Moje wiersze z komentarzem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 4 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 539 ]

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Ogród marzeń

Kolczasty agrest pręży się dumnie
Porzeczki rosną tłumnie
Kwitną wiśnie i czereśnie
W ekologicznym ogrodzie
Chemia nie ma do niego wstępu
Niedobrzy ludzie nie posiadają tu kodu dostępu
Ogrodu bronią z kolcami jeżyny
Na jego tyłach królują maliny
Zawsze znajdziesz w nim bez bąblowca jagody
Truskawki i poziomki dostarczą owocowej ochłody
W środku ogrodu dwa mrowiska,
A po bokach kretowiska
Są też poidełka dla ptaków
Tajne kryjówki dla małych ssaków
Każdy spotka tu schronienie,
Spokój i ukojenie
Nazwa ogrodu to:
"Ekologiczne marzenie".

Czy takie ogrody istnieją? Pytanie ze zbioru retorycznych.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Wielbicielu,
pomarzyć dobra rzecz,
szczególnie,
gdy ekologii wokół coraz mniej.
Twój wiersz melodyjny jest,
czyta się go lekko i obraziście.  smile

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Dziękuję z całego serca Żyworódko!

69

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Ogród marzeń

Kolczasty agrest pręży się dumnie
Porzeczki rosną tłumnie
Kwitną wiśnie i czereśnie
W ekologicznym ogrodzie
Chemia nie ma do niego wstępu
Niedobrzy ludzie nie posiadają tu kodu dostępu
Ogrodu bronią z kolcami jeżyny
Na jego tyłach królują maliny
Zawsze znajdziesz w nim bez bąblowca jagody
Truskawki i poziomki dostarczą owocowej ochłody
W środku ogrodu dwa mrowiska,
A po bokach kretowiska
Są też poidełka dla ptaków
Tajne kryjówki dla małych ssaków
Każdy spotka tu schronienie,
Spokój i ukojenie
Nazwa ogrodu to:
"Ekologiczne marzenie".

Czy takie ogrody istnieją? Pytanie ze zbioru retorycznych.

Tak istnieją, w prywatnych ogrodach!
Ja marzę o takim ogrodzie, gdzie usiądę pod leszczyną i odpocznę w chłodzie.
Ptaki dla mnie zaśpiewają, słońce mi zaświeci, nawet piękny motyl do mnie tu przyleci.
Zbiorę soczyste maliny, zapuszczę się w jeżyny, czy coś tu zabraknie dla takiej dziewczyny?
Och......

70

Odp: Moje wiersze z komentarzem

W pantusi ogrodzie
kaczki pływają po wodzie
w stawie ryby różnokolorowe
a na brzegu jest sitowie.
Wierzba stara się ugina
pod naporem wiatru skrzypi
Paw z wachlarzem w piękne wzory
woła głośno przenikliwie
modrzew sypie swym igliwiem
bo z innymi jest spoiwem.
Kwiecia całe ma naręcze
słoneczniki uśmiechnięte
jeż na kolcach jabłko nosi
koza trawniki wykosi.
bo w ogrodzie u pantusi
każdego do pracy
ona zmusi.
Kwiaty maja kwitnąć
by oczy radować
koza za kosiarkę ma pracować
rybki ognkami falować
a pantusia pośrodku ogrodu
będzie tańczyć, balować. big_smile

71

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Klaudyna59 napisał/a:

W pantusi ogrodzie
kaczki pływają po wodzie
w stawie ryby różnokolorowe
a na brzegu jest sitowie.
Wierzba stara się ugina
pod naporem wiatru skrzypi
Paw z wachlarzem w piękne wzory
woła głośno przenikliwie
modrzew sypie swym igliwiem
bo z innymi jest spoiwem.
Kwiecia całe ma naręcze
słoneczniki uśmiechnięte
jeż na kolcach jabłko nosi
koza trawniki wykosi.
bo w ogrodzie u pantusi
każdego do pracy
ona zmusi.
Kwiaty maja kwitnąć
by oczy radować
koza za kosiarkę ma pracować
rybki ognkami falować
a pantusia pośrodku ogrodu
będzie tańczyć, balować. big_smile

O takim ogrodzie właśnie marzę,
gdzie nikt pracować mi nie każe.
Wierzby dadzą bezpieczne schronienie,
A śpiew ptaków ukojenie.
Pawia postawię na straży, a kozę pochwalę za jej pracę.
Będę leniuchować i marzyć, ani jednej chwilki nie stracę.
Jeżyk jabłek mi naznosi, pusty koszyk aż się prosi, bym go napełniła.
O takim myślę ogrodzie, taki ogród bym sobie wymarzyła.
Nic nie robić, nie mieć zmartwień i szczęśliwą być.
Leniuchować, nie pracować, tak bym właśnie chciała żyć!
Hej!!!

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Wspaniale dziewczyny!
Mój temat ubarwiacie
Radości mi dostarczacie!

Odp: Moje wiersze z komentarzem

W pewnej szkole

W pokoju nauczycielskim kwitnie miłość
Matematyk zakochał się w fizyczce
Ma Ona nogi śliczne,
A biust
W sam raz na Jego gust
Nie rozkłada go na czynniki pierwsze
Matematycznie
Tęskni za jego widokiem,
Jakże romantycznie
Nie w głowie mu różniczki, ani całki
Pragnie namiętnej kochanki
Kiedyś zajmował się poważnymi geometrycznymi analizami
Teraz wzdycha za Jej spojrzeniami
Fizyczka zaś nie myśli
O prawach grawitacji
Marząc o niezapomnianej z ukochanym kolacji
Tak to Moi Drodzy uczucie zmienia umysły ścisłe
Nie do poznania
Wyzwalając w nich przyjemne doznania.

Powyższy wiersz powstał w chwilach smutku, dostarczając trochę radości.

74

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Fajne:D

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Summerka napisał/a:

Fajne:D

Bardzo dziękuję (hvala najljepsa!).

76

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Wielbicielu, ten wiersz o miłości w szkole, jest uroczy.
Lecz rzadko takich facetów odbierają kobiet oczy...
Ty piszesz, jak widzisz to oczyma i duszą romantyka,
a ja Ci opowiem, jakich najczęściej się spotyka...

"Samiec"

Wypisane masz to na twarzy,
spojrzenie taksujące,
z góry do dołu
i z dołu do góry,
myślisz.....
tylko o jednym,
jakie ona ma walory.

