Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 660 661 662 663 664 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42,966 do 43,030 z 49,633 ]

42,966

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

hejka. Jak tam dzieciaki zadowolone  z prezentów. moja mała od 6 nie śpi bo się przebudziła i zobaczyła prezenty.

Zobacz podobne tematy :

42,967

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Lena
Wiem, że mi się przyda smile
Stringi sobie uszyję

  Pewnie co tam wyciąć 2 trójkąty i zszyć big_smile

Ja umiem na szydełku i drutach robić,a i haftować serwetki.


Dzieci słodycze dostały,to im wystarczy.Potem od drugich dziadków dostaną i tyle.
Potem prezenty na święta i jeszcze 18 paczki które my robimy w świetlicy.


Co kupię swojemu pod choinkę nie wiem,jak co roku mam problem bo on nigdy nic nie chce.
W ostatecznosci jakieś dobre perfumy jak już na gwałt będę szukac.

42,968

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena no moje też dostała dziś słodycze od teściowej...

jakoś mi dziś tak smutno dowiedziałam się że moja najlepsza koleżanka ze szkoły już drugie dziecko urodziła dwa tygodnie temu i jest szczęśliwcze,żyje z facetem bez ślubu i tak dalej..eh

42,969

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka żeby być szczęśliwym trzeba dażyć do tego,a Ty tego nie zrobisz.
Siedzą i narzekając jak Ci źle,że inni mają lepiej ,szczęścia nie znajdziesz.
Żeby być szczęśliwą musisz zmienić swoje nastawienie.

42,970

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena tak, ale muszą do tego dwie osoby dążyć a nie jedna..co jedna osoba może zmienić....?
dużo daje nastawienie..

42,971

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Pigwa
Pisząc kieckę, masz na myśli spudnicę?
Ja dopiero uczę się podstaw a pilną uczennicą nigdy nie byłam wink


nie słońce,ja tylko sukienki ,spódnicy nie mam żadnej!
zamawiam kieckę,może być czerwona

Pigwa
Nie ma sprawy, jak dojdę, do etapu sukienek, to dam znać;)
Ja lubię,  długie spudnice i długie sukienki, ale tylko latem i do tego japonki.

42,972

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka
Jak się brało ślub z przymusu, bo dziecko, bo co ludzie powiedzą, to potem wychodzą takie kwiatki, nienawiść,  hamstwo,  ciągłe kłotnie.

42,973

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena
Co do zmieniania nastawienia, to ja już dawno swoje zmieniłam i żyje mi się o niebo lepiej.
Może czas, żeby Natka zaczęła coś ze sobą robić,  a nie ciągle tylko narzeka.

42,974

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

lena tak, ale muszą do tego dwie osoby dążyć a nie jedna..co jedna osoba może zmienić....?
dużo daje nastawienie..

NAtka dla Ciebie wyznacznikiem szczęścia na dzień dzisiejszy będzie zajść w ciążę i mieć 2 dziecko.
Jak Ci się uda to bedziesz szczęśliwa ale tylko przez chwilę.Potem zacznie się codzienne zycie.
Zycie gdzie zostaniesz zupełnie sama ze wszystkim.


Może zacznij od zmiany siebie?
Nie patrz na męża,najpierw znajdz w sobie coś co trzeba zmienić.
Po za tym siądź w końcu z mężem i pogadaj o tym jak on widzi Wasze małżeństwo,Waszą wspólną przyszłość,czy zamierza coś zmienić w sobie i tym związku.
Zachowajcie się chociaż raz jak dorośli ludzie i pogadajcie o problemach i Waszym małżeństwie.
Bo póki co żyjecie obok siebie,każdy swoim życiem.


Aga zgadza się,ja już mówiłam ciąża to nie powód do brania slubu.Skoro ktoś był odważny aby uprawiać seks i przy tym wpaść,to powinien być również odważny żeby powiedzieć swoje zdanie w tej sprawie.A tutaj skończyło się ślubem bo mama miała wymagania.Skoro Natka postąpiła wbrew zasadom mamy uprawiając seks przedmałżeński,to już decydowanie o ślubie powinno byc tylko i wyłącznie jej i jej faceta sprawą.

