Moje problemy zaczely sie jakies 1,5 roku temu. wtedy dowiedzialam sie ze moj ojciec ma kochanke. moja mama nie wie do tej pory. jestem a raczej bylam do dzis w zwiazku przez 3,5 roku a dzis moj chlopak powiedzial ze juz mnie nie kocha i ze to co czuje to przyzwyczajenie. planowalismy slub, kupil pierscionek a teraz oznajmil mi cos takiego. nie wiem co mam zrobic, czy mam z nim jeszcze rozmawiac. powiedzial ze juz nie wytrzymuje, ze czasami nie chce mu sie ze mna widywac. jego ojciec przez dlugi czas zdradzal matke, brat i siostra rowniez zdradzili swoich malzonkow. nie mam zielonego pojecia jak sobie poradzic, bo kocham go... coraz bardziej zastanawiam sie czy ze soba nie skonczyc... on mowi ze to dla mojego dobra ale dla mnie takie cos nie istnieje. jestem zakompleksiona, brzydka, gruba i teraz widze ze na dodatek glupia... nie rozumiem po co kupil ten pierscionek skoro teraz mi powiedzial ze on nigdy sie nie ozeni i robi to dla mojego dobra, zebym nie czekala. dlaczego/?;(
Postaraj się, by tytuł posta sugerował, o czym jest dany wątek.
Pozdrawiam
Yvette