Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 640 641 642 643 644 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41,666 do 41,730 z 49,633 ]

41,666

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena
Fajne te kozaczki, jedne i drugie, takie mi się właśnie podobają smile

Zobacz podobne tematy :

41,667

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Nawiedziła mnie dziś teściowa.Wpadła wracając od lekarza bo mąż miał ją do domu zawieźć.
Chwilami jestem tą jej burakowatością po prostu zdołowana.Włazi do domu bez pukania,bez dzień dobry i od progu pyta czy jest jej synek.
Potem udziela mi cennych rad jak powinnam córce mierzyć temperaturę.
A jak wychodziła to też ani do widzenia ani pocałuj mnie w dupę...

Wiesz moja siostra się tak zachowuje.
Czasem było mi wstyd jak do nas przyjechała i ani be ani me,zadnego przywitania.
Póki co zerwałam z nią kontakt bo mam dosyć,zrobiła idiotów ze wszystkich w rodzinie,niczego nie doceniła to niech sama sobie radzi.

Gojka Jak nie mama to teściowa trafiło Ci się że hej big_smile

Aga u mnie za to kozaki się nie dopinają na górze wink

41,668

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Nawiedziła mnie dziś teściowa.Wpadła wracając od lekarza bo mąż miał ją do domu zawieźć.
Chwilami jestem tą jej burakowatością po prostu zdołowana.Włazi do domu bez pukania,bez dzień dobry i od progu pyta czy jest jej synek.
Potem udziela mi cennych rad jak powinnam córce mierzyć temperaturę.
A jak wychodziła to też ani do widzenia ani pocałuj mnie w dupę...

Wiesz moja siostra się tak zachowuje.
Czasem było mi wstyd jak do nas przyjechała i ani be ani me,zadnego przywitania.
Póki co zerwałam z nią kontakt bo mam dosyć,zrobiła idiotów ze wszystkich w rodzinie,niczego nie doceniła to niech sama sobie radzi.

Gojka Jak nie mama to teściowa trafiło Ci się że hej big_smile

Aga u mnie za to kozaki się nie dopinają na górze wink

Twoja siostra jest starszą czy młodsza?
Wiesz,myślę sobie,że może ja po prostu konfliktowa jestem,może to moja wina,że mam taką teściową i mamę.:)

Ale za to mój tata jest w porządku:)

Ja na zimę mam Mustangi długie,szare i na koturnie,dwie pary glanów-jedne srebrne,drugie w kwiatki i takie wyższe trekingi na spacery z psem.

41,669

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Nawiedziła mnie dziś teściowa.Wpadła wracając od lekarza bo mąż miał ją do domu zawieźć.
Chwilami jestem tą jej burakowatością po prostu zdołowana.Włazi do domu bez pukania,bez dzień dobry i od progu pyta czy jest jej synek.
Potem udziela mi cennych rad jak powinnam córce mierzyć temperaturę.
A jak wychodziła to też ani do widzenia ani pocałuj mnie w dupę...

było jej GOJKA POWIEDZIEĆ,TU NIE OBORA!

41,670

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Ja prawie cały zeszły rok przechodziłam w sportowych butach firmy sketchers, bardzo wygodne buciki i do moich ulubionych jeansów idealne smile
Zimowe buty, to mam wysokie kozaczki na grubym koturnie i buty typu glany.Żadko kupuję buty zimowe, bo zawsze mam problem ze znalezieniem odpowiednich, kozaczki mi się bardzo podobają,  ale że mam zawsze za chude łydki, to wszystkie kozaki są na mnie za szerokie i odstające.


ja też tak kiedyś miałam,teraz ładnie kozaki opinają mi łydkę

41,671

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ręce mi opadają, mała mi coś dostała gorączki z 38,2 dałam czopka i poszła spać...ja nie wiem czemu choruje wszystko dobrze robię 3 dni w przedszkolu i chora.

