlasnie na modle prymitywnych islamistow uwzorowac - to wolno mezczyznie, tego nie wolno kobiecie itd.?
24 2014-10-15 11:39:25 Ostatnio edytowany przez in_ka (2014-10-15 11:43:51)
tylko o jakie równouprawnienie chodzi?
kościół obstaje za jasnym podziałem ról
czyli mężczyzna - kobieta
małżeństwo - związek mężczyzny z kobietą
rodzina - mama (kobieta) tata ( mężczyzna) i dziecko
a teraz, co niesie świat - wszystkie opcje dozwolone i wszystkie mają mieć takie same prawa
czy nam to odpowiada?
jednym - tak, innym - nie
jakie będzie miało to konsekwencje w przyszłości ... nie wiemy, boimy się ich
bo ten stary model znamy i konsekwencje znamy
czy na wszystko pozwolić ? hmm dlaczego nie ...
to po, co w takim razie cokolwiek zabraniać?
dopuścimy wszystkie opcje
małżeństwa tej samej płci ok, to i adoptowanie dzieci, bo czemu nie?
zmiana płci ... nie ma problema
eutanazja jak dorosłych to i dzieci ( już jest)
itd., itp.
Niemieccy biskupi sie opamietali - zeby odrobic finansowo strate jednego niemieckiego katolika trzeba pozyskac trzydziestu w krajach trzeciego Swiata. A poza tym biskupstwo w jakiejs bananowej republice - do dzielnicy rozrywkowej Hamburga daleko. Co prawda dostepne czekoladki plci obojga, ale aids i ebola. I jeszcze zamieszki. Wiec teraz kazdy niemiecki gej na wage zlota... A Terlik obledu dostaje.
Pisalam kiedys o pierscieniu grzybiczym - tutaj mamy ladny przyklad. Europa leczy sie w tempie blyskwicznym, nowe zachorowania na peryferiach.
tylko o jakie równouprawnienie chodzi?
kościół obstaje za jasnym podziałem ról
czyli mężczyzna - kobieta
małżeństwo - związek mężczyzny z kobietą
rodzina - mama (kobieta) tata ( mężczyzna) i dzieckoa teraz, co niesie świat - wszystkie opcje dozwolone i wszystkie mają mieć takie same prawa
czy nam to odpowiada?
jednym - tak, innym - nie
jakie będzie miało to konsekwencje w przyszłości ... nie wiemy, boimy się ich
bo ten stary model znamy i konsekwencje znamyczy na wszystko pozwolić ? hmm dlaczego nie ...
to po, co w takim razie cokolwiek zabraniać?
dopuścimy wszystkie opcje
in_ka, nie za wiele tej paniki z tym wymieszaniem rol?:) Naprawde nie obserwuje zadnego chaosu w srodowisku, w ktorym aktualnie i od parunastu lat mieszkam. Normalne zdrowe rodziny, z tata, mama i dziecmi. Jakas mniejszosc homoseksualna tez jest, nawet oficjalnie sie paruja, ale nie zagrazaja w zaden sposob wiekszosci. Przez to, ze role kobiet i mezczyzn zostaly jakby zrownane i nie ma juz tak stricte: to robi kobieta a to mezczyzna (w miare mozliwosci), nie nastapil armaggedon i zalaly nas tlumy gejow czy radykalnych islamistow. Feministki nie pala na stosach swoich partnerow ubranych w ich biustonosze, mezczyzni nie chodza w szpilkach i koronkowych slipkach, chlopcy nie placza tak czesto jak dziewczynki i chetniej bawia sie w wojne niz w dom..skad ta okrutna wizja i panika KK?
Jakiez to zagrozenie niesie wyrownanie rol kobiet i mezczyzn w domu i poza domem? To, ze moze kobiety beda mialy wiecej do powiedzenia? Wreszcie?
małżeństwa tej samej płci ok, to i adoptowanie dzieci, bo czemu nie?
zmiana płci ... nie ma problema
eutanazja jak dorosłych to i dzieci ( już jest)
itd., itp.
a w czym to Tobie zagraza? Czemu odmawiasz innym prawa do ich wybranego szczescia?Czemu uwazasz, ze Twoj porzadek swiata jest ten wlasciwy i lepszy niz osob myslacych inaczej?
28 2014-10-15 11:59:06 Ostatnio edytowany przez in_ka (2014-10-15 11:59:43)
a kto powiedział, że ja odmawiam
no sorry
a skąd wiesz jaki jest mój porządek świata?
ja nie wyraziłam SWOJEGO poglądu na sprawę, przedstawiłam tylko pewien obraz ...
dziwna interpretacja mussuka, wręcz nadinterpretacja
Snake, to chyba nie zeswiecczenie danego kraju tak na to wplynelo tylko otwarte granice dla kazdego barachla jakie po tym swiecie chodzi.
No właśnie ono, bo wiąże się ściśle z ideologią niby wolności idei i dla każdego w całym tym lewackim sosie.
Sadzisz, ze nie dzialoby sie podobnie i w katolickiej Polsce, gdyby muzulmanie mieli po co do nas przyjezdzac? I walili gromandnie za chlebem czy azylem?
Nie sądzę i jak myślę jeszcze przez dość długi czas. Nie ze względu na brak tych fruktów ale ze względu na to, że u nas jeszcze długo będzie wystarczająco liczny zdrowy element w społeczeństwie, który w razie konieczności da wymagany odpór przy pomocy twardego buta i kija...
Nie widzisz, ze sami na siebie sznur kreca takim prehistorycznym gadaniem. Chca nas wlasnie na modle prymitywnych islamistow uwzorowac - to wolno mezczyznie, tego nie wolno kobiecie itd.?
W tym rzecz, że kk dużo rzeczy głosi w dość niezmiennej treści od 2 tys. lat. Mody przychodzą i odchodzą, a kościół katolicki trwa
Przetrwał schizmy, otwarte wojny z islamem, reformację, rewolucje takie i śmakie, komunizm, nazizm, to przeżyje i gender. Ja bym się o to nie bał.
Mussuka napisał/a:Snake, to chyba nie zeswiecczenie danego kraju tak na to wplynelo tylko otwarte granice dla kazdego barachla jakie po tym swiecie chodzi.
