netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 186 odpowiedzi5 239 413 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 987 988 989 990 991 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 64 221 do 64 285 z 86 187 ]

64 221

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam piątkowo!
Markadia cieszę się, że jesteś zadowolona.

64 222

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam netki kobietki.

Bulinko> 10 godzin i pewnie fizyczne pracy.... to naprawdę dużo. Mój mąż tak kiedyś zapierniczał dzień w dzień, 6 razy w tyg. Często wracał z pracy, zjadł, siadał w fotelu i automatycznie zasypiał.

Piegus> i co z tego pobytu w szpitalu wynikło?

Mamuska> eeee tam, ja uważam, że czasem można posiedzieć i nie kiwać nawet palcem. Ileż można zapierniczać. Ja tylko odliczam lata do emerytury wink

Kamoa> a ja dziś się poddałam i poszłam do prywatnego. Uznałam, że zdrowie ważniejsze niż kasa. Co ciekawe... lekarz przyjmował w przychodni Obrazek dodany przez użytkowniczkę Rozumiecie logikę? W przychodni na NFZ nie przyjmują na osłuchanie, ale za kasę już tak wink
Tak więc za jedyne 130 zł dowiedziałam się, że nie mam zap.oskrzeli, ale gwiżdżący oddech i kaszel to wynik przewlekłego zapalenie zatok, które jest bakteryjne i jeśli nie przeszło po 5 tyg to potrzebny antybiotyk. To samo wcześniej mi mówiła farmaceutka (chyba jest lepsza niż lekarz na NFZ tongue ) . Tak mnie zastanawia: czy naprawdę tak ciężko było lek przepisać przez teleporadę? Oczywiscie na samym początku było pytanie czy chce się przebadać na covid wink Dobrze, że nie zmuszają heh. Zaznaczam, że nie byłam w swojej przychodni bo prawdopodobnie by mi puściły nerwy wink A też nie chciałam dać dziadom zarobić za to zbywanie mnie Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia> chyba macie normalne przychodnie. U nas się od roku obie przychodnie pozamykane na wszystkie spusty, domofonem się dzwoni i czeka na łaskę i niełaskę pani, a czasem się stoi w oczekiwaniu nawet z 15 min. Dodzwonić się też było trudno. Dopiero niedawno zrobili jakąś centralę, i jest nieco łatwej. Ale gdy ostatnio przez teleporade prosiłam o osłuchanie to mnie najpierw chciała wysłać na test, potem do laryngologa i alergologa i dopiero do zadzwonić (czyli nawet nie osobiście) Znaczy, że nigdy by mnie nie osłuchała Obrazek dodany przez użytkowniczkę? Podobno takie są procedury z NFZ.... to jest nie do wiary!!!

Wszystkim bez wyjątku życzę udanego weekendu i zdrowia, aby nie mieć z dziadami do czynienia wink

64 223

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam raniutko

(__)$ ...

tiiaaaa lekarze mają teraz żniwa smile
na NFZ tylko ewentualne teleporady a prywatnie każdy przyjmuje ... brak słów normalnie  ... wrr

Mamuśka takie stare drzwi są masywne ...

u mnie seria sprzedażowa trwa w najlepsze
wczoraj poszedł stolik rtv ... smile i super

pozdrawiam WSZYSTKIE ...

64 224

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry pięknie smile
z kawusią przybywam

Dźwi ....Mamuska, muszą być cudne, stare z prawdziwego drewna...
Ja przy porannej kawie delektuję się Mandy Aftel...babeczka tworzy naturalne perfumy.

W pracy, juz po rekrutacji, maja nową pielęgniarkę ...tylko jeszcze musi dopłynąć na wyspę z innego kontynentu i przejść kwarantanne w Dublinie . Mamy sytuację win-win. Myślę, że to duża sztuka rozstać się z pracodawcą w dobrym stylu. Póki co- robię to smile))
Dobrego dnia

64 225 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-01-30 13:05:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam smile
Normalnie masakra, niewiem co mam zrobić, wczoraj z 'łaski swojej" przyjęła mnie na osłuchanie, zaczęła od tego czy czasem nie mam astmy ?!? czy kiedy kolwiek narzekałam na oddychanie czy mam uczulenie ?!? czy to mam pierwszy raz , normalnie szok, jestem jej pacjentką od 15 lat i nigdy nie leczyłam się pod tym kątem, zawsze miałam problem tylko z 3 sprawami nie związanymi z oddychaniem. Przepisała mi leki z grupy kortykosteroid, nie zlecając jakich kolwiek badań, całą noc nie spałam i się zastanawiałam co jest grane ? wiecie że ja z tych anty chemia, mam swoje domowe specyfiki, czuję się bardzo dobrze, nic mi nie dolega tylko rzęchocę i pokasłuję, tyle i aż tyle, moze faktycznie pójdę prywatnie .
Soniu super że wszystko po Twojej myśli idzie.
Pozdrawiam miłego dnia życzę ..

64 226

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł

Bacha> fajnie, że handel kwitnie wink U mnie stoi w miejscu tongue

Sonia> ważne, że tak szybko kogoś znaleźli. Co Cię reszta obchodzi big_smile

KAmoa> a wiesz, że mi tez wciskali astmę i alergie jeszcze przed osłuchaniem? Może oni mają taki nakaz z góry heh. A na test na covida nie wysyłali? Po osłuchaniu nic nie było-rozumiem? Mnie to męczyły dodatkowo zatoki, a więc znalazło się uzasadnienie gwiżdżącego oddechu i kaszlu wink  Skoro u Ciebie nic nie ma poza rzęchoczeniem i pokasłaniem to faktycznie nie wiadomo co. Teoretycznie bywają ukryte zap.oskrzeli i wychodzą po badaniu rtg, ale nawet prywatnie musiałabyś mieć skierowanie hmm
Ja czuję poprawę w kwestii męczącej wydzieliny w gardle, ale kaszel się zwiększył bo mam jakieś tabl. wykrztuśne hmm Staram się przez to nie wychodzić z domu, aby ludzi nie stresować wink

Z racji braku kawy naocznej stawiam popołudniową cappuccino light wink
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miłego wieczoru wszystkim big_smile

64 227

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

smile
Drzwi nie chcę zamieniać na inne, pasują mi właśnie te, ciężkie, drewniane, szerokie i ze zdobieniami. Marka smile takich jak te już nigdzie nie kupisz.
A że renowacja tego jest pracochłonna, cóż,, poczekają na swój czas smile
Soniu smile A jak wrócisz to co dalej, Masz jakiś dalszy plan ?
Jutro dniówka. Dobrej nocy smile

64 228

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam niedzielnym porankiem

(__)% ..