Wypisane masz to na twarzy,
samcze zapędy, zamiary...
Spojrzenie oddaje wszystko...
nie musisz NIC mówić!

Ten opis nie dotyczy romantyka  smile

Odp: Moje wiersze z komentarzem
żyworódka napisał/a:

Wielbicielu, ten wiersz o miłości w szkole, jest uroczy.
Lecz rzadko takich facetów odbierają kobiet oczy...
Ty piszesz, jak widzisz to oczyma i duszą romantyka,
a ja Ci opowiem, jakich najczęściej się spotyka...

"Samiec"

Wypisane masz to na twarzy,
spojrzenie taksujące,
z góry do dołu
i z dołu do góry,
myślisz.....
tylko o jednym,
jakie ona ma walory.

Wypisane masz to na twarzy,
samcze zapędy, zamiary...
Spojrzenie oddaje wszystko...
nie musisz NIC mówić!

Ten opis nie dotyczy romantyka  smile

Dziękuję za komplement Żyworódko. Przedstawiony w Twoim wierszu hipotetyczny mężczyzna jest dokładnym moim przeciwieństwem.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

W obronie rekinów

Rekiny nie cierpią na nowotwory
Czy, któryś z naukowców jest skory
Do wyjaśnienia dogłębnego tego zagadnienia
Bez przerażenia?
W świecie kręgowców przypadek to unikalny
Wcale nie banalny
Bardzo ważny dla onkologii
A jaki jest nasz do tych ryb stosunek?
Nie charakteryzuje go szacunek
Kupujemy z nich tran
Zmniejszając w sposób dramatyczny
Ich populacji stan
Bestialsko postępujemy z rekinimi płetwami
Racząc się potem trepangami
Dobry rekin równa się martwy,
Lecz przecież po tysiąckroć cenniejszy
Żywy.

Od dawna intryguje mnie kwestia, z jakiego powodu rak nie dotyka rekinów. Niestety wciąż nie znamy odpowiedzi na to pytanie. W ogóle rekiny są niezwykłymi rybami.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Myśli Marcina

Jestem zadumany nad sensem życia
Czy zostało jeszcze coś do odkrycia?
Niektórzy twierdzą, że nie
Tymczasem to wielkie nieporozumienie
Tylu spraw nie wiemy
Latamy w Kosmos,
A ziemskich zjawisk w pełni nie rozumiemy
Patrzymy w gwiazdy,
Lecz zagadką dla nas są morskie głębiny
Kogo kryją ich wód szczeliny?
Może jakieś żywe skamieliny?
W rodzaju tuatary,
Lub innej prehistorycznej iguany
Kto chowa się w amazońskiej dżungli?
Jaki nieznany gatunek?
Miejmy do tych lasów głęboki szacunek
Są olbrzymim zbiornikiem tlenu
Domem leczniczych roślin
Takich skarbów nie znajdowano
W sklepach komercyjnych z czasów PRL-u.

Ilość odkrytych gatunków roślin i zwierząt w XX i obecnym XXI wieku zadziwia. A ile jeszcze pozostało do odkrycia? Angielscy autorzy piszą o 20, lub nawet 40 mln gatunków owadów zamieszkujących kulę ziemską. Choć te 40 mln wydają się grubo przesadzone, z pewnością na entomologów czekają jeszcze liczne sensacje i niespodzianki. Zresztą nie tylko na nich.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Rozmowa z gwiazdą

Nad moją głową właśnie spadła gwiazda
Co przyniesiesz mi gwiazdeczko dobrego?
Potrzebuję więcej miłości
Wytrwałości i cierpliwości
Spraw, abym nikogo nie ranił
W życiu kierował się ,tylko właściwymi zasadami
Nie zaś negatywnymi emocjami
Kochał czule
Wybaczał z uśmiechem na ustach
Nie powiększał swych wad w życia lustrach,
Lecz szlifował swe zalety
Nad gniewem zasuwając niepamięci rolety
Zostawił po sobie ślad
W ludzkiej pamięci wyryty
Taki o jakim Horacy marzył
Nauczył się chorwackiego
Języka rajskiego
Rozmawiał ze zwierzętami
Niczym doktor Dolittle
Opiekował się słabszymi
Walczył z nierównościami społecznymi
Chciałbym, by takim mnie zapamiętano
Kochano i wspominano
To na tyle moja gwiazdo
Śpieszę do domu
Posłuchać śpiewu ptaków z mojego balkonu.

Myślę, że ten wiersz nie wymaga żadnego komentarza.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Epitafium dla Mohra Mendoga.

Uwielbiałeś sztuczne kości
Zalizałbyś na śmierć Naszych Gości
Zajadałeś z psim smakiem sucharki
Umiałeś otwierać każde drzwi
Skacząc na ich klamki
Byłeś i zostałeś na zawsze
Wielkim mym przyjacielem
Obrońcą, powiernikiem mych smutków i radości
Mówiąc prostymi słowy psim opiekunem
Nie zaznałem nigdy od Ciebie żadnej przykrości
Nawet odchodząc z tego padołu
Dawałeś mi dowody swej nieskończonej miłości,
Gdy umiera taki pies jak Ty
Już nie wystarczają same łzy
Świat staje się jakiś szary
Mniej kolorowe są sny
Coś się skończyło
Coś we mnie umarło
Słońce wschodzi i zachodzi
A ma miłość do Ciebie
Czarny psie nie odchodzi
Będzie trwać wiecznie,
Gdyż cenniejszą jest niż życiodajne powietrze!

