Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 631 632 633 634 635 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41,081 do 41,145 z 49,633 ]

41,081

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To są jakieś jaja.
Natka zaczynam mysleć że Ty się jarasz tym, że jesteś w centrum zainteresowania big_smile Szkoda że brak w tym pozytywów.
Tak sobie jeszcze pomyślałam,w złodziejstwie mąż Cię wspiera a w opiece nad dzieckiem już nie?
No tak o interesy trzeba dbać....

Zobacz podobne tematy :

41,082

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

z takim podejściem dziewczyna ,,kariery,, nie zrobi
jak kradnie i chwali sie na forum

41,083

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Nie zrobię tego bo racja po c być złodziejem..
Jeszcze w pracy jestem nie ma ludzi..
Nie musicie zaraz takie jazdy na mnie..

41,084

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka a wiesz że Ci nie wierzę?
napisałaś to bo:
- się wystraszyłaś że ktoś Cię zgłosi
- najechaliśmy tutaj na Ciebie
- chcesz odwrócić kota ogonem

41,085

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Natka a wiesz że Ci nie wierzę?
napisałaś to bo:
- się wystraszyłaś że ktoś Cię zgłosi
- najechaliśmy tutaj na Ciebie
- chcesz odwrócić kota ogonem

Dokładnie, też tak myślę.

41,086

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

ciekawe czy chciała wynieść towar czy kase☺
kurcze to nie PRL ,,ze wszyscy kradna,,
oj Natka co za kabaret

41,087 Ostatnio edytowany przez Miriam (2015-10-13 13:54:41)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
poly28 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Natka a wiesz że Ci nie wierzę?
- chcesz odwrócić kota ogonem

Dokładnie, też tak myślę.

I słusznie, ten tekst poniżej, nie pozostawia żadnych wątpliwości:

Nutka 23 napisał/a:

tak zrobiłam że nikt nie wie..
mąż wie..tylko on wie...
Takie jest życie czasem trzeba kombinować.

Po co Natalia pogrążasz się w kłamstwie jeszcze bardziej?
Przecież kilka minut po 11 napisałaś, że plan okradzenia szefowej wcieliłaś w życie i zrobiłaś to tak, aby nikt się nie dowiedział (nikt poza mężem). hmm

41,088 Ostatnio edytowany przez LUSILJU (2015-10-13 13:58:00)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Nie zrobię tego bo racja po c być złodziejem..
Jeszcze w pracy jestem nie ma ludzi..
Nie musicie zaraz takie jazdy na mnie..

DOBRA Z CIEBIE ARTYSTKA w poprzednim poscie piszesz ze to zrobilas i ze maz wie,alez ty jestes sprytna,owacje na stojąco za głupotę,jak chcialas sie wykazać sprytem to trzeba bylo powiedzieć szefowej ze zglosisz ze pracujesz na czarno i ze żadnej odpowiedzialności materialnej w umowie nie masz,z prostego powodu bo umowy zapomniala z tobą podpisac,

pienisz sie i rzucasz do innych ,straszysz na forum ze zawiadomisz rodzine o aborcji Joasi grozisz upublicznieniem danych a w zasadzie te dane upubliczniasz a własciwie jestes tylko zwykla  złodziejka,aż chcialo by sie dodać ze małą ,tępą i niedouczoną

41,089

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

i my wiemy

41,090 Ostatnio edytowany przez Dolly85 (2015-10-13 14:12:53)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

I jeszcze coś.. teraz mąż Ci przyklaskuje Natka bo jeszcze powiedzmy gracie w tej samej drużynie ale jednocześnie podstawiłaś mu pod nos haka na siebie. A wiesz jak jest.. Dzisiaj dobrze jutro źle. Oby tego nie wykorzystał kiedyś przeciwko Tobie. To tyle co chciałam dodać w tym temacie.

41,091

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Ja tak zrobiłam że nikt nie wie..
A mąż też wie..tylko on wie...
A wam nic do tego...

i my wiemy
skoro nam nic do tego to po co tu piszesz?

41,092

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To je kabaret.

41,093

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Marcin fajna ta Twoja córa wink
A te oczy... smile

41,094

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Fajna, fajna

41,095

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
mariola856 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Ja tak zrobiłam że nikt nie wie..
A mąż też wie..tylko on wie...
A wam nic do tego...

i my wiemy
skoro nam nic do tego to po co tu piszesz?

i ta kolezanka też chyba wie...
i Ci co netki czytaja...

