Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 633 634 635 636 637 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41,211 do 41,275 z 49,633 ]

41,211

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Lena niby tak,ale wiesz stres jest.
a zresztą ona nawet nie zna mojego nazwiska,nawet nie zna adresu..
Miriam a co miałam powiedzieć?

no nie wytrzymam,pracodawca -bezmózg ,jeśli znów nie kłamiesz to brak mi słów

Zobacz podobne tematy :

41,212

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:

Miriam   - ile razy dzisiaj się upewniłaś czy popełniłaś jakiegoś byka hiiiiiiiiiiiiii ?????

W przeciwieństwie do Ciebie.....hiiiiiiiiiiiiii lol upewniać się nie muszę..... hiiiiiiiiiiiiii lol,
gdyż.....hiiiiiiiiiiiiii lol piszę poprawną polszczyzną..... hiiiiiiiiiiiiii lol,
ale jeśli nawet hiiiiiiiiiiiiii lol zdarzy mi się błąd .....hiiiiiiiiiiiiii lol to nikt mi za to głowy nie urwie..... hiiiiiiiiiiiiii lol
Teraz.....hiiiiiiiiiiiiii lol powinnam wkleić obrazek na pół strony .....hiiiiiiiiiiiiii lol, a może..... dwa obrazki..... hiiiiiiiiiiiiii lol ???????

gojka102 napisał/a:

O nic nie kaman Ba-Cho.Tak sobie pomyślałam,że focha strzelisz.
A Ty nadal rozkosznie się chichasz.

Nie tylko ''rozkosznie się chicha'', ale i zasypuje nas ''cudownymi obrazkami'' hiiiiiiiiiiiiii lol

Miriam,  ale pojechałaś lol

41,213

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:

MIRIAM tyle przeżyłam to i to przeżyje,abym tylko  życiu dalej miała takie problemy
BACHA dziękuje że mnie potrafiłaś tak sprowadzić do parteru i ośmieszyć!
BACHA tyle godzin przegadanych przez telefon,zwierzeń,nigdy bym się tego po tobie nie spodziewała
co ci złego zrobiłam?
to że napisałam że nie chciałbym męża araba,ruskiego,cygana i górala!
mam prawo decydować kogo ja chcę czy nie chcę
tyle moich łez poleciało,abyś nigdy TY nie musiała płakać przez taką głupotę
ja CI życzę jak najlepiej,ja nie jestem zawzięta
boli bo ciebie najbardziej lubiłam

Może warto by koleżanki Ba-Chy z kafejek,w których się udziela sobie przeczytały.Tak ku przestrodze,z kim gadają smile

41,214

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
LUSILJU napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Lena niby tak,ale wiesz stres jest.
a zresztą ona nawet nie zna mojego nazwiska,nawet nie zna adresu..
Miriam a co miałam powiedzieć?

no nie wytrzymam,pracodawca -bezmózg ,jeśli znów nie kłamiesz to brak mi słów

Nie nie kłamię..serio nawet nie poprosiła o pełne moje dane personalne.

41,215

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:
LUSILJU napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Lena niby tak,ale wiesz stres jest.
a zresztą ona nawet nie zna mojego nazwiska,nawet nie zna adresu..
Miriam a co miałam powiedzieć?

no nie wytrzymam,pracodawca -bezmózg ,jeśli znów nie kłamiesz to brak mi słów

Nie nie kłamię..serio nawet nie poprosiła o pełne moje dane personalne.

A skąd wiesz że od tamtego nie ma Twoich danych?

41,216

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ktoś tutaj wcześniej wspomniał, że niektórzy nie udzielają się w kafejce, bo im się nie chce, albo nie mają na to ochoty.
Ja w prezencie na urodziny od męża dostałam prenumeratę miesięcznika Charaktery smile Dlatego też rzadziej zaglądam,  między obowiązkami przy mężu, pracą i zajmowaniem się domem, jak mam trochę wolnego, to zagłębiam się w moją nową lekturę. smile

Pigwa
Współczuję Ci choroby jaka Cię dotknęła i życzę dużo zdrowia a tą forumowiczką się nie przejmuj, ludzie często nie rozumieją innych,  puki sami nie znajdą się w danej sytuacji.
Dlatego ja często powtarzam, że lepiej czuję się ze zwierzętami,  bo one tak nie ranią.
Trzymaj się ciepło.

41,217

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:
LUSILJU napisał/a:

no nie wytrzymam,pracodawca -bezmózg ,jeśli znów nie kłamiesz to brak mi słów

Nie nie kłamię..serio nawet nie poprosiła o pełne moje dane personalne.