Taja lepiej nie zakaszleć w miejscu publicznym ...  lol

Mamuśka stare drzwi czy meble są b. fajne ... tylko trzeba się z nimi pobawić  ale potem efekt jest smile

Sonia   masz w planie zmienić też miejsce zamieszkania ??
pewnie pracę w innym miejscu masz też zaklepaną ??? 

Kamoa leczysz się u tej samej doktorki od 15-stu lat ...  smile a ona zadaje pytania jakby Cię pierwszy raz widziała na wizycie ..

milutkiej niedzieli WSZYSTKIM .... smile

64 229

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielnie!
Wczoraj miałam pracochłonny dzień. Niestety zima w tym roku inna niż w poprzednich latach. Dziś trochę przerwy. Siedzę od rana z książką w ręce, ale czas wziąć się za obiad. Umyśliłam sobie gołąbki, a to trochę czasochłonne. Majka niezadowolona, ale wrócili też chłopaki z trasy i trzeba też Im dogodzić. Oczywiście obiad na kolację, bo oboje jak tylko wrócili, to wybyli do dziewczyn. Tak więc niby są, ale Ich nie ma.
Soniu też jestem ciekawa co planujesz. Zdradź nam zdziebełko.
Co do lekarzy, to się nie wypowiadam, bo unikam Ich jak mogę. Od czasu pandemii leczymy się sami. Powinnam iść do lekarza, ale ciągle brak mi czasu na swoje potrzeby. Cierpną mi palce od ręki prawej:trzeci i czwarty.Chyba muszę się za to w końcu zabrać.
Miłej niedzieli wszystkim życzę!

64 230 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-01-31 11:40:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,
Mamuś teraz mi się przypomniało, mój brat ma wejściowe drzwi przed wojenne, drzwi antyk, rzucają się na wejściu w oczy, farbę też usunął do goła, wyglądają jakby były z surowego, niezakonserwowanego drewna (chociaż są)  jak nie zapomnę, będę u niego pod koniec lutego, to pstryknę fotę.
Basiu  myślę że po dniu kiedy to wszystkich zjeb..am w ośrodku, to ona odwaliła mi taką manianę. Ja choć wykupiłam to nie zażyłam nic z tego co mi przepisała !
mam zioła szwedzkie, cherbaty ziołowe, nalewkę z bursztynu z tymianku, cebulę zacukrzoną, puściła dużo soku, scorbolamid i zwykłą polopirynę, gorąca kąpiel aż do spocenia,  i wiecie co ? CUD dziś rano, nie ma charczenia, nie ma nic tylko jeszcze trochę mam chrypkę. Parę dni  profilaktycznie cebulę dokończę i nalewki poużywam, kupię dodatkowo soki z kisz.kapusty i buraków, i tak do wiosny. Kurczę a ona tyle chemii mi przepisała i za tydzien kazała się pojawić, ja oczywiście pójdę, nie powiem jej jak się wyleczyłam, ależ bedzie dumna z jej leczności wink 
Bulinko cierpnące palce to chyba związane jest z kręgosłupem, jesteś bardzo pracowita kobitka, to też musisz trochę zadbać o siebie, wiesz my nie bedziemy już młodsze  wink

64 231

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie niedzielnie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Grają już tyle lat ile ma moja starsza Córka,natomiast młodsza Córka dzisiaj jest tam wolontariuszką smile
A Wy popieracie WOŚP ?

Pozdrawiam smile

64 232

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka oczywiście ! jak co roku smile
Na lodówce już wisi Obrazek dodany przez użytkowniczkę

64 233

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, Dziewczynki! smile
WOŚP popieram gorąco. Owsiak zrobił więcej niż ci wszyscy (no, prawie zapewne) nadęci i ważni panowie w garniturach - tudzież sutannach. Spontanicznie, na ludzie, bez zadęcia, a jaki kawał dobrej roboty, jakie gołym okiem widoczne efekty. Mój syn jako niemowlę był badany sprzętem ufundowanym przez Orkiestrę.

Jestem dzisiaj megaszczęśliwa i dotleniona po przedpołudniowej przechadzce podmiejskimi polami. Aaaale mi dobrze!

Pozdrawiam Was wszystkie.

64 234

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hej.

Bacha> owszem.... dziś lepiej pierdnąć w miejscu publicznym niż zakaszleć tongue

Bulinko> z tego co wiem, to od kręgosłupa. Reumatolog musiałby Cię skierować na badania.

Kamoa> a ja bym już do niej nie poszła, bo i po co?

Markadia> ja tez popieram WOŚP. Kazdy kto na niego nadaje nie ma zielonego pojęcia jak działają fundacje wink Przecież każda jedna ma prezesa, każda najpierw reguluje należności, opłaty i pensje dla pracowników (tak, nikt w fundacjach nie pracuje za darmo poza nielicznymi wolontariuszami), a dopiero potem to co zostanie rozdysponowują pomiędzy potrzebujących. Wiem to na 100% bo pracując kiedyś w biurze rach. księgowaliśmy Caritas. Tam były zatrudnione takie osoby jak psychologowie, nauczyciele, opiekunki do dzieci, a nawet sezonowo lekarze i pielęgniarki. Wprawdzie na umowę zlecenie, ale gaże naprawdę niemałe. Skąd brali kasę na zapłatę hę? Wiadomo, że z tego co ludzie wpłacą, bo fundacje nie mają ani grosza własnych pieniędzy. Owsiak ma moc największą ze wszystkich fundacji w kraju i zazdrość komuś tyłek ściska, że im się nie udaje tyle kasy uzbierać big_smile  Nie wychodziłam dziś z domu, ale młodej dałam banknot, aby wrzuciła w moim imieniu. Zycze im kolejnego rekordu...mimo pandemii.

