Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 643 644 645 646 647 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41,861 do 41,925 z 49,633 ]

41,861

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Nie chcę tu w niczym umniejszać Adze ale coś muszę napisać.
Ja Ciebie Aga nie podziwiam.Ja to uważam za normę.Jak widać,niewielu ludzi za normę to uznaje.
Dla mnie to żadne poświęcenie: kochamy kogoś to normalne,że chcemy dla niego wszystko zrobić.
I tak ma być,i na tym polega związek:) I fajnie,że tak akurat trafiłaś.I fajnie,że on też:)
Nawet nie wiem Aga czy chcesz słuchać tego,że jesteś podziwiana bo opiekujesz się chorym człowiekiem.
Chyba raczej z  tego powodu,że tak trafiłaś:)

Miałam faceta,który zachorował na raka.Pierwszy rzut-zażegnany.Dwa lata spokoju.Drugi rzut-trzustka.
Chłopak miał tylko ojca gdzieś za granicą, z nową kobietą.Mało się synem interesował.
Pamiętam sytuację jak umierał w hospicjum a ja karmiłam go jajkiem na miękko.Zaczął charczeć a ja myślałam,że się krztusi...
To były ciężkie chwile ale nie dlatego,że praktycznie ja i moi rodzice się nim opiekowaliśmy.Było ciężko bo wiadomo było jakie są rokowania.


GOJKA pięknie to opisałaś!
AGA nigdy się nie użala na swój los,nie uważa że się poświęca!

Zobacz podobne tematy :

41,862

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Lena a kto zaczął pierwszy, Niki ja jej odpisałam i tyle a że nie ma czasu na pierdoly to i nie odpisuje wszystkim.

A ja słyszałam czytałam same złe opinie o tej szkole co chodzi bombelek bez matury średnie mało ważne, wiem po sobie..jeszcze po tej szkole..wiadomo lepsze to niż nic..

Mała musi mieć operację. Na szybko załatwiam miejsce w szpitalu..


NATKA sorki że ci to napiszę,jak mogłaś nie skonczyć szkoły by mieć jakiś zawód?
w tych czasach to nie jest normalne
ja pochodziłam z biednego domu,skończyłam zawodówkę,poszłam do pracy a technikum skończyłam zaocznie

41,863

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

Uderza. Ostatnio nie dała nam za bardzo popracować. Na Wszystkich Świętych nigdzie nie byliśmy z wiadomego powodu, a w Pile nie mamy nikogo na cmentarzu. Ja musiałem wziać robotę do domu i się nie dało bo mała ciągle gadała:P A jak na nią nie zwracliśmy uwagi to gadała jeszcze głośniej:P Jak się rozgada to nie może przestać:D A szczególnie upodobała sobie ostatnio pogaduszki w okolicach 5 rano. Oczywiście z tatusiem:D

dajcie mi małą,ja tak wczesnie wstaje to będę miała z kim pogadać

41,864

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena tak jest gorzej kroplę nic nie pomagają. Mamy spróbować innymi te juz bardzo drogie ale tez nie wiadomo czy  pomogą.  Narazie tak próbuje ale miejsce już zaklepałane będzie.

Bo kiedyś pisała do jakie szkoły chodzi. W tym sensie że średnie bez matury to nic nie da.. A właśnie nie wiem czemu nie zdaje dalej matury chyba mi się już nie chce.

A no tak zacznie więcej mówić.

41,865

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Marcin widziałam na FB mała boska po prostu.

Lena heh tak czułam że Nata się przyczepi...

Natka a Ty najpierw sprawdź nim coś na piszesz.... Na koniec jest matura i mam zamiar do Niej podejść. A że Ty leniwa jesteś i nie chcesz się rozwijać i kształcić to już niczyja wina, pretensje miej do siebie.