41,672

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka  ja tak miałam z małym w zeszłym roku. A w tym dopiero raz był chory i tylko parę dni opuścił. Z małą jak chodziła do przedszkola miałam to samo.

41,673

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Teraz taka pogoda i dużo ludzi choruje
w przedszkolu dużo dzieci to tym bardziej ,jedno łapie od drugiego

41,674 Ostatnio edytowany przez Smużka (2015-10-23 06:38:20)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Moja mała co chwile sie budziła. Mówi że bola ja dziąsła może jej 6 idzie nie za szybko? Dziś pójdę do lekarza z nią.
Nie mogłam zbić jej gorączki dałam czopka i czekam i czekam ciągle nie spada i musiałam dać jej drugiego innego i dopiero spadła gorączka, tak się zdenerwowałam nie wiedziałam co ma robić. mała mi kaszle i ma katar i bardzo czerwone policzki i tylko mówi o tym dziąśle

41,675

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka mała poszła do przedszkola więc trochę swoje odchorować musi.Większość dzieci to przerabia.
Koleżanki córka ma 3 lata ,od września poszła i praktycznie cały czas jest chora,tzn cały czas ma kaszel.
Co do zębów nie pomogę.

41,676

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To ja chyba miałam dobrze bo moja mama była super a teściowa ujdzie.
Natka tak to jest że dzieci chorują i to nie jest takie proste.Trzeba siły i cierpliwości żeby to przetrwać.
Te buty co ostatnio kupiłam to długie kozaczki i też miałam problem żeby się dopięły.Wychodzi na to że robią buty na extra szczupłych.

41,677

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

U nas w przedszkolu tak samo, dużo dzieci chorych. A pogoda też do kitu, dzisiaj mżawka jest i wieje. Kijki odpuszczam dzisiaj, miałam zaproszenie żeby na basen iść ale się raczej nie wyrobie. Znajomi nas zaprosili a jutro i pojutrze mam szkołę.
Ja mam z mamą taki sobie kontakt. Teściowa złota kobieta ale ma ostatnio focha na mnie, choć powoli jej przechodzi.

41,678

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

ja siedzę i myślę,iść czy nie
raczej idę,od rana palę jeden za drugim
niech mi obrzydną te obrzydliwce na zawsze

41,679 Ostatnio edytowany przez Smużka (2015-10-23 10:23:04)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zaraz do lekarza idę z mała. Taka słaba jest ledwo ja ubrałam..
uf to nic poważnego tylko lekko gardło czerwone dostała mi syropy na gorączke ma dłam co 4 godziny podawać i jakiś ziołowy i do gardła psikać i przepisał antybiotyk w osteczności jak będzie co raz gorzej..

41,680

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To kuruj natka małą,niech wraca do zdrowia.
Plusem chorowania teraz jest to że jak pójdzie do szkoły już tak łapać nie będzie.A to ważne bo w pierwszej klasie dzieci przez nieobecność dużo tracą.

Pigwa jak tam rzuciłaś palenie? tongue
Myslę że żadne sposoby oprócz przestawienia sobie w głowie myslenia nie pomogą,trzeba po prostu przestać chcieć palić i już.

A ja upichciłam gołąbki,będą na 2 dni.

41,681 Ostatnio edytowany przez Dolly85 (2015-10-23 12:28:54)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hej.

Przestać palić albo się "przepalić" doprowadzić do zieloności wink , mi tak się zdarzyło i fajki odłożone na kilka dni ale potem zabrakło silnej woli. Chociaż mi by wystarczyło gdyby mój maż też rzucił  i mnie wspierał a ja jego, ale na to nie liczę bo ten tylko się czymś zdenerwuje czy zirytuje to już leci i kupuje, a jak kupuje to ja też. Nie umiem nie palić jak wiem że on pali i czuje dym z balkonu.

Gołąbki niam niam. Teraz mi by się przydała awionetka smile.