42,975

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja właśnie teraz uważam że ślub do niczego jest potrzebny. Jak ktoś się kocha,szanuje i tak dalej to rządny ślub tego nie zmieni. Tak samo bez ślubu będę szczęśliwi jak i po ślubie..
Teraz jestem mądra i bym ślubu nie brała to pewnie bym sama była..
No z męża nie da się rozmawiać .
Lena tak właśnie na dzień dzisiejszy tak myślę że by mi to szczęście dało ale na jak długo..

42,976

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hej! My sobie prezentów na Mikołajki nie robimy.Zaniosłam tylko słodycze chrześniakom syna.
Grudzień , styczeń , luty to zresztą miesiące kiedy jesteśmy spłukani. A jeszcze muszę iść prywatnie do chirurga bo mam skierowanie.U nas w poradni podobno rejestrują po pięćdziesiąt osób. A jak taki lekarz tyle przyjmie to wątpię czy  postawi właściwą diagnozę.
Oby do wiosny.
Natka koleżanka jest szczęśliwa bo  jest z kimś nie z przymusu tylko dlatego że chciała.
A ty  nie jesteś  i pchasz się w to jeszcze dalej bo chcesz mieć drugie dziecko.Co do rozmowy z mężem jak radzi Lena to spróbować można .Choć wątpię żeby to coś dało. Twojemu mężowi najwyraźniej nie zależy ani na tobie ani na córce.Jak dla mnie to jest zwykłym palantem.
Zamiast myśleć  o drugim dziecku to lepiej staraj się uniezależnić  i pomyśleć o odejściu .Młoda jesteś ,jeszcze masz szansę kogoś fajnego spotkać.
A jak twoja najlepsza koleżanka jest szczęśliwa to powinnaś się cieszyć.

42,977

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki mam nadzieję że nic poważnego Ci nie jest że do chirurga musisz iść ?


Natka nie da się rozmawiac? To jak w końcu te Wasze rozmowy wyglądają?
Może przynajmniej poproś żeby Cie wysłuchał co masz do powiedzenia ,przemyślał i dopiero rozmawiał.

42,978

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

niki to nic poważnego...?

Lena jak maż ma dobry humor to oczywiście wtedy rozmawiam, o wszystkim tak normalnie...
dziś nawet ma dobry humor, jak nigdy aż dzień fajnie mija...

42,979

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zastanawiałaś się w ogóle czego on ma zły humor często?

TAk patrzę na twoją córcię i sobie pomyślałam że pewnie marzy Ci się aby jej fryzurki na głowie tworzyc? wink
Patrz jak to jest tu dziewczynka i ma mało włosków,a mój znowu zarośnięty jak nie wiem i co najgorsze włosów obciąć sobie nie da.

42,980

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena myślę w pracy stres,zmęczenie,pewnie są sie martwi o kasę..

A no jakoś te jej włosy tak pomalutku rosną była ścina w maju i dalej ma pióra,chciałam jej we wrześniu ściąć ale wszyscy mi odradzili bo i tak włosy się nie wzmocnią się..a wygląda jak chłopaka to ja jej kolczyki zrobiłam jak miał 2 latka..

42,981

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

NAtka nie obcinaj jej tych włosów.Widać e od września do teraz trochę jej urosły.
Widać taka jej uroda.
Mój starszy syn urodził się z takimi włosami ,że pierwsze moje słowa jak mnie przywieźli do niego to były" to moje dziecko" big_smile Pierwszy raz go obcinałam jak miał 4 miesiące bo inaczej kitki bym musiała robić.
Mały miał ciut mniej włosów.W sumie u nas rodziły się kudłate dzieci.Kuzynki syn był tylko łysy.

42,982

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mała poszła w męża włosy takie liche..

Czy można sobie podwiązać jajowody na życzenie? Czy lekarz prywatnie takie coś zrobi..? Odrazu mówię że ja nie chcę.