41,866

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Jak tam sobie chcesz..ale nie myśl że matura to pikuś i tak łatwo zdać.
Ja próbowałam a że nie zdawałam to już nie chciałam próbować.  A nie że leniwa jestem..
Nawet ludzie po studiach pracy nie mają..

41,867

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa co u Ciebie? Jak zdrówko?


Natka ja mam wrażenie że Ty jesteś zazdrosna o cokolwiek,że szlag Cię trafia jak ktoś ma lepiej.
Co Bombelkowi szkodzi podejść do matury? Spróbować zawsze warto,dlaczego ma zakładać z góry że nie zda?
Tu nawet o pracę nie chodzi,ale o samą satysfakcję że skończy szkolę i zda może maturę.Tak po prostu dla siebie.

Ale skoro Ty masz takie podejście do życia że nic się nie uda,to miej pretensje do siebie że masz je takie jakie masz.

41,868 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-11-05 08:37:32)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Matura to jest pikuś. Pierwszy lepszy egzamin na studiach jest kilka razy trudniejszy. Nie trzeba być geniuszem żeby zdać na 30%. Ja bez większych problemów i bez specjalnej nauki zdałem ze wszystkiego na 4.

41,869

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena nie zazdroszczę,dobra nie ważne już...

ma teraz inne zmartwienia..moja mała m jutro urodziny a ja nawet nie ma prezentu. jutro do przedszkola daje jej cukierki dla dzieci pytałam się pani czy tak można bo nie którzy rodzice mają problem jeśli chodzi o słodycze.

a operacja na oczko prawdopodobnie będzie styczeń-luty

41,870 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-11-05 08:48:55)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka wiedziałaś przecież że nadchodzą jej urodziny,mogłaś coś kupić gdy pracowałaś.
U nas zawsze się cukierki przynosi do szkoły.Nikt się nie pyta czy można.

A na czym ta operacja będzie polegała?


Marcin niby tak,ale z tego co słyszę to dużo osób oblewa matematykę na maturze.

41,871 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-11-05 08:50:17)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

My już mamy kupione prezenty na święta;) Zawsze tak robimy. Bo przed samymi świętami to kurierzy nie docierają, braki w towarach itp.
A mój brat chyba całkowicie się ogarnął. Zrobił jakiś czas temu kurs montera rusztowań. Pożyczyłem mu na to pieniądze. W zeszły poniedziałek był na rozmowie we Wrocławiu. Od niedzieli mieszka w Augsburgu.

41,872

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A Ty myślisz że szkołę robię bo muszę?  Otóż mylisz się, ja robię bo chcę sama dla siebie. A po szkole mam zamiar dalej się uczyć.

Lena to podejście i lenistwo, bo żeby coś się zmieniło trzeba działać i coś robić a nie siedzieć przed kompem i zazdrościć innym bo od tego nic się nie zmieni. Ale niektórzy wolą tylko siedzieć i jęczeć szkoda tylko że można być tak zgorzkniałym w tak młodym wieku.

41,873

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No własnie. Jak Bombelini uczy się dla siebie to bez problemu zda maturę. Bo do tego przysiądzie. Jak ktoś przysiądzie to zdanie to żaden problem.

41,874 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2015-11-05 08:58:53)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

My też już prezenty kupować będziemy.

No nic muszę zmykać bo idziemy na cmentarz leśników więc czeka nas mała wyprawa :-)

Ps. Marcin czy Twoja żona mogłaby polecić kogoś do nauki angielskiego? Poprosiłabym Was ale wiadomo Niunia teraz najważniejsza i nie chcę Wam głowy zawracać.

41,875 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-11-05 08:57:44)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

szkoda tylko że można być tak zgorzkniałym w tak młodym wieku

A co to będzie za 10-15 lat.


Ja myślę co mojemu kupić pod choinkę,póki co prezent tylko dla małego mamy  obmyślony.
Starszy nie wiem co dostanie,ja po cichu sobie prezent wymyśliłam zobaczymy jak to będzie big_smile


Bombel jaki cmentarz leśników?