Natka możemy się tu wymieniać żalami na temat chorób i przedszkola. Mój jeszcze do końca tygodnia po tym zapaleniu oskrzeli siedzi w domu. A potem go puszczam znowu w świat bakterii i wirusów. Marzeniem byłoby gdyby ze 2 tygodnie pochodził.

41,682

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena właśnie tak mi nawet lekarza powiedział.
Nie rozumiem tylko tego dziecko koleżanki poszło do szkoły od września i nie choruje a było kiszone w domu,wiecznie zielone chude i słodyczy jej i poszło teraz do zerówki i ani jednego dnia nie opuściło i teraz się śmiej że moja tak rzekomo hartowane wiecznie na dworze raz tylko miała antybiotyk jak miałam 1.5 roku i mi tak choruje.
Codziennie podaje jej tran i bioaron c..

41,683

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka różnie dzieci reagują.
Mój starszy syn zanim poszedł do szkoły też nie chorował wcale prawie.
W zerówce  przynajmniej raz w miesiącu,w styczniu pamiętam pojechałam do alergologa i potem jakoś te choroby się zmniejszyły.

Poly mnie teraz to bym nie paliła z uwagi na cenę papierosów.JAkoś szkoda wydać mi prawie 15 zł dziennie czy nawet 2-3 razy w tygodniu.

41,684

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No wiem ceny są kosmiczne ale nie działają na ludzi którym na chleb nie brakuje.

41,685

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
poly28 napisał/a:

No wiem ceny są kosmiczne ale nie działają na ludzi którym na chleb nie brakuje.

Oczywiście że nie działają.
Widzę to codziennie u siebie w sklepie.
Zywność biorą na krechę,a na fajki i alkohol wyciągają kasę.
Wcale sobie sprawy nie zdają że za te 20 zł dziennie mógłby być np.dobry obiad.

41,686

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena no tak jest ja za 20 zł ma obiad i to nawet dobry.
Jak moja mała chce pić te syropy na gorączkę czemu ja jej wcześniej nie dawałam tylko mi chodzi i chce..

Poly moja oby wyzdrowiała do środy bo maja te pasowanie i szkoda by nie była..

41,687 Ostatnio edytowany przez Dolly85 (2015-10-23 12:55:27)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mój też ma pasowanie w środę , matko zaś się prosić o 2 godziny wolnego, jak ja tego nie lubię.

No właśnie też mnie dziwiło, że dziecko takie duże a Ty jej ciągle czopki aplikujesz to z pewnością niekomfortowe dla niej.

41,688

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja tam  używałam przeważnie panadol syrop.


A mój dzwonił czy wędlinki swoje chcę bo kumpel z poznańskiego pochodzi i tam kupuje od jakiegoś rzeźnika.Tak więc w niedzielę nazwozi trochę dobroci big_smile

41,689

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

poly bo przez 4 lata nie chciała pić syropów i zawsze to była jedna wielka walka nawet jak słodkie było,dlatego nie miała wyjścia.
Ja jej podaje paracetamol plus imuprofem ma dawki lekarz mi napisał co i jak.

41,690

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka naraz paracetoamol i ibum?
Z tego co wiem dziecku to się daje tak ale na przemian.

41,691

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena na przemian raz ten raz.
Jasna cholera jeszcze maż wrócił z grypa jelitową..

41,692

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Skąd wiesz że jelitówka,może jakieś zatrucie?
Bo jak jelitówka to współczuję...

41,693

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena mówi że żołądek skręca wymiotuje i telepie zimno..no ma chwile spokoju zasnęli oboje.

41,694

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Jak nie urok to sraczka.

41,695

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A ja już dzisiaj zaliczyłam przed pracą wyrwanie zęba u starszego,. w nocy mi płakał z bólu. Rano obdzwaniałam dentystów i w końcu udało się wkręcić. A ząb tak go bolał bo od spodu mu się ciśnie następny a ten twardo siedział. No ale dzielnie dziecko to zniosło, dostał piątaka na pocieszenie i poszedł do szkoły.

