Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 671 672 673 674 675 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43,681 do 43,745 z 49,633 ]

43,681

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Jak tam po wigilie. Ja się objadłam że ma dosyć smile

My byliśmy u moich rodziców. Zjadłam tylko smażonego fileta z morszczuka i rybę po grecku, więcej nie dałam rady. Do domu dostałam krokiety i pierogi, które wrzuciłam do zamrażarki, będą na kiedyś.
Jutro obiad u mnie. Będzie osiem osób, więc od rana będę ''siedziała w garach''. Dzisiaj zamarynowałam karkówkę do pieczenia, udka, przygotowałam szaszłyki i gołąbki. Jutro upiekę mięsiwo, usmażę schabowe, przygotuję sałatkę z fetą. W sobotę na obiedzie gościmy poza domem, więc luzik.


Nutka 23 napisał/a:

mała aż piszczała za prezentami smile

Co dostała?
Mój młody od nas dostał stówkę i słodycze, a od moich rodziców torbę słodyczy i 200zł.
My z mężem dostaliśmy od moich rodziców wspólny prezent 2tyś. złotych. big_smile Od męża (jak co roku) dostałam mój ulubiony perfum Gabriela Sabatini. Jutro prezentów ciąg dalszy od nieobecnych na Wigilii.


Martainn napisał/a:

Wesołych Świat wszystkim!
Oczywiście zarzekał się, że już nie ma zamiaru pić, bo z tamtą kobietą nic nie wyszło, bo ona już siedziała z jakimś jak wyjechał do pracy.

Dobrze by było, by spotkał na swej drodze kobietę, która stworzyłaby mu dom pełen miłości, wolny od nałogów. Kobietę na której by mu zależało, na której skupiłby swoją uwagę i czas. Samemu ciężko będzie mu się ogarnąć.

my też dajemy kasę,trzeba podwójnie bo córka i wnuczek mają imieniny,oni wiedzą co sobie kupić
ADAŚ bardzo przepraszał BOGA bo zjadł opłatek by FIFI nie dostała bo przemówi ludzkim głosem
mamy ubaw z tego pieseczka a szczególnie z komendy (zdechł pies)

Zobacz podobne tematy :

43,682

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

HEj.
U nas po kolacji i Mikołaju smile
Siedzę sobie piwko piję ze szwagrem bo reszta pojechała na pasterkę.
Z prezentów wszyscy zadowoleni,pochwalę się że w tym roku u mnie był najbogatszy Mikołaj big_smile
Kupił tzn. dał mi robota planetarnego wink
Mały dostał Dzwig taki do drzewa,pług do traktora  i sporo kasy.
Starszy klawiaturę i myszkę dla gracza i też kasę.
A mojemu Mikołaj przyniósł perfumy Calvina i koszulkę polo Hilfigera.
Aha jak co roku teściu daje wszystkim losy i totolotki pod choinkę,wygrałam 80 zł big_smile
Oczywiście obżarłam się że hej,głównie uszkami i pierogami z barszczykiem,nic mi do szczęścia więcej nie trzeba.
Jutro mam gary z głowy bo do taty mojego jedziemy.


Marcin może coś brat zrozumie.Powiem Ci że nawet moja siostra napisała mi dzisiaj zyczenia,potem puszczała strzałkę,ale ja ją wezmę jeszcze na wstrzymanie.


LENA prezenty bogate,wytłumacz mi proszę co to jest robot plenetarny?

43,683

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witajcie.
Lena ja tez najadłam się uszek,pierogów,kuti i wiele inych pyszności.
Mała dostałam od mojego brata lego ja je schowała bo to ona jeszcze za mała a tu są takie Male częściej.
Od moje mamy grę co sie uczy godzin, patelnie plus plastikowe jedzenie, flamastry dla dzieci co się łatwo zmywają kolorowankę i żelazko.
A od nas świnkę skarbonkę plus mąż kupił słodycze.
A dostała perfumy i jakieś czekoladki tego się nie spodziewałam

43,684

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa ogładzasz programy kulinarne jak np master szef to tam mają takie miksery.

43,685

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hej! Wesołych świąt wszystkim.My byliśmy u teściów na wigili.Wesoło nawet było.Wróciliśmy o 12 i na pasterkę nie poszłam,a miałam zamiar.
Jedzenia narobiłam na trzy dni i nie mam zamiaru do niedzieli dotykać się do garów.

43,686

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

LENA nie oglądam master szefa
jestem na SOR,pobrali mi krew ,prześwietlenie i kazali czekać na wyniki około 3 godz
spytałam pielegniarki czy mogę przyjechać za 2 godz,powiedziała żeby jechać ale one nic nie wiedzą
to myk w auto i do domu,pójedziemy o wpół do 1
bardzo zle się czuje,nawet mam małą gorączkę co mi się nigdy nie zdarza
boję się prześwietlenia i aby mnie nie skierowali na oddział!