41,876

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Natka wiedziałaś przecież że nadchodzą jej urodziny,mogłaś coś kupić gdy pracowałaś.
U nas zawsze się cukierki przynosi do szkoły.Nikt się nie pyta czy można.

A na czym ta operacja będzie polegała?


Marcin niby tak,ale z tego co słyszę to dużo osób oblewa matematykę na maturze.

No chciałam jej kupić jak wtedy jak jechał po tą kurtkę to mąż marudził że ona ma tyle zabawek i masz szybciej po sklepie chodzić a nie wymyślać..
ja jej chciała takie zabawki do ciastoliny nie wiem czy dobrze myśle że to takie coś jak plastelina i tam się wycina np włosy czy babeczki,ale oczywiście mąż przeciwny..

A operacja mają usunać tą bliznę tez ten nabłonek i zeza. i nie wiem co tam jeszcze będę robić pewnie jakaś korekta wzroku

41,877

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A ja nie kupuje nikomu prezentów, no tylko małej.

41,878

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Bombel jaki cmentarz leśników?

http://fotopolska.eu/Pila/b76296,Cmentarz_Lesnikow.html

41,879

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

U nas niedaleko jest cmentarz leśników, podobno jest pięknie. Idziemy oczywiście o kijkach, czwórka nas jest. Zaraz Ci link na FB podeślę.
Marcin jak słyszał to pewnie wie o czym piszę :-)

41,880

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Dokładnie :-)

41,881

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pierwszy raz spotykam się z cmentarzem leśników.
Ostatnio w Tv mówili o cmentarzu jakimś gdzie ludzie sami sobie chowają zmarłych,kopią groby itp,ale o co tam dokładnie chodziło to nie wiem.


Marcin moja siostra dla odmiany nawaliła,zerwałam z nią kontakt póki co.



Natka a co ma mąż do ciastoliny? To rozwijająca zabawa.
Mój starszy syn jak miął 3-4 lata to non stop przy tym siedział,dokupywałam tylko nowe zestawy i ciastolinę.
Młodszy też się tym bawi ale mniej.
A w ogóle czy Ty musisz się męza we wszystkim słuchać?

41,882

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena a to że będzi wieczne brudno,jak ja ma wysłuchiwać jego gadanie to mi się odechciewa.
ostatnio mało zawału nie dostał bo mała farbami malowała.
własnie wiem tylko to trochę drogie jak ja widziała  w Auchon za około 100 zł to trochę dużo..

Mała lubi bardzo puzzle,może jakieś jej kupię

41,883

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Boże to to że będzie brudno,jak to dziecko ma się rozwijać?
Ciąć nożyczkami tez nie może bo będzie brudno?
Akurat bałagan w tym wszystkim jest mało ważny.Tym bardziej że nie on w tym domu sprząta.


Ciastolinę najlepiej kupić jak jest w promocji.
Miałam też podróbę biedronkową nie byłą taka zła,wiadomo nie to samo ale dało się z niej coś zrobić.

41,884 Ostatnio edytowany przez Smużka (2015-11-05 09:33:49)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

nożyczkami  mi tnie i klei ale to zawsze ze mną...
No nie sprząta ale Ja to robię,ale i tak zawsze ma coś to powiedzenia.

No może jak uda mi się zarobić to małej kupie pod choinkę.

A dziś kuchenne rewolucję będę w mojej miejscowości aż ciekawa jestem jak to zrobili..

41,885

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

lena a to że będzi wieczne brudno,jak ja ma wysłuchiwać jego gadanie to mi się odechciewa.
ostatnio mało zawału nie dostał bo mała farbami malowała.
własnie wiem tylko to trochę drogie jak ja widziała  w Auchon za około 100 zł to trochę dużo..