W tym roku minęło 6 lat od śmierci niezwykłego pod wieloma względami rottweilera Mohra Mendoga. Tyle czasu upłynęło, a tęsknota wciąż tak samo silna. Wspomnienia również, nic nie wyblakły. Są stale żywe. Dziękuję Mohrusiu za cenne psie nauki. W tym najważniejszą jak wygląda bezgraniczna miłość.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

List do zoologa 1

Płynie melodia od Jadrana
A ja jestem taka zakochana
Wybrankiem mego serca jest zoolog
Pokojowo walczący z niego ekolog
Całkiem niezły ornitolog
Podziwia moją figurę
Na piątkę zaliczone studia i maturę
Jest do bólu szczery
Kocha rottweilery
Wakacje pragnie spędzać tylko w Chorwacji
Uwielbiam z nim toczyć dysputy
Przy wykwintnej kolacji
Nigdy się nie kłócimy
Często o lepszym świecie
Wspólnie marzymy

Poznaliśmy się w Puszczy Białowieskiej
Prowadziłam tam eksperymenty wokalne nad wilkami
Zoolog zachwycał się matuzalemami- dębami
Nasze pierwsze spotkanie,
Było jak pokrewnych dusz zapoznanie
Miałam na sobie niebieską sukienkę
Spoglądałeś w moją stronę
Jak na światowej klasy i urody modelkę
Twoje pierwsze słowa brzmiały:
"Przepraszam czy Pani prowadzi jakieś badania?"
Odpowiedziałam: "Tak czekam na wilka zawołania"
Wcale się nie oburzyłeś
Tym bardziej nie zdziwiłeś
Spojrzałeś głęboko w moje chabrowe oczy
Mówiąc: "Poczekam z Panią wycie wilka
To dla mnie dźwięk melodii uroczy"
Potem długo zapatrzyłeś się w moją postać
Wypowiadając słowa: "Mógłbym tu z Panią na wieki zostać"
Nagle usłyszeliśmy przepiękne wycie,
Które zapowiadało miłość nad życie

Następnego dnia spotkaliśmy się znowu
Idąc ostrym grzbietem tutejszego ostrowu
To tam właśnie pod stuletnim bukiem
Marcinie pierwszy raz moje wargi całowałeś,
Gdy to czyniłeś cały z emocji drżałeś
Już wtedy doskonale intuicyjnie
Swoją drugą połówkę znałeś
Twoje pocałunki sprawiały,
Iż me policzki kraśniały
A ciało płonęło
Jeszcze większych rozkoszy pragnęło

Trzecie nasze spotkanie
W uroczej białostockiej kawiarence
O nazwie: "Czułe przytulanie"
Przyczepił się do mnie miejscowy pijaczek
Obroniłeś swoją ukochaną przed nim
Nie bicepsem,
Ale intelektem
O zachodzie słońca
O rękę poprosiłeś
Niezwykły pierścionek wręczyłeś
Z dwoma diamentami
Niczym połączonymi sercami
W środku widniały flagi:
Chorwacka, słoweńska i polska
Oraz sylwetka wilka wyjąca
Od tej chwili zostałam Twoją na zawsze
Do ostatniego tchnienia
I serc brzmienia
Pragnę ten list kontynuować,
Lecz czy Tobie i Drogim Czytelnikom
Może się on podobać?

Powyższy wiersz w pewnym internetowym miejscu został skrytykowany za zbytnią dosłowność. Tymczasem piszący te słowa, nie lubi utworów poetyckich niejasnych i skomplikowanych swoją wieloznacznością.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

List do zoologa 2

Nasz ślub niczym z bajki
Odbył się w czarownej krainie
Nie było to w Bośni i Hercegowinie
Uroczystość nie miała miejsca też na Słowacji,
Lecz pewnie się domyślacie Wierni Czytelnicy
Dokonała się w Chorwacji
W dzikim uroczysku
Zapomnianym przez ludzi i Boga
Zwanym z hrvatska Osam na Jednoga
Wiąże się z nim magiczna legenda
Pamięta o niej
Mało, która chorwackich myśli agenda
To tutaj jeden ze słynnych biologów
Zakochał się w cudownym motylu
Już miał go łapać w siatkę
Dołączyć do swego zbioru
Tymczasem z motyla
Powstała dziewczyna
Piękna jak marzenie
Dobra jak Bożonarodzeniowe życzenie
Odtąd kochali się żarliwie
Żyli długo i szczęśliwie
Tak samo mój zoologu
Jestem pewna będzie z nami
Ekologami i romantykami.

Ach ten mój romantyzm, czasem utrudnia moje życie, a czasem jest wręcz niezbędnym jego elementem.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

List do zoologa 3

Zoologu dziś masz chmurne spojrzenie
Czy gniewasz się na mnie niepostrzeżenie?
Odpowiadasz: "Jest to niemożliwe
Kochana Moja uczono
Zawsze wierna żono
Nie sposób się na Ciebie złościć
Mogę tylko się troszczyć
Oraz pieścić Twe wspaniałe ciało
Czego ciągle mi mało
Jestem bardzo zły,
Gdyż w Chinach znowu zjadają psy
Ichniejszy rząd nie dotrzymał warunków petycji
Czyli psiej abolicji"
Nagle zniknęło Twe gradowe spojrzenie
Pojawiło się naszych serc olśnienie
Dowód niebotycznej namiętności
Ciał podniecenia
Tak potężnej miłości
Jak cały Wszechświat.

Spotkałem się ze stwierdzeniem, iż spożywanie psów jest jednym z elementów chińskiej kultury. W związku z tym wszelkie zmiany tego stanu rzeczy są niemożliwe. Czy rzeczywiście?

85

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Brawo Wielbicielu! Nie brakuje tu humoru:)

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Summerka napisał/a:

Brawo Wielbicielu! Nie brakuje tu humoru:)

Dziękuję Summerko! Jak mi miło czytać takie słowa.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Samotny romantyk

Czuję się taki samotny
Ten stan psychiki niezwykle mi doskwiera
W mojej Duszy niczym przypływ oceanu wzbiera
Odbiera mi siły
Jak trucizna wlewa się w moje żyły
Czy tak musi być?
Może jakaś dziewczyna mnie uratuje?
Duszę moją oczyści
Sny uspokoi
Tak bardzo chciałbym się do kogoś przytulić
Kto jest w stanie me serce utulić?
Czy istnieje gdzieś dziewczyna mi pisana?
Przez lata wyczekiwana
W jakim miejscu świata się skrywa?
Nie ujawnia się, ani nie odzywa
Takowe są sekrety samotności,
Która w umyśle romantyka gości.

Tak poetycko widzę swoją samotność.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Śmierć przyjaciela lwów

George Adamson nie żyje!
Wraz z Nim odeszły Jego marzenia
Problemy, smutki i radości
Tak ważne jak świadomość istnienia
Pragnął dla wszystkich lwów wolności,
Spokoju, szerokich przestrzeni
Łatwych stadnych polowań
O przyszłość gatunku
Ekologów owocnych rokowań
Pamiętają o swoim ludzkim obrońcy lwy
Nie zapominajmy o wielkim człowieku także i my!