A skąd wiesz że od tamtego nie ma Twoich danych?

Bo tamten szef tak samo nie wiedziałam gdzie dokładnie mieszkam. Znał tylko moje nazwisko i ile ma lat i tyle..

41,218 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-14 20:16:54)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka w tych czasach nietrudno ustalić gdzie kto mieszka wink
Nie odpowiadaj i nie odbieraj telefonów od tej baby.
Niech Cię straszy,przecież na własną niekorzyść działa.
Smsów od niej nie kasuj.

41,219 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2015-10-14 20:26:08)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena, ale po co Ty się produkujesz i jej doradzasz. Babka pewnie do niej wydzwania, żeby odzyskać tylko kasę za skradziony towar, który ona sobie wyniosła.

41,220

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Lena, ale po co Ty się produkujesz i jej doradzasz. Babka pewnie do niej wydzwania, żeby odzyskać tylko kasę za skradziony towar, który ona sobie wyniosła.

Powiedzmy że piszę w przypadku gdyby mówiła prawdę wink
Chociaż zakładam jakiś procent ściemniania.

41,221

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Lena, ale po co Ty się produkujesz i jej doradzasz. Babka pewnie do niej wydzwania, żeby odzyskać tylko kasę za skradziony towar, który ona sobie wyniosła.

Powiedzmy że piszę w przypadku gdyby mówiła prawdę wink
Chociaż zakładam jakiś procent ściemniania.

Natka mówi prawdę,  kiedy się pomyli smile

41,222 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-10-14 20:54:17)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Miriam a co miałam powiedzieć?

Jeśli to faktycznie nie był Twój dług, to zamiast obiecywać gruszki na wierzbie trzeba było powiedzieć prawdę - nie pokryję długu, bo nie ja go zrobiłam.

PIGWA napisał/a:

nie wiem czy MIRIAM pamięta jak pisałam na początku?
wtedy to była porażka,ja zupełnie nie mogłam dobrać słów,lekarz mi zalecił dużo czytać pisać by się nie cofac w rozwoju
mnie bardzo pomaga to pisanie i czuje że teraz idzie mi dużo lepiej

Prawdę mówiąc, nie pamiętam.
Pamiętam za to Twój pierwszy post, który kafejkowiczów wprowadził w niezłą konsternację, ponieważ bardzo wulgarnym językiem opisywał patologiczne relacje między małżonkami (bicie żony, wymuszanie na niej seksu), a że napisany był w pierwszej osobie, to czytający byli przekonani, że to Ty opisujesz swoje pożycie małżeńskie. Wszystko wyjaśniło się gdy napisałaś, że treść postu skopiowałaś z Kafeterii, a tekst nie dotyczy Ciebie i Twojego męża.

PIGWA napisał/a:

jest bardzo mądry ,inteligentny,pięknie pisze,na każdy temat ma coś do powiedzenia i to mnie cieszy bardzo a nie durne błędy

Pigwa, uwierz mi, to nie Ty powinnaś płakać i się zadręczać z powodu braku umiejętności zasad ortografii lecz ta, która Ci te braki wytyka. Ty może i czasami się zamotasz, ale w przeciwieństwie do niej, nie robisz błędów w podstawowych wyrazach. Poczytałam posty Ba-chy,wiem jak Ty piszesz, więc mam porównanie. Dzisiejsze '' nie fajnie'' to nie jedyny hicior dnia dzisiejszego. Przed chwilą strzeliła kolejnego byka pisząc oddzielnie wyraz ''nie daleko'', wcześniej ''nie zniszczoną''. Tak więc babciu Pigwo, otrzyj łezki, nosek do góry, bo z poprawną pisownią, to ta pani do pięt Ci nie dorasta, a Ty głupiutka przez nią płaczesz.

gojka102 napisał/a:

Może warto by koleżanki Ba-Chy z kafejek,w których się udziela sobie przeczytały.Tak ku przestrodze,z kim gadają smile

Gojka, ja się w donosiciela bawiła nie będę. Która kobietka ma przeczytać, przeczyta i wnioski wyciągnie (tu więcej czytających niż piszących), pozostałe, dowiedzą się, gdy im pani Basia osobiście wyrzyga jakie są niedoskonałe.




