Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 667 668 669 670 671 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43,421 do 43,485 z 49,633 ]

43,421 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-12-16 09:36:38)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Wszystkie omega są potrzebne, ale w odpowiednich proporcjach. W diecie większości ludzi te proporcje są poważnie zaburzone. Jest coraz więcej wyników badań, że te zaburzenia w dużym stopniu odpowiadają za powstawanie nowotworów.
Zięba jest naturalistą i zwolennikiem leczenia naturalnego. Ale nie jest to kolejny oszołom, który chce odrzucić medycynę konwencjonalną. Wręcz przeciwnie. On uważa, że znacznie więcej możnaby osiągnąć łącząc obie dziedziny i wspierając się wzajemnie. Żaden poważny naturalista nie odrzuca medycyny konwencjonalnej.

Zobacz podobne tematy :

43,422 Ostatnio edytowany przez Smużka (2015-12-16 10:27:04)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Marcin prawda....

ja zauważyłam jak moje małej podaje tran codziennie dwa razy po łyżce stołowej tranu z wątroby dorsza plus dużo witaminy c i witaminy d dostaje 2 razy po 4 kropelki jakoś mnie choruje jak to tylko katar.

43,423

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Cześć

Chwilę mnie nie było bo u nas okres chorobowy nawet nie było czasu otworzyć laptopa. Do tego wyszła nam dodatkowa praca w naszym mieszkaniu, co mnie zdołowało bo chyba w tym roku nie uda się przeprowadzić hmm

Kiedyś byłam na diecie, że mogłam chyba 15 g tłuszczu dziennie zjeść ze względu na chorą trzustkę. Męczące było to liczenie, kalkulowanie co zjem przez cały dzień by nie przekroczyć. Na szali było moje zdrowie a nawet życie więc musiało być wszystko dokładnie. Ale lepsze to niż miesięczna głodówka, którą miałam wcześniej mad

43,424 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-16 12:51:26)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

BOMBELKU

http://alekartki.pl/img/thumbnails/616x/41cf5bb2c5a29632ec302be9eb684638.jpg

43,425

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Witam.
Ja o ukrytej terapii nie słyszałam.Może poczytam i obejrzę w wolnej chwili.

Gojka a Ty co tak skromnie,opowiadaj jak było na wczasach;)

Natka a co to za praca że ty na ból będziesz narzekała? Jak Ty teraz się bólu obawiasz to co za 20 lat będzie?

Ano fajnie było Lena-ciepło,słonecznie,stok naśnieżony sztucznym śniegiem a obok łączki zielone,po których pzechadzają się turyści smile
Żarcie pyszne,wino drogie i piekni mężczyźni na wyciagniecie ręki:)
Niestety skończyło się i teraz trzeba odrabiać za nauczycieli na zwolnieniu-a jest ich trzech.Więc siedzę w tej szkole i korzenie zapuszczam.
Poznałam już stróża nocnego i palacza:) Bo tyle siedzę:)
W piątek jeszcze czeka mnie jazda bo moje dzieciaki występują na jasełkach.A ja to taka ambitna kretynka,że zamiast odwalić tę jedną piosenkę z tym tańcem to sobie jeszcze jedną wzięłam.Więc próby jeszcze mam po lekcjach z uczniami.Właśnie jestem po skończonej,czekam na szkolny autobus.
No,ale słyszałam o jakiejś premii świątecznej:)
Ma być w tym tygodniu na koncie:)
Gratuluję wygranej!Super,że Ci się udało.Uwielbiam wszelkie przyprawy i wydaję na nie majątek.Szczególnie jak jestem za granicą to lubię próbować nowych.
Bombel-sto lat kobito!

Jak spędzacie sylwestra?
Mnie męczy ten przymus dobrej zabawy zupełnie jak Kammis spędzanie świąt:)

43,426

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

gojka- ja  sylwestra na białej sali ;D

Słuchajcie jak zmyć flamastry z paneli, próbowałam zmywaczem do paznokci trochę zeszło, mocnym toniki do twarzy  też nie pomogło..