George Adamson 3.02.1906-20.08.1989

Powyższy wiersz jest moim skromnym podziękowaniem dla Niego za wszystko co w swoim życiu zrobił na rzecz lwów.

89

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Samotny romantyk-no rzeczywiście troszkę inaczej piszesz o miłości ;-) ładny wiersz.

Odp: Moje wiersze z komentarzem
sluuu napisał/a:

Samotny romantyk-no rzeczywiście troszkę inaczej piszesz o miłości ;-) ładny wiersz.

Dziękuję! Trochę odchodząc od tematu, nigdy nie przypuszczałem, iż będę pisał wiersze. Nie miałem także pojęcia, że tak mi się to spodoba.

91

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Każdy szuka ujścia emocji, myślę że to jest właśnie jeden ze sposobów.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Dla mnie to także jeden ze sposobów walki ze stresem.

Zoologiczne rymowanki 1.

Delfiny uwielbiają skakać w górę
Wilki mają drapieżną naturę
Słonie wśród ssaków są olbrzymami
Ryjówki etruskie zaś karłami
Zębiełki słyną z łapczywości
Łabędzie nieme z wiernej miłości
Nosorożce białe mogą wykoleić pociąg
Niedźwiedziom polarnym zagraża jakikolwiek ropociąg
Koty domowe są śpiochami
Psy natomiast wielkimi pieszczochami
Szympansy charakteryzuje bogata mimika twarzy
Mało kto zaatakować rannego bawołu afrykańskiego się odważy
Sikorki ubogie jedzą w zimie niesamowicie
Kosy śpiewają lirycznie wiosną o świcie
Przyjdzie czas na następne z tego cyklu rymy
Zapowiedziały to mało znane Kowalskiemu grymy.

Taki lekki jak powiew wiatru wierszyk o zwierzętach.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Zoologiczne rymowanki 2

Koczkodany są zuchwałe
Kangury rude w skokach w dal doskonałe
Jeże kolczaste
Zebry pasiaste
Salamandry plamiste zmiennocieplne
Tasiemce uzbrojone posiadają silne organy czepne
Lwy są dumne
Gołębie domowe potrafią rozpoznać
Konkretną twarz na fotografii w tłumie
Perkozy zauszniki uwielbiają rybie ości
Orłosępy zrzucają na skaliste urwiska kości
Ślepowrony nie są blisko spokrewnione z wronami,
A dżdżownice z robakami
Gąbki są zwierzętami
Nie zaś roślinami
Koralowce są osiadłe
Zagrażają im rozgwiazdy
Te należące do szkarłupni zwierzęce gwiazdy
Kaszaloty polują na olbrzymie kałamarnice
Do głowonogów zaliczamy też dziesięciornice
Jeszcze trochę rymów Was czeka
Leniwiec trójpalczasty zejdzie wreszcie z drzewa?
Czy następny tydzień odczeka?

Wszystkim czytającym moje wiersze życzę miłego, niezapomnianego, pełnego dobrej energii weekendu.

94

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Zoologiczne rymowanki 2

Koczkodany są zuchwałe
Kangury rude w skokach w dal doskonałe
Jeże kolczaste
Zebry pasiaste
Salamandry plamiste zmiennocieplne
Tasiemce uzbrojone posiadają silne organy czepne
Lwy są dumne
Gołębie domowe potrafią rozpoznać
Konkretną twarz na fotografii w tłumie
Perkozy zauszniki uwielbiają rybie ości
Orłosępy zrzucają na skaliste urwiska kości
Ślepowrony nie są blisko spokrewnione z wronami,
A dżdżownice z robakami
Gąbki są zwierzętami
Nie zaś roślinami
Koralowce są osiadłe
Zagrażają im rozgwiazdy
Te należące do szkarłupni zwierzęce gwiazdy
Kaszaloty polują na olbrzymie kałamarnice
Do głowonogów zaliczamy też dziesięciornice
Jeszcze trochę rymów Was czeka
Leniwiec trójpalczasty zejdzie wreszcie z drzewa?
Czy następny tydzień odczeka?

Wszystkim czytającym moje wiersze życzę miłego, niezapomnianego, pełnego dobrej energii weekendu.

Wielbicielu Lidiji Bacic! Ile można się z tych wierszy dowiedzieć. Nie wiedziałam, że gołębie rozpoznają twarze.  A o orłosępach to w ogóle nie słyszałam.

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Zoologiczne rymowanki 2

Koczkodany są zuchwałe
Kangury rude w skokach w dal doskonałe
Jeże kolczaste
Zebry pasiaste
Salamandry plamiste zmiennocieplne
Tasiemce uzbrojone posiadają silne organy czepne
Lwy są dumne
Gołębie domowe potrafią rozpoznać
Konkretną twarz na fotografii w tłumie
Perkozy zauszniki uwielbiają rybie ości
Orłosępy zrzucają na skaliste urwiska kości
Ślepowrony nie są blisko spokrewnione z wronami,
A dżdżownice z robakami
Gąbki są zwierzętami
Nie zaś roślinami
Koralowce są osiadłe
Zagrażają im rozgwiazdy
Te należące do szkarłupni zwierzęce gwiazdy
Kaszaloty polują na olbrzymie kałamarnice
Do głowonogów zaliczamy też dziesięciornice
Jeszcze trochę rymów Was czeka
Leniwiec trójpalczasty zejdzie wreszcie z drzewa?
Czy następny tydzień odczeka?

Wszystkim czytającym moje wiersze życzę miłego, niezapomnianego, pełnego dobrej energii weekendu.

Wielbicielu Lidiji Bacic! Ile można się z tych wierszy dowiedzieć. Nie wiedziałam, że gołębie rozpoznają twarze.  A o orłosępach to w ogóle nie słyszałam.

