problem - mały penis - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » problem - mały penis

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 343 ]

66

Odp: problem - mały penis

No ale wybaczcie- 5cm penis to nie penis... Równie dobrze mógłbym kciukiem robić palcówkę... Przy 5cm długości przebrniesz przez całą Kamasutrę? No ni cholery, ograniczysz się do kilku pozycji a reszta będzie nieosiągalna. A jakie wnioski się nasuwają? Nuda i frustracja w łóżku bo np któryś z partnerów ma pewne fantazje/wymagania a nie da rady ich spełnić. Przecież w seksie chodzi również o innowacje, nowe tchnienie, zaskoczenie. A co z tak małym kikutem zdziałasz? Nic absolutnie.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: problem - mały penis

majszter - jak nie masz polotu, wyobraźni i nie umiesz rozpalić kobiety to choćbyś miał wacka idealnego, to twoja kobieta i tak będzie niezadowolona...i znajdzie sobie kochanka

68

Odp: problem - mały penis

Polot polotem ale bez sprzętu nic nie zdziałasz. Taka jest moja osobista opinia.

69

Odp: problem - mały penis

Jeżeli chodzi o długość penisa to rzeczywiście utarło się że liczą się umiejętności i jest to prawda, tylko wielu facetów traktuje to jak wymówkę, pocieszenie lub ucieczkę od tematu. Tak jak rozmawiam z moimi kolegami to nieraz jestem w ciężkim szoku jak słyszę co mówią, albo o jak wielu rzeczach nie wiedzą. Moim zdaniem facet z odpowiednimi umiejętnościami zaspokoi kobietę zawsze smile

70

Odp: problem - mały penis
wedate.pl napisał/a:

Moim zdaniem facet z odpowiednimi umiejętnościami zaspokoi kobietę zawsze smile

Umiejętności bez narzędzi są psu na budę.

71 Ostatnio edytowany przez Swanen (2013-01-15 03:18:11)

Odp: problem - mały penis

Niestety, ale rozmiar ma znaczeniei jak to juz ktoś tu napisał, ważne jest też, by był grubszy raczej niż chudszy. Wszystko w granicach, za duży tez niefajnie, ale nie można mówic, że rozmiar się nie liczy. No chyba, że któraś chce się całe życie poświecac.

72

Odp: problem - mały penis

W końcu kobiety stanęły po mojej stronie. Bo chciałbym poznać opinię kobiet, które miały facetów z przysłowiowym 5cm wzwodem. Mam linijkę w ręku i aż nie mogę uwierzyć, że któraś kobieta byłaby zadowolona z takiego rozmiaru.

Tak samo z piersiami- tzw "zerówki" to sorry ale wolałbym swoje pomacać niż kobiety. Kobieta musi mieć czym oddychać i na czym siedzieć.

73

Odp: problem - mały penis
majszter napisał/a:

Kobieta musi mieć czym oddychać i na czym siedzieć.

To prawda pod warunkiem, że ma talię osy a nie beczki na kapustę.

74

Odp: problem - mały penis

wielokrotnie już pisałam o swoich doświadczeniach i nadal nie wiem co w tej kwestii penisowej jest prawdą. fakt, faktem różnic dużych nie przerobiłam
1- ok 13 cm, nawet w porywach 13- nie czułam nic, zupełnie nic i jeszcze myślałam, że to moja wina. nie czułam ocierania się. Zero, jakby w ogóle go we mnie nie było. chociaż fakt, pierwszy raz był bolesny, ale to przez moją błonę. I zawsze na początku seksu, też mnie z nim bolało, a potem właśnie nic nie czułam (zawsze uważałam, ze rozmiar nie ma znaczenia, a technika się liczy)
2- 16 cm i duuużo grubszy, było rewelacyjnie i żadne śpiewki o zaufaniu i miłości, bo to był chłopak z którym żadnych kwiatków, motylków i serduszek nie było, ot po prostu się trochę lubiliśmy. Od tego momentu, zaczęłam uważać, że rozmiar ma znaczenie
3- powracamy do 13 cm, no może 13,5 cm, też na początku, żadnych kwiatków, miłostek i uczuć, a seks świetny. Od razu go czułam i co najważniejsze z nim mnie nic nie boli na początku. mogę spokojnie cieszyć się seksem.
I co? rozmiar ma znaczenie, aby osiągnąć orgazm?- nie wiem
czy miłość wpływa na odczuwanie orgazmu?- nieeee
czy technika się liczy?- nie mam pojęcia, z każdym teoretycznie seks był pod względem technicznym taki sam i to z tym najmniejszym, bezorgazmowym bardziej fikuśny w różnych pozycjach. Z dwoma pozostałymi tylko w misjonarskiej. Zatem pozycja też nie ma wpływu.
Zatem co ma wpływ? Może rzeczywiście psychika... Ale tego nie wie nikt

75 Ostatnio edytowany przez majszter (2013-01-15 01:38:56)

Odp: problem - mały penis

Nirvanka87 ale ja ciągle szukam kobiety, która miała faceta z 5cm penisem w wzwodzie.