43,427

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka to fajnie że wyjazd się udał.Ech zazdroszczę tych gór i tego dobrego żarełka wink
Sylwestra spędzę w domu przed telewizorem,lub u mojego w Niemczech.Póki co chyba jednak wolę to pierwsze,nie wiem czy będzie mi się chciało tłuc taki kawał,no i po drugie nie ma co tam robić.

Natka rozpuszczalnik?
A co to za flamastry że ich zmyć nie idzie?
Ja markera zmywaczem zmyję z paneli,a mazaki to prawie że samą woda.
Ostatecznie czekaj aż z czasem same się zmyją.

43,428

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Słuchajcie jak zmyć flamastry z paneli, próbowałam zmywaczem do paznokci trochę zeszło, mocnym toniki do twarzy  też nie pomogło..

Rozpuszczalnik nitro.
Również służę pomocą jeśli ktoś chce wiedzieć jak doprowadzić wnętrze piekarnika do nowości. Mój od wczoraj błyszczy niczym diament. wink

43,429 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-16 15:43:27)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Słuchajcie jak zmyć flamastry z paneli, próbowałam zmywaczem do paznokci trochę zeszło, mocnym toniki do twarzy  też nie pomogło..

Rozpuszczalnik nitro.
Również służę pomocą jeśli ktoś chce wiedzieć jak doprowadzić wnętrze piekarnika do nowości. Mój od wczoraj błyszczy niczym diament. wink

Dawaj no tu ten przepis na czysty piekarnik wink
Ja kupiłam ostatnio piankę z lidla do piekarników,powiedzmy że może być.
Ale tam gdzie jest wentylator jest trochę zatłuszczone,ciężko to doczyscić i mi kopci przy pieczeniu.
Tak więc Miriam pisz co tam stworzyłaś za miksturę.


Czy Was ta pogoda nie dobija?
Przez nią nie czuję że jakieś święta będą,więc nie czuję potrzeby sprzątania.

43,430 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-12-16 15:45:20)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena, folia aluminiowa (ta, której używamy w kuchni) plus mleczko do czyszczenia.
Piekarnik lekko podgrzewamy, folię zgniatamy na kształt kulki i trzemy zabrudzone miejsca. Na koniec wodą w butelce po płynie do szyb pryskamy po ściankach i u dołu zbieramy ściereczką/'gąbką wodę, która spłynęła ze ścianek. Gotowe.

43,431

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena bo ja sierotę wczoraj nie zmyłam i pewnie w panele weszło.
Normalne flamastry z pepco.

Miriam to jak wyczyści piekarnik? Ja to już mleczkiem typu cif, specjalnym środkiem do piekarników efekt tako sobie.

43,432 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-16 15:49:21)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Wypróbuje ten sposób.
A ta folia nie rysuje?



Miriam widziałaś ten temat?
http://www.netkobiety.pl/t91737.html

Nie wiem może ja się mylę,ale nie znam żadnej żony wojskowego która by tak narzekała.
I która miała coś przeciwko pracy męża w wojsku,niektóre wprost same mężów "pogoniły" tam do pracy.

43,433 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-12-16 15:51:15)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Czy Was ta pogoda nie dobija?
Przez nią nie czuję że jakieś święta będą,więc nie czuję potrzeby sprzątania.

Chlapa, chlapa, chlapa...
Jak będzie tak dalej to kolejne pokolenia śnieg będą znały tylko z opowiadań dorosłych i telewizji.

Lena, nie widziałam. Idę poczytać.

43,434

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Wypróbuje ten sposób.
A ta folia nie rysuje?

U mnie nie.

Cayenne81 napisał/a:

Miriam widziałaś ten temat?

Nie wiem może ja się mylę,ale nie znam żadnej żony wojskowego która by tak narzekała.
I która miała coś przeciwko pracy męża w wojsku,niektóre wprost same mężów "pogoniły" tam do pracy.

On nie jest jeszcze, i niewiadome czy w ogóle będzie, żołnierzem. Na razie próbuje swoich sił w NSR-ach, a ona panikuje na wyrost.