41,096

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Marcin fajna ta Twoja córa wink
A te oczy... smile

No nie? Takie wyraziste, wink

41,097

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
poly28 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Marcin fajna ta Twoja córa wink
A te oczy... smile

No nie? Takie wyraziste, wink

Podobna do mamy,ale oczy duże po tatusiu wink
I jest całkiem spora patrząc na to z jaka wagą się urodziła.

41,098

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
poly28 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Marcin fajna ta Twoja córa wink
A te oczy... smile

No nie? Takie wyraziste, wink

Podobna do mamy,ale oczy duże po tatusiu wink
I jest całkiem spora patrząc na to z jaka wagą się urodziła.

Tak to prawda.. smile, po czyichś dzieciach widać najbardziej jak rosną.

41,099

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A mój mały powoli zdrowieje bo w dzień znów wszędzie go pełno jedynie w nocy dalej gehenna.

Znów mam dylemat co tu zrobić w miarę szybkiego na jutrzejszy obiad..

41,100

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To widać że wraca do zdrowia,kaszel go męczy w nocy?
Ja mam wczorajsze gołąbki dzisiaj,na jutro też nie mam pomysłu.
Skończyłam to cholerne malowanie,muszę za porządki się wziąć.

41,101

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No w nocy jeszcze gorączkuje, kaszel też ciężki no i ten katar.y. Dziecko ma prawie 3 lata a dla nas to dalej jakaś zmora..bo on jak czuje że ma zatkany nos i katar to jeszcze bardziej go wciąga do siebie i nie przetłumaczysz mu że to trzeba odwrotnie. No i pije jak wielbłąd dosłownie co 20,30 minut chce wody w nocy.

I jak efekty smile ? Jesteś zadowolona ze swojej pracy?

41,102

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

To masz się z nim,chyba nic innego nie możesz zrobic jak czekać aż mu przejdzie.
Wiesz zadowolona jestem,jak już posprzatam,pomyję to bardziej bedę zadowolona big_smile
Przyzwyczaiłam się już do tego fioletu.
Teraz zamówię tą naklejkę,poczekam na firanki i jakiś inny efekt w końcu będzie.

41,103

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Nooo nie ma to jak takie odświeżenie wnętrza. Mąż wie na jaki kolor przemalowałaś i o tej naklejce czy będzie niespodzianka?

41,104 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-13 15:40:56)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mój wie jakie kolory bo mu pokazałam,zresztą kupiłam jak w domu był jeszcze.
Pierwsze wrażenie to powie że głupia jestem big_smile tak jak na czerwono pomalowałam kiedys,wszyscy mówili że jak w burdelu lol
On ogólnie chcił jakiś żółty,pomarańczowy a ja już mam dosyć takich kolorów.
Sama to bym wybrała szarości ale mój nie chciał,więc poszłam na kompromis i wybrałam jeszcze co innego big_smile
Młodemu w listopadzie chcę na taki lazurowy kolor wymalowac pokój.
A naklejkę to poczekam i zamówię jak mój będzie,moze niech sam wybierze.

Odświezyłam bo ściany były w fatalnym stanie,strasznie brudne.
Nie chciało mi się nic robić jak na nie patrzałam,tak sobie myslałam że co mi po sprzataniu jak te ściany upierdzielone big_smile
A tak świeże,to człowiek od razu inaczej się czuje wink

41,105

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zółty, pomarańczowy kiedyś były na topie też miałam i jeden i drugi jednocześnie a potem też fiolet smile ciemny i jasny 2 ściany inne. Ale masz rację jak ściany czyste to i sprzątać bardziej się chce bo efekt całkiem inny. A ten czerwony to ostry smile ale mi się takie mocne kolory na ścianach podobają, także ja się w burdelowych dobrze czuję wink.

Z tą naklejką masz rację niech facet ma swój udział w tym remoncie smile. Ja tu dzisiaj koczuję pół godzinki dłużej bo na basen jadę prosto z roboty a ten od 17 czynny. Nie chce mi się paliwa tracić na powrót do domu tym bardziej że basen mam w tym samym mieście co robotę. No nic muszę myśleć co na ten obiad bo mam taka pustkę..

41,106 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-10-13 17:08:33)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Moi drodzy wybaczcie ale muszę to napisać.
Nie wiem skąd się u Was bierze ten cały excitement Natką.
Przecież osoba,która dała się poznać jako ściemniacz,mająca kilkanaście kont na netkobietach.co rusz kreująca-nieudolnie,-fakt jakąś osobowość,kłamiąca jak najęta,co chwila zmieniająca zdanie,ba zmieniająca co chwilę poglądy życiowe NIE MOŻE BYĆ WIARYGODNA.
Skąd wiecie,że ona naprawdę pracuje? Może czyta jakies tam wpisy w necie i kreuje swoją nową osobowość.