Jak miło Summerko czytać takie słowa! W tym roku minęło 37 lat od otrzymania pierwszej książki o zwierzętach. Tak się wszystko rozpoczęło. Kiedyś jadłem niespecjalnie smaczny obiad w jednym z barów szybkiej obsługi. Nagle przez otwarte drzwi lokalu wkroczył gołąb. Nie bojąc się i nie zwracając uwagi na klientów baru zaczął spokojnie posilać się okruszkami. Obiadu nie dojadłem, ale wrażenia i przemyślenia etologiczne miałem przednie.
Orłosępy zrzucają kości na skały w celu dostania się do smakowitego i pożywnego szpiku. Sztuka ta wcale nie jest taka łatwa. Czasami trzeba taką kość zrzucać kilkakrotnie. Młode, niedoświadczone orłosępy uczą się od starszych ptaków w jaki sposób należy owe kości zrzucać.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Na uniwersytecie w Zagrzebiu

Siedzę w sali wykładowej w Chorwacji
Tym razem nie spędzam tu wakacji
Obok mnie prześliczne Chorwatki
Pilnie robią notatki
Rozglądam się po auli
Wszyscy słuchają w skupieniu
Nie pozwalając myślom
Ulec rozproszeniu

Jedna ze studentek oczy ma zielone
Dobrymi uczynkami nienasycone
Zakochałem się w Niej bez pamięci,
Gdy Jej nie widzę
Me serce zimniej bije
Dusza się nie śmieje
Umysł bezproduktywnie pracuje,
Kiedy na horyzoncie się pojawia
Z wiecznej tęsknoty polskiego studenta wybawia
Szlachetnością miłością i wiernością
Jego psychikę koi
O wszystkim rozmawiać z Nią
Marcinowi przystoi
Również w takie barwy uczucie się stroi
Z tego wszystkiego zapomniałbym dodać
Co studiuję
Chorwacką historię i kulturę.

Zapewne te rymy mogą trącić infantylizmem, jednak pomimo tego ten wiersz stał się moim ulubionym.

97

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Wielbicielu a nie myślałeś o tym żeby sprzedawać teksty dla hiphopowców ? Nie traktuj tego jako ujmę broń Boże .Ja się na tym za bardzo nie znam, ale czytając ten twój ostatni wiersz to jakbym słuchał jakiegoś hiphopowego utworu. Takie kapele ,czasem ładnie płacą za dobry tekst .
Podziwiam wrażliwość .. hmm Rzadkość w dzisiejszych czasach ...

98

Odp: Moje wiersze z komentarzem

A rzeczywiście! Da się wyśpiewać:)

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Paweł-1979 napisał/a:

Wielbicielu a nie myślałeś o tym żeby sprzedawać teksty dla hiphopowców ? Nie traktuj tego jako ujmę broń Boże .Ja się na tym za bardzo nie znam, ale czytając ten twój ostatni wiersz to jakbym słuchał jakiegoś hiphopowego utworu. Takie kapele ,czasem ładnie płacą za dobry tekst .
Podziwiam wrażliwość .. hmm Rzadkość w dzisiejszych czasach ...

Pawle 1979 nawet przez myśl mi to nie przeszło. Przed chwilą przeczytałem jeszcze raz swój wiersz i stwierdziłem, że Ty i Summerka macie rację. Rzeczywiście można go zaśpiewać. BTW wrażliwości coraz mniej jej w dzisiejszej dobie, a coraz więcej rozpychania się łokciami, twardego życia i egoizmu. Obserwuję to ze smutkiem i niepokojem.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Zoologiczne rymowanki 3

Zmierzchnice trupie główki podkradają pszczołom miód
Walenie stanowią ewolucji cud
Pasikoniki późnym latem pięknie ćwierkają
Muchy domowe człowiekowi spokoju nie dają
Okapi jest bliską kuzynką żyrafy
Amfipriony to rybie klejnoty
Niejednej koralowej rafy
Rekin olbrzymi żywi się planktonem
Węgorz elektryczny wchodzi w komitywę z elektronem
Konie Przewalskiego są skrajnie zagrożone
Delfiny to moje ssaki ulubione.

Kolejny wiersz w kategorii "z humorem".

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Rymy dla lingwistów

Różne są języki świata
Każdy z nich posiada wartość bezcenną
Jest bowiem dla kultury narodu żyłą drogocenną
Niemiecki z długimi zdaniami
Angielski z rozbudowanymi czasami
Polski z ciekawymi słowami
Czeski bardzo brzmieniowo interesujący
Hiszpański dla miłośników południowych akcentów zajmujący
Włoski kuzyn łacińskiego
Portugalski brat hiszpańskiego
A ja Moi Drodzy jestem nieodrodnym fanem chorwackiego
Być może zapytacie cóż w nim takiego fantastycznego?
Odpowiedź sama ciśnie się na usta
Słyszę w nim jakże romantyczne dźwięki,
Które w mojej duszy wyzwalają przepiękne wspomnienia
O tej ziemi powstałej z oliwki, lawendy i kamienia
Jego słowa działają na mnie kojąco
Zawsze urzekająco
W każdej chwili życia porywająco
Taki właśnie jest chorwacki
Mowa bratniego tożsamościowo Polsce kraju,
Który prowadzi nas do lingwistycznego raju.

Dedykuję ten wiersz wszystkim poliglotom.

102

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Wielbicielu! Czytałam Twoje wiersze- najbardziej spodobały mi się "Wyznania romantyka". Moim skromnym zdaniem masz talent, bogate słownictwo, potrafisz bawić się słowem, pomysłów również Ci nie brakuje. Jest tylko, według mojej opinii, jedno ale- musisz popracować nad techniką. Twoje wiersze nie są złe, ale powinieneś zwracać większą uwagę na ich wydźwięk. Niekiedy przesadzasz z długością wersu, a to w wierszu nie brzmi dobrze, zwłaszcza, gdy poprzedni był krótszy. Dobry wiersz jest rytmiczny, łatwo się go czyta, melodyjnie, nawet jeśli jest białym wierszem. Powodzenia życzę i doskonalenia warsztatu:)

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Ewika99 napisał/a:

Wielbicielu! Czytałam Twoje wiersze- najbardziej spodobały mi się "Wyznania romantyka". Moim skromnym zdaniem masz talent, bogate słownictwo, potrafisz bawić się słowem, pomysłów również Ci nie brakuje. Jest tylko, według mojej opinii, jedno ale- musisz popracować nad techniką. Twoje wiersze nie są złe, ale powinieneś zwracać większą uwagę na ich wydźwięk. Niekiedy przesadzasz z długością wersu, a to w wierszu nie brzmi dobrze, zwłaszcza, gdy poprzedni był krótszy. Dobry wiersz jest rytmiczny, łatwo się go czyta, melodyjnie, nawet jeśli jest białym wierszem. Powodzenia życzę i doskonalenia warsztatu:)

Dziękuję Ewiko 99 za komplementy i ocenę moich wierszy. BTW długości wersów Twoja uwaga jest jak najbardziej trafna. Posiadasz zmysł poetycki. Postaram się udoskonalić swoją technikę i mieć baczenie na rozbudowanie wersów. Jeszcze raz wielkie dzięki!