41,696

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Sto lat Pani Lucyno !

W dniu 16 października  2015 r. w miejscowości Przytyk przeżywaliśmy wyjątkowe, pełne wzruszeń święto. 100-lecie swoich urodzin obchodziła, urodzona 16 października  1915 roku, p. Lucyna Rdzanek. Uroczystość odbyła się w Urzędzie Gminy w Przytyku, gdzie życzenia, dyplomy, kwiaty i prezenty Dostojnej Jubilatce złożyli: Wójt Gminy - Dariusz Wołczyński, Przewodniczący Rady Gminy  - Krzysztof Wlazło , Kierownik Wydziału Spraw Obywatelskich Delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego  - Zbigniew Gurtat , Dyrektor  KRUS-u Radom – Teresa Bartosiewicz oraz najbliższa rodzina Jubilatki.

To chwila bardzo szczególna w życiu człowieka – tymi słowami rozpoczął przemówienie Wójt Gminy. Niewielu z nas ma możliwość obchodzenia setnych urodzin. Sto lat, to czas, który dla większości z nas - zwłaszcza na początku życiowej drogi, wydaje się nie do osiągnięcia, to czas w którym zebrać można mnóstwo doświadczeń i mądrości, przeżyć wspaniałe chwile szczęścia, radości a także smutków. Życzymy  aby kolejne lata mijały Pani w atmosferze miłości i wsparcia najbliższych. Niech szczęście, jakim obdarzył Panią  los przyniesie wiele pogody ducha,  a dzień tak zacnego jubileuszu będzie  dla Pani okazją do spotkań z rodziną i przyjaciółmi.

Był piękny tort oraz symboliczna lampka szampana.  Wzniesiono toast : 200 lat niech żyje, 200 lat żyje nam……

Dostojna  Jubilatka   urodziła  się w Wyśmierzycach, w 1942 roku wyszła za mąż. Jest matką pięciorga dzieci (3 synów i dwie córki).  Doczekała się również 11 wnucząt i 16  prawnucząt .

Jubilatce  życzymy dalszych lat w zdrowiu i szczęściu.

41,697

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
poly28 napisał/a:

A ja już dzisiaj zaliczyłam przed pracą wyrwanie zęba u starszego,. w nocy mi płakał z bólu. Rano obdzwaniałam dentystów i w końcu udało się wkręcić. A ząb tak go bolał bo od spodu mu się ciśnie następny a ten twardo siedział. No ale dzielnie dziecko to zniosło, dostał piątaka na pocieszenie i poszedł do szkoły.

Dzielne masz dziecko.
Moja nie chcę kropić oczko...:( nie ma już pomysłu jak ja namawiać.

41,698

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

ale nadali nagłówek 1OO STO LAT PANI LUCYNO
widzę że zdjęcia nie weszły

41,699

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

To kuruj natka małą,niech wraca do zdrowia.
Plusem chorowania teraz jest to że jak pójdzie do szkoły już tak łapać nie będzie.A to ważne bo w pierwszej klasie dzieci przez nieobecność dużo tracą.

Pigwa jak tam rzuciłaś palenie? tongue
Myslę że żadne sposoby oprócz przestawienia sobie w głowie myslenia nie pomogą,trzeba po prostu przestać chcieć palić i już.

A ja upichciłam gołąbki,będą na 2 dni.


ostro walczę z nałogiem
robił mi najpierw maszyną z płytkami
pózniej poprosił mnie do drugiego pokoju i mówi kładz się,ja a po co?
zrobił mi akupunkturę,żeby to szlag trafił jak to bolało!
te miejsca mi pozaklejał plastrami i w uszach mam plastry ,po tygodniu mam je wyjąć
te igły są strasznie długie i z takim jakby gwintem,jak nimi przekręcał to myslałam że mu kopa zasadzę
jak zdjęłam łapy z tych płyt ,mówi zobacz ile tego czarnego syfu na płytkach
na razie się trzymam,boże abym tylko wytrwała!