43,435

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam dzięki jak wypróbuje to tak znać smile

A idź z tą pogodą dziś tak ciepło jak na grudzień.

A ja tam jakoś ekstra nie sprzątam na święta.

Myślę co malej kupić pod choinkę.

43,436 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2015-12-16 16:40:30)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:

Piekarnik lekko podgrzewamy, folię zgniatamy na kształt kulki i trzemy zabrudzone miejsca. Na koniec wodą w butelce po płynie do szyb pryskamy po ściankach i u dołu zbieramy ściereczką/'gąbką wodę, która spłynęła ze ścianek. Gotowe.

Hej. Ja podobnie czyszcze piekarnik z tym ze do nagrzewajacego sie piekarnika wkładam garnek ze wrzątkiem + ocet lub cytryna . Ścianki troszkę sie rozmiekczaja a cytryna/ ocen likwiduje ewentualny zapach w piekarniku . Potem juz folia alum. smile

U mnie pogoda jesienna . Sucho bezwietrznie nijak nie przypomina to świąt sad

Prezenty pod choinkę mam juz ogarnięte tylko jestem ciekawa co Ja dostanę tongue

43,437

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:

Lena, folia aluminiowa (ta, której używamy w kuchni) plus mleczko do czyszczenia.
Piekarnik lekko podgrzewamy, folię zgniatamy na kształt kulki i trzemy zabrudzone miejsca. Na koniec wodą w butelce po płynie do szyb pryskamy po ściankach i u dołu zbieramy ściereczką/'gąbką wodę, która spłynęła ze ścianek. Gotowe.

Miriam-może głupie pytanie,ale jak długo podgrzewamy piekarnik? I co z tym mleczkiem? Tylko czyścimy czy podgrzewamy piekarnik zalany mleczkiem? smile

Ryba-u mnie też mokro i ciemno.Ale przecież ryba lubi jak jest mokro:)

Dziś wymiękłam.Dyro mi jeszcze jutro dołożył zastępstw PO KOKARDĘ.Zazwyczaj czwartek mam wolny,prócz popołudniowych korków a jutro muszę jechać do roboty i siedzieć nie wiem nawet ile.Oczywiście dyrektor zadzwonił i mnie poinformował jak nikogo już w szkole nie było więc pewnie jutro nikt nie będzie miał książek i trzeba będzie im kserować...
Dziś już padłam i odwołałam wszystkie popołudniowe korki...
Mam w domu taki syf-walizki nierozpakowane na podłodze,jakieś sterty brudnych ciuchów w łazience,ciuchy na suszarce,na krzesłach.Ech,muszę to ogarnąć...

43,438

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka skąd ja znam ten syf big_smile
Nie cierpię się rozpakowywać po wyjazdach.Ja w ogóle nienawidzę składania,prasowania i chowania ubrań do szafy.

Gojka pocieszają ce jest to że wkrótce odpoczniesz od pracy wink

A mi tam się marzy pod choinkę robot planetarny wink

43,439

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Miriam-może głupie pytanie,ale jak długo podgrzewamy piekarnik? I co z tym mleczkiem? Tylko czyścimy czy podgrzewamy piekarnik zalany mleczkiem? smile

Piekarnik mam elektryczny to już po trzech minutach wyłączyłam, bo tak mi się nagrzał, że dotknąć go nie mogłam.

Tylko czyścimy. Jak się piekarnik nagrzeje wyłącz go, wylej mleczko na folię aluminiową i do roboty. wink A najlepiej do pracy zaangażuj męża, bo trochę się przy tym trzeba namachać. wink

43,440

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To ja jutro sie wezmę za ten piekarnik,mogę się namachać kalorii trochę spalę big_smile

43,441 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-12-16 22:32:35)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

To ja jutro sie wezmę za ten piekarnik,mogę się namachać kalorii trochę spalę big_smile

Ciekawa jestem Waszych opinii, bo ja jestem zachwycona tym jakże mało profesjonalnym sposobem mycia piekarnika. Domyślam się, że Ryba również.
Myjcie, szorujcie, piszcie. tongue

43,442

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

BOMBELKU

http://alekartki.pl/img/thumbnails/616x/41cf5bb2c5a29632ec302be9eb684638.jpg

Dziękuję za życzenia :*

Gojka Tobie również dziękuję :*

43,443

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A tak w ogóle witajcie.

