Tak. Wszyscy co nie lubia sexu siedza w zakonie
W kazolickiej polsce
66 2025-01-14 22:16:36 Ostatnio edytowany przez onaanna (2025-01-14 22:16:59)
Tak. Wszyscy co nie lubia sexu siedza w zakonie
W kazolickiej polsce
No ja akurat lubie seks ale mimo tego i tak chce isc do zakonu
A tak wogole to wlasnie sobie mysle jakby wygladal swiat,gdybu nagle wszyscy faceci znikneli. Pewnie w trybie natychmiastowym nastal by pokoj na swiecie i bylo by pieknie
68 2025-01-14 22:30:52 Ostatnio edytowany przez New Me (2025-01-14 22:32:39)
Nie bylo by putina wszystkie ruskie i ukrainskie i koreanskie zolnierze by wyparowaly wiec by sie natychmiast wojna skonczyla na Ukrainie, kim Jong by wyparowal I wszystkie kobiety w Korea Polnocna byly by wolne, super by bylo, przywodcow terrorystow by nie bylo, zaraz by ataki terrorystyczny spadly do zera, zamiast na badziewne wojny to kobiety by wydawala kase na rozbudowe miast, na sluzbe zdrowia, rozwoj dzieci, edukacje, mielibysmy piekny swiat,gdzie zwierzeta maja dobre zycie tak samo. A facetow by nie bylo to swiat bylby jak ogrod Eden cudowny
A kobiety by mialy super duzo czasu wolnego, bo nie musiala by po pracy szybko zapierniczac mezom obiadki gotowac itp. No super by bylo. Wogole az mnie wyobraznia poniosla, ze prawie w to uwierzylam, ze nie ma facetow na swiecie ![]()
69 2025-01-14 22:35:32 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-01-14 22:37:19)
onaanna napisał/a:Tak. Wszyscy co nie lubia sexu siedza w zakonie
W kazolickiej polsceNo ja akurat lubie seks ale mimo tego i tak chce isc do zakonu
A tak wogole to wlasnie sobie mysle jakby wygladal swiat,gdybu nagle wszyscy faceci znikneli. Pewnie w trybie natychmiastowym nastal by pokoj na swiecie i bylo by pieknie
Wystarczy żebyśmy rozmnażali się przez pączkowanie. Nigdzie nie znikam:). Nuda by wiało. I klasztorów by nie bylo
New Me napisał/a:onaanna napisał/a:Tak. Wszyscy co nie lubia sexu siedza w zakonie
W kazolickiej polsceNo ja akurat lubie seks ale mimo tego i tak chce isc do zakonu
A tak wogole to wlasnie sobie mysle jakby wygladal swiat,gdybu nagle wszyscy faceci znikneli. Pewnie w trybie natychmiastowym nastal by pokoj na swiecie i bylo by pieknieWystarczy żebyśmy rozmnażali się przez pączkowanie. Nigdzie nie znikam:). Nuda by wiało. I klasztorów by nie bylo
Nic by nie wialo nudom a klasztory by byly, bo by nam Pan Jezus z Nieba zakladal klasztory zamiast ksiedzow ot co. A co do rozmnazania to by bylo wrecz cudownie, ze kobiety by sobie decydowaly, czy, kiedy i ile beda miec dzieci I bysmy sie nie musialy truc antykoncepcje, a i sie tylko dziewczynki rodzily ,zeby znow faceci nie zapelnily tej planety
Bert44 napisał/a:New Me napisał/a:No ja akurat lubie seks ale mimo tego i tak chce isc do zakonu
A tak wogole to wlasnie sobie mysle jakby wygladal swiat,gdybu nagle wszyscy faceci znikneli. Pewnie w trybie natychmiastowym nastal by pokoj na swiecie i bylo by pieknieWystarczy żebyśmy rozmnażali się przez pączkowanie. Nigdzie nie znikam:). Nuda by wiało. I klasztorów by nie bylo
Nic by nie wialo nudom a klasztory by byly, bo by nam Pan Jezus z Nieba zakladal klasztory zamiast ksiedzow ot co. A co do rozmnazania to by bylo wrecz cudownie, ze kobiety by sobie decydowaly, czy, kiedy i ile beda miec dzieci I bysmy sie nie musialy truc antykoncepcje, a i sie tylko dziewczynki rodzily ,zeby znow faceci nie zapelnily tej planety
A skąd byłby Pan Jezus. To chyba facet byl?