42,983

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka twoja mała ma słabe włosy ale wcale na chłopaka nie wygląda.Z czasem mogą jej zgęstnieć.Tak w ogóle ładna dziewczynka.
A co do włosów to mój Młody ma dłuższe ode mnie.
Do chirurga idę bo wyszedł mi na usg jakiś krwiak.Rodzinna powiedziała że to mogło  powstać przy uderzeniu albo  dźwignięciu czegoś
A co z tym zrobić to nie wie,wysłała mnie do chirurga. Z początku była przekonana że to przepuklina.
Oficjalnie jajowody można podwiązać chyba ze względów zdrowotnych. Np. po cesarskich cięciach.A nieoficjalnie i za pieniądze to wszystko można,Tylko trzeba znaleźć odpowiedniego lekarza.A po co ci to Natka?

42,984 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-06 22:25:37)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

W Polsce pozbawienie człowieka zdolności płodzenia jest niedopuszczalne, a wykonywanie zabiegów do tego prowadzących jest karalne (od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności).
Po za granicami da się legalnie zrobić lub ewentualnie w Polskim podziemu.


Niki to gdzie ten krwiak i jak to wyszło ze się o nim dowiedziałaś?

42,985

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena mam go  w tym miejscu gdzie przepuklina pachwinowa.Ja już go mam ze trzy lata.Wtedy miałam straszny ból w tym miejscu ale na usg nic nie wyszło. Potem gdzieś mi to znikło i przestało bolec. A teraz to już to  już jest widoczne i na usg też.

42,986

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ludzie dorośli mają prawo decydować sami za siebie. Widać polska to kraj totalitarny w  swojej chorej karykaturalnej opiekuńczości na opak. Bezdomny nie ma domu a pies, kot ma schronisko. Tak samo walczy się o zarodek a jednocześnie chce się kary śmierci i nie zapewnia godnego życia rodzinom wielodzietnym. Teraz dostaniesz 500 zł to baj baj z zasiłkiem.

42,987

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Zastanawiałaś się w ogóle czego on ma zły humor często?

TAk patrzę na twoją córcię i sobie pomyślałam że pewnie marzy Ci się aby jej fryzurki na głowie tworzyc? wink
Patrz jak to jest tu dziewczynka i ma mało włosków,a mój znowu zarośnięty jak nie wiem i co najgorsze włosów obciąć sobie nie da.

lenko nasz mały przez jakiś czas nie dawał sobie obciąć włosów,teraz siada jak dorosły i nic mu nie przeszkadza
twój też wyrośnie z tego

42,988

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

NAtka nie obcinaj jej tych włosów.Widać e od września do teraz trochę jej urosły.
Widać taka jej uroda.
Mój starszy syn urodził się z takimi włosami ,że pierwsze moje słowa jak mnie przywieźli do niego to były" to moje dziecko" big_smile Pierwszy raz go obcinałam jak miał 4 miesiące bo inaczej kitki bym musiała robić.
Mały miał ciut mniej włosów.W sumie u nas rodziły się kudłate dzieci.Kuzynki syn był tylko łysy.


córka nasza też miała okropne włosy!
mało że cienkie to każdy w inną stronę
teraz ma długie i chodzi albo z rozpuszczonymi albo tak ich dziwnie wiąże

42,989

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Mała poszła w męża włosy takie liche..

Czy można sobie podwiązać jajowody na życzenie? Czy lekarz prywatnie takie coś zrobi..? Odrazu mówię że ja nie chcę.


absolutnie nie,u nas to jest zabronione i robią to tylko w wyjątkowych przypadkach

42,990

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Lena mam go  w tym miejscu gdzie przepuklina pachwinowa.Ja już go mam ze trzy lata.Wtedy miałam straszny ból w tym miejscu ale na usg nic nie wyszło. Potem gdzieś mi to znikło i przestało bolec. A teraz to już to  już jest widoczne i na usg też.

NIKI w pachwinie nie mogłaś się uderzyć!
szoruj do lekarza,czy lekarz nie zasugerował że to mogą być powiększone węzły chłonne?