Ja nie mam kiedy pisać z Wami. Gdyby tak doba dłuższa była. No ale nie narzekam jest fajnie :-)

Co do piekarnika wypróbuję jak tylko czas znajdę bo póki co mam jakiś środek z tesco do piekarników. A gryzie w gardełko że szok.

43,444

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Miriam-może głupie pytanie,ale jak długo podgrzewamy piekarnik? I co z tym mleczkiem? Tylko czyścimy czy podgrzewamy piekarnik zalany mleczkiem? smile

Piekarnik mam elektryczny to już po trzech minutach wyłączyłam, bo tak mi się nagrzał, że dotknąć go nie mogłam.

Tylko czyścimy. Jak się piekarnik nagrzeje wyłącz go, wylej mleczko na folię aluminiową i do roboty. wink A najlepiej do pracy zaangażuj męża, bo trochę się przy tym trzeba namachać. wink


gdzieś już o tym czytałam,ostatnio miałam w ręku dużo folii aluminiowej i myślałam że do czegoś ona się przydaje,sklerotyk nie przypomniał sobie
na górze kuchenka czysta,piecze się na dole
ta na dole ma sto lat i chyba szkoda moich rąk i sił by ją doprowadzić do nowośći

43,445

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

dziś po 1 obudził mnie straszny ból głowy,myslałam że oszaleje!
cisnienie podwyższone ,prawa ręka drętwa,prawa strona koło ust bez czucia,byłam pewna że to udar
wzięłam tabletki na ciśnienie,serce przeciw bólowe
troszkę mi lepiej ale nie jest dobrze
czuję że głowa może mnie boleć od żołądka,zrobiłam wczoraj śledzie z cebulą w oliwie i sporo zjadłam,mogło mi utkwić na żołądku
aby tylko to drętwienie mnie znowu nie złapało

43,446

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa nieciekawie,nie podoba mi się to drętwienie.Może jednak wybierz się do lekarza.

43,447

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa nieciekawie,nie podoba mi się to drętwienie.Może jednak wybierz się do lekarza.


sama się wystraszyłam,jednak cisnienie miałam wysokie,nie dawno wzięłam drugą tabletkę i jest lepiej
dziś mam alergologa,wczesniej robiłam wszystkie możliwe testy,ciekawe co ona dziś mi powie,zmieni leki czy nie?
nie lubię do niej chodzić,jest taka skrupulatna,przychodzi wcześniej do pracy sprawdza wyniki,wcześniej drzwi nie otworzy, o ile to pózniej
choinka już stoi ubrana ,zostały mi takie roboty co się robi co tydzień,otowanie,pieczenie ,zmiana pościeli

43,448

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa Lena ma rację idź do lekarza i to jak najszybciej.

43,449

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa może i przeszło,a może są to pierwsze objawy właśnie udaru.
Pamiętam jak teść miał zawał,to miesiąc wcześniej już na to wskazywało,ale odsyłali go od lekarza do lekarza od szpitala do szpitala z niczym,aż w końcu konkretnie go złapało.

43,450

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa lepije jedź do szpitale nie ma żartów..

Musze się pochwalić moja mała, jeste to bardzo dzielne dziecko, zniosła pobranie krwi a trwalo to bardzo długo z 15 minut bo coś pielegniarka nie mogła sie dobrze ukuć i nie mogła coś krew strzykawką pobrać i musia z igły...troche mała blada była poleżała i przeszło i do przedszkola pojechała...
znosi nawet dobrze kropienie kroplami plus maść..