104

Odp: Moje wiersze z komentarzem

A ja mam wrażenie, że masz raczej ducha prozaika niż poety.

Odp: Moje wiersze z komentarzem
joasiabasia61 napisał/a:

A ja mam wrażenie, że masz raczej ducha prozaika niż poety.

Piszę również prozą. Nie są to opowiadania, ot taka sobie publicystyka popularnonaukowa. Dużo o zachowaniach zwierząt, trochę o miłości, o swoich marzeniach mniejszych, średnich i całkiem dużych. O ukochanych piosenkach i książkach etc. Oczywiście również o Chorwacji.

106

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
joasiabasia61 napisał/a:

A ja mam wrażenie, że masz raczej ducha prozaika niż poety.

Piszę również prozą. Nie są to opowiadania, ot taka sobie publicystyka popularnonaukowa. Dużo o zachowaniach zwierząt, trochę o miłości, o swoich marzeniach mniejszych, średnich i całkiem dużych. O ukochanych piosenkach i książkach etc. Oczywiście również o Chorwacji.

Wielbicielu Lidji czy mógłbyś napisać prozą o ciekawostkach związanych ze zwierzętami? Masz na pewno ogromną wiedzę na ich temat.

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
joasiabasia61 napisał/a:

A ja mam wrażenie, że masz raczej ducha prozaika niż poety.

Piszę również prozą. Nie są to opowiadania, ot taka sobie publicystyka popularnonaukowa. Dużo o zachowaniach zwierząt, trochę o miłości, o swoich marzeniach mniejszych, średnich i całkiem dużych. O ukochanych piosenkach i książkach etc. Oczywiście również o Chorwacji.

Wielbicielu Lidji czy mógłbyś napisać prozą o ciekawostkach związanych ze zwierzętami? Masz na pewno ogromną wiedzę na ich temat.

Dziękuję Summerko! To bardzo miłe i sympatyczne z Twojej strony. Aby nie wprowadzać zamieszania, powstanie nowy temat w tym dziale czyli "Debiutach literackich".

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Serenada o miłości

Miłość to magiczna siła,
Która od kolebki się zaczyna
Trwa przez całe nasze życie
Pozostajemy w jej kręgu
W szczęściu i zachwycie
Spójrzcie Moi Drodzy w tamtym kierunku
Tam dwoje zakochanych
Trzyma się za ręce
Świadcząc o wielkiej jej potędze
On patrzy na nią czule
Ona świata poza nim nie widzi
I swoich najskrytszych pragnień
Przed ukochanym się nie wstydzi
Ach przeżywać takie głębokie uczucie
Doświadczając przyjemne strzałą Amora
W serce ukłucie,
Lecz miłość bywa także cierpieniem
Spotykając się ze śmiercią,
Niezrozumiałą zazdrością oraz odrzuceniem
Te problemy odkładają się na jej jasnym świetle
Ponurym cieniem

Porozmawiajmy jednak o szczęśliwej miłości
Tej niewysłowionej radości
Jest czarodziejką,
Która za dotknięciem swej różdżki
Zmienia na jeszcze lepszych nas
Zatrzymuje w miejscu czas
Dzięki niej stajemy się psychicznie silni
Do końca swych dni jednej osobie wierni
Jak już pisałem bowiem prozą
Człowiek należy do zbioru monogamii
Nie wierzcie w bzdury mówiące o jego poligamii
W naszym przypadku jest to ewolucyjnie nieuzasadnione
Przez autora dla szczęśliwych zakochanych zabronione
Przynosi to jedynie kłopoty
Wierne uczucie nie ma potem nic do roboty
Tak więc bądźmy monogamiczni,
Gdyż tylko wtedy możemy być romantyczni
Zaś romantyzm jest nieodłącznym strażnikiem miłości
O nim szerzej złożę rymy
W następnej opowieści.

Dla wszystkich zakochanych!

109

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Serenada o miłości

Miłość to magiczna siła,
która od kolebki się zaczyna.
Trwa przez całe nasze życie,
pozostajemy w jej kręgu,
w szczęściu i zachwycie...

Spójrzcie w tamtym kierunku,
jak dwoje zakochanych
trzyma się za ręce,
świadcząc o wielkiej jej potędze.

On patrzy na nią czule,
ona świata poza nim nie widzi,
i swoich najskrytszych pragnień,
przed ukochanym się nie wstydzi.

Ach, przeżywać takie głębokie uczucie,
doświadczając  strzałą Amora
w serce ukłucie.
Lecz miłość bywa też cierpieniem,
spotykając się ze śmiercią,
z zazdrością lub odrzuceniem.

Te problemy,
odkładają się na jej jasnym świetle
ponurym cieniem...

Porozmawiajmy jednak o szczęśliwej miłości,
tej niewysłowionej radości.
Jest czarodziejką,
która za dotknięciem swej różdżki,
zmienia na jeszcze lepszych nas,
zatrzymuje w miejscu czas.

Dzięki niej stajemy się psychicznie silni,
do końca swych dni jednej osobie wierni.
Jak już pisałem bowiem prozą,
Człowiek należy do zbioru monogamii.
Nie wierzcie w bzdury mówiące o jego poligamii.
W naszym przypadku jest to ewolucyjnie nieuzasadnione,
przez autora dla szczęśliwych, zakochanych zabronione.
Przynosi to jedynie kłopoty,
wierne uczucie nie ma potem nic do roboty.

Tak więc bądźmy monogamiczni,
bo tylko wtedy, możemy być romantyczni.
Romantyzm to nieodłączny strażnik miłości,
o nim szerzej złożę rymy
w następnej opowieści.

Dla wszystkich zakochanych!

Wybacz Marcinie, że pozwoliłam sobie na pewne poprawki, tak jak ja bym to widziała, a przede wszystkim, żebym treść tej serenady zrozumiała.
Bo dla mnie, forma w jakiej ją napisałeś jest nieczytelna, brak interpunkcji powoduje przy długich wersach zlewanie się treści.
Moim zdaniem jet to najgorszy Twój utwór. sad

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Dziękuję Żyworódko, za poprawki i konstruktywną, ważną krytykę. Pozdrav!