Jak kogoś takiego można brać serio? No,błagam...

Ktoś, kto  w ojczystym języku nie potrafi się wysłowić poprawnie,kto nie zna się na niczym,kto nie ma żadnych zainteresowań,niewiele wie i nic nie chce robić;
czy naprawdę może być dla Was taki interesujący,że jej wątek ciągnie się przez kilkadziesiąt stron,pisany na bieżąco o  osobie nie mającej własnego zdania na żaden temat,kogoś tak mało ciekawego,że ameba przy nim ma przebogate życie wewnętrzne?

Kochani,ja Was proszę:nie zaniżajmy świadomie poziomu kafejki...

41,107 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-10-13 17:02:59)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka jest duzo racji w tym co piszesz.
Od jakiegoś czasu widzę że co niektórzy coraz rzadziej się tu udzielają i to chyba tylko z powodu Natki.
Wiem mam w tym swój udział bo dyskutuję z nią tongue
No ale czasem nie mogę się powstrzymać jak czytam co pisze.
Masz też rację z praca Naty.Sama wielokrotnie się nad tym zastanawiałam,ale już wielu rzeczy  po prostu tu  nie piszę bo będzie że wiecznie się jej czepiam.
To prawda że nie własnego zdania ,mało tego przyklaskuje każdemu kto chociaż w małym procencie się z nią zgadza.
Pewnie gdyby dzisiaj chociaż jedna osoba poparła jej pomysły wcielone czy nie wcielone z kradzieżą,to była by szczęśliwa.
A tak musi ją mąż w tym wspierać,ale co się dziwić .Są siebie warci i tyle.

41,108

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Dziś miarka się przebrała nie zapłaciła mi bo stwierdziła że braku w kasie z 100 zl gdzie to nie możliwe przy tak małej ilość ludzi,gdzie wiem że błedu nie popełniłam bo nigdy mi nic nie brakowało zawsze na zaro lub lekki minusie a nie tu nagle prawie 100 zł no i mi i koleżance nie zapłaciła. Doszlimy do wniosku że ona musiała tą kasę zabrać jak ja była wc zanim wyjechała gdzieś tam sprawy załatwiać.
no i się zastanawiam jak zgłosze anonimow do inspekcji pracy ze zatrudnia ludzi na czarna na l4 i tak dale czy ja będę mieć jakieś konsekfecje z tego powodu że ja pracowałam na czarno?

dobra wiem że nie raz piszę głupoty to wiem o tym, ale teraz proszę o poradę. bo nie wiem czy mi nic za to nie grozi.

41,109

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena
Ja też bardziej przejmuję się krzywdą zwierząt,  bo one są od Nas zależne.
Wkurza mnie bezmyślność ludzka, ale ja nie mogę odpowiadać za innych a jedynie za siebie.

41,110

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Nie zrobię tego bo racja po c być złodziejem..
Jeszcze w pracy jestem nie ma ludzi..
Nie musicie zaraz takie jazdy na mnie..


NATKA się normalnie wystraszyła!

41,111

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:

piekny carawan marki ADRIA 5metrow dlugi z calym wyposazeniem tz.duzy namiot+wiatka cztery krzesla i stol na zewnatrz garki talerze piekarnik ekspres do kawy ponton 2metrowy z wioslami w carawanie sa dwa podwojne spania lodowka woda na pompke elektryczna toaleta i umywalka nowe opony wszystko sprawne posiadam wszystkie papiery tylko zaczepiac i wyruszac na wakacje Moja cena to 2000e

A to dla was czy sprzedacie?

41,112

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa co sprzedajesz?

41,113

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Ktoś, kto  w ojczystym języku nie potrafi się wysłowić poprawnie,kto nie zna się na niczym,kto nie ma żadnych zainteresowań,niewiele wie i nic nie chce robić;
czy naprawdę może być dla Was taki interesując

Każdy człowiek, bez względu na to kim jest i co robi, jest na swój sposób interesujący.

Dla mnie Natalia to doskonałe studium osobowości wielorakiej. W tym miejscu możesz mi zarzucić, że nie ma w tym nic interesującego. Ale gdyby tak było, to zaburzenia dysocjacyjne tożsamości nie byłyby przedmiotem wielu badań.