Była pracodawczyni Natalii wcale nie musi nasyłać na nią policji, aby się zemścić. Wystarczy, że puści w obieg, wśród lokalnych pracodawców i mieszkańców, opinię o Natalii, że została zwolniona, bo kradła, i żaden potencjalny pracodawca nie przyjmie jej do pracy. Dużo to trzeba??

41,223 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-14 20:54:54)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam  napisał/a:

Pigwa, uwierz mi, to nie Ty powinnaś płakać i zadręczać się z powodu braku umiejętności zasad ortografii lecz ta, która Ci te braki wytyka. Ty może i czasami się zamotasz, ale w przeciwieństwie do niej, nie robisz błędów w podstawowych wyrazach. Poczytałam posty Ba-chy,wiem jak Ty piszesz, więc mam porównanie. Dzisiejsze '' nie fajnie'' to nie jedyny hicior dnia dzisiejszego. Przed chwilą strzeliła kolejnego byka pisząc oddzielnie wyraz ''nie daleko'', wcześniej ''nie zniszczoną''. Tak więc babciu Pigwo, otrzyj łezki, nosek do góry, bo z poprawną pisownią, to ta pani do pięt Ci nie dorasta, a Ty głupiutka przez nią płaczesz.

http://www.spksawerow.szkoly.lodz.pl/brawo.gif


Musiałam wstawić ten obrazek wink big_smile

41,224

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Kurczę trochę się sprawy pokomplikowały.
Już piszę o co chodzi..tak jak wczoraj pisałam niby ma tej szefowej przynieść 42,42 zł bo tyle jej jeszcze brakło kasy w kasie, bo zabraniu mojej co u niej zarobiłam.
No ja niby powiedziałam że przyniosę jak będę mieć bo co miałam powiedzieć,a tak naprawdę nie miałam zamiaru...
No i dziś cały dzień dzwoni do mnie Ja nie odbieram to mi napisała sms że ma NATYCHMIAST PRZYNIEŚĆ JAK NIE TO DZWONI NA POLICJĘ.

To niech dzwoni,sama na siebie bata ukręci?


Pigwa szkoda że się zawiodłaś na forumowej koleżance.
Ale za to ciesz się że z wnukiem jest dobrze wink

Mnie te kafejki obrazkowe szczerze mówiąc jakoś odrzucają.Co wejdę w taką to nic w oczy się nie rzuca tylko te  obrazki.W sumie jaki to ma sens?
Więcej obrazków niż tekstu.


tak bywa w życiu,aby takie były zmartwienia

41,225

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
LUSILJU napisał/a:
PIGWA napisał/a:

MIRIAM tyle przeżyłam to i to przeżyje,abym tylko  życiu dalej miała takie problemy
BACHA dziękuje że mnie potrafiłaś tak sprowadzić do parteru i ośmieszyć!
BACHA tyle godzin przegadanych przez telefon,zwierzeń,nigdy bym się tego po tobie nie spodziewała
co ci złego zrobiłam?
to że napisałam że nie chciałbym męża araba,ruskiego,cygana i górala!
mam prawo decydować kogo ja chcę czy nie chcę
tyle moich łez poleciało,abyś nigdy TY nie musiała płakać przez taką głupotę
ja CI życzę jak najlepiej,ja nie jestem zawzięta
boli bo ciebie najbardziej lubiłam

PIGWA OPANUJ SIE ,PRZEZ JAKAS BABE Z INTERNETU PŁAKAC,NIECH SIE GONI ,przegadalas godziny pewnie sie jeszcze jej zwierzałaś  ,wyrazilas swoje zdanie w kwestii partnera i tu pewnie jest pies pogrzebany,urazilas jaśnie pania od obrazków

ale czy warto tym sie aż tak przejmować,to tylko wirtulandia,tak to traktuj


jestescie WSZYSCY kochani,dziękuje za wsparcie
życie jest takie krótkie,staram się nikogo nie krzywdzić,chcę być tylko zdrowa

41,226

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Ktoś tutaj wcześniej wspomniał, że niektórzy nie udzielają się w kafejce, bo im się nie chce, albo nie mają na to ochoty.
Ja w prezencie na urodziny od męża dostałam prenumeratę miesięcznika Charaktery smile Dlatego też rzadziej zaglądam,  między obowiązkami przy mężu, pracą i zajmowaniem się domem, jak mam trochę wolnego, to zagłębiam się w moją nową lekturę. smile

Pigwa
Współczuję Ci choroby jaka Cię dotknęła i życzę dużo zdrowia a tą forumowiczką się nie przejmuj, ludzie często nie rozumieją innych,  puki sami nie znajdą się w danej sytuacji.
Dlatego ja często powtarzam, że lepiej czuję się ze zwierzętami,  bo one tak nie ranią.
Trzymaj się ciepło.

dzięki AGA ,przeszło minęło,łzy już wyschły ,życie toczy się dalej i aby jak najdłużej !

