A dziękuje Wam za życzenia :*
U mnie też nie będzie nie wiadomo jakiej imprezy. Zresztą goście którzy mają przyjechać nawet nie wiedzieli/nie wiedzą :-)
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Strony Poprzednia 1 … 635 636 637 638 639 … 764 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
A dziękuje Wam za życzenia :*
U mnie też nie będzie nie wiadomo jakiej imprezy. Zresztą goście którzy mają przyjechać nawet nie wiedzieli/nie wiedzą :-)
Miriam ale powiedz te 20 lat minęło jak pstryknięcie palcem. ![]()
U nas 16 lat będzie,a czuję się czasem jakby to wczoraj było.
Ale za to urodziny swoje świętujemy we dwoje porządnie
Kurcze w lutym mój ,ma 40 stkę chyba muszę jakąś większą imprezę mu zrobić.
Podziel się tym linem ![]()
Uwielbiam wszystkie rybki,no może oprócz karpia i węgorza.
Szczególnie w zalewie octowej zrobione.
PIGWA napisał/a:Bombelini napisał/a:Oj kobiety aż mnie brzuch boli ze śmiechu. Znajomy poszedł a w sobotę kolejni goście i kolejna imprezka. Właśnie się dowiedziałam.
my też na sobotę jestesmy zaproszeni
mnie nijak nie chce się iść,jak nie ma tanców to dla mnie mordownia tyle siedzieć!My dzisiaj mamy swoje święto z mężem a i przedwczoraj też mieliśmy. A tańce też uwielbiam ale włącze muzykę to i tańce będą znając mnie
No to zdrówko! ![]()
Miriam ale powiedz te 20 lat minęło jak pstryknięcie palcem.
U nas 16 lat będzie,a czuję się czasem jakby to wczoraj było.
Ale za to urodziny swoje świętujemy we dwoje porządnieKurcze w lutym mój ,ma 40 stkę chyba muszę jakąś większą imprezę mu zrobić.
Podziel się tym linem
Uwielbiam wszystkie rybki,no może oprócz karpia i węgorza.
Szczególnie w zalewie octowej zrobione.
Mmmm to Ty tak jak ja z tą zalewą octową i rybkami ![]()
To ja jestem gorsza masochistka bo już niedługo minie 25 lat.
Rocznic jakoś nie obchodzimy,prawdę mówiąc kiedyś zapomniałam dokładnie którego był kwietnia ten ślub.
W każdym razie Bombelku wszystkiego naj i żeby wam się dobrze dalej układało.
Lena czterdziestka to musisz porządną imprezkę zrobić.
Ja myślę żeby zrobić w niedzielę rybę pieczoną w folii,nie robiłam nigdy.
Tak dla odmiany ,bo ciągle to samo.
Ale macie długie te staże małżeńskie ..
, mój to się chowa.. w listopadzie mój staż będzie miał aż 3 lata po ślubie a razem od 7 lat.
Niki to srebrne gody będą ![]()
Poly tak uwielbiam wszystko co jest w zalewie octowej.Wiesz cebulki,paprykę,pieczarki,rybki itd ![]()
Nie martw się stażem,nim się obejrzysz będą złote gody ![]()
Ja też kocham wszystko w occie. A ocet taki niezdrowy..
Ja też kocham wszystko w occie. A ocet taki niezdrowy..
A co teraz jest zdrowe ![]()
Hehhe byle smakuje nie?
Lena nie martwię się.Cieszę się że przez tyle lat się nie pozabijaliśmy.Może warto jednak to uczcić.
Znam takich co są po ślubie 6o lat.A energii mają oboje więcej niż niejeden dwudziestolatek.
W occie też lubię wszystko,byle nie za dużo tego octu.
Hehhe byle smakuje nie?
A jak ![]()
Gdyby człowiek miał szczegółowo weryfikować żywność to nawet zieleniny by nie jadł ![]()
Nawet sałata z własnego ogrodu jest bombardowana brudnym powietrzem.
Niki rodzice mojego taty przeżyli razem 53 lata.tzn po ślubie a ile przed to nie wiem.
A mamy 50 lat.Tylko oni z przerwami.
A jak świętujecie rocznicę ślubu?
Bo ja nigdy nie świętowałam,nawet nie wiem jak..
poly28 napisał/a:Ja też kocham wszystko w occie. A ocet taki niezdrowy..
A co teraz jest zdrowe
Seks jest zdrowy i nieszkodliwy.
