Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 31 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1,561 do 1,625 z 1,984 ]

1,561

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Nie zawsze jestem optymistką tongue. Muszę przyznać, że w moim domu nie zawsze było kolorowo, bo mój tata był alkoholikiem... "Był", bo od 6 lat nie żyje... Skończyły się kłótnie, awantury, krzyki, ale czasami bardzo mi go brakuje sad

Zobacz podobne tematy :

1,562

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Ojej bardzo mi przykro..
Ja właśnie przeważnie jestem optymistką ale ostatnio jakoś nie umiem tongue

1,563

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

To co takiego jeszcze się dzieje, że twój optymizm zanika smile??

1,564

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Trochę nie w tą stronę serduszko moje zaczyna zmierzać i to mnie martwi... sad

1,565

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

To znaczy, że zakochujesz się w kimś nieosiągalnym czy coś??

1,566

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

No dokładnie - Jest to ktoś praktycznie poza zasięgiem choć teoretycznie wszystko możliwe... Jednak wiem, że powinnam zachować dystans sad

I tak to jest, że wiem co powinnam ale z drugiej strony przy Nim po prostu nie pamiętam "co powinnam"...

1,567

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Może wszystko się ułoży smile. Jak narazie mój optymizm się całkowicie ulotnił i chyba łapię jakiegoś doła ;(...

1,568

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Szansa niby jakaś jest ale czy warto czekać na coś co może jednak nie nastąpić?
Monia ja tuż po świętach załapałam MEGA dolinę, z której wygrzebałam się całkowicie przez przypadek i dzięki przyjaciółce (tej, która była gdy jej potrzebowałam a nie tej , która mając faceta nie pamięta, że istnieję). Dałam radę, teraz stawiam sobie nowe cele choć łapię chwile smutku ale wtedy staram się dostrzec coś dobrego. I jakoś idzie.. smile
Spróbuj podobnie big_smile

1,569

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

u mnie względnie dobrze... jutro minie tydzień od momentu kiedy ostatni raz ich widziałam, zabawne bo to  moj rekord...
Pauli przynies , podaj , pozamiataj to dość długo przerabiałam... no przypadek zupełnie inny ale to samo musiałam robić więc Ci nie zazdroszcze.
hi, masowa handra?

1,570

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

na to wygląda apoteoza.. kurczę znajomi się posprzeczali, rodzice kumpeli też się pożarli, moi toczą wojnę, kumpla dziewczyna wywaliła z domu.. ja nie wiem co się dzieje? Wszyscy na około wariują po prostu!
A przez to ja nie mam ani chwili spokoju bo jak nie rodzice to ktoś inny chce się wygadać tongue a ja taka dobre duszyczka wszystko znoszę... tongue

apoteoza głowa do góry! Wszystko zapewne się wyjaśni ale to niestety musi potrwać..

1,571

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Kochana, na wyjasnienia to ja wcale nie licze.
są dwa rozwiazania. 1 jest takie ze powiem im że tak się nie robi... to będzie tylko gorzej. Powiedzą ze jestem wszechwiedząca i z poszkodowanej wyjde na winną całej tej sytaucji ( wiem,niby  niemożliwe  ale jednak...). Potem zrobią ze mnie jeakiegoś potwora i będę winna całemu złu tego świata...
Opcja nr2 to mogę to przemilczeć ale wówczas siądą mi na głowę. Do tego będę musiała znosić komentarze i udawać że wszystko jest ok... tak źle i tak nie dobrze, ale ostatecznie wersja1 i tak mnie nie ominie to będzie tylko kwestia czasu.
.................. ale na razie nie chcę się denerwować i nie odwiedzam ich. smile

Pauli widze że masz niezły młyn i za spowiedniczkę robisz.........może bierz odpłate za udzieloną radę tongue

1,572

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Jedno Wam powiem dziewczyny: nigdy się nie spodziewałem, że Monia, Pauli i apoteoza złapią doly w tym samym momencie... smile

A co do meritum to zawsze trzeba wybrać jedną opcję - zwykle stawiam na siebie - jak ktoś mnie nie docenia (choćby rodzina) to idę pod prąd i w rezultacie wychodzę na czarną owcę wink A w sumie to już nią jestem, ale przede wszystkim pewne wybory mam już za sobą.