Piegus> grunt do dobre samopoczucie.

Spadam, bo zaczęły się skoki... ogląda któraś???

Wszystkim bez wyjątku życzę miłegodnia. Stawiam deser i kawę na niedzielne popołudnie big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

64 235

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej,

Wpadam tylko, by zostawic pozdrowienia.

Taja, te desery to Twoje??

Wczoraj zrobilam deser z PRL-u, czyli galaretke z owocami wink Prawie juz nie ma...

Dobrej nocy! smile smile

64 236

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc, jade na spirynie...zle się czuję.

Pytacie o moje plany smile zostanę w Irlandii do końca zimy. A potem wracam na dużą wyspę wraz z pierwszym wiosennym słońcem i będe odpoczywać wiosnę i lato. Rozpoczełam  nostryfikację dyplomu w Anglii, tym razem mam wszystkie atuty w ręku, włącznie z rocznym kontraktem w Irlandii. Tak, to była część planu.

Będę rozkręcać moją Pracownie Kosmetyków Naturalnych.
Kupiłam własnie rower- będa wycieczki z synem. I Jeszcze parę pomysłów  smile
Potrzebuje słońca, najlepiej hiszpańskiego - przyznaję. Jestem potwornie zmęczona pandemią. Potwornie i zyciem na podwojnej emigracji tez. Chcę do domu.

Przepraszam, ale  nie odniosę sie do Waszych wpisów...wracam do łózka.

64 237

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey    no i mamy poniedziałek lutowy ... lol

(__)$ ...

za to  co robi OWSIAK to powinien dostać Pokojową Nagrodę Nobla  smile

LOVciam WAS lol  ...  ale udzielam sobie urlopu cafejkowego na czas NIEokreślony ....   lol   paaaa

64 238 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2021-02-01 12:07:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc ,
Bachasia, ale ze co ? znikasz?

Mam objawy grypopodobne...zostaje w domku na 7 dni.

Kawusia Obrazek dodany przez użytkowniczkę

64 239

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasia no co Ty? Jak Ciebie nie będzie, to bele jak będzie!

Soniu toż Ty mądra kobita jesteś! Uknułaś sobie i dopięłaś swego. Gratulacje!

Za Owsiakiem też jestem. Nie wiem jak można być przeciw Niemu.

64 240

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Stawiam nienaoczną kawkę ("), witam się wtorkowo smile
,U nas śnieży.. ładnie bialutko smile

64 241

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czesc, odpoczywam do konca tygodnia.
Dziwna ta infekcja, 24 godzinna. Zobaczymy co sie jeszcze wykluje.

Czy Wy tez tak za słoncem tesknicie?

Mamuska, a u mnie szaro błekitno rózowo...i deszcz, plus 7.

64 242

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie big_smile

Kubeczku> nie moje wink Aż taka zdolna nie jestem. Deser z PRL-u ostatnio powraca do łask. Coraz więcej osób robi go na jakieś uroczystości i mnie się zdarza czasem np. na święta zamiast ciasta tongue

Soniu> pięknie, spełniasz swoje marzenia z tą pracownią. Też tęsknię za słońcem.

Bacha> to pourlopuj się i wracaj, bo co to za kafejka bez porannej Bachasiowej kawy tongue wink Taka niekompletna.

Bulinka, mamuska i wszystkie milczące... pozdrowionka przesyłam big_smile

64 243 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2021-02-03 04:57:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kukam przed świtem smile
Oj Beata smile prawda, brakuje Porannego oka i kawki Bachasinej.
Bachaś smile Ale kukaj chociaż, tak całkiem nas nie zostawiaj heh
Soniu smile jak wspomniałeś o hiszpańskim słońcu to się w duchu zaśmiałam, od około tygodnia oglądam w necie filmiki z Pirenejów, szukam informacji o odludnych miejscach, nieruchomościach w Hiszpani smile ot tak dla ocieplenia sobie nastroju.
Dobrego dziewczyny smile

64 244

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry smile
kawa w słońcu

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bachasia przybywaj, kafejka bez Ciebie nie ta sama ...

Mamuska...:) ano Hiszpania, wczoraj na Costa Brava 24 stopnie. smile smile smile

Kolega szdł szlakiem Świętego Jakuba przez Hiszpanie i podobno jest ogrom opuszczonych domów. Mi się marzy maleńki apartament na wybrzezu, gdzies przy Alicante....:) smile smile

64 245 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-02-03 10:26:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,
Dzięki Soniu za kawkę, choć jak bym miała dziś wybierać kawę czy słońce, wybieram to drugie. Mój brat jechał rowerem do Santiago de Compostela, miesiąc urlopu i siodełko w dapie smile W tej wędrówce, człowiek ma czas na spędzenie samego ze sobą, dużo spraw przemyśla, nocuje się  noclegowniach, u ludzi w izbach, albo pod gołym niebem. Aby ta pielgrzymka liczyła się jako prawdziwie odbyta, musi być pokonana pieszo, rowerem albo konno, ine środki lokomocji nie wchodzą pod prawdziwość. Przez moją miejscowośc przechdzi szlak 'Via Regia' Ślask Opolski, znakiem niebieskiego szlaku jest żółta muszelka.
Pozdrawiam życzę miłego dnia smile