43,687

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja PO TEJ HYDRO SIĘ PRZESPAŁAM
nie ma nikogo w necie
mam dziwną chorobę
nieokreślone ostre zakażenie górnych dróg oddechowych
dostałam antybiotyk i jakieś pomocnicze leki
prześwietlenie wyszło dobrze tylko wskazniki stanu zapalnego bardzo podwyższone

43,688

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa ty to się masz ze zdrowiem. Życzę zdrówka...

Sama coś się źle czuje cały dzień ma zgagę a tak mnie piersi bola ledwo wytrzymałam w biustonoszu u rodziny,aż ulgę poczułam jak się wymyłam..

Jak wam dzień minął..?

43,689

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Pigwa ty to się masz ze zdrowiem. Życzę zdrówka...

Sama coś się źle czuje cały dzień ma zgagę a tak mnie piersi bola ledwo wytrzymałam w biustonoszu u rodziny,aż ulgę poczułam jak się wymyłam..

Jak wam dzień minął..?


NATKA tak jest,mam dość już tych chorób  i lekarzy
dziękuje za zdrówko,aby było

43,690 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-12-27 01:23:55)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:

dostałam antybiotyk i jakieś pomocnicze leki
prześwietlenie wyszło dobrze tylko wskazniki stanu zapalnego bardzo podwyższone

Dwa, trzy dni i powinnaś się poczuć lepiej, bo o ile dobrze sobie przypominam na złe samopoczucie, osłabienie i duszności uskarżałaś się już od dłuższego czasu. Często u małych dzieci jest tak, że osłuchowo jest czysto i dopiero po zrobieniu prześwietlenia płuc/oskrzeli okazuje się, że jest stan zapalny.


Tak mnie te święta wymęczyły, że jak wczoraj położyłam się o 21 tak dzisiaj wstałam o 15.30. yikes
U Was też jest tak ciepło?
Wieczorem, wracając z gościny, zrobiliśmy sobie, w ramach spaceru, rundkę po mieście. Było tak ciepło, że ze spaceru wróciłam mokra, ale co się dziwić jak na termometrze 13 stopni, a ja w kurtce zimowej. Jednym słowem -  mamy wiosnę tej zimy. roll

43,691

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
PIGWA napisał/a:

dostałam antybiotyk i jakieś pomocnicze leki
prześwietlenie wyszło dobrze tylko wskazniki stanu zapalnego bardzo podwyższone

Dwa, trzy dni i powinnaś się poczuć lepiej, bo o ile dobrze sobie przypominam na złe samopoczucie, osłabienie i duszności uskarżałaś się już od dłuższego czasu. Często u małych dzieci jest tak, że osłuchowo jest czysto i dopiero po zrobieniu prześwietlenia płuc/oskrzeli okazuje się, że jest stan zapalny.


Tak mnie te święta wymęczyły, że jak wczoraj położyłam się o 21 tak dzisiaj wstałam o 15.30. yikes
U Was też jest tak ciepło?
Wieczorem, wracając z gościny, zrobiliśmy sobie, w ramach spaceru, rundkę po mieście. Było tak ciepło, że ze spaceru wróciłam mokra, ale co się dziwić jak na termometrze 13 stopni, a ja w kurtce zimowej. Jednym słowem -  mamy wiosnę tej zimy. roll

MIRIAM zazdroszczę CI spania!
ja dziś wstałam przed 24
może jeszcze usnę ale póki co nie zanosi się

43,692

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:

MIRIAM zazdroszczę CI spania!ę

Niepotrzebnie. wink
Od pół godziny nie śpię i nie zanosi się na to, abym zasnęła. Przytachałam więc do wyrka laptopa, bo już mnie wkurza to przewracanie się z boku na bok i liczenie baranów. wink
Jak dzisiaj się czujesz? Odczuwasz lekką poprawę czy jeszcze za wcześnie?

43,693

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam u mnie też wczoraj ciepło było aż kurtkę jesienna nałożyłam..

Musze powiedzieć że uda święta były pierwsze od 5 lat bez kłótni i wojny.

43,694

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
PIGWA napisał/a:

MIRIAM zazdroszczę CI spania!ę

Niepotrzebnie. wink
Od pół godziny nie śpię i nie zanosi się na to, abym zasnęła. Przytachałam więc do wyrka laptopa, bo już mnie wkurza to przewracanie się z boku na bok i liczenie baranów. wink
Jak dzisiaj się czujesz? Odczuwasz lekką poprawę czy jeszcze za wcześnie?

