Cayenne81 napisał/a:I za to samo uwielbiam Święta co Ty Miriam. 
Czytałam kilka dni temu wypowiedź socjolożki (nie pamiętam nazwiska), która odniosła się do wypowiedzi Cejrowskiego, który powiedział, że wkurza go, że święta Bożego Narodzenia obchodzą ludzie niewierzący. Socjolożka podpierając się badaniami, wypowiedź Cejrowskiego podsumowała słowami, że jego irytacja jest niesłuszna, bo przeprowadzone badania pokazują, że wierzący przeżywają Boże Narodzenie dokładnie tak samo, jak ateiści, czyli jako tradycję i rodzinną uroczystość, a nie jako doznanie duchowe i religijną refleksję.
Według badań przeprowadzonych przez CBOS dla ponad połowy Polaków Boże Narodzenie to "święto rodzinne'', a tylko dla 29 proc. "religijne". Aż 3/4 ankietowanych za najważniejsze przy okazji świąt uznało spędzanie czasu z rodziną.
Te badania odzwierciedlają faktyczną liczbę osób uczestniczących chociażby w pasterce. Gdy jako młoda dziewczyna chodziłam na pasterkę, to nie było gdzie palca wsadzić mimo że pasterka odbywała się w dwóch kościołach o dwóch różnych godzinach (o godz. 22 i 24). Gdy na pasterce byłam trzy lata temu, połowa ławek była pusta mimo iż pasterka od kilku lat ( z uwagi na brak ludzi) odbywa się już tylko w jednym kościele i tylko o godzinie 24.
Choinkę mam sztuczną. Raz miałam żywą to myślałam, że szału dostanę tak się sypała. Nigdy więcej!