Nutka 23 napisał/a:

Dziś miarka się przebrała nie zapłaciła mi bo stwierdziła że braku w kasie z 100 zl

Znaczy, że właścicielka przechytrzyła złodzieja? hmm
Może czyta 'Netkobiety'. wink


PIGWA napisał/a:

piekny carawan marki ADRIA 5metrow dlugi z calym wyposazeniem tz.duzy namiot+wiatka cztery krzesla i stol na zewnatrz garki talerze piekarnik ekspres do kawy ponton 2metrowy z wioslami w carawanie sa dwa podwojne spania lodowka woda na pompke elektryczna toaleta i umywalka nowe opony wszystko sprawne posiadam wszystkie papiery tylko zaczepiac i wyruszac na wakacje

Fajna sprawa na wyjazd nad morze, bo płacisz niewiele więcej niż za namiot, a mieszkasz jak w domku.

41,114

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Wiem że do świąt jeszcze daleko,ale powiedzcie co kupilibyście swoim mężom/żonom w prezencie?
JA mam co roku duży problem z tym  i co tu dużo mówić chyba jedyny prezent z którym trafiłam to był szlafrok big_smile

Natka  napisał/a:

ale teraz proszę o poradę. bo nie wiem czy mi nic za to nie grozi.

Nie bałaś się kraść,a boisz się kablować?

41,115

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam. Myślimy z koleżanka że ona to specjalnie zrobiła.
Czy ja się boje kablować nie tylko czy mi za to coś grozi np skarbówka i tak dalej bo nie zamiaru jeszcze im coś płacić.
Do tego że jestem zmiana to prawda niestety od zawsze tak miałam.. Jakoś tak ma.

41,116

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena ja nigdy nic mężowi nie kupuje pod choinkę i tak dalej. No tylko na urodziny.

41,117 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-10-13 21:40:02)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Miriam. Myślimy z koleżanka że ona to specjalnie zrobiła.
Czy ja się boje kablować nie tylko czy mi za to coś grozi np skarbówka i tak dalej bo nie zamiaru jeszcze im coś płacić.
Do tego że jestem zmiana to prawda niestety od zawsze tak miałam.. Jakoś tak ma.

Ktoś wie co ona napisała??Mógłby ktoś przetłumaczyć na polski?

41,118

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Miriam. Myślimy z koleżanka że ona to specjalnie zrobiła.
Czy ja się boje kablować nie tylko czy mi za to coś grozi np skarbówka i tak dalej bo nie zamiaru jeszcze im coś płacić.
Do tego że jestem zmiana to prawda niestety od zawsze tak miałam.. Jakoś tak ma.

Ktoś wie co ona napisała??Mógłby ktoś przetłumaczyć na polski?

Gojka to chyba będzie tak:
Czy ja się boję kablować? Nie.
Tylko czy mi za to coś grozi? Np.skarbówka itd,bo  nie mam zamiaru im (nie wiem Żabce?) płacić.
To prawda że jestem zmienna,niestety od zawsze tak miałam...Jakoś tak mam.

No to tak udało mi się przetłumaczyć.

41,119 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2015-10-13 22:19:00)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Miriam. Myślimy z koleżanka że ona to specjalnie zrobiła.
Czy ja się boje kablować nie tylko czy mi za to coś grozi np skarbówka i tak dalej bo nie zamiaru jeszcze im coś płacić.
Do tego że jestem zmiana to prawda niestety od zawsze tak miałam.. Jakoś tak ma.

Ktoś wie co ona napisała??Mógłby ktoś przetłumaczyć na polski?

Gojka
Dobra jesteś smile i Lena jako tłumacz języka polskiego wink

41,120

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

To masz się z nim,chyba nic innego nie możesz zrobic jak czekać aż mu przejdzie.
Wiesz zadowolona jestem,jak już posprzatam,pomyję to bardziej bedę zadowolona big_smile
Przyzwyczaiłam się już do tego fioletu.
Teraz zamówię tą naklejkę,poczekam na firanki i jakiś inny efekt w końcu będzie.


u nas przed remontem sypialnia była różowa,taka była narzuta i zagłówek łóżka
teraz są beże
2 sciany ciemniejsze,2 jaśniejsze a sypialnia beż z wanilią

41,121

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
PIGWA napisał/a:

piekny carawan marki ADRIA 5metrow dlugi z calym wyposazeniem tz.duzy namiot+wiatka cztery krzesla i stol na zewnatrz garki talerze piekarnik ekspres do kawy ponton 2metrowy z wioslami w carawanie sa dwa podwojne spania lodowka woda na pompke elektryczna toaleta i umywalka nowe opony wszystko sprawne posiadam wszystkie papiery tylko zaczepiac i wyruszac na wakacje Moja cena to 2000e

