Apoteozo ![]()
Oczywiście że boli. Zawsze ta czynność(proces) w moim przypadku jest bolesny. Raz na ruski miesiąc bywa bezobjawowo, wtedy jestem jeszcze bardziej zdziwiony niż dzisiaj. A miałem kilka zdziwień. Właściwie to już wczoraj.
Zdziwienie pierwsze:
Jadę wściekle rano do Birmingham na lotnisko z nowa baterią do samolotu. Spoko, każda małpa da radę zrobić to co ja miałem tam do zrobienia.
Znaczy wleźć do samolotu. Otworzyć jedną klapkę, wyjąc wtyczkę a potem stary akumulator. Potem w odwrotnej kolejności zrobić to samo z nowym. I jechać do domu. Fajnie, pięć minut i miałem fajrant. Może szef odda forsę na paliwo, pogadam w poniedziałek z nim.
Jadąc w tamtą stronę o 5-tej na autostradzie gliny stoją i migają żeby czekać. Wypadek, ale jaki.
Lunapark jakiś rozstawiał się przy drodze i postawili w krzakach nadmuchanego tyranozaura. Jakaś kobietka sobie jechała , widać jeszcze trochę spała bo przestraszyła się tyranozaura i przywaliła w barierę pomiędzy pasami w tej panice. Na szczęście nic jej się nie stało a dinozaur wcale nie miał zamiaru ją zjeść. Chwila słabości kobietki tylko.
A może boi się też pająków?
Zdziwienie dwa gdy wracam. Kawałek za lotniskiem jadę i patrzę na fajny widok malowany słońcem. Super pole, krzaczki, bajkowe światło i....
wielbłąd ! Prawdziwy wielbłąd z dwoma garbami. Myślę sobie że chyba ześwirowałem.
Parking był, zatrzymałem się co by upewnić się że faktycznie tam jest wielbłąd. Spoko, nie zwariowałem, jakiś inny koleś na parkingu też widział tego wielbłąda.
Zdziwienie kolejne z dzisiaj bo znajomy waląc się w pierś opowiada mi że w Polsce była taka sprawa że dwóch ruskich turystów w górach pobiło niedźwiedzia. I obiecywał pokazać jakąś gazetę ze zdjęciem niedźwiedzia w bandażach. Czy to prawda? Było takie coś? Najwyżej poczekam na tą gazetę.
I ostatnie zdziwienie. A właściwie zadziwienie. Kilkanaście minut temu wjechałem na parking koło domu. Bardzo ciemna i czysta noc. Popatrzyłem do góry i koparka mi opadła. Jakbym pierwszy raz w życiu gwiazdy zobaczył. Jaki niesamowity widok. Stałem kilka minut gapiąc się w te gwiazdy, dzisiaj wyjątkowo dobrze widoczne. Chyba pójdę jeszcze na dymka i jeszcze raz zadziwię się ![]()
Edit:
Teraz ja zapytam. Pedro
Czy teraz ty cos knujesz? > Piracikaa < powiadasz. Nie wiem o czymś o czym inni wiedzą?