64 246 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-02-03 10:47:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem! smile
A u mnie roztopy i pogoda jak w marcu. Plusem jest, że w domu mniej opalu zużywam, zwłaszcza gdy słonecznie. Bo wtedy cały "salon" mam doświetlony i wyraźnie cieplejszy.
Pielgrzymowanie ma sens, ale dla mnie niekoniecznie utartymi szlakami i Bóg wie, gdzie daleko. Pielgrzymką, szukaniem, odnajdowaniem Boga i siebie może być każde wyjście z domu. Ba - życie to pielgrzymka.
Czułam tę metafizykę, gdy włóczyłam się w niedzielę podmiejskimi polami. Było pięknie, dobrze i spokojnie. To są stany zupełnie dostępne, nie trzeba szukać daleko.
Czasem nawet w domu przy myciu naczyń metafizyka dopadnie wink Bo to stan ducha

P.S. Przez moje miasto i wieś, w której kiedyś mieszkalam, też biegnie szlak Via Reggia.

64 247

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie wieczorkiem smile

Byłam dzisiaj na urodzinach u Zięcia,ale jechaliśmy do nich już z rana a wróciliśmy koło 19 smile
Wnusia rośnie jak na drożdżach,jest kochana ale i też niezła z niej rozrabiaka,bardzo się buntuje,kiedy coś się jej zabrania,a oczy trzeba mieć dookoła głowy.

BaChasiu co się takiego stanęło,że robisz sobie przerwę od forum ?
Tak bez wyjaśnienia ?

Kamoa mnie też bardzo brakuje słoneczka i ciepełka,zawsze w lutym tak mam,że zima zaczyna mnie irytować i tęsknię za wiosną smile

PiegowataPodziwiam ludzi chodzących na pielgrzymki,ja bym tak nie mogła,teraz to nawet jest to niemożliwe ze względu na chore stawy,ale nawet wcześniej,gdy byłam jeszcze zdrowa,takie długie wędrówki to nie dla mnie hmm

Mamuśka,Sonia,Taja pozdrawiami życzę wszystkim dobrej nocy smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

64 248 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2021-02-04 12:13:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Hej smile
dobrego dnia

64 249

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc!

Tajemko, galaretke bardzo lubie, szybko sie robi. Dobrze, ze wraca. Jak ja robilam przypomnialam sobie czasy liceum, kiedy to w weekend robilam galaretke w roznych kombinacjach..

Baska odpoczywaj, bylebys wrocila z nowymi silami smile

Sonia, Twoja kawka jak zwylke elegancko i z klasa podana. smile Ciesze sie, ze chcesz sie poswiecic swojej pasji, powodzenia z firmka. Mialam przeczucie, ze chcesz podzialac na tym polu. smile

Piegus, masz racje co do mocy spacerow. Kilka dni nie chodzilam, a w poniedzialek i wczoraj zrobilam kilka kilometrow. Spalam jak zabita, lepiej mi sie mysli. Choc musze przyznac, ze ciezko jest w maseczce...

U nas afera, ksiedza w kajdankach wyprowadzono do radiowozu. Podobno przez przestepstwa gospodarcze..
Co do zimy, to wole bardziej od upalow. Ale najbardziej cieszy mnie powrot do normalnosci, ze jest snieg, ze pada deszcz i widmo suszy za kilka miesiecy odchodzi  w dal...

Tajemko, przybylo Co troche kwiatkow? Ja nie wytrzymalam i kupilam dwa. Niedrogie, malutkie, ale z potencjalem. Jeden mnie calkiem zaskoczyl, gdyz po wyciagnieciu z folii byl calkiem spory, zwisajacy i wyglada na wiecej jak za dyszke..

U mnie wszystko dobrze, jednak meczy mnie czasem mentalnosc malego miasteczka, choc sa i dobre strony i ku nim sie zwracam. Na szczescie pojawily sie mozliwosci na horyzoncie, a ja w spokoju moge dzialac.

Co do fundacji, to tak jak dziela sie "raportami" o wplywach gotowki, tak do publicznej wiadomosci powinny byc podawane wydatki.

Zycze Wam milego dnia, zdrowia i czasu na relaks.

Pozdrawiam serdecznie!

64 250 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-02-04 15:26:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mieszkam w niedużym środowisku, ale zupełnie nie obchodzi mnie zdanie innych na mój temat. Może poza sytuacją z randkowiczem pierwszy raz widzianym na oczy, który publicznie przechadzał się ze mną za rękę. Bardzo, ale to bardzo byłam tym speszona, ludzie mnie znają, a zabrakło mi asertywności, aby zwyczajnie go poinformować, że sobie tego nie życzę smile Następnej randki nie było.
Nie jestem zbytnią optymistką jeśli chodzi o zażegnanie widma suszy. Co to jest ten tydzień czy dwa ze śniegiem? Zawsze to jednak lepiej niż rok temu, gdy śniegu nie uświadczył przez cały sezon.
Muszę sobie kupić prymulki, kocham te urocze, swojskie kwiatuszki. Zawsze rezygnowałam, bo po kwitnięciu należy je wysadzić do gruntu, a takowego nie posiadałam. Ale przecież od dwóch lat już mam! smile
Markadio, wędrówki piesze uwielbiam, pielgrzymkom też niczego nie ujmuję, ale uważam, że Bóg jest wszędzie i nie potrzebuje jakichś specjalnych miejsc.

