Picea napisał/a:mtmtc napisał/a:Saul nie przypadkiem wywoływał ducha Samuela, wierzył w życie poza ciałem i myślę, że to nie był tylko jego pogląd (oczywiście wywoływać duchów nie powinien). Jak widać też w tekście duch Samuela przyszedł.
Zastanówmy się nad tą historią z 1 Samuela rozdział 28
werset 6 -" I pytał się Saul Pana, ale Pan nie dał mu podpowiedzi ani przez sny, ani przez święte losy, ani przez proroków."BW Dlaczego Bóg jemu nie odpowiedział, gdy Saul szukał pomocy? Dlatego, że król odwrócił się od Boga, przestał być posłuszny. Zauważ, że Bóg nie chciał udzielić królowi odpowiedzi. Samuel który, do końca życia był wierny Bogu w przeciwieństwie do Saula,
za życia na pewno nie chciał mieć nic wspólnego z mediami spirytystycznymi. A gdyby wierny Samuel wciąż żył jako duch, to czy złamałby prawo Boże i na wezwanie medium przyszedł spotkać się z królem Saulem? Czy medium mogłoby zmusić wszechmocnego Boga ? który przecież nie chciał rozmawiać z Saulem ? do skontaktowania się z nim za pośrednictwem zmarłego Samuela?
Zwłaszcza, że ten kontakt miał mieć miejsce przez zabronione przez Boga praktyki spirytystyczne. Kapłańska 19:31 "Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie wypytujcie ich bo staniecie się przez nich nieczystymi." BW Za takie wykroczenie Bóg przewidział śmierć -Kapłańska 20:27
Dlaczego te praktyki są zabronione? Bo poprzez nie ludzie kontaktują się z niegodziwymi duchami, z demonami. To te duchowe istoty podają się za zmarłych.
Tak jako ciekawostkę napiszę Ci, że niektórzy Żydzi wierzą, że demony to zmarli źli ludzie. Myślę, że Saul tak jak i wielu innych Żydów wierzyli w życie po śmierci i tylko o to mi chodziło. Podałem ten przykład bo upierałaś się, że Żydzi nie wierzyli w życie po śmierci. Sprawdziłaś w co wierzyli Faryzeusze? Nadal się upierasz przy tym, że nie wierzyli w życie po śmierci?
Picea napisał/a:Przy okazji nie komentowałeś i nie wyjaśniłeś mi jak rozumiesz cytowane fragmenty
1-"Z prochu powstałeś w proch się obrócisz"
Oprócz tego, że człowiek powstał z prochu powstał przede wszystkim dzięki tchnieniu Boga. Człowiek cielesny myśli, że jest tylko ciałem ale Jezus inaczej nauczał i inaczej kazał nam żyć. Jezus nauczał ?tego co w niebie szukajcie?, ?gromadźcie skarby w niebie?. Jeśli człowiek wybiera drogę grzechu to jego życie kręci się wokół prochu i w proch się obrócą wszystkie jego zamiary.
Hebrajczyków 4, 12 ?Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca.?
Czyli człowiek nie jest tylko ciałem jak myślicie.
Picea napisał/a:2- Kara śmierci za nieposłuszeństwo Adama "Bóg mówi umrzecie... a waż na pewno nie umrzecie" Dlaczego Bóg miałby nie powiedzieć prawdy Adamowi? Czy to uczciwe?
Gdzie tu jest mowa o piekle czy duszy nieśmiertelnej? Właściwie to powinniście być wdzięczni Szatanowi i Adamowi, bo dzięki ich nieposłuszeństwu wobec Boga człowiek umiera i idzie do nieba.
Bóg nie musiał wykładać całej teologii Adamowi (o tym już pisałem), natomiast Adam miał zaufać nawet w kwestiach których nie rozumiał. Może powinnaś mieć pretensje, że Bóg nie powiedział Adamowi, że umrze dopiero za 9030 lat. Może powinnaś też zauważyć, że nic nie powiedział o zmartwychwstaniu a przecież powinien powiedzieć. Mało tego nie powiedział, że szatan przyjdzie go kusić, że Jezus będzie musiał za niego umrzeć, że będzie musiał ciężko pracować i żeby uważał na Ewę bo ona może ulec i namówić go. Nie powiedział wreszcie, że trzeba się zapisać do organizacji Światków Jehowy żeby być zbawionym. Czy naprawdę uważasz, że to z Boga strony nie uczciwe wszystkiego nie powiedzieć? A czy my dzieciom wszystko mówimy czy raczej tylko to co mogą zrozumieć? Czy Adam mógł rozumieć co to jest śmierć?
A czy śmierć według Biblii to na pewno koniec istnienia?
Rzymian 8,2-13 ??Jeśli jednak Chrystus jest w was, to chociaż ciało jest martwe z powodu grzechu, jednak duch jest żywy przez usprawiedliwienie??
??ożywi i wasze śmiertelne ciała?? ?tak więc, bracia, jesteśmy dłużnikami nie ciała, aby żyć według ciała.?
