Nie no u nas chłodem nie wieje,ale te zabawki okazały się niewypałem totalnym a niektóre tanie nie były.
babka się na tym nie zna więc nie zabiera głosu!!!!!!
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Strony Poprzednia 1 … 636 637 638 639 640 … 764 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Nie no u nas chłodem nie wieje,ale te zabawki okazały się niewypałem totalnym a niektóre tanie nie były.
babka się na tym nie zna więc nie zabiera głosu!!!!!!
Ogolnie te gadżety jakosciowo są dobre,tylko rozmiarowo za małe
Do sex shopu bysmy poszli,ale zawsze z dziecmi jestesmy i nie ma możliwości.
My to ostatnio w filmiki się bawimy
normalnie babka zgorszona,chyba mojemu pokaże te posty!!!!!
Natka siebie oglądamy
mysle że nie tylko oglądacie
to nie muzeum,to trzeba dotykać
Cayenne81 napisał/a:Ogolnie te gadżety jakosciowo są dobre,tylko rozmiarowo za małe
Do sex shopu bysmy poszli,ale zawsze z dziecmi jestesmy i nie ma możliwości.
My to ostatnio w filmiki się bawimy
normalnie babka zgorszona,chyba mojemu pokaże te posty!!!!!
W sumie czego nie ![]()
Ale wiesz powie jeszcze z kim się Ty zadajesz,zgorszymy Cię tutaj ![]()
Albo gorzej,jeszcze nauczymy ![]()
Hejka!
Dostałam dziś nagrodę z okazji spóźnionego Dnia Nauczyciela
I to pieniężną
W cudnej,ręcznie wykonanej kopercieA co tam,zostaję w tej szkole
lepiej pózno niż wcale
Natka satysfakcję,przyjemność no nie wiesz?
Pigwa nie potem na tą izbę przyjęć tylko już teraz!!!!
Jeszcze pewnie tych smierdziuchów wypaliłaś dzisiaj nie wiadomo ile.
właśnie wróciłam,dostałam antybiotyk na 3 dni,mój dobry syrop i nalgesin
strasznie doktor była nie miła
Jak wam mija wieczór.
Ja ma takie nerwy na męża, tak nie lubię jak wraca tak piany że go prowadzą. I jeszcze jutro ma jechać do pracy o nie na pewno nie pojedzie. Może to głupie ale wyłączyłam mu budzik. Trudno będzie zła ale nie pozwolę mu prowadzić rano.
Jutro zrobię pierogi z mięsa mielonego, bo mniej roboty. A dzisiaj na obiad dla mnie i dla syna będą ziemniaki, udko smażone i duszona marchewka. Dla męża usmażę lina.
agnesitas napisał/a:Pierogów z mięsem nie robię, bo nie lubię, ale to przez uraz z praktyk, kiedy się widziało co za mięso dodawaliśmy do tych nieszczęsnych pierogów
Zaintrygowałaś mnie, co za mięso dodawaliście? Nieświeże czy odpady, które w domu by się wyrzuciło?
Cayenne81 napisał/a:U nas co prawda rocznic jako tako sie nie obchodzi,ale my tam sobie świętujemy i bez powodu
Staram się w ten dzień mieć jakieś ciacho (niekoniecznie tort), bo moi rodzice co roku pamiętają i z jakimś prezencikiem i życzeniami wpadają do nas.
W sierpniu obchodziliśmy 16 rocznicę ślubu, we wrześniu minęło 20 lat jak jesteśmy razem - ludzie toż to masochizm tyle lat przy jednym chłopie trwać!poly28 napisał/a:w domu mam barszczyk biały z kiełbaską.
Uwielbiam biały barszcz gotowany na białej kiełbasie. Mniam.
Do farszu dodawaliśmy odpady, raz tylko to próbowałam i nigdy więcej.
A wiesz, że dużo ryb z Bałtyku jest bardzo zanieczyszczonych, albo ryba Panga, napewno ją znasz, która jest chodowana w Chinach, jest w niej mnustwo chemii i antybiotyków.
