VIAN - biorę różne leki kierując się zasadą jak najmniejszego obciążania organizmu, dyskusja na ten temat wymaga szerokiej wiedzy z dziedziny farmakologii.
TROCKA - swoją wypowiedzą odnośnie kompleksów całkowicie Negujesz moje spostrzeżenia, a były one prowadzone przez długi okres czasu. Zresztą zapomniałem napisać iż określenie "przerośnięta łechtaczka" usłyszałem od kilku rozmówczyń, zacytowanie go nie jest wyrazem autosadyzmu. Po części Masz rację, a z drugiej strony moje działania stanowią mniej lub bardziej udaną próbę dopasowania się do otoczenia tak aby zminimalizować ryzyko traumy.
W tym wątku pojawiły się sugestie, że nie należy mówić nawet jeżeli uważa się że jest za mały. Czy to jest uczciwe postępowanie ? Jak długo związek oparty na fałszu będzie satysfakcjonujący. Oczywiście zawsze można wymyślić mniej lub wydumany powód rozstania.
A dlaczego nie odniosłeś się do mojego postu, gdzie facet z taką samą 'przerośniętą łechtaczką' ma dobry seks i jego dziewczyna nie narzeka?
Co do mojego pytania: źle je sformuowałem.. xD wiem, że to możliwe, przecież ona tak dochodzi. Tylko chodzi mi o to, że jest MNÓSTWO tematów i problemów typu brak orgazmu u kobiet, a w moim przypadku czasem się denerwuje że ona doszła w trakcie gry wstępnej i musimy czekać albo nawet wcale nie kontynuujemy(strasznie wrażliwa w intymnych okolicach po orgazmie)