MIRIAM twoi rodzice bardzo młodo wyglądają!
mogę śmiało napisać że to piękna para
TY jesteś podobna do taty,córeczka tatusia
tak mnie bardzo łeb bolał,łykałam 2 tabletki,nic nie pomogły
zmusiłam się do wymiotów,bardzo mi ulżyło
na sorze porobili mi dużo nie znanych badań np D-dimery
czytałam że mało kiedy takie zlecają,one dobrze wyszły
CRP-10 KROTNIE PODWYŻSZONE
jakieś jeszcze jedne mam podwyższone,nie chce mi się palić światła by przeczytać

43,695

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Musze powiedzieć że uda święta były pierwsze od 5 lat bez kłótni i wojny.

Oby tak już zostało na zawsze.


PIGWA napisał/a:

MIRIAM twoi rodzice bardzo młodo wyglądają!

Dobre geny wink, bo latek już trochę mają. Mama w maju skończy 62 lata, tata jest cztery lata starszy od mamy.


PIGWA napisał/a:

TY jesteś podobna do taty,córeczka tatusia

Wszyscy tak mówią.


Nie zasnęłam już i tylko gnaty mnie bolą od tego leżenia. Wstałabym, ale co robić jak nie mam nic do roboty a domownicy jeszcze śpią... hmm

43,696

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam ja często ma jak wstaje nie ma co robić  bo wszyscy śpią.

Oj pigwa dużo zdrowie życzę

43,697

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No to dobrze,że święta minęly Wam miło.
Ja obiecałam po raz pierwszy przygotować wigilię męzowi i córce.Trochę to nie wyszło bo nic dziwnego,że cały czas myślałam o tacie.Ale coś tam do jedzenia było i było prezenty.Nie było choinki ale były stroiki.
To mój debiut bo jak wiecie świąt nie obchodzę a do tej pory jeździłam na święta do rodziców męża.
Niestety od rozprawy o pobicie ( którą wygrał mój mąż) nie chcemy się widywać z ojcem męża i nie chodzimy tam.Mąż chodzi bo odwiedza mamę,robi jej zakupy ale na święta nie chce przychodzić.W pierwszy dzień świąt zaprosił nas brat męża a wczoraj przyjechał do nas jego drugi brat,który zresztą odwiedzał nas regularnie każdego dnia świąt za każdy razem z innymi swymi dziećmi.Raz ze swoją nową kobietą i z ich dzieckiem a drugi raz ze swoimi dziećmi z poprzedniego związku.Dziś ma przyjechać do nas jego córka-rówiesnica mojej.To ta co jest na diecie ale oczywiście liczy na to,że ja w domu mam wszystko co ona je więc mi tylko mówi co ma zjeść na obiad,na kolację a ja mam wytrzaskiwać produkty i robić potrawę.
Poprzednim razem powiedziałam,że dostanie to co my jemy albo nic.Wytłumaczyłam,że nie jemy tłustych,smażonych rzeczy więc nie przytyje,bez obaw.
Dziewczynka jest coraz grubsza i wydaje mi,że dietę już dawno zarzuciła.

Mój tata jest bardzo słaby,szybko się męczy i wyraźnie go to wkurza.Schudł 6 kilo a i tak był szczupły.
Po nowym roku jedziemy do onkologa,którego polecił mi kuzyn.Okazało się,że nie zrobiono tacie biopsji ze względu na ryzyko krwotoku.

Pigwa-trzymaj się i uważaj na siebie.I rzuć do cholery te fajki.Masz problemy z płucami i kopcisz.Weź się ogarnij,idź do apteki,kup jakieś plastry bo niewiele pomoże jak nie rzucisz.

43,698

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam
To Twoja mama ta blondynka na FB?

