Temat wątku wydawać by się mógł na początku dość infantylny ale nie wiedziałem jak to precyzyjniej określić ale myślę że dałem radę. Otóż chodzi mi o sytuacje w których w życiu codziennym pojawia się nagość lub częściowa nagość, o to jak się do tego odnosimy, jaki mamy stosunek w zależności od płci, wieku i 'zaangażowania związkowego'. Skłoniła mnie do dyskusji na ten temat sytuacja z pracy gdzie trzy dziewczyny ( jedna ok. 20-22 lat mniej więcej, druga ok. 30-32 i 40letnia mniej więcej ) zaczęły rozmawiać i temat zszedł na opalające nagie biusty kobiety na plażach. Wbrew pozorom (?!) największy raban jeśli tak to można nazwać podniosła najmłodsza z nich, za nią ta średnia a dopiero na końcu najstarsza spośród tej trójki co mnie nieco zdziwiło. Posypały się też dość niewybredne komentarze, nazywanie takich nie do końca ubranych kobiet ku*****i i tym podobne. Że jak to tak, że to nie wypada, że to przecież widać ( a to niespodzianka ... ) i to w ogóle jest ble.
Znajoma mi osoba była w zeszłym bodaj roku na wakacjach w ciepłych krajach i z tego co opowiadała tam także spotykała się z przypadkami takiej nagości - nie powiem wam teraz dokładnie czy to plaża czy przyhotelowe atrakcje basenowe ale takie coś miało miejsce - pamiętam że wspominała Rosjanki i Niemki, pewnie inne narodowości też by się znalazły i to nie były kobiety które miały maksymalnie 20-30 lat a starsze. Dookoła przecież byli inni mężczyźni, dzieci - co o tym sądzicie?
Oczywiście żebyśmy się dobrze zrozumieli - ja nie chcę nikogo namawiać ani ganić za takie czy inne zachowania, podyskutujmy, wymieńmy się poglądami. ![]()
I tu też nie chodzi o ogólną akceptację / ganienie dajmy na to ludzi którzy na ulicę wyszliby bez dolnej części garderoby czy czegoś takiego, nie popadajmy w skrajności ale zauważcie sami - nieraz są sytuacje kuriozalne typu - jeżeli dziewczyna ubierze coś bardzo, bardzo skąpego że prawie jej co nieco widać ( czy piersi, czy tyłek czy coś jeszcze innego ) to często nikt nie robi z tego problemu ale już z opalających się topless kobiet tak, dziwne? A może typowe? Jak uważacie?
Lato się powoli acz sukcesywnie rozkręca więc zapewne nieraz będzie nam dane widzieć czyjeś tyłki, wystające stringi i inne cuda ...