76

Odp: problem - mały penis
majszter napisał/a:

Nirvanka87 ale ja ciągle szukam kobiety, która miała faceta z 5cm penisem w wzwodzie.

no wiem, ale chyba trudno o takiego. ja w tej kwestii nie pomogę, bo nie mam zamiaru szukać, żadnego faceta, mam swojego idealnego i jest rewelacyjnie smile

77

Odp: problem - mały penis
majszter napisał/a:

Polot polotem ale bez sprzętu nic nie zdziałasz. Taka jest moja osobista opinia.

A ty co - szukasz dla siebie wymówki, czy jak? Palcem sięgniesz wszystkie punkty erogenne kobiety i to jest fakt. Od ciebie zależy co z tą wiedzą zrobisz. Jeśli ograniczasz się jedynie do "sprzętu", to (co już mówiłem) choćbyś miał wacka idealnego, to twoja kobieta i tak będzie niezadowolona.

Już zwykłym pocałunkiem można sprawić, aby kobiecie pociekło po nogach. Naprawdę uważasz, że to wtedy będzie robiło różnicę czy masz 12cm czy 18cm ? Jeśli ograniczysz się do załapania za biodra i względnie rytmicznego wchodzenia i wychodzenia, no to faktycznie - fajnie, ale trochę mało. Ale jeśli poświęcisz również trochę czasu jej ciału - popieścisz piersi, brzuch, mocno i zdecydowanie złapiesz czy obejmiesz, popieścisz jeszcze jej łechtaczkę w trakcie....no (jeśli zrobisz to wszystko dobrze) to ja nie wiem czy którakolwiek zwróci wtedy uwagę na rozmiar.

78 Ostatnio edytowany przez TwilightSparkle (2013-01-15 12:44:20)

Odp: problem - mały penis
yoghurt007 napisał/a:

Naprawdę uważasz, że to wtedy będzie robiło różnicę czy masz 12cm czy 18cm ?

Będzie a wiesz dla czego?, bo temu "idealnemu" menu które zaserwowałeś będzie brakować kropki nad "i". Piszę tylko i wyłącznie z własnego punktu widzenia, jasnym jest że dla osóbek o romantycznym nastawieniu lubujących się w "oh, ah" nie będzie to miało znaczenia bo one mają inne potrzeby.

79

Odp: problem - mały penis
yoghurt007 napisał/a:

A ty co - szukasz dla siebie wymówki, czy jak?

A czemu myślisz, że moje pożycie jest kiepskie? Po cholere te prywatne wycieczki już urządzasz? To, że ktoś nie zgadza się z twoim zdaniem zasługuje na potępienie? Trochę wyluzuj.

yoghurt007 napisał/a:

Palcem sięgniesz wszystkie punkty erogenne kobiety i to jest fakt.

Od tego mi się wydawało, że jest penis... Palec może być jako wspomagacz czasem a nie w pełni zastępować wacka.

Ty chyba uważasz, że ja mam problemy łóżkowe. No ale źle myślisz, egoistą nie jestem w tych sprawach. Dążę do tego, że 5cm wacek nie będzie w stanie zaspokoić kobiety (a wg ciebie da radę).

80

Odp: problem - mały penis

bo temu "idealnego" menu które zaserwowałeś

"idealnemu" wink


I nie - nie będzie brakować niczego. Podobnie zażarta dyskusja się toczyła względem wzrostu i utożsamianą z nim "męskością". No łatwo to powiązać na pierwszy rzut oka. Ale praktyka niestety wcale tak nie wygląda. I w przypadku seksu jest podobnie - rozmiar nie jest gwarantem dobrej zabawy, a coś takiego jak "dopasowanie anatomiczne" to bujda na resorach. To kwestie psychologiczne są. Bo kobieta lubi czuć się pełna (a fakt faktem, sporo to lubi), bo duży wacek to coś tam. Ale zasadniczo.....nie jest to niezbędna rzecz. Potrzeba mieć wiele innych cech, aby trafić w 10 potrzeb danej kobiety. A rozmiar nie jest na pierwszym miejscu tej listy....