41,227

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Pigwa napisał/a:

chcę być tylko zdrowa

Na tym się skup przede wszystkim.

41,228

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Miriam  napisał/a:

Pigwa, uwierz mi, to nie Ty powinnaś płakać i zadręczać się z powodu braku umiejętności zasad ortografii lecz ta, która Ci te braki wytyka. Ty może i czasami się zamotasz, ale w przeciwieństwie do niej, nie robisz błędów w podstawowych wyrazach. Poczytałam posty Ba-chy,wiem jak Ty piszesz, więc mam porównanie. Dzisiejsze '' nie fajnie'' to nie jedyny hicior dnia dzisiejszego. Przed chwilą strzeliła kolejnego byka pisząc oddzielnie wyraz ''nie daleko'', wcześniej ''nie zniszczoną''. Tak więc babciu Pigwo, otrzyj łezki, nosek do góry, bo z poprawną pisownią, to ta pani do pięt Ci nie dorasta, a Ty głupiutka przez nią płaczesz.

http://www.spksawerow.szkoly.lodz.pl/brawo.gif


Musiałam wstawić ten obrazek wink big_smile

jest mi teraz tak miło,lekko ,dzieki kochani WAM!
mieliśmy teraz gości ,brat cioteczny z żoną która pożyczyła tej mojej koleżance tej pięknej sukni na wesele
ta kiecka tak bardzo mi się podoba!
uwierzcie że ją dostałam!
jestem w szoku ,ona prawie 5stów kosztowała,ANIA nie chciała jej załozyć bo skd by wzięła kasę jakby coś się stało sukni
ja muszę ją dać do krawcowej,musi mi zwęzicć i skrócić
tak mi było głupio ,za nic nie chciałam jej wziąść,oni absolutnie nie dali mi dojść do słowa,bo my dużo im kiedyś pomogliśmy
obydwie komunie ich dzieci były u nas,pożyczki,zaproszenia na gościnę i tyle
ale mi się odwdzięczyli!

41,229 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2015-10-14 21:29:29)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Ktoś tutaj wcześniej wspomniał, że niektórzy nie udzielają się w kafejce, bo im się nie chce, albo nie mają na to ochoty.
Ja w prezencie na urodziny od męża dostałam prenumeratę miesięcznika Charaktery smile Dlatego też rzadziej zaglądam,  między obowiązkami przy mężu, pracą i zajmowaniem się domem, jak mam trochę wolnego, to zagłębiam się w moją nową lekturę. smile

Pigwa
Współczuję Ci choroby jaka Cię dotknęła i życzę dużo zdrowia a tą forumowiczką się nie przejmuj, ludzie często nie rozumieją innych,  puki sami nie znajdą się w danej sytuacji.
Dlatego ja często powtarzam, że lepiej czuję się ze zwierzętami,  bo one tak nie ranią.
Trzymaj się ciepło.

dzięki AGA ,przeszło minęło,łzy już wyschły ,życie toczy się dalej i aby jak najdłużej !

Wiesz niektórzy czasem wiedzą jak trafić w czuły punkt, aby tylko dopiec do żywego. To dobrze, że już Ci minęło.
Tak jeszcze a propos Twojego stylu pisania, to nigdy nie zwracałam zbytniej uwagi czy piszesz dużymi literami czy małymi.
Natki się wszyscy czepili, bo ona pisze bardzo niezrozumiale.

41,230

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:
PIGWA napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Ktoś tutaj wcześniej wspomniał, że niektórzy nie udzielają się w kafejce, bo im się nie chce, albo nie mają na to ochoty.
Ja w prezencie na urodziny od męża dostałam prenumeratę miesięcznika Charaktery smile Dlatego też rzadziej zaglądam,  między obowiązkami przy mężu, pracą i zajmowaniem się domem, jak mam trochę wolnego, to zagłębiam się w moją nową lekturę. smile

Pigwa
Współczuję Ci choroby jaka Cię dotknęła i życzę dużo zdrowia a tą forumowiczką się nie przejmuj, ludzie często nie rozumieją innych,  puki sami nie znajdą się w danej sytuacji.
Dlatego ja często powtarzam, że lepiej czuję się ze zwierzętami,  bo one tak nie ranią.
Trzymaj się ciepło.

dzięki AGA ,przeszło minęło,łzy już wyschły ,życie toczy się dalej i aby jak najdłużej !