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Słońce i życie

Gdy nasze słoneczko świecić przestanie
Cóż na kuli ziemskiej się stanie?
Życie będzie dalej istniało
Z chemosyntezy korzystało.

Choć dla biologa byłyby to ciekawe czasy naukowe, na szczęście dzielą mnie od nich tysiące lat.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Poetyckie wędrówki 1

W Londynie snuje się mgła
W Paryżu zdradzona żona cichutko łka
Czy wygra z demonami niewierności?
Kiedy uśmiech na twarzy Francuzki zagości?
Tego się nie dowiemy
Ekspresowo Miłych Czytelników teleportujemy
Na amerykańskie prerie
Tam galopują wolne mustangi
Mam nadzieję,
Iż obejdzie się bez balangi
Z okazji ich ujarzmienia
Ekosystem traw zasiedlają także bizony
Gatunek cudem ocalony
Przenosimy się na Nową Zelandię
Tu rajskie ptaki tokują
Ich samce najlepsze geny promują
Tymczasem w rzece Jangcy
Nie spotkasz delfina chińskiego
Zwierzęcia niezwykle oryginalnego.

Taki wierszyk pozbawiony wielkich aspiracji.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Wykład z romantyzmem w tle

Obiecałem Wam nutkę romantyzmu
Tak więc ruszajmy z kopyta
Nie tracąc z oczu obiektywizmu
Czym dla mnie jest romantyzm?
To drżenie serc,
Czułe pożegnania
Jeszcze wspanialsze spotkania
Namiętne pocałunki
Co tam wysokie za wodę i prąd rachunki!
Nie kłócimy się o takie bzdury
Bo my się kochamy
Poza tym jesteśmy romantykami
Ludźmi wysokiej kultury
Romantyzm to też
Wspólnota duszy i myśli
Każde z partnerów w mig odgadnie
Co drugie pomyśli
Razem tańczymy na tęczowym niebie
I nikt nigdy nie odbierze mi Ciebie
Jesteśmy sobie przeznaczeni
Do życia wspólnego stworzeni
Zawsze odwzajemnioną miłością nienasyceni,
Gdy patrzę w Twoje oczy
Widzę obraz tak uroczy,
Iż moje serce śpiewa
Ten śpiew leci, leci
Jak skowronek do nieba

Romantyzm przedstawia sobą też piosenki
Nie francuskie
Nie hiszpańskie
Ani żadne inne,
Lecz słoweńskie i chorwackie
Mamy filmy romantyczne
Dla mnie muszą się dobrze kończyć
Myślę, że czas ten wykład zakończyć
Czy chcecie dalej o romantyzmie słuchać?
Czy też wyjść na spacer i gdzieś w szczerym polu
Go poszukać?

Komentarz do tego wiersza nie jest potrzebny.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Psie smutki wielkiego formatu

Smutne oczy za klatką
Psie serce zranione
Bólem przepełnione
Odwiedziły go trzy rodziny,
Ale nie adoptowały biednej psiny
Sporadycznie chodzi na spacery
Pracownicy schroniska bardzo przemęczeni
Wolontariuszy brak
Dla nieszczęśliwych czworonogów
To niedobry losu znak
Obok bohatera utworu egzystuje rottweiler
Nikt z gości na niego nie spojrzy
Smyczy nie założy
Nie wyprowadzi z tego miejsca
Nie wypowie magicznego zaklęcia:
"Do nogi"

Życie psa w schronisku
Nie jest do pozazdroszczenia
Wszystkim z rozsądkiem adoptującym zwierzaki
Przesyłam serdeczne pozdrowienia
Dziękując w ich imieniu
Za wielkie serca
Bijące w kynologicznym wzruszeniu
Z Wami Moi Drodzy
Świat
Ma mniej wad.

O psach na wesoło też będzie.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Reminescencje filmowe

W filmie "Ostatnia piosenka"
Miłość przez morze, żółwie, muzykę i siatkówkę zaklęta
Wielkie uczucie
Patrzę na ekran
Ronię łzy
Śmieję się, gubiąc złe sny
Żaden film tak mnie nie poruszył
Do głębi serca i duszy nie wzruszył
Jak to romantyczne arcydzieło,
Które dosłownie i w przenośni
Z nóg mnie ścięło
Morał z niego taki wynika
Dzięki miłości to co niedobre znika
Problemy się rozwiązują
Nowe horyzonty pokazują

Chciałbym takim Willem być
Swoją Ronnie przy sobie mieć,
Wtedy wszystko jest łatwiejsze,
Znośniejsze i spokojniejsze
Tylko pojawia się jedno ale,
Można takiej Ronnie
W życiu nie spotkać wcale
Owa przeszkoda jest nie do pokonania
Zostaje wówczas gorycz
Samotnego śniadania
Obiadu i kolacji
Wielu uroczystych momentów,
Oraz zwykłych życia fragmentów
Ciągle jednak tli się w mym umyśle wiara,
Iż mój czas zacznie odmierzać miłości miara
Więc trzymajcie Moi Mili kciuki,
Aby te wersy czytały moje wnuki!

Wiersz powstał po obejrzeniu filmu "Ostatnia piosenka".

116

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Poetyckie zaproszenie filmowe:) Na pewno kiedyś obejrzę ten film. Wielbicielu ja trzymam mocno kciuki:)

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Summerka napisał/a:

Poetyckie zaproszenie filmowe:) Na pewno kiedyś obejrzę ten film. Wielbicielu ja trzymam mocno kciuki:)

Dziękuję Summerko! Film jest wart obejrzenia.

Wesoła Polska

W Krakowie
Bezpańskie psy znalazły
Mnóstwo parówek w rowie
W Warszawie
W Syrence zakochałem się prawie
W Ostrołęce
Spożywam jogurt naprędce
W Białowieży
Milion złotych na chodniku leży
W Łodzi
Romantyzm wszystko wynagrodzi
W Szczyrku
Brak wstępu z dzikimi zwierzętami cyrku
W Wiśle
Młodzieńca kamyczek w bucie ciśnie
W Zakopanem
Pewien góral zakrztusił się tranem
W Sandomierzu
Do analiz chemicznych nie starczyło cezu
W Legnicy
Odbywają się mistrzostwa cyrylicy.

Bardzo przyjemnie w tym wierszu składało mi się rymy.

118

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Niedoceniony talent....

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Viggo napisał/a:

Niedoceniony talent....