81

Odp: problem - mały penis
yoghurt007 napisał/a:

"idealnemu" wink

Dzięki, edytowałam

Potrzeba mieć wiele innych cech, aby trafić w 10 potrzeb danej kobiety. A rozmiar nie jest na pierwszym miejscu tej listy....

Na pierwszym nie ale na ostatnim też nie.

82

Odp: problem - mały penis

Twilight a na którym jest ?.. zdaje sie ze na piatym smile

83

Odp: problem - mały penis
yoghurt007 napisał/a:

Podobnie zażarta dyskusja się toczyła względem wzrostu i utożsamianą z nim "męskością". No łatwo to powiązać na pierwszy rzut oka. Ale praktyka niestety wcale tak nie wygląda.

Wzrost to inna bajka i z seksem jako takim za wiele wspólmego nie ma. Wzrost faceta nijak się ma do jego fechtunku. Jednak co mi z arcy szermierza skoro zamiast rapiera ma kozik?, jak niby miałabym docenić jego kunszt?. Tylko nie pisz mi tu o języku i dłoniach bo w tej materii żaden facet nie dorówna innej kobiecie. Kobiety są delikatne i zmysłowe ale od faceta oczekuję "trzęsienia ziemi" a nie wykopków w ogródku na działce. wink

Ps.: niscy faceci lubią mówić, że brakujące cm mają gdzie indziej big_smile

84

Odp: problem - mały penis

Wzrost jak wzrost !.. ale ponoć ten kto ma duży nos ma dużego... big_smile ha ha... jak już tak wróżby lubicie big_smile

85

Odp: problem - mały penis

No, ale jak ktoś jest wysoki, to ma dużą stopę....? Może tyczy się to i przyrodzenia big_smile ?

Tak się zastanawiam, doświadczenia nie mam smile

86

Odp: problem - mały penis

Nie jestem niski ale stopy mam nieduże smile.. a małego mam średniego smile...

87 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2013-01-15 19:33:07)

Odp: problem - mały penis

Czyli w Twoim przypadku wszystko jest umiarkowane tongue
Moja teoria okazuje się słuszna big_smile wink

88

Odp: problem - mały penis
TwilightSparkle napisał/a:

Jednak co mi z arcy szermierza skoro zamiast rapiera ma kozik?, jak niby miałabym docenić jego kunszt?. Tylko nie pisz mi tu o języku i dłoniach bo w tej materii żaden facet nie dorówna innej kobiecie. Kobiety są delikatne i zmysłowe ale od faceta oczekuję "trzęsienia ziemi" a nie wykopków w ogródku na działce. wink

I tu wypada zadać pytanie za sto punktów: lepszy duży penis i brak umiejętności, czy mały penis, a duże umiejętności? Owszem - tego czy owego można się nauczyć, ale oboje wiemy jak działa męska psychika - "mam dużego i niech się cieszy - wszak jest zajebisty i nie muszę wiele robić".

Poza tym ktoś tutaj fajnie napisał wcześniej - może to nie penisy bywają za małe, ale pochwy za duże? Czemu w tą stronę nigdy nie ma dyskusji? wink

Co do niskich mówiących, że centymetry mają gdzie indziej....to szczerze mówiąc nie wiem jak to jest. Może to ego, a może po prostu inne proporcje? Facet mający 190cm i wacka powiedzmy 17cm będzie inaczej wyglądał niż facet mający 30cm wzrostu mniej a wacka tych samych rozmiarów.

89

Odp: problem - mały penis
yoghurt007 napisał/a:

I tu wypada zadać pytanie za sto punktów: lepszy duży penis i brak umiejętności, czy mały penis, a duże umiejętności? Owszem - tego czy owego można się nauczyć, ale oboje wiemy jak działa męska psychika - "mam dużego i niech się cieszy - wszak jest zajebisty i nie muszę wiele robić".

Tylko skąd to przeświadczenie, że duży musi być "nieumiejętny"?. Czy to nie aby sami faceci z kozikami wymyślili tą współzależność? Poza tym owa technika to temat rzeka ale uproszczając to dla wielu sprowadza się ona do wyrobu minetopodobnego plus pseudo masażu. No sorry.