No właśnie ono, bo wiąże się ściśle z ideologią niby wolności idei i dla każdego w całym tym lewackim sosie.
No patrz, zesmy 40 lat byli zeswiecczeni i jakos nas islamski terror omijal. Za to drzwiami i oknami walili tam, gdzie najwiecej chrzescijan, czyli dla nich niewiernych do wymordowania (zeby na te dziewice w raju zarobic). Po co mieliby pchac sie do zeswiecczonych panstw, skoro tam niewiernych praktycznie brak? Islamisci walcza z chrzescijanami, nie wybieraja czy to luteranie czy anglikanie, kalwini czy katolicy.
Mussuka napisał/a:Sadzisz, ze nie dzialoby sie podobnie i w katolickiej Polsce, gdyby muzulmanie mieli po co do nas przyjezdzac? I walili gromandnie za chlebem czy azylem?
Nie sądzę i jak myślę jeszcze przez dość długi czas. Nie ze względu na brak tych fruktów ale ze względu na to, że u nas jeszcze długo będzie wystarczająco liczny zdrowy element w społeczeństwie, który w razie konieczności da wymagany odpór przy pomocy twardego buta i kija...
Jakiez to chrzescijanskie - but i kij. Moze wrocmy do krucjat, palenia na stosie, wbijania na pal? Oko za oko itd. Wiesz, my ich z buta i kijem, oni nas maczeta po gardle. Fajne jatki powstalyby na ulicach. I powstalyby, gdyby Polska stanowila atrakcyjny dla islamistow kat do zamieszkania.
Mussuka napisał/a:Nie widzisz, ze sami na siebie sznur kreca takim prehistorycznym gadaniem. Chca nas wlasnie na modle prymitywnych islamistow uwzorowac - to wolno mezczyznie, tego nie wolno kobiecie itd.?
W tym rzecz, że kk dużo rzeczy głosi w dość niezmiennej treści od 2 tys. lat. Mody przychodzą i odchodzą, a kościół katolicki trwa
Przetrwał schizmy, otwarte wojny z islamem, reformację, rewolucje takie i śmakie, komunizm, nazizm, to przeżyje i gender. Ja bym się o to nie bał.
Ja sie nie boje:) Boja sie za to coraz bardziej biskupi, co widac i slychac. Postepu nie da sie cofnac, ale mamuty i muzea tez maja swoje miejsce na ziemi. Tak jak i KK przetrwal, tak i inne odlamy i religie przetrwaly, niektore o wiele wiecej lat. A czlowiek w miedzyczasie nawet na Ksiezyc polecial i okazalo sie, ze to nie slonce kreci sie wokol naszego pepka swiata:)) KK ma wybor - isc ze swiatem albo stawac sie powoli skamienielina. W Watykanie chyba juz to zauwazono.
31 2014-10-15 12:27:15 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-10-15 12:43:11)
a kto powiedział, że ja odmawiam
no sorry
a skąd wiesz jaki jest mój porządek świata?
ja nie wyraziłam SWOJEGO poglądu na sprawę, przedstawiłam tylko pewien obraz ...
dziwna interpretacja mussuka, wręcz nadinterpretacja
Tak zrozumialam z Twoich wypowiedzi, ze to "nowe" nie jest Ci po mysli, bo pytasz..co jeszcze?
Jesli zle odczytalam Twoje intencje to przepraszam. Mnie takie straszne zmiany, jak te, ktore wymienilas, w ogole nie przerazaja. Nie mozemy tkwic w tych samych realiach jak 100 lat temu. Kiedys za to, ze kobieta zapalila papierosa w miejscu publicznym byla szykanowana, o udziale w wyborach czy zyciu politycznym mogla zapomniec - teraz ma pelne do tego prawa. Chyba trzeba patrzec od tej strony na te zmiany rewolucyjne w spoleczenstwach naszej cywilizacji.
Dokładnie. Kiedyś ludzie przeżywali taki szok jak my teraz słysząc o ślubach homoseksualistów gdy widzieli kobietę w spodniach. Świat się zmienia
No patrz, zesmy 40 lat byli zeswiecczeni i jakos nas islamski terror omijal.
To o Norwegii piszesz? Bo chyba nie o Polsce. Naprawdę dorastałaś w Polsce, w PRL? Państwo za komuny może było oficjalnie świeckie i nawet próbowało jakoś podważać pozycję kościoła katolickiego ale za komuny katolicyzm miał się w Polsce wybornie. Wystarczy porównać ilość zbudowanych kościołów za komuny i w 25 latach wolności. Ja za komuny chodziłem co tydzień do kościoła i pustek tam nie widziałem. Poczytaj trochę o kulisach różnych ważnych wydarzeń z okresu komuny i zobacz, że tam zawsze pojawiają się wątki "jak zareaguje kościół, co powie prymas".
Za to drzwiami i oknami walili tam, gdzie najwiecej chrzescijan, czyli dla nich niewiernych do wymordowania (zeby na te dziewice w raju zarobic). Po co mieliby pchac sie do zeswiecczonych panstw, skoro tam niewiernych praktycznie brak? Islamisci walcza z chrzescijanami, nie wybieraja czy to luteranie czy anglikanie, kalwini czy katolicy.
Coś plączesz. Dla islamu niewierny, to każdy który nie wyznaje islamu. Czy wierzy w jakiegoś innego Boga czy nie wierzy w nic. Bycie ateistą nijak nie chroni przed radykalnym islamem. Za to bycie porządnym chrześcijaninem najczęściej pozwala spokojnie żyć wśród tej większości muzułmanów, których nie interesuje przemoc. Ci normalni muzułmanie przeważnie orientują się, że w zasadzie obie religie dużo łączy (w sumie ten sam Bóg, w dodatku dzielony jeszcze z żydami). Pomijając różne praktyczne różnice, to traktujący poważnie zasady swojej wiary żydzi, chrześcijanie i muzułmanie mają dość podobny światopogląd na wiele codziennych spraw. To jest właśnie najbardziej zabawne. Natomiast problem w tym, że mówiąc tak biznesowo są to religie konkurencyjne na tym samym rynku
Za to postępująca laicyzacja i to co ze sobą niesie w sferze życia społecznego jest zagrożeniem takim samym dla każdej z tych religii. W wielu krajach muzułmańskich są istotne regulacje życia społecznego, które nie podobają się w zlaicyzowanym Zachodzie. Z drugiej strony tylko bardzo nieliczne kraje muzułmańskie nie tolerują na swoim terytorium wyznawców innych religii, głównie właśnie chrześcijan. W większości tych państw chrześcijanie stanowią zauważalną mniejszość, która ma prawo wyznawać swą wiarę, stawiać świątynie itd.