43,699

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

No to dobrze,że święta minęly Wam miło.
Ja obiecałam po raz pierwszy przygotować wigilię męzowi i córce.Trochę to nie wyszło bo nic dziwnego,że cały czas myślałam o tacie.Ale coś tam do jedzenia było i było prezenty.Nie było choinki ale były stroiki.
To mój debiut bo jak wiecie świąt nie obchodzę a do tej pory jeździłam na święta do rodziców męża.
Niestety od rozprawy o pobicie ( którą wygrał mój mąż) nie chcemy się widywać z ojcem męża i nie chodzimy tam.Mąż chodzi bo odwiedza mamę,robi jej zakupy ale na święta nie chce przychodzić.W pierwszy dzień świąt zaprosił nas brat męża a wczoraj przyjechał do nas jego drugi brat,który zresztą odwiedzał nas regularnie każdego dnia świąt za każdy razem z innymi swymi dziećmi.Raz ze swoją nową kobietą i z ich dzieckiem a drugi raz ze swoimi dziećmi z poprzedniego związku.Dziś ma przyjechać do nas jego córka-rówiesnica mojej.To ta co jest na diecie ale oczywiście liczy na to,że ja w domu mam wszystko co ona je więc mi tylko mówi co ma zjeść na obiad,na kolację a ja mam wytrzaskiwać produkty i robić potrawę.
Poprzednim razem powiedziałam,że dostanie to co my jemy albo nic.Wytłumaczyłam,że nie jemy tłustych,smażonych rzeczy więc nie przytyje,bez obaw.
Dziewczynka jest coraz grubsza i wydaje mi,że dietę już dawno zarzuciła.

Mój tata jest bardzo słaby,szybko się męczy i wyraźnie go to wkurza.Schudł 6 kilo a i tak był szczupły.
Po nowym roku jedziemy do onkologa,którego polecił mi kuzyn.Okazało się,że nie zrobiono tacie biopsji ze względu na ryzyko krwotoku.

Pigwa-trzymaj się i uważaj na siebie.I rzuć do cholery te fajki.Masz problemy z płucami i kopcisz.Weź się ogarnij,idź do apteki,kup jakieś plastry bo niewiele pomoże jak nie rzucisz.


oj matulu,ile bym dała by rzucić te smierdziuchy!
dziś przez cały dzień wcisłam na przymus 1 kanapkę a papierochów parę wypaliłam
GOJKA pewnie twój tato to młody człowiek?
pali papierochy?
przy każdej chorobie najgorszym wrogiem są pety
nie umiem nawet zdań sklecić,głowa mi pęka i nic nie pracuje,czuje się taka rozbita,nerwowa
boli mnie każda kostka,mięśnie
huk z takim życiem!

43,700

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa a czegoś już próbowałaś? Mój tata próbował plastrów i pastylek Nicorette.Niestety,on nie miał motywacji,nie chciał rzucić.Teraz, z tego co wiem nie pali ale ile to potrwa-nie wiadomo.
Ty musisz rzucić bo żadne leczenie tu nie pomoże kiedy bierzesz leki a jednocześnie się trujesz.Ty na pewno motywację znajdziesz jak poczujesz,że się nie dusisz.
Mój tata ma 65 lat.

43,701

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Miriam
To Twoja mama ta blondynka na FB?

Tak

43,702

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Miriam
To Twoja mama ta blondynka na FB?

Tak

To masz bardzo ładną mamę i bardzo młodą. Przynajmniej z wyglądu smile

43,703

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Przeżyłam ,ale myślałam że wyjadę nogami do przodu!
małp tych różnych chorób wczoraj dostałam arytmii,długo mnie trzymało,pusciło jak zaczęły leki działać!
powinnam wezwać pogotowie,tam pewnie po świętach wielki tłok
dało mi popalić

43,704

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Pigwa a czegoś już próbowałaś? Mój tata próbował plastrów i pastylek Nicorette.Niestety,on nie miał motywacji,nie chciał rzucić.Teraz, z tego co wiem nie pali ale ile to potrwa-nie wiadomo.
Ty musisz rzucić bo żadne leczenie tu nie pomoże kiedy bierzesz leki a jednocześnie się trujesz.Ty na pewno motywację znajdziesz jak poczujesz,że się nie dusisz.
Mój tata ma 65 lat.

GOJKA miałam plastry NICORETTE,TABEX,CHAMPIX,PŁYTKI +APUKUNKTURA
jestem oporna w tym względzie
tata jeszcze młody człowiek,chciałoby się pożyć ale nie moje rządy

43,705

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa o kurczę...ja bym wzywała pogotowie położyli by cię na oddziale zrobili dokładne badania co i jak..

Ja dzis ma wizyty u okulisty,tak się denerwuje..

