Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 637 638 639 640 641 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41,471 do 41,535 z 49,633 ]

41,471

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Marcelinka spoko. Rośnie jak na drożdżach. Próbuje po swojemu coraz więcej gadać. Dużo się uśmiecha.
Z żoną już wtedy doszliśmy do porozumienia. Czyli tak jak u nas normalnie:D Mała tylko weszła w ten kolejny skok rozwojowy no i wczoraj w nocy nie spała za bardzo, więc żona była mocno zmęczona to zabrałem małą koło 5 żeby sobie pospała. U mnie przespała ze 2 godziny. Ale ogólnie wszystko jest ok. Powoli leci.

Zobacz podobne tematy :

41,472

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Ja siedzę sobie i dziwnie się czuję.Zawsze u nas w domu było za ciasno, za głośno.Nieraz myślałam o chwili spokoju o jakimś dodatkowym pokoju żeby wybyć i mieć święty spokój.
A teraz właśnie tak jest,pusto.Dziwnie się czuje.Muszę się przyzwyczaić do tego nowego.


NIKI ja bym chciała tak z miesiąc takiego spokoju!

41,473

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Martainn napisał/a:

Zły jestem. Wstałem o 5 żeby na 6 na siłownię iść. A tam do 6:30 nikt nie przyjechał. Więc poszedłem do pracy. A mogłem godzinę dłużej spać.

Życzę Ci żeby to nie było "Jaki poniedziałek taki cały tydzień " big_smile
Ale na serio też bym się wkurzyła,na szczęście w weekend śpimy godzinę dłużej wink
Jak tam Marcelinka? Z żoną doszedłeś do porozumienia?


Niki chyba przeżywasz syndrom opuszczonego gniazda.


Gojka w Anglii,Niemczech itp trzeba faktycznie uważać.
Ostatnio czytałam że w Niemczech panie przedszkolanki nasłały opiekę bo dziecko miało przybrudzone spodenki gdy do przedszkola przyszło.
W Anglii koleżanka mówi że na początku się bała jak dziecko płakało, bo tam sąsiedzi potrafią nasłać opiekę z byle powodu.

moim zdaniem to przesadzają z wychowywaniem dzieci!
mądra matka nie skrzywdzi dziecka a klaps to nie jest jakieś bicie po twarzy
czyta się co dzieciaki robią w szkole,rodzice idą z dzieckiem a nie nauczycielem i tak to się dzieje

41,474

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

dziś mam nerwowy poniedziałek!
ten cholerny przetarg ,mój pojechał bo musi kupić dzieciom co tam chcieli,aby tylko zdążył do 10 złożyć ofertę,jeszcze będę dzwonić by njie zapomniał wpisać ceny za metr lokalu
z tym się czeka do konca,nie wiadomo ilu będzie oferentów
nie może poczekać na otwarcie ofert bo mały wychodzi o 11/30 ze szkoły a w tym czasie otwierają oferty
wczoraj prosiłam go by został parę minut na świetlicy,nie on zadzwoni  kto wygra
ręce i majtki opadają

41,475

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
niki71 napisał/a:

Ja siedzę sobie i dziwnie się czuję.Zawsze u nas w domu było za ciasno, za głośno.Nieraz myślałam o chwili spokoju o jakimś dodatkowym pokoju żeby wybyć i mieć święty spokój.
A teraz właśnie tak jest,pusto.Dziwnie się czuje.Muszę się przyzwyczaić do tego nowego.


NIKI ja bym chciała tak z miesiąc takiego spokoju!

Co to za spokój, w domu pusto a  ze wszystkimi problemami dalej do mnie przychodzą.
Ale nie jest źle.
Pigwa trzymam kciuki żebyście wygrali przetarg.
Co do klapsa to się zgadzam,jeszcze nikt od tego nie umarł.Bez przesady tam gdzie nie trzeba to każdy się wtrąca a jak naprawdę dziecku krzywda się dzieje to każdy nagle głuchy.Dopóki do tragedii nie dojdzie.
Dlatego czasem sobie myślę że  bardziej niektórym dorosłym przydał by się porządny wp.....l

41,476

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

czekamy na telefon,już ponad pół godziny i cisza

41,477

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A ja czekam u dentysty czy mnie przy mnie bo mi plaba z zęba wypadła i tak mnie boli..