64 251

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Kubeczku> nie dokupywałam. Dopiero niedawno wsadziłam do nowej ziemi i nowej doniczki tę odsadkę, co ją uchowałam. Sporo się rozrosła w wazonie i dostała pięknych korzeni. Jeśli sobie jakiś kupie to marantę. Kiedyś miałam i wyjątkowo ją lubiłam. Kwiat też wdzięczny, niewymagający i ruszający się smile  Łatwy do rozsadzenia. Też mnie kiedyś męczył małomiasteczkowy klimat. Po 20 latach nie wyobrażam sobie mieszkać w dużym mieście wink
Co do fundacji, to podobno WOŚP ma na swojej stronie rozliczenie i to stąd się ludzie dowiedzieli o pensjach dla ludzi. Tymczasem każda fundacja tak ma, tylko to ukrywa tongue Powinno to być nakazane ustawowo, ale wtedy by się okazało, że Caritas ma tak jak Owsiak Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Piegus> ja tak samo uważam, że Bóg mnie wszędzie słyszy. Nie muszę klękać do modlitwy. Często rozmawiam z Bogiem rano idąc do pracy. A mam pieszo 20 minut bocznymi uliczkami, a więc spokój i mało ludzi. Idealna atmosfera na osobistą rozmowę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wszystkich bez wyjątku, niewymienionych także... pozdrawiam pięknie Obrazek dodany przez użytkowniczkę

64 252

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej ka wieczorkiem,
Pieguska, prymulki sa urocze smile ale chyba przesadzenie do gruntu nie spowoduje ze odbiją na kolejny sezon? a moze sie mylę.
Kubeczku, to będzie działanie poza etatem.
Taja, a ja lubię koscioły, tą atmosferę, ciszę, tajemniczośc, zapach kadzidła...

dobrego wieczoru

64 253

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w piąteczek smile

A gdzie to wszystkie się podziewają,że tu takie pustki?
BaChasia na urlopie od forum,a reszta się obija tongue

Witam się więc i pozdrawiam Was serdecznie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

64 254

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry smile
Markadia, popieram smile))

Taja poczytałam o marandzie- w języku ang. nazywa się ją rośliną modlitewną, prayer plant smile Jest śliczną...ale nie widzę jak kwitnie. Kiedyś moja ciotka miała ją u siebie.

Ja dzisiaj piszę fizycznie wypowiedzenie. I formalnie złoże 2 tyg przed terminem.

Wczoraj stworzyłam perfumy, nazwałam jej Sensuality ...zniewalająco ekscytujący  zapach, jak zmysłowe pocałunki o poranku, gdy słońce pokazuje pierwsze promienie a a wiatr od morze przynosi pragnienie na więcej.

To sztuka opisać zapach smile smile smile Bazowałam na trzech klasycznych nutach: rózowy pieprz, czekolada i kaszmir.
No to teraz Coco Chanel moze mi buciki wiązać ...hihihi

dobrego dnia

64 255

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

  hey

z automatu i przyzwyczajenia zalogowałam się lol lol
by WAM polecić nowy dokument P. Vegi "Oczy diabła "  ojjj będzie  znowu głośno w mediach  hmm hmm     

to ja się dalej urlopuje   ...  smile

do zaś     lol

64 256

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasia chyba na odwykówce.
Pozdrawiam. Ja już weekendowo...

64 257

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ba-Cha napisał/a:

  hey

z automatu i przyzwyczajenia zalogowałam się lol lol
by WAM polecić nowy dokument P. Vegi "Oczy diabła "  ojjj będzie  znowu głośno w mediach  hmm hmm     

to ja się dalej urlopuje   ...  smile

do zaś     lol

lol lol lol

Moja Córka też dzisiaj rano mi o mówiła o tym filmie.
Ale nie wiem,czy go obejrzę,czy będzie na moje nerwy hmm

Sonia własne perfumy,no no,super smile

Bulinko aleś się rozgadała big_smile

64 258

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hej.

Soniu> kościół jest tajemniczy i urokliwy gdy jest w nim pusto wink Ja np. nigdy nie lubiłam chodzić na różaniec, gorzkie żale i inne, bo i tak nie umiałam się skupić w tłumie. Wśród ludzi to tylko klepanie paciorków, a głęboka i szczera rozmowa jest w samotności. Modlitwa miała wtedy dla mnie większy sens.
Maranta ma małe kwiatki, blado-różowe czy wrzosowe. Zaintrygowała mnie ta nazwa "modlitewna" big_smile Ja kojarzę go z ruszającym kwiatem, bo na noc zwija listki i i łodygi podnosi.... jakby składa się do snu. Ale teraz myślę, że może mieli na myśli, że składa listki jak my dłonie do modlitwy.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia> chce nas przyciągnąć ciasteczkiem big_smile

Bacha> toś się naurlopowała wink  Słyszałam o tym filmie i nie jestem przekonana czy dam rade go oglądać hmm

Bulinko> heh ale jeśli jest na odwyku to coś słabo jej idzie Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątku.

64 259 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-02-05 19:08:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja nawet i na nabożeństwo chętnie pójdę, ale do systematycznych praktyk brak mi samozaparcia i przekonania.
Uwielbiam pieśni postne i nucę je czasem nawet przy myciu naczyń. Jeśli ktoś z Was też je lubi, to polecam nagrania Antoniny Krzysztoń.
Wzruszam się zawsze gdy na pasterce wierni hukną na cały kościół "Bóg się rodzi".
I tak dalej, i temu podobnie.
A do pustego kościoła też zachodzę czasami, bo mam taki jeden po drodze z pracy, blisko domu. I to jest świątynia z duszą.

64 260

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam sobotnio i ppozdrawiam!

64 261 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2021-02-06 12:52:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam z kawą, witam się sobotnio smile
Słonecznie u nas, ale dosyć mroźnie.
Lubiłam kiedyś słuchać "perłową łódź" Antoniny, czy" hymn do miłości", potem miałam fazę na poezję śpiewają, a teraz cieszę się jak leci coś ze starego rocka, czy popu.
Mykam pokręcić się po domu.

64 262

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was sobotnio!

Soniu, czytalam o Twoich planach, wiem, ze to dodatkowe zajecie, a bedziesz pracowac jako pielegniarka. Fajnie jednak, ze rozszerzasz dzialalnosc.

