netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 188 odpowiedzi5 239 705 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 979 980 981 982 983 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 63 701 do 63 765 z 86 189 ]

63 701 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2020-11-28 17:58:25)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja kupiłam małej na allegro szafę, komodę, biurko białe. Krzesło ma szare, rogówkę szaro-niebieską. Firany niebiesko-białe i taki wiszący fotel na stojaku szary. Raczej młodzieżowo urządzone. Pokój ma 4/5,wiec jeszcze może tańczyć na środku.Ja meblościanki wywaliłam. Kupiłam tą komodę.

63 702 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-11-28 22:40:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja teraz muszę w dentystę ładować pieniądze sad
No, coż... zawsze mogę się pocieszyć, że daleko mi jeszcze do takiej biedy, jak w "Naszym nowym domu" można pooglądać. Mam zresztą i wśród przyjaciół ludzi żyjących w biedzie i tragicznych warunkach, nawet im mówiłam, że do wspomnianego programu kwalifikowaliby się jak nic, ale oni nie chcą się afiszować przed całą Polską. Dom zresztą nie jest ich własnością, ale w grę może wchodzić zasiedzenie.
Nie mam co narzekać. Jednak frustracji doświadczam, wolałabym komodę zamiast wydawanie kroci na zęby.

63 703 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2020-11-29 06:41:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam śnieżnie - ale u mnie pięknie za oknem  lol

       

(__)%  ...

Taja w Chłopakach
ten Bandziorek odstrasza swoim wyglądem ..
w czołówce jest mój faworyt  ( czyści buty smile ) zniknął z programu  buuu lol
a Jarusia powiedzonka : czego Łuczysz .. smile czy dziewczyna musi być : przystępna smile  są odlotowe
w kabarecie GO naśladują smile
znalazł dziewczynę - ależ na niego patrzyła zakochanymi oczkami smile  mamusia się włączyła w ten związek
ale chyba są nadal ze sobą smile

Kubek jakie plakaty ??? do pokoju   

Bulinka Majki pokój duży .. kolorystykę ma zachowaną smile

Pigi brawo TY smile  przeżyłaś pierwszą wizytę ...
no niestety leczenie prywatne kosztuje ... ale to b. dobra inwestycja smile

w tym "naszym domu " pokazują straszne warunki bytowe hmm
no ale potem full wypas lol lol

Kamoa ??? i jak imprezka   udana ???

Mamuśka zalatana jesteś  ... to wiadome,że nie masz czasu na bzdurne seriale smile


pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki 

63 704

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie
długo mnie nie było tu
czas leci i naprawde nie wiem jak on szybko minoł .
pogoda slotna nieciekawa .
wiec jesien ponura .
ja dalej w szydelku chociaz juz sie konczy czas
ale trzeba pomyslec o czyms innym .
chociaz mam do zrobienia czapke i rekawiczki dla syna , rekawiczki minetki .
a oto moich kilka prac
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
wszystkim miłej niedzieli

63 705 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-11-29 10:22:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Elu, nie gniewaj sie, ale uśmiałam się z mitenek przechrzczonych na minetki. Od dziś tylko tak je będę nazywać big_smile
Zachwycają mnie artystyczne umiejętności innych. Ja kiedyś zaczęłam uczyć się robienia na drutach, ale zarzuciłam i wciąż tylko sobie obiecuję, że do tego wrócę. A zarzuciłam, bo trzeba było z kasy wyskoczyć, zakupić materiały, a ja wiecznie się boję, czy mi kasy nie zabraknie - to taka głupota chyba z domu wyniesiona. Moja siostra też się boi wydawać pieniądze, ale ma fajnego męża, który uczy ją innego podejścia do życia i wspiera. Bardzo fajnie sobie radzą.
Za dużo w moim życiu takich obiecanek i takiego "cykania" się. A potem się okazuje - i ostatnio miałam parę lekcji od życia na ten temat, że da się zrobić więcej niż się wydawało, ani te wydatki nie takie znowu straszne, ani nie święci garnki lepią. Pracuję nad tym swoim cykaniem i widzę drobne, ale zawsze postępy.

Dziewczyny drogie, powielę pytanie zadane na 30-latku, bo tu takie doświadczone kobiety piszą smile
Kiedy zacząć pieczenie placków, żeby to dotrwało świeże i smaczne do świąt, ale żeby nie gonić z szaleństwem w oczach na ostatnią chwilę, wkurzona na cały świat, a najbardziej na siebie? Wiem, że moje znajome przygotowują wypieki wcześniej, a jakieś masy do ciast dorabiają później. Na ile to przed Wigilią? Dwa dni? Cztery?

Ciepło Was pozdrawiam, wbrew bieli za oknem. A może wcale nie wbrew, bo ten widok działa na mnie kojąco i na duszy mi cieplej. Nie lubię ciemnej, burej zimy bez kolorów i światła.

63 706 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2020-11-29 11:38:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry smile
czesc Bachasia, Ela, Piegowata

Tez sie usmiechnełam na te minetki smile
Sniegu Wam zazdroszcze i tej bieli, która pokrywa wszystko ...a  u mnie mgły znad oceanu...

kawką się delektuje

a co do tworzenia...ja własnie cche sie skusic na farby , małą sztalugę, taki zestaw gotowy. To będzie mój prezent dla mnie na ten czas. Juz  w mojej głowie tworzą się obrazy ...
dobrego dnia

63 707

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ba-Cha < Ciebie zapamiętałam z problemami z mamą, dlatego że mój dziadek podobnie zachowywał się do Twojej mamy. Miał demencje starczą. Moja mama miała z nim nie wesoło. Załatwiał się wszędzie, ciągle musiała po nim sprzątać, już nie dawała rady. Dlatego już na krótko przed śmiercią miał założone pampersy. Zmarł w październiku, mając 91 lat. Widzisz, ja zapamiętuję dziewczyny przez pryzmat swoich doświadczeń.

Mamuśka < Najbardziej utkwiło mi to, że poznałaś mężczyznę przez internet i ledwo się związek zaczął, to musieliście iść na terapię. Moim zdaniem to nie wróży dobrze. Przecież właśnie te początki są najpiękniejsze, najlepsze. A jak już na starcie jest potrzebny ktoś, żeby ulepszał związek, to czy to ma sens? Oczywiście, nie oceniam. To jest tylko moje zdanie.

Bulinko < Nie tylko zapamiętałam, że mąż Cię wkurza, sorki. Masz 4 dzieci, super i zdolną córeczkę Majkę,  nie dawno urodził Ci się wnuk, wyjeżdżasz latem z rodzinką przyczepką na campingi. My z partnerem mamy żaglówkę i wyjeżdżamy latem, jak tylko możemy żeglować. Któraś z Was, przepraszam nie zapamiętałam która, mieszka na Kaszubach. My wyjeżdżamy do Gołunia. To jest za Kościerzyną. Czy któraś z Was tam była?