42,991

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena pytam bo koleżanka twierdzi ze jak wyleczy nadżerkę to jej gin podwiążę jajowody..jakoś wierzyć mi się nie chce ..wiem ze jajowody podwiązuje ale przy cc tak by nigdy nie widział po cichu...

42,992

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

CZeść wink

Natka legalnie tego zrobić nie można.

Paweło u nas dużo spraw działa na opak.


Pigwa nie strasz Niki.

42,993

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena wiem właśnie..ja jej mówię ty się upewnij czy na pewno ci to zrobi żebyś znowu w ciąży nie była..

42,994

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka nie wierze nawet jesli to by sie tym nie chwalila ta kolezanka.
Na sile wymyślasz te tematy czy jak zeby nas za jezyk ciagnac?
Po co ci to?

42,995

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

mariola nic nie wymyślam...dobra koniec..

Dzis ma okulistę z mała w przychodni, zobaczymy co ona powiem po tych kroplach. udało mi się kropić nic się nie stało. a w środe ma na wro..

42,996 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-07 09:43:50)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka a nie mówiłaś kolezance że to niezgodne z religią?
Bo że nie wolno to swoją droga ale kościół to potępia .
Dlaczego ucinasz temat jak Ci odpowiedzi  nie pasują?

42,997

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa do lekarza jutro szoruje.Gdyby to były węzły chłonne to by wyszło na USG. Pani doktor od USG i rodzinna właśnie twierdzili że od uderzenia takie coś może powstać.Ale i tak mnie trochę zestresowała.
Ten chirurg do którego się zapisałam jest bardzo dobry.Wszyscy go chwalą u nas.
Natka ja też się zastanawiam skąd to pytanie.Skoro koleżanka chce to po cichu załatwić to jej sprawa. Chcesz  na nią donieść czy co?
I też bym się na jej miejscu nie chwaliła.
Szczególnie teraz jak mamy taki rząd.Może teraz jakąś jednostkę założą jak za komuny SB.I będzie się donosić kto sobie podwiązał jajowody,kto kupił tabletkę po. Wszystko jest możliwe.

42,998

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki zatem powodzenia niech to nic groźnego nie będzie.

A ten rząd cóż,zapowiada się wesoło hmm
Nie mówię jedno mi pasuje co chcą zrobić,ale reszta...
Dlaczego odbierają nadzieję ludziom na posiadanie potomstwa? Program miał trwać jeszcze 3 lata,a tu bach ucinamy do pół roku.Jak Ci ludzie mają się czuć?

42,999

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

nie nie chcę nic do nieść..to jej sprawa..tylko się dziwie że lekarz jej to zaproponował po drugiej ciąży. moja koleżanka nie jest wierząca...
jeju to już nic was nie można zapytać...:/

co do rządu mi tam nie przeszkadza.  niech rząd...
większość ludzi wybrała taki rząd..
co od in vitro jak ktoś chce to niech sobie sam płaci..

43,000

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka wolno zapytać.Odpowiedzieliśmy ci.
Większość nie wybrała tego rządu.Sporo ludzi nie poszło do wyborów.Ale mniejsza z tym.
No widzisz.Ktoś nie ma dziecka i nie ma pieniędzy na in vitro.I musi się pogodzić z tym że rząd uciął dofinansowanie.
I to jest w porządku.
To dlaczego ty upierasz się żeby mieć  dziecko skoro mąż nie chce.Powinnaś się z tym pogodzić i już.
w końcu jedno już masz.Może postaw się w sytuacji tych ludzi jak się czują.

43,001

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

niki ja rozumie tych ludzi co czują..
no ale czemu mają finansować to z moich czy męża podatków??
no wiem że tym ludziom trudno, no ale jak nie mogę mieć własnego dziecka, no ale mogą adoptować nawet noworodka bo strarsze to pewnie trudno wychować, wiem że cieżko cudze dziecko pokochać,ale znam ludzi co adoptowali i kochają jak swoje..