Mała lubi bardzo puzzle,może jakieś jej kupię

Nie wiem czy tacy ludzie powinni mieć dzieci.Sorry,ale gość ma takie pojęcie o rozwoju dziecka jak Ludmiłaa smile

Mam w rodzinie takie dzieci: jedna dziewuszka jest w wieku mojej córki.Często do nas podrzucana.W domu mama uczyła ją wyrzucać wszystko do śmieci,składać ciuchy.Nie mogła ani malować ani wycinać,o plastelinie czy modelinie to nawet nie można było pomyśleć by dziecku kupić.
Mama zawsze mówiła,że jej dzieci nie lubią rysować,malować ani lepić.
Pamiętam jak dziewczyny miały po ponad pięć lat i na nas odwiedziła.Moja córka dostała nowe farby i pędzelki.No więc trzeba było wypróbować.
Ta dziewuszka nie wiedziała jak trzymać pędzelek,nie wiedziała co zrobić z wodą w kubeczku,zasmarowała róznymi kolorami wszystkie farby.Córka była  wściekła aż się popłakała.
A mi szczęka opadła...
Dziewczynka ma problem z szyciem,z plasteliny lepić nie potrafi do tej pory.
Ona ogólnie jest upośledzona w wielu aktywnościach bo "mama nie ma czasu bo musi sprzątać"-tak tłumaczy dziewuszka.A więc ma problemy z jazdą na rowerze i utrzymaniem na nim równowagi,jeździć na rolkach czy łyżwach nie umie a ma lat dziesięć!

41,886

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka dokładnie jest tak jak piszesz.
Gdy starszy zaczynał edukację,a poszedł jako 6 latek,były dzieci w grupie które nie potrafiły trzymać kredki w ręce,nie mówiąc już o nożyczkach,smarowaniu klejem  itp.
To rodzice świadomie "upośledzają swoje dzieci".Dlaczego piszę świadomie? Bo skoro zabraniam i nie pokazuję to nie rozwijam swojego dziecka.

Natka wiesz jakie mój syn ma pomysły? Gdybym miała się martwić czystością w domu to bym musiała go przykuć do kaloryfera.
Bo jednego dnia ma ochotę pobawić się mąką która jest wszędzie,drugiego dnia przelewa sobie wodę z miseczek ,buteleczek itp.
Plastelina,klej,taśmy klejące,wycinanki itp też są wszędzie ,ale to nic. Ważne że  pozwalam mu się rozwijać,tworzyć coś z niczego.
Teraz nadchodzi czas świąt,już widzę ten porozwalany brokat.To co że wszystko będzie błyszczało,ważniejsza jest radość mojego dziecka że pozwoliłam mu coś z tego brokatu stworzyć.
Gdzie jak nie we własnym domu dziecko ma czuć się swobodnie?
Po za tym żeby dziecko mogło się pobawić plasteliną wystarczy posadzić je przy stole,jakiś wielki bałagan wokół nie powstanie.

41,887 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-11-05 12:28:42)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bombelini co do nauki to zapytam.
Brudne dziecko to szczęsliwie dziecko.
Cayenne wiesz mój brat dopeiro po sepsie się ogarnął. Niektórym naprawdę konkretny wstrząs jest potrzebny.

41,888

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa co u Ciebie? Jak zdrówko?


Natka ja mam wrażenie że Ty jesteś zazdrosna o cokolwiek,że szlag Cię trafia jak ktoś ma lepiej.
Co Bombelkowi szkodzi podejść do matury? Spróbować zawsze warto,dlaczego ma zakładać z góry że nie zda?
Tu nawet o pracę nie chodzi,ale o samą satysfakcję że skończy szkolę i zda może maturę.Tak po prostu dla siebie.

Ale skoro Ty masz takie podejście do życia że nic się nie uda,to miej pretensje do siebie że masz je takie jakie masz.


