Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 668 669 670 671 672 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43,486 do 43,550 z 49,633 ]

43,486

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
PIGWA napisał/a:
Miriam napisał/a:

Głos oddany zarówno na Ciebie Lena jak i na Pigwę. Życzę wygranej !


dzięki wielkie
LENA jak sprawdzić ilość głosów?

Pigwa własnie nie widać liczby głosów.


Pigwa to nie są żarty,jak Ty sie teraz czujesz?
Powinnas to jak najszybciej sprawdzić.


Natka nie wiem,może jakiejś wtyczki nie masz?


DZieki za głosy wink


LENA mój syn który dobrze zna się na komputerach powiedział że mój lapek jest za stary na zainstalowanie danych wtyczek
mam go 10 lat i napisałam nawet że na netkach jestem od 10 lat,litości!
oddałam go przed andrzejkami 1 raz do naprawy ,wszystko mi chodzi jak w zegarku

Zobacz podobne tematy :

43,487

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Ja zagłosowałam na was,tzn. Na Lenę i Pigwę.
Pigwa jak to się powtórzy na pogotowie. To raczej groźnie wygląda.
Ja mam tomograf po świętach i po Nowym Roku operację.


NIKI co się stało?
jak możesz to napisz

43,488

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:


Słyszycie głos?


super ta MARCELINKA
takie dzieci są najfajniejsze

43,489

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

hejka. Marcin aż mi się przypomniała moja mała tez tak podobnie "mówiła''

Ale numer w przedszkolu panuje ospa,ciekawe czy moja mała się zarazi big_smile
ja już przechodziłam ospę w wieku 7-8 lat a maż nie..:D

43,490

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka jak złapie to bedziesz miała z głowy,poczekaj za tydzień,dwa się okaże wink

Pigwa wiesz roślinkę wydadzą do domu i niech się rodzina martwi.
Mój dziadek po udarze był lewostronnie sparaliżowany,nie mógł mówić itp.Miesiąc w szpitalu i do domu,nikt tam trzymać nie będzie.

43,491

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena wiem...a mi się przypomniała teraz dziecki coś po roku są szczepione na ospę-świnkę-rożeczkę, to teoretycznie dzieciaki mają odporność?

43,492

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

nasze na ospę nie były szczepione, tylko na odrę.

43,493

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa to może sama weź sobie skierowanie i zrób sobie rezonans.
Teraz tak jest że samemu trzeba chodzić  za badaniami.
Ja byłam u chirurga w poniedziałek to w poradni było 90 osób.Szok normalnie.
Ale to jest dobry lekarz,przyjmuje raz w tygodniu i wszyscy do niego idą i dlatego tak jest.
Natka ja już nie pamiętam tych szczepień u dzieci ale chyba na ospę nie ma szczepienia.
Jest chyba świnka,odra,różyczka.
Może lepiej jak mała się zarazi, będzie miała spokój.

43,494 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-12-18 10:29:59)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Olinka napisał/a:

W imieniu całej Redakcji (...)

Olinkowata big_smile big_smile
Eh, gdyby nie ten ''moderatorski ton'' to poczułabym się jak za starych dobrych czasów big_smile

Cayenne81 napisał/a:

Widzę Marcin że już wychodzi Ci dogadywanie się z córką wink)

Jeszcze trochę i zacznie dziewczyna pyskować wink

Nutka 23 napisał/a:

ja już przechodziłam ospę w wieku 7-8 lat

Ja też, w wieku 31 lat - masakra!!! Tydzień wycięty z życiorysu.


Prezenty popakowane, ryby kupione, ciasto zamówione, szynki i boczki przez tatusia uwędzone. Dzisiaj będzie do odbioru tatusiowa wink kiełbasa biała i wędzona. Na jutro zaplanowałam większe zakupy (czekam na męża, bo sama nie lubię ich robić) - a potem cztery dni laby. I za ten odpoczynek, za te prezenty, za możliwość spotkania się z najbliższymi, uwielbiam święta. Aspekt religijny świąt jest u mnie gdzieś na dalszym miejscu. Najważniejsza jest atmosfera i to, że choć przez kilka dni mogę pobyć w gronie bliskich mi osób, które na co dzień mieszkają w innym mieście.