New Me napisał/a:Bert44 napisał/a:Wystarczy żebyśmy rozmnażali się przez pączkowanie. Nigdzie nie znikam:). Nuda by wiało. I klasztorów by nie bylo
Nic by nie wialo nudom a klasztory by byly, bo by nam Pan Jezus z Nieba zakladal klasztory zamiast ksiedzow ot co. A co do rozmnazania to by bylo wrecz cudownie, ze kobiety by sobie decydowaly, czy, kiedy i ile beda miec dzieci I bysmy sie nie musialy truc antykoncepcje, a i sie tylko dziewczynki rodzily ,zeby znow faceci nie zapelnily tej planety
A skąd byłby Pan Jezus. To chyba facet byl?
Pan Jezus to Syn Bozy i Bog Zbawiciel, wiec sie nie zalicza do zwyklych facetow ,tak samo anioly np Gabriel
Ja tam lubie seks, ale nie bedem go wiecej miala ,bo nie mam zamiaru grzeszyc przeciwko 6 przykazaniu i miec seksu przed slubem, bo chce isc do nieba, a Maryja powiedziala w Fatimie "ze najwiecej ludzi idzie do piekla przez grzechy nieczystosci", a ze teraz faceci nie chca czekac z seksem do slubu to trudno NIE DOSTANA ode mnie ani jeden, bo ja chce isc do nieba i wogole co o czym ja pisze jak ja przeciez pojde do zakonu lub bede jezdzic na misje
Raczej kobiety nie chcą czekać. Znam przynajmiej 2 facetów którzy czekają, a kobiety nie.
Zależy gdzie szukasz faceta. Na pewno są na świecie i kobiety i faceci czekający.
Zresztą czekanie do ślubu nie będąc dziewicą a nie jesteś z tego co czytam nie ma sensu najmniejszego. Podobnie jak facet nie jest prawiczkiem.
New Me napisał/a:Ja tam lubie seks, ale nie bedem go wiecej miala ,bo nie mam zamiaru grzeszyc przeciwko 6 przykazaniu i miec seksu przed slubem, bo chce isc do nieba, a Maryja powiedziala w Fatimie "ze najwiecej ludzi idzie do piekla przez grzechy nieczystosci", a ze teraz faceci nie chca czekac z seksem do slubu to trudno NIE DOSTANA ode mnie ani jeden, bo ja chce isc do nieba i wogole co o czym ja pisze jak ja przeciez pojde do zakonu lub bede jezdzic na misje
Raczej kobiety nie chcą czekać. Znam przynajmiej 2 facetów którzy czekają, a kobiety nie.
Zależy gdzie szukasz faceta. Na pewno są na świecie i kobiety i faceci czekający.
Zresztą czekanie do ślubu nie będąc dziewicą a nie jesteś z tego co czytam nie ma sensu najmniejszego. Podobnie jak facet nie jest prawiczkiem.
Ma sens, bo sie przestrzega przykazania boze. Akurat seks po slubie to dotyczy wszystkich a nie tylko tych co nigdy seksu nie mieli
Stres ? Znudzeie? Rutyna? Ewentualnie antykoncepcja ( sama nie miałam ochoty przy jednych tabletkach antykoncepcyjnych ale potem zmieniłam i wszystko wróciło do normy).
Stres jakiś tam jest ale nie jest taki duży. Tabletek nie biorę. Rutyna? Może. Jestem z facetem już 6 lat, bardzo go kocham ale tak jakoś mnie do niego nie ciągnie.W zasadzie to do seksu mnie nie ciągnie bo nie wyobrażam sobie innych.