Poza tym ktoś tutaj fajnie napisał wcześniej - może to nie penisy bywają za małe, ale pochwy za duże? Czemu w tą stronę nigdy nie ma dyskusji? wink

Bo pochwy nie widać a czego nie widać to trudniej na tym kasę zbić więc lepiej w powiększanie inwestować bo rzesze kozików zawsze będą gotowe zapłacić, żeby choć kuchennym do smarowania chleba zostać wink

90

Odp: problem - mały penis

Mój facet jest wysoki, a penisa arcywielkiego nie ma. Nie widzę związku wzrostu z wielkością przyrodzenia. Ja osobiście uważam, że liczy się grubość. Do punktu G można dosięgnąć przecież palcem, a grubszy penis= lepsze wypełnienie= lepsze tarcie= lepszy seks. Pomijając wiele czynników, typu atmosfera.

91

Odp: problem - mały penis
TwilightSparkle napisał/a:

Tylko skąd to przeświadczenie, że duży musi być "nieumiejętny"?. Czy to nie aby sami faceci z kozikami wymyślili tą współzależność? Poza tym owa technika to temat rzeka ale uproszczając to dla wielu sprowadza się ona do wyrobu minetopodobnego plus pseudo masażu. No sorry.

Gdybam sobie na podstawie tego, co tutaj czytywałem przez ostatnich xx miesięcy. Skoro są faceci obwiniający swoje niepowodzenie wielkością członka (jakby go mieli co najmniej na czołach) nie zwracając uwagi na inne aspekty seksu i zdobywania kobiety, to tak samo (przez analogię) są faceci, którzy wyobrażają sobie, że są nie wiadomo jak cudownymi kochankami, tylko dlatego, że mają przeciętne/duże członki. Z resztą znam kilku takich - w męskim gronie chojraki i Don Juany jakich mało. A potem ich partnerki prostują "słuchaj stary....on po 5minach wysiada i już nie wiem co robić". Ale tutaj nie wiem jaka jest zależność względem wielkości przyrodzenia. Nie interesowało mnie to.

TwilightSparkle napisał/a:

Poza tym ktoś tutaj fajnie napisał wcześniej - może to nie penisy bywają za małe, ale pochwy za duże? Czemu w tą stronę nigdy nie ma dyskusji? wink

Bo pochwy nie widać a czego nie widać to trudniej na tym kasę zbić więc lepiej w powiększanie inwestować bo rzesze kozików zawsze będą gotowe zapłacić, żeby choć kuchennym do smarowania chleba zostać wink

A to akurat racja. Wielkość członka, obfitość wytrysku itp. Podobnie jak majątek można zbić na feromonach, preparatach na porost włosów, odżywkach dla "sportowców", powiększaniu piersi itp. Widać taka już nasza porąbana, ludzka natura.

92

Odp: problem - mały penis
yoghurt007 napisał/a:

A potem ich partnerki prostują "słuchaj stary....on po 5minach wysiada i już nie wiem co robić". Ale tutaj nie wiem jaka jest zależność względem wielkości przyrodzenia. Nie interesowało mnie to.

Hi hi no to ja mam odwrotny "problem" gdyż mój małżonek może bez końca aż do znużenia. Zawsze mnie to zastanawiało jak on to robi, że nie traci wzwodu? Podobno to kwestia kontroli oddechu wg niego (ma trochę kuku na punkcie sztuk walki). Problem w tym, że ja lubię 3x krótko ale pod rząd co kłóci się z jego wizją nieskończoności wink ale udało nam się wypracować kompromis.

93 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-01-16 00:32:05)

Odp: problem - mały penis
TwilightSparkle napisał/a:
majszter napisał/a:

Kobieta musi mieć czym oddychać i na czym siedzieć.

To prawda pod warunkiem, że ma talię osy a nie beczki na kapustę.

No tak, bo tylko te z wyraźnie zarysowaną talią mogą mieć powodzenie big_smile Inne są skazane na bycie nieszczęśliwą <ironia>

Ludzie, więcej dystansu, to także w przypadku tego tematu.

94

Odp: problem - mały penis
TwilightSparkle napisał/a:
yoghurt007 napisał/a:

A potem ich partnerki prostują "słuchaj stary....on po 5minach wysiada i już nie wiem co robić". Ale tutaj nie wiem jaka jest zależność względem wielkości przyrodzenia. Nie interesowało mnie to.

Hi hi no to ja mam odwrotny "problem" gdyż mój małżonek może bez końca aż do znużenia.

Takie trochę pierniczenie w bambus. Co znaczy "bez końca" ? Godzina-dwie? To nie wyczyn, bo wielu tak może. Dłużej? To już bardzo szkodliwe dla zdrowia i bardzo niebezpieczne - może się skończyć impotencją lub nawet amputacją (w ekstremalnych przypadkach).

95

Odp: problem - mały penis
truskaweczka19 napisał/a:
TwilightSparkle napisał/a:
majszter napisał/a:

Kobieta musi mieć czym oddychać i na czym siedzieć.