43,002

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka ty nie płacisz żadnych podatków.
Ta dyskusja nie ma sensu bo znowu dojdzie do wojny.
Ty jesteś tak przesiąknięta katolickim wychowaniem że i tak nic do ciebie nie dotrze. Beton i tyle.Więc spadam.

43,003

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

niki ja rozumie tych ludzi co czują..
no ale czemu mają finansować to z moich czy męża podatków??
no wiem że tym ludziom trudno, no ale jak nie mogę mieć własnego dziecka, no ale mogą adoptować nawet noworodka bo strarsze to pewnie trudno wychować, wiem że cieżko cudze dziecko pokochać,ale znam ludzi co adoptowali i kochają jak swoje..

A dlaczego ktoś ma z Twoich podatków finansować Twoje leczenie,leczenie twojej córki itd?
Wolę żeby podatki szły na In vitro niż na drogie samochody,podróże ,jedzenie polityków.

Ty zdajesz sobie sprawę że nie każdy ma tyle kasy aby pokryć koszty In vitro?
Czy wiesz że co ludzie wyprzedają co się da aby podjąć chociaż jedną próbę?
Może być weszła na jedno forum związane z In vitro i przeczytała co Ci ludzie przeżywają?

Poczytaj też na czym polega adopcja dziecka ,jakie są procedury i kto je przechodzi.
Pomijając już fakt że obce dziecko nie każdy jest w stanie pokochać.

43,004

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

niki ja rozumie tych ludzi co czują..
no ale czemu mają finansować to z moich czy męża podatków??
no wiem że tym ludziom trudno, no ale jak nie mogę mieć własnego dziecka, no ale mogą adoptować nawet noworodka bo strarsze to pewnie trudno wychować, wiem że cieżko cudze dziecko pokochać,ale znam ludzi co adoptowali i kochają jak swoje..

A dlaczego ktoś ma z Twoich podatków finansować Twoje leczenie,leczenie twojej córki itd?
Wolę żeby podatki szły na In vitro niż na drogie samochody,podróże ,jedzenie polityków.

Ty zdajesz sobie sprawę że nie każdy ma tyle kasy aby pokryć koszty In vitro?
Czy wiesz że co ludzie wyprzedają co się da aby podjąć chociaż jedną próbę?
Może być weszła na jedno forum związane z In vitro i przeczytała co Ci ludzie przeżywają?

Poczytaj też na czym polega adopcja dziecka ,jakie są procedury i kto je przechodzi.
Pomijając już fakt że obce dziecko nie każdy jest w stanie pokochać.

Leczenie z chorób to normalna rzecz...
Dobrze wiem jakie jest to drogię...no to jak nie mają kasy na In vitro to za co dziecko wychowają?
nie można mieć za wszelką cenne dziecko,(zaraz napisz że ja chcę, ale to nie o to chodzi) przecież nie da się dziecka kupić..
Kiedyś czytałam to są desperaci.
trudna jest adopacja,ale nie tak kosztowna jak in vitro..

43,005 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-07 12:22:04)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka napisał/a:

no to jak nie mają kasy na In vitro to za co dziecko wychowają?

A Ty za co wychowujesz dziecko?
Spójrz trochę krytycznie na swoją sytuację,Wy kupiliście samochód za ok 10 tys,a nie mieliście 100 zł żeby iść z dzieckiem do lekarza.

Adopcja to zupełnie co innego niż In vitro.
Dlaczego Ty za wszelką cenę chcesz mieć drugie dziecko? Dlaczego sobie nie zaadoptujesz ?


Aha oni nic nie kupują.

43,006

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

My sobie na mikołajki jakieś drobiazgi do 20 zł max kupujemy tylko.

43,007

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

My sobie na mikołajki jakieś drobiazgi do 20 zł max kupujemy tylko.

JA nie mam kompletnie pomysłu na prezenty.
Jak co roku zresztą.

43,008

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Nutka napisał/a:

no to jak nie mają kasy na In vitro to za co dziecko wychowają?