Piegowata < Przepraszam, nie chciałam Cię urazić. Tak w skrócie "Pigi" mi się napisało. Ale jeżeli, źle Ci się kojarzy, ok. Będzie Piegowata big_smile 

Pozdrawiam Was wszystkie. Miłej niedzieli.

63 708

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Jodka,

oj u Mamuski chyba jednak inaczej było, czasowo  inaczej  ...temat terapii zaczął się, gdy gołąbki zamieszkały razem z pisklaczkami smile a to zmienia diametralnie układ w domu. No ale niech się Mamuska najlepiej wypowie...

Mgły i Atlantyk mam, ale wiecie co - planuje wakacje - Alicante konkuruje z Maroco w moim kalendarzu

63 709

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jodka, nic się nie stało z tą Pigi, ale tak nie kojarzyła mi się z moją osobą, że w ogóle się nie zorientowałam, że to o mnie. Jak Ci wygodniej, to możesz tak pisać.

63 710

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej niedzielnie smile
Jodka smile zależy co się pod pojęciem "terapia" rozumie i czego po niej oczekuje. U nas trzeba było, by ktoś bezstronnym okiem zetknął i pomógł nam ułożyć relacje w patchworkowej rodzinie, co samo w sobie jest bardzo trudne smile
Jeśli ktoś będzie miał dylematy wychowawcze w patchworku to polecam smile
Dzisiaj dniówka, Mykam.

63 711 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2020-11-29 22:06:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bacha> widzisz... ja uważam tak samo jak Ty, że gdybym miała takie katastrofalne warunki to cieszyłoby mnie wszystko cokolwiek zrobią. a moja mama oglądając tylko marudzi: ale brzydkim kolorem im pomalowali, taki zimny i ponury... zobacz jaką brzydką szafę, ja bym takiej nie chciała.... czarne meble? Jak w grobie? Ja bym się źle czuła w takim pokoju hmm  Brak słów, niektórzy narzekaliby nawet jak dadzą gratis nowy dom wink

Elu> tez się uśmiechnęłam na minetki, bo jednak to coś z zupełnie innej dziedziny tongue  Takie literówki bywają śmieszne. Jednak niezmienne podziwiam Cie za te arcydzieła. Cudowne rzeczy tworzysz. Kolejny raz gratuluję zdolności Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Piegus> wiesz, że i mnie się zdarzyło tak przechrzcić kiedyś coś w pracy? To się potem stało nowym tekstem w biurze tongue zamiast "nadtlenek" przeczytałam.... uwaga!!! "napletek" Obrazek dodany przez użytkowniczkę Ale też słownik w czasie pisania czasem takie słowa wstawi, że jak się nie wyłapie na czas to takie rzeczy wychodzą, że nic tylko się chichrać wink
Zależy pewnie jakie wypieki masz na myśli. Ja np. ciasto do karpatki robię nawet 2 dni wcześniej, a krem na dzień przed, wieczorkiem. To co można zamrozić np. bigos/leczo to robię nawet 2 tyg szybciej.

Jodka> ja i Elka jesteśmy z Kaszub big_smile Okolic Kościerzyny nie znam, ja jestem z innego rejonu Kaszub. Ja pierwszy moment myślałam, że miało być "Piegi" a literówka zrobiła "Pigi" wink

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam i życzę udanego nowego tygodnia.

63 712 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-11-29 21:46:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki, Taja, za podpowiedź z tą karpatką. Właśnie takich praktycznych wskazówek potrzebuję. Chciałabym włożyć trochę serca w te święta, ale nie denerwować się, że wszystko na ostatnią chwilę, z niczym nie mogę zdążyć i nie wychodzę z kuchni.
Też nie lubię takich osób, którym nic się nie podoba i których nikt nie zadowoli. Mnie zawsze zachwyca sam fakt metamorfozy mieszkań ze wspomnianego programu. Jedne bardziej mi się podobają, drugie mniej, ale zawsze mnie ciekawią pomysły i rozwiązania. Zawsze jest to zmiana na lepsze.

Mnie moja mama namawiała na remont i nawet proponowała finansową pomoc, ale czuję się już tak dłużna, że nie chciałabym jej obciążać. Mam dosyć przytulną norkę, da się w niej żyć zupełnie dobrze. Nawet mój piec na węgiel polubiłam, bo ten rodzaj ciepła nie ma sobie równych.
A że wyszły hece z zębami, stwierdziłam, że to musi być najważniejsze. Za kilka lat spłacę kredyt zaciągnięty na mieszkanie i będę miała trochę więcej wolnych środków. Podjęłam decyzję, że póki nie spłacę rat, mieszkam jak mieszkam, ewentualnie powolutku dokupując a to półkę na ścianę, a to zasłonę na okno itd. Mama, jeśli uprze się pomóc, to lepiej w leczeniu zębów. Powiedziałam jej to wczoraj.

63 713

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Piegus> Jeśli planuję ciasta biszkoptowe to też piekę wcześniej, a masę czy galaretkę na dzień przed, może nawet w wigilię rano.  Jeszcze robię tak, że np. do sałatki przygotowuje warzywa i mięsko dzień-dwa szybciej. W samą wigilię tylko dodaję majonezu/śmietany i doprawiam. Tak samo inne rzeczy np. składam serwetki znacznie wcześniej, przygotowuję świeczki i to co możliwe do wystroju stołu. Jeśli coś zaplanuję, a nie zdążę tego zrobić to nie robię katastrofy, bo albo wcale tego nie ma albo coś kombinuję na szybko z tego co się w domu ostało wink  Np. jednego roku nie zdążyłam z ciastem a miałam sporo owoców, to zrobiłam sałatkę owocową z galaretką i smakowało wszystkim Obrazek dodany przez użytkowniczkę
W samą wigilię jestem już prawie ogarnięta, tylko podokańczać potrawy, normalnie ogarnąć chałupkę i mam spokój.

63 714

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

bynajmiej ubawiłam Was po tak długim czasie nieobecnosci .

63 715

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

...bry w nowym tygodniu

(__)& ..

hiii no ładnie : Ela pisze o minetce a Taja o napletku co za zboczone towarzystwo ... macie kudłate myśli lol lol
fajnie jest się pochichrać z literówek smile

Jodka starość się nie udała ...
najgorzej jest - gdy mieszka się z chorą osobą ..
nawet w nocy nie było spokoju ... wieczne wołanie ...  nikomu nie życzę takiej opieki ...