Jakiez to chrzescijanskie - but i kij.
Oj tam, oj tam ale skuteczne.
Nie mozemy tkwic w tych samych realiach jak 100 lat temu.
oczywiście, że nie możemy, to jest zrozumiałe prawdopodobnie dla każdego
jakie te zmiany mają być, czego mają dotyczyć, to są zagadnienia dla nas współczesnych
czy mamy stawiać jakieś granice zmian? czy dopuszczać wszelkie zmiany?
kościół jasno dopuszczalność tych zmian określa wg własnych norm i zasad
dlatego mnie dziwi oburzenie na wypowiedź przedstawiciela kościoła, jego prawo mieć takie poglądy
tak jak i każdego z nas do swoich
35 2014-10-15 13:45:35 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-10-15 14:08:11)
dlatego mnie dziwi oburzenie na wypowiedź przedstawiciela kościoła, jego prawo mieć takie poglądy
tak jak i każdego z nas do swoich
ale to nie tyle oburzenie na jego poglady tylko na pomieszanie i poplatanie zuplenie niezaleznych spraw - co ma tzw. "porzadek" w rodzinie wspolnego z wychowywaniem w duchu rownosci plci? Nie jednakowosci plci a rownosci, to zupelnie inne pojecie. Dlaczego chlopiec nie powinien sprzatac po sobie? - nawiazuje do tytulu watku? Dlaczego powinna zrobic to dziewczynka? Czy KK i jego przedstawiciel sa za powrotem wasalstwa w rodzinach polskich? Po latach walk o rowne prawa kobiet, o to, by w rodzinach dzialo sie lepiej, teraz ma nastapic milowy krok wstecz?
A wracajac do homoseksualizmu, ktory to ponoc ma byc w teorii gender jakos propagowany (co jest ewidentna bzdura) - czy ksieza rozumieja co to jest tolerancja i milosc blizniego, kazdego blizniego? A nie tylko takiego, ktory ich normy i pomiary spelnia (jak ogorki w UE)
W sumie to 12 apostolow ze soba spalo, jadlo, mieszkalo i zdaje sie, ze zaden zony nie mial, choc im Jezus nie zabranial. Wszyscy aseksualni nagle sie stali, w wieku 30+ i mniej lat?;) To tak na marginesie, ale troche mnie to ciekawi.
Snake - "To o Norwegii piszesz? Bo chyba nie o Polsce. Naprawdę dorastałaś w Polsce, w PRL? Państwo za komuny może było oficjalnie świeckie i nawet próbowało jakoś podważać pozycję kościoła katolickiego ale za komuny katolicyzm miał się w Polsce wybornie."
Wiesz, na upartego moglabym jeszcze podrzucic im cale ZSRR oraz panstwa mu za komuny podlegle, takie jak Czechoslowacja, Rumunia, DDR i pare innych. Calkowicie niemal swieckie i ateistyczne w owym czasie. Ani gejow tam nie przybylo ani atakow islamistow.
Naprawde Snake wierzysz, ze tu o zbawienie duszyczek chodzi, a nie jak zwykle o kase?
Doskonały przykład manipulacji mediów i nadinterpretacja czyichś słów.
"Niektórym rodzicom podoba się uczenie chłopców, że winni po sobie sprzątać, a nie czekać, aż zrobią to za nich dziewczynki"- To były słowa biskupa
"Chłopcy nie powinni po sobie sprzątać bo ...zniewieścieją"-To własna interpretacja słów biskupa,którą przedstawił TvnRadzę używać więcej swojego rozumu i sprawdzać dogłębnie fakty zanim wrzuci się sensacyjnego posta mającego na celu pewnie tylko pojechanie sobie po stanie duchownym.
Ja nie wiem co chciał wyrazić biskup,ale temat o manipulacji mediów możemy rozwinąć bo jest arcyciekawy.
Ooo tak.Tutaj nawet wytłumaczono co autor miał na myśli :
https://pbs.twimg.com/media/BzQ_JR9CMAASr0J.jpg
Oby mniej takich móffcóf co trzeba ich z polskiego na nasz tłumaczyć ![]()
Wiesz, na upartego moglabym jeszcze podrzucic im cale ZSRR oraz panstwa mu za komuny podlegle, takie jak Czechoslowacja, Rumunia, DDR i pare innych. Calkowicie niemal swieckie i ateistyczne w owym czasie. Ani gejow tam nie przybylo ani atakow islamistow.
Jeśli o gejów chodzi, to wystarczy zwyczajnie sprawdzić jak do nich podchodziły totalitarne państwa, które wymieniłaś. To, że były świeckie, to zupełnie wtórna sprawa. To samo dotyczyło świeckiego totalitaryzmu w III Rzeszy, gdzie lepiej było ze swoim homoseksualizmem się nie obnosić...
Co do islamu i wymienionych państw. Wszystkie totalitarne. Teraz zastanów się kto i dlaczego emigruje do tego co raz bardziej świeckiego Zachodu? Ludzie biedni lub uciskani. Uciekanie do totalitarnych i co by nie mówić biedniejszych od zgniłego Zachodu demoludów jest głupie nawet islamskiej biedoty. W dodatku do tych demoludów, które nie dość, że warunków życia jak na Zachodzie nie dadzą za to na pewno będą tępić wolność religijną islamskich imigrantów. Bo Polska wśród demoludów była wyjątkowym państwem, które mimo szumnych propagandowo haseł walki z religijną ciemnotą i reakcją dawała swoim obywatelom bardzo dużą wolność wyznaniową. Z czasem gorszymi momentami ale jednak. Może taki wpływ polskiej tradycji. Natomiast sam ZSRR, to zupełnie inna historia. Bolszewizm oparł się na bezwzględnej walce z prawosławiem i w wielu aspektach sprowadził je do podziemia ale co charakterystyczne nigdy znacząco nie wyplenił. Trzymał jednak mocno za mordę i to samo robił z islamem, bo islam na terenach ZSRR, a obecnie Rosji, to bardzo poważny problem. Wtedy jednak był trzymany na wodzy, bo kto podskakiwał, to dostawał kulkę albo rąbał tajgę. No to weź tam jedź i podskakuj jak robią to obecnie islamscy imigranci na Zachodzie.