LENKO leci powoli,jak mąż ma wolne to kręcimy się za wyposażeniem sklepu
umowa jeszcze nie podpisana!
bylismy w poniedziałek,mąż był u dyrektora ale nie było tego własciwego
pani nam podpowiedziała by iść bo chcą byśmy czynsz płacili od 1 listopada a nie mamy jeszcze kluczy i podpisanej umowy odbioru
tak się wszystko pierniczy!
ciekawe jak oni do tego podejdą
czepiali się że umowa miała być podpisana 23 pazdziernika,mąż był w holandii a w regulaminie pisze że ma być podpisana w ciągu 30 dni!
kuzwa już myślęże to jakiś nie fartowny ten sklep będzie,taka kołomyja

41,889

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

nasza sunia nasikała w niedzielę w domu
pojechaliśmy na cmentarze i tak to zostało
wracamy a zięc mówi do ADASIA że czeka go sprzątanie
ON stwierdził że tyle nas nie było w domu to pewnie wyschło,mały cwaniak!
musiał posprzątać

41,890

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Znam też takie dzieci co nie umieją np wycinać.
Ja moja mała uczę więc to nie problem.
Tylko mąż ma problem bo to zawsze bałagan.

Lena u mnie to nie do pomyślenia jak mała np coś wycinać to jak skończy zawszę sprzątam.
lepiła tam parę razy plasteliną

41,891

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa to się macie z tym sklepem.
A w co ogólnie wchodzicie? W suchą spożywkę czy coś więcej?


MArcin tak brudne dziecko to szczęsliwe dziecko,wiem to po sobie i po swoich dzieciach smile

Co do siostry,pomieszkała sobie i poszła z powrotem do swojego oprawcy.
Mam to gdzieś,powiedziałąm że ma do nas po pomoc już nie przychodzić.

41,892

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Co do siostry,pomieszkała sobie i poszła z powrotem do swojego oprawcy.
Mam to gdzieś,powiedziałąm że ma do nas po pomoc już nie przychodzić.

Wbrew pozorom czasami jest to najlepsza pomoc. Jak sama nie przejrzy na oczy to możecie na głowie stawać a nic to nie da.

41,893

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena przykro mi z powodu siostry..może jesz przestanie pić..chodź cuda się zdarzają

41,894

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

lena przykro mi z powodu siostry..może jesz przestanie pić..chodź cuda się zdarzają

  Natka wiesz powiem Ci że mi wcale przykro nie jest z jej powodu.
Jestem na nią wściekła,przykro mi jest z powodu taty który przez nią traci zdrowie.

Marcin przestałam wierzyć że nadejdzie dzien kiedy ona się ogarnie.
Ona nie chce pomocy to raz,a dwa jest taką kłamczuchą że już w nic nie wierzę.

41,895

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Wiesz co jest najgorsze? Że tacy ludzie wierzą w swoje kłamstwa. Niestety. To potwierdzone naukowo. Oni kłamią, ale wierzą w to co kłamią.

41,896

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

lena przykro mi z powodu siostry..może jesz przestanie pić..chodź cuda się zdarzają

  Natka wiesz powiem Ci że mi wcale przykro nie jest z jej powodu.
Jestem na nią wściekła,przykro mi jest z powodu taty który przez nią traci zdrowie.

Marcin przestałam wierzyć że nadejdzie dzien kiedy ona się ogarnie.
Ona nie chce pomocy to raz,a dwa jest taką kłamczuchą że już w nic nie wierzę.

No to nie fajnie...a tato już jej nie pomaga? to gdzie ona teraz mieszka?
Tak jak Marcin pisał puki nie sięgnie dna totalnego jak coś nie stanie alkoholik nie przestanie pić

41,897 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-11-05 12:54:47)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A niech sobie wierzy w co chce.
Kiedyś zrozumie ile błędów popełniła,ale najpierw musi dostać porządnego kopa od życia,bo do tej pory widocznie za mało dostała.