43,706 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-12-28 10:12:36)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa musisz też zrobić coś ze swoim snem, bo tak krótki sen też bardzo negatywnie wpływa na zdrowie. Nie rozmawiałaś o tym z lekarzem?
Jak już pisałem w wigilię zadzwonił mój brat. Przyszedł i wyglądał jak pół nieszczęścia. Całe święta spędził z nami i z dnia na dzień wyglądał i zachowywał się normalniej. W sumie poznaliśmy całą historię, dlaczego wrócił z Niemiec itd. Okazało się przy okazji, że kobieta z którą mieszkał już w czasie jak on był w Niemczech nie dość, że balowała to już się prowadzała z jakimś gościem i chciała odejść bo mój brat "trzymał ją w klatce" bo nie pozwalał jej pić i chodzić na meliny. Po tym jak ją "pobił" chociaż nie wiadomo, czy to prawda bo na policji nie ma nic takiego, a on nie pamięta zabrała z mieszkania wiele rzeczy, w tym moje które pożyczyłem bratu. Dodatkowo jego dokumenty. Miała to oddać, ale jakoś się nie kwapi, więc ja złożyłem zawiadomienie na policji o przywłaszczenie rzeczy. Jutro ma do niej iść dzielnicowy. Brat powiedział, że chyba w styczniu wyjdzie z powrotem do pracy, bo tu już go nic nie trzyma. Chociaż widać, że nadal mocno przeżywa to rozstanie. To musi być miłość, bo ona ani ładna, ani zbytnio ogarnięta i do tego narobiła mu problemów zgłaszając wszystko na policję, a z tego co się dowiedziałem to ona sprowokowała całą awanturę i dużo też kłamała na policji. Na szczęście są świadkowie. Ma jeszcze taki tupet, że powiedziała, że odda mu dokumenty ale zabierze z mieszkania niektóre sprzęty. Sęk w tym, że te sprzęty kupił mój brat. Dlatego chcę jej utrzeć nosa i zgłosiłem całą sprawę.

43,707 Ostatnio edytowany przez Smużka (2015-12-28 15:46:20)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja juz wracam od okulisty. Jest szansa na wyleczenie lekami bez laseru.
Już po 3 tytoniach widać poprawę. Zamglenia rogówki zmalało,ale jeszcze jest ta blizną.
Poprawiła się wada bo nas początku grudnia był -7.5 a teraz jest -6 to dużo
Ma od dziś ćwiczyć oko to znaczy zasłaniać zdrowe a lewe niech ćwiczy. Przez tydzień w domu po 15 minut może być dłużej to lepiej a później do przedszkola na caly dzień i tak wydłużać na caly dzień.
Kropić dalej i za miesiąc przyjść do kontroli.

i dupa mała tak się drze jak poparzona po 5 minutach  ledwo dałam rade 15 minut wytrzymać...nie wie czy dam radę znosić jej wrzaski i próby odklejenia plastra i wrzask po babcię....

43,708

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Pigwa o kurczę...ja bym wzywała pogotowie położyli by cię na oddziale zrobili dokładne badania co i jak..

Ja dzis ma wizyty u okulisty,tak się denerwuje..

Przecież mi porobili badania,dał lekarz leki i do domu
na internę pójdę jak będę umierała,tam jest okropnie!!!!!!

43,709

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

Pigwa musisz też zrobić coś ze swoim snem, bo tak krótki sen też bardzo negatywnie wpływa na zdrowie. Nie rozmawiałaś o tym z lekarzem?
Jak już pisałem w wigilię zadzwonił mój brat. Przyszedł i wyglądał jak pół nieszczęścia. Całe święta spędził z nami i z dnia na dzień wyglądał i zachowywał się normalniej. W sumie poznaliśmy całą historię, dlaczego wrócił z Niemiec itd. Okazało się przy okazji, że kobieta z którą mieszkał już w czasie jak on był w Niemczech nie dość, że balowała to już się prowadzała z jakimś gościem i chciała odejść bo mój brat "trzymał ją w klatce" bo nie pozwalał jej pić i chodzić na meliny. Po tym jak ją "pobił" chociaż nie wiadomo, czy to prawda bo na policji nie ma nic takiego, a on nie pamięta zabrała z mieszkania wiele rzeczy, w tym moje które pożyczyłem bratu. Dodatkowo jego dokumenty. Miała to oddać, ale jakoś się nie kwapi, więc ja złożyłem zawiadomienie na policji o przywłaszczenie rzeczy. Jutro ma do niej iść dzielnicowy. Brat powiedział, że chyba w styczniu wyjdzie z powrotem do pracy, bo tu już go nic nie trzyma. Chociaż widać, że nadal mocno przeżywa to rozstanie. To musi być miłość, bo ona ani ładna, ani zbytnio ogarnięta i do tego narobiła mu problemów zgłaszając wszystko na policję, a z tego co się dowiedziałem to ona sprowokowała całą awanturę i dużo też kłamała na policji. Na szczęście są świadkowie. Ma jeszcze taki tupet, że powiedziała, że odda mu dokumenty ale zabierze z mieszkania niektóre sprzęty. Sęk w tym, że te sprzęty kupił mój brat. Dlatego chcę jej utrzeć nosa i zgłosiłem całą sprawę.