Ja też w sierpniu obchodzę rocznicę ślubu, którą jak nam się przypomni, to obchodzimy, bo nie przykładamy takiej wagi do dat. Ważne jest tu i teraz, prezenty sobie sprawiamy bez okazji.
Firanek do tej pory nie miałam,ale mam w planach powiesić czekam aż siostra mojego mi uszyje.
Pigwa dorsza też lubię
LENA nie lubię domu bez firanek!
może to kwestia przyzwyczajenia? ale mnie się wydaje taki pusty dom
oni raz w roku jeżdżą na te ryby,koszty są wielkie ,dla nich to taka rozrywka
więcej rozdają tych ryb niż sobie zostawią
PIGWA napisał/a:Cayenne81 napisał/a:Ogolnie te gadżety jakosciowo są dobre,tylko rozmiarowo za małe
Do sex shopu bysmy poszli,ale zawsze z dziecmi jestesmy i nie ma możliwości.
My to ostatnio w filmiki się bawimy
normalnie babka zgorszona,chyba mojemu pokaże te posty!!!!!
W sumie czego nie
Ale wiesz powie jeszcze z kim się Ty zadajesz,zgorszymy Cię tutaj
Albo gorzej,jeszcze nauczymy
pewnie by powiedział że fajne kobietki i jego babkę coś poduczą
Jak wam mija wieczór.
Ja ma takie nerwy na męża, tak nie lubię jak wraca tak piany że go prowadzą. I jeszcze jutro ma jechać do pracy o nie na pewno nie pojedzie. Może to głupie ale wyłączyłam mu budzik. Trudno będzie zła ale nie pozwolę mu prowadzić rano.
ja też nie lubię mojego mocno wypitego!
gada do mnie jedno i to samo po sto razy
najlepszego jego hit to mówi że bardzo mnie kocha a za chwilę odwali mi TY BABA JAGO!
czasem to sama się już z tego śmieje
Miriam napisał/a:Jutro zrobię pierogi z mięsa mielonego, bo mniej roboty. A dzisiaj na obiad dla mnie i dla syna będą ziemniaki, udko smażone i duszona marchewka. Dla męża usmażę lina.
agnesitas napisał/a:Pierogów z mięsem nie robię, bo nie lubię, ale to przez uraz z praktyk, kiedy się widziało co za mięso dodawaliśmy do tych nieszczęsnych pierogów
Zaintrygowałaś mnie, co za mięso dodawaliście? Nieświeże czy odpady, które w domu by się wyrzuciło?
AGA utwierdziłaś mnie z tymi pierogami
dziewczyny czytam kafejkę KOBIETY NA ZAKRĘCIE
bardzo fanie kobietki piszą
jedną z nich znam 40+Cayenne81 napisał/a:U nas co prawda rocznic jako tako sie nie obchodzi,ale my tam sobie świętujemy i bez powodu
Staram się w ten dzień mieć jakieś ciacho (niekoniecznie tort), bo moi rodzice co roku pamiętają i z jakimś prezencikiem i życzeniami wpadają do nas.
W sierpniu obchodziliśmy 16 rocznicę ślubu, we wrześniu minęło 20 lat jak jesteśmy razem - ludzie toż to masochizm tyle lat przy jednym chłopie trwać!poly28 napisał/a:w domu mam barszczyk biały z kiełbaską.
Uwielbiam biały barszcz gotowany na białej kiełbasie. Mniam.
Do farszu dodawaliśmy odpady, raz tylko to próbowałam i nigdy więcej.
A wiesz, że dużo ryb z Bałtyku jest bardzo zanieczyszczonych, albo ryba Panga, napewno ją znasz, która jest chodowana w Chinach, jest w niej mnustwo chemii i antybiotyków.
Ja też w sierpniu obchodzę rocznicę ślubu, którą jak nam się przypomni, to obchodzimy, bo nie przykładamy takiej wagi do dat. Ważne jest tu i teraz, prezenty sobie sprawiamy bez okazji.
Hej ludziska!