Może jakieś zaburzenia hormonalne? Proponowałabym kupić sobie jakies tabletki na polepszenie libido. Fajne moim zdaniem są libido therapy.
Brałaś je? Zaburzenia hormonalne na pewno nie. Robiłam sobie nawet badania jakiś czas temu na tarczycę bo wypadały mi włosy i nic z tego.
Brałam, teraz własnie biore. Ziołowe tabletki, w składzie żadnych skladników, które mogłyby zaszkodzić, a w moim przypadku naprawdę fajnie działają ( nie miałam ochoty na seks ale te tabletki prakycznie ją przywróciły ponownie).
Stres jakiś tam jest ale nie jest taki duży. Tabletek nie biorę. Rutyna? Może. Jestem z facetem już 6 lat, bardzo go kocham ale tak jakoś mnie do niego nie ciągnie.W zasadzie to do seksu mnie nie ciągnie bo nie wyobrażam sobie innych.
A jak już zaczniecie zabawę to pojawia się chec czy w trakcie też nic?
Ciekawy temat. Sama zawsze miałam większą ochotę właśnie zima a nie wiosną i latem. Mam wrażenie, że bardziej ma to związek z hormonami NIz z porą roku oraz z cyklem. Poza tym są sposoby na to aby skutecznie podnieść ochotę na igraszki z drugą osoba.
82 2025-07-15 11:51:55 Ostatnio edytowany przez Legat (2025-07-15 11:56:02)
Poza tym są sposoby na to aby skutecznie podnieść ochotę na igraszki z drugą osoba.
Zaradność, pieniądze, alkohol, na przeprosiny, na podziękowanie. To chyba najczęściej działające. ![]()
Na facetów to zdaje się uwypuklić, albo odsłonić to i owo, alkohol też dobry. ![]()
Mojej żonie szybko pomogły na nabranie ochoty i wigoru na baraszkowanie takie tabletki złożone ze specjalnych ziół z Ameryki które są stosowane przez Indian nazywaja sie Feminam Libido mozna je kupić w Polsce w internecie. Naprawdę bardzo podnieciły juz za pierwszym razem
Znowu jakiś spamik. Tabletki nie pomogą jak w głowie nie ma chęci. Seks zaczyna się w głowie. A tu ciągle jakieś tabsy na pożądanie dla niej i dla niego. Co za czasy nastały. Może niedługo tabletki na miłość wymyślą. Połkniesz i już.
Jakie na przykład?
Mojej żonie szybko pomogły na nabranie ochoty i wigoru na baraszkowanie takie tabletki złożone ze specjalnych ziół z Ameryki które są stosowane przez Indian nazywaja sie Feminam Libido mozna je kupić w Polsce w internecie. Naprawdę bardzo podnieciły juz za pierwszym razem
Ano tak. Zioła i Indianie to zrozumiale
Ano tak. Zioła i Indianie to zrozumiale
Kto by pomyślał, że na indianina tak działa na kobiety. ![]()
Miłe traktowanie siebie nawzajem Romantyczny nastrój (świece oraz czerwona pościel). Jakaś fajna kolacja walka ze stresem i nieprzepracowywawnie się afrodyzjakiu mnie bardzo dobre działanie miały również tabletki libido therapy, które przyjmowałam jak straciłam ochotę na seks. Tabletki brałam przez kilka miesięcy i o dziwo naprawdę pomogły.
Czy są na receptę?
Nie, nie są na receptę. Znajdziesz je w sklepach internetowych. Zaraz oczywiście pewnie pojawią się głosy, że to bzdura i że pewnie takie tabletki nie działa i pewnie nie działa na każdego.Ale sama jestem zdania,że warto jest je po prostu przetestować samodzielnie oraz samodzielnie zobaczyć czy to działa czy nie.U mnie podziałały Zresztą opinii pozytywnych mają o wiele więcej: http://libido-rank.pl/produkty/libido-therapy/
brałam ten feminam libido 3 tabletki przed seksem jest ok. Jeszcze lepiej gdy je pokruszę i rozpuszczę w alko. Szybciej działają. Eksperymentujecie też ?