41,478

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

zadzwonili że wygraliśmy!
aby nie było tak jak poprzednio,telefon że wygraliśmy a na drugi dzień telefon że nie zachowane procedury i przetarg unieważniony!
myślę że będzie dobrze

41,479

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No to gratki! smile

Pigwa masz takie problemy ze zdrowiem że jak to czytam to normalnie nóż się w kieszeni otwiera, domyślam się że te cholerstwo po tylu latach trzyma mocno w swoich sidłach ale kobitko nie będziesz zdrowsza jeśli przy tych objawach które masz nie ograniczysz co najmniej, o rzuceniu nie mówiąc tego świństwa. Pigwa życzysz sobie zdrowia ale jednocześnie ćmikasz jak smok dalej, co ma się stać żeby Cię postawiło do pionu z tymi fajkami? Dzieci Cię nie napastują z tym żebyś to w końcu rzuciła? Bo ja bym się bała na ich miejscu.

41,480

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

A ja czekam u dentysty czy mnie przy mnie bo mi plaba z zęba wypadła i tak mnie boli..


NATKA jak OGLĄDAM CHŁOPAKI DO WZIĘCIA to ASKA  mówi że ją ząb boli,jak ząb boli to na pewno jest się w ciąży!
młoda dziewczyna i ma takie myślenie

41,481

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa Gratki wink Kasę wplaciliscie to chyba bedzie dobrze.

Co do fajek Poly ma rację,zresztą ja tutaj cały częsci to wbijam do głowy.
Przeczytałam tez na innym wątku że chciałabyś chwilę świętego spokoju,dlaczego więc o to sie nie postarasz?
Pigwa w Twoim przypadku ten spokój jest wskazany,zacznij w końcu żyć dla siebie,a nie wciąż dla kogoś.
Wyjedź gdzieś sama czy co? Naprawdę dom się nie zawali bez Ciebie,córka da sobie radę z dzieckiem i resztą.


Poly jak tak po weekendzie?

Natka to ten zab co go leczysz?

41,482

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena inny. Dziś mi plaba wypadła i czekam.

41,483

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa to gratulacje!
Co do reszty się nie wypowiem.Wszyscy tu młodzi .
Można sobie tu pisać i udawać że nie ma różnicy wieku.Ale jest...
Jak Lena,.Poly ,Natka będą mieć dorosłe dzieci to wtedy można wymienić poglądy nt. temat.Może się wyprowadzą od razu po skończeniu edukacji i będzie spokój.Znajdą sobie dobrze płatną pracę i nic nie będą chciały od rodziców.Życzę wam tego.
Pigwa te chłopaki do wzięcia to kabaret.Nie wiem czy ta Aśka z Ryśkiem są prawdziwi ,skąd by wzięli takich oszołomów.
Dno.

41,484

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka a jak z tą pracą co koleżanka obiecała? Idziesz?

41,485

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Niki  napisał/a:

Co do reszty się nie wypowiem.Wszyscy tu młodzi .
Można sobie tu pisać i udawać że nie ma różnicy wieku.Ale jest...
Jak Lena,.Poly ,Natka będą mieć dorosłe dzieci to wtedy można wymienić poglądy nt. temat.Może się wyprowadzą od razu po skończeniu edukacji i będzie spokój.Znajdą sobie dobrze płatną pracę i nic nie będą chciały od rodziców.Życzę wam tego.

Ale w sumie Niki o co Ci chodzi?
Bo nie wiem o Ciebie czy o Pigwę?

41,486

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa Gratki wink Kasę wplaciliscie to chyba bedzie dobrze.