Wiesz niektórzy czasem wiedzą jak trafić w czuły punkt, aby tylko dopiec do żywego. To dobrze, że już Ci minęło.
Tak jeszcze a propos Twojego stylu pisania, to nigdy nie zwracałam zbytniej uwagi czy piszesz dużymi literami czy małymi.
Natki się wszyscy czepili, bo ona pisze bardzo niezrozumiale.


AGA mnie badali pod kątem różnych chorób,SM,leżałam na reumatologii,jakieś badania nuklearne,rezonans wykazał co mi dolega
biorę leki,dużo czytam,piszę i jest dużo lepiej
aby szybko ta zaraza nie postępowała to jakoś będzie
teraz najbardziej mi dokucza POCHP,daje mi tak popalić że tak dycham aż do wymiotów

41,231 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-10-15 07:30:41)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa absolutnie nie przejmuj sie tymi zarzutami Bachy ktora wpadla tu dosłownie i narobila zamieszania, tym bardziej ze sie znacie. Jestes super i ja bardzo ciebie polubilam.
Przyszlam sie pożegnać bo nie bede juz na forum pisac, tylko czasem czytac sobie. Mi forum duzo pomoglo w swoim czasie ale warto isc dalej. Niki, Lena, Bombelini, Poly, Marcin, Gojka, Miriam, Agnieszka, Pigwa bardzo fajnie z wami sie pisalo. Jednak cos sie ostatnio popsula ta nasza netkafejka. Mało osob tu pisze przez właśnie takie dziwne komentarze niektórych osób wiec nikt juz tu nie pisze otwarcie. Ja tez wole pisac prywatnie np na facebooku niz tutaj. Za duzo czasu tu siedzialam wcześniej i za duzo napisałam. Trudno nie usunie tego. Pozdrawiam.
Ps. Jesli ktos zechce miec ze mna kontakt to proszę piszcie na facebooku lub na maila.

41,232

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mariola na odchodź jak przeze mnie to Ja przepraszam.

Wczoraj znowu mi napisała sms że ma 5 minut i przywieść tą kasę, Ja się rozpłakałam. Maż wpadł szał pojechał do niej i zrobił jej taką aferę przy klientach , wszystko jej wygarnął. Po sanepid do zusu. A że ma sąsiadkę co w zusie jest Dyrektorem to nie problem zgłosić do niej a no się wszystkim zajmie. No ale wracając do tej szefowej to ta mu powiedziała że ja i koleżanką tą kasę ukradłyśmy  z kasy i że policje wzywa. Na to mąż proszę bardzo to im wszystko powiem jak pani ludzi traktuje to tak się zdenerwowała a byli tam jeszcze inny klienci i sami zaczęli mówić że sami widzieli i słyszeli jak nas traktowała że nikt tu do pracy nie przyjdzie i niech pani czeka na inspekcję pracy za to że pracuje tu dziewczyna co ma 16 lat.
No i może da sobie spokój...


Mała dziś troszkę lepiej

41,233

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hej.

Pigwa nie przejmuj się kochana, nie warto. I bardzo fajnie że wyniki wnuczka wyszły dobrze :-)

Mariola odzywaj się na fb co u Ciebie. Szkoda że odchodzisz, choć i ja coraz mniej tu piszę.

Natka i odpuściła szefowa?

A mnie dzisiaj głowa boli, chłopaki piwo pili a ja sama butelkę wina opróżniłam :-O. Tak powolutku sączyłam nie myślałam że aż tyle było. Będę musiała iść na porządny spacer co tą głowę przewietrze.
Młody w przedszkolu, dziewczyny się jeszcze bawią. Koleżanki córci widać że tęskni ale daje radę. Wieczorem obiecałam spacer bo nie widziała jak u nas fontanny świecą więc przed snem będzie spacerek i może uda się do szpitala podjechać co się z mamą zobaczy.

41,234

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witajcie smile

Ba-Cha pewnie nas dalej śledzisz, więc wbij sobie do głowy puchu marny ,że nie życzymy sobie tutaj Twoich idiotyzmów i zaśmiecania durnymi obrazkami a już tym bardziej wpadania tylko po to by z durnym uśmieszkiem obrażać ludzi.
Nic mądrego jeszcze kobieto tutaj nie napisałaś więc zostań sobie tam gdzie jesteś i nie rób tutaj z siebie wariata, my tu takich nie potrzebujemy. Dziękuję dobranoc.