U mnie pada i jakoś tak okropnie.Zaraz jadę po córkę do muzycznej,odstawiam ją do babci i szykuję się na branżową imprezkę z mężem:)
Wk...w mnie dopadł jak sobie poczytałam forum dla zwierzaków,na którym się udzielam.Takich jaj to jeszcze nie czytałam.Jakaś baba prowadząca płatny hotelik dla psów i kotów okazuje się,że trzyma te zwierzaki w warunkach urągających wszystkiemu.Opisały to jakieś gazety,jakieś radio nadało.
Zbiera kasę na zwierzaki i nie wiadomo co się z kasą dzieje- a właściwie wiadomo.
Psy giną w jakichś niewyjaśnionych okolicznościach.
A na tym forum jak tylko coś przeciwko hotelikowi napiszesz zaraz cię prawnikami straszą i sprawami sądowymi.
A hotelik działa nadal a te "opiekunki" do gardeł sobie skaczą.
Mam dość,jestem zniesmaczona i zszokowana.Nie zamierzam już więcej wpłacić ani grosza na jakieś przytuliska,hoteliki,domy tymczasowe,których na oczy nie zobaczę ![]()
witam was.
co tu tak cisza.
U mnie dalej deszcz pada, ja coś Internetu nie miałam.
Jakie plany na dziś, maż długo będzie w pracy jutro też a tak chciałam na wrocław pojechać kupić kurtkę zimową
A ja tak jakby sprzątam ![]()
Pogoda taka sobie,ale jest ciepło.
Gojka ale to jak ten hotelik działa do tej pory?
Przecież dając tam zwierzaka chyba sprawdza się warunki?
Ja tak się zastanawiam gdzie anonimowo mozna zgłosić w jakich warunkach zyje bydło i jak wygląda.A wygląda źle.
Co tydzień przyjeżdża samochód utylizacyjny bo cały czas jakaś krowa pada.
Kiedyś pisałam do Animals chyba ale tam dane chcieli,zdjęcia itd.
NAtka mąż Cię nie opieprzył za ten budzik? Daleo on dojeżdża? Dobrze pamietam 15 km?
lena on sam wstał więc nawet mu budzik nie potrzebny,
tak z 13-15 km musi dojechać.
lena on sam wstał więc nawet mu budzik nie potrzebny,
tak z 13-15 km musi dojechać.
A no to się popisał odpowiedzialnością.

A Wy na pierwszym biegu ile jedziecie?
![]()
Wiem miałam nie wstawiać obrazków ![]()
lena z ojcem pojechał..:)
Gojka ja jakiś czas temu oglądałam program w Interwencji o hodowli psów.Wszystko zarejestrowane i zgodne z przepisami.A psy mieszkały w klatkach bez podłóg i jadły zmieloną padlinę.
Bo cóż każdy myśli że jak zgodnie z prawem to wszystko ok.
A my mamy nowego pieska,i nie z pseudohodowli.Od kogoś komu się niechcący suka oszczeniła zanim zdążył ją wysterylizować przed pierwszą cieczką.
Z początku byłam na nie bo to będzie duży pies i syn go przywiózł.Pytał czy może ale z początku byłam na nie.
Ale jak go zobaczyłam to od razu się zakochałam.Cudny jest!
No i mam radochę a w ogóle mam dziś świetny humor i chyba nic go mi nie zepsuje.
Leje dalej u nas.
Natka a nie masz jakiegoś busa żebyś sama mogła po tą kurtkę jechać?
Natka a nie masz jakiegoś busa żebyś sama mogła po tą kurtkę jechać?
Musiała bym się z 3 razy przesiadać bo to jest bardzo daleko we Wrocławiu. Maż wróci to może pojedziemy.
Niki ile masz tych piesków już? Bo coś mi się zdawało że niedawno też jakiegoś wzięliście.
Pigwa czy w końcu pojechałaś do lekarza?
A reszta gdzie się podziewa?
Mam teraz dwa pieski.
Pusto tu.
Tak własnie mi się zdawało ![]()
Miriam ma męza.
Gojka na balangę poszła.
A reszta nie wiem gdzie.