Natka tato jej nie pomaga,bo ona się wyprowadziła do tego swojego byłego i zerwała z nami kontakt.
Nawet słowa dziękuję tacie nie powiedziała,za to co dla niej zrobił,po prostu któregoś dnia zniknęła.

41,898

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Marcin czy Alkoholizm jest przekazywany genach? Chodzi mi o to że teściowej ojciec był alkoholikiem i teraz Ona jest i czy jest możliwość że któryś z jej synów też będzie alkoholikiem? czy to nie ma nic wspólnego?

41,899

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

A niech sobie wierzy w co chce.
Kiedyś zrozumie ile błędów popełniła,ale najpierw musi dostać porządnego kopa od życia,bo do tej pory widocznie za mało dostała.


Natka tato jej nie pomaga,bo ona się wyprowadziła do tego swojego byłego i zerwała z nami kontakt.
Nawet słowa dziękuję tacie nie powiedziała,za to co dla niej zrobił,po prostu któregoś dnia zniknęła.

To pewnie wasz Tato się martwił,no nic nie zrobisz tylko szkoda zdrowie ojca..

41,900 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-11-05 13:04:14)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Nie wiem jak to z genami jest,ale we wzorcach czasem alkoholizm jest przekazywany.
Mój wujek pije,jego ojciec też pił.
Tam w rodzinie siostry mojego też facet pije i jego dwudziestoparoletni syn też już zaczyna.
Mieszkam na wsi i widzę że  Ci którzy wychowali się w rodzinie gdzie alkohol lał się strumieniami też piją.
Zwłaszcza Ci którzy są nieporadni życiowo.

41,901

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena szczerze Ja się obawiam żeby mąż nie zaczął pić może nie teraz ale za ileś tam lat..
A że teściowej ojciec był to się dowiedziała przez przez przypadek i od obcej osoby. był na wózku nogę stracił i tak dalej pił..tylko biedna była jego żona bo też słyszałam o różnych opowieściach..

41,902

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Głównie czynniki środowiskowe.

41,903

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka środowisko najwięcej robi i w większości przypadków powody,np strata pracy,długi,problemy rodzinne  itp.
Chociaż niektórzy mają pracę,pieniądze a i tak sa alkoholikami.

41,904

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena,nie zawsze brudne to szczęśliwe.Ja się brudzić nie lubiłam.Moje dziecko tak do trzech lat czasem się pobrudzić lubiło.Pamiętam jak po deszczu latem wychodziłyśmy na osiedle w kaloszach i skakałyśmy w kałużach.Wracałyśmy jak panna była obłocona z twarzą włącznie i miała wodę w kaloszach:)

Potem jakoś już przestała lubić się brudzić.

41,905

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Natka środowisko najwięcej robi i w większości przypadków powody,np strata pracy,długi,problemy rodzinne  itp.
Chociaż niektórzy mają pracę,pieniądze a i tak sa alkoholikami.

Podobno zawsze ludzie piją alkohol bo mają problemy np w pracy, miłosne i tak dalej.

41,906

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka nie chodzi przecież o to aby być umorusanym od stóp do głów wink Bynajmniej nie cały czas.

Jednak szlag mnie trafia jak taka mamusia się drze na dzieciaka bo się wybrudził.Mamy takie czasy że nie brakuje drugiej pary spodenek na tyłek,jakaś pralka w domu jest więc się wypierze.
Moja kolezanka tak się piłuje na syna,nic dzieciak zrobić nie może,jak się wybrudzi to zaraz wielka awantura i straszenie że tatuś wleje.Jaki efekt tego? Mały zaczyna się jąkać bo zwyczajnie jest cały czas zastraszany.
Moja ciotka też tak na mojego kuzyna się darła,na nic nie pozwalała potem chłopak całe dzieciństwo się jąkał.Nie wiem jak teraz gdy już dorosły jest bo go dawno nie widziałam ani nie słyszałam.