43,495

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Tylko pogoda do kitu.U nas pada i pada.

43,496

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam  napisał/a:

Prezenty popakowane, ryby kupione, ciasto zamówione, szynki i boczki przez tatusia uwędzone. Dzisiaj będzie do odbioru tatusiowa wink kiełbasa biała i wędzona. Na jutro zaplanowałam większe zakupy (czekam na męża, bo sama nie lubię ich robić) - a potem cztery dni laby. I za ten odpoczynek, za te prezenty, za możliwość spotkania się z najbliższymi, uwielbiam święta. Aspekt religijny świąt jest u mnie gdzieś na dalszym miejscu. Najważniejsza jest atmosfera i to, że choć przez kilka dni mogę pobyć w gronie bliskich mi osób, które na co dzień mieszkają w innym mieście.

U mnie póki co jeden prezent w domu,drugi czeka w sklepie.
Nie mam prezentu dla siebie,mojego i mojego taty.
Ryby też jeszcze nie mam big_smile Ale mam za to uwędzone szyneczki,boczuszki itd.
I za to samo uwielbiam Święta co Ty Miriam. wink
A pogoda cóż bardziej do świat wielkanocnych pasuje,dzisiaj w nocy było u nas 12 stopni.Szkoda tylko że tak wilgotno jest.

Ospę nie wiem czy miałam,ale skoro się nie zaraziłam od syna to chyba miałam smile



W konkursie choinki chyba wystartuję,ale nie dla nagrody bo już raz wygrałam smile

My dzisiaj idziemy na mikołaja,wczoraj paczki popakowałyśmy z kumpelami dzisiaj Mikołaj rozda niegrzecznym dzieciom big_smile

43,497

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena racja odra a nie ospa..

Ja nie ma nic zrobionego,kupionego.
Nawet choinki nie ma. No okna pomyłam i tyle..
Ja się zastanawiam nad choinka coś nie bardzo chce wydać koło 200 zł na nią,szczerze nawet jakoś mi ona nie potrzebna.
A z gotowania chyba tez nic. Bo ja u mamy będę później do rodziny i tak święta zlecą .

43,498

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka a po co Ci choinka za 200 zł? Nie szkoda Ci kasy?
Kup sobie jakąś małą za 30 zł,albo nie masz gdzieś koło domu co można wyciąć?

43,499

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena bo chciała sztuczną na parę lat już...włąsnie nie ma a mieszkam blisko lasu boje się meżowi pozwolić pójść wyciać teraz karają, trzeba jak coś na początku grudnia i do wody w garażu..

z roku na rok święta mnie nie cieszą..

43,500

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

http://www.interwencja.polsat.pl/Interw … ml#1485767
szkoda ludzi,dzieciaki..

43,501

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Nutka masz książeczkę zdrowia dziecka prawda? i tam pisze na co dziecko bylo szczepione i pisze: odra, świnka, różyczka. Na ospę jest szczepionka platna.
Takie oczywiste rzeczy to sa. Co jak co ale matka powinna wiedzieć na co szczepila swoje dzieci.

Co do choinek sztucznych zq 100 zl spokojnie kupisz choinke. Po co ci taka ogromna za 200 zl? Ale twoja sprawa.

Niki i Pigwa zdrowia życzę.

43,502

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mariola pomyliło mi się hmm już nie musisz pisać co to za matka ze mnie, to mogła sobie darować...

43,503

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Z lasu to i ja nie wytnę.Teściu może załatwi sobie pozwolenie od leśniczego i tyle.Ale my mam w ogrodzie choinki tak więc co roku jakieś do wycięcia idą.
Sztuczną miałam kiedyś kupić,jednak to nie daje tego uroku co żywa.
Natka choinka wycięta na początku grudnia,postoi Ci 2 dni w domu i obleci.
O czym ta interwencja,bo nie mam czasu patrzec,idę ten piekarnik czyscic.

43,504

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena a o rodzinie co w garażu mieszka..