Co do fajek Poly ma rację,zresztą ja tutaj cały częsci to wbijam do głowy.
Przeczytałam tez na innym wątku że chciałabyś chwilę świętego spokoju,dlaczego więc o to sie nie postarasz?
Pigwa w Twoim przypadku ten spokój jest wskazany,zacznij w końcu żyć dla siebie,a nie wciąż dla kogoś.
Wyjedź gdzieś sama czy co? Naprawdę dom się nie zawali bez Ciebie,córka da sobie radę z dzieckiem i resztą.


Poly jak tak po weekendzie?

Natka to ten zab co go leczysz?


LENA ,NIKI dziękuje za gratki
dziś plecak od razu wyniosłam na górę
przyjdzie córka to będzie odrabiać lekcje z małym do 22
to nie mój kuzwa obowiazek,robiłam to by jej pomóc
wczoraj jak wrócili z imprezy,poprosiłam ją by nam napisała tą ofertę
zrobiła to z takimi nerwami że hej
ja nie jestem od niej zależna to oni są od nas zależni!
LENA my wpłaciliśmy wadium tylko że na poczcie nie w kasie szpitala i kasy nie było na ich koncie
ich nie obchodziło że wpłacone u nich kasy nie było

41,487

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa gratulacje i masz rację. Masz dorosłe dzieci. Niech w końcu zaczną żyć swoim życiem, bo jak oni są potem poradzą nie daj Boże tfu... was kiedyś zabraknie. Ja od początku muszę wszystko sam. Tzn. rodzice mocno chcą pomagać, aż za mocno, ale ja chcę sam. Inaczej jest wtedy. Bardziej się wszystko szanuje.

41,488

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Pigwa napisał/a:

wczoraj jak wrócili z imprezy,poprosiłam ją by nam napisała tą ofertę
zrobiła to z takimi nerwami że hej
ja nie jestem od niej zależna to oni są od nas zależni!

Właśnie dlatego nalezy Ci się chwila wytchnienia,to nie że ja po złości piszę wink
Pigwa z Twoimi problemami zdrowotnymi powinnaś być mniej obciążona obowiązkami które w zasadzie nie należą do Ciebie.

41,489

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bardziej się wszystko szanuje.
I docenia.

41,490 Ostatnio edytowany przez Dolly85 (2015-10-19 13:43:10)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Pigwa napisał/a:

wczoraj jak wrócili z imprezy,poprosiłam ją by nam napisała tą ofertę
zrobiła to z takimi nerwami że hej
ja nie jestem od niej zależna to oni są od nas zależni!

Właśnie dlatego nalezy Ci się chwila wytchnienia,to nie że ja po złości piszę wink
Pigwa z Twoimi problemami zdrowotnymi powinnaś być mniej obciążona obowiązkami które w zasadzie nie należą do Ciebie.

Zgadzam się i również nie rozumiem Niki o co konkretnie Ci chodzi.

Cayenne po weekendzie mam dzisiaj małego kaca. Wczoraj wypiłam 2 piwa i kazałam mężowi otworzyć wino, pół flachy obaliłam, patrzył na mnie zdziwiony z tekstem.. "Ty jesteś pijana" no w końcu bardzo dawno temu byłam pijana i taki też był mój wczorajszy cel. Upić się.
Znów pół wieczoru prze ryczałam z powodu dziadka. Wczoraj tam byłam z tym starszym,dziadek leżał bardzo cierpiał,m wygląd tragiczny, pluł znów krwią, siedziałam tam jak na szpilkach babcia też co chwilę do niego biegła. W końcu wstał do nas zażyczył sobie kawy i pomimo bólu dostał takiego humoru,że żartami nas rozśmieszał. Chciało się śmiać przez łzy.

A najbardziej to mnie poruszyło to jak mój syn usiadł obok niego i tak całkiem zwyczajnie i naturalnie wziął sobie rękę dziadka na kolana i zaczął ją głaskać opowiadając przy tym jakieś nowinki ze szkoły.