41,700

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

To kuruj natka małą,niech wraca do zdrowia.
Plusem chorowania teraz jest to że jak pójdzie do szkoły już tak łapać nie będzie.A to ważne bo w pierwszej klasie dzieci przez nieobecność dużo tracą.

Pigwa jak tam rzuciłaś palenie? tongue
Myslę że żadne sposoby oprócz przestawienia sobie w głowie myslenia nie pomogą,trzeba po prostu przestać chcieć palić i już.

A ja upichciłam gołąbki,będą na 2 dni.

LENA ja czy chcę czy nie chcę ale ja muszę
uwielbiam palić,ile ja dziś łez wylałam że nie wolno mi zapalić ani jednego
u nich w gabinecie ryczałam jak nie normalna
na trzech łóżkach leżały osoby z pijawkami,kuzwa jakie te france są olbrzymie,wydoją tej krwi ,ja znałam pijawki takie malutkie
strasznie to drogie,babka płaciła 300zł,miała ich 10,wszyscy mówili ze to najlepsze lekarstwo

41,701

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

ja jeszcze dostałam NANO SITO na oczyszczenie organizmu
dobrze że wzięłam więcej kasy ,skasowali mnie 170zł,jak pomoże to lecę z flaszką,ROBERT powiedział że on stawia
tak w ogóle to jestem umówiona na 6 grudnia na leczenie POCHP, jak zacznę palić to mam się nie pokazywać!

41,702

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Natka różnie dzieci reagują.
Mój starszy syn zanim poszedł do szkoły też nie chorował wcale prawie.
W zerówce  przynajmniej raz w miesiącu,w styczniu pamiętam pojechałam do alergologa i potem jakoś te choroby się zmniejszyły.

Poly mnie teraz to bym nie paliła z uwagi na cenę papierosów.JAkoś szkoda wydać mi prawie 15 zł dziennie czy nawet 2-3 razy w tygodniu.


LENA nie masz tego nałogu i nie wiesz jak to ciężko rzucić!
to tak jakbym ja powiedziała alkoholikowi by rzucił picie,wydaje mi się to takie proste
na drugi dzień straszny ból głowy,wymioty i wystarczy
po papierochach tak się nie dzieje,jak nawet głowa boli to można zwalić na pogodę a nie na pety!

41,703

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
poly28 napisał/a:

No wiem ceny są kosmiczne ale nie działają na ludzi którym na chleb nie brakuje.


tu trzeba doliczyć wielką cenę zdrowia!

41,704

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Ja tam  używałam przeważnie panadol syrop.


A mój dzwonił czy wędlinki swoje chcę bo kumpel z poznańskiego pochodzi i tam kupuje od jakiegoś rzeźnika.Tak więc w niedzielę nazwozi trochę dobroci big_smile

nie mam dalej apetytu,zęby chyba z 8 razy myłam
niech ten syf ze mnie wyjdzie

41,705

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
poly28 napisał/a:

A ja już dzisiaj zaliczyłam przed pracą wyrwanie zęba u starszego,. w nocy mi płakał z bólu. Rano obdzwaniałam dentystów i w końcu udało się wkręcić. A ząb tak go bolał bo od spodu mu się ciśnie następny a ten twardo siedział. No ale dzielnie dziecko to zniosło, dostał piątaka na pocieszenie i poszedł do szkoły.


nasz zawsze ze mną chodził po lekarzach to na razie dzielnie siada na fotel
jak kiedy przyjdzie borowanie z dojsciem do nerwa to pewnie przestanie dzielnie siadać na fotelu

41,706

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Natka różnie dzieci reagują.
Mój starszy syn zanim poszedł do szkoły też nie chorował wcale prawie.
W zerówce  przynajmniej raz w miesiącu,w styczniu pamiętam pojechałam do alergologa i potem jakoś te choroby się zmniejszyły.