To prawda pod warunkiem, że ma talię osy a nie beczki na kapustę.

No tak, bo tylko te z wyraźnie zarysowaną talią mogą mieć powodzenie big_smile Inne są skazane na bycie nieszczęśliwą <ironia>

Ludzie, więcej dystansu, to także w przypadku tego tematu.

Gruby nie jestem, sylwetka zachowana. Dlatego nie chciałbym się wiązać z kobietą, która wygląda np tak:
http://s1.kozaczek.pl/2012/03/miesny-jez-R1.jpg
Jaja by mi wskoczyły z moszny pewnie, gdyby chciała na jeźdźca (a moze i jakieś kości byłyby połamane). No wybaczcie ale też ludzie wiążą się w zdecydowanie wielu przypadkach podobnej do siebie postury.

96 Ostatnio edytowany przez TwilightSparkle (2013-01-16 00:59:57)

Odp: problem - mały penis
yoghurt007 napisał/a:

To już bardzo szkodliwe dla zdrowia i bardzo niebezpieczne - może się skończyć impotencją lub nawet amputacją (w ekstremalnych przypadkach).

Ciekawe?, bo kto jak kto ale on to okaz zdrowia jest - nie licząc kontuzji związanych z hobby. A co do czasu to z zegarkiem nikt przy zdrowych zmysłach seksu nie uprawia (moim zdaniem) jednak w naszym przypadku od zmierzchu do świtu dalekie od prawdy nie byłoby.

majszter a wiesz, że są amatorzy takich pączusiów jak ta z Twojego zdjęcia? wink

97

Odp: problem - mały penis

To jest wyjątkiem od reguły. Ciekawe tylko jak długo jeszcze? regularne, wielogodzinne wzwody są bardzo niebezpieczne...

98

Odp: problem - mały penis
Lilia86 napisał/a:

No, ale jak ktoś jest wysoki, to ma dużą stopę....? Może tyczy się to i przyrodzenia big_smile ?
Tak się zastanawiam, doświadczenia nie mam smile

Jestem wysoki, stopę mam dużą, bo 47, przyrodzenie nie chwaląc się małe nie jest tongue.
W moim przypadku to powiedzenie się sprawdza, ale czy wysocy mają podobnie? Nie wiem, mnie penisy mało interesują, żeby nie powiedzieć, że w ogóle smile.

99

Odp: problem - mały penis

A ciekawe czy grubaski mają grube kuta... big_smile..  czy to też idzie w parze smile

100

Odp: problem - mały penis

Widzę Robcio73, że pasjonuje Cię rozmiar 40 i więcej, to tu masz mały tip:
http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/263752_297011007077248_1779186005_n.png

101 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-01-16 19:23:17)

Odp: problem - mały penis

A od kiedy kobieta z rozmiarem 40 jest gruba? o.O Rozumiem rozmiar 44/46, ale bez przesady. No i obrazka już nie skomentuję smile

102

Odp: problem - mały penis

Nie gruba tylko duża a obrazek jest żartem.

103

Odp: problem - mały penis
TwilightSparkle napisał/a:

Nie gruba tylko duża a obrazek jest żartem.

Obrazek całkiem śmieszny;) Tylko nie kumam co z tym rozmiarem 40? Chyba musisz być trochę mały;p Ja mam 40 przy wzroście 175 i wadze 58kg i nie jestem gruba;p A noszę taki rozmiar ze wzg na wzrost.

Co do penisów jak dla mnie lepszy za mały niż za duży;p W przypadku zbyt dużego czułam się jakbym siedziała na jakimś kołku tongue , nie można było robić zbyt energicznych ruchów, bo bolało okrutnie. A mniejszy, nieco powyżej 10 cm był idealny smile Przynajmniej dało się pofiglować ;p

104

Odp: problem - mały penis
Małgorzatka napisał/a:

Obrazek całkiem śmieszny;) Tylko nie kumam co z tym rozmiarem 40? Chyba musisz być trochę mały;p Ja mam 40 przy wzroście 175 i wadze 58kg i nie jestem gruba;p A noszę taki rozmiar ze wzg na wzrost.