Ela pierdółki super lol
gdzie mieszkasz ??? u partnera czy u siebie ??? 

Taja Twoja MAMi zawsze będzie narzekać ... to już taki typ człowieka

Sonia już Cię widzę przy tej sztaludze  smile

Pigi dobrze,że Twoja MAM zaoferowała pomoc w kosztach leczenia zębów smile

Mamuśka i jak ??? ma Paweł zlecenia na transport ??

z menu na święta - to upichcę jeden placek
mieszkam blisko 'Doliny karpia " ale chyba kupimy inną rybę ..
ugotuje żurek z grzybkami - synowa pewnie przywiezie barszczyk 
sałatkę z pory skroję - połączę z majonezem później   
najważniejszy to kompot z suszu ... pychotka smile    mało robię a i tak człowiek zawsze obżarty
wcześniej to zrobię rolady śląskie i zamrożę ... na obiad w drugi dzień ... o ile przyjadą MOI ???
w pierwszy dzień nigdy nie gotuję ...         

pozdrawiam WSZYSTKIE Mychy smile

63 716 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-11-30 09:56:37)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Basiu, witam  dziewczyny
Impreza sobotnia udana, szczęka od śmiechu boli, kopytka też, wszystkie zadowolone i o to chodzi. Przez covid pierwszy raz w tym roku wszystkie spotkałyśmy się razem, wiadomo na takich spotkankach jest upust tego do gniecie albo uskrzydla, mamy taką zasadę kac-vegas, nic nie wychodzi na zewnątrz, działo się. Wczoraj próbowałam odpocząć, nie dało rady  jak nie wnusie to pies, jak nie siostra to znów mamusia i tak w kółko.
Eluś piękne to co tworzysz, majstersztyk smile
Piegowata, ciasny ale własny smile
Kubek jaki kupiłaś perfum ?
a tym czasem idę po nastepną kawę....

63 717

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie ,./.
dosiadam z 2 kawusia .
jeszcze bachus u partnera , obiecal ze sie poprawi
chociaz rzeczy mam zabrane do siebie , tylko torbe i pierdopłki do robienia
mam tu .
dzisiaj  popruszyło sniezkiem i mały minusik dzis byl
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
wczoraj powstały gwiazdy betlejemskie

63 718 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2020-11-30 12:32:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Popijam barszczyk, witam się poniedziałkowo.
Soniu smile ,aż musiałam sprawdzić w którym miejscu Hiszpani jest Alikante, jadąc turystycznie samochodem można zrobić tam postój na trochę jadąc do Maroka, a potem trasa bliżej Portugalii i powrót przez Andaluzję i z Pireneje do Francji. Trasa długa, ale niesamowicie ciekawa ruszając z Polski. Dzięki za fajną podpowiedź smile
Nie wiem jak prawnie w Maroku, bo to już nie Unia i inny kontynent, ale z czasem oblukam sprawy prawne i organizacyjne. Nic o Maroku nie wiem na razie..
Bachaś smile roboty w transporcie jest sporo, Paweł zasięga informacje, które mogą nam się przydać, ja szukam jakiegoś praktycznego kursu spedycji, bo na razie nie wiem nic w temacie.
Przygotowujemy się stopniowo do kolejnych zmian
Mykam na barszczyk, pozdrawiam Wszystkie dziewczyny smile

63 719 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-11-30 16:01:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć, Dziewczyny. Tym razem tylko pozdrawiam.
Akurat pomocy z zębami Mama mi nie zaoferowala, ale napomknęła między wierszami, że w razie konieczności...
Postaram się poradzić sobie sama, choć rękami i nogami nie będę się bronić. Ale lubię być niezależna, uważam też, że jako dorosła, powinnam.


Żurek na Boże Narodzenie? Życie nieustannie mnie zaskakuje smile
U mnie zawsze był barszcz, ale w tym roku mam ochotę na grzybową.

Dzięki, Taju, za praktyczne porady.

63 720

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Elu> Gdy słyszę o obietnicach męskich to raczej tego dobrze nie widzę hmm Nie słyszałam o takim, który by je dotrzymał na zawsze sad

Bacha> to fakt.... mama lubi marudzić, sprawia jej to autentyczną przyjemność tongue Np. teraz jest uziemiona z powodu urazu nogi i zakupy na święta trzeba będzie zrobić przez internet.... i już słyszę niemiłosierne narzekanie wink Że nie wybiorą takich warzyw i owoców jak ona by wybrała, że nie można targować ceny, że pieczywo nie z tej piekarni Obrazek dodany przez użytkowniczkę Oj ciężko będzie wink

Kamoa> ja mam zaplanowane takie spotkanie towarzyskie w następną sobotę. Mam nadzieję, że do niego dojdzie.

Kubeczku> odczytałam wiadomość. Rozumiem smile

Wszystkie bez wyjątku serdecznie pozdrawiam. Miłego wieczoru.

63 721

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej.

Kamoa, fajnie, ze sie impreza udala. Kupilam Calvina blosoom, taki sobie i srednio trwaly, a drugi z nizszej polki, taki do "sklepu", ale i tak bardziej trwaly od tego pierwszego.

Bachas, plakaty takie do ramek. Tez z jakimis motywami kwiatowymi.

Tajemko, dopisze jeszcze kilka slow sprostowania. Twoja mama to jest zrzeda, wspolczuje.

Dziewczyny te wszystkie seriale typu "dlaczego ja" itp to nie moja bajka, natomiast przyznam, ze spotkalam na emigracji typy ludzi jak w tych paradokumentach. Czasami az oczy przecieralam ze zdumienia. Kiedys Wam napisze.

Pozdrawiam wszystkie Was dziewczyny.

Milego wieczoru!

63 722

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No Taj... Wiem że te obietnice to bez pokrycia. Więc mam już tylko jedna torbę z ciuchami nic więcej co idzie szybko spakować. Dzisiaj cały dzień ponuro było i szybko ciemno.
Te mamy to chyba wszystkie mają tylko tendencje do narzekań.

63 723 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2020-11-30 23:51:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Padam na pyszczek.

Mamuska- ja jednak wybrałam samolot do Alicante. Z Liverpool polecimy. Chociaz przyznaje myslelismy o promie z południa Anglii do północnych wybrzezy Hiszpanii, a potem cała Hiszpnia autem na południe. Przez Francje nie chcielismy- podobno drogie mocno autostrady. Podliczysmy wszystko i lot jest duzo tanszy jednak.

A co do Maroka, tam Król włada Królestwem Maroca. Ale to podobno najbardziej cywilizowany kraj Afryki. I to widać na ulicach. Paszport z 6 miesiecznym okresem waznosci i wiza którą kupujesz przy wjezdzie i tyle smile

A facetom  nie wierzcie, z reguły kłamia. Elu, współczuje.