Poly mnie teraz to bym nie paliła z uwagi na cenę papierosów.JAkoś szkoda wydać mi prawie 15 zł dziennie czy nawet 2-3 razy w tygodniu.


LENA nie masz tego nałogu i nie wiesz jak to ciężko rzucić!
to tak jakbym ja powiedziała alkoholikowi by rzucił picie,wydaje mi się to takie proste
na drugi dzień straszny ból głowy,wymioty i wystarczy
po papierochach tak się nie dzieje,jak nawet głowa boli to można zwalić na pogodę a nie na pety!


Pigwa wiem że ciężko to rzucić,bo sama byłam nałogowym palaczem ok 8 lat.
Ciężko było na początku ale dałam radę,nie powiem dużo pomogło mi to że mój mnie ganiał za te fajki,w końcu stwierdziłam że nie będę się chodzić i chować po kątach.

41,707

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Jak wam mija wieczór?
Mała coś się meczy kaszel.
Spała mi tylko godzinę i już spać chce ale musze poczekać by dać dawkę syropu.

Mąż już ożył to jednak nie jelitowka

41,708

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
PIGWA napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Natka różnie dzieci reagują.
Mój starszy syn zanim poszedł do szkoły też nie chorował wcale prawie.
W zerówce  przynajmniej raz w miesiącu,w styczniu pamiętam pojechałam do alergologa i potem jakoś te choroby się zmniejszyły.

Poly mnie teraz to bym nie paliła z uwagi na cenę papierosów.JAkoś szkoda wydać mi prawie 15 zł dziennie czy nawet 2-3 razy w tygodniu.


LENA nie masz tego nałogu i nie wiesz jak to ciężko rzucić!
to tak jakbym ja powiedziała alkoholikowi by rzucił picie,wydaje mi się to takie proste
na drugi dzień straszny ból głowy,wymioty i wystarczy
po papierochach tak się nie dzieje,jak nawet głowa boli to można zwalić na pogodę a nie na pety!


mój też po ślubie ganiał mnie z petami,pózniej dał sobie spokój

Pigwa wiem że ciężko to rzucić,bo sama byłam nałogowym palaczem ok 8 lat.
Ciężko było na początku ale dałam radę,nie powiem dużo pomogło mi to że mój mnie ganiał za te fajki,w końcu stwierdziłam że nie będę się chodzić i chować po kątach.

41,709

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
PIGWA napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Natka różnie dzieci reagują.
Mój starszy syn zanim poszedł do szkoły też nie chorował wcale prawie.
W zerówce  przynajmniej raz w miesiącu,w styczniu pamiętam pojechałam do alergologa i potem jakoś te choroby się zmniejszyły.

Poly mnie teraz to bym nie paliła z uwagi na cenę papierosów.JAkoś szkoda wydać mi prawie 15 zł dziennie czy nawet 2-3 razy w tygodniu.


LENA nie masz tego nałogu i nie wiesz jak to ciężko rzucić!
to tak jakbym ja powiedziała alkoholikowi by rzucił picie,wydaje mi się to takie proste
na drugi dzień straszny ból głowy,wymioty i wystarczy
po papierochach tak się nie dzieje,jak nawet głowa boli to można zwalić na pogodę a nie na pety!


Pigwa wiem że ciężko to rzucić,bo sama byłam nałogowym palaczem ok 8 lat.
Ciężko było na początku ale dałam radę,nie powiem dużo pomogło mi to że mój mnie ganiał za te fajki,w końcu stwierdziłam że nie będę się chodzić i chować po kątach.

co ja zrobiłam w środku twojego postu napisałam!
LENA łatwiej rzucić po 8 latach niż prawie 40 stu

41,710

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

ale lenistwo wszystkich wczoraj ogarnęło!
mnie się chce palić!

41,711

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witam. Moja mała nie śpi od 4.30.

41,712

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hej.

JAk tam natka mała? lepiej juz trochę?