Taja, kwiat efektowny, tez byl w markecie, jednak uznalam, ze trzy kwiaty to za duzo. Te, ktore kupilam, chyba sie przyjely. W piwnicy mam doniczki/oslonki z roznych "epok". Przyjrzalam sie im i uznalam, ze moznaby potraktowac je biala farba w sparayu i bylyby do ponownego uzytku. Mam jakies pomysly na ich wykorzystanie.

W czwartek tez przeszlam kilka kilometrow, po powrocie zafundowalam sobie kapiel, potem rumianek z cytryna i pod kolderke. Szybko zasnelam. Udalo mi sie zatem 3 razy w tym tyg wybrac sie na dlugie spacery..  Moze jeszcze jutro bedzie czwarty raz. Czasem lubie polaczyc spacer z msza wieczorna w zwykly dzien tyg. Do kosciola jest ok 2,5 km, msza jest w gronie bardzo ograniczonym ok 5-10 osob. Wtedy najlepiej sie skupic. Rowniez lubie wstapic do kosciola jesli jest okazja i otwarty kosciol, chwile sie pomodlic, wyciszyc..

Zycze Wszystkim udanego dnia.. Pozdrawiam smile

64 263

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

Do kościoła to ja jedynie na uroczystości typu ślub,czy pogrzeb,albo wchodzę jako do zabytków w celu ich zwiedzania,więc nie wypowiem się w temacie smile

Zimno się zrobiło i nieprzyjemnie,naprószyło trochę śniegu,ale generalnie pogoda nie zachęca do wyjścia hmm
Posiedzę więc w domku,może obejrzę te "Oczy diabła" zobaczę jeszcze.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dnia smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

64 264

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam big_smile
Wiecie... tak się zaczynam zastanawiać czy nie załapałam jednak covida. Po antybiotyku zniknęło 90% tej gęstej wydzieliny z nosa, ale kaszel nadal się utrzymuje. Wpierw było podejrzenie, że odkaszluje tę wydzielinę przyklejoną do gardła, ale mam jej już naprawdę niewiele. Natomiast kaszel wcale nie ustępuje hmm W dodatku zmienił charakter. Do tego moja rodzinka dostała dziś kataru upsss. Teraz już nie ma sensu się badać, bo skoro z nim chodzę od 10 dni to już prawie po ptokach tongue i tak wychodziłam z domu bardzo rzadko, kiedy naprawdę musiałam i zawsze przestrzegając obostrzeń, a więc chyba dużych szkód nie zrobiłam.
A dziś sobie zamówię zakupy online, aby w poniedziałek nie jechać do Biedry. W zeszłym tyg. tez tam nie byłam.

Kubeczku> to moze pstrykniesz fotke i pochwalisz się jak to będzie ostatecznie wyglądać w tych nowych "starych"doniczkach?

Absolutnie wszystkie, nawet milczące i chwilowo nieobecne, bardzo pozdrawiam. Miłego weekendu big_smile

64 265 Ostatnio edytowany przez Kubek herbaty (2021-02-06 17:55:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajemko, pewnie. Najpierw jednak musze sie za to zabrac.. Za zimno, zeby teraz to robic, bo wole fabe rozpylac na dworze. W doniczce zaplanowalam suszki, kompozycje z zywych, i chocnie lubie sztucznych kwiatow, to np hortensje ludzaco przypominaja te zywe, moze cos wykombinuje.
Pamietam te czasy, kiedy bralo sie "szczypki" przy okazji wizyt u rodziny i znajomych.. Dzis z tym juz gorzej niestety. Szkoda..
Nie ma sprawy, zrobie zdjecia.
OOO, wlasnie pomyslalam, czy nie napisac do kilku osob, czy nie maja takich kwiatow do "podzialu". Kiedys, jak nasze kwiaty rozrosly sie do ogromniastych rozmiarow, byly podarowywane innym z wiekszym kwadratem.. No i przychodzily nowe kwiatki.

Jesli przeszlas covida, to masz z glowy..
Co do malego miasta, to ja w duzym wlasciwie nie mieszkalam nigdy. Ale o co sie "czepiam" napisze innym razem..

Bulinka, a Twoja corka niema zadnych pozostalosci po wirusie?

Piegus, kupilam sobie "charaktery" i zamierzam poczytac z zakreslaczem. Przejrzalam numer i zapowiada sie ciekawie.

Pozdrawiam wszystkie diewacki i Piktora moze czytajacego..

64 266

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też mam właśnie do czytania "Charaktery" pożyczone z biblioteki smile Sporo ciekawych i obecnych w moim  życiu tematów.
Teraz musze trochę pokrzątać się po domu (cały dzień zabierałam się do tego jak pies do jeża), a wieczorem seans przy herbatce smile

64 267 Ostatnio edytowany przez Markadia (2021-02-07 00:10:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny oglądałam ten dokument Vegi "Oczy diabła"

Moje odczucia? Przereklamowany,nie zrobił na mnie, aż takiego wrażenia,jak myślałam,że zrobi.
Owszem są tam teksty bardzo kontrowersyjne,ale wygląda mi to bardziej na paradokument,niż dokument.
Wątpię,żeby zwykły reżyser mógł dostać sie w szeregi tak mocno zamkniętej grupy przestępczej,jaką są handlarze dziećmi i jeszcze z nimi wynegocjować uratowanie dziecka hmm
Temat bulwersujący bardzo,ale film już niekoniecznie hmm
Ale może jestem za mało wrażliwa hmm sad
Obejrzyjcie i podzielcie się swoją opinią na temat tego filmu smile

64 268

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Gdzie to można obejrzeć?
Nie wiem, czy oglądanie krzywdzenia dzieci jest na moją wytrzymałość, ale mogę spróbować.