43,505 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-12-18 12:19:55)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

I za to samo uwielbiam Święta co Ty Miriam. wink

Czytałam kilka dni temu wypowiedź socjolożki (nie pamiętam nazwiska), która odniosła się do wypowiedzi Cejrowskiego, który powiedział, że wkurza go, że święta Bożego Narodzenia obchodzą ludzie niewierzący. Socjolożka podpierając się badaniami, wypowiedź Cejrowskiego podsumowała słowami, że jego irytacja jest niesłuszna, bo przeprowadzone badania pokazują, że wierzący przeżywają Boże Narodzenie dokładnie tak samo, jak ateiści, czyli jako tradycję i rodzinną uroczystość, a nie jako doznanie duchowe  i religijną refleksję.

Według badań przeprowadzonych przez CBOS dla ponad połowy Polaków Boże Narodzenie to "święto rodzinne'', a tylko dla 29 proc. "religijne". Aż 3/4 ankietowanych za najważniejsze przy okazji świąt uznało spędzanie czasu z rodziną.
Te badania odzwierciedlają faktyczną liczbę osób uczestniczących chociażby w pasterce. Gdy jako młoda dziewczyna chodziłam na pasterkę, to nie było gdzie palca wsadzić mimo że pasterka odbywała się w dwóch kościołach o dwóch różnych godzinach (o godz. 22 i 24). Gdy na  pasterce byłam trzy lata temu, połowa ławek była pusta mimo iż pasterka od kilku lat ( z uwagi na brak ludzi) odbywa się  już tylko w jednym kościele i tylko o godzinie 24.

Choinkę mam sztuczną. Raz miałam żywą to myślałam, że szału dostanę tak się sypała. Nigdy więcej!

43,506

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam szczerze ja obchodzę święta z właśnie powodów takich jak tradycja,okazja do rodzinnych spotkań.Duchowo ani religijnie tego nie przezywam.
Do kościoła też nie chodzę.A że ludzi nie ma w kościele? Cóż kto to sprawił jak nie sami księża swoim podejściem,zachowaniem itd.
Ja też pamiętam za dziecka pełny kościół,mieszkałam ponad 20 lat na przeciwko kościoła widziałam ile ludzi chodziło kiedyś.
Z ciekawości kiedyś na niedzielnej mszy za moją mamę policzyłam ludzi.Na parafię gdzie należy coś ok 1000 ludzi naliczyłam może 50 osób.
A kiedyś nie było nawet gdzie stać,to ludzie stali na zewnątrz.
Nie chodzę do kościoła bo nie mam zamiaru wysłuchiwać o aborcji,in vitro,antykoncepcji i polityce.
U nas jednego roku proboszcz był tak bezczelny, że na pierwszej komunii św walnął kazanie dzieciom na temat aborcji.Normalnie brawo dla kleru.


Piekarnik może nie doczyszczony do końca,ale w końcu przestał kopcić wink
p.s nie mam jednak tyle siły tak machać w tym piekarniku lol

43,507 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-12-18 12:45:08)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

tydzien temu nasz ksiadz mowil ze nie można krytykować obecnego prezydenta bo jest ochrzczony i wierzący
zresztą jak ostatnio slyszalam ,,błogosławione łono ktore go nosiło i piersi ktore ssal,, wiec nic dziwnego☺

43,508 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-18 13:03:58)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mariola u nas tacy chorzy ludzie witali wczoraj prezydenta

http://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/f8/e8/5672d2e40eaae_p.jpg?1450386623