I całkiem ekologiczny.
No w sumie tak, ciekawe jak moja tegoroczna papryka w occie się ma i smakuje. Muszę chłopa dzisiaj do piwnicy zagonić bo zapomnę o niej i się nie dowiem czy w końcu nauczyłam się marynować
, chyba pierwszy raz w życiu trzymałam się sztywno przepisu więc jakaś szansa jest.
Cayenne81 napisał/a:poly28 napisał/a:Ja też kocham wszystko w occie. A ocet taki niezdrowy..
A co teraz jest zdrowe
Seks jest zdrowy i nieszkodliwy.
I całkiem ekologiczny.
A to to tak i jakiś wymagań specjalnych nie trzeba ![]()
Natka no jak swiętować?
Od prostych kolacyjek,po jakieś romantyczne wypady ![]()
Poly moja papryka całkiem całkiem wyszła,może 2 minuty za długo gotowałam,ale do sałatki może być.
Bo głównie do sałatki ją robiłam.
A sałatka to pekinka,por,papryka z octu + odrobina majonezu soli i pieprzu.Do obiadu pycha.
Cayenne81 napisał/a:poly28 napisał/a:Ja też kocham wszystko w occie. A ocet taki niezdrowy..
A co teraz jest zdrowe
Seks jest zdrowy i nieszkodliwy.
I całkiem ekologiczny.
No ale ma swoje konsekwencję ![]()
Czy zdrowy niby tak jak ma się jednego partnera..
Mojej papryki jeszcze nie próbowałam.Ale najlepsze jest sałatka z ogórków koncentratem.Przepis mam stąd,nie pamiętam kto przepis dodał ale chyba Lena.Pychota.
Mojej papryki jeszcze nie próbowałam.Ale najlepsze jest sałatka z ogórków koncentratem.Przepis mam stąd,nie pamiętam kto przepis dodał ale chyba Lena.Pychota.
Ja? Ale ja takich ogórków nigdy nie robiłam ![]()
Nie pamiętam bo to dawno było ale przepis mam na pewno od kogoś stąd.
A ja czekam na kuriera, na specjalną przesyłkę aż ciekawa jestem.
A ja czekam na kuriera, na specjalną przesyłkę aż ciekawa jestem.
Przyznaj się co żeś kupiła ![]()
A na imprezę z mężem to Ty nie idziesz?
Nutka 23 napisał/a:A ja czekam na kuriera, na specjalną przesyłkę aż ciekawa jestem.
Przyznaj się co żeś kupiła
A na imprezę z mężem to Ty nie idziesz?
Lena a takie tam gadżety z mężem wybieraliśmy.
Nie bo to tylko dla pracowników co ja bym tam miała robić sami faceci.
Ja na razie tych gadżetów nie kupuję,te co do tej pory zakupiłam o kant dupy można je rozbić ![]()
Nie spełniły naszych oczekiwań ![]()
Ja też mam gadżety gdzieś póki co, przez rozczarowanie tandetą i tyle. A zresztą na razie chłodem wieje w sypialni, ot co głupi kaloryfer może narobić
!
Nie no u nas chłodem nie wieje,ale te zabawki okazały się niewypałem totalnym a niektóre tanie nie były.
lena cieka czy to co my zamówiliśmy będzie fajne aż ciekawa jestem...
A u nas nawet poprawa jest.
Najlepiej to dotknąć, zobaczyć w realu.. ale to wymaga czasu i odwagi. Seks shopy powinny być samoobsługowe, bierzesz koszyczek i szukasz co ci potrzebne a nie tłumaczyć jakiejś dziuni za ladą.
lena cieka czy to co my zamówiliśmy będzie fajne aż ciekawa jestem...
A u nas nawet poprawa jest.
No widzimy widzimy. Żabka Was pojednała? ![]()
poly ja bym w życiu tam nie poszła..jak kupowałam w Rossmanie to tak szybko by nikt nie widział.
no ciekawe czy się sprawdzi.
Nutka 23 napisał/a:lena cieka czy to co my zamówiliśmy będzie fajne aż ciekawa jestem...
A u nas nawet poprawa jest.No widzimy widzimy. Żabka Was pojednała?
po części też i jak trochę odpuściłam.
Ogolnie te gadżety jakosciowo są dobre,tylko rozmiarowo za małe ![]()
Do sex shopu bysmy poszli,ale zawsze z dziecmi jestesmy i nie ma możliwości.
My to ostatnio w filmiki się bawimy ![]()
Lena co oglądacie?