A to dla was czy sprzedacie?

raczej zostawimy,zawsze mielismy przyczepę,zjezdziliśmy całą europę
tak od 10 lat nie mamy
dzieci już myślą gdzie latem pojadą
to jest super sprawa
zle tam napisałam ,jest pokój z kuchnią i łazienka
spania od cudów,szaf ,szafeczek również

41,122

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Ktoś, kto  w ojczystym języku nie potrafi się wysłowić poprawnie,kto nie zna się na niczym,kto nie ma żadnych zainteresowań,niewiele wie i nic nie chce robić;
czy naprawdę może być dla Was taki interesując

Każdy człowiek, bez względu na to kim jest i co robi, jest na swój sposób interesujący.

Dla mnie Natalia to doskonałe studium osobowości wielorakiej. W tym miejscu możesz mi zarzucić, że nie ma w tym nic interesującego. Ale gdyby tak było, to zaburzenia dysocjacyjne tożsamości nie byłyby przedmiotem wielu badań.


Nutka 23 napisał/a:

Dziś miarka się przebrała nie zapłaciła mi bo stwierdziła że braku w kasie z 100 zl

Znaczy, że właścicielka przechytrzyła złodzieja? hmm
Może czyta 'Netkobiety'. wink


PIGWA napisał/a:

piekny carawan marki ADRIA 5metrow dlugi z calym wyposazeniem tz.duzy namiot+wiatka cztery krzesla i stol na zewnatrz garki talerze piekarnik ekspres do kawy ponton 2metrowy z wioslami w carawanie sa dwa podwojne spania lodowka woda na pompke elektryczna toaleta i umywalka nowe opony wszystko sprawne posiadam wszystkie papiery tylko zaczepiac i wyruszac na wakacje

Fajna sprawa na wyjazd nad morze, bo płacisz niewiele więcej niż za namiot, a mieszkasz jak w domku.

tak MIRIAM
ważne są przedsionki,tu są dwa
wtedy nie gotujesz w przyczepie tylko w przedsionku a w srodku masz świeżo i przyjemnie
syn mówi że jest jak nówka,cała dobrze wyposażona w co potrzebne w domu
pierwszą mieliśmy polską z niewiadowa,one nie były resorowane
jak się weszło do srodka trza było wszystko zbierac i doprowadzać do kultury
mąż jezdził do krakowa by założyć resory,sprzedaliśmy a pózniej to już z niemiec przyprowadzał mąż
jak dzieciom mąż zaprowadził przyczepę na wieś to mogły szaleć tam do woli

41,123

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Wiem że do świąt jeszcze daleko,ale powiedzcie co kupilibyście swoim mężom/żonom w prezencie?
JA mam co roku duży problem z tym  i co tu dużo mówić chyba jedyny prezent z którym trafiłam to był szlafrok big_smile

Natka  napisał/a:

ale teraz proszę o poradę. bo nie wiem czy mi nic za to nie grozi.

Nie bałaś się kraść,a boisz się kablować?

LENA u nas jest bez prezentów
w wigilię są córki i wnuka imieniny,dostają kasę,wnuk podwójnie
jedziemy do babci,też wszystkim wnukom i prawnukowi daje kasę
może to fajnie tak z tymi prezentami ale u nas to się nie przyjęło
dzieci na górze robią sobie prezenty

41,124

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Miriam. Myślimy z koleżanka że ona to specjalnie zrobiła.
Czy ja się boje kablować nie tylko czy mi za to coś grozi np skarbówka i tak dalej bo nie zamiaru jeszcze im coś płacić.
Do tego że jestem zmiana to prawda niestety od zawsze tak miałam.. Jakoś tak ma.

Ktoś wie co ona napisała??Mógłby ktoś przetłumaczyć na polski?

ja też czasem coś bardzo zawile napisze ale NATKI czasem nijak nie mogę odczytać
staram się nie zabierać głosu!

41,125

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:
gojka102 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Miriam. Myślimy z koleżanka że ona to specjalnie zrobiła.
Czy ja się boje kablować nie tylko czy mi za to coś grozi np skarbówka i tak dalej bo nie zamiaru jeszcze im coś płacić.
Do tego że jestem zmiana to prawda niestety od zawsze tak miałam.. Jakoś tak ma.

Ktoś wie co ona napisała??Mógłby ktoś przetłumaczyć na polski?