63 724 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2020-11-30 23:56:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam przed spankiem! Wnusiu przed chwilą do nowego domku pojechał.Tyle dni był u babci. Babcia zmęczona.Naprawdę...

63 725 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2020-12-01 00:56:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej wieczornie smile
smile Gdybym planowała wypad solo również wybrałabym samolot. Faktycznie najtaniej i przyjemnie.
Beata smile to odetchniesz mam nadzieję
Chociaż znając Ciebie pewnie już masz coś zaplanowane do roboty. smile
Macham na dobranoc.

63 726

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam grudniowo   zapraszam na kawcię   smile

... (__)$

Pigi jeszcze Cię zdziwko hepnie lol co Mychy gotują na święta BN lol

u mnie też barszczyk z uszkami jest jako pierwsze danie - chyba w całej Polsce smile
a ten żurek jest na mocnym wywarze z suszonych grzybków ... 
każdy region - ma swoje  ulubione dania smile świąteczne ..

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki ..

63 727

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie ....
zycze wszystkim smacznej kawusi
dzis wstałam z silnym bolem głowy .
chyba wczoraj przesadzilam na kolacje z watrobka .
u nas tez barszczyk z uszkami , lub zupa grzybowa .

63 728 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2020-12-01 09:11:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dzien dobry, to ja z kawusią

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

63 729 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-12-01 09:45:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny,
Soniu ależ nastrojowo, już słyszę ten trzask i zapach dymu smile
U mnie cały dzień wigilijny to szum w chałupie, ale to taki fajny, rodzinka, świeczki, muzyka, aromaty, przeciągi,  tak 'Griswoldowo' . Na stole grzybowa i grochowa, ryby w kilku odsłonach, kartofle w łupinach, mini kluski sląskie, surówka i  na koniec kompot + królowa makówka.

63 730

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc.

Piegusie, w sprawach prokrastrynacji, niskiej samooceny i pewnie troche leku polecam Ci ksiazke Mel Robbins "Regula 5 sekund". Moj egzemplarz jest caly zakreslony, czesto wracam do niej kiedy czuje zwatpienie. Dzieki niej stanelam na nogi. Jeszcze idealnie nie jest, ale bardzo dobrze. Weszlam w tryb dzialania i to we wszystkich dziedzinach zycia. Najtrudniej bylo zaczac, teraz mam wszystko pukladane, robie co mam. umowilam sie z kolezanka, ktora ma mi pomoc w kluczowych sprawach. Zmuszalam sie do aktywnosci, kiedy nie mialam na nic ochoty, wyuczylam nowe nawyki. Dyscyplinuje sie.
Mam podobnie jak Ty. Lubie byc niezalezna. Choc w pewnym momencie na dlugo poleglam. Na zeby przyjelabym pomoc.

Alicante, to chyba dosc popularny kierunek. Kojarze z tablic na lotnisku. Bylam wiele lat temu w okolicach Malagi. Oby znowu mozna bylo swobodnie podrozowac.

Faktycznie Wigilia w kazdym regionie inna. U nas sa pierogi z grzybami i kapusta, karp smazony i kapusta z grzybami. Barszcz tylko w kubeczkach, do popicia.

Pozdrawiam i zycze milego dnia!

63 731

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

kukam   Sonia piękna kawuśka smile

Kamoa te kartofle  w łupinach ... to do czego ??? pasuje mi do śledzia w śmietanie ?

każda ma inne menu - na kolacje wigillijną
pamiętam jakim zaskoczeniem było u mojej teściowej ...
jako pierwsze danie na stole był groch jasiek  ten duży  zalany kompotem z suszu lol
nawet to było zjadliwe ...  smile smile    porcje były minimalne by wszystkiego skosztować ... było tego ze 12 potraw ale nazw już nie wymienię ..

podaje : barszcz z uszkami
               żurek z grzybami
               karp
               kompot  - finito smile    nic więcej nie wyciągam na stół ... bo i tak nie było by  tknięte ...

Kubek - Ela  uśmiecham się do Was ...  smile

63 732

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.
Nie wiem czy to kwestia regionu czy tego co kto lubi wink W moim regionie jada się sporo ryb (ryby w oleju, w śmietanie, w occie), a nasza rodzina ich raczej nie lubi więc mamy symbolicznie sałatkę śledziową i rybę po grecku. Mama jeszcze smaży jakieś ryby, ale tylko ona je zjada tongue i co roku niezmiennie się dziwi, że nikt nie je. Pierogi to tez nie miałby kto jeść, a więc wcale nie robimy. Zamiast tego jest barszcz do popicia i pasztecik. Poza tym ja -jako sałatkowa- mam zawsze jeszcze jakąś sałatkę: jarzynową, brokułową, grecką albo makaronową. To jest najważniejsze na wigilię, a na święta koniecznie bigos Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Fajnie nam się zrobiło na kafejce.... tak świątecznie. Ja sobie zrobiłam spis co trzeba przed świętami zrobić. Lubie mieć taki grafik.

Kubeczku> a wyobraź sobie, że w kwestii mojej mamy jest i tak znacznie lepiej niż było kiedyś wink tongue Powiem tak: mnie już mniej ruszają jej słowa, bardziej ton jej głosu heh. To jest jak na razie nie do strawienia Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam.

63 733

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wigilia:makiełki w formie zupy, ryba smażona ze trzy rodzaje /ze względu na gusta gości /, grzybki w sosie na gęsto, kapusta z grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, śledź w śmietanie, ryba po grecku, makówki śląskie, ciasto.
Bigos gotuję na sylwestra. Tak wogóle, to ze względu na dlugi weekend, to trzeźwieję dopiero czwartego, bo trzeciego w niedzielę mam urodziny.

63 734 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-01 23:01:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć, Laseczki smile
Kubuś, bardzo dziękuję za książkową podpowiedź. Przyda się. Podobnie jak Ty, walczę ze swoimi utrudniającymi życie chochlikami i demonami. Postępy widzę, ale nie mam nic przeciwko ich usprawnieniu.