Nie taka mała znowu 36/164/59

105

Odp: problem - mały penis

Jako, że to mój pierwszy post na forum - Dzień dobry Wszystkim! smile

W kwestii wielkości penisa opierając się na własnych doświadczeniach mogę powiedzieć, że to kwestia gustu i anatomii.
Kilka członków w życiu widziałam (i poczułam). Największy miał 18cm i jak dla mnie to już kawał pałki. Zdarzało się, że bolało, ciężko szaleć w niektórych pozycjach, raz nawet się zdarzyło, że kropla krwi kapnęła. No trochę to za dużo jak dla mnie. Potem były dwa trochę mniejsze, jeden super, drugi raczej słabo (brak techniki i za krótko tongue ) No i był jeden baaardzo mały. Jak stanął to miał może z 6-7cm. Nie czułam nic i jeszcze stać porządnie nie chciał. Moje zdumienie chyba było wypisane na twarzy, bo facet się speszył strasznie.
No i mój obecny partner, jakieś 13cm. Najpierw myślałam, że to za mało, ale jest super, po prostu idealnie. I nie mamy problemu z żadnymi pozycjami. Kochamy się bez trudu praktycznie w każdej pozycji, bez problemu sięga mnie głęboko i do końca, nie kończy za szybko, mam orgazm, jest cudownie. No i emocjonalnie i technicznie jest fajnie smile

Wniosek taki, że rozmiar znaczenie ma, ale gusta są różne. Jedne chcą rozmiar "afrykański" a inne normalnego faceta z przeciętnym penisem. Ważne aby był dla nas atrakcyjny i bez głupich kompleksów i koncentrował się bardziej na grze wstępnej niż na swoim rzekomo za małym członku.

106

Odp: problem - mały penis

Twilight skąd wyciagnełas te wnioski ? big_smile

107

Odp: problem - mały penis

Rozmiar  męskiego penisa dla wielu kobiet jest dość ważny z tym że nie chcę powiedzieć że zawsze chodzi o duży rozmiar. Mam koleżankę która nie możę wręcz się kochać z facetem ktrego penis ma rozmiar nazwijmy to "średni europejski".Mówi że przy ok 15cm odczuwa już dyskomfort i nie ma z tego przyjemności.
Ale z pewnością jest też całkiem spora grupa kobiet które zdecydowanie preferują rozmiary większe niż" średni europejski" i też nie ma w tym nic złego. Wszystko jest kwestią dopasowania i budowy anatomicznej.
Tyle że równie ważną kwestią co rozmiar przyrodzenia jest też "talent" do takiego jego używania aby partnerka zupełnie nie myślała o rozmiarze wink

108

Odp: problem - mały penis

Czy 14 to dużo czy mało;p

109

Odp: problem - mały penis

Mało.
Choć w Japonii to pewnikiem standart wink

110

Odp: problem - mały penis

Co do talentu to się absolutnie zgadzam. Jak facet myśli, że wystarczą tylko rytmiczne ruchy posuwisto - zwrotne aż się spuści, to niestety choćby miał obojętnie czy dużego, czy małego i tak żadna kobieta nie będzie z tego zadowolona.

111

Odp: problem - mały penis
Bardzo Samotny napisał/a:

Czy 14 to dużo czy mało;p

Cali czy centymetrów?, żartuję smile

112

Odp: problem - mały penis

Jest taka staropolska fraszka której autorstwo przypisuje się A.Fredrze :
"Kutas chcąc być bez przywary 12 cali winien mierzyć miary..."
Tak to jakoś brzmi jeśli dobrze pamiętam wink
Co Wy na to Drogie Panie ? wink

113

Odp: problem - mały penis

przepraszam za pytanie,po prostu chciałem wiedzieć bo nigdy nie miałem żadnej dziewczyny;p

114

Odp: problem - mały penis

Zaraz ktoś napisze, że 20 cm to mało tongue
Jak ja kocham pytania w stylu "mam x cm w spodniach. Co z tym robić dalej?" tongue

115

Odp: problem - mały penis

Ja mam pytanie poważnie. Jestem w związku z kobietą mój temat wyglada tak... Moja kobieta daje mi delikatnie do zrozumienia, że mam małego penisa. W łóżku umiem zrobić tak by szczytowała. Ale to jednak za mało. Penis w stanie spoczynku 8 cm, w stanie wzwodu ma lekko ponad 15 zastanawiam się w obecnej sytuacji czy to przez to i nie wiem co robić z tym fantem. Proszę o pomoc

116

Odp: problem - mały penis
Misieq napisał/a:

Ja mam pytanie poważnie. Jestem w związku z kobietą mój temat wyglada tak... Moja kobieta daje mi delikatnie do zrozumienia, że mam małego penisa. W łóżku umiem zrobić tak by szczytowała. Ale to jednak za mało. Penis w stanie spoczynku 8 cm, w stanie wzwodu ma lekko ponad 15 zastanawiam się w obecnej sytuacji czy to przez to i nie wiem co robić z tym fantem. Proszę o pomoc

Hmm, no nie wiem. Przeciętny facet ma 23 cm w stanie spoczynku i jakie 32 cm w wzwodzie, obwód półlitrowej butelki Coli i jak ma wytrysk to wyleci z pół szklanki od razu ...
Może jakieś ciężarki sobie powiesić, może jakiś pierścień nałożyć, może kupić vibrator a la Lexington Steele i użyć - nie pokapuje się na pewno smile

A może przestać marudzić, bo po co? Jak jej za malutki, to zmienić na inny model?