Pigwa wiem że nie ma co porównywać 8 lat do 40,ale nałóg ten sam,po porostu trzeba chcieć rzucić i tyle.Innej skuteczniej metody nie znam wink

Pogoda dzisiaj brzydka,jeszcze przestawienie czasu,znowu ciemno szybko będzie.

Co tam dzisiaj porabiacie?
Ja większe porządki big_smile Chyba sałatkę jarzynową zrobię bo dawno nie było.

41,713

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena nie bardzo cała noc gorączka 39.5 syrop z dwie godziny działal. Bardziej mi kaszle. Dziś wykupie antybiotyk ale może rano jej podam jutro. Narazie piję mi herbatę z lipy i majeranku z miodem. I nie wiem już od czego ma ta gorączkę.

41,714

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

My dziś sprzedajemy małą dziadkom i na większe zakupy.

41,715

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Hej.

JAk tam natka mała? lepiej juz trochę?


Pigwa wiem że nie ma co porównywać 8 lat do 40,ale nałóg ten sam,po porostu trzeba chcieć rzucić i tyle.Innej skuteczniej metody nie znam wink

Pogoda dzisiaj brzydka,jeszcze przestawienie czasu,znowu ciemno szybko będzie.

Co tam dzisiaj porabiacie?
Ja większe porządki big_smile Chyba sałatkę jarzynową zrobię bo dawno nie było.


ja gotuje obiad,pózniej pojedziemy do syna siostry do szpitala,pózniej relaks
nasi po obiedzie wracają do domu,przyczepa przecudna,jak nówka
teraz dzwoniłam jadą do primarku,ciekawe co będzie ciekawego

41,716

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

My dziś sprzedajemy małą dziadkom i na większe zakupy.



myślałam że zabierasz żonę na kolacje przy świecach!

41,717

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A u mnie taka piękna pogoda aż żal mi małej że chora.

Jutro wybory ktoś się wybiera?

41,718

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja na wybory się nie wybieram,za daleko musiałabym jechać z 12 km akurat jutro nie mam czym.

Natka może zrezygnuj z tego miodu? Kiedyś też go uzywałam jak chora byłam,ale potem się dowiedziałam że lepiej go nie brać bo podrażnia bardziej gardło.
A dzieciom nie dawałam w ogóle bo nie ruszą takich mikstur.


Pigwa to chyba będziesz spała w tej przyczepie jak wrócą wink

Marcin udanych zakupów,dobrze wam zrobi wyjscie tylko we dwoje chociażby na te zakupy.
A mała na piersi czy butelkę wcina?

41,719 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-10-24 12:25:26)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Na cycku. Odciągnie trochę do butli jakby mała chciała bo nei wiadomo ile nam zejdzie. Wczoraj nie spała np. cały dzień poza 3 drzemkami po ok 30 minut. Za to śpi calutką noc z dwoma przerwami na jedzenie. Wstaje po 8, koło 9. Wysypiamy się.

41,720

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena o dziwo moja mała chętnie pije takie herbatki, właśnie wole ją takimi domowymi sposobami poleczyć po co to zaraz antybiotyk.
Nawet lekarz sam zalecił że lepiej taki herbatki
A co do miodu to nie wiem faktycznie więcej jej nie dam z miodem.
Na razie nie ma gorączki a ostatnio syrop brała o 6,30.

41,721

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

Na cycku. Odciągnie trochę do butli jakby mała chciała bo nei wiadomo ile nam zejdzie. Wczoraj nie spała np. cały dzień poza 3 drzemkami po ok 30 minut. Za to śpi calutką noc z dwoma przerwami na jedzenie. Wstaje po 8, koło 9. Wysypiamy się.

To dobrze że umie z butelki pić.
Dobrze że nocki macie dobre,widocznie odsypia cały dzień.


Natka może już jej gorączka minie.


Używał ktoś z was orzechów piorących? Tak się zastanawiam czy kupić,a w internecie różnie piszą.