41,491

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja też dużo sama sobie radzę, mało kiedy rodzice mi pomagają tylko w wyjątkowych sytuacjach.

41,492

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

jak kuzwa może być dobrze!
mój domnie bym odrobiła z małym lekcje ,ja mówię że nie!
awantura gotowa
mały zatyka ręką to co napisze,jak coś zle nie da mi zetrzeć gumką,denerwuje się
ja siedzę i milion razy powtarzam ADAŚ pisz i pisz
nerwowo się wykańczam
przyniósł mu plecak i mały wyciągnął zeszyt i coś tam pisze
ciekawe co z tego wyjdzie

41,493

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

Pigwa gratulacje i masz rację. Masz dorosłe dzieci. Niech w końcu zaczną żyć swoim życiem, bo jak oni są potem poradzą nie daj Boże tfu... was kiedyś zabraknie. Ja od początku muszę wszystko sam. Tzn. rodzice mocno chcą pomagać, aż za mocno, ale ja chcę sam. Inaczej jest wtedy. Bardziej się wszystko szanuje.

mam czasem naprawdę dość
kiedyś to miała i wszystko poprasowane,zero słowa dziękuje więc przestałam prasować

41,494

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Pigwa to gratulacje!
Co do reszty się nie wypowiem.Wszyscy tu młodzi .
Można sobie tu pisać i udawać że nie ma różnicy wieku.Ale jest...
Jak Lena,.Poly ,Natka będą mieć dorosłe dzieci to wtedy można wymienić poglądy nt. temat.Może się wyprowadzą od razu po skończeniu edukacji i będzie spokój.Znajdą sobie dobrze płatną pracę i nic nie będą chciały od rodziców.Życzę wam tego.
Pigwa te chłopaki do wzięcia to kabaret.Nie wiem czy ta Aśka z Ryśkiem są prawdziwi ,skąd by wzięli takich oszołomów.
Dno.

Niki ale że co.. chodzi Ci o to że nie powinniśmy się wypowiadać bo nie mamy dorosłych dzieci?. No nie mamy ale jesteśmy z  tej drugiej strony jako właśnie te "dorosłe dzieci" i zdecydowanie prawie wszyscy uważamy że Pigwa za bardzo się poświęca, za mało jest doceniana itd.. To jest akurat goły fakt. Niki nikt tutaj nie neguje pomagania dzieciom w trudnej sytuacji. No kto z nas nie pomógł by dorosłemu dziecku, mając możliwości w momencie gdy to dziecko ma kłopoty, nie radzi sobie.. itd. No nikt. My nie mówimy tu o sytuacjach ciężkich tylko o wygodnictwie dzieci które mają wszystko i ich wyręczaniu przez gorliwych rodziców. To jest różnica.

41,495

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa zatem dlaczego się na to wszystko godzisz?
Wiem że kochasz swoje dzieci,swojego wnuka ale nie jesteś robotem.
Nie możesz ich we wszystkim wyręczać,ich obowiązek nie polega tylko na pójściu do pracy.
Sama piszesz że Cię denerwuje odrabianie lekcji z wnukiem,ja się nie dziwię Tobie bo wiem co to znaczy uczyć kogoś kto jest na początku edukacji.
Pigwa niech rodzice odrabiają z nim lekcje bo to ich obowiązek nie Twój.Nie może być tak że wracają do domu na gotowe.

41,496 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-19 13:58:17)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
poly28 napisał/a:
niki71 napisał/a:

Pigwa to gratulacje!
Co do reszty się nie wypowiem.Wszyscy tu młodzi .
Można sobie tu pisać i udawać że nie ma różnicy wieku.Ale jest...
Jak Lena,.Poly ,Natka będą mieć dorosłe dzieci to wtedy można wymienić poglądy nt. temat.Może się wyprowadzą od razu po skończeniu edukacji i będzie spokój.Znajdą sobie dobrze płatną pracę i nic nie będą chciały od rodziców.Życzę wam tego.
Pigwa te chłopaki do wzięcia to kabaret.Nie wiem czy ta Aśka z Ryśkiem są prawdziwi ,skąd by wzięli takich oszołomów.
Dno.