Jednak, jak widac ten katolicyzm sie w Europie wali. Dlatego taka sraczka na synodzie.
Mysle, ze wymaganie od katolickich chlopcow sprzatania po sobie godzi w samo sedno religii. Kazda religia zaklada ze - "my zostalismy stworzeni przez BOGA (tu wstaw jakiegokolwiek) na obraz i podobienstwo. Wszystko ma nam sluzyc. Dla obcych (jak ladnie ujal Snake) but i kij. To i tak laskawie, dawniej zasluga bylo zabicie niewiernego. Kobiety i zwierzeta zostaly stworzone dla naszej wygody. My jestesmy najlepsi".
I potem taki polski dres albo muzulmanski chlopak ma sprzatac albo pracowac na tasmie? On, Bozy wojownik? Wiadomo, lepszej pracy nie dostanie, bo brak mu wyksztalcenia, a jeszcze nie potrafi wspolzyc i innymi i ukryc poczucia wyzszosci. Wiec sa ci niezadowoleni, bojownicy na zasilkach. A przyczyna wyprany mozg,
Drogie Panie. We wszystkich znanych mi przypadkach wypranego mózgu u faceta przyczyną był nie jakiś biskup, a własna matka, tudzież inne otaczające delikwenta kobiety...
oj biedactwa. Strasznie delikatny ten mozg maja...
Mózg jak mózg ale jak od małego matka, siostry uczą takiego, że wokół niego wszystko będzie zrobione, to on uważa stan taki za naturalny. Będzie też szukał takiej żony i co więcej, on ją taką znajdzie
Mama mojego kolegi, bardzo sympatyczna kobieta ścieliła mu łóżko do spania, po spaniu, a kiedy ona słała, on mógł zjadać przygotowane wcześniej śniadanie. Nie piszę bynajmniej o 6-latku
Inny mój kolega, wychowany w domu z samymi kobietami zawsze je bez żenady wykorzystywał. W żaden złośliwy sposób, wręcz bardzo miło. Jak wpadaliśmy do niego z kumplami, to było wołanie do siostry "Gochaaaa, zroooobisz nam kawę?" A Gocha wołała "jeszcze czego", po czym za parę minut do pokoju pojawiała się kawa i ciasteczka i już Gocha mogła sobie iść, zamknąć za sobą drzwi i nie przeszkadzać...
To wlasnie jest ta tradycja. Poklosie religii.
Czasem całkiem miła tradycja
ale z drugiej strony parę dni temu moje chłopaki nabałaganiły ostro w pokoju jednego. Mówię im - posprzątajcie to. Żona się wtrąca - nie, ja to posprzątam! Zaraz - mówię - dlaczego ty masz po nich sprzątać. Zostaw mają zrobić porządek. No i zrobili bez problemu. To je moje szkolenie ![]()
Mózg jak mózg ale jak od małego matka, siostry uczą takiego, że wokół niego wszystko będzie zrobione, to on uważa stan taki za naturalny. Będzie też szukał takiej żony i co więcej, on ją taką znajdzie
Mama mojego kolegi, bardzo sympatyczna kobieta ścieliła mu łóżko do spania, po spaniu, a kiedy ona słała, on mógł zjadać przygotowane wcześniej śniadanie. Nie piszę bynajmniej o 6-latku
Inny mój kolega, wychowany w domu z samymi kobietami zawsze je bez żenady wykorzystywał. W żaden złośliwy sposób, wręcz bardzo miło. Jak wpadaliśmy do niego z kumplami, to było wołanie do siostry "Gochaaaa, zroooobisz nam kawę?" A Gocha wołała "jeszcze czego", po czym za parę minut do pokoju pojawiała się kawa i ciasteczka i już Gocha mogła sobie iść, zamknąć za sobą drzwi i nie przeszkadzać...
Ale z drugiej strony, jak do Gochy przyjedzie ciotka krycha po ziemniaki, to zapewne ów kolega sam z siebie jej wyniesie worek i wrzuci do bagażnika.
Ja tam nie widzę nic karygodnego w istnieniu czynności ''męskich'' i ''kobiecych''.
Jednak większość ludzi po okresie nastoletniego buntu się w nich znajduje i nie ma dramatu.Jak do mnie przybywa jakaś niewiasta, to sama z siebie wcześniej czy później bierze się za mycie naczyń których kolekcję w zlewie mam zawsze pokaźną.
Jak ja nawiedzam niewiastę to też niejako automatycznie przykręcę wyrwane gniazdko i mimo tej upokarzającej fatygi jakoś żyję.
Biskupi to ludzie w podeszłym wieku i mają podejście do pewnych spraw typowe dla ludzi w podeszłym wieku.To nie ma nic wspólnego z religią.
Stare babcie ateistki uważają dokładnie tak samo.
To jest racja, że właśnie kobiety są depozytariuszkami wszelkich archaizmów obyczajowych.
45 2014-10-15 20:42:55 Ostatnio edytowany przez kicur (2014-10-15 20:48:47)
Mussuka napisał/a:Wiesz, na upartego moglabym jeszcze podrzucic im cale ZSRR oraz panstwa mu za komuny podlegle, takie jak Czechoslowacja, Rumunia, DDR i pare innych. Calkowicie niemal swieckie i ateistyczne w owym czasie. Ani gejow tam nie przybylo ani atakow islamistow.
Jeśli o gejów chodzi, to wystarczy zwyczajnie sprawdzić jak do nich podchodziły totalitarne państwa, które wymieniłaś. To, że były świeckie, to zupełnie wtórna sprawa. To samo dotyczyło świeckiego totalitaryzmu w III Rzeszy, gdzie lepiej było ze swoim homoseksualizmem się nie obnosić...