MARCIN co można zrobić ze snem?
te ziołowe tabletki na mnie nie działają,te mocne osłabiają serce,koło się zamyka

43,710

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Ja juz wracam od okulisty. Jest szansa na wyleczenie lekami bez laseru.
Już po 3 tytoniach widać poprawę. Zamglenia rogówki zmalało,ale jeszcze jest ta blizną.
Poprawiła się wada bo nas początku grudnia był -7.5 a teraz jest -6 to dużo
Ma od dziś ćwiczyć oko to znaczy zasłaniać zdrowe a lewe niech ćwiczy. Przez tydzień w domu po 15 minut może być dłużej to lepiej a później do przedszkola na caly dzień i tak wydłużać na caly dzień.
Kropić dalej i za miesiąc przyjść do kontroli.

i dupa mała tak się drze jak poparzona po 5 minutach  ledwo dałam rade 15 minut wytrzymać...nie wie czy dam radę znosić jej wrzaski i próby odklejenia plastra i wrzask po babcię....


walcz o oczko małej,pózniej byś dopiero żałowała że zaniedbałaś!

43,711

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa. Wiem że będę musiała walczyć. Dziś nawet wytrzymała ponad godzinę...

Gdzie wy wszyscy..

43,712

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja jestem.Natka to dobrze że obejdzie się bez operacji.Już lepiej pomęczyć się z tymi ćwiczeniami.
Ja byłam wczoraj na tk a w poniedziałek idę do poradni z wynikiem.I pewnie będę mieć operację.
Tak poza tym nic ciekawego.

43,713

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Marcin z tego co piszesz, widzę że jednak brat jest dla ciebie ważny.

43,714

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Ja jestem.Natka to dobrze że obejdzie się bez operacji.Już lepiej pomęczyć się z tymi ćwiczeniami.
Ja byłam wczoraj na tk a w poniedziałek idę do poradni z wynikiem.I pewnie będę mieć operację.
Tak poza tym nic ciekawego.


NIKI może badanie dobrze wyjdzie?
bądz dobrej myśli

43,715

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki to trzyma kciuki za badanie smile

43,716

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki bardziej mi o rodziców chodzi. Żeby się nie zamartwiali, bo mają już swoje lata. Na szczęście zmieniają podejście i już się tak nie przejmują. Ja też nie.

43,717

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka-zdrowia dla córeczki.
Niki-trzymaj się.
Wczoraj mama odebrała wypis taty ze szpitala.
Lekarz powiedział jej,że w takim stadium nie podaje się już chemii,tylko opieka paliatywna...
Obie nie wierzymy.Pojedziemy do innego lekarza do innego miasta.
Co dziwne wypis podpisany jest przez...lekarza medycyny.Tyle,żadnej specjalizacji,nic.
Wiem,że może czepiam się wszystkiego co możliwe w takiej sytuacji ale nie uwierzę w diagnozę dopóki nie zostanie potwierdzona przez specjalistę.

43,718

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Idę dziś na rozmowę o pracę...ciekawe jak wypadnę...to będzie praca w sklepie oczywiście na czarno....

gojka czasem trudno uwierzyć w diagnozę..

43,719

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Powodzenia na rozmowie.
Niestety z osobistego złego doświadczenia wiem, że guzy trzustki najczęściej wykrywane są dopiero w stadium terminalnym jak dają objawy. Bo dopiero wtedy dają o sobie znać. Ale zawsze dobrze jest potwierdzić lub nie diagnozę w innym ośrodku.

43,720

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Natka-zdrowia dla córeczki.
Niki-trzymaj się.
Wczoraj mama odebrała wypis taty ze szpitala.
Lekarz powiedział jej,że w takim stadium nie podaje się już chemii,tylko opieka paliatywna...
Obie nie wierzymy.Pojedziemy do innego lekarza do innego miasta.
Co dziwne wypis podpisany jest przez...lekarza medycyny.Tyle,żadnej specjalizacji,nic.
Wiem,że może czepiam się wszystkiego co możliwe w takiej sytuacji ale nie uwierzę w diagnozę dopóki nie zostanie potwierdzona przez specjalistę.

GOJKA  wygląda na to że podpisał lekarz w trakcie robienia specjalizacji
jakby ktoś się zaczął czepiać to lekarz nie jest lekarzem ze specylizacją i nie wszystko musi znać,on dopiero się uczy

43,721

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa,to chyba tak nie działa.Lekarz,niezależnie od specjalizacji jak podpisuje epikryzę to musi ją skonsultować.
Nie wiem co prawda czy konsultował i z kim.