Tak więc głowy do góry, dacie radę. Trzymam kciuki smile

1,573

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Widzisz Pedro to co niby nie możliwe staje się realne.. Trzy kobiety w depresji to jak dawką śmiertelna tongue

Tak apoteoza można rzec, że spowiedniczką się stałam ale cóż zrobić, że mam za dobre serce i odmówić nie umiem? Chciałabym każdemu pomóc i dlatego mam teraz tyle na głowie..

Co do Twojej sytuacji to nie wiem którą opcję bym wybrała. Jednak chyba byłaby to 1 big_smile
Długo w milczeniu nie wytrwałabym więc zapewne nie musiałabym wybierać bo samoczynnie wyszłoby na to, że powiedziałabym co mi na sercu leży.

1,574

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

i tak wiem że padnie na opcję nr1 bo nie potrafie ukrywac że wszystko jest ok jak nie jest. Tylko że ja nie wiem jak to się dzieje konsekwencje tego są takie ze robią ze mnie potwora ( czarną owcą to byłam na początku teraz awansowałam na potwora). Najgorsze jest to ze wiem że czekaja mnie cięzkie dni a ja po tych ostatnich się nie pozbierałam a tu znowu...no nic trzeba szykować noże i walczyć o swoje terytorium, ja będę sama i oni będą sami...

Paula z odmawianiem to ja tez mam problem i do tego łatwo jest mnie zmanipulować ale da sie z tym żyć

1,575

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Cześć dziewczyny. U mnie dzisiaj nieco lepiej, więc nie narzekam wink. Miałam ogromne wsparcie u M., za co jestem mu wdzięczna.
Apoteoza- wybrałabym podobnie jak Pauli opcję 1. Z odmawianiem też mam problemy, ale walczę z tym i nie daję sobie już wchodzić na głowę wink
Pauli miejmy nadzieję, że zbiorowe pogorszenie nastroju minie wraz z zimą smile
Pedro głowy akurat do góry nie podniosę, bo znów muszę nosić kołnierz ortopedyczny, a to chwilowo ogranicza moje ruchy  sad tongue

1,576

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Monia chcesz czekac do wiosny? nieee.......
ja zbieram w sobie siły aby przystąpić do ataku. big_smile narazie humor mi dopisuje ale nie wiem na jak długo ale co tam dziś jest fajnie.
Miałam księdza przed chwilą big_smile ha ha

no ładnie kołnierz..... masz Ty zamiar wyzdrowieć? Jak wpadne i zrobię Ci taka kurację, że w mig wyzdrowiejesz big_smile

1,577

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Kiedyś może wyzdrowieję tongue. Ale wreszcie zarejestrowałam się do neurochirurga i o dziwo na wizytę będę czekać "tylko" do 22 lutego...
U mnie ksiądz był w poniedziałek smile. A że mamy nowego proboszcza, to musiał o wszystko się wypytać. I akurat uczepił się mnie i pytał, czy zamierzam brać ślub wink. Kulturalnie mu odpowiedziałam, że mam dopiero 19 lat i pomyślę o tym, kiedy będę po 20 (czyli za trochę ponad miesiąc) wink

1,578

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

dobre, znaczy mnie sie nie zapytał ale zasugerował ze czas najwyższy się chajtać.... też się mnie uczepił, powiedział ze nie widac mnie coś w kościele i że on zatrudni mnie do czytania....ale pewnie miałam zdziwoną minę....a i dał mi nowa ksywę "gwiazdeczka" cos mnie przechścił bo zawsze aniołku do mnie mówił... wiec nie wiem czy awansowałam czy mnie zdegradował.... hmm pewnie to drugie za to ze do koscioła nie chodzę..

1,579 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2010-01-07 12:43:29)

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)
apoteoza23 napisał/a:

dobre, znaczy mnie sie nie zapytał ale zasugerował ze czas najwyższy się chajtać....