Ja tez jestem ochrzczona i wierząca...tyle że nie w kościół

43,509

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam ja chodziłam do kościoła ale odkąd PIS wygrał przestałam.Mierzi mnie już to wszystko.
Nie latałam co niedziela ale czasem.Ale teraz mam dość.Mogę być wierząca bez kościoła.
Nie będę pierdół słuchać.
U nas też mało ludzi jest,jeszcze kilka lat temu na mszy o 9 nie było gdzie siąść a teraz można w ławkach leżeć.
Natka to kup sobie choinkę za 50 zł,nie musisz mieć dużej.
Ty to w ogóle ciągle jesteś niezadowolona i masz problemy.Siedzisz w domu źle bo nie macie pieniędzy i mąż ci wydziela.Pracę ci chce ktoś załatwić też źle bo się zmęczysz.Ogarnij się.
Taka młoda jesteś a nic cię nie cieszy,nic ci się nie chce.Ludzie mają gorsze problemy nikt ciągle nie będzie się tobą przejmował.
Tą interwencję oglądałam wczoraj.Po co ten link dodałaś.Cieszysz się że masz lepiej od nich?
Żal mi ich ale ja na początku nie miałam dużo lepiej i nikt się nade mną nie użalał.
W garażu nie mieszkałam ale też ciasno,bez wody ,centralnego. Na 32 m.
Ojciec tych dzieci młody jest i chyba zdrowy,może za granicę jechać zarobić.
My sobie wszystko sami zrobiliśmy bez pomocy.Za kredyty.I też nieraz nie wiedziałam, czy prąd zapłacić czy leki kupić czy ratę zapłacić.

43,510

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ano tak Lena bo to w Szczecinie było.
Błogosławione łono i pierś....

43,511 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-18 13:28:43)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Niki napisał/a:

Ojciec tych dzieci młody jest i chyba zdrowy,może za granicę jechać zarobić.

To samo sobie pomyslałam,po obejrzeniu tego reportażu.
Oczywiście że szkoda dzieci,widać przecież że nie jest to patologiczna rodzina.
Tylko zastanawiam się co kieruje takimi ludzmi że nie wiem nie dążą do czegoś lepszego.Czy to brak odwagi,zaradności takiej minimalnej,czy to już załamanie takie że nie ma się ochoty na nic?
Chcą rozbudować ten garaż,to faktycznie można pojechać i przemęczyć się rok czy dwa i zarobić na tą rozbudowę.
Nie wiem też czy tym reportażem krzywdy sobie nie zrobią,bo zaraz sępy z opieki się zlecą i będa koło dupy robić żeby im dzieci odebrać zamiast pomóc.


Tak Niki to w Szczecinie wczoraj było.

43,512

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

niki  złe zrozumiałaś, nie chciałam pokazać że ktoś ma gorzej niż Ja..
po protu zdziwiłam się oni pomimo takich problemów, kochają się,żyją w zgodzie..

lena może tak być..
no właśnie może ten ojciec wyjechać na trochę zarobić i się odbić..

43,513 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-18 13:42:38)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Natka napisał/a:

po protu zdziwiłam się oni pomimo takich problemów, kochają się,żyją w zgodzie..

Widzisz,i jakie wnioski z tego?

Ja Znam taką rodzinę ode mnie z wioski,było ich pięcioro.
4 chłopków i dziewczyna.
Wszyscy oprócz jednego klepią do dzisiaj biedę,ale tak szanujących się i kochających ludzi  chyba nigdzie nie widziałam.

43,514

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka to dobrze że się kochają i żyją w zgodzie.Ja nie napisałam że oni są złymi rodzicami.
Tylko że to za mało.Mają dzieci i dzieci widzą że inni inaczej żyja,że  ich rówieśnicy mają inaczej.
Ja nigdy nikogo nie oceniam. Może ten reportaż im pomoże,zbiorą coś pieniędzy.
Mnie zawsze dzieci jest szkoda.Gdybym miała inaczej to sama bym pomogła ale niestety...
Wiem tylko że obecnie, jak nic się nie dostanie od rodziców w spadku to ciężko się dorobić czegokolwiek.

43,515

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Natka napisał/a:

po protu zdziwiłam się oni pomimo takich problemów, kochają się,żyją w zgodzie..

Widzisz,i jakie wnioski z tego?

Ja Znam taką rodzinę ode mnie z wioski,było ich pięcioro.
4 chłopków i dziewczyna.
Wszyscy oprócz jednego klepią do dzisiaj biedę,ale tak szanujących się i kochających ludzi  chyba nigdzie nie widziałam.


No bo jak jest miłość,szacunek i zgoda to i bieda nie przeszkadza.

