Szara Myszko, siostry duma została urażona. To dla każdego jest cios, dowiedziec się o zdradzie od osób trzecich. Jest upokorzona, przez jej głowę może galopowac milion myśli. A najgorsza to ta, że sama się nie połapała. To boli, gdy duże grono osób może wiedziec i wg niej naśmiewac się po cichu, że różowych okularów nie zdjęła. Mało tego, cała rodzina dowidziała się jaka jest naiwna i łatwowierna, i że pewnie nie raz wodzono ją za nos.
Swego czasu ostrzegłam koleżankę, żeby za tego konkretnego faceta nie wychodziła za mąż. Było całe mnóstwo sygnałów mówiących, co to za człowiek. Ona jakby oślepła. Trudno się mówi, ja chciałam dla niej jak najlepiej. Podobnie Ty mogłaś chciec, a zostało inaczej odczytane. Pomijając wszystko, gro kobiet woli nie wiedziec o zdradzie, bo strach przed poradzeniem sobie samej w życiu późniejszym, bywa ogromny. Wolą przymykac oko, niż nie miec co do garnka włożyc.