Z tego co piszesz oraz z tego co Monia to wnioskuję, że chyba pusto w kościelnej kasie tongue

EDIT
Monia tylko za kołnierz nie wylewaj wink

1,580

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

też tak myślę....ale teraz po kolendzie to sobie odbije smile

1,581

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

I przestaną się nas czepiać smile.
Apoteoza pewnie awansowałaś, ale nie zdajesz sobie nawet z tego sprawy smile
Pedro nie zamierzam wylewać za kołnierz. Czepiasz się tongue

1,582

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)
moNniaaaa napisał/a:

Pedro nie zamierzam wylewać za kołnierz. Czepiasz się tongue

Ja???? Aniołek w skórze diabełka lubiący polać? big_smile

1,583

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Aniołek???? taaa dawno sobie już nie pochlebiałes ha ha ha ha ha
na nocne zmiany pewnie robisz za diabełka
z resztą radziłabym Ci uwarzac na Monię ja bym nie chciała dostac z kolnierza

1,584 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2010-01-07 13:27:43)

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Co racja to racja wink A tak poważnie to szybkiego wyskoczenia z takiego "wdzianka"życzę smile

1,585

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Hej ludziki i ludziska wink

Zarzucam cos na rozruszanie kości i kosteczek i poprawę humoru wink

dawkowanie minumum 3 razy pod rząd :

http://www.youtube.com/watch?v=TYumlCHV … mp;index=7

1,586 Ostatnio edytowany przez moNniaaaa (2010-01-07 17:45:08)

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

A dziękuję Pedro smile. I nie zamierzam Cię bić kołnierzem, jak to sugeruje Apoteoza tongue. Sprowadzasz mnie kochana na złą drogę tongue. Ładnie to tak?? A z nasze dwójki (mnie i Pedra), to ja robię za aniołka tongue

1,587

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

O matko dziewczyny ja nie wiem czy to jakaś tradycja wśród księży, że o ślub pytają?
Miałam przed chwilą kolędę i ksiądz najpierw pytał co robię na co dzień. Dowiedziawszy się, że kończę szkołę kosmetyczną stwierdził, że będzie wiedział gdzie przyjść (oby nie!) a na koniec zaczął wypytywać czy mam partnera i kiedy ślub planujemy? Ale najlepsze jest to, że nie zdążyłam odpowiedzieć na pytanie czy kogoś mam a ten już o datę ślubu pyta. Zaznaczam, że aktualnie jestem sama więc trochę to nie na miejscu było, co bardzo szybko i on sam zauważył. MASAKRA!

1,588

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Widocznie księża mają jakąś dziurę w budżecie big_smile.

1,589

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

A bo się napatrzyli na dorodne dziewczyny i żal im sutanny ściska to se chociaż pogadali... big_smile

1,590

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)
Don Pedro napisał/a:

A bo się napatrzyli na dorodne dziewczyny i żal im sutanny ściska to se chociaż pogadali... big_smile

Zakładam, że pisząc "Dorodne dziewczyny"- miałeś na myśli pozytywny wydźwięk tego zwrotu, a nie czepianie się czyjejś wagi tongue

1,591

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

A Tobie Monia to się z wagą jedynie kojarzy? tongue Bo mi z pięknem całokształtnym smile

1,592

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

wiecie co? wczoraj spadłam ze schodów i mój tyłeczek strasznie mnie boli, przy okazji palce u rąk bo chciałam szybko sie czegoś złapac ale nie zdążyłam...do tego mój Kotek nabijał się ze mnie bo powiedział, że teraz to ja nie wytłumacze..." co powiesz, że ze schodów spadłaś? Myślisz ze ktos Ci uwierzy?" 
od taka moja dola...
przyznam ze leżąc na tych schodach nie wiedziałam czy się smiac czy płakać...

1,593

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Trzeba było krzyczeć smile. A tak na poważnie, to mam nadzieję, że nic ci się nie stało.
Pedro- chciałam tylko sprawdzić czy będziesz potrafił z tego wybrnąć tongue

1,594

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

boli mnie pupcia... cała noc spałam na brzuchu bo ruszyc sie nie mogłam... wiem wiem ciapa ze mnie. straty nie wielkie, więc jest ok. Widze że testujesz Pedra, tak trzymaj! big_smile

1,595

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Apoteoza uważaj na siebie kobieto! Krzywdę sobie zrobisz albo coś złamiesz i kto wtedy będzie tu Nam dotrzymywał towarzystwa? tongue

Pedro właśnie dlatego nie lubię kolędy bo wtedy ksiądz tak dziwnie "się przygląda" sad