Co do islamu i wymienionych państw. Wszystkie totalitarne. Teraz zastanów się kto i dlaczego emigruje do tego co raz bardziej świeckiego Zachodu? Ludzie biedni lub uciskani. Uciekanie do totalitarnych i co by nie mówić biedniejszych od zgniłego Zachodu demoludów jest głupie nawet islamskiej biedoty. W dodatku do tych demoludów, które nie dość, że warunków życia jak na Zachodzie nie dadzą za to na pewno będą tępić wolność religijną islamskich imigrantów. Bo Polska wśród demoludów była wyjątkowym państwem, które mimo szumnych propagandowo haseł walki z religijną ciemnotą i reakcją dawała swoim obywatelom bardzo dużą wolność wyznaniową. Z czasem gorszymi momentami ale jednak. Może taki wpływ polskiej tradycji. Natomiast sam ZSRR, to zupełnie inna historia. Bolszewizm oparł się na bezwzględnej walce z prawosławiem i w wielu aspektach sprowadził je do podziemia ale co charakterystyczne nigdy znacząco nie wyplenił. Trzymał jednak mocno za mordę i to samo robił z islamem, bo islam na terenach ZSRR, a obecnie Rosji, to bardzo poważny problem. Wtedy jednak był trzymany na wodzy, bo kto podskakiwał, to dostawał kulkę albo rąbał tajgę. No to weź tam jedź i podskakuj jak robią to obecnie islamscy imigranci na Zachodzie.
Gott mit uns i konkordat to nie świeckie państwo, 3 rzesza była co najwyżej w połowie chrześcijańska a w połowie pogańska. Bardzo dobrze że skończyła się komuna kościół teraz kler pokazał swoją pazerność i powoli traci swoją pozycję.
Czytaliście o nowym synodzie tam wręcz kościół propaguje przekazanie dzieci homoseksualistom na co nie ma nawet ochoty Janusz Palikot !!!
Tak samo powtórny kościelny ślub rozwodnikowi oczywiście gdy winny jest drugi partner.
Podsumowując kościół zawszeprzetrwa (jak PSL) ale w lewackiej formie ![]()
"Osoby homoseksualne mają walory i przymioty do zaoferowania wspólnocie chrześcijańskiej". Synod o związkach jednopłciowych
"Czy jesteśmy w stanie przyjąć te osoby gwarantując im braterstwo w naszych społecznościach?"
A ja nadal nie rozumiem jak rownosc plci czy akceptacja /tolerancja mniejszosci w danym spoleczenstwie moze zagrozic prawdziwej wierze? Czy feministka albo gej sa z automatu ateistami? Watpie. Ateistami staja sie przewaznie osoby, nie znajdujace w przeslaniu religii nic ciekawego dla siebie. Albo zniechecone podejsciem kleru do spraw zycia doczesnego.
I dlatego uwazam, ze podobne wypowiedzi, jak ta tutaj cytowana, robia wiecej zlego KK niz teorie gender.
Snake, to prawde, ze w wiekszosci pranie mozgu szowinistom zrobily ich matki, babki i kobiety z ich otoczenia. Ale zastanowiles sie, kto tym kobietom mozgi wypral? Bo w krajach gdzie katolicyzm tak nie rzadzi, ciezko byloby Ci znalezc podobne wzorce zachowan u kobiet jak tu wyzej opisales.
Co do wypowiedzi pitagorasa i podzialu na czynnosci meskie i kobiece - taki naturalny, uwarunkowany nasza odmienna fizycznoscia, podzial zawsze bedzie oczywiscie istnial, ale pozostalych barier bedzie coraz mniej. Czy Ty wyobrazasz sobie kobiete policjanta 100 lat temu? Albo na rusztowaniu przy remoncie jakiejs elewacji, na traktorze albo jako pilot Boeinga? I co, sa teraz i nikogo nie dziwia. Tak samo jak mezczyzni przedszkolanki, fryzjerzy damscy, kwiaciarze ukladajacy bukiety, projektanci mody czy stewardzi w samolotach.
Rzecz jasna, ze kobiecie o wzroscie i posturze lalki porcelanowej ciezko bedzie worek z ziemniakami na plecy zarzucic, albo facetowi dziecko piersia wykarmic, ale to sa naprawde marginalne kwestie i nikt tu na sile nie bedzie nikogo hormonami pasl, zeby z filigranowej babeczki Pudziana zrobic, a facetom cycki wyhodowac.
Natomiast wszystkie tego typu podzialy jak: kobieta zmywa a mezczyzna gniazdko dokreca - to juz wymysly odchodzace w sina dal. I dosonale to sami przeciez widzicie.
Biskupow powinien raczej cieszyc fakt, ze w rodzinach te bariery sie burzy i coraz madrzej wychowuje chlopcow i dziewczynki.
Czy Ty wyobrazasz sobie kobiete policjanta 100 lat temu? Albo na rusztowaniu przy remoncie jakiejs elewacji, na traktorze albo jako pilot Boeinga? I co, sa teraz i nikogo nie dziwia. Tak samo jak mezczyzni przedszkolanki, fryzjerzy damscy, kwiaciarze ukladajacy bukiety, projektanci mody czy stewardzi w samolotach.
No i mogę ci podać parę przykładów kiedy kobieta policjantka dostała łomot od tzw. elementu
Nie mówię, że gdyby na jej miejscu był facet, to by nie dostał ale... A co do tych rusztowań, to wiesz ja od 15 lat pracy związanej z oglądaniem tych rusztowań kobiet tam nie zauważyłem. Wbrew pozorom robienie elewacji to jest ciężka praca fizyczna. Ręczne zacieranie tynków po prostu wymaga trochę krzepy. Z tego samego powodu jakoś nie zauważyłem pań wśród murarzy czy zbrojarzy.
48 2014-10-16 11:20:16 Ostatnio edytowany przez femte (2014-10-16 11:23:01)
Dokladnie to mialam na mysli. Niewiele jest "meskich" czynnosci, ktorych nie moze wykonac kobieta. I takich czynnosci nie da rady wykonac wiekszosc mezczyzn. I na odwrot. Co taiego jest trudnego w przykraceniu kontaktu? Albo gotowaniu, zmywaniu garow?