Ja bym powiedziała że dla mnie to nawet za duży jeste ten co ma z Rossmana..
A próbowałaś tej nakładki z Durex?
My po ślubie 5, albo 4:P Teraz nie pamiętam:P Ale razem będzie 11,5:D
Natka siebie oglądamy ![]()
Natka siebie oglądamy
Masakra..a jak wy to nagrywacie?
Cayenne81 napisał/a:Natka siebie oglądamy
Masakra..a jak wy to nagrywacie?
Natka jaka masakra ![]()
To calkiem fajne jest,oczywiscie o ile nie wychodzi poza nas.
Kamerą nagrywamy ![]()
Nutka 23 napisał/a:Cayenne81 napisał/a:Natka siebie oglądamy
Masakra..a jak wy to nagrywacie?
Natka jaka masakra
To calkiem fajne jest,oczywiscie o ile nie wychodzi poza nas.
Kamerą nagrywamy
Jakoś nie ogarniam po co nagrywać?
Chodź mąż ma za pędy do nagrywania ale ja jestem na nie.
Ja tam nie raz lubię obejrzeć film dla dorosłych.
Hejka!
Dostałam dziś nagrodę z okazji spóźnionego Dnia Nauczyciela ![]()
I to pieniężną ![]()
W cudnej,ręcznie wykonanej kopercie ![]()
A co tam,zostaję w tej szkole ![]()
Natka no po co,tak dla siebie.
Ale to trzeba chcieć i lubić,przekonać się do tego.
Też kiedyś w wielu sprawach byłam na nie,do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć,spróbowac chociaż raz żeby stwierdzić czy się podoba czy nie.
Gojka to fajnie,zawsze to dodatkowa kaska ![]()
Lena prawda. A co ci daje siebie oglądanie? pytam z ciekawości.
Gojka to super
Natka a co daj oglądanie tych filmów ale z obcymi?
Miriam napisał/a:Miejcie litość i nie kpijcie już z inteligencji kobitki żeby nie przegiąć w drugą stronę. Wiecie (?), co za dużo to niezdrowo. wink
Miriam wiem
![]()
Ale jeszcze jeden obrazeczek dobrze?
![]()
Obiecuje że już nie będę wklejała obrazków hiii hiii
Pigwa to miałaś robotę o świcie,zmywać kwas z kapusty
Żony Hollywod lecą na Tvn w środę o 21.50. Oglądam jak trafię.To jest o Polkach które tam mieszkają i mają dużo szmalu ale też w główkach namieszane od jego nadmiaru.
Niki fajnie że już jesteś
LENA szczęscie że nie rypłam i zębów nie straciłam!
chyba pózniej pojedziemy na izbę przyjęć,jutro wezmę ostatnie 2 tabletki antybiotyku a ja nie mogę mocniej oddychnąc tak mnie kuje z lewej strony
PIGWA napisał/a:Bombelini napisał/a:Kurka hiiiii dziewczyny hiiii nie nadążam hiii
![]()
![]()
![]()
nasza biegaczka nie nadąża?
za co te medale BOMBELKU?Za nordic walking
gratuluje BOMBELKU
Natka a co daj oglądanie tych filmów ale z obcymi?
Co mi daje,nie wiem. ale ja pytałam co ci daje siebie oglądanie?
Natka satysfakcję,przyjemność no nie wiesz?
Pigwa nie potem na tą izbę przyjęć tylko już teraz!!!!
Jeszcze pewnie tych smierdziuchów wypaliłaś dzisiaj nie wiadomo ile.
lena aha:)
czekam na tego kuriera i nie ma a dostałam sms o 11 że już jest we wro...
PIGWA napisał/a:Bombelini napisał/a:Oj kobiety aż mnie brzuch boli ze śmiechu. Znajomy poszedł a w sobotę kolejni goście i kolejna imprezka. Właśnie się dowiedziałam.
my też na sobotę jestesmy zaproszeni
mnie nijak nie chce się iść,jak nie ma tanców to dla mnie mordownia tyle siedzieć!My dzisiaj mamy swoje święto z mężem a i przedwczoraj też mieliśmy. A tańce też uwielbiam ale włącze muzykę to i tańce będą znając mnie
Mnie czasem nie chce się iść na wesele ale jak pomyślę o tańcach to zaraz chęci przychodzą
Ja małego już do przedszkola wyprawiłam, teraz dziewczyny do szkoły ogarnę. Później zakupy, i na cmentarz mam zamiar iść bo wczoraj się nie wyrobiłam.