Monia niezła pułapka słowna tongue Ale kurde wykaraskał się Pedro big_smile

1,596

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)
pauli890 napisał/a:

Pedro właśnie dlatego nie lubię kolędy bo wtedy ksiądz tak dziwnie "się przygląda" sad

Monia niezła pułapka słowna tongue Ale kurde wykaraskał się Pedro big_smile

Bo wiesz, dla księzy taka kolęda to prawie jak rozkładówka w piśmie dla mężczyzn tyle, że nawet lepsza bo nie dość, że sobie mogą popatrzeć to jeszcze porozmawiać tongue

A ja przeczytałem pupka słowna i zacząłem się zastanawiać co to za twór big_smile

1,597

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Ojj Pedro coś Ci chyba chodzi po głowie smile I to nie jest żaden robak czy cuś tongue

1,598

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Masz rację, coś mi łazi ciągle jak nie przymierzając ksiądz po kolędzie big_smile

A jak się jechało po ośnieżonych trasach? smile

1,599

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

A na szczęście droga minęło dobrze. W dodatku przygrywała mi świetna muzyczka więc humor mi dopisuje big_smile
Tylko jakoś tak samotnie się czuję sad

1,600

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

No to przynajmniej tu na czacie zawsze trochę raźniej nie? smile

1,601

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Żebyś wiedział, że tu zawsze mi się poprawi humor.

Ostatnim czasem przytłacza mnie fakt, że jakoś na około tłumy par a ja taki rodzynek, odmieniec..
I to jeszcze jedna z najstarszych rodzynek sad

1,602

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

No ale chyba nie jesteś pomarszczona? big_smile I co Ty z tym wiekiem? Dwójeczka z przodu to super sprawa, ja też taką mam tyle, że mentalnie wink

1,603

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

No nie do pomarszczenia to mi jeszcze sporo brakuje tongue I nie żebym na swój wiek narzekała smile Mnie się ta zgrabna 2 podoba big_smile

Po prostu tu, na wsi, wśród znajomych jestem najstarsza zaraz po kumpeli. I kurde jak to jest, że te 18 - 19 mają facetów, mężów czy dzieci a starsze pokolenia singlują? sad

1,604

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

A źle Ci? Chcesz już być matką i żoną? Nieeee. Trzeba się cieszyć wolnością. Na kierat jeszcze przyjdzie czas wink

1,605

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Nie w tym sęk, że śpieszy mi się do małżeństwa czy macierzyństwa..
Bardziej chodzi o to, że powoli każdy układa sobie życie a zapomina o przyjaciołach.
Tak, to chyba mi leży na serduchu, że najbliższa od wielu lat kumpela nagle kogoś poznała, zakochała się i WSIO - nie ma jej!

1,606

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Na każdego przyjdzie pora - np pora na dobranoc big_smile A zresztą każdy stan wolny lub zajęty ma swoje wady i zalety. Choć uważam, że ten pierwszy ma zalet jednak więcej smile

1,607

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

No póki co, zgadzam się z Tobą, że jednak wolę być solo niż w duecie smile

Ach.. Wszystko się jakoś ułoży z kumpelą.. Ale sen z powiek spędza mi nie tylko ta sytuacja.. To bardziej złożone..

1,608

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Domyślam się tylko, że coś Cię trapi... Ale na pocieszenie powiem Ci, że nie Ciebie jedną smile

1,609

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Taaa wiem wiem.. każdy ma jakieś problemy niestety!
Tylko moje problemy są 2 dorosłe i mieszkają ze mną pod jednym dachem udając, że się nie znają. Istny obłęd!

1,610

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

co prawda to prawda jak się ma kogoś to zazwyczaj przyjaciele odchodzą w zapomnienie.... w moim przypadku kolezanki same się oddaliły w momencie kiedy wlazłam w związek tongue a to było oj dawno.... została mi tylko jedna ale ta najwazniejsza przyjaciółka mojemu sercu i szczerze mówiac więcej do szczęścia mi nie potrzeba.
ale rozumiem Cię bardzo dobrze,

1,611

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Dobrze wiedzieć, że ktoś mnie rozumie smile
Dzięki Apoteoza smile

1,612

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

nie ma za co smile
ale się dzisiaj obijam, "normalistycznie" nic mi się nie chce, lenistwo jest fajne smile