W Danii w szkolach sa warsztaty slusarskie, stolarskie, kuchnie. Ucza sie obie plcie, bez roznicy. Teraz jak mam dom to zazdroszcze. Ze mnie na pracach recznych uczyli cerowania skarpetek. Para skarpetek kosztuje 5 kr, godzina pracy nie mniej niz 130. Po cholere to umiec?
Widzialam niezle konstrukcje wznoszone przez kobiety, m.in. solidne zadaszenie, na poteznych slupach, zrobione przez kobietke 45kg, 60 lat. Jak sie wie jak sie za to zabrac to nie trzeba sily.
Chcialam zalatwic jednemu rodakowi prace, pytali sie mnie co on umie. Wiec murowanie, tynkowanie, kafelki, malowanie... To u nas kazdy potrafi.
Widzialam ekipe pan, malujaca wysokie obiekty - szkoly i budynki komuny. Z rusztowan. W odroznieniu od naszych "specjalistow" zostawialy wszystko czyste, niepochlapane farba. U nas "fachowiec" zostawia syf, a sprzataczki najczesciej za darmo musza to posprzatac. W Danii koszt sprzatania bylby wyzszy niz koszt jego "pracy".
Mam wolne, ide wycinac drzewka i krzaki z dzialki, komuna dzisiaj zabiera galezie sprzed domow, ale jeszcze u mnie nie byli. Po poludniu porabie drzewo- sciety modrzew, firma go pokroila pila na mniejsze klocki. Ciekawe jak mi pojdzie.
Snake dodal swoj post jak ja pisalam. A ja widzialam kobiety-tynkarzy. Mezczyzni-pedagodzy (tak nazywaja przedszkolanki/ow) sa spotykani bardzo czesto. maja z dziecmi swietny kontakt. W dunskich przedszkolach jest tzw, vuggestue, czyli jakby zlobek, nie ma oddzielnych zlobkow.
Mussuka napisał/a:Czy Ty wyobrazasz sobie kobiete policjanta 100 lat temu? Albo na rusztowaniu przy remoncie jakiejs elewacji, na traktorze albo jako pilot Boeinga? I co, sa teraz i nikogo nie dziwia. Tak samo jak mezczyzni przedszkolanki, fryzjerzy damscy, kwiaciarze ukladajacy bukiety, projektanci mody czy stewardzi w samolotach.
No i mogę ci podać parę przykładów kiedy kobieta policjantka dostała łomot od tzw. elementu
Nie mówię, że gdyby na jej miejscu był facet, to by nie dostał ale... A co do tych rusztowań, to wiesz ja od 15 lat pracy związanej z oglądaniem tych rusztowań kobiet tam nie zauważyłem. Wbrew pozorom robienie elewacji to jest ciężka praca fizyczna. Ręczne zacieranie tynków po prostu wymaga trochę krzepy. Z tego samego powodu jakoś nie zauważyłem pań wśród murarzy czy zbrojarzy.
Lomot jest wpisany w ryzyko zawodowe wiec jak ktos profesje stroza prawa wybiera, to niestety z tym dodatkiem w pakiecie. Lomot dsostaja tez zony w domu od mezow:) I to czesto za nic.
A co do rusztowan, postaram sie moze kiedys porobic pare zdjec pan w nietypowych miejscach pracy i przesle Ci na priva. Albo i tu w odpowiednim watku moge wkleic;)
Cale lato np. mijalam w drodze do pracy wlasnie takie prace remontowe na blokach niedaleko nas i dostrzeglam (biust i wlosy zdradzily, bo stroje byly raczej maskujace) kikla mlodych pan na wysokosciach moze 1-go, 2-go pietra (to bloki 4 pietrowe). Co one dokladnie przy tych scianach robily, to Ci nie powiem, ale uprzaz jakas na sobie mialy i popackane wiaderka obok, szyb raczej tym czyms bialym nie myly.
Poprzedniego lata czy jeszcze wczesniej wylewano u nas asfalt na chodniku i walcem jezdzila dosc niewielka blondyneczka, super wsrod tych oparow smoly i na kozle wielkiego walca wygladala:).
W naszym zakladzie na wozkach widlowych kilka dziewczyn pomyka i to jak. Moi klienci, ktorzy przyjechali do nas na szkolenie, w niezlym szoku byli, bo panny i ladne i obcykane za sterami jak sie patrzy:)
Ja należę do promila budowlańców, którzy zatrudniają kobiety do prac stricte fizycznych.
Wydajność kobiety-brukarza, murarza itp. jest nieporównanie niższa od męskiej.To rzecz bezdyskusyjna.
Pod wieloma względami panie są mocno problemogenne.Banalna rzecz- brak kibli ba budowach.Facet staje przy pierwszej lepszej ścianie i po problemie, a baba chodzi godzinę i szuka....W grę wchodzą też cechy psychiczne- mężczyzna widzący lecącą mu na łeb deskę odskakuje, kobieta kuli się i piszczy.
Ale są i plusy, w większości trudne do wycenienia: wystarczy dołożyć dziewczynę do ekipy, a wszyscy przypominają sobie o istnieniu dezodorantów i możliwości budowania zdań bez wulgaryzmów.Kobieta jest dokładniejsza- jak jest jakiś szczegół do wypieszczenia, to wyślę kobietę.Facet robi bardziej po łebkach.
Największa zaleta kobiet w moim mniemaniu: kobieta jak czegoś nie wie/nie umie, to przychodzi i pyta.Facet wie wszystko, wszystko umie i za wszystko się bierze niestety.Wynikają z tego problemy.
Co do dziewczyn jeżdżących maszynami, to bym się nie podniecał.WYstarczy, że w maszynie strzeli koło i już cała rónouprawnieniowa budowla się wali w gruzy, bo konkretny lewarek waży z 40kg....
Kobiety w budowlance to fajny folklor i dodatek, ale udawanie, że to pracownicy tacy sami jak mężczyźni jest głupotą.Z resztą same zatrudnione wiedzą to najlepiej.Paradoksalnie same z siebie biorą się za prace porządkowe itp.- bo mają lepsze oko i doświadczenie w tej kwestii.
Jak kobieta ma cośposprzątać, to posprząta; jak facet- to wielka niewiadoma co zrobi.