43,451

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No to mega dzielna dziewczyna,Natka.
Moja córka jeszcze w zeszłym roku potrafiła robić takie jazdy,że trzeba ją było kłuć kilka razy,trzymała się framug i wrzeszczała:)
Pomogła motywacja finansowa smile

Pigwa-jedź kobieto do lekarza.Jak się czujesz teraz?

Miałam nieciekawą sytuację w muzycznej.Córka dopiero niedawno powiedziała mi,że jaj nauczyciel od skrzypiec ciągle narzeka,że ona z takim beznadziejnym smyczkiem przychodzi.Już kiedyś jej mówiłam,że trzeba go dać do naciągnięcia.
Ale smyczek nie jest jej.W zeszłym roku kupiłam smyczek za prawie pięć stów.Pograła nim może z tydzień i jej nauczyciel dał jej inny bo tamten był jednak za długi.
I tak grała nim cały rok.To smyczek z magazynu instrumentów z muzycznej.Nie jest dobrej jakości-taki badziew trochę.
Jak usłyszałam,że pan się czepia a ona wsydzi się mu przypomnieć,że u niego jest jej smyczek to poszłam do nauczyciela i przypomniałam mu.Wiadomo-zapomnieć zdarzy się każdemu.A pan zapomniał gdzie go ma-prawdopodobnie dał go dziewczynce z jej klasy.Dziewczynka biedna nie jest,stac by ją było na kupienie nowego smyczka.Dziewczynki nie ma teraz bo jest na zielonej szkole.
Dziś pójdę po córkę do muzycznej i chciałabym wiedzieć co mam zrobić bo tym smyczkiem,który ma nie da się grać.
Mąż mówi,żebym dała spokój,że on pójdzie do sklepu i kupi nowy smyczek.Oczywiście taki za stówę...
Nie wiem co mam z tym zrobić.Ale przyznam,że to dla mnie nienormalne,że nauczyciel rozporządza nie swoją rzeczą nawet mnie o tym nie informując.

Ja teraz to nawet nie wiem czy ten smyczek rozpoznam...

43,452

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka fajnie że dała radę wink Mój miał z palca pobieraną.

Gojka to nie jest normalne żeby smyczek za 500 zł sobie tak wsiąkł.To nie są groszowe sprawy ,dlatego na Twoim miejscu bym poszła do nauczyciela,niech smyczek oddaje,odkupuje,czy kasę oddaje.Bez przesady rozporządzać się tak drogimi rzeczami.

jest ktoś chętny kto by na mnie zagłosował na Fb? tongue wink

43,453

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja zagłosuję Lena ale wieczorkiem smile

43,454

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka ok,tylko z komputera musisz ,wyślę Ci linka na FB. wink
Tylko się nie śmiej,musiałam coś naściemniać big_smile

43,455

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

Pigwa Lena ma rację idź do lekarza i to jak najszybciej.


byłam u tej alergolog i jej wspomniałam o tym
spytała czy byłam u neurologa,powiedziałam że nie,kazała mi koniecznie iść
leków mi nie zmieniła ,płuca są powiązane z sercem i stąd moje samopoczucie

43,456

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa może i przeszło,a może są to pierwsze objawy właśnie udaru.
Pamiętam jak teść miał zawał,to miesiąc wcześniej już na to wskazywało,ale odsyłali go od lekarza do lekarza od szpitala do szpitala z niczym,aż w końcu konkretnie go złapało.


kurna aż się boję,nie chcę leżeć jak roślina
udar to okropna choroba

43,457

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

jest ktoś chętny kto by na mnie zagłosował na Fb? tongue wink

Należy wspierać kreatywność - dawaj linka.

43,458

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Pigwa lepije jedź do szpitale nie ma żartów..