41,235

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witam i ja wink

Mariola szanuję Twoją decyzję,mam nadzieję że jednak za jakiś czas do nas wrócisz wink
Bombelku butelka wina,też bym umierała big_smile

Natka to mąż zaszalał...

41,236

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena kochana dzisiaj sobie uświadomiłam że wyszła cała. Nie upiłam się wcale, w głowie się nie kręciło. Ale za to dzisiaj się odwdzięczyło :-/

41,237

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
mariola856 napisał/a:

Pigwa absolutnie nie przejmuj sie tymi zarzutami Bachy ktora wpadla tu dosłownie i narobila zamieszania, tym bardziej ze sie znacie. Jestes super i ja bardzo ciebie polubilam.
Przyszlam sie pożegnać bo nie bede juz na forum pisac, tylko czasem czytac sobie. Mi forum duzo pomoglo w swoim czasie ale warto isc dalej. Niki, Lena, Bombelini, Poly, Marcin, Gojka, Miriam, Agnieszka, Pigwa bardzo fajnie z wami sie pisalo. Jednak cos sie ostatnio popsula ta nasza netkafejka. Mało osob tu pisze przez właśnie takie dziwne komentarze niektórych osób wiec nikt juz tu nie pisze otwarcie. Ja tez wole pisac prywatnie np na facebooku niz tutaj. Za duzo czasu tu siedzialam wcześniej i za duzo napisałam. Trudno nie usunie tego. Pozdrawiam.
Ps. Jesli ktos zechce miec ze mna kontakt to proszę piszcie na facebooku lub na maila.

MARIOLA nie odchodz!
ja nie lubię pisać na fb,tam takie małe okienko do pisania
zrób jak uważasz ale lepiej nie odchodz

41,238

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mariola jak będziesz miała kiedyś jeszcze potrzebę to wracaj tu do Nas, chociażby tak z "przymrużeniem oka" smile. Myślę,że każdy z Nas gdyby tylko była taka możliwość skasowałby coś z tego co tu napisał i jestem tego pewna na 100 % nawet. Szkoda że nie ma takiej możliwości.

41,239

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

jeju piszmy ,nie może się rozlecieć taka fajna kafejka

41,240 Ostatnio edytowany przez Dolly85 (2015-10-15 11:14:13)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

Lena kochana dzisiaj sobie uświadomiłam że wyszła cała. Nie upiłam się wcale, w głowie się nie kręciło. Ale za to dzisiaj się odwdzięczyło :-/

Ja tez uwielbiam sobie sączyć winko wink, ale skutków "przesączenia" nienawidzę .. tym bardziej jak się nawet nie poczuło stanu upojenia smile

41,241 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-15 11:18:11)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:

jeju piszmy ,nie może się rozlecieć taka fajna kafejka

Nie martw się ja póki co jeszcze stąd nie uciekam wink
Lubie to forum,chociaż ostatnio pisze głównie tutaj.
Inne kafejki jakoś mnie nie interesują.


Bombelku ja też bym pijana nie byłą,tylko właśnie skutki się odczuwa na następny dzień wink
Zresztą ja chyba toleruję najlepiej tylko piwo.
Po wódce też źle się czuję następnego dnia.Nie ważne czy wypije drinka czy większą ilość to i tak skutki takie same będą.Nawet po Soplicy malinowej ostatnio źle się czułam,chociaż jest słabsza niż standardowa wódka.
A piwko wypiję w większej ilości i nic mi nie jest.

41,242

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
PIGWA napisał/a:

jeju piszmy ,nie może się rozlecieć taka fajna kafejka

Nie martw się ja póki co jeszcze stąd nie uciekam wink
Lubie to forum,chociaż ostatnio pisze głównie tutaj.
Inne kafejki jakoś mnie nie interesują.


Bombelku ja też bym pijana nie byłą,tylko właśnie skutki się odczuwa na następny dzień wink
Zresztą ja chyba toleruję najlepiej tylko piwo.
Po wódce też źle się czuję następnego dnia.Nie ważne czy wypije drinka czy większą ilość to i tak skutki takie same będą.Nawet po Soplicy malinowej ostatnio źle się czułam,chociaż jest słabsza niż standardowa wódka.
A piwko wypiję w większej ilości i nic mi nie jest.