1 Koryntian 9, 27 ??Ale umartwiam ciało moje??
Kolosan 2, 20-23 ??Jeśli wraz z Chrystusem umarliśmy dla żywiołów świata?? ??i w umartwianiu ciała??
Kolosan 3,3-5 ??Umarliście, a życie wasze ukryte jest wraz z Chrystusem?? ??Umartwiajcie to, co w waszych członkach jest ziemskiego??
Adam fizycznie umarł dopiero po wielu latach ale przez grzech w znaczeniu które podałem wyżej umarł od razu. Jak Bóg mógł wytłumaczyć Adamowi niuanse związane ze śmiercią i życiem jeśli Ty nawet dzisiaj mając nauki Jezusa i jego uczniów pojąć tego nie potrafisz?
A może dzięki takiemu założeniu, że nie ma kary za grzechy jedynie jest śmierć wielu ludzi należący do was wybierają życie w grzechu bo to przecież nic strasznego umrzeć jeden raz czy dwa razy i potem nie istnieć? Przecież właśnie o tym mówią ateiści, że człowiek umiera i koniec a, że według was jest jeszcze sąd i drugi raz człowiek ginie to nic tylko dla ludzi którzy chcą żyć w grzechu dobra nowina. Co za różnica ile człowiek nagrzeszy i tak jednakowa kara go czeka więc hulaj duszo piekła nie ma. Czy nie uważasz, że do tego prowadzi takie głoszenie zwłaszcza, że nie ma to nic wspólnego z tym co nauczał Jezus. Jeśli ostrzegał o cierpieniu to jestem pewien, że nie oszukiwał.
Picea napisał/a:3 Ps. 146:4: ?Duch jego uchodzi, a on wraca do swej ziemi; w tymże dniu giną jego myśli?.
A jak myślisz gdzie duch jego uchodzi? W innych przekładach jest mowa o zamysłach czyli zamiarach i przekonaniach. Tutaj widzisz, że człowiek to nie tylko ciało. W Biblii nie ma pojęcia Ducha jako energii, są anioły i złe duchy to wszystko ma świadomość. Jest też napisane, że Bóg jest Duchem a Duch Święty postanawia, przemawia, prowadzi i wstawia się.
Picea napisał/a:4 Kaznodzei 3:19 " Bo los synów ludzkich jest taki jak los zwierząt,jednaki jest los obojga. Jak one umierają, tak umierają tamci; i wszyscy mają to samo tchnienie. Człowiek nie ma żadnej przewagi nad zwierzęciem. Wszystko idzie na jedno miejsce. Wszystko powstało z prochu i w proch się obraca."
5 Kaznodzei 9:5,6,10
Nie dziwię się, że Salomon i jego przemyślenia są bardziej dla was autorytatywni niż Jezus i Paweł jak powiedział Salomon 3,21 ?Bo któż wie, czy dech synów ludzkich wznosi się ku górze?? albo 9,1 ?Zaprawdę! Wszystko to rozważyłem w swoim sercu?? bo ludzkie przemyślenia są dla was ważniejsze niż objawienie. Ale i Salomon napisał ??9,3 ??a potem idzie się do umarłych?? 9,10 ??bo w krainie umarłych, do której idziesz nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości??
To współgra z tymi fragmentami które omawialiśmy, bogaty człowiek gadał głupoty w cierpieniu a Łazarz odpoczywał i nie wygląda na to żeby cokolwiek musiał działać czy planować po prostu było mu błogo. W niektórych fragmentach ten stan po śmierci jest porównany do snu który przecież jest stanem innej świadomości a nie niebytem.
Picea napisał/a:6 Ezechiela 18:4 "Dusza która grzeszy ta umrze."
A dalej jest napisane, że ten co postępuje dobrze ??na pewno będzie żył?? 18, 19 czy mam to rozumieć dosłownie? Już opisałem kwestię życia i śmierci wyżej, nie dziwię się, że chętnie sięgasz po ST w tej kwestii bo jak wiadomo poznanie przychodziło stopniowo a ostatecznie Jezus objawił prawdę. W ST ważniejsze jest przygotowanie na przyjście Mesjasza niż przekazanie wszystkiego, nawet Jezus powiedział, że wszystkiego wam nie przekazałem ale przyjdzie Duch Święty i we wszystko was wprowadzi. Dlatego, że Duch Święty wprowadzał w listach można przeczytać na tematy które wcześniej były zakryte i pozostawały w domysłach. Mimo, że kwestia życia i śmierci w ST była do końca niepoznana widać wyraźnie, że wierzono w krainę umarłych i życie poza ciałem.
Picea napisał/a:7 Gdzie w Biblii jest zwrot dusza nieśmiertelna?
A gdzie w Biblii jest zwrot ?nadzieja ziemska? albo ?Żydowski system rzeczy?? Gdzie ja używam zwrotu ?dusza nieśmiertelna??
Mam nadzieję, że spełnisz swoją obietnicę i odniesiesz się do moich pytań i fragmentów które podałem. Wiem, że wygodniej odwoływać się do fragmentów które pozornie potwierdzają waszą teorię ale nie można tak prowadzić poważnej dyskusji.