Viggo z całego serca dziękuję.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Umieszczam ten wiersz na prośbę Benity 72.

Uśmiech poety

Uśmiecham się do Słońca
Uśmiecham się do Ziemi
Do błąkających po suficie
Mych marzeń cieni
Uśmiecham się do chmur
Na polnych dróżkach dziur
Uśmiecham się do ptaków
Rodzimych, polnych kwiatów
Srebrzystej wody
Lasów przecudnej urody
Kamieni szlachetnych
Wdzięków niewieścich
Dobra w sercach zaklętego
Sumienia czystego
Miłości wiecznej
Wierności nieskazitelnej
Szczerości kryształowej.

W mym życiu za mało uśmiechu. Z tego powodu powstał ten oto utwór.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Wady i zalety

Niedawno moje spojrzenie padło
Na trzy piękne dziewczyny
Czy dzieje się to bez przyczyny?
Co mam do zaoferowania?
Brak spóźnień na randki i spotkania
Rozmowę bez plotek i innych obmawiania
Troskliwą duszę
Czułe serce
Niebieskie oczy,
Zbyt rozwiniętą empatię
Do zwierząt wieczną sympatię
Własne zdanie
Poprawne ortograficznie pisanie
Wspólne wierszy czytanie
Wszystko pięknie,
Ale co z moimi wadami?
Są w mym rejsie poprzez życie
Niebezpiecznymi rafami
Ciągle się o nie rozbijam
Włożę zbroję wysadzaną onyksami
Kończąc na zawsze z wami.

Irytują mnie moje wady.

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Magiczne dłonie

Dłonie ukochanej dziewczyny
Dotykają mej twarzy
Coś więcej się marzy
Dotyk jest anielski
Cudownie nieziemski
Przenoszę się w słodki niebyt
Najpiękniejszy to romantyzmu chwyt
Moje serce ucieka do nieba
Tego właśnie najdroższa
Twojej miłości trzeba
Ręce Twe moje lica pieszczą
Delikatnie ze zrozumieniem,
Uczuciem,
Odpowiedzialności za drugą osobę
Poczuciem.

Wiersz ten ku mojemu smutkowi stanowi fikcję poetycką.

123

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Coz, fikcja bywa slodka a zycie gorzkie. Ale Wielbicielu! Czas to zmienic.

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Magiczne dłonie

Dłonie ukochanej dziewczyny
Dotykają mej twarzy
Coś więcej się marzy
Dotyk jest anielski
Cudownie nieziemski
Przenoszę się w słodki niebyt
Najpiękniejszy to romantyzmu chwyt
Moje serce ucieka do nieba
Tego właśnie najdroższa
Twojej miłości trzeba
Ręce Twe moje lica pieszczą
Delikatnie ze zrozumieniem,
Uczuciem,
Odpowiedzialności za drugą osobę
Poczuciem.

Wiersz ten ku mojemu smutkowi stanowi fikcję poetycką.

124

Odp: Moje wiersze z komentarzem

O tego tego Twojego wiersza nie czytalam, a jest sliczny :-)

Odp: Moje wiersze z komentarzem
kiki4 napisał/a:

O tego tego Twojego wiersza nie czytalam, a jest sliczny :-)

Bardzo dziękuję, jak milo przeczytać takie słowa.
Joasiu Basiu 61 najwyższy czas to zmienić. Ale czy się uda?

126

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Magiczne dłonie

Dłonie ukochanej dziewczyny
Dotykają mej twarzy
Coś więcej się marzy
Dotyk jest anielski
Cudownie nieziemski
Przenoszę się w słodki niebyt
Najpiękniejszy to romantyzmu chwyt
Moje serce ucieka do nieba
Tego właśnie najdroższa
Twojej miłości trzeba
Ręce Twe moje lica pieszczą
Delikatnie ze zrozumieniem,
Uczuciem,
Odpowiedzialności za drugą osobę
Poczuciem.

Wiersz ten ku mojemu smutkowi stanowi fikcję poetycką.

Śliczne, cudowne, niezwykłe, wzruszające ....
Co do Twojego talentu zdania nie zmienię...

Odp: Moje wiersze z komentarzem
Viggo napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Magiczne dłonie

Dłonie ukochanej dziewczyny
Dotykają mej twarzy
Coś więcej się marzy
Dotyk jest anielski
Cudownie nieziemski
Przenoszę się w słodki niebyt
Najpiękniejszy to romantyzmu chwyt
Moje serce ucieka do nieba
Tego właśnie najdroższa
Twojej miłości trzeba
Ręce Twe moje lica pieszczą
Delikatnie ze zrozumieniem,
Uczuciem,
Odpowiedzialności za drugą osobę
Poczuciem.

Wiersz ten ku mojemu smutkowi stanowi fikcję poetycką.

Śliczne, cudowne, niezwykłe, wzruszające ....
Co do Twojego talentu zdania nie zmienię...

Dziękuję Viggo!

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Rozmyślania filozofa

Marzy mi się lepszy świat
W którym każdy każdemu brat
Ludzie życzliwi
Nie zgryźliwi
Zawsze chętni do pomocy
Strzelający uśmiechem
Niczym z dziecinnej procy
Życie bez zawiści
Także nienawiści
Pozbawione wojen,
Zbrojeń atomowych,
Różnic rasowych,
Niszczenia przyrody,
Kobiety pełne wdzięku i urody
Zaglądające w głąb serca i Duszy
Nie do zawartości portfela
Czy taki świat możliwy jest?
Musimy tylko go chcieć,
Ale czy rzeczywiście
Takiego świata
Pragniemy i chcemy?

Komentarz jest niepotrzebny, wszystko zostało ujęte w powyższym utworze.

129

Odp: Moje wiersze z komentarzem

Wielbicielu brawo! Nie za talent poetycki, na tym się nie znam, nie mnie oceniać. Brawo za takie cóś co wrażliwością zwą smile
Pisz! Pozdrawiam!

Odp: Moje wiersze z komentarzem
k.a.p napisał/a:

Wielbicielu brawo! Nie za talent poetycki, na tym się nie znam, nie mnie oceniać. Brawo za takie cóś co wrażliwością zwą smile
Pisz! Pozdrawiam!

Dziękuję z całego serca Kasiu! Trochę radości w ten smutny dzień. Serdecznie pozdrawiam!

Posty [ 66 do 130 z 539 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024