43,516

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Mariola u nas tacy chorzy ludzie witali wczoraj prezydenta

Gdybym nie przeczytała artykułu pod zdjęciem to żyłabym w przekonaniu, że ten transparent to robota przeciwników Dudy żeby go ośmieszyć. Ale jak widać przeciwnicy Dudy nie muszą go ośmieszać gdyż robią to za nich jego zwolennicy. big_smile A to tylko kolejny dowód na to jak religia wypacza ludziom mózg. big_smile big_smile


Nutka 23 napisał/a:

No bo jak jest miłość,szacunek i zgoda to i bieda nie przeszkadza.

Gdyby było tak jak piszesz to nie byłoby tego reportażu.
Wniosek jest zupełnie inny. wink

43,517

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Piekarnik może nie doczyszczony do końca,ale w końcu przestał kopcić wink
p.s nie mam jednak tyle siły tak machać w tym piekarniku lol

Męża, jak przyjedzie, zagoń do roboty. Poprawi po Tobie i piekarnik będzie jak nowy wink

43,518

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Piekarnik może nie doczyszczony do końca,ale w końcu przestał kopcić wink
p.s nie mam jednak tyle siły tak machać w tym piekarniku lol

Męża, jak przyjedzie, zagoń do roboty. Poprawi po Tobie i piekarnik będzie jak nowy wink

Daj spokój nie mam sumienia gnac go do takiej roboty  big_smile


Z tym transparentem to wiedziałam że od zwolenników jest wink

coś miałam napisać i zapomniałam hmmm...

43,519

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hejka!
Wpadam z doskoku bo za chwilę lecę na koncert świąteczny,w którym bierze udział moja córka.Koncert w muzycznej oczywiście.
Wpadłam do domu z pracy tylko coś zjeść i wyprowadzić psa.
U mnie w pracy dziś była wigilia,jakies występy dzieci.Moje dzieciaki śpiewały tę piosenkę Boney M i tańczyły ten układ,który Wam kiedyś pokazywałam.Wyszło chyba nieźle bo mi po występie cała stowarzyszenie gratulowało:)

No to lecę.Po koncercie jeszcze mam korki.Chyba za dużo pracuję...

43,520

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Mariola u nas tacy chorzy ludzie witali wczoraj prezydenta

Gdybym nie przeczytała artykułu pod zdjęciem to żyłabym w przekonaniu, że ten transparent to robota przeciwników Dudy żeby go ośmieszyć. Ale jak widać przeciwnicy Dudy nie muszą go ośmieszać gdyż robią to za nich jego zwolennicy. big_smile A to tylko kolejny dowód na to jak religia wypacza ludziom mózg. big_smile big_smile
wink

oczywiście ze to jego zwolennicy, nikt o zdrowych zmysłach by nawet nie wpadł na to

43,521

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bieda nie przeszkadza? Jakoś w tym reportażu nie wyglądali na szczęśliwych mimo że się kochają.

43,522

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
mariola856 napisał/a:
Miriam napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Mariola u nas tacy chorzy ludzie witali wczoraj prezydenta

Gdybym nie przeczytała artykułu pod zdjęciem to żyłabym w przekonaniu, że ten transparent to robota przeciwników Dudy żeby go ośmieszyć. Ale jak widać przeciwnicy Dudy nie muszą go ośmieszać gdyż robią to za nich jego zwolennicy. big_smile A to tylko kolejny dowód na to jak religia wypacza ludziom mózg. big_smile big_smile
wink

oczywiście ze to jego zwolennicy, nikt o zdrowych zmysłach by nawet nie wpadł na to

Niestety rządzi nami banda  oszołomów religijnych i trzeba się z tym pogodzić.
Ale co tam .A może będzie lepiej....

43,523

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A do kogo są pretensję że oni rządzą?
Trzeba było na wybory iść smile

43,524

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

A do kogo są pretensję że oni rządzą?
Trzeba było na wybory iść smile

Ja poszłam,a pretensje mam do tępego narodu co na nich glosował.