1,613

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

A ja za to mam nadmiar energii i brak pomysłu jak ją spożytkować tongue
Póki co, bo wieczorem albo będę z przyjaciółką jej mężem i bratem siedziała albo z drugą przyjaciółką będziemy degustowały winko domowej roboty big_smile

Apoteoza a Ty jakieś plany na sobotni wieczór masz? Poza obijaniem się oczywiście tongue

1,614

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Cześć smile Wróciłam z Polski i widzę, że tutaj coś smutno się zrobiło. Uszki do góry Pauliś :*

1,615

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Dzięki Impresjo smile
A smutno bo Ciebie brakowało tongue

1,616

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

No to już jestem więc... dopóki mam dobry humor, będę pilnowała porządku i odganiała smutki wink

1,617

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

No raczej nie inaczej big_smile
No widzisz od razu mi się pyszczek cieszy big_smile A dobry humor to szybko się udziela smile

Zmykam do znajomych o ile mnie nie zasypie zanim do nich dojdę xD
Będzie mi szczęście potrzebne tongue

1,618

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Troszkę szczęścia dla Ciebie więc tongue hehe
(mogę wszystko wink)

http://jasna0.blox.pl/resource/koniczyna.jpg

1,619

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

OoO! To jest to czego mi dzisiaj potrzeba big_smile
Impresjaaaa... A skoro Ty możesz wszystko to ja się chyba do Ciebie zgłoszę z delikatniejszą sprawą tongue
Wiesz rzucisz jakiś jeden urok i wystarczy smile

1,620

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

A proszę bardzo. Mogę Ci dać jeden urok i sama możesz go rzucić (oszczędzimy na biletach):
Wypij to: http://www.annamariakozlowska.netgaleria.pl/files/Wiekowa%20mikstura.JPG i możesz rzucać uroki na prawo i lewo przez 3 dni smile

1,621

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

A to ma jakieś skutki uboczne? tongue
I jak to działa big_smile

Dziękuje przepięknie smile

1,622

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

To jak działa, to tajemnica. Ale działa w 100%. Musisz tylko wypić wszystko wink hehe
Skutki uboczne? Może jedynie takie, że nie każdy urok kończy się szczęśliwie wink hehe (za dużo bajek oglądałam z siostrami w święta tongue)

1,623 Ostatnio edytowany przez moNniaaaa (2010-01-09 20:55:32)

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Witam wszystkich smile. Drogowcy się dzisiaj nie popisali i ledwo dotarłam do szkoły na egzamin tongue. To znaczy najpierw ledwo dotarłam do autobusu, a później autobus ledwo dotarł na miejsce, bo było strasznie ślisko i troszkę nim rzucało. Ale nie ma to jak poranna dawka adrenaliny smile


Pauli nie przejmuj się tak samotnością. Ciesz się, póki trwa. A miłość sama cię znajdzie wink
Pedro ma rację: na każdego przyjdzie pora
Impresja witamy ponownie smile
Apoteoza no trzeba przyznać, że Pedro z tego wybrnął i chyba dam mu spokój z testowaniem tongue

1,624

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

No widzisz Monia to ja miałam  podobne drogowe przeboje wczoraj z rana.. ciekawe jak będzie dziś? Strach się bać tongue

Impresja to no chlup i eliksir wypiłam big_smile Teraz czekamy na skutki i efekty oczywiście smile

1,625

Odp: Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)
pauli890 napisał/a:

No widzisz Monia to ja miałam  podobne drogowe przeboje wczoraj z rana.. ciekawe jak będzie dziś? Strach się bać tongue

Impresja to no chlup i eliksir wypiłam big_smile Teraz czekamy na skutki i efekty oczywiście smile

Hej

Impresja, ja też poprosze buteleczkę takiego eliksiru. wink;)

Mam kilka osobniczek na oku, na których chętnie bym go wypróbował.:cool:

chociaż moze zrobie to pojedyńczo, bo co będzie jak wszystkie naraz pozytywnie zareagują?';);)

Mówią, że od nadmiaru głowa nie boli. Ale co innnego może zacząć niedomagać...:P:P:P:P:P

Posty [ 1,561 do 1,625 z 1,984 ]

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 31 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netczat - czyli kafejka bez ograniczeń o wszystkim i o niczym;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024