LENA dobrze że nie myslisz odchodzić!
MARIOLA OCHŁONIE I CZASEM DA ZNAK ŻYCIA
NASZA NIKI ostro pracuje,pogoda nie sprzyjająca!
podszykowałam obiad,teraz oglądam dalsze odcinki SKAZANA ,wciągło mnie i ciekawie się ogląda

41,243

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja też nie planuję uciekać.Lubię poczytać sobie o filmach,książkach.Więc jeśli nawet nie będę się tu udzielać to gdzieś,na forum będę na pewno:).

Pigwo-czy Twoja koleżanka wysłała Ci choć smsa jakoś tłumaczącego jej zachowanie?

U mnie dziś tak okropnie wieje,że jak sobie pomyślę,że muszę zaraz wyjść do domu to nie wiem w co mam się owinąć.Jakiś koc albo plandekę sobie z pokoju nauczycielskiego wezmę? smile

Aaa,widziałyście moją pannę z nową fryzurą? Fryzura w sumie nie taka nowa bo ma już jakieś ze trzy tygodnie:)

41,244

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena w szoku byłam.
Jeszcze zadzwonił  były szef że kase nam zostawił w sklepie i musiałam szybko jechać przed tą szefową by nam jej nie zabrała.

Co tam dziś porabiacie u mnie szaro zimno i deszczowa aż się nic nie chcę robić..
Muszę w końcu pojechać po tą kurtkę zimową

41,245

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa fajny ten serial Skazane.

Ja w miescie byłam,teraz obiad a potem do dzieci idziemy.

41,246

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa a na jakim kanale i o której leci ten serial?

41,247

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa fajny ten serial Skazane.

Ja w miescie byłam,teraz obiad a potem do dzieci idziemy.

Ja bardzo lubię seriale "Piraci", "House of cards" i "Stalker".

41,248 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-10-15 18:09:28)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No dobra,nie proście tak,zaraz dodam fotkę hiiii smile
Jak Wam się podoba? Hiiiiii!....

http://zapodaj.net/302d35a0666fa.jpg.html

41,249

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Nie wiem czemu tak bokiem mi wyszło hiiiii!

41,250

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Jak Wam się podoba? Hiiiiii!....

Zdecydowanie lepiej z grzywką niż bez (porównuje ze zdjęciami z wakacji).
A Tobie córka, w której fryzurce bardziej się podoba?

41,251 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-10-15 18:33:34)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A mi? Hiiiii....
Mi się podoba i z grzywką i bez:)
Bo dla mnie moje dziecko jest hiiii.... najładniejsze of kors hiii!

Z grzywką nie wygląda na lat dziesięc tylko na jakieś trzynaście
Sorki za głupawkę ale ćwiczę wcielenie
hiiii... smile

Oglądacie konkurs szopenowski?
Ja mam swoich faworytów..
hiiii

41,252

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hiiii,Hiii,Hiii
to ja może poćwiczę wklejanie obrazków? big_smile

http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/59/1/d/13520.jpg


Gojka zdecydowanie z grzywką wink

41,253 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-10-15 18:53:23)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena,
postaraj się trochę kobieto.
Wejdź gdzie trzeba,prześledź mistrzów.
I naśladuj.
Odwalasz po prostu.
Kawę byś wkleiła albo te oczoj...ne ruchome obrazeczki.
Hiii
Hiii
Hiii.....

41,254 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-15 18:51:05)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Dobra na kawę jest za późno,ale może to? big_smile


http://memytutaj.pl/uploads/2013/09/17/a-moze-by-tak-piwko.jpg


Uczę się dopiero jak coś tongue

41,255

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena brawo!
Hii Hiii...

41,256

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Lena brawo!
Hii Hiii...




http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,025_jV_orig.gif

41,257

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Dobra na kawę jest za późno,ale może to? big_smile


http://memytutaj.pl/uploads/2013/09/17/a-moze-by-tak-piwko.jpg


Uczę się dopiero jak coś tongue

U mnie już popijają :-P A ja znowu winko :-P

41,258

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena idzie Ci coraz lepiej :-)

41,259

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bombel - a gdzie hiiii ?

41,260

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Ja też nie planuję uciekać.Lubię poczytać sobie o filmach,książkach.Więc jeśli nawet nie będę się tu udzielać to gdzieś,na forum będę na pewno:).

Pigwo-czy Twoja koleżanka wysłała Ci choć smsa jakoś tłumaczącego jej zachowanie?