41,907

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena moja normalnie się brudzi,przecież to normalne że jak dziecko się bawi na dworze to będzie brudne.
Jest to chore by za to dziecko karać,to przecież nawet dorośli się brudzą i jest to normalna rzecz na świecie..

41,908

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa
Pytałaś o mojego męża.
On ma diagnozę od 2009 roku i ma 40 lat.

Bombelek
Jesteś dla mnie, przykładem osoby, która jeśli chce to potrafi wszystko,  jesteś bardzo zaciętą i konsekwentną osóbką.
Bardzo podoba mi się to w Tobie.
Kibicuję Ci w tej szkole, zdasz wszystko śpiewająco, bo na to pracujesz już dawno, swoim uporem.

Natka
Strasznie dużo nienawiści w Tobie i chorej zazdrości, sama czegoś ze sobą nie zrobisz, a kogoś krytykujesz i zniechęcasz.
Zaczynasz jakiś temat, a jak odpowiedzi się Tobie nie podobają,  to nagle nie masz na nic czasu, ale na zakładanie wątków o zabiciu się to masz czas.

Marcin
Kiedy tak czytam to jak wypowiadasz się o swojej małej córeczce, widać że,  jesteś bardzo dobrym tatą.
Nic, tylko jej pozazdrościć.

41,909

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To młody człowiek ten Twój mąż.Jak radzi sobie z diagnozą?
Mój facet,który zmarł bardzo źle sobie z tym radził,nawet jak rokowania były nie najgorsze to on i tak miał gdzieś tę śmierć z tyłu głowy.Nie myślał o przyszłości bo przyszłość dla niego nie istniała.Nieraz mówił mi,że on nie jest facetem na całe życie i marnuję czas przy nim...

41,910

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Agnesitas jej aż się wzruszyłam. Bardzo dziękuje za miłe słowa :*

41,911

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Cześć wink

Jak dobrze że piątek już dzisiaj.
Ja wczoraj upiekłam metrowca jak ktoś chętny to zapraszam smile


Gojka przykro mi z powodu Twojego byłego,najgorsze w tym wszystkim jest że tak młode osoby muszą zmagać się z tą cholerną chorobą,często przegrywając długą walkę.

41,912

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Piątek, piątkiem, a ja jutro mam dyżur;)

41,913

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena to ja poproszę kawałeczek..

A ja wam powiem te kuchenne rewolucje to jedna wielka podpucha, wszystko było ustawione nawet to co ci tam ludzie mają mówić. dużo wycieli.
jest taki kawałek jak oni chodzą na promocje to tzw zapraszają na kolacje,ale prawda jest inna na kolacje przychodzi rodzina i znajomi szefa..
Siostra opowiadała jak poszła zobaczyć to oni z 3 razy ćwiczyli co mają mówić jak się zachowywać i im mówili co mają mówić, także to ściema roku..
Nie dawno były kuchene rewolucje w Kamienicu  Wrocławskim na początku ludzie przychodzili ale już dawno jest zamknięta..

No w tej restauracji co wczoraj była rewolucaj to wymyśliła pizze z kaszanką i ziemniakami..

41,914 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-11-06 09:08:27)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka oglądałam wczoraj te rewolucje w Jelczu,co prawda końcówki nie widziałam ale żadna rewelacja.
Słyszałam też że te rewolucje duże pieniądze właścicieli kosztują.
Że Gesslerowa poucza innych a w swoich restauracjach ma syf.

41,915

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena pewnie że musi płacić..podobno już jest zamknięta ta restauracja.
Ogólnie w  Jelczu jest sporo barów pizzeri nawet jest bar mleczny to było wiadome że się nie utrzyma..zresztą kto by jadł taką pizzę..

41,916

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Byłem w "Wentzlu" w Kraku jak jeszcze był u Gesslerowej. Dupy nie urwał, zły też nie był.