Ja dzisiaj sprzątałam, piekłam, sałatka. Mąż pomógł :-) Dzieci wyprawiliśmy do babci i czekamy na gości ;-)
Nutka 23 napisał/a:lena on sam wstał więc nawet mu budzik nie potrzebny,
tak z 13-15 km musi dojechać.A no to się popisał odpowiedzialnością.
A Wy na pierwszym biegu ile jedziecie?
![]()
SUPER KIEROWCA
Wiem miałam nie wstawiać obrazków
Gojka ja jakiś czas temu oglądałam program w Interwencji o hodowli psów.Wszystko zarejestrowane i zgodne z przepisami.A psy mieszkały w klatkach bez podłóg i jadły zmieloną padlinę.
Bo cóż każdy myśli że jak zgodnie z prawem to wszystko ok.
A my mamy nowego pieska,i nie z pseudohodowli.Od kogoś komu się niechcący suka oszczeniła zanim zdążył ją wysterylizować przed pierwszą cieczką.
Z początku byłam na nie bo to będzie duży pies i syn go przywiózł.Pytał czy może ale z początku byłam na nie.
Ale jak go zobaczyłam to od razu się zakochałam.Cudny jest!
No i mam radochę a w ogóle mam dziś świetny humor i chyba nic go mi nie zepsuje.
Leje dalej u nas.
NIKI masz nowego przyjaciela! przytul go odemnie
Ja dzisiaj sprzątałam, piekłam, sałatka. Mąż pomógł :-) Dzieci wyprawiliśmy do babci i czekamy na gości ;-)
Ej ale nas nie zaprosiłaś ![]()
Niki ile masz tych piesków już? Bo coś mi się zdawało że niedawno też jakiegoś wzięliście.
Pigwa czy w końcu pojechałaś do lekarza?
A reszta gdzie się podziewa?
LENA byłam wczoraj,dała mi jeszcze antybiotyk 3 tab,przeciwbólowe i przeciwzapalne
była bardzo nie miła!
znamy się dobrze i zawsze jak coś kupowała to albo po cenie albo gratis
przed ablacją to mnie pouczała bym nie czekała tylko wchodziła bez kolejki by aparat zdążył zrobić badanie
uczyła mnie co robić ,jak oddychać,pić zimną wodę
wczoraj pewnie miała zły dzień
pózniej była już miła,wytłumaczyłam czemu nie poszłam do przychodni
Tak własnie mi się zdawało
Miriam ma męza.
Gojka na balangę poszła.
A reszta nie wiem gdzie.
ja też zaraz zamykam lapka,zaproszenie mamy na 18
nic nie mam siły ale koniecznie muszę pojechać
wczoraj była 100 babci zięcia ,jak będzie wstawione to dam wam namiary
cała świta była,przemowa,kwiaty,szampan,ciasta,tort
w niedziele impreza na 80osób
babcia zaczęła im spiewać sprośne przyspiewki
Pigwa mam nadzieję ze te leki Ci pomogą.
A ja wracam z zakupów kupiłam kurtkę i teraz zastanawiam się czy dobrze kupiłam. Ja lubię takie sportowe nie lubię płaszczy i tak dalej..
I ta kurtka jest troszkę za szeroka na dole ale jak dałam ściągacze to nawet to dobrze wyglądało.
Chciałam kupić sobie bodki dobrze myślę takie krótkie takie na jesień zimę ale nie było nic ciekawego.
Coś ma dola że nie ma tej pracy zawsze to jakaś rozrywka był dobija mnie o siedzenie w domu.
A wiesz, że dużo ryb z Bałtyku jest bardzo zanieczyszczonych, albo ryba Panga, napewno ją znasz, która jest chodowana w Chinach, jest w niej mnustwo chemii i antybiotyków.
Nigdy nie jadłam pangi. Jedyną rybą jaką jem jest morszczuk. Mój mąż natomiast dałby się pociąć za każdą rybę słodkowodną, a że wokół mnie jest dużo jezior, to i wędkarzy nie brakuje. Mamy takiego zapaleńca wśród sąsiadów i to od niego kupuję świeże, wypatroszone ryby dla męża.