Resztę ferajny serdecznie pozdrawiam smile

Ale, ale... Takie babskie pytanie mam do Was.
Otóż odebrałam wiadomość na Messengerze od nowej pani (tak przynajmniej przestawia to PP) mojego byłego. Odczytałam dwa dni po wysłaniu, bo zapisała się w folderze "Inne", do którego zaglądam rzadko: "Cześć. Nie wiem, jeszcze kim jestem dla PP. Wiem, że był u Ciebie. Poszedł już? A może pomyliłam osoby?". Odpisałam tak: "Raczej nie pomyliłaś. Rzeczywiście byłam z PP, ale uznałam, że lepiej będzie się rozstać. Chcesz porozmawiać?". Na tym konwersacja się urwala, nawet nie wiem, czy doszła moja odpowiedź.
Nie miałam zamiaru zaprzątać sobie tym głowy, ale odrobinę mnie jednak zaprząta kwestia: uświadomić delikatnie kobietę, czy dać sobie spokój? Widzialam ją, podjechali raz samochodem pod mój dom (on się zaofiarował przywieźć mi drewno do pieca). Nawet się do siebie uśmiechnęłyśmy odruchowo. Ale nie do końca to jest o.k., tak się do kogoś uśmiechać, a znać niewesołą prawdę.
Skłonna jestem raczej zostawić to w spokoju, ale ciekawa jestem, jak to widzicie.


Mnie się kiedyś zdarzyło usłyszeć: "Czuję się w obowiązku przestrzec cię przed... Czułbym się nie w porządku, gdybym ci tego nie powiedział..."

63 735

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey DZIEWUSZKI  witam w środku tygodnia

  (__)#

Pigi dawaj swoje menu na kolacje wigillijną ?? smile

daj sobie spokój z nowa panią Twojego eksa ... niech sama się przekona

Taja - Bulinka sporo robicie na święta ...  a to wszystko podajecie na kolacje ???  na stół ??
czy potem na święta ... ???

Taja ryba ... ?? Twoja   MAM .... smaży zielone śledzie ?? 
jak bywałam w Gdańsku ze swoimi teściami - to zaraz po przyjeździe .. teść jechał na Halę po te ryby .. pychotka smile

macie ?? i czy wyciągacie zastawę ...  ??? ( talerze tylko na święta smile )

pozdrawiam WSZYSTKIE  ... smile

63 736

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Bachasiu oczywiście, że dojadamy w święta. Mam cały czas szwecki stół w kuchni. Kaloryfer w kuchni zakręcony.
Co do zastawy, to ja mam taką, ale nie tylko od święta. Na codzień mam resztki talerzy,sztućce, a na gości mam zastawę na dwanaście osób.

63 737

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Basiu, też myślę, że najlepiej to zostawić w spokoju. Nie moja sprawa. Ale trochę mnie to zastanawiało. Jeśli zostanę zapytana wprost, to co innego.
O świątecznym jedzonku to może później, bo teraz muszę popracować smile
Pozdrawiam w ten cudowny, słoneczny ranek.

63 738 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-12-02 10:12:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej ,
Pieguś jeszcze gdzieś tam w serduchu dziabnie cośik ? wink  niech każda kolejna, spróbuje z czym go się je, daj sobie spokój .
Basiu  codziennie używam co miłe memu oku, po co ma stać, jak umrę to młodzież i tak wszystko wywali, a kartofelki gorące przed podaniem obdzieram z łupinek.
Też całą noc mam szwedzki stół, spać idziemy bardz póżno więc co chwila podjadamy, na dodatek w tym czasie piecze się już gęś, jak już dochodzi to ją też smakujemy.
Kubeczku jestem pod wrażeniem, nauczyć się poczuć własną wartość, pokochać samego siebie, wytyczyć granicę między sobą a innymi ludźmi,,,, mocno przytulam smile

63 739 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-02 13:20:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czy dziabnie? Już mniej, ja się długo rozstawałam, więc trochę już zdążyłam odżałować tę znajomość Zresztą zaczęłam ją nie bez wątpliwości i wiedziałam, że to może być pomyłka.
Mam nadzieję, że to, co było dobre, fajne, przyjemne, jeszcze się powtórzy w jakiejś zdrowej relacji.
Przede wszystkim czuję ulgę, że wreszcie podjęłam zdecydowane kroki. Chociaż coś mi mówi, że on jeszcze będzie kombinował.

63 740 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2020-12-02 10:15:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry, to kawusia
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa, wiesz ze ja tez, widok kominka, to zapach i trzask polan od razu mi sie odpala w głowie.
Bardzo smakowicie brzmia Wasze menu swiąteczne.
Kubusia ( mozesz byc Kubusia? smile ) dziękuję za ksiązkę. Przeczytałąm recenzję. Ja mam swoją comiesięczną listę książek do zciągnięcia z kraju i specjalne miejsce w kajecie. Ostatnio znalazła sie tam pozycja Irvin Yalom, Stajac się sobą, autobiografia  psychoterapeuty.
Pigi, zapytam jednym zdaniem - po co Ci to? smile Jak by sie zapytała, to tak mozna opinie w jednym zdaniu zawrzeć. Ale w innej sytacji to będziesz posłańcem ze złą nowiną- a takich się skraca o głowę.

Mam zabookowany hotel i wypad na klify nad oceanem- cieszę się bardzo.

EDIT ; Pigi- pisałysmy w jednym czasie, ale widzę ze wnioski takie same smile smile
dobrego dnia

63 741 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-12-02 10:21:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pieguś ano będzie, jak nie wszystko zamknięte.
Soniu zazdroszczę klifów .

63 742 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-02 21:33:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kamoa napisał/a:

Pieguś ano będzie, jak nie wszystko zamknięte.

Twardym trza być, a nie miętkim wink Niestety, muszę mocno się zawziąć.


Jeśli o świąteczne przygotowania chodzi, byłam przez wiele lat nieprzyzwoicie rozpieszczona. Chodziło się co roku do teściów. Pomagało się trochę teściowej w lepieniu pierogów, a w naszym domu nie przyrządzało się zbyt wiele, bo i kto by to zjadł?
Potem chodziłam do siostry, a syn dodatkowo zapraszany jest zawsze do do rodziny byłego męża. W tym roku już protestuje, a ja nabieram ochoty na własną wigilię we własnym domu.
Potraw u siostry nie pamiętam szczegółowo, zawsze jest barszcz i karp. Do barszczu siostra robi krokiety, bo nie chce jej się bawić z uszkami.
Ja zawsze przygotowywałam czerwony barszcz. Jak mi się chciało, to robiłam uszka i pierogi, ale zdarzało mi się też kupować. Ciasta, od kiedy jest nas tylko dwoje w domu, kupuję, bo wolę mniejsze porcje, ale za to kilku rodzajów, dla urozmaicenia.
W tym roku mam wielką chęć na aromatyczną grzybową. W domu rodzinnym obowiązkowo były gołąbki z kaszą gryczaną, kapusta z grzybami, śledzie i karp. W moim regionie jada się kutię, ale ja pochodzę z innego zakątka Polski, gdzie tego nie jadano. Byłam jej bardzo ciekawa, ale niespecjalnie przypadła mi do gustu, zawsze podawała ją teściowa.
Ryby uwielbiam, kupię trochę, może karpia, ale nie żywego i nie zabijanego przy mnie. Kawałki jakieś się w rybnym nabędzie.