Gojka
Dobra jesteś smile i Lena jako tłumacz języka polskiego wink


hahahaha dobre,AGA też dołączyłaś

41,126

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Chyba już się ludziom ten kabaret znudził. Stąd coraz bardziej pusto tutaj.

41,127 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-10-14 08:56:50)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

heyyy Wszystkim lol

czytam Waszą cafejkę od baaaardzo dawna - nie raz miałam ochotę napisać ale odpuszczałam smile

ale dzisiaj mnie ruszyło

nie bronię Natki bo jest głupiutka i plecie czasami 3 po 3 smile
ostatnio przegięła z tą kradzieżą ... przyznaje WAM racje ....

ale o ile pamiętam - to pisze z komórki ... smile

nie fajnie - jak z polskiego tłumaczycie na polski ...   hmm hmm 
                                                                                         http://imgup.pl/di/VNWY/1111627f3a85a7f11.gif

Pigwa piszę do Ciebie - bo się znamy smile lol

sama piszesz z bykami ...
nicki piszesz z małej litery
nie używasz polskich znaków ...
cytujesz całe posty!! smile - a piszesz do jednej osoby lol 
też czasami piszesz tak,że trzeba przeczytać Twój post 2 razy ,żeby zrozumieć o co Ci chodzi ??

nie piszę tego złośliwie lol - tylko czasami trzeba popatrzeć na siebie a potem zwracać uwagę innym smile
a może napisałam złośliwie hiiiii        jak chcesz mogę Cie telefonicznie nauczyć cytować ... lol   

Martainn  masz racje .... kabaret się znudził ... lol lol   

pozdrawiam  .... lol

41,128

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja też czasem piszę z komórki, ale przynajmniej staram się przeczytać co napisałem zanim wyślę i ewentualnie zrobić poprawki.

41,129

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Tu nie chodzi o błędy ortograficzne,pisanie z małej litery itp.
To co Gojce wczoraj tłumaczyłam,sama czytałam klika razy zanim doszłam do tego o co w nim chodzi.
Co to za tłumaczenie że z telefonu pisze?
Zanim wciśnie "wyślij" powinna przeczytać co napisała,sprawdzić czy to ma sens w ogóle.

41,130

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No dobra przyznaje że nie raz piszę bez sensu.
Nie wiem czemu inni nie chcą pisać,bardzo mi przykro że z mojego powodu...

Ale dobra do rzeczy jak zgłoszę anonimowo do sanepidu co tam się dzieje to przyjadą to sprawdzić?

Co do tej kradzieży to pisze że nie zrobiła tego,ale miała taki zamiar przyznaje się no ale jednak nie..

41,131

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka weź już sobie odpuść.
Sanepid już tam ponoć był.

41,132

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Był jak ja tam byłam.
wiesz za to jak mnie i 2 koleżanki potraktowała,może nie powinnam sama nie wiem.

41,133

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Ba-Cha napisał/a:

nie fajnie - jak z polskiego tłumaczycie na polski ...   hmm hmm                                                                         
Pigwa piszę do Ciebie - bo się znamy smile lol
sama piszesz z bykami ...

Przygania kocioł garnkowi, a sam smoli lol
''Nie" z przysłówkami (wyraz "fajnie" jest przysłówkiem) pisze się łącznie!!!
Faktycznie, poprawianie innych i uczenie poprawnej pisowni, warto zacząć od siebie!

41,134

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam   no ! brawo ... brawo .... lol lol

znalazłaś u mnie błąd .... superaśnie  smile
ale NIE ! piszę ze słownikiem ..... smile   a tak na marginesie jesteś polonistką .... ????

literówki każdemu się zdarzają nawet Tobie .... lol
niektórzy mają taki styl pisania ....  bo te błędy bywają  "słodkie"  ....  lol

                pozdrawiam milutko  http://imgup.pl/di/G25V/gg-0.jpg

41,135

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A ja tak z innej beczki Ba-Cha chce Ci się wklejać te obrazki?
Tak z ciekawości pytam,bo widzę że inne kafejki obklejone tym i tak myślę że Wam się chce. wink

41,136

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja ma dziś tyle sprzątanie.
U mnie zimno i ponuro deszcz pada.
Dobrze że kominek jest przynajmniej ciepło ma.
Czy ktoś z was podejdę dziecku herbatka z majeranku, jak jest przeziębione?

41,137

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Nie podaję takich herbatek i innych naparów z czegokolwiek.