Nie generalizujmy, choć to wyjątki to jednak u mnie niedaleko owszem pracuje kobieta na budowie równouprawniona wazy z 90-100 kilo ręce grubsze od moich herod baba. Nosiła nawet suporeksy po 30-40 kilo.
Ja należę do promila budowlańców, którzy zatrudniają kobiety do prac stricte fizycznych.
Wydajność kobiety-brukarza, murarza itp. jest nieporównanie niższa od męskiej.To rzecz bezdyskusyjna.
Pod wieloma względami panie są mocno problemogenne.Banalna rzecz- brak kibli ba budowach.Facet staje przy pierwszej lepszej ścianie i po problemie, a baba chodzi godzinę i szuka....W grę wchodzą też cechy psychiczne- mężczyzna widzący lecącą mu na łeb deskę odskakuje, kobieta kuli się i piszczy.
Ale są i plusy, w większości trudne do wycenienia: wystarczy dołożyć dziewczynę do ekipy, a wszyscy przypominają sobie o istnieniu dezodorantów i możliwości budowania zdań bez wulgaryzmów.Kobieta jest dokładniejsza- jak jest jakiś szczegół do wypieszczenia, to wyślę kobietę.Facet robi bardziej po łebkach.
Największa zaleta kobiet w moim mniemaniu: kobieta jak czegoś nie wie/nie umie, to przychodzi i pyta.Facet wie wszystko, wszystko umie i za wszystko się bierze niestety.Wynikają z tego problemy.
Co do dziewczyn jeżdżących maszynami, to bym się nie podniecał.WYstarczy, że w maszynie strzeli koło i już cała rónouprawnieniowa budowla się wali w gruzy, bo konkretny lewarek waży z 40kg....
Kobiety w budowlance to fajny folklor i dodatek, ale udawanie, że to pracownicy tacy sami jak mężczyźni jest głupotą.Z resztą same zatrudnione wiedzą to najlepiej.Paradoksalnie same z siebie biorą się za prace porządkowe itp.- bo mają lepsze oko i doświadczenie w tej kwestii.
Jak kobieta ma cośposprzątać, to posprząta; jak facet- to wielka niewiadoma co zrobi.
he he pitagoras, ale opisales rodzime podworko, a ja i femte podworko juz od ilus lat zfeminizowane. I wierz mi, ze u nas kobitki nie piszcza tylko taka wiache posla temu, co te belke zwalil albo zle zamocowal, ze nie bedzie wiedzial co lepsze, belka czy od kobiety w leb zarobic:)
A ztymi kiblami to chyba jakies dziwne zwyczaje u was panuja, srac z przeproszeniem, faceci tez ida pod mur?:))) no to ja dziekuje, ale w takim okraszonym budynku nie chcialabym zamieszkac.
Maszyn raczej samodzielnie tez sie nie naprawia tylko z tego, co obserwowalam to przynajmniej we dwoch/dwoje.
Poza tym, ja sie juz zgodzilam, ze sa takie prace, obowiazki, ktrych w zaden sposob nie wykona ani kobieta ani analogicznie mezczyzna. Nie ma co przez kolano lamac. Ale dyskusja zaczela sie od takich skomplikowanych prac jak sprzatniecie po sobie:) Ktore w moim mniemaniu nie wymaga zadnych szczegolnych cech pierwszo, drugo czy trzeciorzedowych. Jedynie nauki i przyzwyczajania od malego.
NHS zatrudnia chetniej kobiety jako kierowcow karetek bo maja mniejsza wypadkowosc.
U mnie na wsi wiekszosc kierowcow autobusow to mezczyzni. Ale na jedyna truda trase, waska i kreta kilkukilometrowa ulice daja kobiety, nie musza placic za poobcierane samochody.
Widzialam w budynku komuny ekipe ktora przeciagala jakies kable. Zatrzymalo sie sporo ludzi i podziwialo. Budynek wysoki, pod sufitem jakby klapy, trzeba bylo wejsc do srodka, i przeczolgac sie do nastepnego okienka. Robila to kobieta, jak akrobatka, z drabiny podciagala sie na rekach, w tempie ekspresowym wychodzila drugim okienkiem.
Oczywiscie, jest te inna przyczyna - Dunczycy sa najwyzszym narodem w Europie. Dunki sa czesto wieksze i silniejsze niz mezczyzni innych nacji.
NHS zatrudnia chetniej kobiety jako kierowcow karetek bo maja mniejsza wypadkowosc.
Pytanie czy w przypadku karetki niska wypadkowość jest akurat najistotniejszą sprawą. Jeśli odbywa się kosztem dłuższego czasu dojazdu do chorego, to może się okazać, że co prawda kobiety powodują mniej wypadków ale umiera im więcej potrzebujących z powodu zbyt późnej pomocy
Ja tylko tak dywaguję... Zresztą z punktu widzenia kierownika transportu sanitarnego, to może wyglądać tak:
- jak karetki jeżdżą statystycznie 5% dłużej, to może to powodować 1 % zgonów więcej ale ... nikt nas z tego nie rozliczy, bo to trudne do oceny przypadki,
- jak karetki jeżdżą statystycznie 5% dłużej ale dzięki temu spowodują 1 % mniej stłuczek i kolizji, to zaoszczędzę wymierne pieniądze na remontach i składkach ubezpieczeniowych.
Pytanie kolejne, która z powyższych kwestii interesuje was żywotnie jako potencjalnych pasażerów karetki?
Oczywiscie, jest te inna przyczyna - Dunczycy sa najwyzszym narodem w Europie. Dunki sa czesto wieksze i silniejsze niz mezczyzni innych nacji.
O, a to mnie zaciekawilas:) Ja dosc czesto przez Kopenhage latam ale jakos nie zauwazylam ich wyzszosci nade mna. Ale moze to dlatego, ze sama do ulomkow nie naleze i na obcasie ponad 180 mam:)) Lece znowu w srode wiec teraz sie przyjrze, bo ich latwo po "cudnej" mowie rozpoznac;)
femte napisał/a:NHS zatrudnia chetniej kobiety jako kierowcow karetek bo maja mniejsza wypadkowosc.