A Ty za co wychowujesz dziecko?
Spójrz trochę krytycznie na swoją sytuację,Wy kupiliście samochód za ok 10 tys,a nie mieliście 100 zł żeby iść z dzieckiem do lekarza.

Adopcja to zupełnie co innego niż In vitro.
Dlaczego Ty za wszelką cenę chcesz mieć drugie dziecko? Dlaczego sobie nie zaadoptujesz ?


Aha oni nic nie kupują.

Normalnie..
A no wtedy nie miałam a ty zawsze masz kasę na wszystko?

Bo nie chcę adoptować,nie ma takie potrzeby.. Ja nie pisze o sobie ...

No jak to nie..jak oni za wszelka cenne wysprzedają czy kredyty biorą??

43,009

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gdy kupowaliście samochód to miałaś i potem też miałaś ,ale i tak dała Ci mama bo inaczej się nie dało.
Teraz mam kasę na wszystko,ale nawet jak nie miałam za dużo, to na rzeczy ważne kasa zawsze była odłożona.
A jak nie byłaby odłożona to bym się zapożyczyła żeby załatwić to co ważne.

Oni biorą kredyt żeby mieć dziecko,a nie na rzecz.Oni nie kupują,zrozum to wreszcie.

43,010

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

dobra nie ważne te in vitro...

tak się martwię mała wczoraj jak jej zdjęcia robiłam tak dziwne te oczko się świeciło, tak jak tym dzieciom co mają guza w siatkówce oka,boja się czy ona nie ma, a może to przez krople..tak dziś czekam na lekarza..

43,011 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2015-12-07 12:56:23)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A ja nie chcę by z podatków moich i mojego męża było finansowane leczenie Natki czy jej córki. Idąc jej tokiem myślenia jak ktoś nie ma kasy nie rodzi dzieci a jak ona nie ma kasy na leczenie córki to po jaką cholerę chce drugie, jak ją na jedno  nie stać??

Jestem jak najbardziej za refundacją in vitro. A to właśnie natka powinna najbardziej rozumieć ludzi, którzy nie mogą mieć dziecka. Ale widać, że ważne by jej dobrze było a inni się nie liczą. I jescze raz powtarzam nie chcę poniekąd opłacać leczenia kogoś takiego jak natka by mogła mieć drugie dziecko, przy okazji wrabiając swojego męża.

43,012

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Nieważne dla ciebie dla innych ważne. O in vitro mi chodzi.
Szkoda że sama tak bardzo chcesz dziecka a innych nie potrafisz zrozumieć.
Zupełny brak empatii. Dla ciebie liczy się tylko to co ci w dzieciństwie wmówili rodzice.
Jakbyś myślała trochę to byś   zobaczyła  do czego cię to doprowadziło.
Lena masz rację na ważne rzeczy wydaje się ostatnie pieniądze a nawet pożycza.
A są takie bez których można się obejść jak się ma mało.
Natka a z tym okiem nie panikuj.
Mam taką ciotkę.Co komu nie było to ona od razu siała panikę że ma raka.
U siebie ile razy taką diagnozę postawiła.

43,013 Ostatnio edytowany przez niki71 (2015-12-07 13:15:08)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Ania9O napisał/a:

A ja nie chcę by z podatków moich i mojego męża było finansowane leczenie Natki czy jej córki. Idąc jej tokiem myślenia jak ktoś nie ma kasy nie rodzi dzieci a jak ona nie ma kasy na leczenie córki to po jaką cholerę chce drugie, jak ją na jedno  nie stać??

Jestem jak najbardziej za refundacją in vitro. A to właśnie natka powinna najbardziej rozumieć ludzi, którzy nie mogą mieć dziecka. Ale widać, że ważne by jej dobrze było a inni się nie liczą. I jescze raz powtarzam nie chcę poniekąd opłacać leczenia kogoś takiego jak natka by mogła mieć drugie dziecko, przy okazji wrabiając swojego męża.