64 269

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Piegowata właśnie ze tam niewiele jest pokazne,praktycznie nic nie pokazują, tylko rozmawiają na ten temat,ale twarze są zamazane a głosy zmienione.
Nie mówię,że to o czym jest tam mowa nie jest bulwersujące,bo jest,ale słyszałam,że ten film jest bardzo drastycznyy,zgadzam się,z tym że drastyczne są metody tych przestępców,ale sam film nie,przynajmniej nie dla mnie sad
A film można obejrzeć na YouTube

64 270

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kubeczku córka jeszcze niedawno mówiła, że szybko się męczy.
Co do kwiatów domowych, to chyba kupię sobie sztuczne. Wszystkie kwiaty potrafię zmarnować. Ostatnio kupiłam prymulki. Były dwa tygodnie.
Filmu jeszcze nie oglądałam. Nie mam kiedy poprostu. Z Majką nie obejrzę. Zresztą my chętniej obie siadamy razem i każda swoją książkę czyta.

64 271 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-02-07 09:34:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam
Kawa naocznaObrazek dodany przez użytkowniczkę
Piegusia film obejrzysz na youtube. Tak jak Marka łącze się z jej wypowiedzią, nie wierzę że Vega dotarł to tak zakamuflowanego i ukrywającego się mafiosa, acz nie watpię że nie dochodził do tych informacji przekupstwem,  takie skur.....stwo dzieje się obok nas............

64 272

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w niedzielne popołudnie big_smile

Kubeczku> jest tak jak piszesz, rzadko dziś biorą odszczypki, bo mało ludzi hoduje takie kwiaty do odszczypnięcia. W erze wszystkiego dostępnego na rynku, nikt się w to nie bawi. Jak komuś umrze kwiatek to kupią nowy, a kupują takie, aby mieć mało roboty. Dzisiaj ludzie są chyba bardziej zapracowani niż za czasów naszego dzieciństwa.... nie wiem czy to tylko moje wrażenie, czy coś w tym jest.

Piegus> coś mi ten tytuł mówi, chyba słyszałam o tej książce, ale nie czytałam nigdy.

Markadia> nie wiem czy obejrzę, nie mam serca do takich filmów. Nie istotne, że ten film sam w sobie nie jest drastyczny, ale to co w nim usłyszę nie pozwoli mi spać przez 2 noce hmm Zrobiłam się ostatnio pod tym względem bardziej wrażliwa. A i tak mam problem ze snem, nie chce sobie dowalać tongue

Bulinko> właśnie się niedawno zastanawiałam jak to jest, czy ludzie nie zasugerowali się tym co ostatnio mówią w mediach o konsekwencjach przejścia covida? Mój brat, bratowa i wszyscy domownicy przeszli covida na początku pandemii. Wtedy nikt nie mówił o konsekwencjach. Niedawno brata i bratowa pytałam, a oni na to, że nie zauważyli by coś im zostało z tego czym mówią w mediach. Nie wiem czy to zbieg okoliczności, że nie mają konsekwencji czy po prostu nie skupiali się na tym, bo nikt im nic nie sugerował. Bardziej bym stawiała na to drugie. A jeśli się na czymś koncentrujemy to widzimy to dłużej i odczuwamy mocniej... problem ponoć rośnie dopóki karmimy go uwagą.

Kamoa> dzięki za poranną kawę big_smile

Wszystkich pozdrawiam pięknie.

64 273

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja nie wiem, czy córka zastanawiała się nad konsekwencjami. Mieszkała na pierwszym piętrze i mówiła jak już wyszła z kwarantanny, że jak wejdzie do domu, to dyszy jak parowóz. Jakiś czas później też wspominała o tym,że jeszcze Jej ciężko.Patrząc jednak na to co mówią, że covid uszkadza płuca, to by się zgadzało.

64 274 Ostatnio edytowany przez Kubek herbaty (2021-02-07 19:50:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajemko, masz racje... Ale druga sprawa, ze teraz jest tyle miejsc gdzie mozna kupic rosliny, ze ludzie raczej nie licza na innych... - Kurcze doczytalam, ze o tym wspomnialas.. big_smile
Dla mnie roslina to jak zwierzak. Lubie o nie dbac i sie przywiazuje... wink

64 275

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko> a miałam coś dopisać o kwiatach.... może sobie spraw kaktusy lub sukulenty. One nie potrzebują uwagi. Stoją, rosną, kwitną i czasem można nie podlewać baaardzo długo.

Kubek> No ja nie mam takiego czegoś, zapominam o roślince wink Moze sama sobie sprawie sukulenta wink

Dobrej nocy wszytkom Netkom.

64 276

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja tylko, że ja nie zapominam o kwiatach. Teraz podlewałam te moje prymulki. Padły i tak.

64 277 Ostatnio edytowany przez Markadia (2021-02-07 23:25:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny jeśli chodzi o roślinki domowe,to jestem ich wielbicielką,mam ich kilkadziesiąt sztuk w domu smile
Nie zapominam ich podlewać,a nawet je odżywiam w okresie wiosenn-letnim odżywkami odpowiednimi do rodzaju kwiatka.
Już nie mogę się doczekać,kiedy zacznę robić sadzonki pelargoni w skrzynkach na balkon,a robię to zawsze w pierwszym tygodniu marca.
Obecnie w domu kwitnie mi grudnik,jeden kwitnie na całego a dwa mają pełno pączków  smile
Cały czas kwitną mi storczyki,które już pokazywałam tutaj.
Jutro może zrobię fotkę tego grudnika,bo dzisaj już mi się nie chce,bo musiałabym zdjąć go z okna,żeby dobrze pokazać kwiatki.

Taja a coś takiego jak szczepki od roślinek nadal funkcjonuje wśród hodowców kwiatów,sama nawet kiedyś wysyłałam szczepki pelargonii naszej Eli smile

Miłego wieczorku życzę smile

64 278

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry smile
Markadia, toz Ty nasza ogrodniczka...nigdy wcześniej nie wyłapałam tego. Pokaz grudnika proszę ...jestem ciekawa.

To co kawusia w słońcu...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czekam na wynik testu, jesli będzie ok, to jutro do pracy.

64 279

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry!