41,722

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A ja jestem w szpitalu. Wczoraj męża pogotowie zabrało. Czekamy na wyniki i zobaczymy co dalej.

41,723

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

A ja jestem w szpitalu. Wczoraj męża pogotowie zabrało. Czekamy na wyniki i zobaczymy co dalej.

O matko a co mu się stało?

41,724

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Bombelini napisał/a:

A ja jestem w szpitalu. Wczoraj męża pogotowie zabrało. Czekamy na wyniki i zobaczymy co dalej.

O matko a co mu się stało?

Ból w klatce piersiowej, oddechu złapać nie mógł.

41,725

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:
Bombelini napisał/a:

A ja jestem w szpitalu. Wczoraj męża pogotowie zabrało. Czekamy na wyniki i zobaczymy co dalej.

O matko a co mu się stało?

Ból w klatce piersiowej, oddechu złapać nie mógł.

O matko i co lekarz mówi?

Lena nie używałam takich orzechów nawet ostanio się zastanawiałam czy nie kupić.
Ma nadziej że minie na gorączka

41,726

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:
Bombelini napisał/a:

A ja jestem w szpitalu. Wczoraj męża pogotowie zabrało. Czekamy na wyniki i zobaczymy co dalej.

O matko a co mu się stało?

Ból w klatce piersiowej, oddechu złapać nie mógł.

Mam nadzieję że to nic poważnego,oby okazało się jakimiś nerwobólami tylko.Powodzenia.

41,727

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Ja na wybory się nie wybieram,za daleko musiałabym jechać z 12 km akurat jutro nie mam czym.

Natka może zrezygnuj z tego miodu? Kiedyś też go uzywałam jak chora byłam,ale potem się dowiedziałam że lepiej go nie brać bo podrażnia bardziej gardło.
A dzieciom nie dawałam w ogóle bo nie ruszą takich mikstur.


Pigwa to chyba będziesz spała w tej przyczepie jak wrócą wink

Marcin udanych zakupów,dobrze wam zrobi wyjscie tylko we dwoje chociażby na te zakupy.
A mała na piersi czy butelkę wcina?


LENKA jak pojedziemy latem gdzieś to na pewno!
o ile jej ci rumuni nie sprzedadzą!
jakby był czas to teraz można kupić tanio,tylko kiedy mają po nie jezdzić?
ADAS jak zobaczy pewnie powie że to jego domek i go zostawią

41,728

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

Na cycku. Odciągnie trochę do butli jakby mała chciała bo nei wiadomo ile nam zejdzie. Wczoraj nie spała np. cały dzień poza 3 drzemkami po ok 30 minut. Za to śpi calutką noc z dwoma przerwami na jedzenie. Wstaje po 8, koło 9. Wysypiamy się.


MARCIN jak mała taka dobra to machnijcie sobie synka i będą wszystkie dzieci

41,729

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Martainn napisał/a:

Na cycku. Odciągnie trochę do butli jakby mała chciała bo nei wiadomo ile nam zejdzie. Wczoraj nie spała np. cały dzień poza 3 drzemkami po ok 30 minut. Za to śpi calutką noc z dwoma przerwami na jedzenie. Wstaje po 8, koło 9. Wysypiamy się.

To dobrze że umie z butelki pić.
Dobrze że nocki macie dobre,widocznie odsypia cały dzień.


Natka może już jej gorączka minie.


Używał ktoś z was orzechów piorących? Tak się zastanawiam czy kupić,a w internecie różnie piszą.


ja nie używam to CI nic na ten temat nie powiem

41,730

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

A ja jestem w szpitalu. Wczoraj męża pogotowie zabrało. Czekamy na wyniki i zobaczymy co dalej.

jak to co chwila coś się zmienia w życiu nas bywalców kafejki
dużo zdrówka dla męża

Posty [ 41,666 do 41,730 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 640 641 642 643 644 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024