Musze się pochwalić moja mała, jeste to bardzo dzielne dziecko, zniosła pobranie krwi a trwalo to bardzo długo z 15 minut bo coś pielegniarka nie mogła sie dobrze ukuć i nie mogła coś krew strzykawką pobrać i musia z igły...troche mała blada była poleżała i przeszło i do przedszkola pojechała...
znosi nawet dobrze kropienie kroplami plus maść..

nasz mały poza szczepieniami nigdy nie miał zastrzyków!
powinnien mieć zrobione testy alergiczne ale przecież sobie nie da
ja jak robiłam badania on zawsze ze mną chodził,jak mnie wychwalał że jestem dzielna,ja mu tłumaczyłam że to nic nie boli
chodził ze mną i do dentysty,siada dzielnie na fotel,myślę źe się nie zrazi po którymś razie
on ma wszystkie zęby zdrowe,na dole wyszły mu dwa i wypchnęły te jego pierwsze zdrowe
dzielna ta córcia,widok igły zle wpływa na dziecko

43,459

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

No to mega dzielna dziewczyna,Natka.
Moja córka jeszcze w zeszłym roku potrafiła robić takie jazdy,że trzeba ją było kłuć kilka razy,trzymała się framug i wrzeszczała:)
Pomogła motywacja finansowa smile

Pigwa-jedź kobieto do lekarza.Jak się czujesz teraz?

Miałam nieciekawą sytuację w muzycznej.Córka dopiero niedawno powiedziała mi,że jaj nauczyciel od skrzypiec ciągle narzeka,że ona z takim beznadziejnym smyczkiem przychodzi.Już kiedyś jej mówiłam,że trzeba go dać do naciągnięcia.
Ale smyczek nie jest jej.W zeszłym roku kupiłam smyczek za prawie pięć stów.Pograła nim może z tydzień i jej nauczyciel dał jej inny bo tamten był jednak za długi.
I tak grała nim cały rok.To smyczek z magazynu instrumentów z muzycznej.Nie jest dobrej jakości-taki badziew trochę.
Jak usłyszałam,że pan się czepia a ona wsydzi się mu przypomnieć,że u niego jest jej smyczek to poszłam do nauczyciela i przypomniałam mu.Wiadomo-zapomnieć zdarzy się każdemu.A pan zapomniał gdzie go ma-prawdopodobnie dał go dziewczynce z jej klasy.Dziewczynka biedna nie jest,stac by ją było na kupienie nowego smyczka.Dziewczynki nie ma teraz bo jest na zielonej szkole.
Dziś pójdę po córkę do muzycznej i chciałabym wiedzieć co mam zrobić bo tym smyczkiem,który ma nie da się grać.
Mąż mówi,żebym dała spokój,że on pójdzie do sklepu i kupi nowy smyczek.Oczywiście taki za stówę...
Nie wiem co mam z tym zrobić.Ale przyznam,że to dla mnie nienormalne,że nauczyciel rozporządza nie swoją rzeczą nawet mnie o tym nie informując.

Ja teraz to nawet nie wiem czy ten smyczek rozpoznam...


to nie fajna sytuacja GOJKA,teraz niech nauczyciel odkupi młodej smyczek
mam zapasy pyralginy w busie,jak kupowaliśmy do sklepu pampersy,mascie to wzieliśmy w hurcie pyralginę dla siebie
jak się zacznie nie daj boże coś dziać to jedziemy na sor
co mi taki lekarz w przychodni pomoże?
nic!! w szpitalu to albo tomograf albo rezonans,wypluwam te słowa
mój ojciec miał udar także się napatrzyłam
tak strasznego bólu nie miałam nigdy!
dziś zdążyłam zrobić brwi i hennę na rzęsach

43,460

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Dzięki za głosy,Pigwa bierze też udział także na nią też głosujcie wink

Pigwa koniecznie do neurologa.Udar to nie żarty.Wiem bo miałam w rodzinie przypadki.

43,461 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-12-17 16:22:48)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena, listów nie widzę i nie wiem gdzie mam Cię szukać.
Na osi? Jeśli na osi to podaj dzień.

43,462

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Natka fajnie że dała radę wink Mój miał z palca pobieraną.