41,138

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Ba-Cha napisał/a:

heyyy Wszystkim lol

czytam Waszą cafejkę od baaaardzo dawna - nie raz miałam ochotę napisać ale odpuszczałam smile

ale dzisiaj mnie ruszyło

nie bronię Natki bo jest głupiutka i plecie czasami 3 po 3 smile
ostatnio przegięła z tą kradzieżą ... przyznaje WAM racje ....

ale o ile pamiętam - to pisze z komórki ... smile

nie fajnie - jak z polskiego tłumaczycie na polski ...   hmm hmm 
                                                                                         http://imgup.pl/di/VNWY/1111627f3a85a7f11.gif

Pigwa piszę do Ciebie - bo się znamy smile lol

sama piszesz z bykami ...
nicki piszesz z małej litery
nie używasz polskich znaków ...
cytujesz całe posty!! smile - a piszesz do jednej osoby lol 
też czasami piszesz tak,że trzeba przeczytać Twój post 2 razy ,żeby zrozumieć o co Ci chodzi ??

nie piszę tego złośliwie lol - tylko czasami trzeba popatrzeć na siebie a potem zwracać uwagę innym smile
a może napisałam złośliwie hiiiii        jak chcesz mogę Cie telefonicznie nauczyć cytować ... lol   

Martainn  masz racje .... kabaret się znudził ... lol lol   

pozdrawiam  .... lol

BACHA jak dobrze doczytałaś ja się wytłumaczyłam że piszę zawile i czasem brak mi słów by to odpowiednio napisać
czy ja zwracam uwagę NATCE to moja sprawa,ona jest młodsza 34 lata ,być może kiedyś jeszcze gorzej bedzie pisała niż ja
jak bardzo chcesz mi nauczyć cytować to proszę
MIRIAM kiedyś mnie uczyła i nic z tego!
to nie jest dla mnie takie proste

41,139 Ostatnio edytowany przez Dolly85 (2015-10-14 11:12:27)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Dzień dobry smile

Witaj Ba-Cha wink!Może coś napiszesz o sobie skoro się tu ujawniłaś wink ??? hmm??? Czy tak tylko z doskoku  będziesz komentować?

Pigwa zazdroszczę tej przyczepy.. zawsze mi się takie coś podobało.
U mnie dzisiaj też zimno i nieprzyjemnie ale chociaż jestem wyspana bo dzisiaj mały spał w miarę dobrze tylko 2 razy obudził go straszliwy kaszel. Znów miałam problem wyjść do pracy bo mój maminsynek siedział mi na kolanach przyklejony do mnie na maksa jak teściowa przyszła. Nie chciał się nawet dać przekupić pysznościami jakie babcia mu przyniosła nic nie chciał tylko mnie wink,a zawsze pierwsze co robi jak ona przyjdzie to grzebie jej w torebce bo wie że coś tam na pewno dobrego ma. No ale jest lepiej więc chyba od poniedz. do przedszkola pójdzie.

A ja tam  myślę,że osoby które tu nie piszą zwyczajnie nie mają na to ochoty i nie wierzę że to tylko spowodowane jest osobą Natki. Mi to wisi i powiewa czy Natka tu jest czy jej nie ma, ale dla mnie jedna osoba nie jest powodem by sobie na luzie nie popisać. Chyba że coś ogólnie mnie zdenerwuje to się odechciewa. Nawet nie chce mi się debatować nad tym czy to co Natka pisze jest prawdą czy nie.. eeeee dajcie spokój.

A u mnie w domu jakaś drażliwa atmosfera. Wystarczyło tylko że ślubny mnie wkurzył tym swoim odkręcaniem kaloryferów na maksa w sypialni.. jak ja tego nie lubię... walczymy tak ze 3 lata już. On odkręca kaloryfery a ja lekko przykręcam bo nie na widzę jak w domu nie ma czym oddychać a w sypialni to tego nie zdzierżę tym bardziej że moja sypialnia jest maleńka i z kaloryferem jest jak w piecu i spać nie idzie bo wszystko w gardle zasycha. Dostał mały opiernicz i lekko się obraził. A mi też nie chce się z nimj gadać więc w domu są uniki i każdy zajmuje się sobą.

41,140

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa piszę do Ciebie - bo się znamy smile lol

sama piszesz z bykami ...
nicki piszesz z małej litery
nie używasz polskich znaków ...
cytujesz całe posty!! smile - a piszesz do jednej osoby lol
też czasami piszesz tak,że trzeba przeczytać Twój post 2 razy ,żeby zrozumieć o co Ci chodzi ??

nie piszę tego złośliwie lol - tylko czasami trzeba popatrzeć na siebie a potem zwracać uwagę innym smile
a może napisałam złośliwie hiiiii        jak chcesz mogę Cie telefonicznie nauczyć cytować ... lol   

za złosliwość nie będę dziękować
zastanawia mnie sprawa znaków!
jak nie polskie to jakiej narodowosci są te moje znaki?
tego nie pojmuje!