Niki ale że co.. chodzi Ci o to że nie powinniśmy się wypowiadać bo nie mamy dorosłych dzieci?. No nie mamy ale jesteśmy z  tej drugiej strony jako właśnie te "dorosłe dzieci" i zdecydowanie prawie wszyscy uważamy że Pigwa za bardzo się poświęca, za mało jest doceniana itd.. To jest akurat goły fakt. Niki nikt tutaj nie neguje pomagania dzieciom w trudnej sytuacji. No kto z nas nie pomógł by dorosłemu dziecku, mając możliwości w momencie gdy to dziecko ma kłopoty, nie radzi sobie.. itd. No nikt. My nie mówimy tu o sytuacjach ciężkich tylko o wygodnictwie dzieci które mają wszystko i ich wyręczaniu przez gorliwych rodziców. To jest różnica.

Otóż to.
Bo pomagać raz na jakiś czas,a pomagać cały czas a wręcz wyręczać we wszystkim to wielka różnica.
Ja jako po tej drugiej stronie powiem tyle że nie miałabym sumienia obciążać tak swoich rodziców czy teściów.

41,497

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hej.

Zimno mi dzisiaj jak pierun, chyba wczoraj w Szamotułach tak wymarzłam...

Pigwa gratki przetargu.
I zgadzam się z dziewczynami w 100%.

41,498

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

Hej.

Zimno mi dzisiaj jak pierun, chyba wczoraj w Szamotułach tak wymarzłam...

Pigwa gratki przetargu.
I zgadzam się z dziewczynami w 100%.

A co Ty sie nie chwalisz niczym ? tongue

41,499

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Cayenne a czym mam się chwalić ? smile

41,500

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No tymi medalami smile

41,501

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hehe otóż wczoraj byliśmy na zawodach w Szamotułach. Na 300 osób byłam w pierwszej dziesiątce. Dokładnej klasyfikacji nie było. Przeszłam 5 km w 34 min. Mam w planach poprawić ten wynik. Następne zawody w listopadzie. A więc mam trochę czasu na poprawę wyniku.

41,502

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To gratki,bardzo dobry wynik wink

41,503

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A tak wygląda ściana w pokoju. Tylko na kolor nie patrzeć bo do prze malowania.

http://imagizer.imageshack.com/img909/3558/pebW56.jpg

41,504

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

CAłkiem dobrze Wam idzie wink

41,505

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

To gratki,bardzo dobry wynik wink

Dziękuje, choć trasę 5 km marzy mi się przejść w 30 min jak narazie.

41,506

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No i na półce 2 puchary stoją. Ale już foty nie wstawiam.

41,507

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No kondychę to Ty Bombelku masz! smile. Miejsce bardzo bardzo dobre.

41,508

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pracuję na nią intensywnie.

41,509

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No tak smile

41,510

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Tak mi się przypomniało, fajny film oglądałam ostatni pt " połączenie" thriller polecam na nudny wieczór smile

41,511

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja ostatnio mało kiedy mam oglądać TV wieczorami. Ale może kiedyś wink

41,512

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gratuluję bombelku super wynik a ile medali:)
Ja czekam na męża i musimy jechać na pocztą bo mi paczki nie przysłali tylko sms żeby pączka jest na poczcie.

Mała dziś w przedszkolu była szykują się na pasowanie przedszkola będzie 28. Musze mała uczyć piosenki.