43,525

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Natka jak złapie to bedziesz miała z głowy,poczekaj za tydzień,dwa się okaże wink

Pigwa wiesz roślinkę wydadzą do domu i niech się rodzina martwi.
Mój dziadek po udarze był lewostronnie sparaliżowany,nie mógł mówić itp.Miesiąc w szpitalu i do domu,nikt tam trzymać nie będzie.

mój ojciec nawet miesiąc nie leżał,w domu miesiąc i zgon

43,526

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Pigwa to może sama weź sobie skierowanie i zrób sobie rezonans.
Teraz tak jest że samemu trzeba chodzić  za badaniami.
Ja byłam u chirurga w poniedziałek to w poradni było 90 osób.Szok normalnie.
Ale to jest dobry lekarz,przyjmuje raz w tygodniu i wszyscy do niego idą i dlatego tak jest.
Natka ja już nie pamiętam tych szczepień u dzieci ale chyba na ospę nie ma szczepienia.
Jest chyba świnka,odra,różyczka.
Może lepiej jak mała się zarazi, będzie miała spokój.

za nim ja zrobię badania to i tak mnie może trafić,wiadomo że trzeba na wszystko czekać

43,527

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Olinka napisał/a:

W imieniu całej Redakcji (...)

Olinkowata big_smile big_smile
Eh, gdyby nie ten ''moderatorski ton'' to poczułabym się jak za starych dobrych czasów big_smile

Cayenne81 napisał/a:

Widzę Marcin że już wychodzi Ci dogadywanie się z córką wink)

Jeszcze trochę i zacznie dziewczyna pyskować wink

Nutka 23 napisał/a:

ja już przechodziłam ospę w wieku 7-8 lat

Ja też, w wieku 31 lat - masakra!!! Tydzień wycięty z życiorysu.

ja jutro zakonczę s[rzątanie,mąż popiecze mięsa,córka sałatki i ciasta
ja jeszcze w poniedziałek i wtorek będę w sklepie
dziś na izbie działy się cuda,ja współczuje tym co tam pracują
Prezenty popakowane, ryby kupione, ciasto zamówione, szynki i boczki przez tatusia uwędzone. Dzisiaj będzie do odbioru tatusiowa wink kiełbasa biała i wędzona. Na jutro zaplanowałam większe zakupy (czekam na męża, bo sama nie lubię ich robić) - a potem cztery dni laby. I za ten odpoczynek, za te prezenty, za możliwość spotkania się z najbliższymi, uwielbiam święta. Aspekt religijny świąt jest u mnie gdzieś na dalszym miejscu. Najważniejsza jest atmosfera i to, że choć przez kilka dni mogę pobyć w gronie bliskich mi osób, które na co dzień mieszkają w innym mieście.

43,528

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Miriam  napisał/a:

Prezenty popakowane, ryby kupione, ciasto zamówione, szynki i boczki przez tatusia uwędzone. Dzisiaj będzie do odbioru tatusiowa wink kiełbasa biała i wędzona. Na jutro zaplanowałam większe zakupy (czekam na męża, bo sama nie lubię ich robić) - a potem cztery dni laby. I za ten odpoczynek, za te prezenty, za możliwość spotkania się z najbliższymi, uwielbiam święta. Aspekt religijny świąt jest u mnie gdzieś na dalszym miejscu. Najważniejsza jest atmosfera i to, że choć przez kilka dni mogę pobyć w gronie bliskich mi osób, które na co dzień mieszkają w innym mieście.

U mnie póki co jeden prezent w domu,drugi czeka w sklepie.
Nie mam prezentu dla siebie,mojego i mojego taty.
Ryby też jeszcze nie mam big_smile Ale mam za to uwędzone szyneczki,boczuszki itd.
I za to samo uwielbiam Święta co Ty Miriam. wink
A pogoda cóż bardziej do świat wielkanocnych pasuje,dzisiaj w nocy było u nas 12 stopni.Szkoda tylko że tak wilgotno jest.

Ospę nie wiem czy miałam,ale skoro się nie zaraziłam od syna to chyba miałam smile



W konkursie choinki chyba wystartuję,ale nie dla nagrody bo już raz wygrałam smile

My dzisiaj idziemy na mikołaja,wczoraj paczki popakowałyśmy z kumpelami dzisiaj Mikołaj rozda niegrzecznym dzieciom big_smile


LENA we wszystkim jesteś dobra!
w jakim kolorze stroisz choinkę?