Gojka to nie jest normalne żeby smyczek za 500 zł sobie tak wsiąkł.To nie są groszowe sprawy ,dlatego na Twoim miejscu bym poszła do nauczyciela,niech smyczek oddaje,odkupuje,czy kasę oddaje.Bez przesady rozporządzać się tak drogimi rzeczami.

jest ktoś chętny kto by na mnie zagłosował na Fb? tongue wink


LENA ja za nim tam doszłam do socjalizmu to wypatrzyłam lodówkę i tak wpisałam,niemota straszna ze mnie!
dzis na poczcie WYPATRZYŁAM ŻE MAM NAGRODĘ!
durna baba wpisała tam imię ,nazwisko,data i rok urodzenia,numer fona
doszłam do punktu dokładny adres zamieszkania,na szczęscie nie podałam i załapałam że to nie ten konkurs!!!!!!!!!!!!

43,463

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Ja zagłosuję Lena ale wieczorkiem smile


jeśli można prosić o głos dla mnie to proszę zagłosować,dziękuje

43,464

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Ja zagłosuję Lena ale wieczorkiem smile


jeśli można prosić o głos dla mnie to proszę zagłosować,dziękuje

Chętnie  tylko napiszcie gdzie mam Was szukać!!!

43,465

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Gojka ok,tylko z komputera musisz ,wyślę Ci linka na FB. wink
Tylko się nie śmiej,musiałam coś naściemniać big_smile


jak da się tam coś przeprawić to ja coś napiszę dla jaj

43,466 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-17 16:28:25)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam wejdz w tego linka co ci wysłałam.
Potem w Wasze listy, i szukaj po liczbie głosów,nie po dacie dodania.

Najpierw to w ogóle start naciśnij big_smile

43,467 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-12-17 16:41:27)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Miriam wejdz w tego linka co ci wysłałam.
Potem w Wasze listy, i szukaj po liczbie głosów,nie po dacie dodania.

Najpierw to w ogóle start naciśnij big_smile

Głos oddany zarówno na Ciebie Lena jak i na Pigwę. Życzę wygranej !

43,468

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena coś nie moge zagłosować. próbuje z kompa pisze tak Przepraszamy,poszło coś nie tak.

43,469

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

zdenerwowałam się teraz,nie pisałam wam o tym a ja miałam też wymioty,teraz doczytałam że przy udarze są wymioty,ja to sobie wmówiłam że to od zołądka
mówię mojemu a on że pewnie coś mi się przyblokowało i stąd taki stan
boję się i nie wiem co robić?
ja nie mogłam mrugnąc okiem bo tak bolało a tu wymioty,myślałam że ducha wyzionę

43,470

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:

Lena, listów nie widzę i nie wiem gdzie mam Cię szukać.
Na osi? Jeśli na osi to podaj dzień.


MIRIAM ja sierota znalazłam to i TY znajdziesz
dla mnie też to była czarna magia

43,471

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Miriam wejdz w tego linka co ci wysłałam.
Potem w Wasze listy, i szukaj po liczbie głosów,nie po dacie dodania.

Najpierw to w ogóle start naciśnij big_smile

Głos oddany zarówno na Ciebie Lena jak i na Pigwę. Życzę wygranej !


dzięki wielkie
LENA jak sprawdzić ilość głosów?

43,472

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
Miriam napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Miriam wejdz w tego linka co ci wysłałam.
Potem w Wasze listy, i szukaj po liczbie głosów,nie po dacie dodania.

Najpierw to w ogóle start naciśnij big_smile

Głos oddany zarówno na Ciebie Lena jak i na Pigwę. Życzę wygranej !


dzięki wielkie
LENA jak sprawdzić ilość głosów?

Pigwa własnie nie widać liczby głosów.


Pigwa to nie są żarty,jak Ty sie teraz czujesz?
Powinnas to jak najszybciej sprawdzić.


Natka nie wiem,może jakiejś wtyczki nie masz?


DZieki za głosy wink

43,473

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa własnie nie widać liczby głosów.

Nie widać liczby głosów, ale widać na którym aktualnie jesteś miejscu (kliknij na ''sortuj po liczbie głosów'').
Jesteś na czwartym miejscu.

43,474 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-17 19:56:04)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa własnie nie widać liczby głosów.