Pogoda do bani bo pada.
u mnie dziś piękna pogoda ,słonko zaczęło swiecić przed południem i cały czas świeciło i było cieplutko
teraz pewnie grzyby będą a ja się nie nadaje do niczego
Natka raz jest dobrze a raz źle. Przedwczoraj mieliśmy 12 rocznicę bycia razem. Dzisiaj 6 rocznicę ślubu. Nie widzę powodu aby tego nie spędzić uroczyście :-)
masz racje BOMBELKU,w życiu trzeba przejśc i dobre i złe chwile
mało gdzie jest idealnie
pigwa czemu nie pojedziesz już teraz do szpitala na co czekasz?
PIGWA napisał/a:,wstaje o 3 a czasem przed
Wstajesz, bo musisz (bo np. mąż idzie do pracy), czy wstajesz, bo spać nie możesz?
Nutka 23 napisał/a:Bombelini napisał/a:My dzisiaj mamy swoje święto z mężem )
To już dobrze z mężem.?
A czy zawsze musi być źle?
W małżeństwie jak to w małżeństwie, raz są wzloty, innym razem upadki.Dziewczyny, mam dość sporo mięsa mielonego, co, poza gołąbkami i mielonymi, mogę z niego zrobić?
MIRIAM nie mogę spać,przerąbane,dzień taki długi!
zrób klopsiki,może spagetti,pyzy nadziewane
Pyzy i pierogi! To jest to!
Nie wiedziałam, że farsz może być z mięsa mielonego, nigdy tak nie robiłam. Zawsze gotowałam mięcho i dopiero mieliłam. Napiszcie mi jeszcze, czy pyzy/pierogi nadziewacie surowym mięsem, przyprawionym i wymieszanym z podsmażoną cebulką czy podsmażacie z cebulką?
ja nie robiłam pirogów z surowego mięsa
wrzuć na patelnie podsmaż z cebulką i na jedno wyjdzie bo przecież mięso i tak się mieli
Miriam napisał/a:Pyzy i pierogi! To jest to!
Nie wiedziałam, że farsz może być z mięsa mielonego, nigdy tak nie robiłam. Zawsze gotowałam mięcho i dopiero mieliłam. Napiszcie mi jeszcze, czy pyzy/pierogi nadziewacie surowym mięsem, przyprawionym i wymieszanym z podsmażoną cebulką czy podsmażacie z cebulką?Ja robie zawsze pierogi z surowym mięsiem cebulę daje normalną bez podsmażenia. a pierogi dłuzej gotuje jak wypłyną
My nigdy nie świętowaliśmy rocznicy ślubu a było już 4..
NATKA nie da się dłużej gotować pierogów!
przecież się rozlecą,trzeba mięso udusić z cebulką
Ja mięso na pyzy podsmażam z cebulką, czasem dodaję ugotowany ryż, ale to jak kto woli, można kombinować na wszystkie sposoby, jak się lubi gotować.
Pierogów z mięsem nie robię, bo nie lubię, ale to przez uraz z praktyk, kiedy się widziało co za mięso dodawaliśmy do tych nieszczęsnych pierogówBombelku
Wszystkiego najlepszego z okazji kolejnej rocznicy, dużo szczęścia i miłości Ci życzę ♡
AGA dlatego pierogi jem tylko w domu
sąsiadka to robi też z czarnym salcesonem
Nutka 23 napisał/a:Miriam napisał/a:Pyzy i pierogi! To jest to!
Nie wiedziałam, że farsz może być z mięsa mielonego, nigdy tak nie robiłam. Zawsze gotowałam mięcho i dopiero mieliłam. Napiszcie mi jeszcze, czy pyzy/pierogi nadziewacie surowym mięsem, przyprawionym i wymieszanym z podsmażoną cebulką czy podsmażacie z cebulką?Ja robie zawsze pierogi z surowym mięsiem cebulę daje normalną bez podsmażenia. a pierogi dłuzej gotuje jak wypłyną
My nigdy nie świętowaliśmy rocznicy ślubu a było już 4..
NATKA nie da się dłużej gotować pierogów!
przecież się rozlecą,trzeba mięso udusić z cebulką
Da się bo moja mama zawsze tak robie to tylko chwile dłuzej się gotuje jak wypłyną i te z mięsem są zawsze mniejsza niż te np ruskię
Aga to podobny obiad,tylko mięsko inne
Pada i pada,ale w sumie może grzyby będą po niedzieli.