A mnie się Aniu nie podoba że z podatków mojego męża będą rozdawać po 500 zł.
Bo już po znajomych widzę że co co mają dostać to wcale na dzieci tego nie wydadzą.
Nie mówię że wszyscy ,niektórym to pomoże.Ale znam takich co już się cieszą że nic nie będą robić.
Znam  taką rodzinę..Troje dzieci,dwoje się uczy ale mają skończone 18 lat.
Najmłodsze w zerówce.Dostaną na jedno albo wcale bo może dochód przekroczy. A oni dbają o te dzieci,starają się.
A im jest ciężko ale zamiast nich dostaną jakieś  nieroby z piątką czy szóstką dzieci. Z których żadne nie pracuje.a teraz to już w ogóle nie muszą.
A te dzieci i tak niewiele skorzystają na tym.
A Natka to egoistka.Myśli o sobie,nawet o dzieciach nie.
Nie obchodzi ją jakie jej dziecko będzie miało dzieciństwo z takim ojcem.Co go nie chce. A co dopiero żeby obcym ludziom współczuła.
Ważne jest tylko ja chce...

43,014

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A ja się cieszę że kończy się refundacja in vitro, jak ktoś chce to proszę bardzo niech płaci.
Tak samo jak trzeba szybko do lekarza specjalisty to też płacimy.
Powinno być tak niech refundują te in vitro, ale niech też pozwolą na szybsze leczenie ludzi np chorych na raka a nie kolejki na x lat to gdzie tu sprawiedliwość?
że rodzice chorych na raka dzieci szukają pomocy za granicą?

Z tym 500 zł na dziecko, ma mieszane uczucia są rodziny gdzie naprawdę potrzebują pomocy a są takie co piją i robią dzieciaki i ręce zacierają na kasę powinni bardziej to sprawdzać..

43,015

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka a Ty myślisz że jak oni idą na In vitro to mają tak o refundowane?
Nie to tak nie działa,muszą też przejść procedury i się zakwalifikować do programu.

Po za tym natka wiesz dlaczego niektórzy decydują się na In vitro?
Np z powodu tego że któreś z partnerów jest po leczeniu onkologicznym lub w jego trakcie.
Zabronisz takiemu mieć dziecko?
Życie i tak już go doświadczyło o chorobę,więc nie odbieraj nadziei na dziecko.
W większosci przypadków i tak o refundację walczą Ci którzy mają mniej kasy,bo ten który ma na to nie czeka aż mu rząd pomoże.


500 zł mam mieszane uczucia.Zresztą poczekamy az wiejdzie.
jak wejdzie to widzę to wzrastające bezrobocie.

43,016

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka, to ciesz się że już nie refundują in vitro.
Lepszy taki powód do radości niż żaden. Nie ma to jak cieszyć się z nieszczęścia innych.

43,017

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki ja też nie jestem za tym aby dawali te 500 zł na dziecko. Mimo tego, że mam dwójkę małych dzieci i pewnie bym się załapała i kasa by się przydała. Ale nie. Może to będzie też egoistyczne ale wolałabym aby zamiast tych pieniędzy które rząd chce dać przeznaczył na ułatwienie matkom na powrót na rynek pracy (jak to mówią dać wędkę a nie rybę, czy jakoś tak tongue )
. Wiadomo każdy ma inne zdanie w tym temacie bo jeden będzie uważał, że pieniądze są potrzebniejsze ludziom chorym , inny że te pieniądze powinny pójść na bezdomne psy a jeszcze inny, że emeryci powinni dostać większe pieniądze. Wiadomo, że nikomu nie dogodzi. Ale zgadzam się z tym, że wiele rodzin tych pieniędzy nie przeznaczy dla dzieci tylko np na fajki czy alkohol. Do tego będą "produkować" więcej dzieci bo w końcu każde to dodatkowe 500 zł.

Ja tylko czekam aż Natka zacznie pisać, że jednak invito powinno być finansowane itd bo zobaczy że nie ma żadnego wsparcia w swoim egoistycznym podejściu lol

43,018

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ania zdziwisz się zdanie nie zmienię big_smile
każdy ma inne zdanie i tak dalej...