117

Odp: problem - mały penis

Remi - sam bym tego lepiej nie napisał wink
Skoro lasce mało to może puść ja wolno i niech szuka centymetrów po świecie. wink

118

Odp: problem - mały penis

Tzn. Ja dość mocno kocham tą dziewczynę chciałem się oświadczyć ... a tu takie numery. No ale dziękuję za podpowiedź

119

Odp: problem - mały penis

Swoją drogą niektóre laski też są "mądre" - sugerować facetowi małe prącie. To tak jakby facet powiedział kobiecie, że ma za małe cycki tongue Jak się już z kimś decydujemy na związek powinniśmy się wzajemnie akceptować do ciężkiej cholery.

Tak, 15 to za mało przecież tongue Każdy prawdziwy facet powinien mieć pałę wielkości monstrualnego kabaczka i grozić wzwiedzionym fallusem swoim konkurentom i chwalić się nim kobietom tongue

Niektórzy jednak nie zeszli jeszcze z drzewa tongue

120

Odp: problem - mały penis

Wypowiem się odnośnie mojej osoby.
Niestety 10cm to zdecydowanie za mało. Sam jestem posiadaczem czegoś takiego, co raczej podpada po określenie "przerośnięta łechtaczka" niż penis. Ponieważ już jako nastolatek zdawałem sobie sprawę, że coś ze mną nie tak badałem opinie kobiet na ten temat. Odbywało się to podczas imprez, gdy po solidnej dawce alkoholu atmosfera robiła się luźna, a ludzie skłonni do zwierzeń. W sposób zawoalowany, niby mimochodem dawałem do zrozumienia że znam kogoś kto ma taki problem. Reakcje były jednoznaczne - nie nadaje się. Można spekulować na ile był to z ich strony żart, a na ile prawdziwa odpowiedź. Informacje z forów przekonały mnie iż jest to jednak  prawda. Nie pozostało mi więc nic innego jak pozostać prawiczkiem. Oczywiście jest to bardzo stresujące i upokarzające. Leki uspokajające mogą tłamsić popęd seksualny,  więc idzie jakoś przeżyć.
Jednak mimo perspektywy czterdziestu paru lat życia nie wiem czy był to słuszna decyzja ?

121

Odp: problem - mały penis

O rany..... O.o
Bierzesz leki uspokajające żeby obniżyć libido? Co to za leki?
Oczywiście, że niesłuszna!

122

Odp: problem - mały penis

Kolejny facet ktory swoją wartość mierzy długością członka. Jeśli potrafisz okazać kobiecie że ją kochasz i że jest najważniejsza na świecie to 10 cm nie będzie przeszkadzac w seksie.a jeśli będziesz myślal tylko jak sobie dogodzić to i przy dwudziestu cm  nic z tego nie wyjdzie. Duży członek bardziej przeszkadza niż pomaga w seksie.

123

Odp: problem - mały penis

Trocka, są takie, którym przeszkadzałby.
Tutaj podstawowym problemem są kompleksy jendrusa, być może depresja, coś takiego, które de facto uniemożliwiają mu w ogóle poszukanie odpowiedniej kobiety z lęku przed ośmieszeniem i odepchnięciem. To nie jest błaha sprawa...

124

Odp: problem - mały penis

Kolenośc jest taka najpierw uczucie a potem seks jesli bierze tabletki to lekarz powinien wiedzieć co zapisuje i koniecznie terapia psychologiczna bo wszelkie problemy są w głowie.