41,513

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
poly28 napisał/a:
niki71 napisał/a:

Pigwa to gratulacje!
Co do reszty się nie wypowiem.Wszyscy tu młodzi .
Można sobie tu pisać i udawać że nie ma różnicy wieku.Ale jest...
Jak Lena,.Poly ,Natka będą mieć dorosłe dzieci to wtedy można wymienić poglądy nt. temat.Może się wyprowadzą od razu po skończeniu edukacji i będzie spokój.Znajdą sobie dobrze płatną pracę i nic nie będą chciały od rodziców.Życzę wam tego.
Pigwa te chłopaki do wzięcia to kabaret.Nie wiem czy ta Aśka z Ryśkiem są prawdziwi ,skąd by wzięli takich oszołomów.
Dno.

Niki ale że co.. chodzi Ci o to że nie powinniśmy się wypowiadać bo nie mamy dorosłych dzieci?. No nie mamy ale jesteśmy z  tej drugiej strony jako właśnie te "dorosłe dzieci" i zdecydowanie prawie wszyscy uważamy że Pigwa za bardzo się poświęca, za mało jest doceniana itd.. To jest akurat goły fakt. Niki nikt tutaj nie neguje pomagania dzieciom w trudnej sytuacji. No kto z nas nie pomógł by dorosłemu dziecku, mając możliwości w momencie gdy to dziecko ma kłopoty, nie radzi sobie.. itd. No nikt. My nie mówimy tu o sytuacjach ciężkich tylko o wygodnictwie dzieci które mają wszystko i ich wyręczaniu przez gorliwych rodziców. To jest różnica.


NAJGORSZE to jest to że oni uważają ze tak musi być,spytam czy może małego zaadoptujemy?
przykro mi było wczoraj ,jak z wielkimi nerwami,naburmuszona pisała tą ofertę

41,514

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

No tymi medalami smile


BOMBELINI pochwaliła się na FB ,jak pamiętam na pewno pogratulowałam

41,515

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

Hehe otóż wczoraj byliśmy na zawodach w Szamotułach. Na 300 osób byłam w pierwszej dziesiątce. Dokładnej klasyfikacji nie było. Przeszłam 5 km w 34 min. Mam w planach poprawić ten wynik. Następne zawody w listopadzie. A więc mam trochę czasu na poprawę wyniku.


to z nóżkami wszystko już ok
dziękuje dziewczyny za gratki

41,516

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

A tak wygląda ściana w pokoju. Tylko na kolor nie patrzeć bo do prze malowania.

http://imagizer.imageshack.com/img909/3558/pebW56.jpg

kolor nie brudzący,taki sraczkowaty,na długo wystarczy
MIRIAM coś nie zagląda?

41,517

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

jutro moja córcia ma urodziny,dziś miałam z rana jej napisać odpowiedniego sms,dałam sobie spokój
mama zięcia za nic nie ma cierpliwosci do dzieci,ja jak mały skonczył 9 miesięcy do dziś jestem z nim
był taki czas że bardzo zle się czułam,usztywniało mi prawą stronę,traciłam równowagę ale jakoś przetrwałam z tym maluszkiem

41,518 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2015-10-19 16:38:48)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
Bombelini napisał/a:

A tak wygląda ściana w pokoju. Tylko na kolor nie patrzeć bo do prze malowania.

http://imagizer.imageshack.com/img909/3558/pebW56.jpg

kolor nie brudzący,taki sraczkowaty,na długo wystarczy
MIRIAM coś nie zagląda?

Koloru dobrze nie widać na zdjęciu bo buro za oknem. W rzeczywistości jest to kolor taki ceglany. Na zdjęciu faktycznie taki jakiś haha tongue

41,519

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Widzisz Pigwa sama masz świadomość że coś jest nie tak,więc pora to zmienić wink Przynajmniej spróbuj.

41,520

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Coś mnie lewy obojczyk nie mogę reki w do góry podnieść nie wiem czemu.

U mnie zimno i ponuro.

W czwartek idę do pracy.

41,521

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bombelku gratulacje!
Chodziło mi o to że jak wasze dzieciaczki dorosną to różnie może być.
Pigwa ale córka przegina stanowczo.Pomóc można ale przecież to jej dziecko.