Pytanie czy w przypadku karetki niska wypadkowość jest akurat najistotniejszą sprawą. Jeśli odbywa się kosztem dłuższego czasu dojazdu do chorego, to może się okazać, że co prawda kobiety powodują mniej wypadków ale umiera im więcej potrzebujących z powodu zbyt późnej pomocy
a jak karetka roztrzaska sie w wypadku, to jest wieksza szansa, ze pacjenta nogami do przodu druga przejmie:))
a ja tam nie chciałabym tynkować ani murować i lać po gębie bandziorów tez nie,
worków kartofli dźwigać...niekoniecznie a kierowca karetki tez zdecydowanie nie
czy to znaczy, że jestem przeciw równouprawnieniu ![]()
a ja tam nie chciałabym tynkować ani murować i lać po gębie bandziorów tez nie,
worków kartofli dźwigać...niekoniecznie a kierowca karetki tez zdecydowanie nie
czy to znaczy, że jestem przeciw równouprawnieniu
nie jestes, jesli nie zabraniasz tego innym kobietom wykonywac, tym, ktore to lubia i maja taki pomysl na swoje zycie:)
Ktoś kiedyś wpadł na idiotyczny pomysł, że wszyscy są równi i teraz tego skutki. Nie, nie są równi i nigdy nie będą.
Moim zyciowym marzeniem tynkowanie nie jest. Ale praca na szybkiej linii z nozem (nozami, trzeba sterylizowac, wiec mozna miec kilka) na rzezni, czemu nie... Tylko za niska bylam, do sznurka ktory trzeba bylo pociagnac zeby swinie skierowac na aftenkontrol musialam skakac.
Chociaz jakbym troche budowlanki umiala to tanim kosztem bym sobie remoncik zrobila. Mam sasiadke, sama wszystko robi. Byla kierowca tira, pracowala w porcie.
nie jestes, jesli nie zabraniasz tego innym kobietom wykonywac, tym, ktore to lubia i maja taki pomysl na swoje zycie:)
oj to mi ulżyło ... ![]()
nie zabraniam innym kobietą zapier... jak mają na to ochotę, nie zabraniam mężczyzną leżeć i pachnieć jak mają na to ochotę - tylko nadal nie widzę akurat w tym argumentu jako - równouprawnienie
podział na płeć istnieje i wnosi swoje pewne ograniczenia, chociaż...
gdy studiowałam w latach 80 tych były inne definicje niż dzisiaj
był podział na 2 płcie a homoseksualizm był ... dewiacją
dzisiaj świat jest trans ...
a ciekawe, że najwięcej potrzeby zmiany płci jest w ... Azji, tam bardzo jakoś dziewczynki rodzą się w ciele chłopców - klimat, dieta czy co
Tajlandia, kraj pięknych kobiet ... z męskiego ciała
he he pitagoras, ale opisales rodzime podworko, a ja i femte podworko juz od ilus lat zfeminizowane.
Nie, ja opisuję rzeczywistość która fizycznie istnieje, a Wy mieszaninę postulatów i własnych wydumek.To jest różnica.
Ja nie neguję, że kobieta jest w stanie założyć zsuniętą gąsienicę w koparce.Znam takie.Tylko dla kobiety to wysiłek ocierający się o groźny uraz, dla mężczyzny rzecz w miarę bezproblemowa.Pytanie o sensowność i celowość.No i dłonie się niszczą:)
Uwierzcie mi, że gąsienice w koparkach ważą tyle samo w znienawidzonej przez Was zaściankowej Polsce i na cudownym Zachodzie.
Ja opisuje to co widze. Kobiety w budowlance, kierujace tirami i autobusami. Musze sie popytac sasiadki jak bylo ze zmiana kol, bo ktos dowodzil ze kobieta nie da rady. Ona ma przeszlo metr osiemdziesiat, jakby ona nie dawala rady, to polowa polskich mezczyzn tez.
Fizycznie jestem tu bardzo sceptyczny ale prace typu operator to już norma. Ja jestem facet więc kolego nie zrównuj mnie do kobiet ![]()
Ja tylko stwierdziłem że jakaś ilość kobiet może to robić ale ich ich wygląd dyskwalifikuje je dla większości mężczyzn. Ponieważ kobieta którą widziałem wyglądem wiele nie odbiegała od słynnej Grodzkiej. Nigdy nie wierzę iż laska może zmieniać gąsienice, to musi być herod baba.
Mussuka napisał/a:he he pitagoras, ale opisales rodzime podworko, a ja i femte podworko juz od ilus lat zfeminizowane.
Nie, ja opisuję rzeczywistość która fizycznie istnieje, a Wy mieszaninę postulatów i własnych wydumek.To jest różnica.
Ja nie neguję, że kobieta jest w stanie założyć zsuniętą gąsienicę w koparce.Znam takie.Tylko dla kobiety to wysiłek ocierający się o groźny uraz, dla mężczyzny rzecz w miarę bezproblemowa.Pytanie o sensowność i celowość.No i dłonie się niszczą:)
Uwierzcie mi, że gąsienice w koparkach ważą tyle samo w znienawidzonej przez Was zaściankowej Polsce i na cudownym Zachodzie.
a jak facet ma 160 i posture kurczaka, to rozumiem, ze tez bezproblemowo gasienice czy inne glisty powymienia? Sam fakt posiadania penisa mu w tym pomoze? Sadze, ze wtedy postawna kobieta ma wieksze szanse na powodzenie. I przeciez wlasnie takie wybiora sobie podobny zawod.
Tu nie chodzi o to, zeby na sile teraz KAZDA kobiete na traktory slac tylko o to, zeby ta, ktora ma taka pasje i spelnia po temu warunki ( fizyczne, psychiczne i szkoleniowe), taka prace MOGLA wykonywac. Zeby jej z miejsca nie odsylano do domu, kur i garow, bo sie z cyckami urodzila.
Naprawde jestesmy az tacy sto lat za Murzynami, zeby to trzeba bylo lopatologicznie tlumaczyc?
In-ka, co bylo to bylo, a ktos, kto nazywa homoseksualiste dewiantem, ma chyba powazne problemy ze soba. Dewiantami sa pederasci. Homoseksualizm jest czescia natury, zwierzecej tez, wiec i u homo sapiens wystepuje. I nie zaraza.