Markadia, zrob zdjec ile mozesz! Jestem ciekawa Twojej dzungli wink
Nowy grudnik byl kupiony na jesieni, bo stary zgnil... Mysle, ze to przez zmiane miejsca, bo grudniki podobno tego nie lubia. Ten nowy stracil kwiatki zaraz potem jak zostal przyniesiony do domu, a teraz wydaje mi sie, ze ma malutkie paczki. 

Bulinka, mam 2 prymulki i dlugiego zywota im nie wroze. Tak samo bylo z rozami w doniczce, postaly 2 tyg i uschly..

Tajemko, na moim mikro mieszkaniu na emigracji, kupilam malutki kwiatek, mialam go przez kilka lat, stal ciagle w tym samym miejscu na komodzie i rozrosl sie tak, ze  lezal na podlodze. Tez go nawozilam, jednak nie za czesto, a jednak rosl jak szalony wink big_smile

Milego dnia wszystkim. Poniedzialek to wyzwanie, najgorzej zaskoczyc..

Pozdrawiam serdecznie!

64 280

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek.

Taką miałam dziś zagadkę: wlałam do pralki płyn do płukania orchidea Lenora. Wyprałam i pranie nie pachnie, nic kompletnie. Myślałam, że może za mało wlałam bo wlewam na oko wink Drugie pranie to samo. Wołam córkę i pytam czy to pranie pachnie, a ona, że nie. Myślę... może obie straciłyśmy węch... wtykamy nosa w butelkę, ale nic nie czujemy hmm  To zaczęłam wąchać inne rzeczy i np. perfumy, ocet, musztardę lekko czuję. Pieprz mnie nie rusza, cytryna, czosnek i cebula nie pachnie. Teraz taki mam dylemat: czy to możliwe, aby zanik węchu pojawił się na koniec covida, czy jest zawsze na początku? Bo już mi ustał kaszel, tylko czasem lekko zakaszlnę. To dopiero teraz by mi zanikł węch? Kurcze.... nie wiem co mam myśleć, bo chciałam iść jutro do pracy hmm

Bulinko> akurat prymulki chyba nie trzymają długo w doniczce. Dostawałyśmy takie na dzień kobiet od szefa w poprz.pracy. Zawsze szybko przekwitły. Podobno kto ma ogródek może wsadzić do ziemi i na wiosnę będzie miał kwitnące w ogrodzie.

Markadia> może masz rację, tych hodowców z zamiłowania jest mało. To musisz mieć spore mieszkanko, że masz aż tyle kwiatów.

Kubeczku> ja sobie przypomniałam, że kiedyś dostałam od kogoś storczyka miniaturkę. Tak się rozrósł, że był niewiele mniejszy od normalnego storczyka.

Wszystkim życzę dobrego tygodnia.

64 281

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kubeczku, Ty tez ogrodniczka smile nie wiedziałam, pokaz swoje kwiatki, proszę smile

Taja, tak jest to mozliwe, ze zanik węchu nastąpił póżniej.

64 282

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iloscia nie dorownam Markadii.. Jednak kwiatki lubie, przyznaje.

Tajemko, Sonia ma racje, slyszalam o przypadkach utraty wechu na "koniec"wirusa.

Dziewczyny, przypomnijcie mi jak wstawia sie zdjecia.. Zrobilam fotki tych dwoch nowosci.

64 283

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie popołudniową porą smile

Soniu,a no można tak mnie nazwać,żem ogrodniczka,to coś co uwielbiam robić,pielęgnacja kwiatów mnie relaksuje i oczy się cieszą,kiedy wszystko pięknie rośnie.
To mój grudnik,który zakwitł jako pierwszy,wbrew swojej nazwie,wszak mamy luty big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mam jeszcze dwa te grudniki,jeden taki sam jak ten,a drugi troszke inny gatunek,ale ma bardzo podobne kwiaty,oba mają już liczne pąki i niebawem też rozkwitną w całej swojej okazałości smile

Kubeczku ja kiedyś mieszkałam w kawalerce,w dodatku bez balkonu i nie mogłam sobie pozwolić na zbyt wielką ilość kwiatów domu,ale teraz mieszkam w 4-pokojowym mieszkaniu z dużym balkonem,więc mogę rozwijać swoją pasję smile
A co by dopiero było gdybym miała dom z ogrodem,to bym dopiero mogła się wyżyć ogrodniczo big_smile

U Nas porządnie nasypało śniegiem,ciężko się chodzi,ale dzieciaki znowyu będę miały frajdę smile
I nawet tego mrozu,a było -5,nie czuć,bo nie ma wiatru,więc pogoda nawet przyjemna,typowo zimowa.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego popołudnia i wieczorku smile

64 284

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia, grudnik piekny. Sprawdzilam moj dla pewnosci. Niestety nie ma paczkow...

W mieszkanku musialy byc rosliny, mialam dwie dluuugi czas i jedna nieco krotszy. Na malym okienku nic sie przyjac nie chcialo, a ta dala rade.. Oprocz tego byly ciete zawsze na stoliku.

U nas tez zima na calego, snieg caly czas pruszy i niestety wieje. Wyciagnelam nowa kurtke, ktora czekala od zeszlej "zimy" na mrozy. Czarna jest wiec bedzie pasowac do kolorowych szali wink

Piegus jak poszlo leczenie zebow i w ogole jak samopoczucie po pobycie w szpitalu?

64 285

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cóż... w takim razie przedłużam sobie samoizolację hmm   Z tydzień powinien wystarczyć, bo to razem będzie niemal 3 tygodnie gdy stosuję ograniczenia. Choć węch mogę odzyskać i tak później - z tego co czytałam.

Grudnik przepiękny. Też kiedyś miałam, ale tak zjawiskowo nie wyglądał hehe. Miał raczej mało kwiatków i żółtawe łodygi.

Miłego wieczoru wszystkim.

Posty [ 64 221 do 64 285 z 86 187 ]

Strony Poprzednia 1 … 987 988 989 990 991 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026