Lena czytałam że nie każdy się łapię na to...

43,019 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-07 14:30:37)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

TAk Ania zgadzam się dać wędkę nie rybe.
Już nie chodzi nawet o te 500 zł ale o ogół.
Ile jest ludzi co latami korzystają z pomocy Mops?
Niektórzy faktycznie są bardzo nieporadni życiowo lub chorzy na tyle że nie nadają się do każdej pracy.
Ale są tacy którzy stali się wręcz roszczeniowi,nachalni i wyciągają ile się da od lat.
Dlaczego nikt za ten system się nie weźmie.
Dlaczego zamiast 400 zł zapomogi nie wyśle takiego tatusia, aby przez 2 tygodnie gdzieś odpracował te 400 zł czy tam zapracował na nie?
Dlaczego ktoś na tysiąc zł musi tyrać po 12 godzin,a ktoś inny z mopsu wyciągnie co miesiąc tyle bez niczego?
Możecie nie wierzyć ale sa takie rodziny co tyle potrafią wyciągnąc,jak nie dostaną to latają co poniedziałek do burmistrza na skargę.


Natka za 10 lat to Ty możesz zmienić zdanie w wielu swoich poglądach itp.
Wystarczy trochę doświadczenia i kilka kopów od życia.
Co do 500 zł nie jest tak że jesteś przeciwna bo się nie łapiesz?

43,020

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

I tak dalej....

43,021

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

I tak dalej....

będzie tak samo lol

43,022

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja sobie odpuściłem. Wam też proponuję.

43,023

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Wiem że sobie odpuściłeś smile
Ale ja lubię czasem ciśnienie podnieść co niektórym big_smile

43,024

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mi już wystarczajaco podnoszą co niektórzy w realnym życiu.

43,025

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena a gdzie ja napisałam że jest przeciwna tym 500 zł?
No chciała bym dostawać,ale wiem że to nie możliwe..

43,026 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2015-12-07 14:50:59)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena masz 100 % racji.
Tak samo ten tysiąc przez rok po urodzeniu dziecka. Ja płaciłam składki i podatki i dostanę pare groszy więcej macierzyńskiego niż osoba, która nie pracuje i tylko ciągnie kasę od państwa. Gdzie tu sprawiedliwość? Oczywiście są wyjątki, że ktoś nei może pracować, studiuje itd. Ale jak czytam wypowiedzi mamusiek z takich patologicznych rodzin, jak się cieszą na ten tysiąc to mnie  krew zalewa, bo wiem że ta kasa nie pójdzie na dziecko.

Natka zmienisz, zmienisz albo zaczniesz się przymilać albo będziesz dążyć do zmiany tematu. Zawsze tak robisz lol

Lena skąd wiesz, że natka nie dostanie? Wrobi męża w dziecko i kaska będzie big_smile

43,027 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-12-07 14:57:03)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

Mi już wystarczajaco podnoszą co niektórzy w realnym życiu.

A weź nie mów,z jednymi mamy ten sam problem.





Natka faktycznie z 2 dzieci byś dostała,to może powiedz mężowi że będzie dodatkowy tysiąc co miesiąc plus to 500 zł wtedy na dziecko się może zgodzi.
Zawsze to na niektórych kasa działa w tych sprawach.

Ania z biegiem lat i z bagażem doświadczeń poglądy się czasem bardzo zmieniają wink
A NAtka faktycznie zmienia temat jak już coś jest nie po jej mysli.

43,028

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mnie tam te wszystkie pomoce nie interesują;) Ja i tak na nic się nie łapię;) Ja tylko się dokładam. Czyli jestem coś a'la płatnik netto i średnio mi się ta rola podoba.

43,029

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No tak Ty dajesz a inni korzystają za free.

43,030

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena pewnie i tak bym nie dostałe te 500 zł bo maż za dużo zarabia big_smile Tak właśnie zaczynam męża w dziecko wrabiać big_smile

Posty [ 42,966 do 43,030 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 660 661 662 663 664 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024