Wiem miałam nie wstawiać obrazków
Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Jak zaczniesz ''walić'' jeden po drugim, to faktycznie zrobi się niefajnie, ale jak wrzucisz od czasu do czasu jakiś obrazek, to nic się nie stanie.
A reszta gdzie się podziewa?
Jeśli o mnie chodzi to miałam bardzo zabiegany dzień. Na dwunastą endokrynolog, potem większe zakupy, powrót do domu i szybki obiad, po obiedzie przymusowy spacer po lesie z mężem i psem (młody ma zrobić zielnik, potrzebne mu liście) i na koniec dnia niezapowiedziani goście.
Coś ma dola że nie ma tej pracy zawsze to jakaś rozrywka był dobija mnie o siedzenie w domu.
A nie idziesz od poniedziałku do pracy? ![]()
Cztery dni temu, gdy dziewczyny przestrzegały Cię, że porzucając pracę znowu będziesz na łasce męża, napisałaś:
pracę mam już od poniedziałku za 10 zł tylko trzeba dojechać ale to już tez ma załatwione
???
Hejka.
A nie wiem na 100% jutro się dowiem jak pójdę.
Gdyby tam wszystko dobrze było to bym została.
Nie miała zamiaru codziennie pracować za darmo albo być jeszcze bardziej winna.
Nie rzuciłam pracy dla własnego widzimisię.
nie mogę ochłonąć po wczorajszym wieczorze!
uwierzcie ja rozmawiałam z PIASKIEM
jaki on ma miły cieplutki głos!
jak mu przesyłam buziaki,całuski i co tylko możliwe!
pewnie pomyslał że pierdo...ęta!
ROBERT mnie w to wkręcił,brat jak przszliśmy powiedział że mamy zadzwonić do ROBERTA o 22! zadzwoniliśy o 19
pogadałam z ROBERTEM ale dalej nie wiem co chce odemnie?
mam zadzwonić dziś o 10 nie mam do niego numeru,nie chcieli mi dać,to nie problem mogę wejsc na stronę firmy i zdobyć telefon,chcę być lojalna wobec brata i jego żony!
PIASEK kazał napisać sms komu ma dać płytę z autografem
ANECIA napisała sms i dostaniemy płyty ,przedstawiciel przywiezie do firmy brata
zaczęło się tak niewinnie,spytałam ROBERTA jak sie bawią z kim,on do mnie że siedzą z PIASKIEM
to się zaczęło,zadzwonił ROBERT drugi raz i dał mi PIASKA do fona ,byłam w szoku!
zadzwoniłam do NIKI by się podzielić tą miłą wiadomością
jedna drugiej wyrywała telefon,ANECIA wzięła na głośno mówiący i wtedy patologia wszystko słyszała
jak byłam u nich dla ANI po kieckę zobaczyłam super bluzę na suwak,mówię do brata załatw mojemu
wczoraj dostał
jak oni się wyspią to spytam o numer do ROBERTA co on chce ode mnie?
mój strasznie zazdrosny,po co będziesz dzwonić?
niech się nie interesuje!
ANECIA przyniosła super fotel ,obrotowy,skórzany,muszę załatwic go dla wnuka
ROBERT mi nie odmówi,jestem pewna ale jak ja mam do niego zadzwonić?
wieczór pełen wrazeń
oni jeszcze dzwonili parę razy
podejrzewam ze jakbym powiedziała że chcę załozyć FIRMĘ z ich piecami nie było by problemu
problem to miasto odległe ze 100km od naszego by nie robić bratu konkurencji
u brata pracowała babka która go okradała
zwolnił ją
otworzyła swoją firmę ale pieców o ROBERTA nie dostała!
złodziejstwo nie popłaca,fama poszła w świat
ona jest spalona,gdyby sama odeszła bez złodziejstwa pewnie by dostała piece bo ROBERT też ją lubił,po tym fakcie jest spalona
mój się do mnie nie odzywa,jak wrócilismy to zamknęłam się w pokoju
nie cierpię seksu z mocno wypitym facetem
oj pigwa...
co tu takie pustki,
Ja gotuje obiad bo mąz o 13 wraca z pracy
A ja wracam z zakupów kupiłam kurtkę i teraz zastanawiam się czy dobrze kupiłam. Ja lubię takie sportowe nie lubię płaszczy i tak dalej..