43,529

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Lena racja odra a nie ospa..

Ja nie ma nic zrobionego,kupionego.
Nawet choinki nie ma. No okna pomyłam i tyle..
Ja się zastanawiam nad choinka coś nie bardzo chce wydać koło 200 zł na nią,szczerze nawet jakoś mi ona nie potrzebna.
A z gotowania chyba tez nic. Bo ja u mamy będę później do rodziny i tak święta zlecą .


za choinkę NATKA 200 zł?
lekka przesada
wolałabym dołożyć kupić sztuczną i mieć na lata

43,530

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
mariola856 napisał/a:

Nutka masz książeczkę zdrowia dziecka prawda? i tam pisze na co dziecko bylo szczepione i pisze: odra, świnka, różyczka. Na ospę jest szczepionka platna.
Takie oczywiste rzeczy to sa. Co jak co ale matka powinna wiedzieć na co szczepila swoje dzieci.

Co do choinek sztucznych zq 100 zl spokojnie kupisz choinke. Po co ci taka ogromna za 200 zl? Ale twoja sprawa.

Niki i Pigwa zdrowia życzę.

MARIOLA ,dziękuje i aby nam to zdrowie wszystkim dopisywało

43,531

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

lena a o rodzinie co w garażu mieszka..


z mojego miasta,jestem sławna!

43,532

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Mariola u nas tacy chorzy ludzie witali wczoraj prezydenta

http://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/f8/e8/5672d2e40eaae_p.jpg?1450386623


Ja tez jestem ochrzczona i wierząca...tyle że nie w kościół

a przede wszystkim w księżyyyyyyyyyy!

43,533

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Hejka!
Wpadam z doskoku bo za chwilę lecę na koncert świąteczny,w którym bierze udział moja córka.Koncert w muzycznej oczywiście.
Wpadłam do domu z pracy tylko coś zjeść i wyprowadzić psa.
U mnie w pracy dziś była wigilia,jakies występy dzieci.Moje dzieciaki śpiewały tę piosenkę Boney M i tańczyły ten układ,który Wam kiedyś pokazywałam.Wyszło chyba nieźle bo mi po występie cała stowarzyszenie gratulowało:)

No to lecę.Po koncercie jeszcze mam korki.Chyba za dużo pracuję...


póki GOJKA masz siłę i chęci to pracuj,przyjdzie czas że nie będziesz na nic miała ochoty
super że docenili twoje dzieci w udanym występie!

43,534

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Bieda nie przeszkadza? Jakoś w tym reportażu nie wyglądali na szczęśliwych mimo że się kochają.

przeszkadza wilgoć,ciasnota,brak wody ,łazienki a to wszystko jest bieda

43,535

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

A do kogo są pretensję że oni rządzą?
Trzeba było na wybory iść smile


szkoda nóg i butów!
fanatyków u nas pod dostatkiem

43,536

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A mnie rozkłada na dobre. Gardło okropnie boli czuje jak w kościach łamię.
Wypiłam jakiś gripeks,wysmarowałam się maścią rozgrzewającą i leze oby jutro lżej było.

43,537

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

A do kogo są pretensję że oni rządzą?
Trzeba było na wybory iść smile


szkoda nóg i butów!
fanatyków u nas pod dostatkiem


Nie byłam na wyborach bo nie chodzę,a nawet gdybym chciała to nie miałam czym jechać 12 km.

natka poczekaj,PiS gada że zacznie kontrolować Polaków w sieci ,zatem powodzenia wink

43,538

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Natka to dobrze że się kochają i żyją w zgodzie.Ja nie napisałam że oni są złymi rodzicami.
Tylko że to za mało.Mają dzieci i dzieci widzą że inni inaczej żyja,że  ich rówieśnicy mają inaczej.
Ja nigdy nikogo nie oceniam. Może ten reportaż im pomoże,zbiorą coś pieniędzy.
Mnie zawsze dzieci jest szkoda.Gdybym miała inaczej to sama bym pomogła ale niestety...
Wiem tylko że obecnie, jak nic się nie dostanie od rodziców w spadku to ciężko się dorobić czegokolwiek.