Pigwa ja jeszcze nie posprzątałam,jakoś cięzko mi się zabrać.
Codziennie gdzieś jeżdżę i coś załatwiam,to potem już z rytmu wypadam i mi się nie chce.
jak mocno nie zachlapałaś to szybko ci pójdzie
myślę że gniazdka i te inne duperele obkleiłaś taśmą!
Można jeszcze zrobić makaron zapiekany z mięsem mielonym,pomidorami i żółtym serem.
Ja robię pierogi z mięsem gotowanym i zmielonym.
A pyzy raz robiłam i nigdy więcej.Tyle roboty że jeść się odechce.
Ja robię barszcz biały.
kuzwa u mnie też barszcz biały!
cała kafejka dziś barszcz zajada
Cayenne81 napisał/a:Aga to podobny obiad,tylko mięsko inne
Pada i pada,ale w sumie może grzyby będą po niedzieli.
Pigwa ja jeszcze nie posprzątałam,jakoś cięzko mi się zabrać.
Codziennie gdzieś jeżdżę i coś załatwiam,to potem już z rytmu wypadam i mi się nie chce.jak mocno nie zachlapałaś to szybko ci pójdzie
myślę że gniazdka i te inne duperele obkleiłaś taśmą!
oczywiście że obkleiłam,listwy od paneli nawet ściągnęłam ![]()
To takie ogólne sprzątanie po malowaniu,wiesz okna,meble itd
PIGWA napisał/a:Cayenne81 napisał/a:Aga to podobny obiad,tylko mięsko inne
Pada i pada,ale w sumie może grzyby będą po niedzieli.
Pigwa ja jeszcze nie posprzątałam,jakoś cięzko mi się zabrać.
Codziennie gdzieś jeżdżę i coś załatwiam,to potem już z rytmu wypadam i mi się nie chce.jak mocno nie zachlapałaś to szybko ci pójdzie
myślę że gniazdka i te inne duperele obkleiłaś taśmą!oczywiście że obkleiłam,listwy od paneli nawet ściągnęłam
To takie ogólne sprzątanie po malowaniu,wiesz okna,meble itd
Takie to najgorsze.
Strasznie nie lubię myć okien i zawieszanie firanek
Miriam ale powiedz te 20 lat minęło jak pstryknięcie palcem.
U nas 16 lat będzie,a czuję się czasem jakby to wczoraj było.
Ale za to urodziny swoje świętujemy we dwoje porządnieKurcze w lutym mój ,ma 40 stkę chyba muszę jakąś większą imprezę mu zrobić.
Podziel się tym linem
Uwielbiam wszystkie rybki,no może oprócz karpia i węgorza.
Szczególnie w zalewie octowej zrobione.
ja też mogę codziennie jeść ryby
męża brat jeżdżą do norwegii,takie duże te płaty z dorsza a jakie pyszne!
To ja jestem gorsza masochistka bo już niedługo minie 25 lat.
Rocznic jakoś nie obchodzimy,prawdę mówiąc kiedyś zapomniałam dokładnie którego był kwietnia ten ślub.
W każdym razie Bombelku wszystkiego naj i żeby wam się dobrze dalej układało.Lena czterdziestka to musisz porządną imprezkę zrobić.
Ja myślę żeby zrobić w niedzielę rybę pieczoną w folii,nie robiłam nigdy.
Tak dla odmiany ,bo ciągle to samo.
NIKI jesteś niesamowita!
to TY masz moją demencję
u nas w maju minęło 36 lat po ślubie
co 20 lat powinna być zmiana męża!
Firanek do tej pory nie miałam,ale mam w planach powiesić czekam aż siostra mojego mi uszyje.
Pigwa dorsza też lubię ![]()
Lena nie martwię się.Cieszę się że przez tyle lat się nie pozabijaliśmy.Może warto jednak to uczcić.
Znam takich co są po ślubie 6o lat.A energii mają oboje więcej niż niejeden dwudziestolatek.
W occie też lubię wszystko,byle nie za dużo tego octu.
ja tylko galaretę jem z octem,mąż wciska cytrynę
A jak świętujecie rocznicę ślubu?
Bo ja nigdy nie świętowałam,nawet nie wiem jak..
25 lecie była impreza w domu na dole z orkiestrą,35 lecie w knajpie też z tańcami
Strony Poprzednia 1 … 635 636 637 638 639 … 764 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024