41,522

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena ma ta paczkę i zgadzam się z tobą co do rozmiaru małe to na zdjęciu większe wygląda. Jakościowo nie jest złe jak za taką cenne.

Niki rozumiem że ci ciężko,niestety dzieciaki dorastają za x lat moje dziecko będzie dorosłe i zapewne ciężko mi będzie się roztac. Widzę po mojej mamie dalej jej ciężko że już nie mieszkam z nią że ma już swoja rodzinę.

41,523

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
Bombelini napisał/a:

A tak wygląda ściana w pokoju. Tylko na kolor nie patrzeć bo do prze malowania.

http://imagizer.imageshack.com/img909/3558/pebW56.jpg

kolor nie brudzący,taki sraczkowaty,na długo wystarczy
MIRIAM coś nie zagląda?

ŚLEPOTA zobaczyła ścianę a nie medale,wielkie sorki

41,524

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Bombelku gratulacje!
Chodziło mi o to że jak wasze dzieciaczki dorosną to różnie może być.
Pigwa ale córka przegina stanowczo.Pomóc można ale przecież to jej dziecko.

przyszła z pracy zjadła obiad i poszła z małym odrabiać lekcje!
teraz zamiast latać po galeriach będzie szybciej wracała do domu

41,525 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-19 20:11:24)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
niki71 napisał/a:

Bombelku gratulacje!
Chodziło mi o to że jak wasze dzieciaczki dorosną to różnie może być.
Pigwa ale córka przegina stanowczo.Pomóc można ale przecież to jej dziecko.

przyszła z pracy zjadła obiad i poszła z małym odrabiać lekcje!
teraz zamiast latać po galeriach będzie szybciej wracała do domu

Brawo.
A wiesz czemu ? Bo zrobiłaś pierwszy krok nie tylko dla siebie.
Zrobiłaś też coś dla wnuka,niech dziecko odczuje że ma matkę w domu.

Niki nie wiem jak to bedzie gdy moje dzieci dorosną,wiem natomiast to że nie bedę ich wysługiwać we wszystkim.


Pigwa a twoja córka ma własną kuchnię czy stołuje się u Ciebie?

41,526

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Cześć Wszystkim
Mam do Was takie może dziwne pytania...

Czy jesteście zadowoleni ze swoich zawodów, z prac jakie wykonujecie, czy uważacie że tego właśnie chcieliście od życia?

Co rozumiecie przez słowo talent, co może być takim talentem? Jestem ciekawa Waszych opinii.

41,527

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Aga jak wiesz nie pracuję.
Z zawodu jaki posiadam wcale zadowolona nie jestem.Dokonałam kilku złych wyborów w życiu i jednym z nich był właśnie zawód.

TAlent? To no nie wiem dla mnie jakaś umiejętność którą ktoś posiada,a nie jest dana każdemu.

41,528

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Aga  a skąd takie pytanie?
Ja się nie wypowiem bo pracy żadnej nie mam.I coraz bardziej działa mi to na nerwy.Mam problem i od myślenia o nim mózg mi się lasuje.
Nie wiem czy ja jakaś przewrażliwiona jestem że wszystko tak przeżywam.Ale mam wrażenie że mnie niedługo do wariatkowa odwiozą.
I weż tu człowieku nie pal.

41,529 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2015-10-19 22:16:50)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Aga  a skąd takie pytanie?
Ja się nie wypowiem bo pracy żadnej nie mam.I coraz bardziej działa mi to na nerwy.Mam problem i od myślenia o nim mózg mi się lasuje.
Nie wiem czy ja jakaś przewrażliwiona jestem że wszystko tak przeżywam.Ale mam wrażenie że mnie niedługo do wariatkowa odwiozą.
I weż tu człowieku nie pal.

Niki, a skąd, a to przez artykuł, który ostatnio czytałam. Właśnie o odkrywaniu swoich talentów i spełnieniu  się w tym co się robi.