41,917

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Takiej pizzy może bym nie miała ochoty zjeść,ale inne potrawy z ziemniaków jak najbardziej.
Takie miejsca trzeba promować,dobry szef kuchni to podstawa,dodatkowo usytuowanie lokalu duzo robi.


U nas jest pierogarnia,tam jest ruch na okrągło,pierogi schodzą jak ciepłe bułeczki.Ale lokal znajduje się wśród banków,urzędów,w centrum miasta.

41,918

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena właśnie dobra lokalizacja,ceny w miarę tanie. Jak będzie dobre jedzie to i ludzie będę przychodzić.
W Barze Mlecznym zawsze jest ruch jak tam zupa za 2,50 jak ktoś jest sam to się opłaca kupić.
I reklama dużo pomaga

41,919

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

NAtka zupa za 2,5o to mało,u nas najtańsza to 4 zł,a zupa dnia 6 zł.
Gdybym w mieście mieszkała to bym wykupiła obiady chyba.

A ja robię pieczarki faszerowane szpinakiem,zobaczymy co to z tego wyjdzie.

41,920

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena ja nie mieszkam tam:)
No tanio dlatego tam jest tyle ludzi.

Kurcze co z Poli...odezwij się.

41,921

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mój dziadek jest od kilku dni w szpitalu, walczy o każdy oddech, nie je nie pije, leży w pampersie, nie poznaje mnie.. Każdą wolną chwilę po pracy spędzam w szpitalu,głaszcze go, trzymam za rękę żeby czuł że jesteśmy, tak przykro patrzeć na te męczarnie.. w szpitalu od wtorku a jeszcze w niedziele pił ze mną kawę u niego w domu i mnie pocieszał.. sad  bo mam teraz tyle problemów że ręce opadają nic tylko sznur i na drzewo, gdyby nie te dzieci to nie wiem czy bym się do tego nie posunęła. To wszystko. Mam nadzieję,że się jeszcze tu kiedyś odezwę bo póki co sama ledwo żyję, jestem wyczerpana i fizycznie i psychicznie.

41,922

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Poly napisałam do Ciebie na priv.

41,923

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

poly trzymaj się...ściskam mocno..

41,924

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa to się macie z tym sklepem.
A w co ogólnie wchodzicie? W suchą spożywkę czy coś więcej?


MArcin tak brudne dziecko to szczęsliwe dziecko,wiem to po sobie i po swoich dzieciach smile

Co do siostry,pomieszkała sobie i poszła z powrotem do swojego oprawcy.
Mam to gdzieś,powiedziałąm że ma do nas po pomoc już nie przychodzić.

LENA sklep będzie odzieżowo - kosmetyczny

41,925

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Pigwa
Pytałaś o mojego męża.
On ma diagnozę od 2009 roku i ma 40 lat.

Bombelek
Jesteś dla mnie, przykładem osoby, która jeśli chce to potrafi wszystko,  jesteś bardzo zaciętą i konsekwentną osóbką.
Bardzo podoba mi się to w Tobie.
Kibicuję Ci w tej szkole, zdasz wszystko śpiewająco, bo na to pracujesz już dawno, swoim uporem.

Natka
Strasznie dużo nienawiści w Tobie i chorej zazdrości, sama czegoś ze sobą nie zrobisz, a kogoś krytykujesz i zniechęcasz.
Zaczynasz jakiś temat, a jak odpowiedzi się Tobie nie podobają,  to nagle nie masz na nic czasu, ale na zakładanie wątków o zabiciu się to masz czas.

Marcin
Kiedy tak czytam to jak wypowiadasz się o swojej małej córeczce, widać że,  jesteś bardzo dobrym tatą.
Nic, tylko jej pozazdrościć.

AGA mnie jak diagnozowali w kierunku SM to stwierdzili że jestem za stara na tą chorobę,zamienili na inną
własciwie to rezonans wykazał i moje objawy

Posty [ 41,861 do 41,925 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 643 644 645 646 647 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024