NIKI najprawdziwsza prawda!
jeszcze gdy rodzice dadzą porządne wykształcenie i masz w miarę pracę to jest ok
praca w fabryce czy też za najniższą krajową nie wiele da

43,539

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
PIGWA napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

A do kogo są pretensję że oni rządzą?
Trzeba było na wybory iść smile


szkoda nóg i butów!
fanatyków u nas pod dostatkiem


Nie byłam na wyborach bo nie chodzę,a nawet gdybym chciała to nie miałam czym jechać 12 km.

natka poczekaj,PiS gada że zacznie kontrolować Polaków w sieci ,zatem powodzenia wink


LENA chichram się na łóżku!! jesteś uduszona

43,540

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

hejka... ja się dalej złe czuje....:(
na mówiłam meża by ściął choinkę koło domu tzw czubek i trochę więcej bo i tak na wiosnę mają cała ścinać bo przeszkadza.
i dziś będę z mała ubierać..

43,541 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-19 12:59:11)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka mam biznes do Ciebie.
CZy możesz się dowiedzieć u swojego męża,jak to jest z przyjmowaniem pacjentów z zagranicy na EKUZ w naszych polskich przychodniach?
Wiesz wiem że niby powinni przyjąć bez problemu kogoś kto tą kartę posiada ,ale rzeczywistość jest jak zawsze inna.

43,542

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

A mnie rozkłada na dobre. Gardło okropnie boli czuje jak w kościach łamię.
Wypiłam jakiś gripeks,wysmarowałam się maścią rozgrzewającą i leze oby jutro lżej było.

TOBIE chłopa trzeba na okład!

43,543

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Gojka mam biznes do Ciebie.
CZy możesz się dowiedzieć u swojego męża,jak to jest z przyjmowaniem pacjentów z zagranicy na EKUZ w naszych polskich przychodniach?
Wiesz wiem że niby powinni przyjąć bez problemu kogoś kto tą kartę posiada ,ale rzeczywistość jest jak zawsze inna.


GOJKA czy twój mąż jestem lekarzem?

43,544

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Dziś nie chcący połamałam taka plastikowa część nad kołem w przyczepce.  Tak na mnie krzyczał,myślałam że mnie zabije i sie do mnie nie odzywa..
Eh..

43,545

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

W jakiej przyczepce? Od samochodu?
Ja sobie siedzę sama bo chłopcy się zmyli,jeden do kolegi,drugi w pracy.Mój śpi.
Choinkę jutro ubierzemy jak wszyscy będą.

43,546

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

niki tak takie coś co jest plastikowe nad kołem...

43,547

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Dziś nie chcący połamałam taka plastikowa część nad kołem w przyczepce.  Tak na mnie krzyczał,myślałam że mnie zabije i sie do mnie nie odzywa..
Eh..


a mówisz że nie masz siły!
masz jej aż nadto

43,548

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Oj pigwa...
Och i teraz mąż kosztem prezentu dla dziecka to kupi ta część... Tak się darła aż ludzie się patrzyli..
Tak nie chce nic na święta szykować. W nosie to wszystko ma..nawet nie ma nic kupionego na święta, nie będę nic mówić że trzeba do sklepu zobaczymy czy się odezwie..
Eh..

43,549

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Oj pigwa...
Och i teraz mąż kosztem prezentu dla dziecka to kupi ta część... Tak się darła aż ludzie się patrzyli..
Tak nie chce nic na święta szykować. W nosie to wszystko ma..nawet nie ma nic kupionego na święta, nie będę nic mówić że trzeba do sklepu zobaczymy czy się odezwie..
Eh..

powiedz mu że przed świętami wszystkim się wybacza a nie krzyczy

43,550

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

niki tak takie coś co jest plastikowe nad kołem...

Czyżbyś na to siadła? hmm
Ta przyczepka nowa czy wiekowa,bo może już ze starosci pękło pod lekkim oporem.
A tak ogólnie daj spokój,że Ty tak dajesz radę,to sie dziwię trochę już.
Przecież masz niby dostęp do pieniędzy,konta to kup ten prezent małej.

Posty [ 43,486 do 43,550 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 668 669 670 671 672 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024