Lena, wiem że nie pracujesz, a czujesz się spełniona jako matka i żona?

41,530

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Tak jak Lena nie jestem zadowolona z mojego zawodu.Też dokonałam złego wyboru a teraz już po ptokach.
Na dodatek wychodzi na to że mojemu dziecku źle doradziłam wybór  uczelni.
Nic tylko się pochlastać.
Aga powiem ci że ty dla mnie jesteś osobą o silnej psychice.
Nie ględzisz tu nie ubolewasz nad chorobą.
Chciałabym być taka jak ty.

41,531

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
niki71 napisał/a:

Bombelku gratulacje!
Chodziło mi o to że jak wasze dzieciaczki dorosną to różnie może być.
Pigwa ale córka przegina stanowczo.Pomóc można ale przecież to jej dziecko.

przyszła z pracy zjadła obiad i poszła z małym odrabiać lekcje!
teraz zamiast latać po galeriach będzie szybciej wracała do domu

No i bardzo dobrze.
Ok. zajmowałaś się nim jak był mały i pracowała.
Ale teraz niech się przywyczaja do tego że to jej dziecko.
Moja sąsiadka jak zajmowała się wnuczkiem cały dzień to jak zaczął mówić to do babci mówił :mamo!

41,532 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2015-10-19 22:25:41)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Tak jak Lena nie jestem zadowolona z mojego zawodu.Też dokonałam złego wyboru a teraz już po ptokach.
Na dodatek wychodzi na to że mojemu dziecku źle doradziłam wybór  uczelni.
Nic tylko się pochlastać.
Aga powiem ci że ty dla mnie jesteś osobą o silnej psychice.
Nie ględzisz tu nie ubolewasz nad chorobą.
Chciałabym być taka jak ty.

Niki, dziękuję Ci za miłe słowa, ale ja wcale nie jestem taka silna, gdybyś mnie znała w realnym życiu, to miałabyś mnie dość.
Dużo by pisać i ogólnie zrażam do siebie szybko ludzi, czego przykładem jest to forum. Z tego powodu, tez mniej się udzielam.

A propos syna, to skąd wiesz, ze doradziłaś synowi złe studia? Nie radzi sobie?

41,533

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A kogo zraziłaś tutaj  ? Nie zauważyłam.
A co do ludzi to coraz częściej się przekonuję że większość jest wredna.I tak jak napisałaś tu niedawno też wolę zwierzaki.

41,534

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

A kogo zraziłaś tutaj  ? Nie zauważyłam.
A co do ludzi to coraz częściej się przekonuję że większość jest wredna.I tak jak napisałaś tu niedawno też wolę zwierzaki.

Kogo? Ja wiem kogo, ale wolę to zostawić dla siebie.
Ja kocham zwierzątka, bo kochają bezgranicznie, nie oceniają i są wierne.

41,535

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:
niki71 napisał/a:

Aga  a skąd takie pytanie?
Ja się nie wypowiem bo pracy żadnej nie mam.I coraz bardziej działa mi to na nerwy.Mam problem i od myślenia o nim mózg mi się lasuje.
Nie wiem czy ja jakaś przewrażliwiona jestem że wszystko tak przeżywam.Ale mam wrażenie że mnie niedługo do wariatkowa odwiozą.
I weż tu człowieku nie pal.

Niki, a skąd, a to przez artykuł, który ostatnio czytałam. Właśnie o odkrywaniu swoich talentów i spełnieniu  się w tym co się robi.


Lena, wiem że nie pracujesz, a czujesz się spełniona jako matka i żona?

Powiem Ci za kilka lat czy jestem spełniona w obu przypadkach wink

Niki ja  Ci powiem że w tych czasach czasem trzeba być wrednym. Kiedyś byłam za dobra i ludzie to wykorzystywali za bardzo.
Oczywiscie są granice bycia wrednym.
Nie mów że syn na studia narzeka?

Posty [ 41,471 do 41,535 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 637 638 639 640 641 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024