43,722

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ale numer. Okazało się że dwie osoby mnie poleciły do pracy w sklepie i odrazu ma prace ale dopiero od końca styczna bo wtedy odchodzą jakieś dwie dziewczyny.
Na początku dostane 1300 a później nawet 1600-1800. Praca na miejscu od 6.30 do 14 od 14 do 21..
Jedna niedziela pracująca ale za to w tygodniu wolne.

Tylko muszę wyrobić książeczkę sanepidowska.
I to moje pytania czy 4 stycznia będzie otwarty sanepid i czy odrazu z kupą jechać?

43,723

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Ale numer. Okazało się że dwie osoby mnie poleciły do pracy w sklepie i odrazu ma prace ale dopiero od końca styczna bo wtedy odchodzą jakieś dwie dziewczyny.
Na początku dostane 1300 a później nawet 1600-1800. Praca na miejscu od 6.30 do 14 od 14 do 21..
Jedna niedziela pracująca ale za to w tygodniu wolne.

Tylko muszę wyrobić książeczkę sanepidowska.
I to moje pytania czy 4 stycznia będzie otwarty sanepid i czy odrazu z kupą jechać?


gratuluje pracy
jak pamiętam kiedyś to chyba 3 razy się nosiło,nie wiem jak to teraz wygląda
wrzuć w gogle i poczytaj

43,724

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa. Wiem że trzeba trzy razy...a jak by za jednym razem dała 3 próbki?

43,725

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka to niewesoło.Ale jeśli macie możliwość skonsultowania z innym lekarzem to warto spróbować.
Nie będę ci pisać pustych słów na pocieszenie bo to nie ma sensu.
Natka to gratuluje.

43,726 Ostatnio edytowany przez Smużka (2015-12-31 14:16:53)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witam was...
U mnie dziś jest - 10 stopnia.. Przyszła zima a by jeszcze śnieg spadł to by fajniej było smile

gaz mi się skończył a nie ma praktycznie kasy by kupić gaz..muszę wytrzymać do 10...

43,727

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
DLA BYWALCÓW TEJ KAFEJKI

43,728

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witam się w Nowym Roku.
Życzę Wam aby ten rok był lepszy od poprzedniego :-)

Ja w trakcie robienia tortu i tarty kokosowej. Choć po wczorajszej imprezce jeszcze bym pospała :-)
No ale goście popołudniu więc leniuchowania nie ma ;-)

43,729

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

życzę wszystkim najlepszego na nowy rok 2016

43,730

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Życzę wam wszystkim szczęśliwego nowego roku:)

43,731

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niech Nowy Rok 2016 przyniesie Wam wiele pozytywnych zmian, realizację zamierzeń i jak najmniej przeszkód w dążeniu do wyznaczonych celów. Szczęśliwego Nowego Roku!!!

Poly, Tobie życzę dużo, dużo siły i wirtualnie przytulam Cię w płaczu, w wątpliwościach i w niepewności - trzymaj się dziewczyno! http://www.nasz-bocian.pl/bb/images/smilies/a1.gif

43,732

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:

Niech Nowy Rok 2016 przyniesie Wam wiele pozytywnych zmian, realizację zamierzeń i jak najmniej przeszkód w dążeniu do wyznaczonych celów. Szczęśliwego Nowego Roku!!!

Poly, Tobie życzę dużo, dużo siły i wirtualnie przytulam Cię w płaczu, w wątpliwościach i w niepewności - trzymaj się dziewczyno! http://www.nasz-bocian.pl/bb/images/smilies/a1.gif


MIRIAM przyłączam się do życzeń,wszystkim życzę zrealizowania marzeń,dużo zdrowia,wszystkiego najlepszego

43,733

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa jak twoje zdrowie?

U mnie śnieg wczoraj spadł i bardzo zimno jest rano - 14..

43,734

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Pigwa jak twoje zdrowie?

U mnie śnieg wczoraj spadł i bardzo zimno jest rano - 14..


moje zdrowie bez zmian,po niedzieli wybiorę się do laryngologa
nie wiem czy w krtani nie mam tego co do tyłu chodzi?
lepiej by się to nie potwierdziło,cały czas mnie gryzie w gardle,łaskocze tak dziwnie i straszny suchy kaszek z tego drapania

43,735

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa oby nie...

Mała mi się rozchorowuję..i nie wiem czy to nie mój błąd. Wczoraj dostałam zielonego kataru chodź ma katar od 3 tygodnia i zaczęła mocniej kaszleć,pewnie od kataru. No i wczoraj wyszła na dwór bo śnieg padał i już tak chciała..i dziś wyszła na 20-30 minut bo tylko miała katar i ten kaszel...no i wieczorem gorączka przyszła..kurczę to chyba moja winna.

43,736

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Pigwa oby nie...