Nie widać liczby głosów, ale widać na którym aktualnie jesteś miejscu (kliknij na ''sortuj po liczbie głosów'').
Jesteś na czwartym miejscu.

tak,tak to akurat wiem,chodziło o liczbę głosów której własnie nie widać wink

43,475

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Właśnie Lena już wysoko jesteś. Bardzo chce oddać głos  ale nie mogę..

Pigwa biegiem do szpitala!!!!!!

43,476

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja zagłosowałam na was,tzn. Na Lenę i Pigwę.
Pigwa jak to się powtórzy na pogotowie. To raczej groźnie wygląda.
Ja mam tomograf po świętach i po Nowym Roku operację.

43,477

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki na co operację? To coś poważnego?

43,478

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Chyba raczej nie.Właśnie mam iść na tk żeby dokładnie wiadomo było co to jest.

43,479

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki jakieś guzki masz ? Czy raczej przepuklinę?

43,480 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-12-17 21:56:08)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)


Słyszycie głos?

43,481

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Widzę Marcin że już wychodzi Ci dogadywanie się z córką wink
Nawet się upodobniła do Ciebie i całkiem całkiem jej się przybywa na wadze wink

43,482

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka nie wiem co mam.Lekarz też nie wie dlatego skierował mnie na tomograf.
Ale na pewno nie żadne guzki.Na razie jestem w nastroju przedświątecznym i  nie myślę o tym.
Jak to było w  Przeminęło z wiatrem;Pomyślę o tym jutro.
Marcin córeczka do taty podobna.I tak fajnie się dogadujecie.
Poczekaj jak nauczy się mówić to cię zamęczy.

43,483

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

W imieniu całej Redakcji naszego forum miło mi poinformować, że Netkobiety organizują konkurs, zresztą kolejny już, na najpiękniejszą choinkę Netkobiet. Tym razem będzie to choinka 2015 roku. Nowością jest dodanie nowej kategorii – na najpiękniejszą świąteczną dekorację.
Wątek konkursowy oraz regulamin można znaleźć tutaj: http://www.netkobiety.pl/t91783.html
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w zabawie smile.

43,484

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Dzięki za głosy,Pigwa bierze też udział także na nią też głosujcie wink

Pigwa koniecznie do neurologa.Udar to nie żarty.Wiem bo miałam w rodzinie przypadki.


BYLIŚMY na izbie przyjęć ,przebadali mnie i powiedzieli że gdyby coś takiego znowu wystąpiło to szybko do szpitala
nie skierowała mnie z izby na sor by zrobili rezonans,ach ta nasza służba zdrowia,pózniej ich mniej kosztuje leczyć roślinę niż zapobiec by do tego nie doszło
nigdy w życiu nic nie wygrałam! nie to że jestem osobą bardzo potrzebującą,myślę że LENA też
fajnie by było choć raz coś w życiu wygrać!
dziś idę do sklepu,mąż musi zacząć kupować materiały do wyposażenia nowego sklepu
abym dziś spotkała dyrektora,może by nam skrócił czas wymówienia? fajny jest ale przepisy to przepisy
16 płaciłam czynsz w umowie jest że jak nie zapłacisz 2 miesiące to sami ci wypowiadają umowę
nie chcemy by zle o nas mówiono,chcemy jak zawsze miło się rozstać z klasą,ale strasznie długi ten czas wypowiedzenia!
nie podołamy na 2 sklepy,dziecko,dom,towar,w tym nowym czynsz dużyyyyyyyyy więc trzeba będzie otwierać i w sobotę i niedziele na 3,4 godziny ,w czasie odwiedzin chorych

43,485

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Miriam wejdz w tego linka co ci wysłałam.
Potem w Wasze listy, i szukaj po liczbie głosów,nie po dacie dodania.

Najpierw to w ogóle start naciśnij big_smile

Głos oddany zarówno na Ciebie Lena jak i na Pigwę. Życzę wygranej !

dzięki wielkie dobra kobieto

Posty [ 43,421 do 43,485 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 667 668 669 670 671 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024