U mnie dziś tak okropnie wieje,że jak sobie pomyślę,że muszę zaraz wyjść do domu to nie wiem w co mam się owinąć.Jakiś koc albo plandekę sobie z pokoju nauczycielskiego wezmę? smile

Aaa,widziałyście moją pannę z nową fryzurą? Fryzura w sumie nie taka nowa bo ma już jakieś ze trzy tygodnie:)

tak,tak GOJKA ,wszystko już w porządku
ja nie widziałam twojej panny!

41,261

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa fajny ten serial Skazane.

Ja w miescie byłam,teraz obiad a potem do dzieci idziemy.

2 odcinki mi zostały do obejrzenia,taki z życia wzięty ten film

41,262

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Pigwa a na jakim kanale i o której leci ten serial?


ja oglądam na necie a tak na bieżąco to chyba na polsacie  leci

41,263

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Ja też nie planuję uciekać.Lubię poczytać sobie o filmach,książkach.Więc jeśli nawet nie będę się tu udzielać to gdzieś,na forum będę na pewno:).

Pigwo-czy Twoja koleżanka wysłała Ci choć smsa jakoś tłumaczącego jej zachowanie?

U mnie dziś tak okropnie wieje,że jak sobie pomyślę,że muszę zaraz wyjść do domu to nie wiem w co mam się owinąć.Jakiś koc albo plandekę sobie z pokoju nauczycielskiego wezmę? smile

Aaa,widziałyście moją pannę z nową fryzurą? Fryzura w sumie nie taka nowa bo ma już jakieś ze trzy tygodnie:)

tak,tak GOJKA ,wszystko już w porządku
ja nie widziałam twojej panny!

A to zobacz,Gdzieś na tej stronie jest link.

41,264

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Pigwa fajny ten serial Skazane.

Ja w miescie byłam,teraz obiad a potem do dzieci idziemy.

Ja bardzo lubię seriale "Piraci", "House of cards" i "Stalker".


AGA najbardziej lubię oglądać dokumentalne ,często na yutubie oglądam życie ludzi w KOREI PÓŁNOCNEJ,ROSJI,więzienia na świecie !

41,265

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Skazane lecą we wtorek chyba o 22 na polsacie.

41,266

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

No dobra,nie proście tak,zaraz dodam fotkę hiiii smile
Jak Wam się podoba? Hiiiiii!....

http://zapodaj.net/302d35a0666fa.jpg.html


nigdy nie miałam długich włosów a są takie kobiece,fajnie córa wygląda

41,267 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-10-15 19:14:08)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Posłuchajcie mojej faworytki-Kate Liu
Jeśli oczywiście lubicie Szopena smile

Myślę,że żaden zakwalifikowany Polak niestety nie ma choć połowy jej umiejętności.
Nie na darmo marzeniem każdego wykształconego Chińczyka jest by nauczyć dziecko grać na fortepianie i wysłac na konkurs do Wawki:)

https://www.youtube.com/watch?v=UFlIvrEZ3nU

41,268

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Hiiii,Hiii,Hiii
to ja może poćwiczę wklejanie obrazków? big_smile

http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/59/1/d/13520.jpg


Gojka zdecydowanie z grzywką wink

ja pomacham nogami,też cwiczenie!

41,269

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Lena brawo!
Hii Hiii...




http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,025_jV_orig.gif


zdolniacha z ciebie kobietko!

41,270

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Bombel - a gdzie hiiii ?

Oj hiiii ..... Zapomniałam hiiiii.....
Już się poprawiłam hiiiiihiiiii ......

41,271 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-15 20:02:19)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Bombel - a gdzie hiiii ?

Oj hiiii ..... Zapomniałam hiiiii.....
Już się poprawiłam hiiiiihiiiii ......

a gdzie big_smile  big_smile  big_smile  lol  lol lol ? ? ? ? ?


http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,kNDMyNzEzMTIsNDUwNjU_rw_orig.gif

41,272

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

O co wam chodzi z tym hiiii?
A oglądacie serial policjantki i policja czy jakoś tak leci na TV4 od poniedziałku do czwartku o 19.

41,273

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Szczerze nie lubię tych obrazków na cały post..

41,274 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-15 20:10:41)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

.

41,275

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Szczerze nie lubię tych obrazków na cały post..

a Ty myślisz że ja lubię tongue
Jaja sobie robimy big_smile

Natka ja tego nie oglądam.


A widział ktoś z Was chociaż raz żony Hollywood?
Nawet mój syn stwierdził że mają nasrane w głowach co niektóre.

Posty [ 41,211 do 41,275 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 633 634 635 636 637 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024