I ta kurtka jest troszkę za szeroka na dole ale jak dałam ściągacze to nawet to dobrze wyglądało.Chciałam kupić sobie bodki dobrze myślę takie krótkie takie na jesień zimę ale nie było nic ciekawego.
Coś ma dola że nie ma tej pracy zawsze to jakaś rozrywka był dobija mnie o siedzenie w domu.
docenia się coś jak się straci!!!
oj pigwa...
co tu takie pustki,
Ja gotuje obiad bo mąz o 13 wraca z pracy
my dziś nie gotujemy,mamy obiad z wczoraj
dzieci idą na setne urodziny babci
napisałam PIASKOWI komentarz
udostępniłam na swojej stronie!
JA tam przy niedzieli się obijam,nie spieszę się z niczym ![]()
Pigwa ale Ty to masz znajomości i rozrywkowe życie.
Natka daleko ta nowa praca by była?
Miriam jak po wizycie u lekarza?
JA tam przy niedzieli się obijam,nie spieszę się z niczym
Pigwa ale Ty to masz znajomości i rozrywkowe życie.
Natka daleko ta nowa praca by była?
Miriam jak po wizycie u lekarza?
ja już ni chcę nic tylko kochane zdrówko!!!!!!!
Cayenne81 napisał/a:JA tam przy niedzieli się obijam,nie spieszę się z niczym
Pigwa ale Ty to masz znajomości i rozrywkowe życie.
Natka daleko ta nowa praca by była?
Miriam jak po wizycie u lekarza?
ja już ni chcę nic tylko kochane zdrówko!!!!!!!
To musisz koniecznie o nie dbać ![]()
Co tam dzisiaj porabiać będziecie?
Miałam do lasu na grzyby jechać,ale coś pada,może po południu.
Lena 7 km od moje wioski.
Ja czekam na męża zobaczymy co będziemy robić.
Mała u babci:)
Ja nic nie robię nudzę się.
Pangi nie kupuję odkąd się naczytałam jak się to hoduje.
Pigwa jak dzwoniłaś to z początku nie wiedziałam kto taki tam był harmider.A wyświetlił mi się inny numer nie ten co mam.
Natka a co będziesz w tej pracy robić?
Mój siedzi w telewizorze jak zwykle na spacer nie pójdzie bo mu się nie chce.
Jak go wołałam to powiedział że mam adhd.
PIGWA napisał/a:Cayenne81 napisał/a:JA tam przy niedzieli się obijam,nie spieszę się z niczym
Pigwa ale Ty to masz znajomości i rozrywkowe życie.
Natka daleko ta nowa praca by była?
Miriam jak po wizycie u lekarza?
ja już ni chcę nic tylko kochane zdrówko!!!!!!!
To musisz koniecznie o nie dbać
Co tam dzisiaj porabiać będziecie?
Miałam do lasu na grzyby jechać,ale coś pada,może po południu.
u nas dziś słodki dzień lenistwa
Ja nic nie robię nudzę się.
Pangi nie kupuję odkąd się naczytałam jak się to hoduje.
Pigwa jak dzwoniłaś to z początku nie wiedziałam kto taki tam był harmider.A wyświetlił mi się inny numer nie ten co mam.
Natka a co będziesz w tej pracy robić?
Mój siedzi w telewizorze jak zwykle na spacer nie pójdzie bo mu się nie chce.
Jak go wołałam to powiedział że mam adhd.
patologia tak krzyczała że szok
jak mnie to wkurza,czy nie można normalnie porozmawiać?
A ja tak jakby sprzątam
Pogoda taka sobie,ale jest ciepło.Gojka ale to jak ten hotelik działa do tej pory?
Przecież dając tam zwierzaka chyba sprawdza się warunki?Ja tak się zastanawiam gdzie anonimowo mozna zgłosić w jakich warunkach zyje bydło i jak wygląda.A wygląda źle.
Co tydzień przyjeżdża samochód utylizacyjny bo cały czas jakaś krowa pada.