41,141

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:

nie fajnie - jak z polskiego tłumaczycie na polski ...   hmm hmm                                                                         
Pigwa piszę do Ciebie - bo się znamy smile lol
sama piszesz z bykami ...

Przygania kocioł garnkowi, a sam smoli lol
''Nie" z przysłówkami (wyraz "fajnie" jest przysłówkiem) pisze się łącznie!!!
Faktycznie, poprawianie innych i uczenie poprawnej pisowni, warto zacząć od siebie!

dzięki MIRIAM za wyrozumiałość!
BASIA dobrze wie na co choruje i dlaczego tak piszę a nie inaczej,jest mi przykro!
tu dziewczyny są młode i wyrozumiałe i ja pierwsza piszę że zle się wyraziłam,czy też opisałam
MIRIAM jak napisze posta to jest taki wyrazisty ,dokładny dopracowany na każdym kroku
POLY,LENA,NIKI,MARIOLA,MARCIN ,oni bardzo ładnie piszą

41,142

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Ja ma dziś tyle sprzątanie.
U mnie zimno i ponuro deszcz pada.
Dobrze że kominek jest przynajmniej ciepło ma.
Czy ktoś z was podejdę dziecku herbatka z majeranku, jak jest przeziębione?

czy mała wypije tą miksturę?
mnie to odrzuca!
ostatnio koleżanka poleciła mi wypić imbir,myslałam że się zapalę w środku

41,143 Ostatnio edytowany przez PIGWA (2015-10-14 11:07:52)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
Miriam napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:

nie fajnie - jak z polskiego tłumaczycie na polski ...   hmm hmm                                                                         
Pigwa piszę do Ciebie - bo się znamy smile lol
sama piszesz z bykami ...

Przygania kocioł garnkowi, a sam smoli lol
''Nie" z przysłówkami (wyraz "fajnie" jest przysłówkiem) pisze się łącznie!!!
Faktycznie, poprawianie innych i uczenie poprawnej pisowni, warto zacząć od siebie!

dzięki MIRIAM za wyrozumiałość!
BASIA dobrze wie na co choruje i dlaczego tak piszę a nie inaczej,jest mi przykro!
tu dziewczyny są młode i wyrozumiałe i ja pierwsza piszę że zle się wyraziłam,czy też opisałam
MIRIAM jak napisze posta to jest taki wyrazisty ,dokładny dopracowany na każdym kroku
POLY,LENA,NIKI,MARIOLA,MARCIN ,oni bardzo ładnie piszą

zapomniałam o GOJCE,sorki i myślę że już nikogo nie pominęłam

41,144

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa ja wiem że ciężko Ci pisać,kiedyś sama napisałaś że piszesz i czytasz chyba z 200 % powiększeniem.
Masz problemy ze wzrokiem ,to chyba zrozumiałe.
Ja sama czasem piszę np z małej litery,bo mi się po prostu poprawiać nie chce.

Poly mały z babcią siedzi to może się nudzi już?

Z tym że co niektórzy mało tu piszą,to chodzi głównie o to że powodem jest nie sama Natka,tylko to że wątek toczył się praktycznie wokół jej problemów.

41,145 Ostatnio edytowany przez Dolly85 (2015-10-14 11:21:24)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Jak nie miał wątek wokół czego się toczyć to toczył się wokół problemów Natki.. Bo czasem tematów tu brak a ten jest jedyny.

Cayenne, no zauważyłam że mały chętniej idzie do przedszkola i tam zostaje i już nie płacze, a ostatnio jak ona przyjdzie i ja wychodzę to ryk jak cholera.

Pigwa a Ty się nie tłumacz ze swoich błędów  bo nie jedna baba w Twoim wieku nie potrafi kompa włączyć. A jak widać piszesz lepiej niż nie jedna młódka.

Moja mama tez w życiu przed kompem nie siedziała a teraz w pracy mają im (w końcu) komputer postawić i jest panika.. Chodzi do nas na nauki smile, wnuczek ją uczy czasem ja trochę i w końcu coś łapie, widać postępy ale pisze powoli jak ślimak wink.

Posty [ 41,081 do 41,145 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 631 632 633 634 635 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024