63 743

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.

Piegus> nie ingerowałabym, zwłaszcza, że cała ta sytuacja zdaje się dziwna... ona nie wie jeszcze kim jest dla niego, a już go śledzi wink ? Też jakaś dziwna hmmm.

Bacha> śledzie smażyła za czasów ojca i zalewali olejem i octem. Teraz smaży dorsza, pstrąga, halibuta czy inne ryby. To wszystko (poza bigosem) podawane jest u mnie w wigilie, a potem na śniadanie i kolację w święta. A Ty masz tylko na Wigilie? To co jesz przez święta?
Niestety nie mam zastawy typowo świątecznej hmm  , marzy mi się, ale nie dorobiłam się. Tylko sztućce mam świąteczne. Przyozdabiam stół serwetkami, obrusem, świeczkami, stroikiem. Moja mama ma odświętną zastawę.

Kamoa> można poznać swoją wartość i siebie polubić. Ja to przerabiałam i się naumiałam. Wymaga długiej i dużej pracy nad sobą, ale zawsze zachęcam by ją podjąć, bo warto!

Wszystkim życzę dobrej nocy.

63 744 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-02 21:45:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie mam ambicji posiadana kompletów, zastaw i serwisów. Jest nas tylko dwoje w domu, a rodzinne spotkania zawsze u siostry i mamy, tak się utarło, że tam jest rodzinne centrum smile
Przy mojej "częstotliwości" wydawania przyjęć mogę naczynia wypożyczyć, są teraz takie możliwości, a w domu szkoda każdego centymetra, mieszkam na 30-u metrach i na nadmiar miejsca nie narzekam. Wpadają do mnie koleżanki na kawkę, ale piją w kubkach i nie narzekają smile
Nie mam jednak nic przeciwko temu, by to, co mam, było ładne.

63 745 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2020-12-03 06:15:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey czwartkowo
na kawencje zapraszam 

(__)^ ...

Taja no jak to co jem : na ciepło zostaje żurek czy barszczyk
                                                karpie
                                                sałatka
                                                no i ciacho jakieś ...
w tym roku jest dodatkowa niedziela , zrobię obiad typowo śląski ( rolady smile )
syn ma nocki w święta - to najlepsza zmiana ...

mam zastawę talerzy po MAM ... sztućce też ... to wyciągnę smile

Pigi gołąbki na święta ??? hiii   każda z nas ma dziwne potrawy lol lol

chyba większość podaje kawę w kubkach ... smile

teraz się mówi : nie trzeba być miękiszonem  smile lol

to z kim mieszkasz ??? smile

Sonia będziemy czekać na fotki tych klifów smile

Kamoa ale nie odpowiedziałaś ... z czym czy do czego te kartofle ?? smile

Bulinka  pozdrawiam jak resztę MYCH  ..  lol


polecam to ciasto - ja go zwie "popie*doleńcem " lol bo jest z nim troszkę roboty ... ale smak wyborny lol

                   https://www.youtube.com/watch?v=BFmAlHYJLbI
do ciasta daję mniej cukru - bo niepełny kubek
a na masę - gotuję litr mleka i rozpuszczam 3 budynie ...

63 746 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-12-03 08:52:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej hej,,
Już piję kawkę, dziękuję  Ci dobra kobieto big_smile
Basiu kartofelki przejęłam po mammie do ryby w śmietanie (przepis pra pra pra babci)  powinny być karp, ale  ja robię dorsza. Tej ryby muszę zrobić dużo, każdy się obżera, można gą jeść na ciepło i zimno, najlepsze jest na drugi dzień.  Geslerka padła by z wrażenia smile Ciasto widzę wyborne, tylko dużo roboty, teraz do kawy zjadła bym kawałek, a może i trzy kawałki smile traci się rachubę mając coś dobrego pod ręką, gdy się czyta albo ogląda tv.
Jadę wymienić koła, do pużniej, pa, miłego dnia smile

63 747 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-03 19:55:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Basiu, czy Ty czasem z Podkarpacia nie jesteś? Ten groch jasiek i "kukam"...
Do dziś jest to dla mnie egzotyczne, że nie rozróżnia się tu fasoli i grochu. Dla mnie jasiek to fasola, bo na Podkarpacie przybyłam z innego regionu jako dziecko. Rodzice mówili innym językiem smile

W moim przypadku posiadanie zastawy to niepotrzebne zajmowanie miejsca w domu. Prowadzę kameralny tryb życia wink

63 748 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2020-12-03 22:58:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.

U nas już zawitała zima, jeszcze nie ciężka, ale już śnieg prószy big_smile  A jak u Was?

Piegus> masz rację, ja tez rzadko przyjmuje gości, raczej ja w gości chodzę heh. Może dlatego zawsze było mi szkoda kasy na nowy odświętny serwis. Jedyne co sobie ostatnio kupiłam to nowy czajniczek do zaparzania herbaty wink  Nooo gdyby ktoś mi sprezentował to co innego tongue

Bacha> wigilię spędzisz z synem, synową i maluszkiem?

Kamoa> pozdrowionka

Wszystkim nawet milczącym, cicho czytającym życzę dobrej nocy.

63 749 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-03 23:48:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kiedyś zachwycilam się serwisem do parzenia herbaty. Taki w chińskie wzory z ptaszkami, z dzbankiem podgrzewanym od spodu (malutką świeczkę się wstawiało) i zestawem maleńkich filiżanek. Uroczy.
I co? I stał kurząc się w barku, dopóki nie rozbiłam w jakimś wypadku dzbanka. Filiżanki, a raczej małe kubeczki jeszcze są, ale rzadko z nich korzystam, bo wolę porządny, duży kubek.
Wyleczyłam się z podobnych zachcianek. Oczy by jadły, a zachcianki okazują się zupełnie zbędne.

63 750

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey Barbórkowo smile

(__)# 

   

Pigi pudło lol  jestem z Oświęcimia  ..  już to tyle razy pisałam,że nie będę ściemniać smile
a Ty skąd nadajesz ??? pisz migusiem ... smile

Taja MOI jak co roku   przyjadą wpierw do mnie na kolacje - potem pojadą do rodziców synowej
no i wpadną na obiad świąteczny - w któryś dzień ... jeszcze nie ustalone ...
najbardziej wyczekiwana osoba to oczywiście Matylda lol
jutro będzie u mnie smile  to ją wyściskam  na wszelkie sposoby  smile

Kamoa ciekawie brzmi ta ryba lol   

pozdrawiam WSZYSTKIE ...