Mała mi się rozchorowuję..i nie wiem czy to nie mój błąd. Wczoraj dostałam zielonego kataru chodź ma katar od 3 tygodnia i zaczęła mocniej kaszleć,pewnie od kataru. No i wczoraj wyszła na dwór bo śnieg padał i już tak chciała..i dziś wyszła na 20-30 minut bo tylko miała katar i ten kaszel...no i wieczorem gorączka przyszła..kurczę to chyba moja winna.

choroba musiała wczesniej się rozwijać,to nie tak że dziś wyjdziesz zawieje cię i jesteś chora!
nam tak się wydaje

43,737

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa racja...

Ale u mnie dziś w nocy mróz był -20.
Dziś mała z nami spała bo u niej w pokoju tak zimno jak  nie wiem. Aż okno było z lodu a dawałam koc i polar.
Jest tam tylko ciepło jak się w kominku pali...a grzejnik rady nie daje.
Mała dziś lepiej.

43,738

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa nie panikuj,że cię w gardle drapie i kaszel to pewnie od fajek.
Nie musi być najgorsze.
U nas rano było -15.Byliśmy teraz na spacerze z psami ale daleko nie poszliśmy bo zimno strasznie.
Natka u mnie jest ciepło ale w taki mróz to pali się od rana dotąd aż idziemy spać.

43,739

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki u mnie tez się pali od ranna.

43,740

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To macie centralne do kitu.Do poprawki albo wymiany.
Nasze też nie jest rewelacyjne.Spłacimy ten kredyt to bierzemy następny i przerabiamy.Wywalam kuchnię i robimy piec.
Zapomniałam wszystkim życzyć wszystkiego naj.. w Nowym Roku.
Gojka tobie dużo siły.Przed wami trudne dni.

43,741

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

niki no niby piec wydajny bo dosyć szybko i łatwo woda się gotuje a i tak nie jestem jakoś tak ekstra ciepło. kominek nas ratuje...

43,742

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witam Was wink
NA początku życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku,zdrówka i spełnienia marzeń,ale też tego aby nie był gorszy od minionego.

Trochę mnie nie było,taką przerwę świąteczną sobie zrobiłam od netek.


Pigwa wraz z Nowym rokiem porób wszelkie możliwe badania,bo Twoje zdrowotne problemy widać że są poważne więc nie ma co czekać.

Natka jak mała?
Co do ogrzewania to gotowanie wody nie świadczy o wydajnosci pieca tylko o tym że źle w nim palicie.
Podstawa,macie pompę? macie naczynko przelewowe wysoko? Dom macie dwukondygnacyjny o ile się nie mylę to naczynko powinno być zamontowane gdzieś na strychu.
Odpowietrzacie całe centralne?Dolewacie wody do całego obiegu?Kaloryfery są całe ciepłe czy tylko w górnej części?

U nas po staremu,mrozek trochę chwycił big_smile a tak to jakoś leci.Jutro powrót do normalnosci.

43,743

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witaj. Lena.
Tak mamy pompkę, i to pokazuje temperaturę na piecu mamy ten zbiornik na strychu tak odpowietrzają,wody dolewają. Tu dosyć szybko woda sie gotuje bo jak nawala wszystkiego do pieca..

Myślę że to nie winna pieca że tak tam w jednym pokoju zimno to okno nieszczelne bo sami wymieniali i te okno pierwsze było.

43,744 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-01-03 21:29:07)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka ale kaloryfer jest cały gorący?
Pompka ustawiona na odpowiednie ciśnienie?

U nas fachowcy schrzanili robotę i też w takie dni jak teraz jest na górze chłodniej.U nas ciągnie od podłogi najbardziej.
A tych okien to u Was nie da rady uszczelnić jakoś?


Natka małą dajesz do zerówki czy w przedszkolu zostawiasz jeszcze rok?

43,745

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka to najlepiej przenieście małą do tego pokoju co jest cieplej.A wy idzcie do tego co jest zimno.
U mnie właśnie nie ma pompki dlatego kaloryfery są nie pod oknami tylko na ścianie,wyżej.Tak podobno ma być bo nie ma pompki.
Jest ciepło . Ale chciałam przerobić żeby wywalić tą kuchnię bo dużo miejsca zajmuje.
Piec zrobi się w ganku,u nas wszyscy tak robią jak mają małe domy i nie ma  gdzie zrobić kotłowni.
Tylko najpierw trzeba jeden kredyt spłacić.
Jak dożyję oczywiście.Bo ostatnio do kitu się czuję.
A do lekarzy chodzić nie lubię.

Posty [ 43,681 do 43,745 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 671 672 673 674 675 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024