Kiedyś pisałam do Animals chyba ale tam dane chcieli,zdjęcia itd.
Ano tak,że jak zaczynał swoją działalność to nie miał za dużo psów.Ponieważ był płatny forumowicze i takie "cioteczki-opiekunki" deklarowały składki: wystarczy 10 zeta miesięcznie.Ale jak jest dużo osób to niezłą sumkę można uskładać.Ale osoba prowadząca hotelik ma obowiązek wklejać faktury za zakupy,za wizyty u weta.No i tego często brakowało.Osoby z forum pomagające właścicielce nic nie mówiły o złych warunkach w jakich są trzymane psy,mało tego,ściągały cały czas psy do hoteliku.
Nie wiem po co i o co chodzi ale jak niewiadomo o co chodzi to może chodzić o kasę.
Po artykule w lokalnej gazecie i audycji w lokalnym radiu właścicielka rozpętała akcję,że to nagonka,że jej psy żyją w dobrych warunkach.
I dalej brała nowe psy do hoteliku a ich utrzymywanie scedowała na forumowiczów.
Jakieś sprawy sądowe się zaczęły o pomówienia,jakieś dakie debilne pierdoły.Szkoda,że dużo ludzi się zraziło i teraz potrzebującym psom i uczciwym ludziom nie pomogą.
Co do bydła-jak dasz mi namiary to mogę załatwić wizytę TOZ z policją.
Mogę też poszukać wolontariuszy z tej okolicy,którzy mogliby zdjęcia zrobić.
Dawaj na maila.
Ja po imprezie.Film nawet fajny-Trzy panie Dulskie i knajpa rewelacja-żydowska ![]()
Pani prezes stowarzyszenia częstowała domowymi nalewkami z malin,winogron,cytryn i zurawiny.Pycha,wypiłam sporo ale ja się rzadko upijam.Mój dyrektor okazał się bystrym gościem,mającym podobny gust literacki co ja.Jest historykiem więc sobie jak historyk z historykiem pogadaliśmy ![]()
Wróciliśmy po 1 w nocy.
A propos chichania i wklejania obrazków: znalazłam na tym zwierzakowym forum pewną pomocną cioteczkę,która piszę w takim oto stylu:
"Pozdrawiam ogromnie
wszystkie dobre duszki Krabeuszkowebrokatowe_serce_fioletowe.gif
On cudny
przecudny Lorusiowy taki
Ptysuiowy przekochany taki
aby wkoncu ktos pokochal
na zawsze
aby mial swoich ludeczkow kochajacych ogromnie
tak Kasiu
modlimy i nadzieje mamy
na wszystko"
Czytanie takiego czegoś zniechęca mnie skutecznie do jakiejkolwiek pomocy ![]()
Pigwa mam nadzieję ze te leki Ci pomogą.
powiem CI LENA że już mi się lżej oddycha,może mnie jeszcze nie trafi!
Ja nic nie robię nudzę się.
Pangi nie kupuję odkąd się naczytałam jak się to hoduje.
Pigwa jak dzwoniłaś to z początku nie wiedziałam kto taki tam był harmider.A wyświetlił mi się inny numer nie ten co mam.
Natka a co będziesz w tej pracy robić?
Mój siedzi w telewizorze jak zwykle na spacer nie pójdzie bo mu się nie chce.
Jak go wołałam to powiedział że mam adhd.
NIKI jak dobrze pamiętam masz w play,tamtego fona nie zabierałam z sobą
Ja po imprezie.Film nawet fajny-Trzy panie Dulskie i knajpa rewelacja-żydowska
Pani prezes stowarzyszenia częstowała domowymi nalewkami z malin,winogron,cytryn i zurawiny.Pycha,wypiłam sporo ale ja się rzadko upijam.Mój dyrektor okazał się bystrym gościem,mającym podobny gust literacki co ja.Jest historykiem więc sobie jak historyk z historykiem pogadaliśmy
Wróciliśmy po 1 w nocy.
to prawie razem wracaliśmy!
ja ciebie nie widziałam,jak to się stało?