63 751 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2020-12-04 08:44:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no to kawusia i na dyzur...ale mam weekend smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

63 752

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Co do zastawy jeszcze, to powiem Wam, że mam komplet porcelanowy do kawy:dzbanek, cukiernica i sześć filiżanek z talerzykami. To jest po mojej mamie. Nie mam gdzie tego teraz postawić, ale nie wyrzucę, bo to naprawdę pamiątka. Wszystko jest białe w małe kwiatuszki, a w środku filiżanki są złote.
Mało teraz piszę, bo corka jeszcze nie do końca rozpakowana. Zięć nadrabia zaległości pokowidowe w pracy, a wnusiu dużo u nas. Fajny taki mały berbeć lata po mieszkaniu i łobuzuje.
Na dodatek Majka ma rehabilitację i dwa tygodnie wyjęte z życiorysu, bo cale popołudnia zajęte.

63 753 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-12-04 15:40:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,
  Dla wszystkich Barbar, Basiek kafejkowych, wszystkiego najlepszego smile
                                         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ja zaczynam weekend, teraz kawa, potem jescze jedna, potem , potem , potem smile  robota nie zając...........
Bulunko skąd bierzesz tyle energii ?

63 754

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł.

Piegus> dlatego ja się cały czas powstrzymuję przed zakupem nowego zastawu, choć mnie czasem korci, gdy widzę u kogoś jakiś nowy piękny. Jednak ja bym nie miała komu go postawić heh. Moze się skusze kiedyś, jeśli zacznę przyjmować gości Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bacha> Matyldzie wyściskaj tak, aby wystarczyło do następnego razu wink

Soniu> i co zrobisz w weekend? Przy okazji zapytam o coś. Gdy zamawiałam te olejki (polecane kiedyś przez Ciebie)  to zwykle większą ilość, aby mieć za jedną wysyłką. Wczoraj szukałam czegoś w szafie i wygrzebałam jeden olejek z czarnuszki. Niestety po terminie... ważny był do listopada. Myślisz, że mogę jeszcze użyć czy lepiej nie? Przypominam, że stosowałam go na zmiany łuszczycowe, bo skórę twarzy mi wysuszało.

Bulinko> Kochana ja nie wiem czy Cię podziwiać czy współczuć takiego zapierdzielu hehe. Osobiście się ciesze spokojem, że dziecko już pełnoletnie, że mam mało roboty i czas dla siebie. Kurcze... nooo dobrze mi tak jest, już bym chyba nie chciała takiego szału jak kiedyś (małe dzieci, roboty kupę).

Przyłączam się do życzeń Kamoy i składam najlepsze życzenia wszystkim Baśkom. Zdrowia, radości i pogody ducha

Wszystkim paniom życzę miłego weekendu.

63 755

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też wszystkim Basieńkom życzę Wszystkigo Najlepszego!
Mam siostrę Basię, a ojciec był górnikiem. Pochodzę ze Śląska z miasta górników. Niegdyś było tam 5 kopalń węgla kamiennego. Zawsze 4 grudnia były wielkie obchody Barbórkowe.
Dziewczyny ja lubię swoje zabiegane życie, ale lubię też usiąść i wypić kawę. Jak Majka chodzi na rehabilitację, to na to też nie mam czasu, a kawa w termosie ze mną krąży. Jutro i w niedzielę niuniuś znów u nas. Córka z zięciem ogarniają stare mieszkanie, żeby odzyskać kaucję.

63 756

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey sobotnio DZIEWUSZKI lol

(__)* 
za wszystkie życzonka D Z I Ę K U J Ę 

pozdrawiam cieplutko WSZYSTKIE bez wyliczanki smile

63 757

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam sobotnio!
Wnusio jeszcze nie dojechał, ale zaraz będzie. Ciekawe, czy uda mi się chociaż część okien umyć. Do bawienia małego mam jeszcze Majkę, którą On ubóstwia. Jak płaczę z jakiegoś powodu, a rodziców nie ma, to do Majki na ręce idzie. Kupiłam sobie firanę nową do salonu i do Majki i już mnie korci, żeby je założyć.

63 758 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-05 11:10:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Basiu, serdeczności z okazji imienin smile
Widzisz, jakoś przeoczyłam ten Oświęcim.

Taju, to, że nie ulegam zbyt często pokusom materialnym, nie znaczy, że ich nie mam. Są rzeczy, które mnie zachwycają, ale z doświadczenia wiem, że nie każda rzecz musi być moja.
Uwielbiam ciuchy, a nauczyłam się znajdować je w szmateksach za niewielkie pieniądze (ostatni nabytek: płaszcz, buty i szalik-dziwoląg z czapką jako całość, a wszystko po 4 zl.). Sporo też dostaję od znajomych, którzy wiedzą, że jestem "szmaciarą". Swego czasu garderoby mi brakowało i wtedy nauczyłam się wykorzystywać nawet to, co niezupełnie zgodne jest z moim stylem (pewnie dlatego bratowa powiedziała, że może sobie mnie wyobrazić w każdym stroju, nawet i w przebraniu kosmity wink )
No i doszło do tego, że mam ich nadmiar i teraz pomaleńku staram się odchudzić swoją szafę, oddając ubrania mniej lubiane i ograniczając nabywanie kolejnych. Nie jestem w tym "ortodoksyjna", jak mi się coś ogromnie podoba (a doszło to tego, że nie umiem kupować w sklepie, bo wszystko wydaje mi się jednakowe i za drogie), to sobie nie żałuję, ale naprawdę dobrze się zastanawiam czy będzie to przeze mnie używane. Nie widzę sensu posiadania trzech płaszczy i dwudziestu par butów. Wiem, że jak trafię z ciuchem w dziesiątkę, to noszę go często i wcale nie mam ochoty na inny, tak jak ten mój zimowy płaszcz za cztery złote ; jeszcze innego okrycia tej zimy nie założyłam, choć mam w szafie.
I tak samo jest z innymi rzeczami. Nie musi być ich dużo, ale jak już kupuję, to muszą być "bardzo moje".
Talerze mam jeszcze z dawnych lat, trochę się wytłukło, gust też mi się zmienił, ale póki mi ich nie brakuje, nie kupię sobie nowych, bo co ze starymi? Wyrzucę czy będą miejsce w szafie zajmować? Oficjalnych przyjęć prawie nie urządzam. Rok temu koleżanki rzuciły hasło, że urządzamy u mnie andrzejki, jadł wtedy każdy na innym talerzu i czy to przeszkodziło w dobrej zabawie?