125

Odp: problem - mały penis
jendrus napisał/a:

Wypowiem się odnośnie mojej osoby.
Niestety 10cm to zdecydowanie za mało. Sam jestem posiadaczem czegoś takiego, co raczej podpada po określenie "przerośnięta łechtaczka" niż penis. Ponieważ już jako nastolatek zdawałem sobie sprawę, że coś ze mną nie tak badałem opinie kobiet na ten temat. Odbywało się to podczas imprez, gdy po solidnej dawce alkoholu atmosfera robiła się luźna, a ludzie skłonni do zwierzeń. W sposób zawoalowany, niby mimochodem dawałem do zrozumienia że znam kogoś kto ma taki problem. Reakcje były jednoznaczne - nie nadaje się. Można spekulować na ile był to z ich strony żart, a na ile prawdziwa odpowiedź. Informacje z forów przekonały mnie iż jest to jednak  prawda. Nie pozostało mi więc nic innego jak pozostać prawiczkiem. Oczywiście jest to bardzo stresujące i upokarzające. Leki uspokajające mogą tłamsić popęd seksualny,  więc idzie jakoś przeżyć.
Jednak mimo perspektywy czterdziestu paru lat życia nie wiem czy był to słuszna decyzja ?

Sam takiego mam, i może mam wyjątkowe szczęście że znalazlem 'ciasną' kobiete ( na początku zabaw czułem opór przy wkładaniu jednego palca), ale jej to wystarczy. Ale jestem dla niej pierwszym, kto wie jakby bylo gdyby wczesniej miala faceta z przeciętnym czy nawet dużym członkiem..
W każdym razie, dochodziła nawet jak masowałem ją tam przez ubrania, więc zbytnio nie martwiłem się że będzie niezaspokojona.

Swoją drogą mam pytanie do kobiet: moja partnerka czasem dochodzi od masowania jej ale nie po łechtaczce tylko przy wejsciu do pochwy(bez zadnej penetracji).. Ja jestem laikiem więc mam pytanie.. To w ogóle możliwe?

126

Odp: problem - mały penis

Możliwe.

127

Odp: problem - mały penis
Sagi napisał/a:

Swoją drogą mam pytanie do kobiet: moja partnerka czasem dochodzi od masowania jej ale nie po łechtaczce tylko przy wejsciu do pochwy(bez zadnej penetracji).. Ja jestem laikiem więc mam pytanie.. To w ogóle możliwe?

Nie rozumiem zasadności Twojego pytania. Skoro Twoja kobieta w ten sposób dochodzi, to jest to niewątpliwym dowodem na to, że to jest możliwe wink A tak poważnie: odpowiednio podniecona kobieta może osiągnąć orgazm przez stymulację sromu, sutków, odbytu, całowanie stref erogennych (np. szyi), a nawet w ogóle bez jakiegokolwiek dotykania.

128

Odp: problem - mały penis

Sagi to raczej niemożliwe ! big_smile.. a na poważnie.. dziewczyna mogłaby się spytac np; dotykam chłopaka po członku i jądrach a tu nagle trach !!!.. opryskał mnie czymś białym big_smile.. czy jest to możlwe ?.. czy raczej nie powinien mi go włozyć ?.. a nie "wypstrykac' sie na rękę big_smile.. Sagi ale kto pyta nie bładzi ! smile

129

Odp: problem - mały penis

VIAN - biorę różne leki kierując się zasadą jak najmniejszego obciążania organizmu, dyskusja na ten temat wymaga szerokiej wiedzy z dziedziny farmakologii.
TROCKA - swoją wypowiedzą odnośnie kompleksów całkowicie Negujesz moje spostrzeżenia, a były one prowadzone przez długi okres czasu. Zresztą zapomniałem napisać iż określenie "przerośnięta łechtaczka" usłyszałem od kilku rozmówczyń, zacytowanie go nie jest wyrazem autosadyzmu. Po części Masz rację, a z drugiej strony moje działania stanowią mniej lub bardziej udaną próbę dopasowania się do otoczenia tak aby zminimalizować ryzyko traumy.
W tym wątku pojawiły się sugestie, że nie należy  mówić nawet jeżeli uważa się że jest za mały. Czy to jest uczciwe postępowanie ? Jak długo związek oparty na fałszu będzie satysfakcjonujący. Oczywiście zawsze można wymyślić mniej lub wydumany powód rozstania.

130

Odp: problem - mały penis

Panowie, trafilem na te forum przypadkiem ale to co tu piszecie to troche....nie bardzo mi sie widzi.
Sam na sprzet nie narzekam (21cm i dosc gruby) ale partnerki juz tak -a to ze za duzy a to ze za gruby hmm Nie ma wiec co sie przejmowac wielkoscia (z tego co pytalem moich partnerek to ich byli mieli srednio 15-16 cm i bylo ok). Na necie to kazdy wypisuje co mu przyjdzie na mysl ale pokazcie mi w realu taka panne co lubi duze rozmiary bo jakos znalezc nie moge.

Posty [ 66 do 130 z 343 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » problem - mały penis

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024