Ano może dlatego Pigwo,że ja z Hrubieszowa wracałam:)
Fajne miasteczko.
Zaraz lecę do kina na Obce Niebo.
O jak ja dawno nie byłam w kinie.
Nudna dziś niedziela.
Gojka to fajnie że impreza się udała.
Posłałam Ci maila.
Jaka ta pogoda dobijająca jest,dobrze że ten dzień się już kończy.
Do kina to my często jeździliśmy jak młodego nie było,bo teraz to nikt go pilnowac nie chce .
Jak starszego pilnowali wszyscy tak tego nikt nie chce.Zresztą teraz czasu brak,bo tydzień wolnego to za krótko żeby go maksymalnie wykorzystać.
W środę ma wizytę z mała u okulisty. Już się martwię czy grzeczna będzie bo to różnie bywa.
niki71 napisał/a:Ja nic nie robię nudzę się.
Pangi nie kupuję odkąd się naczytałam jak się to hoduje.
Pigwa jak dzwoniłaś to z początku nie wiedziałam kto taki tam był harmider.A wyświetlił mi się inny numer nie ten co mam.
Natka a co będziesz w tej pracy robić?
Mój siedzi w telewizorze jak zwykle na spacer nie pójdzie bo mu się nie chce.
Jak go wołałam to powiedział że mam adhd.NIKI jak dobrze pamiętam masz w play,tamtego fona nie zabierałam z sobą
Wiem ,wiem mam zapisany ten z Playa.
zięć wstawił zdjęcia z tej hucznej imprezki
Pigwo,
gratuluję znajomości z Piaskiem:)
Lena,wysłałam Ci maila.
Byliśmy dziś rodzinnie na Obcym niebie.
Szału nie ma.Ale córka była nieco przestraszona.Paznokcie zjadła do krwi.
Pamiętam taką sytuację jak byłam w Anglii.Poszłam z kuzynką,która była tam od niedawna na zakupy.Była tez z nami jej córka-lat osiem.
Panna zrobiła aferkę w sklepie, w którym jej mama chciała kupić materiał na mundurek.
A to nie taki,a kolor nieładny.I co chwilę jęczenie,że ona się do koleżanki na urodziny spóźni.Kuzynka ostro ją przystopowała,pociągnęła za rękę i wyprowadziła ze sklepu,żeby nie robić afery przy ludziach.
Jak wróciły do sklepu to był już spokój,
Dojeżdżamy do domu a tam na nas już czeka policja.Panie sprzedawczynie nasłały...Echch...
Ja siedzę sobie i dziwnie się czuję.Zawsze u nas w domu było za ciasno, za głośno.Nieraz myślałam o chwili spokoju o jakimś dodatkowym pokoju żeby wybyć i mieć święty spokój.
A teraz właśnie tak jest,pusto.Dziwnie się czuje.Muszę się przyzwyczaić do tego nowego.
Zły jestem. Wstałem o 5 żeby na 6 na siłownię iść. A tam do 6:30 nikt nie przyjechał. Więc poszedłem do pracy. A mogłem godzinę dłużej spać.
Zły jestem. Wstałem o 5 żeby na 6 na siłownię iść. A tam do 6:30 nikt nie przyjechał. Więc poszedłem do pracy. A mogłem godzinę dłużej spać.
Życzę Ci żeby to nie było "Jaki poniedziałek taki cały tydzień " ![]()
Ale na serio też bym się wkurzyła,na szczęście w weekend śpimy godzinę dłużej ![]()
Jak tam Marcelinka? Z żoną doszedłeś do porozumienia?
Niki chyba przeżywasz syndrom opuszczonego gniazda.
Gojka w Anglii,Niemczech itp trzeba faktycznie uważać.
Ostatnio czytałam że w Niemczech panie przedszkolanki nasłały opiekę bo dziecko miało przybrudzone spodenki gdy do przedszkola przyszło.
W Anglii koleżanka mówi że na początku się bała jak dziecko płakało, bo tam sąsiedzi potrafią nasłać opiekę z byle powodu.
Strony Poprzednia 1 … 636 637 638 639 640 … 764 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024