Z materialnych zachcianek, dostałam wczoraj od forumowej koleżanki prześlicznego anioła na ścianę. Pochwaliłam się koleżankom w realu, wszystkie zachwycone.
Mam jeszcze parę takich zachcianek, ale może już się nie będę chwalić, bo mam trochę wyrzutów sumienia, że ktoś dla mnie z kasy wyskoczył i zadał sobie tyle fatygi.
Anioła wstawilam na wątek "30-latek...", więc możecie zobaczyć, jeśli macie ochotę.

63 759

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu, och ja gapa...
wszystkiego naj Kochana, zdrowia i radosci ...i kwiatki dla Ciebie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

63 760

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam niedzielnym porankiem DZIEWUSZKI

(__)& 

Sonia senks  lol 

Pigi dzięki ...  lol

Bulinka jak znam życie ...to powiesiłaś nowe firanki ?? smile

pozdrawiam resztę Mych ... odzywajcie się smile

63 761

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dzien dobry  z kawusią dosiadam
hej Bachasiu smile Dziewczyny pewnie w szale przygotowań przedświątecznych

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dzis relax, oglądam ne Netfixie, Gambit królowej smile
Taja> widziałaś u Szafranskiego  budzet w exelu...dosiadam dzisiaj
i planuje
Bulinka jak firaneczki sie prezentują?

dobrego dnia

63 762

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Firanki niepowieszone.Nie da się przy wnusiu. Normalnie sreberko moje.Jeszcze ma katarek i chrypkę. Dopiero był covid. Nie mogłam ryzykować.
Dziś ciąg dalszy.
A... Wczoraj wieczorem zrobiliśmy ognisko i kiełbaski. Wiecie jak było fajnie ciepło.

Wszystkiego Najlepszego dla Was wszystkich od Mikołaja!

63 763 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-12-06 13:03:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny
Basiu jak po imieninach, impra była smile
Bulinko pożycz trochę energii smile
Piegusia ależ  się chwal zachciankami ! może akurat któraś własnie coś wyrzuca do śmietnika, a fajnie dać drugie życie rzeczom. Mi często coś przeszkadza, niedawno stary ale bdb.sprawny expres do kawy wyrzuciłam, bo zachciało mi się innych bajerów, a i tak używam opcji kawa z mlekiem.
Soniu ja wiem czy szał, w piątek weszłam tylko do trzech sklepów i  jestem obkupiona i oprezentowana smile
  Czy do takich jak my Mikołaj też przychodzi ? smile

63 764

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja byłam niegrzeczna w tym roku, więc prezentu nie dostanę. Zresztą uważam, że Mikołajki są dla dzieci. Swoje starsze dzieci i zięcia obdarowałam kosmetykami. Majka dostała kapcie koala i piżamę z myszką Mini. Wnusiu zaś ciężarówkę z małymi samochodzikami monsterami.
Pod choinkę zrobiliśmy losowanie, więc kupuję tylko dwa prezenty i teściowej, bo Ją do losów nie dołączamy.

63 765 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-06 13:11:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć, moje miłe smile

Kamoa, mam się chwalić? Ojjj... Za nic nie chciałabym przedzierzgnąć się w paskudną roszczeniową babę. Jedno marzenie jednak już tu kiedyś ujawniłam: zamierzam zapolować na witrażowy klosz do kinkietu nad łóżkiem. Pięknie by się komponował z tym moim "bieszczadzkim" aniołem. Jeśli zatem komuś takowy zbywa, chętnie się nim zaopiekuję lub odkupię po przystępnej cenie.
A z ciuchów poluję na ogrodniczki - tak mi na stare lata odbiło smile Niedawno już je prawie miałam, ale przymałe się okazały.

A Wy jakie macie zachcianki?



Ze spraw bieżących, zamierzam dzisiaj nastawić buraki na zakwas do barszczu, choć wolę w tym roku grzybową. Buraczany zakwas jest bardzo zdrowy i wskazany przy skłonnościach do anemii, a takowe mi się zdarzają przy moim Sjogrenie. Nawiasem mówiąc nie znam lepszego specyfiku na kaca! wink
Wczoraj umyłam okna i odświeżyłam firanki. Jakem stara baba, tak dopiero wczoraj dowiedziałam się, jak należy myć szyby, aby nie zostawiać smug. Gdy byłam młodą dziewczyną, spytałam o to moją mamę, a ta mi powiedziała, że gdy miała tyle lat, co ja, nikt jej już nie musiał uczyć takich rzeczy. Pomogła - nie ma co!
Myłam, jak umiałam, jakoś to było. Koleżanki doradzały, ale żadna nie powiedziała mi tego, co siostra wczoraj. Otóż zadzwoniłam do niej, zapytałam, czy nie ma w pobliżu dzieci i czy nie rozmawia na zestawie głośnomówiącym. Dowiedziawszy się, że nikt niepowołany nie  słucha, puściłam soczystą wiązankę i poprosiłam o instrukcję, ale tak dokładną jak dla skończonych idiotów smile
I co się okazało? Siostra po spryskaniu szyb płynem (lub octem) nie przeciera ich ponownie szmatą, ale od razu poleruje, najlepiej gazetami lub papierowymi ręcznikami.
No, eureka normalnie! To nie mogła mi tego zwyczajnie rodzicielka powiedzieć tych kilkadziesiąt la temu?
Eeeech!

Pozdrawiam Was ciepło.


P.S. Co do Mikołaja, to na poczet jego liczę tego mojego anioła. Ależ mi się podoba!
Zainspirował mnie do określenia swojego wymarzonego wnętrzarskiego stylu: żadne skandynawskie ani industrialne.  Stara, drewniana, zagubiona gdzieś w Bieszczadach cerkiewka - niekoniecznie dosłownie, ale te kolory bizantyjskie, drewno, witraże - o, to jest to! A żeby zbyt dosłownie nie było, to coś indyjskiego można przemycić - były kiedyś takie sklepy, uwielbiałam je.

Podoba mi się też klimat nadmorskich wakacji - oglądałam kiedyś takie mieszkanie w internecie, jak ze starego jachtu.  Jakieś kotary zamiast drzwi, sporo niekonwencjonalnych rozwiązań, moje ulubione błękity, lekkość i ciepło.
Pomysłów jest wiele, ale ta cerkiewka stanęła mi przed oczami wyobraźni, gdy powiesiłam anioła na ścianie.


A propos prezentów, niedługo moje urodziny, to sobie kupię ulubiony ajerkoniak i będę sączyć długim zimowym wieczorem smile

Posty [ 63 701 do 63 765 z 86 189 ]

Strony Poprzednia 1 … 979 980 981 982 983 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026